Strona główna Fora Foto Sprzęt Nikon Nikor AF 50 1.8

Nikon Nikor AF 50 1.8

Sprzęt

 
Member

Witam
Zakupiłem sobie w.w. obiektyw i mam co do niego kilka pytań:
1
czy dobrze jest jeżeli podczas ostrzenia lekko wysuwa się przód obiektywu i na obudowie jest troszeczkę wilgotny tzn. nie wiem czy to smar czy woda i zastanawiam się czy to wycierać

2
Kiedyś miałem pożyczony podobny obiektyw wraz z d90 i działał pięknie tzn chodzi mi o ostrzenie i o efekt wykonanego zdjęcia. Ten obiektyw szybko ostrzy ale przy pełnej dziurze zdarza się że zdjęcia wychodzą lekko zamazane. Sprawdzałem na statywie jest lepiej (raczej nie chodzi o czas migawki)

3
Kwestia wyczyszczenia obiektywu – Jak robię zdjęcie to nic nie wychodzi na obrazie ale jak spojrzeć przez obiektyw to widać paproszki i to raczej środku. Kto coś takiego czyści i za ile .

4
Co dało by zgranie obiektywu z aparatem. Mam 3 różne obiektywy tele, standard i stałke.

 
Member

Mam ten obiektyw i bardzo go lubię. jeśli chodzi o ostrość zdjęć to lubię pracować z nim przy pełnej dziurze, czyli na f/1.8. Nie po to kupujemy jasne stałki aby je potem przymykać. A to że trochę jest miękko to czasem zaleta.

Wspomnianych przez Ciebie problemów z jakąś tam wilgotnością nie miałem. Wysuwanie się przodu obiektywy to normalne rzecz w tym modelu.
Ja bym na twoim miejscu wysłał go do serwisu…

 
Member

te “zamazane” to nie zawsze wina obiektywu ;) niełatwo jest ustawić ostrość na pełnym otwarciu przysłony ^^

BTW – wiem, że zakup wykonany ale zdecydowanie wolałbym zawsze dołożyć do używanej sigmy 50 f/1,4 niż skupiać się na logo szkła ;)

 
Member

jakieś porady z tym ustawianiem ostrości

 
Member

A z jakiej odległości robiłeś zdjęcia które wyszły nie całkiem ostro? Przy 1,8 głębia ostrości jest płyciutka, im bliżej ostrzysz tym płytsza. Oddech nawet (Twój oddech!) ją przesuwa. Jeśli ze statywu jest lepiej jak piszesz, to może o to chodzić.

 
Member

wiem że nie można ostrzyć zbyt blisko przy 1.8 ale generalnie chodzi mi o to że jak chcę zrobić zdjęcie np. mojej córce to przeważnie wychodzą zamazane. Jaką wtedy wybrać wartość F aby tak nie było.

 
Member

Całkiem możliwe, że córa po prostu wychodzi z głębi ostrości.

 
Member

to jak korzystać z takiego obiektywu aby problem się nie pojawiał

 
Member

ile ma lat mała?
Trzeba ją czymś w miejscu unieruchomić (nie polecam kleju ani gwoździ;P) U mnie w zalezności od wieku sprawdzały się zabawki, telefon, pluszak na mojej głowie a teraz to wystarczy powiedzieć – nie ruszaj się :D

 
Member
Nikon40 wrote:
wiem że nie można ostrzyć zbyt blisko przy 1.8 ale generalnie chodzi mi o to że jak chcę zrobić zdjęcie np. mojej córce to przeważnie wychodzą zamazane. Jaką wtedy wybrać wartość F aby tak nie było.

Przede wszystkim wykorzystaj fakt posiadania lustrzanki z AF-em w detekcji fazy – czyli Ustaw tryb seryjny i
ciągły AF- czyli: AF-C
d60menu_tryb_ostrosci.jpg

Jeśli nie umiesz/nie potrafisz szybko kadrować na jednym czujniku – to wybierz wielopunktowy AF
d60tryby_wyboru_polaAF.jpg

Włącz auto ISO (jeśli nie używałeś do tej chwili). Być może masz za małe ISO, co powoduje “poruszone” i co za tym idzie nieostre foty.

Przy okazji dodam, że ja potrafię zrobić ostre zdjęcia przy 1/15 sek z ogniskową 200 mm + IS, ale jak pisała słusznie EWA trzeba spełnić mnóstwo warunków i zalecałbym przy fotach z ręki nie wychodzić poza czasy dłuższe 1/60 sek a najlepiej oscylować koło 1/60-1/100.

d7k_back_autoiso1.jpg

Nieudane i nieostre zdjęcia wykasujesz, ale któreś musi być udane :)

 
Member

nie chce mi się wierzyć, by tak trudno było wcelować 50mm na f/1.8. Robię to 85mm na f/1.4 na minimalnym dystansie (coś ok 90cm) i w większości przypadków jest ostro tam gdzie ustawiałem. Inna rzecz GO, wystarcza wtedy tylko na jedno oko ;)

 
Member

Jacek ale Ty nie robisz małym dzieciom a kolega ma problem z dzieciakami na pełnej dziurze. Małe dzieci mają to do siebie że jak nie śpią to sie straszliwie ruszają :)

 
Member
ka_tula wrote:
Jacek ale Ty nie robisz małym dzieciom a kolega ma problem z dzieciakami na pełnej dziurze. Małe dzieci mają to do siebie że jak nie śpią to sie straszliwie ruszają :)

Może mi si wydaje, ale pytanie było nie o to czym i co kto robi, ale o to jak zrobić ostre poprawne zdjęcia ^^

