Strona główna Fora Foto Sprzęt Nikkor 17-55/2.8 G IF ED dfv

Nikkor 17-55/2.8 G IF ED dfv

Sprzęt

 
Member

Witam!
Zastanawiam się nad kupnem Nikkora 17-55/2.8 G IF ED dfv. Cena owszem kolosalna…ale może kiedyś zwróci się… Mam pytanie tylko do użytkowników tego obiektywu jak sprawuje się on.
1.Czy nadaje się do robienia zdjęć na ślubach, ruchliwych dzieci?
2.Czy autofocus jest naprawdę szybki? czy można doostrzać ręcznie jak jest włączony autofocus?
3.Czy przeszkadza brak stabilizacji?
4. Mam Nikona D90, lampy zewnętrznej nie posiadam więc na razie bym robił wbudowaną. Pytanie czy robiąc fotki tym obiektywem z wbudowana lampą błyskową na zdjęciach nie będzie czarnego półokręgu? Taki efekt mam robiąc Tamronem 18-50mm 2,8 (ten półokrąg jest na ok 1/4 wysokości zdjęcia od dołu).
5.jak z gumami?odklejają się?
6. co z FF i BF czy w waszych modelach występują?
7.Jak z ostrzeniem manualnym?szybko i precyzyjnie ustawia sie ostrość?duży jest skok czy mały w krakcie poruszania pierścieniem ostrości?
Byłbym wdzięczy za rzetelne odpowiedzi.

 
Member
sabrin77 wrote:
na zdjęciach nie będzie czarnego półokręgu? Taki efekt mam robiąc Tamronem 18-50mm 2,8 (ten półokrąg jest na ok 1/4 wysokości zdjęcia od dołu).

A zdejmujesz osłonę przeciwsłoneczną przy błyskach lampą wbudowaną?

 
Member
sabrin77 wrote:
Witam!
Zastanawiam się nad kupnem Nikkora 17-55/2.8 G IF ED …
4. Mam Nikona D90, lampy zewnętrznej nie posiadam więc na razie bym robił wbudowaną.

Zdecydowanie zalecam zakup w pierwszej kolejności systemowej lampy zewnętrznej! Chyba że nie zamierzasz fotografować z użyciem lampy, ale skoro chcesz fotografować na ślubach, to taka lampa jest niezwykle przydatna.

 
Member

A ja powiem inaczej. Za miast tego szkła, które badz co badz jest bardzo dobre to bym kupił jakąś stałkę ze światłem f/1.4 np Nikkora 35mm lub Nikkora 24mm. Ich ceny są porównywalne z tym 17-35mm.
Co do lapmy to oczywiście, że takowa się przyda i warto ją kupić. Jednak rozważ używanie super jasnych szkieł bez lampy błyskowej… Efekty jakie uzyskasz są dużo lepsze niż te z lampą podczas robienia ślubów…

 
Member

Jeśli zaś boisz się stałek, kup Sigmę 17-50/2,8. Rewelacyjnie szybka i celna (możliwa konieczność kalibracji), ma wydajną stabilizację, ostrzejsza od Tamiego a za zaoszczędzone pieniądze kupisz SB900.

 
Member
McKelich wrote:
Jeśli zaś boisz się stałek, kup Sigmę 17-50/2,8. Rewelacyjnie szybka i celna (możliwa konieczność kalibracji), ma wydajną stabilizację, ostrzejsza od Tamiego a za zaoszczędzone pieniądze kupisz SB900.

Stałek nie ma co się bać… Trzeba się z nimi nauczyć pracować. A odwdzięczą się wspaniałymi, ostrymi fotografiami, które są nieosiągalne dla zoomów. Ja ostatnio prawie 90% reportażu ślubnego wykonałem za pomocą dwóch stałek: mojego Nikkora 50mm f/1.8 oraz pożyczona Sigmą 20mm f/1.8
Czasem używałem też 85mm f/1.8 aby zrobić bliski portret lub zdjęcie detalu… jednak generalnie większości czasu pracowałem na 50mm i 20mm. Zdjęcia wyszły super. A co najważniejsze nie czułem dyskomfortu podczas fotografowania. Tak wiec osobiście polecam stałki.

