Strona główna Fora Foto Sprzęt Nikon D90 <3 - problem z gumą

Nikon D90 <3 - problem z gumą

Sprzęt

Member

Witam!
Do ostatnich kilku dni, używając przez rok Nikona D90 mam pierwszy problem związany z budową/wykonaniem (jak kto woli) aparatu. Jak widać na zdjęciach niżej (dostępne też są w mojej galerii, tu na DFV), w miejscu trzymania kciuka odkleja się guma. Na razie mi to nie przeszkadza, ale obawiam się, że za kilka dni/tygodni/miesięcy może to już nie być tak piękne (gdyby się cała odkleiła to nie wiem czy by się coś nie mogło stać z elektroniką – na dole gumy jest dziura na diodę sygnalizująca pracę (?) karty pamięci). Czy zwykłe doklejenie tej gumy kropelką wystarczy (i czy w ogóle będzie bezpieczne) czy może potrzeba jakiegoś trudniejszego sposobu?

zdj__cie+1+_1000x750_.jpg



zdj__cie+2+_1000x750_.jpg

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

Member

Może po prostu przyklej ją teraz, puki się cała nie odkleiła. A czy klej będzie bezpieczny dla elektroniki, ze względu na tę diodę to dowiesz się dopóki całą się nie odklei i nie zobaczysz jak ta dioda jest połączona z resztą elektroniki. Nie warto czekać.

A swoją drogą sprawdziłem na swoim D90. U mnie się nie odkleja ale rzeczywiście guma trochę wystaje w tym miejscu, gdzie u ciebie się odkleja, więc jak by się miała gdzieś odklejać, to przede wszystkim tam.

Member

Dziękuję i jeszcze mam pytanie czy spróbować przykleić zwykłą kropelką, czy może znacie jakiś bardziej adekwatny klej?

Member

Też mam taki problem (to samo miejsce) w moim starym D80. Postaraj się odgiąć gumę, oczyścić ze starego kleju i podkleić ale używając jakiejś elastycznej spoiny (ot chociażby Butapren). Kropelka jest spoiną sztywną (a tu po jednej stronie masz elastyczną gumę) i w dodatku rozpuszcza powierzchniowo materiały łączone. Niestety, nie każde tworzywo da radę spoić, więc lepiej z nią nie ryzykuj.

Member

:) w d90 mojego znajomego było to przyklejone taśmą dwustronną :) i to tylko w jednym miejscu na górze

Member
piotr.grze wrote:
Dziękuję i jeszcze mam pytanie czy spróbować przykleić zwykłą kropelką, czy może znacie jakiś bardziej adekwatny klej?

Wydaje mi się, że każdy klej, który klei gumę się nada. Ja bym spróbował ośmiorniczką.

Member

Miałem to samo w swoim D90, na początku nie przeszkadzało, ale jak się odkleiła do połowy już nie było fajnie.
Na początek poszła taśma dwustronna firmy Tesa jakby kto pytał, od razu możesz sobie odpuścić. Potem Butapren,
no niby klei ale trwa to wieki i raczej na małych kawałkach. Ta guma jest specjalnie pod kciuk i czasem dosyć mocno się ją ściska i z doświadczenia powiem że ten klej jest za słaby, przynajmniej w moim przypadku a kleiłem dwa razy.
Powiem więcej, ta guma się rozciąga i później nie chce już tak pięknie się wpasować na swoje miejsce, ja musiałem ją leciutko przyciąć. No ale koniec końców całą odkleiłem i przykleiłem klejem na bazie cyjanoakrylu o nazwie Technicqll Second Glue 1, który to niby jest do połączeń elastycznych i klei prawie tak szybko jak kropelka. Trzyma pięknie i nie sądzę aby kiedyś puścił. Aparat już zmienił właściciela a guma się trzyma. Co do diody…ot wystaje jakiś milimetr z plastiku, tyle co grubość gumy…

Member

Za ten klej dałem chyba niecałe 5PLN.

Member

kropelka się nada. U mnie tez się zaczyna odklejać i właśnie mam się brać za klejenie, bo już jest uciążliwe.

Ten typ tak po prostu ma.