A autor postu oczekuje bardziej na porady techniczne osób używających systemu Nikona niż wydumki o tym co można, a czego się nie da zrobić :P

 
Member

“wiem że nie można ostrzyć zbyt blisko przy 1.8 ale generalnie chodzi mi o to że jak chcę zrobić zdjęcie np. mojej córce to przeważnie wychodzą zamazane.”

ja to zrozumiałam raczej jako pytanie “jak zrobić ostre zdjęcie dziecku” co nie jest tożsame z “jak zrobic ostre zdjęcie”
:))

 
Member
ka_tula wrote:
“wiem że nie można ostrzyć zbyt blisko przy 1.8 ale generalnie chodzi mi o to że jak chcę zrobić zdjęcie np. mojej córce to przeważnie wychodzą zamazane.”

ja to zrozumiałam raczej jako pytanie “jak zrobić ostre zdjęcie dziecku” co nie jest tożsame z “jak zrobic ostre zdjęcie”
:))

a czymże zdjęcia dzieci w ruchu różnią się zrobienia zdjęć osobom i obiektom poruszającym się ????

w dyskusji jest ogólne pytanie na temat techniki wykonywania takich zdjęć i dywagacje na temat “ruchomości” własnych, czy cudzych dzieci niewiele tu wnoszą :)

zawsze wszytko zaczyna się od opanowania możliwości aparatu i techniki wykonywania zdjęć w najróżniejszych okolicznościach i dla mnie zapytanie “jak zrobić ostre zdjęcie dziecku” jest doskonale tożsame z tym “jak zrobić ostre zdjęcie” 3:)

 
Member

Andrzeju, za duże dziecko masz :)
Różni się najogólniej rzecz biorąc tym, że małe dzieci, w przeciwieństwie do np. rowerów, samochodów czy nawet ptaków, poruszają się stochastycznie. Dobiegaczka miałaby więc małe szanse taki ruch przewidzieć – nawet gdyby w starych aparatach z najniższej półki, jak D40, ona w ogóle działała jakoś przyzwoicie.
Wyjściem jest możliwie jak najkrótszy czas (co w domu pewnie oznacza w porywach do 1/100s) i ustawienie takiego punktu ostrzenia, żeby nie przekadrowywać. No i dużo prób, bo jak dzieciak nagle odchyli głowę, to z pewnością ostrość za nim nie nadąży.

 
Member
Ewa wrote:
Andrzeju, za duże dziecko masz :)
Różni się najogólniej rzecz biorąc tym, że małe dzieci, w przeciwieństwie do np. rowerów, samochodów czy nawet ptaków, poruszają się stochastycznie. Dobiegaczka miałaby więc małe szanse taki ruch przewidzieć – nawet gdyby w starych aparatach z najniższej półki, jak D40, ona w ogóle działała jakoś przyzwoicie.
Wyjściem jest możliwie jak najkrótszy czas (co w domu pewnie oznacza w porywach do 1/100s) i ustawienie takiego punktu ostrzenia, żeby nie przekadrowywać. No i dużo prób, bo jak dzieciak nagle odchyli głowę, to z pewnością ostrość za nim nie nadąży.

;)

Może i tak, ale Tosia też kiedyś była mała i ruchliwa a ja miałem manualnego Canona A1 z manualną optyką FD i FL (o AF-ie w obiektywach jeszcze nikt wtedy jeszcze nie słyszał) i też jakoś udawało mi się nastawić poprawnie w ruchu ostrość na córce tam, gdzie być powinna ;) A klisza miała tylko tylko 36 klatek i bez windera trzeba było ręcznie przewijać film do następnej klatki ^^

skany z nagatywów (bodaj Fotopan HL)
http://carewicze.republika.pl/tosiaru.jpg
http://plfoto.com/zdjecia/12191.jpg

Kiedyś nie było “dobiegaczek”, automatycznego ustawiania ostrości i ludzie też jakoś robili ostre zdjęcia ustawiając ostrość na klinach i rastrze matówki przewidując wcześniej miejsce, w którym znajdzie fotografowana osoba.

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że naszpikowane elektroniką obecnie produkowane aparaty bardziej przeszkadzają niż pomagają w wykonaniu zdjęć. A większość użytkowników w ogóle nie czyta instrukcji, albo też dożywotnio fotografuje w trybach auto.

I całkiem serio uważam, że każdy fotografujący choć raz w życiu powinien kupić kliszę i zrobić zdjęcia całkowicie manualną lustrzanką (najlepiej spartańskim Pentaxem K1000) z manualną optyką. Taka lekcja uczy pokory i pokazuje, że to nie aparat rządzi fotografem ^^

Czytając zapytania w wielu wątkach można dojść do wniosku, że obecni fotografowie “wymazali” z pamięci fakt iż przed erą cyfrowych aparatów fotografia też istniała i miała się całkiem dobrze ^^

 
Member

I było w związku z tym mniej fotografów, co dawało szansę zarobić coś na tym ;-)

 
Keymaster

A schody były niższe, trawa bardziej zielona i nie było tej okropnej dzisiejszej młodzieży. Nie czujesz się trochę staro? :)

 
Member
Piotr wrote:
A schody były niższe, trawa bardziej zielona i nie było tej okropnej dzisiejszej młodzieży. Nie czujesz się trochę staro? :)

“już szron na głowie, już nie to zdrowie
a w sercu ciagle maj…” http://www.youtube.com/watch?v=vyxyOFbRsIg
:)

You must be logged in to reply to this topic.