 
Member
SzymonD200 wrote:
McKelich wrote:
Jeśli zaś boisz się stałek, kup Sigmę 17-50/2,8. Rewelacyjnie szybka i celna (możliwa konieczność kalibracji), ma wydajną stabilizację, ostrzejsza od Tamiego a za zaoszczędzone pieniądze kupisz SB900.

Stałek nie ma co się bać… Trzeba się z nimi nauczyć pracować. A odwdzięczą się wspaniałymi, ostrymi fotografiami, które są nieosiągalne dla zoomów. Ja ostatnio prawie 90% reportażu ślubnego wykonałem za pomocą dwóch stałek: mojego Nikkora 50mm f/1.8 oraz pożyczona Sigmą 20mm f/1.8
Czasem używałem też 85mm f/1.8 aby zrobić bliski portret lub zdjęcie detalu… jednak generalnie większości czasu pracowałem na 50mm i 20mm. Zdjęcia wyszły super. A co najważniejsze nie czułem dyskomfortu podczas fotografowania. Tak wiec osobiście polecam stałki.

Szacunek. Osobiscie tez bardzo lubie stalki chociaz dla mnie laczy sie to prawie zawsze z zonglerka dwoma korpusami.

 
Member
sabrin77 wrote:
Witam!
Zastanawiam się nad kupnem Nikkora 17-55/2.8 G IF ED dfv. Cena owszem kolosalna…ale może kiedyś zwróci się…

Jedna uwaga – wiele osob byc moze nie poleci Tobie zakupu tego obiektywu z jednego tylko wzgledu – jest to obiektyw DX. Myslac przyszlosciowo przy wymianie sprzetu na pelna klatke to szklo moze byc pewnym balastem. Nikon zdaje sie zarezerwowal format DX ostatnimi czasy wylacznie dla sprzetu amatorskiego wiec za 2-3 lata obiektyw ten moze stracic sporo na wartosci bo bedzie trudno znalezc na niego kupca. Co nie zmienia faktu ze jest on wciaz naprawde dobry.

Jesli chcesz go kupic to oczywicie zrobisz to. Jesli chcesz sprobowac ze stalkami to mozesz za te same pieniadze rozbudowac Swoj system calkiem pokaznie. Zakladam ze relacja cen w Polsce moze byc inna ale przeliczajac na USD za cene tyko niewiele wieksza od Nikkora 17-55 f2.8 mozna nabyc nastepujace obiektywy Nikkora: 24mm f2.8D + 35mm f1.8G + 50mm f1.8D + 85mm f1.8G + uzywana lampe SB-800. Wylaczajac bardzo szeroki kat masz bardzo ladne pokrycie ogniskowych w tym zestawie i poza Nikkorem 35mm wszystkie obiektywy sa kompatybilne z pelna klatka. Naturalnie wszystko zalezy od Twojego stylu pracy, nawykow, etc. Dla jednych taka “szklarnia” to gratka a inni beda narzekac na zbyt czeste zmienianie szkiel. Ale na ta kwestie musisz odpowiedziec Sobie sam. Powodzenia.

 
Member

Ogotaj ma rację, jest jednak jedno “ale”. Kiedy tego wymarzonego FF się kupi. Bo jeżeli za dwa trzy lata, to nie sądzę żeby to był argument na nie. Poza tym odpowiednikiem pod FF jest 24-70, czyli teraz podpinając go do DX pytajacy miałby 36 mm, a nie o to mu chyba chodzi. ;-)

Z mojego doświadczenia mogę śmiało polecić ten obiekty. Do dzisiaj go mam, mimo że się przesiadłem już jakiś czas temu na FF. Brak stabilizacji nie jest problemem. Warto zwrócić uwagę, że w standardowych profi szkłach 24-70, jak i 17-55 nie ma stabilizacji I(i nikt nawet nie próbuje jej tam wrzucić) . Jak się sprawuje na weselach – nie wiem.