Member

ja mam d5000 i własnie dzisiaj zauważyłam, że też się odkleja:( to znaczy, że nikony tak mają? a ja sądziłam, że to takie dobre i solidne aparaty;)

Member

No to ja też jestem w tym klubie.
U mnie odkleiła się po ponad roku dość intensywnego użytkowania.
Jeszcze nie podklejałem ale czeka mnie taka operacja w najbliższym czasie.
To co pisali poprzednicy – guma się trochę naciąga i będzie trzeba przyciąć.

Z tą jakością to bym nie panikował – w droższych korpusach np. D300 też się gumy odklejają – taka ich widać natura.
Mogłoby być bez gumy pod kciukiem ale pomyślcie jak na tym cierpi komfort użytkowania.

Member

solidne solidne, u mnie zaczyna się odklejać a zdjęć już przeleciało przeszło 20 000, więc nie jest źle. Co do obcinania gumy – nie ma takiej potrzeby. Klejenie trzeba zacząć od górnego lewego końca (na zdjęciu pokazany palcem) i po dobrym uciśnięciu guma wchodzi elegancko na swoje miejsce.

Member
niko wrote:
ja mam d5000 i własnie dzisiaj zauważyłam, że też się odkleja:( to znaczy, że nikony tak mają? a ja sądziłam, że to takie dobre i solidne aparaty;)

tak, są dobre i solidne.
w Canonach albo nie ma gumy, albo pyszni właściciele nie przyznają się do tego, że się odkleja ;P

Member
piotr.grze wrote:
niko wrote:
ja mam d5000 i własnie dzisiaj zauważyłam, że też się odkleja:( to znaczy, że nikony tak mają? a ja sądziłam, że to takie dobre i solidne aparaty;)

tak, są dobre i solidne.
w Canonach albo nie ma gumy, albo pyszni właściciele nie przyznają się do tego, że się odkleja ;P

No jasne, Canon nigdy nie jest lepszy od Nikona? :)

Member
piotr.grze wrote:
niko wrote:
ja mam d5000 i własnie dzisiaj zauważyłam, że też się odkleja:( to znaczy, że nikony tak mają? a ja sądziłam, że to takie dobre i solidne aparaty;)

tak, są dobre i solidne.
w Canonach albo nie ma gumy, albo pyszni właściciele nie przyznają się do tego, że się odkleja ;P

żeby wam w tych nikonach obiektywy sie nie poprzyklejały :P

Member

Witam,
widze Nikon D90 ma cos genow dziadka Nikona F90.
Ten sam problem tylko w mniejszej skali. W F90 odlazila
wieksza czesc niz ten cypek z D90.

Dosc ostroznie bym traktowal temat przyklejania. Zbyt
mocny klej zwiaze gume z korpusem niemal na amen
i jesli sie cos zepsuje w aparacie to beda problemy.
Najczesciej pod gumami sa sruby.

Member

W olympusie nie ma tego problemu, uchwyt pewny i nie potrzebuje gumy :P

Member

U mnie też nie ma problemu z okładzinami i nigdy nie było, ani w tych co mam obecnie (jeden ma ponad 3 lata) ani w “przeszłych”. Same Canony, tak ostatnie 18 lat.
Przedtem Oympusy (w tym słynny 770 AF) i one rzeczywiście gum nie miały.
:)

Member

Najprosciej – odklej calosc, zamow sobie nowe gumy i przyklej. Co do obcinania – ktos mowil ze nie ma potrzeby— jak sama nazwa mowi – guma lubi sie rozciagac, i zdarza sie tak ze znacznie bardziej niz wglebienie na nią przewidziane. Nie ma refuly czy to d90 czy 5000… u mnie w D700 zmienialem juz 2 elementy gumy, w tym jedna na dole z mocowaniem do statywu. NIkon odwala maniane i tyle. Mialem Canona 10 lat i nigdy nic podobnego w korpusie sie nie dzialo.. ale Canon uzywa chyba innego materialu. Kiedys ktos mowil ze to sie odkleja od spoconych rak.. ciekawe jak w takim razie odkleila mi sie dolna guma? od spoconej sruby od statywu?

