Strona główna Fora Foto Sprzęt nikon d90 vs canon 40d

nikon d90 vs canon 40d

Sprzęt

Member

witam.jestem tu nowa i prosze o pomoc.zastanawiam sie nad kupnem aparatu: nikon d90+18-105mm vr (kit) lub canon 40d +17-85mm kit ewentualnie + tamron sp af 17-50mm f 2.8. powazny mam dylemat i nie wiem ktory wybrac. dodam,ze jestem poczatkujaca i zlapalam bakcyla na kolezanki canonie 450d.glownie fotografuje portrety,mojego kochanego psa i troszke krajobrazy.co myslicie na temat obu tych lustrzanek?prosze o obiektywne opinie za ktore z gory dziekuje

Keymaster

Weź Canona, żebyś z koleżanką mogła się wymieniać osprzętem i doświadczeniami. Serio, serio.

Member

A ja dla odmiany napisze Nikon z racji tego że mojm zdaniem Nikony wyprodukowane po D300 mają najlepszą rozpiętość tonalną bielii i szarości w D90 jest matryca taka sama ja w D300 a co do portretu to najlepiej wychodzą na ogniskowej 85-135 w stosunku dopełnej klatki.Polecam D90 tylko może z innym szkłem niż kit 18-105 chodż ten na początek może być potem sama zdecydujesz co chcesz.Zastanów się też nad 50 f/1.8 na portret super szkło albo Nikon 105 f/2.8 :) .Prawda jest tak że jeden i drugi aparat jest bardzo dobry tylko że Nikony to poukładane w opsłudze aparaty .Pozdrawiam

Nikon at the heart of the image

Member

Proponuję:

1. Canon EOS 40D body;
2. Tamron 17-50 mm f/2.8;
3. Canon EF 50mm f/1.4 USM lub gdy finansów brak Canon EF 50mm f/1.8 II .

Keymaster

Jeśli Agusię będzie stać na 50/1.4, to sugerowałbym zamiast niego 85/1.8 – będzie fajnym portretowym uzupełnieniem do zakresu 17-50/2.8.

Member
Piotr wrote:
Jeśli Agusię będzie stać na 50/1.4, to sugerowałbym zamiast niego 85/1.8 – będzie fajnym portretowym uzupełnieniem do zakresu 17-50/2.8.

Takiego stałego szkiełka mi brakuje :-) Kolega go ma :-( … rewelacja tak jak mówisz.

Keymaster

Cenowo jest podobne do 50/1.4, a dodatkowa jasna 80-tka da większą korzyść niż powtórzenie 50 mm z jaśniejszym światłem.

Member
lukaszek89 wrote:
A ja dla odmiany napisze Nikon z racji tego że mojm zdaniem Nikony wyprodukowane po D300 mają najlepszą rozpiętość tonalną bielii i szarości w D90 jest matryca taka sama ja w D300 a co do portretu to najlepiej wychodzą na ogniskowej 85-135 w stosunku dopełnej klatki.Polecam D90 tylko może z innym szkłem niż kit 18-105 chodż ten na początek może być potem sama zdecydujesz co chcesz.Zastanów się też nad 50 f/1.8 na portret super szkło albo Nikon 105 f/2.8 :) .Prawda jest tak że jeden i drugi aparat jest bardzo dobry tylko że Nikony to poukładane w opsłudze aparaty .Pozdrawiam

Nikon at the heart of the image

mnie troche dziwią takie wypowiedzi… bo to troche mało praktyczne… powiem Ci ze mi jest to obojetne jaki zakres tonalny ma moj canon :P w porownaniu do jakiegos nikona a co dopiero osoba która chce z tym zaczac…
Piotr tutaj mądrze radzi ;) a ja bym jeszcze sie spytał czemu 40d a nie 400/450/500d? ;)

Member
Mystik wrote:
[…] a ja bym jeszcze sie spytał czemu 40d a nie 400/450/500d? ;)

Jakaś alternatywa jest. Tym bardziej więcej kasy na szkiełka. Jednak agusia8288 ma już typy z półki sprzętu półprofesjonalnego ;-)

Member

Moim zdaniem, nie masz się co zastanawiać – obydwa aparaty dają max możliwości początkującej osobie. Jeśli mam coś doradzić to słyszałem, że te kity canonowskie nie są byt dobrej jakości, ale dla początkującej osoby to i tak ekstra sprzet. Sam jestem użytkownikiem Nikona D90 + nikkor 18-105. Do nieprofesjonalnego pstrykania portretów to sprzęt aż za dobry :-]

Member

Ja mam Nikona D90 i jestem z niego bardzo zadowolony. Jedyną jego wadą jest to, że nie jest Nikonem D300 :)

Natomiast teraz jak bym miał zbędne 4000zł i nie był związany z żadnym systemem to bym kupił Canona 40D :)

Member

nikon d90 vs canon 40d (i inne wątpliwości)
Nikon D90
Nikon d90…….czy Canon 450d…
stary temat 40 d – 450d
Co dla początkującego amatora? Penatax czy Nikon?
Polecam 2-gi post

Nie chce być nie miły odsyłając do starych tematów. Ale na większość pytań odpowiedzi już padły, a opcja szukaj jest dostępna od 0 postów. :)))

EDIT:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=2153 A propos obiektywów.
I tak jak mówi Piotr bierz C

Member

wow dziekuje za mase podpowiedzi-kochani jestescie:)

Piotr wrote:
Weź Canona, żebyś z koleżanką mogła się wymieniać osprzętem i doświadczeniami. Serio, serio.