 
Member
dar_wro wrote:
Z mojego doświadczenia mogę śmiało polecić ten obiekty. Do dzisiaj go mam, mimo że się przesiadłem już jakiś czas temu na FF. Brak stabilizacji nie jest problemem. Warto zwrócić uwagę, że w standardowych profi szkłach 24-70, jak i 17-55 nie ma stabilizacji I(i nikt nawet nie próbuje jej tam wrzucić) . Jak się sprawuje na weselach – nie wiem.

Sigma i Tamron posiadaja w ofercie stabilizowane 17-50. Tamron ponadto w swym dziwactwie zabrnal o krok dalej i wprowadzil 24-70vc. :)

 
Member
luczywo wrote:
dar_wro wrote:
Z mojego doświadczenia mogę śmiało polecić ten obiekty. Do dzisiaj go mam, mimo że się przesiadłem już jakiś czas temu na FF. Brak stabilizacji nie jest problemem. Warto zwrócić uwagę, że w standardowych profi szkłach 24-70, jak i 17-55 nie ma stabilizacji I(i nikt nawet nie próbuje jej tam wrzucić) . Jak się sprawuje na weselach – nie wiem.

Sigma i Tamron posiadaja w ofercie stabilizowane 17-50. Tamron ponadto w swym dziwactwie zabrnal o krok dalej i wprowadzil 24-70vc. :)

Wiedziałem, że ktoś to mi wyciągnie ;-) Chodziło mi o szkła producentów Wojtku.

 
Member
dar_wro wrote:
Wiedziałem, że ktoś to mi wyciągnie ;-) Chodziło mi o szkła producentów Wojtku.

To T. i S. nie są producentami? ;) Jeśli masz na myśli szkła systemowe to zgoda…połowniczna. Sigma robi również SDcoś tam. :D

Żeby nie było off-topu, Tamron dał mi onegdaj nadzieję tym stabilizowanym 17-50, podsycił potem 24-70vc. Może doczekam się odświeżonej wersji od Nikona. Kto wie?

 
Member
luczywo wrote:
dar_wro wrote:
Wiedziałem, że ktoś to mi wyciągnie ;-) Chodziło mi o szkła producentów Wojtku.

To T. i S. nie są producentami? ;) Jeśli masz na myśli szkła systemowe to zgoda…połowniczna. Sigma robi również SDcoś tam. :D

Żeby nie było off-topu, Tamron dał mi onegdaj nadzieję tym stabilizowanym 17-50, podsycił potem 24-70vc. Może doczekam się odświeżonej wersji od Nikona. Kto wie?

Odswiezonego Nikkora 24-70? Mysle ze to bedzie zalezalo od tego jak Tamron bedzie sie sprzedawac. Mialem go w lapskach na targach PhotoPlus Expo. Szybki jest musze powiedziec. Pieta achillesowa Tamronow jest najczesciej wlasnie system AF ale wygladan a to ze w tym przypadku Tamron stanal na wysokosci zadania. Nie dane mi bylo natomiast ocenic “na oko” skutecznosci VC.

 
Member
ogotaj wrote:
Odswiezonego Nikkora 24-70? Mysle ze to bedzie zalezalo od tego jak Tamron bedzie sie sprzedawac. Mialem go w lapskach na targach PhotoPlus Expo. Szybki jest musze powiedziec. Pieta achillesowa Tamronow jest najczesciej wlasnie system AF ale wygladan a to ze w tym przypadku Tamron stanal na wysokosci zadania. Nie dane mi bylo natomiast ocenic “na oko” skutecznosci VC.