W zadnym wypadku nie klej kropelka…. ktos pisal ze tak plynny klej dostal sie przez szczelinki do srodka i uszkodzil elektryczne czesci…. jesli juz, stosu klej ktory ewentualnie pozniej pozwoli ci na odklejenie tej gumy w razie potrzeby. Ja kleilem szewskim i polimerowym. Starczalo na pol roku intensywnego uzytkowania. Az w koncu zamowilem nowe gumy w serwisie nikona i gwizdze na te domowe sposoby ratowania.. Jesli stac kogos na aparat za 2 tys to chyba 20 zl nie bedzie tak duzym problemem zeby czasem kupic nowe okleiny.

Member

Ja nie mam żadnych problemów z gumami w aparacie…
…i mam nadzieję, że tak zostanie!

Member

A ja się zapytam kolegów użytkowników D90. Co wy z tymi aparatami robicie, że aż gumy wam się odklejają? Ja swojego używałem przez dwa lata i nic mi się nie odkleja :)

Member
Saldgor wrote:
A ja się zapytam kolegów użytkowników D90. Co wy z tymi aparatami robicie, że aż gumy wam się odklejają? Ja swojego używałem przez dwa lata i nic mi się nie odkleja :)

Włącz funkcje krecenia filmów na dwie godzinki to też zawitasz do klubu :P

Member

Niestety nikon robi jakąś masakrę w tym zakresie – Canony jak najbardziej też mają gumę na gripach, miałem ich kilka, w tym dwa naprawdę leciwe – i żadnych problemów… a nikon? przez całą ich ofertę klasową się ten problem dosłownie ciągnie – d200/300/300s masakra, d80/90 – w lepszej sytuacji o tyle, że materiał z przodu na gripie jest jakiś zupełnie inny i raczej nie odpadnie. Ale wszystko to powyżej to i tak “małe miki” w porównaniu na przykład z Kodakiem DCS Slr/n – tutaj się z gumą na gripie takie rzeczy dzieją, że niektórzy ludzie zrywają to w cholerę, wywabiają klej i zostawiają goły plastik….

Member

Kurcze ale się cieszę, że mam Canona. Z tymi Nikonami to same problemy z tego co widzę ;) Robisz sobie spokojnie zdjęcia, a tu ci…się guma odkleja, masakra!

Co do kleju “kropelka”, który rzekomo niszczy elektronikę to ta informacja się nadaje to Twilight Zone. Co za bzdura. Nie wiem co tam niby miałoby niszczyć elektronikę w tyk kleju. Całą elektronikę można prawie zawsze umyć zmywaczem do kalafoni/pasty, który jest o wiele bardziej inwazyjny i robi się to często po lutowaniu pły/przed ich malowaniem ;)

Member
Mystik wrote:
Saldgor wrote:
A ja się zapytam kolegów użytkowników D90. Co wy z tymi aparatami robicie, że aż gumy wam się odklejają? Ja swojego używałem przez dwa lata i nic mi się nie odkleja :)

Włącz funkcje krecenia filmów na dwie godzinki to też zawitasz do klubu :P

Po 30 minutach LV się wyłącza ;P

Member
Mystik wrote:
Saldgor wrote:
A ja się zapytam kolegów użytkowników D90. Co wy z tymi aparatami robicie, że aż gumy wam się odklejają? Ja swojego używałem przez dwa lata i nic mi się nie odkleja :)

Włącz funkcje krecenia filmów na dwie godzinki to też zawitasz do klubu :P

Rozumiem, że D90 nałogowo jest używany do kręcenia filmów :) pełen szał… ostrzenie manualne… prawie jak w profesjonalnych kamerach….

Member
joe wrote:
Kurcze ale się cieszę, że mam Canona. Z tymi Nikonami to same problemy z tego co widzę ;) Robisz sobie spokojnie zdjęcia, a tu ci…się guma odkleja, masakra!

a teraz polecam porównanie jakości zdjęć w Canonach i Nikonach na przykładzie aparatów z tej samej półki i o tym samym przeznaczeniu…
http://www.youtube.com/watch?v=vkg7pAxi4gE
ja się nie dziwię, że tyle ludzi ma Nikony i tak lubi je używać :P

Member

Widziałem już to wcześniej, fanatyk nikona ;)

Viewing 27 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.