tak wiec Piotrze mam rowniez wielu znajomych nikonowcow(zdecydowana wiekszosc) i wcale nie uatwia mi to sprawy:)

Piotr wrote:
Jeśli Agusię będzie stać na 50/1.4, to sugerowałbym zamiast niego 85/1.8 – będzie fajnym portretowym uzupełnieniem do zakresu 17-50/2.8.

co do tego szkielka to masz racje ze chyba lepsze niz 50/1.4 co do ceny-to hmm troszke wysoka no ale mysle ze w przyszlosci moglabym sobie pozwolic na takie cudo:)

lukaszek89 wrote:
a co do portretu to najlepiej wychodzą na ogniskowej 85-135 w stosunku dopełnej klatki.

a ja myslalam ze portretowe najlepiej na ogniskowej ok50mm? lukaszku co znaczy w stosunku do pelnej klatki?

Michal_Kucyrka wrote:
Proponuję:
1. Canon EOS 40D body;
2. Tamron 17-50 mm f/2.8;
3. Canon EF 50mm f/1.4 USM lub gdy finansów brak Canon EF 50mm f/1.8 II .

ten zestaw jest mi chyba najblizszy sercu:) z tym ze na poczatek 1+2 a 3-w (niedalekiej?) przyszlosci z tym ze chyba pojde za rada Piotra i wezme 85/1.8

Mystik wrote:
a ja bym jeszcze sie spytał czemu 40d a nie 400/450/500d? ;)

tak myslalam ze ktos zada to pytanie:) 450d jest calkiem spoko i zapewne by mi wystarczyl noa jakis czas,ale maz zaproponowal ze mi dorzuci kaske i namowil zebym kupila cos lepszego wiec czemu nie?

camereon wrote:
Do nieprofesjonalnego pstrykania portretów to sprzęt aż za dobry :-]

lepiej sie uczyc na lepszym czyz nie? a swoja droga nie mieszkales kiedys w 3miescie bo mialam kolege ktory sie identycznie nazywal?

Saldgor wrote:
Ja mam Nikona D90 i jestem z niego bardzo zadowolony. Jedyną jego wadą jest to, że nie jest Nikonem D300 :)
Natomiast teraz jak bym miał zbędne 4000zł i nie był związany z żadnym systemem to bym kupił Canona 40D :)

uff jak mam to rozumiec?masz ikona d90 jestes happy ale wzial bys canona 40d?zamieszane…ale dzieki temu widze, ze canon mimo roznych opini dorownuje nikonowi:)

Member

50mm jest ok do całych postaci, ewentualnie półzbliżeń. Jeśli chcesz “główki” fotografować, to 50-tka będzie zniekształcać, lepiej 85.

Member
agusia8288 wrote:
Mystik wrote:
a ja bym jeszcze sie spytał czemu 40d a nie 400/450/500d? ;)

tak myslalam ze ktos zada to pytanie:) 450d jest calkiem spoko i zapewne by mi wystarczyl noa jakis czas,ale maz zaproponowal ze mi dorzuci kaske i namowil zebym kupila cos lepszego wiec czemu nie?

ale czemu drozsze znaczy lepsze?
co jest lepsze opel corsa czy opel astra? astra niby drozsza a moze byc gorsza :P bo najsłabszy silnik to 1.4 a w corsie 1.0 :D
lepszy to mozna kupic obiektyw… ;) do tego dochodzi fakty że 40d jest no troszeczke wiekszy od 450d i mozna troche inaczej pracowac ;) a 450 tab bardzo mocno nie odbiega od 40d :P

Keymaster

40D pod względem funkcjonalności jest trochę wyżej niż D90, ale różnice nie są kolosalne i w zależności od stylu fotografowania mogą być zupełnie nieistotne. Bardziej istotny będzie tutaj osprzęt – wybór, dostępność i cena obiektywów (także możliwość pożyczenia od znajomych).
Mystik, koleżanka coś wspominała o fotografowaniu dzieci i psów – tylko choćby z tego względu 40D będzie lepszym wyborem niż 450D: autofokus.

Member
PizMc wrote:
Nie chce być nie miły odsyłając do starych tematow.

rozumiem Cie bo sama widze ze niektore watki sie w kolko powtarzaja.wiedz,ze przejrzalam forum ale jeden temat umknal mojej uwadze i go powtorzylam niemal dokladnie…sorki…to sie juz nie powtorzy:)

Member
Mystik wrote:
lepszy to mozna kupic obiektyw… ;) a 450 tab bardzo mocno nie odbiega od 40d :P

przeciez mozna miec lepsze(drozsze:)) body i lepszy(drozszy?)obiektyw
a mi sie wydawalo ze 450 d i 40 d to troszke inna polka wiec dlaczego mowisz ze mocno nie odbiegaja od siebie?

Member

Tu nie chodzi o żadne przeprosiny tylko właśnie o to, żeby nie zadawać tych samych pytań kilka razy…
No w tym wątku to chyba jeszcze nie nastąpiło :P
Z resztą ktoś musi pracować kiedy rocco śpi.