Marzenia fajna rzecz. ;) Niestety nie znam choćby jednej osoby posiadającej owego Tamrona. Nie sprawiał czasem “tandetnego wrażenia”?

 
Member
luczywo wrote:
ogotaj wrote:
Odswiezonego Nikkora 24-70? Mysle ze to bedzie zalezalo od tego jak Tamron bedzie sie sprzedawac. Mialem go w lapskach na targach PhotoPlus Expo. Szybki jest musze powiedziec. Pieta achillesowa Tamronow jest najczesciej wlasnie system AF ale wygladan a to ze w tym przypadku Tamron stanal na wysokosci zadania. Nie dane mi bylo natomiast ocenic “na oko” skutecznosci VC.

Marzenia fajna rzecz. ;) Niestety nie znam choćby jednej osoby posiadającej owego Tamrona. Nie sprawiał czasem “tandetnego wrażenia”?

Nie powiedzialbym ze byl tandetny chciaz z pewnoscia jesli chodzi o solidnosc budowy to szkla Tamrona stoja gdzies na koncu kolejki. Jest na pewno lzejszy od Nikkora i plastikowy ale nie na tyle zeby nie brac go pod uwage jako alternatywe.

 
Member

No trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: Jakość czy niższa cena? Rzadko kiedy idą w parze:)

 
Member

Żeby tak owa jakość szła z automatu w parze z jakością zdjęć. ;)

 
Member
luczywo wrote:
Żeby tak owa jakość szła z automatu w parze z jakością zdjęć. ;)

Wojtek jakieś złe doświadczenia? MZ te Nikkor jest rewelacyjny.

 
Member

Eee, miałem na myśli swoje owoce pracy. Chill-out Darku :)

 
Member
dar_wro wrote:
No trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: Jakość czy niższa cena? Rzadko kiedy idą w parze:)

W zasadzie mozna kupic uzywanego Nikkora 24-70 w cenie zblizonej do noewgo Tamrona 24-70 tak wiec mozemy sprowadzic to do kwestii gustu :) Zakladam ze dla niektorych stabilizacja bedzie argumentem przetargowym ale poniewaz Nikkor 24-70 mial premiere w 2007 to spodziewalbym sie ze Nikon na poczatku 2013 splodzi nowa, jeszcze drozsza wersje z VR.

 
Member

Stałek się nie boję ale co chwila zmieniać obiektywy też nie jest za dobrze.Mam już 2 stałki: Nikkora 50mm 1,8G oraz manualnego Samyanga 85mm 1,4. Wystawiłem na allegro kitowego Nikkor 18-105 by mieć nikkora 35mm 1,8 G, W najbliższych latach nie zamierzam przechodzić na pełną klatkę (ale kto to wiej jak życie potoczy sie). Ale jakbym przeszedł to miałbym te 2 obiektywy do niego. Nikkor 17-55/2.8 G IF ED jeśli rzeczywiście jest tam bardzo szybki autofocus byłby na stałe w d90. W przyszłości rozważam kupno zapasowego body może pełna klatka lub nie. Nigdy nie wiadomo kiedy jedna puszka zacznie szwankować a dostać po gębie za zjeb..ą sesję na weselu nie jest miło :-) Co do lampy błyskowej w planie jest SB-910 ale najpierw chce Nikkora. Więc stąd te pytanie czy warto wybulić kasę by nie żałować…
Co ta Tamrona z tym zaciemnieniem na dole. Jak jest osłona to tylko na 50mm nie widać jego. Bez osłony nie widać zaciemnienia na dole od ok.21mm(?). Zdjęcia owszem na spokojnie robi ostre ale autofocus jest jednak trochę za wolny. Obudowa jest plastikowa ale mi to nie przeszkadza. Ale czasem denerwuje bzycząco-trzeszczący autofocus.
Czasem żaluję że nie posłuchałem ludzi na forum i nie kupiłem kosztującej 2x więcej Sigmy z taką samą ogniskową. Ale postanowiłem trzymać się firmówki…

