Strona główna Fora Foto Sprzęt NIkon D70 czy (jeszcze) warto?

NIkon D70 czy (jeszcze) warto?

Sprzęt

Member

Witam

Czy warto kupić dzisiaj ten aparat? Mam możliowśc zakupienia tego aparatu od znajomego za nie duże pieniądze i właśnie się zastanawiam. Obecnie używam Alfy 200 i po roku użytkowania przymierzam się do zmiany – aparatu lub systemu. Zastanawiam się czy w stosunku do Alfy 200 będzie postęp – co prawda parametry techniczne Nikona dzisiaj nie porażają, ale za to może mnie porazić jakością zdjęć w stsosunku do Alfy :-) W sieci znalazłem kilka opini i wszyscy narzekają na szumiące ISO (zdaje się, że już powyżej 400) oraz, że matryca 6mpx to dzisiaj trochę mało. Jeśli chodzi o szumy, to moja Alfa też nie jest lepsza i z tym bym sobie poradził, matryca 6mpx – wydaje mi się, że do zastosowań amatorskich w zupełności wystarczy. Jako minus należy uznać brak ISO 100 (w alfie jest i namiętnie korzystam).
Dlatego chciałbym zapytać się czy ktoś używał tego aparatu i jak z funkcjonalnośćią oraz jakośćią zdjęć? Czy brak ISO 100, matryca 6mpx może mocno przeszkadzać? Niestety nie mam możliwośći wypróbowania aparatu tak aby pobawić się przez tydzień i samemu ocenić.

Member

4 lata temu chciałem kupić D70, ale po obejrzeniu zdjęć nocnych z testu tego aparatu na dpreview.com zrezygnowałem i wolałem kupić kompakt FZ50. Uważam, że stare matryce CCD Nikona to była porażka!

Member

Jakiej używasz optyki ? W exifie nie widzę wartości przysłony – manualne szkła ? Bo jeśli tak – to nie pchałbym się w nikona…
przykładowo canon 40D lub 550D spokojnie zaspokoi Twoje wymagania.

Nie rozumiem również zmiany systemu, który IMO w klasie entry level u sony jest bodaj najbogatszy na rynku i do tego wcale nie jest specjalnie drogi…

Znaczek “NIKON” na korpusie nie spowoduje, że zdjęcie będą automatycznie lepsze i mniej zaszumione…
Choć wiem, że to prestiż – użytkownicy mają swoje grupy, spotkania, wyjazdy itp. normalnie “amway”…
Ja to w ogóle dziwny jestem, bo swego czasu zaklejałem logo na korpusie i dekielkach, aby nie kłuło po oczach, ech…
Ale ja to pewnie już dla niektórych jestem żywym zaprzeczeniem faktu, że ludzie to tak długo nie żyją….
:)

Member

Zarówno w tym Nikonie jak i a200 jest matryca CCD. Nie miałem jeszcze porównania z matrycami CMOS. Czasami używam manulanego szkła Helios 44M 2/58, ale dlatego ponieważ nie mam żadnej 50-tki. Chciałbym kupić sobie obiektyw 50mm ale zastanawiam sie nad zmianą apartu (również innego producenta). Pytanie generalnie jest luźne, bo nie mam ciśnienia na kupno, ale skoro dostałem taką propozycję, to chciałem ją rozważyć. Aparat mogę kupić za około 800 zł ze szkłem kitowym.

Keymaster

Moim zdaniem wyłącznie jako etap przejściowy przy wchodzeniu w system Nikona. Na razie jeszcze niedostępny Nikon D3100 zapowiada się bardzo smakowicie – być może najciekawiej z aparatów z najniższej półki, więc ten D70 to mógłby być na oswojenie się z filozofią obsługi, póki D3100 nie spadnie do akceptowalnej, popremierowej ceny.