Member
Piotr wrote:
Mystik, koleżanka coś wspominała o fotografowaniu dzieci i psów – tylko choćby z tego względu 40D będzie lepszym wyborem niż 450D: autofokus.

dziekuje Piotrze za obrone:) pozdrawiam serdecznie

Member
Ewa wrote:
50mm jest ok do całych postaci, ewentualnie półzbliżeń. Jeśli chcesz “główki” fotografować, to 50-tka będzie zniekształcać, lepiej 85.

teraz juz rozumiem dziekuje

Member
agusia8288 wrote:
Mystik wrote:
lepszy to mozna kupic obiektyw… ;) a 450 tab bardzo mocno nie odbiega od 40d :P

przeciez mozna miec lepsze(drozsze:)) body i lepszy(drozszy?)obiektyw
a mi sie wydawalo ze 450 d i 40 d to troszke inna polka wiec dlaczego mowisz ze mocno nie odbiegaja od siebie?

Bo tak na prawdę początkujący fotograf nie dostrzeże różnicy, może poza AF-em i ziarnie na ISO + więcej klatek na sekundę.
Tak rzeczywiście 40D jest wyżej od 450D Ale nie ma co się rozdrabniać na półki półeczki i szufladki. Wybierz aparat który będzie Ci oferował to czego potrzebujesz w przestępnej cenie.
Jeśli Cię stać na droższy obiektyw i body to je bierz, ale nie ma sensu kupować body na wyrost a obiektyw słaby, bo taka konfiguracja nie ma sensu. Co z tego, ze będziesz miała świetna puche skoro szkła będą ją ograniczały do poziomu body kilka szufladek i półeczek niżej.
Dochodzi jeszcze kwestia komfortu pracy, 40D jest większe i cięższe.

Member
PizMc wrote:
Jeśli Cię stać na droższy obiektyw i body to je bierz.

wiec jaki bys mi polecil obiektyw na poczatek(w miare przystepnej cenie)?
jak to jest: lepiej kupowac kita i pozniej dokupic szklo czy samo body+ obiektyw?

Member
agusia8288 wrote:
wiec jaki bys mi polecil obiektyw na poczatek(w miare przystepnej cenie)?

W jakich ramach lokujesz przestępna cenę ?

agusia8288 wrote:
jak to jest: lepiej kupowac kita i pozniej dokupic szklo czy samo body+ obiektyw?

Niestety nie rozumiem tego pytania.

Member
PizMc wrote:
agusia8288 wrote:
jak to jest: lepiej kupowac kita i pozniej dokupic szklo czy samo body+ obiektyw?

Niestety nie rozumiem tego pytania.

chodzi mi o to jak na poczatek kupowac?wiekszosc ludzi mi mowi kup sobie body+kit a poziej ew.dokupisz szklo ale sa i tacy co radza kupowac samo body i od razu dobierac do tego obiektyw.

Member
PizMc wrote:
agusia8288 wrote:
wiec jaki bys mi polecil obiektyw na poczatek(w miare przystepnej cenie)?

W jakich ramach lokujesz przestępna cene.

ja wiem..ok 1000-1200 zl.tylko wez po uwage ze ja bede kupowala sprzet w irlandii(prawdopodobnie polnocnej)wiec moga sie ceny nieco roznic niz w pl-ale spoko ja sobie to sprawdze

Member

Wybierz system który zagwarantuje Ci obiektywy (tanio) jakich będziesz chciała używać. Co do zakupu to oczywiście najlepiej było by kupić body i obiektywy jakie Cię interesują. Ja kupiłem body 40D +50/1.8 +(zamierzam) 70-200/4 +kit 18-55 I kitem łatam dziurę. Ale zamierzam kupić między innymi T17-50. Musisz wiedzieć co chcesz i ile chcesz na to przeznaczyć pieniędzy.

Member

1000-1200 na same szkła to nie za wesoło, szczególnie patrząc po tym jakie Cie interesują. Może lepiej te 450D ? A pozostałą gotówkę dołożyć do obiektywów.

Member

oki wielkie dzieki.zdecydowanie musze sie wybrac do sklepu i popatrzec na necie jakie sa oferty i jakie ceny.
w jednym ze sklepow samo body c 40d jest za 599 funtow a z kitem c 40d+17-85mm is usm za 849 funta.wychodzi 250 funtow roznicy wiec to calkiem sporo.mysle ze za taka kaske mogla bym dostac lepsze szklo.tylko jakie jedno bylo by w miare uniwersalne i wystarczajace na poczatek?

Member
PizMc wrote:
1000-1200 na same szkła to nie za wesoło, szczególnie patrząc po tym jakie Cie interesują. Może lepiej te 450D ? A pozostałą gotówkę dołożyć do obiektywów.

mi chodzilo 1000-1200 na jedno ze szkiel:)chcialabym kompletowac jedno po drugim

Member

Tamron 17-50 jest od 1600 zł
Canon 50/1.4 jest od 1430 zł
Pamiętaj, że za body (40D) też nie dasz tylko 2800 zł (na skąpcu w foto julia jest niby za 2000zł ale to jest błąd – pewnie miało być 450/400 D bo na stronie sklepu 40D jest za 2800), bo potrzebujesz jeszcze kart+ torby+ dodatki jakie Cię interesują (ale bez nich można się obejść).

EDIT:
Ahhha :))
Raczej nie patrz na 17-85 tylko na 18-55 (a słabe osiągi na końcu uzupełnisz stałką 50). Nie orientuje się w cenach w Irlandii, być może starczy Ci tam na T17-50 a potem właśnie ta 85-tka :) I skoro ten zestaw jest Ci “bliski sercu” to bierz :]

Member

wiem ze to wszystko kosztuje ale wiadomo ze posluzy dlugi czas wiec warto zainwestowac.
czy zamiast canon 50/1.4 nie lepiej bedzie canon 85/1.8?