 
Member
sabrin77 wrote:
W przyszłości rozważam kupno zapasowego body może pełna klatka lub nie. Nigdy nie wiadomo kiedy jedna puszka zacznie szwankować a dostać po gębie za zjeb..ą sesję na weselu nie jest miło :-)

Osobiscie nie pstrykam slubow/wesel wiec wiedze posiadam znikoma na ten temat jednakze jesli mialbym wymienic jedna kwestie ktora jest powtarzana jak mantra na kazdym forum czy kursach poswieconych fotografii slubnej to jest to nastepujaca zasada: Nigdy, pod zadnym pozorem, nie pstrykaj zawodowo slubow z jednym korpusem.

Jest tutaj na forum pare osob zajmujacych sie slubami i mysle ze oni potwierdza powyzsze. Prawda jest taka ze nie wiesz kiedy zacznie Ci ten korpus szwankowac a nie mozesz wykluczyc ze wlasnie nie stanie sie to na slubie. Ci ktorzy zajmuja sie slubami zawsze maja drugi korpus w odwodach nawet jesli nie uzywaja go jednoczesnie. Jak zauwazyles, nie warto ryzykowac dostania po gebie.

Reasumujac, jest o wiele rozsadniej (niekoniecznie wygodniej) pstrykac slub/wesele dwoma korpusami z zamocowanymi dwiema stalkami niz posiadajac tylko jeden korpus z takim Nikkorem 17-55 na przyklad.

Aha, no i lampa to bardzo przydatna rzecz. Nalezy sie w nia zaopatrzyc raczej predzej niz pozniej. Sugeruje uzywana SB-800 albo nawet SB-600 jesli nie masz na razie funduszy na SB-900/910.

Powodzenia

 
Member
sabrin77 wrote:
Witam!
1.Czy nadaje się do robienia zdjęć na ślubach, ruchliwych dzieci?
2.Czy autofocus jest naprawdę szybki? czy można doostrzać ręcznie jak jest włączony autofocus?
3.Czy przeszkadza brak stabilizacji?
4. Mam Nikona D90, lampy zewnętrznej nie posiadam więc na razie bym robił wbudowaną. Pytanie czy robiąc fotki tym obiektywem z wbudowana lampą błyskową na zdjęciach nie będzie czarnego półokręgu? Taki efekt mam robiąc Tamronem 18-50mm 2,8 (ten półokrąg jest na ok 1/4 wysokości zdjęcia od dołu).
5.jak z gumami?odklejają się?
6. co z FF i BF czy w waszych modelach występują?
7.Jak z ostrzeniem manualnym?szybko i precyzyjnie ustawia sie ostrość?duży jest skok czy mały w krakcie poruszania pierścieniem ostrości?

1. Moim zdaniem na śluby się nadaje, ale możesz potrzebować również czegoś dłuższego
2. Z moim D90 AF jest bardzo szybki i celny (doostrzać nie potrzeba)
3. Mi nie przeszkadza – obiektyw jest dosyć ciężki i przy 1/40 udaje się zrobić zdjęcie nieporuszone
4. Czarny półokrąg będzie przy mniejszych ogniskowych, a wbudowaną lampę generalnie odradzam (zewnętrznej nie posiadam)
5. Jeszcze tego nie doświadczyłem
6. 100% celny
7. Z matówką D90 ostrzenie ręczne to czysta teoria, AF w tym obiektywie jest tak celny, że ręczne ostrzenie nie będzie potrzebne

Generalnie jestem więcej niż bardzo zadowolony z tego obiektywu (może dlatego, że przedtem używałem 18-200)
Robię nim 90% moich zdjęć i szczerze polecam go każdemu.