Member
lukzab wrote:
Zarówno w tym Nikonie jak i a200 jest matryca CCD. Nie miałem jeszcze porównania z matrycami CMOS. Czasami używam manulanego szkła Helios 44M 2/58, ale dlatego ponieważ nie mam żadnej 50-tki. Chciałbym kupić sobie obiektyw 50mm ale zastanawiam sie nad zmianą apartu (również innego producenta). Pytanie generalnie jest luźne, bo nie mam ciśnienia na kupno, ale skoro dostałem taką propozycję, to chciałem ją rozważyć. Aparat mogę kupić za około 800 zł ze szkłem kitowym.

radzę coś dołożyć – vide:
canon 30D 1.000 zł http://allegro.pl/canon-30d-niewielki-przebieg-i1235503542.html
Alfa 330 1.249,00 zł http://allegro.pl/sony-alpha-330-body-alpha330-sklep-raty-alfa-fv-i1224411063.html
Canon EOS 450D + EF-S 18-55 IS 1.489 zł http://allegro.pl/canon-eos-450d-ef-s-18-55-is-gratis-w-wa-i1229678546.html
W proponowanej przez Ciebie kwocie do 800 zł nic sensownego nie kupisz, nawet kompakty są droższe, ale piszesz o lustrze to nie napisze, że nie zawsze lustro jest paneceum na robienie lepszych fot (używam nexa z optyką manualną ;)

Nawiasem mówiąc Alfę 330 można kupić nową w wielu sklepach w promocji http://www.kupujemy.pl/dslr-a330-cena-sklep.html i to jest naprawdę ciekawy i dobry aparat do zdjęć – radzę poczytać testy tego aparatu. IMO wolałbym tą alfę niż to co konkurecji mają w jej cenie w swojej ofercie. http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9110&p=6

Powiem jak sprzedawca: “będzie Pan zadowlony !”
Serio ;)

Member

Kup Pentaxa K10D, K20D, K200D czy też KX. Będziesz zadowolony.
Pełna wsteczna współpraca z manualnymi obiektywami. Stabilizacja w korpusie. Dobre wizjery (oprócz KX), wygodne użytkowanie, uszczelnione korpusy , górne wyświetlacze (K10D, K20D, K200D), itp …

Member

ja bym nie zamieniał- matryca z Sony lepsza niz ta 6 mln z D70- poza tym nie dość że Nikon bardziej szumi, to jeszcze i body starawe:-) mały wizjer oparty na układzie luster a nie na pryzmacie, mały ekran LCD o słabej ropzdzielczości… nie warto

Member

Zapytałem o tego Nikona w stosunku do a200 pod względem jakości robionych zdjęć, a raczej jakości matrycy oraz funkcjonalnośći. Największą zaletą byłoby jedynie, tak jak napisał Piotr, tanie oraz przejściowe (jako aparat) wejście w system Nikona. Ale jeżeli nic nie zyskam to nie będe upierał się przy tym D70.
Co do Sony, to tak jak napisałem używam a200 i po roku używania wiem czego mi brakuje i co bym chciał mieć. Największą bolączką jest dla mnie brak wstępnego podnoszenia lustra, co przy zdjęciach z statywu z obiektywem 70-300 i przy pewnych czasach jest bardzo uciążliwe. Również szumy mocno ograniczają stosowanie wyższych wartości ISO niż 800. Ja chętnie bym został w Sony, jestem już przyzwyczajony do obsługi i funkcjonalności aparatu, ale w żadnym z zapowiadanym modelu nie ma wstępnego podnoszenia lustra, a na tym bardzo mi zależy. Z tego co pamiętam to jedynie a700 miała taką funkcję. Jeśli chodzi o jakość matrycy, szum, to wydaje mi się, że Sony odrobiło straty do Nikona i Canona i tutaj nie musiałbym się czepiać. Dlatego jestem w kropce, zostać w Sonym (przyzwyczajenie, dwa obiektywy też są) czy jednak zmienić system, bo to na czym mi zależy inni produceni oferują w swoich aparatach.

Member
RXV wrote:
Kup Pentaxa K10D, K20D, K200D czy też KX. Będziesz zadowolony…

Za 800 PLN?

Member
lukzab wrote:
Największą zaletą byłoby jedynie, tak jak napisał Piotr, tanie oraz przejściowe (jako aparat) wejście w system Nikona.

Jeżeli jako aparat przejściowy, to popieram.