Member

Lepiej i nie lepiej. Biorąc tego kita 18-55 IS przydała by się stalka 50. A 85/1.8 to tak jak Ci Ewa powiedziała :)
18-55+50/1.8 ~600zł czyli 2,5x mniej od T17-50 (który możesz dokupić później)
85~1600zł (zgrozo 2x drożej niż przed “kryzysem”)
I taki zestaw będzie Cię kosztował około 2200-2500 zł.

Gdybyś chciała wziąć T17-50+85/1.8 wyniosło by to około- 3200 zł czyli 700zł różnicy, ale już nie będziesz zmieniać kita :)
To są oczywiście ceny na dzień dzisiejszy minimalne, więc wszystko może się zmienić

Member
agusia8288 wrote:
uff jak mam to rozumiec?masz ikona d90 jestes happy ale wzial bys canona 40d?zamieszane…ale dzieki temu widze, ze canon mimo roznych opini dorownuje nikonowi:)

Już tłumaczę :)

Canon 40D jest aparatem pozycjonowanym trochę wyżej. To półprofesjonalny aparat. Natomiast Nikon D90 to aparat dla zaawansowanych amatorów. Zauważ, że oba w zestawach kosztują podobnie. Canon 40D po prostu jest już starszy (istnieje jego nastepca 50D) ale w niczym istotnym moim zdaniem swojemu następcy (50D) nie ustępuje. Więc dla mnie jako kogoś kto nie jest totalnym amatorem 40D byłby lepszym wyborem, przy założeniu, że nie jestem związany z żadnym systemem (obiektywy, lampy itd…).

Dla ciebie natomiast ta różnica jest mniej istotna. Oba dadzą ci więcej niż będziesz teraz potrzebować. Możesz rozważyć kupno tańszego aparatu: D60 czy D5000 :) Nikona albo Canona 450D albo 500D.

Member
agusia8288 wrote:
Ewa wrote:
50mm jest ok do całych postaci, ewentualnie półzbliżeń. Jeśli chcesz “główki” fotografować, to 50-tka będzie zniekształcać, lepiej 85.

teraz juz rozumiem dziekuje

W takim razie Ewo, jak poradzi sobie 85-ka z fotografowaniem całych postaci i półzbliżeń?

Member

to taki na poczatek zestaw :P moze
canon 450d i canon 17-55? :P

jakies 5.5 tys :P

a co da canona 17-85 :P to naprawde fajne szkło :P wiec prosze nie narzekac :P a co by nie mowic jest bardzo wytrzymałe :D

Member

no taaak ten kit to bardzo fajny jest 17-55 :)))
Co się rozdrabniać będziemy.
Kelner ! Zestaw e-L-ek proszę !

Brał bym z chęcią 17-85, gdyby szeroki kąt był lepszy.

Keymaster

Jeśli nie wiesz, co chcesz fotografować, a przede wszystkim na ile Cię to hobby wciągnie, to wówczas kupno kita na początku jest bezpieczne. Kit jest tani, więc na odsprzedaży go później dużo nie tracisz, a za jakiś czas będziesz wiedzieć jakiej ogniskowej i jakiej jasności obiektywu potrzebujesz. Jeśli od razu wiesz, czego chcesz i masz na to pieniądze, to nie ma przeciwskazań, żeby od razu kupić co trzeba.
Tamron 17-50/2.8 ma sensowne parametry i uniwersalny zakres, tylko traf dobry egzemplarz. Do portretów fajne będzie 85/1.8 – Canona lub Nikona, w zależności od tego, który aparat wybierzesz. A później w zależności od gustów: coś szerszego niż 17 mm lub coś dłuższego niż 85.

Member
szekzby wrote:
W takim razie Ewo, jak poradzi sobie 85-ka z fotografowaniem całych postaci i półzbliżeń?

Normalnie, bez problemu. Tylko trzeba się trochę bardziej odsunąć :)

Member
PizMc wrote:
no taaak ten kit to bardzo fajny jest 17-55 :)))
Co się rozdrabniać będziemy.
Kelner ! Zestaw e-L-ek proszę !

Brał bym z chęcią 17-85, gdyby szeroki kąt był lepszy.

ten szeroki kąt wg mnie jest bardzo fajny :P i co ciekawe sporo zdjec robie na tym kacie tym aparatem i wyglada to normalnie :) a i tak czasem ładnie przerysowywuje

Member

agusia8288 wg mnie Piotr wszystko wytłumaczył do ostatniej suchej nitki ;-)
Ja zaczynałem od Kitowego obiektywu i nadal go używam. Po prostu nie ma co ukrywać, czynniki ekonomiczne są wyznacznikiem potencjalnych zakupów :-) W tym roku mam zamiar zmienić mój 18-55mm f/3.5-5.6 IS na wypomnianego Tamrona.
Przeanalizuj kwestie finansowe i do szturmu na sklep! :-)

Member
Mystik wrote:
PizMc wrote:
no taaak ten kit to bardzo fajny jest 17-55 :)))
Co się rozdrabniać będziemy.
Kelner ! Zestaw e-L-ek proszę !

Brał bym z chęcią 17-85, gdyby szeroki kąt był lepszy.

ten szeroki kąt wg mnie jest bardzo fajny :P i co ciekawe sporo zdjec robie na tym kacie tym aparatem i wyglada to normalnie :) a i tak czasem ładnie przerysowywuje

Ale jest Tami lepsiejszy :P

Member
PizMc wrote:
Mystik wrote:
PizMc wrote:
no taaak ten kit to bardzo fajny jest 17-55 :)))
Co się rozdrabniać będziemy.
Kelner ! Zestaw e-L-ek proszę !