 
Member

Powiem tak. fotografią ślubną zajmuję się od jakiegoś czasu i głównie ostatnio korzystam ze stałek. Dają nie porównywanie lepszą jakość obrazu niż zoomy. Do tego są znacznie jaśniejsze, co jest nie do przecenienia podczas pracy w kościele lub na weselu. Na obecną chwilę posiadam tez tylko jeden korpus i nie odczuwał dyskomfortu związanego z koniecznością częstej zmiany szkieł… Stałki rządzą!!!

 
Member
SzymonD200 wrote:
Powiem tak. fotografią ślubną zajmuję się od jakiegoś czasu i głównie ostatnio korzystam ze stałek. Dają nie porównywanie lepszą jakość obrazu niż zoomy. Do tego są znacznie jaśniejsze, co jest nie do przecenienia podczas pracy w kościele lub na weselu. Na obecną chwilę posiadam tez tylko jeden korpus i nie odczuwał dyskomfortu związanego z koniecznością częstej zmiany szkieł… Stałki rządzą!!!

Pomyślałeś co by sie stało gdyby ten jeden korpus odmówił posłuszeństwa …?

 
Member
SzymonD200 wrote:
Na obecną chwilę posiadam tez tylko jeden korpus i nie odczuwał dyskomfortu związanego z koniecznością częstej zmiany szkieł

Hardkor

 
Keymaster

Fan adrenaliny :)

 
Member

Kwestia dyskomfortu zwiazanego z zonglerka obiektywami moze byc dyskusyjna ale dziwie sie ze brak zapasowego korpusu nie jest zrodlem takowegoz uczucia :)

 
Member

Panowie przypominam….zapomniało bydlę że cielęciem było? :-) każdy w Was zaczynał 1 korpusem. W miarę jak zwiększała się liczba zleceń stać Was było na dodatkowy korpus. Prawdę jest że pełna klatka ma więcej szkieł niż DX.

 
Member
sabrin77 wrote:
Panowie przypominam….zapomniało bydlę że cielęciem było? :-) każdy w Was zaczynał 1 korpusem. W miarę jak zwiększała się liczba zleceń stać Was było na dodatkowy korpus. Prawdę jest że pełna klatka ma więcej szkieł niż DX.

Nie zrozumiales chyba troche naszych intencji. Nikt nie krytykuje Szymona za jego preferencje sprzetowe bo jest to jego osobisty wybor. Jednakze posiadanie jednego korpusu kiedy robi sie profesjonalne zlecenia jest ryzykowne i raczej w branzy nie spotykane. Mozna byc swietnym malarzem posiadajac jeden pedzel i swiatowej klasy tenisista posiadajac jedna rakiete. Nie zmienia to faktu ze kazdy profesjonalny malarz posiada wiele pedzli a zawodowi tenisisci uzywaja wielu rakiet badz to ze wzgledu na wygode lub po to aby upewnic sie ze zawsze beda mieli wlasciwe narzedzia pracy pod reka. Nie inaczej jest z zawodowa fotografia.

Jak chcesz to bedziesz robic sluby z jednym korpusem na skladzie. Pamietaj tylko ze o ile budowanie sobie dobrej renomy zajmuje wiele czasu to jedna wpadka na slubie z awaryjnym korpusem i niedokonczonym zleceniem moze blyskawicznie Ciebie pograzyc bo taka historia bedzie bardzo chodliwa. Generalnie wszystko sprowadza sie do ryzyka i czy podejmowanie go jest dla CIebie oplacalne. Ja uwazam ze dokupienie chociazby D3100 jako drugiego korpusu jest bardziej rozsadne. Ale to tylko moja opinia.

 
Member

Nie chciałem nikogo obrazić :-) wiem że ryzykowne jest robienie ślubów jednym korpusem. Ale na początku chyba trzeba zaryzykować…Bo co będzie jak kupi się full dobrego sprzętu a potem okazuje się że nie ma klientów?Też trzeba sobie wyrobić remonę.