Member

30d też polecam! :)

Member
krzyskra0 wrote:
ja bym nie zamieniał- matryca z Sony lepsza niz ta 6 mln z D70- poza tym nie dość że Nikon bardziej szumi, to jeszcze i body starawe:-) mały wizjer oparty na układzie luster a nie na pryzmacie, mały ekran LCD o słabej ropzdzielczości… nie warto

ale body DUŻE i DOSKONALE leżało mi w dłoniach. lepiej niż d40/50/60/80/90. wszystkie trzymałem i choć trochę używałem i d70 najbardziej lubiłem pstrykać. jakość zdjęć… gorsza niż w d60 ale jak zakładałem 50/1.8 albo jasne ruskie manuale to zdjęcia wychodziły świetne. szum spory więc nie do każdej fotografii się nadaje.

Member

robiłem d70s na iso 1600 z 50/1.8@1.8 w pubie i zdjęcia wyszły naprawdę fajne. jak ktoś lubi klimatyczne zdjęcia i nie jest szumofobem to polecam. szczególnie upodobałem sobie d70s przy pełnej dziurze (nikkora50 i ruskich 58/85/135) i BW – wtedy szum był wręcz przyjemny :)

Member

Jeżeli robisz ze statywu i potrzebujesz wstępnego podnoszenia lustra, to z pewnością zyskasz na zmianie A200 na D70. Na pewno lepsze jest nieporuszone zdjęcie w rozdzielczości 6 megapikseli niż większe rozmyte klapnięciem lusterka. Na statywie wysokie ISO raczej nie są konieczne. Inna sprawa., że 800 zł za D70 z kitowym szkłem (a ten kit był sporo słabszy od następcy, który pojawił się bodaj w D60) to sporo – pewnie przebieg też ten leciwy aparacik ma niemały. Wg mnie, 500-600 zł byłoby rozsądniej.

Member
rbanas1100 wrote:
Jeżeli robisz ze statywu i potrzebujesz wstępnego podnoszenia lustra, to z pewnością zyskasz na zmianie A200 na D70. Na pewno lepsze jest nieporuszone zdjęcie w rozdzielczości 6 megapikseli niż większe rozmyte klapnięciem lusterka. Na statywie wysokie ISO raczej nie są konieczne. Inna sprawa., że 800 zł za D70 z kitowym szkłem (a ten kit był sporo słabszy od następcy, który pojawił się bodaj w D60) to sporo – pewnie przebieg też ten leciwy aparacik ma niemały. Wg mnie, 500-600 zł byłoby rozsądniej.

no się wszystko zgadza. ja popieram wszystkich przedmówców co do wad d70. ale są i zalety.. tak jak pisałem – dla mnie wielkość i “guzikość” d70 pobija wszystkie nikony z serii dxx.. do tego śrubokręt, który, niespotykany w dxxxx, może zachęceć do używania choćby 50/1.8.. d70 z tą 50tką to naprawdę niezły zestaw..

Member

Piotr:
Na razie jeszcze niedostępny Nikon D3100 zapowiada się bardzo smakowicie – być może najciekawiej z aparatów z najniższej półki.

Zamiast Nikona D3100 wolałbym D90. Ma wszystko na czym mi zależy, a i cenowo nie poraża. Mam wrażenie, że jest dobry okres na wymianę aparatu, pojawiają się nowe modele a ceny poprzedników trochę spadły (Nikon D90, Canon 50D). Z tym D70 dam sobie spokój, wolę dozbierać i kupić coś nowszego. Planuję wymianę w tym roku… tylko jeszcze nie wiem, który aparat kupię :-P

P.S. Znalazłem info, że alfa 580 ma mieć wstępnie podnoszone lustro. Ciekawe…

Keymaster

D3100 jakiś czas po wejściu będzie jednak tańszy niż D90, ale co wolisz. Jesteś właśnie na etapie, że zaczynasz wiedzieć, co Ci jest potrzebne w aparacie. Nie spiesz się teraz. Masz aparat, to rób nim zdjęcia i na spokojnie wybierz system, gdzie dostaniesz w najlepszej cenie wszystko, co potrzebujesz – nie tylko wstępne podnoszenie lustra, ale i optykę, jakiej potrzebujesz, oraz inne przydatne funkcje – ignorując te, których do tej pory Ci nie brakowało. Być może następny aparat będzie Twoim docelowym i nigdy nie będziesz potrzebował nic więcej.

Viewing 17 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.