Brał bym z chęcią 17-85, gdyby szeroki kąt był lepszy.

ten szeroki kąt wg mnie jest bardzo fajny :P i co ciekawe sporo zdjec robie na tym kacie tym aparatem i wyglada to normalnie :) a i tak czasem ładnie przerysowywuje

Ale jest Tami lepsiejszy :P

tylko bez stabilizacji :P i bez usm :D

Member
Piotr wrote:
kupno kita na początku jest bezpieczne.

drogi Piotrze chyba wlasnie tak zrobie…kupie kita(i tak bedzie o niebo lepszy od mojego kompakta:) a w niedalekiej przyszlosci zaopatrze sie w odpowiednie obiektywy

Piotr wrote:
Tamron 17-50/2.8 ma sensowne parametry i uniwersalny zakres, tylko traf dobry egzemplarz.

no wlasnie co to znaczy dobry egzemplarz?juz sie niejednokrotnie z tym okresleniem spotkalam ale nie wiem co to znaczy?czy sa jakies reguly ktorymi sie trzeba kierowac przy kupnie obiektywu?na co zwracac uwage?

Keymaster

Niestety, zdarzają się egzemplarze gorsze jakościowo – ze źle spasowanymi soczewkami, które nie uzyskują optymalnej ostrości. Jedyny sposób to sprawdzić jak zachowuje się konkretna sztuka obiektywu z naszym aparatem i zwrócić do sklepu, gdyby się okazało, że jest nieudany. Warto jeszcze sprawdzić, czy obiektyw nie ma problemów z front- lub backfokusem – to akurat jest serwisowalne, choć oczywiście najwygodniej wybrać egzemplarz, który będzie od razu ok. Poproś kogoś bardziej doświadczonego o ocenę jakości obiektywu.

Member

chyba bede musiala kogos poprosic:)czytalam o bf i ff ale bardzo ogolnikowo.zanim uderze na sklep musze jeszcze sporo poczytac.dziekuje bardzo zabieram sie natychmiast za szturmowanie neta w poszukiwaniu informacji:)pozdrawiam

Member
agusia8288 wrote:
[…] zabieram sie natychmiast za szturmowanie neta w poszukiwaniu informacji:)

To udanych łowów :-)

Member
Ewa wrote:
szekzby wrote:
W takim razie Ewo, jak poradzi sobie 85-ka z fotografowaniem całych postaci i półzbliżeń?

Normalnie, bez problemu. Tylko trzeba się trochę bardziej odsunąć :)

Zmiejszy się kąt więc odległość musi być większa, żeby uchwycić ten sam kadr. Chciałem kupić 50-kę ale skoro trochę zniekształca to wychodzi na to, że 85 będzie lepsza. Dzięki.

Member
szekzby wrote:
Chciałem kupić 50-kę ale skoro trochę zniekształca to wychodzi na to, że 85 będzie lepsza. Dzięki.

A popatrz na to jak rysuję :-)

Member
Michal_Kucyrka wrote:
szekzby wrote:
Chciałem kupić 50-kę ale skoro trochę zniekształca to wychodzi na to, że 85 będzie lepsza. Dzięki.

A popatrz na to jak rysuję :-)

Pięknie zdjęcia. Dwa z nich szczególnie się mi podobają (yerzu i cichy). Muszę tam częściej zaglądać. Dzięki.

Member
szekzby wrote:
Ewa wrote:
szekzby wrote:
W takim razie Ewo, jak poradzi sobie 85-ka z fotografowaniem całych postaci i półzbliżeń?

Normalnie, bez problemu. Tylko trzeba się trochę bardziej odsunąć :)

Zmiejszy się kąt więc odległość musi być większa, żeby uchwycić ten sam kadr. Chciałem kupić 50-kę ale skoro trochę zniekształca to wychodzi na to, że 85 będzie lepsza. Dzięki.

lepsza z pewnością, ale na cropie przy 1,6 w canonie z 85 mm zrobi się już 136 mm i to już dużo na portret…

onegdaj miałem podobny problem i rozwiązałem go kupując Canona EF 100mm f/2.8 Macro USM, który ma wewnętrzne ogniskowanie, zresztą wystarczy spojrzeć do netu na parametry (mowa o nowej wersji tej optyki)
z pewnością więcej mm i ciut ciemniej, ale zaręczam, że jest wart grzechu…

ale IMHO to sugestia w przypadku rozważania dalszych zakupów…
w przypadku o ile macro będzie również w planach…
a myślę, że takie decyzje warto podejmować wcześniej…
;)

Member
ac wrote:
lepsza z pewnością, ale na cropie przy 1,6 w canonie z 85 mm zrobi się już 136 mm i to już dużo na portret…

Ależ ja cały czas o cropie mówię. 50-tka, na cropie canonowym, podczas robienia główek zniekształca perspektywę. I to na twarzy widać. 136 to nie jest za dużo na portret. Najlepsze byłyby oczywiście oba obiektywy ;) jeden do szerszych, drugi do węższych portretów, żeby nie musieć się odsuwać. Ale jeśli ma być jeden, to raczej ten który nie daje zniekształceń w żadnych warunkach, czyli 85.