 
Keymaster

Wyrabianie renomy może się skończyć nagle, jak ślubu nie zrobi, bo mu jedyny aparat wypadł z ręki…

 
Member

Jak najbardziej uwazam ze 2 puszki sa niezbedne. niedawno przymierzalem sie do zakupu szkla, az tu pod koniec sesji padla mi jedna z puszek. zamiast zakupu szkla musialem kupic aparat jeszcze przed kolejnym zleceniem (które bylo 3 dni od awarii) robiac jedna puszka osiwialbym chyba w miesiac :) uwazam ze zakup chociazby d3100 to b.dobry pomysl.

 
Member
grzesiulla wrote:
SzymonD200 wrote:
Powiem tak. fotografią ślubną zajmuję się od jakiegoś czasu i głównie ostatnio korzystam ze stałek. Dają nie porównywanie lepszą jakość obrazu niż zoomy. Do tego są znacznie jaśniejsze, co jest nie do przecenienia podczas pracy w kościele lub na weselu. Na obecną chwilę posiadam tez tylko jeden korpus i nie odczuwał dyskomfortu związanego z koniecznością częstej zmiany szkieł… Stałki rządzą!!!

Pomyślałeś co by sie stało gdyby ten jeden korpus odmówił posłuszeństwa …?

Biorę taka możliwość pod uwagę. Jednak obecnie nie stać mnie na dodatkowy korpus. małymi krokami przymierzam się do pracy w tandemie aparatowym w postaci Nikonów D4 i D700 (jako zapasu w torbie). Jednak jest to plan w miarę odległy…

 
Member

Skoro myślisz o D4, to znaczy, ze stać Cię na D3100.
Zauważ, że informacja o zawalonym zleceniu przez brak zapasowego aparatu, może zniweczyć całą Twoją karierę.

 
Member

Jest jeszcze opcja ekono – pozyczac zapasowe body od znajomego na czas zlecenia. Lepsze to niz nic.

 
Member

a co myślicie o kupnie używanego obiektywu?szkła nie porysowane…na co zwracać uwagę?

 
Member
sabrin77 wrote:
a co myślicie o kupnie używanego obiektywu? szkła nie porysowane…na co zwracać uwagę?

Ja się zawsze boję, że obiektyw komuś spadł i mechanika w środku jest nadszarpnięta. Boję się, że to zaszkodzi takiemu obiektywowi wcześniej niż później…

 
Member

Ale niestety w sklepie też można taki uderzony kupić :(

 
Member
wzrokowiec wrote:
Ale niestety w sklepie też można taki uderzony kupić :(

Popadasz w lekka paranoje. Ktos moze odniesc wrazenie ze sprzedawcy tak sie nudza iz od czasu do czasu urzadzaja sobie zonglerke obiektywami. Nie przypominam sobie zeby mnie osobiscie kiedys szklo upadlo a zmieniam je dosc czesto na kolanie. Co do uzywanego sprzetu to kupuje regularnie i nie mialem niespodzianek. Jak szko jest walniete to raczej efekt jest natychmiastowy.

 
Member

Mam złe doświadczenia :(
Kupiłem używany samochód. Generalnie wszystko było cacy. Aż kiedyś wyskoczył jakiś bąbel pod lakierem i trzeba było dokładnie przebadać blachy. Po śledztwie okazało się, że samochód był uszkodzony przez salon jeszcze przed pierwszą sprzedażą. Spadł z lawety czy coś. Oczywiście salon zrobił wszystko, żeby nic nie było widać. I weź tu zaufaj sprzedawcy.

Dla mnie jak ktoś chce coś sprzedać, to już jest podejrzany ;)
A najlepiej kupić to, czego właściciel nie chce sprzedać. Bo to musi być ideał ;)
Paranoja? Może i tak :)

 
Member

kupiłem używanego Nikkora. w tym tyg.otrzymam sprzęt. ma jeszcze pół roku gwarancji.

You must be logged in to reply to this topic.