Member
Ewa wrote:
ac wrote:
lepsza z pewnością, ale na cropie przy 1,6 w canonie z 85 mm zrobi się już 136 mm i to już dużo na portret…

Ależ ja cały czas o cropie mówię. 50-tka, na cropie canonowym, podczas robienia główek zniekształca perspektywę. I to na twarzy widać. 136 to nie jest za dużo na portret. Najlepsze byłyby oczywiście oba obiektywy ;) jeden do szerszych, drugi do węższych portretów, żeby nie musieć się odsuwać. Ale jeśli ma być jeden, to raczej ten który nie daje zniekształceń w żadnych warunkach, czyli 85.

zgadza się, wiem że mowa o cropie, w analogu 135 mm był i jest najczęściej uzywaną ogniskową przy portretach…
ja 50 mm osobiście w ogóle nie rozważałem, bo wyrosłem i ten przedział załatwia mi zoom…
u mnie 100 mm z macro mi załatwiło sprawy jesli chodzi o jasność, portret i macro, ponieważ zoomy mam od f/4, a czasem coś f/2,8 jednak jest potrzebne…
ale też się mocno zastanawiałem nad 85 mm f/1,8, wiedząc jednkak, że przejdę z cropa na FF zrobiłem inny ruch…
;)

osobiście bardziej preferuję widoczki i czasem macro, choć portret tez się zdarza, najważniejsze do czego ma zostać użyty…

a wieczorami jak mam czas i nie chce mi się już dyskutować czytam często warsztaty photoshopa…
bardzo inspirująca książka.

Pozdrawiam autorkę książki, do której wielokrotnie z przyjemnością wracam
;)

Member

Dzięki :)

Member
Ewa wrote:
ac wrote:
lepsza z pewnością, ale na cropie przy 1,6 w canonie z 85 mm zrobi się już 136 mm i to już dużo na portret…

Ależ ja cały czas o cropie mówię. 50-tka, na cropie canonowym, podczas robienia główek zniekształca perspektywę. I to na twarzy widać. 136 to nie jest za dużo na portret. Najlepsze byłyby oczywiście oba obiektywy ;) jeden do szerszych, drugi do węższych portretów, żeby nie musieć się odsuwać. Ale jeśli ma być jeden, to raczej ten który nie daje zniekształceń w żadnych warunkach, czyli 85.

1. Ponieważ bardzo lubię atmosferę koncertów chcę robić zdjęcia na koncertach. Przy iso 800 i 1600 są jak dla mnie zbyt duże szumy. W związku z tym zastanawiam się czy lepszy jakościowo obiektyw może mieć wpływ na ich częściową redukcję lub ich mniejsze generowanie przez matrycę. Stad pomysł na taki obiektyw – Canon EF 24-105 mm f/4L IS USM. Biorę go też pod uwagę jako podstawowy, podpięty prawie na stałe do aparatu

2. Mieszkam w otoczce Parku Narodowego Gór Stołowych (przynajmniej w weekendy w tygodniu pracuję we W-wiu) i w pobliżu mojego domu kręci się zwierzyna (sarny, jelenie). W tym temacie z lektury forum widzę, że bardzo dobre opinie ma Canon EF 70-200 mm f/4L USM

3. Chodzą mi też po głowie portrety, dlatego myślałem o 50 f/1,8 lub f/1,4 ale tu rysuje się alternatywa w postaci 85-ki

Wszystko to jeszcze nie jest pewne. Może ulec zmianie (koszty)

Keymaster
szekzby wrote:
1. Ponieważ bardzo lubię atmosferę koncertów chcę robić zdjęcia na koncertach. Przy iso 800 i 1600 są jak dla mnie zbyt duże szumy. W związku z tym zastanawiam się czy lepszy jakościowo obiektyw może mieć wpływ na ich częściową redukcję lub ich mniejsze generowanie przez matrycę.

Nooo, tak pośrednio. Jak teraz robisz obiektywem, który na długim końcu ma f/5.6, to po przejściu na 24-105/4 będziesz miał zawsze f/4, więc możesz zejść z ISO 1600 na ISO 800, zachowując ten sam czas naświetlania, co poprawi sytuację. Poza tym obiektyw ma stabilizację, więc jeśli do tej pory robiłeś bez stabilizacji, to znowu możesz opuścić ISO, tym razem wydłużając czas – nie musisz się bać poruszenia, ale problemem może być fotografowany muzyk: on się nie będzie wolniej ruszał.
Natomiast obiektyw sam z siebie nie wpływa na szumy.

Quote:
Stad pomysł na taki obiektyw – Canon EF 24-105 mm f/4L IS USM. Biorę go też pod uwagę jako podstawowy, podpięty prawie na stałe do aparatu

Tak w ogóle to tak, ale na koncerty… Jakoś nie jestem przekonany, skoro masz w tej chwili problemy z szumami. Natomiast ten 85/1.8 jak najbardziej się sprawdzi na koncertach.

Quote:
2. Mieszkam w otoczce Parku Narodowego Gór Stołowych (przynajmniej w weekendy w tygodniu pracuję we W-wiu) i w pobliżu mojego domu kręci się zwierzyna (sarny, jelenie). W tym temacie z lektury forum widzę, że bardzo dobre opinie ma Canon EF 70-200 mm f/4L USM

Zależy jak blisko podchodzą :)

Member
szekzby wrote:
Ewa wrote:
ac wrote:
lepsza z pewnością, ale na cropie przy 1,6 w canonie z 85 mm zrobi się już 136 mm i to już dużo na portret…

Ależ ja cały czas o cropie mówię. 50-tka, na cropie canonowym, podczas robienia główek zniekształca perspektywę. I to na twarzy widać. 136 to nie jest za dużo na portret. Najlepsze byłyby oczywiście oba obiektywy ;) jeden do szerszych, drugi do węższych portretów, żeby nie musieć się odsuwać. Ale jeśli ma być jeden, to raczej ten który nie daje zniekształceń w żadnych warunkach, czyli 85.

1. Ponieważ bardzo lubię atmosferę koncertów chcę robić zdjęcia na koncertach. Przy iso 800 i 1600 są jak dla mnie zbyt duże szumy. W związku z tym zastanawiam się czy lepszy jakościowo obiektyw może mieć wpływ na ich częściową redukcję lub ich mniejsze generowanie przez matrycę. Stad pomysł na taki obiektyw – Canon EF 24-105 mm f/4L IS USM. Biorę go też pod uwagę jako podstawowy, podpięty prawie na stałe do aparatu

2. Mieszkam w otoczce Parku Narodowego Gór Stołowych (przynajmniej w weekendy w tygodniu pracuję we W-wiu) i w pobliżu mojego domu kręci się zwierzyna (sarny, jelenie). W tym temacie z lektury forum widzę, że bardzo dobre opinie ma Canon EF 70-200 mm f/4L USM

3. Chodzą mi też po głowie portrety, dlatego myślałem o 50 f/1,8 lub f/1,4 ale tu rysuje się alternatywa w postaci 85-ki

Wszystko to jeszcze nie jest pewne. Może ulec zmianie (koszty)

zasadniczo im mniejszy fizycznie element światłoczuły tym mniej generuje więcej zakłóceń.
dlatego wybrałem jako docelowy swój aparat EOSa 5D a nie szedłem dalej w cropa i swoje zdanie na ten temat mam, choć “cropowcy” zapewne znajdą inne argumenty…
Kolejnym przyczynkiem do zwiększenia szumów na zdjęciu jest zwiększanie czułości matrycy aparatu, dlatego 5D mi całkowicie wystarcza, to co obecnie wyrabiają rózne firmy wyciskając z małych matryc “ostatnie możliwe piksele” to abstrakcja…

co do Canon EF 24-105 mm f/4L IS USM i EF 70-200 mm f/4L USM wystarczy , że dodam, że to moje zasadniczo dwa obiektywy , które sa znakomite od maksymalnego otwory f/4 do wszystkiego i faktycznie 24-105 sprawdza się znakomiecie, z małą poprawką – bo ja mam 5D czyli FF a w cropie i to tym bardziej w górach stołowych będzie brakować co nieco “dołu” na 100% z tej przyczyny, że z 24 zrobi Ci się 38,4 mm…
i może się okazać, że jednak lepszym wyborem do cropa u Ciebie będzie EF 17-40 f/4 L USM…

5D na ISO 800 i 1600 spokojnie daje radę, ale obawiam się, że na 400D przy f/4 może być problem przy słabym oświetleniu…

popieram w/w wybory jak najbardziej, z “tymi” ale…
IMHO dobierając w/w obiektywy nie zakładałem, że będę często robił zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach przy wysokich ISO…
tak więc jeszcze co do tele-zooma może się okazać, że f/2,8 będzie niezbędny…

Member
Piotr wrote:
szekzby wrote:
1. Ponieważ bardzo lubię atmosferę koncertów chcę robić zdjęcia na koncertach. Przy iso 800 i 1600 są jak dla mnie zbyt duże szumy. W związku z tym zastanawiam się czy lepszy jakościowo obiektyw może mieć wpływ na ich częściową redukcję lub ich mniejsze generowanie przez matrycę.

Nooo, tak pośrednio. Jak teraz robisz obiektywem, który na długim końcu ma f/5.6, to po przejściu na 24-105/4 będziesz miał zawsze f/4, więc możesz zejść z ISO 1600 na ISO 800, zachowując ten sam czas naświetlania, co poprawi sytuację. Poza tym obiektyw ma stabilizację, więc jeśli do tej pory robiłeś bez stabilizacji, to znowu możesz opuścić ISO, tym razem wydłużając czas – nie musisz się bać poruszenia, ale problemem może być fotografowany muzyk: on się nie będzie wolniej ruszał.

Quote:
Jeżeli chodzi o muzyków to akurat lubię, gdy zachowują się żywiołowo, fruwające włosy (tzw. headbangingball), kiedy muzycy wychodzą na zdjęciach poruszeni. Uwielbiam takie “sceniczne bestie”. Oczywiście wszystkich zdjęć nie mogę robić takich samych. Na koncertach zdarzają się różne momenty. Taka atmosfera mi też się udziela, nakręcam się razem z nimi i jakby szybciej myślę, więcej widzę. Dostrzegam ciekawe momenty. Tak przynajmniej ja to odbieram. Może pod wpływem tego, co się dzieje na scenie
Member

Poddaje się. Z tymi błędami w składni i znacznikami.
Piotrze. Czy ta 85-ka nie będzie miała zbyt długiej ogniskowej do zdjęć ze sceny całych postaci muzyków? Jeżeli będzie nowa to około 10x10m, ale za to niska około 1m. Ostatnio rozmawiałem z dyrektorem MOK-u (organizator), w sprawie możliwości wejścia na scenę. Ponieważ prawie wszystkie moje zdjęcia robione są pod górkę (wysokość sceny około 1,5m). Ostatnio próbowałem z jakiegoś krzesła i z większej odległości obiektywem ef 75-300. Z ręki.
A zwierzyna w niedzielę 17 maja zbliżyła się do budynku na odległość około 20m

Member

ac.
Nie wątpię w to, że eos 5D jest świetnym aparatem. Sęk w tym, że ja, jak na razie nie potrafię wyciągnąć z mojego 400D tego, co nasi koledzy z portalu dfv z niego wyciągają. Myślałem też o 40D, ale z tego samego powodu, co 5D porzuciłem go. Jeszcze jednym argumentem w tej kwestii jest opinia Piotra, wielokrotnie powtarzana na forum w sprawie wyboru sprzętu. Lepszym wyborem jest słabszy aparat (w moim przypadku 400D) i do niego zainwestować w lepszy obiektyw. Przejść na 5D mark I II lub III będę mógł, kiedy będzie to uzasadnione (nie możliwe do przeskoczenia ograniczenia 400D, 40D czy 50D). I nawet propozycja dyrektora MOK-u w sprawie zorganizowania wystawy moich zdjęć na dzień dzisiejszy nic w tej sprawie nie zmieni.
Specjalnie nie napisałem nic o szerokim kącie. Ta sprawa jest całkowicie otwarta. Na razie w grę wchodzi tylko 85-ka. A cała reszta to pieśń przyszłości. Powiadasz EF 17-40 f/4 L USM. Poczytamy, poszperamy tu na forum i w necie. W każdym bądź razie dzięki za podpowiedź.

Keymaster
szekzby wrote:
Piotrze. Czy ta 85-ka nie będzie miała zbyt długiej ogniskowej do zdjęć ze sceny całych postaci muzyków?

Ja nie wiem, jak daleko od sceny będziesz stał. 85 mm na matrycy APS-C przy kadrze pionowym obejmuje wysokość 1,8 metra z ok. 7 metrów, czyli z tej odległości masz całą postać. Z kolei z 2 metrów masz na dłuższym boku pół metra długości muzyka, czyli w sam raz na ciasny portret z kawałkiem instrumentu.

Quote:
A zwierzyna w niedzielę 17 maja zbliżyła się do budynku na odległość około 20m

Z tej odległości przy 200 mm masz w kadrze zwierzę o wymiarach 2,25×1,5 metra, czyli na sarnę będzie w sam raz, a na jelenia z dużym porożem będziesz musiał zmniejszyć ogniskową.

Member
szekzby wrote:
ac.
Nie wątpię w to, że eos 5D jest świetnym aparatem. Sęk w tym, że ja, jak na razie nie potrafię wyciągnąć z mojego 400D tego, co nasi koledzy z portalu dfv z niego wyciągają. Myślałem też o 40D, ale z tego samego powodu, co 5D porzuciłem go. Jeszcze jednym argumentem w tej kwestii jest opinia Piotra, wielokrotnie powtarzana na forum w sprawie wyboru sprzętu. Lepszym wyborem jest słabszy aparat (w moim przypadku 400D) i do niego zainwestować w lepszy obiektyw. Przejść na 5D mark I II lub III będę mógł, kiedy będzie to uzasadnione (nie możliwe do przeskoczenia ograniczenia 400D, 40D czy 50D). I nawet propozycja dyrektora MOK-u w sprawie zorganizowania wystawy moich zdjęć na dzień dzisiejszy nic w tej sprawie nie zmieni.
Specjalnie nie napisałem nic o szerokim kącie. Ta sprawa jest całkowicie otwarta. Na razie w grę wchodzi tylko 85-ka. A cała reszta to pieśń przyszłości. Powiadasz EF 17-40 f/4 L USM. Poczytamy, poszperamy tu na forum i w necie. W każdym bądź razie dzięki za podpowiedź.

gdybyś chciał jednak pozostać na stałe w cropie to rozważyłbym również obiektyw EF-S 17-55 f/2.8 IS USM…
taka ukryta Lka w bardziej plastikowej – obiektywnie to w zasadzie do wszystkiego…
jest jasny, ma ISa, nowa konstrukcja, naprawdę warty swojej ceny, sprawdzi się nawet jako główny obiektyw…
sam o nim myślałem, ale na FF bym z nim nic nie zrobił, wiec obszedłem się smakiem…

Member

Piotrze a z jakiego wzoru otrzymałeś te dane ?

Keymaster

Phi, ja takie rzeczy liczę w pamięci i w locie. Wystarczy pamiętać kąt widzenia każdego obiektywu, później sobie cosinusojemy przez odległość i już. To proste ;P

No dobra, tak naprawdę, to stąd: http://www.tawbaware.com/maxlyons/calc.htm

Member

cosinusy w locie… kąty widzenia …
No tak, to proste :))

Member

widze,ze rozwinelo sie tu pare ciekawych watkow:) a wracajac do tematu postu chcialam poinformowac,ze kupilam…canona 40d!mam go od wczoraj no i pomalu staram sie go rozpracowac:) troche to zajmie…zyczcie mi powodzenia:) bardzo dziekuje wszystkim za pomoc!pozdrawiam

Member
agusia8288 wrote:
widze,ze rozwinelo sie tu pare ciekawych watkow:) a wracajac do tematu postu chcialam poinformowac,ze kupilam…canona 40d!mam go od wczoraj no i pomalu staram sie go rozpracowac:) troche to zajmie…zyczcie mi powodzenia:) bardzo dziekuje wszystkim za pomoc!pozdrawiam

“To jest słuszna koncepcja” !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(dla niezorientowanych nastepne zdanie brzmiało: “Ubrać w porcięta, zdjąć buty i ogolić mi to całe towarzystwo”..
;)

Canon rulez – znaczy JSS…
http://www.digitalrev.com/en/poll_vote.php
;)

Viewing 66 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.