Strona główna Fora Foto Technika fotografowania Nocne zdjęcia

Nocne zdjęcia

Technika fotografowania

Member

Witam wszystkich i życzę Szczęśliwego Nowego Roku.

A teraz do rzeczy. Z uwagi na piękny wieczór wybrałam się na spacer po Warszawskim Trakcie Królewskim. Lekko podbudowana wiedzą ustawiłam aparat na statywie i zaczęłam utrwalać te piękne chwile. Narobiłam pewnie mnóstwo błędów ale najbardziej denerwują mnie te blaski świateł w lampach ulicznych. Nie wyglądają najlepiej. Co zrobić aby światło z latarni nie było jedną białą lub żółtą plamą tylko oryginalną białą kulką z ładnymi gwiazdkowymi promieniami.
Jeżeli ktoś miałby ochotę coś na ten temat napisać to będę wdzięczna bo jakoś na forum nie mogłam nic konkretnego znaleźć. Polecam do obejrzenia te moje kilka zdjęć. Przyjmę na klatę każdą krytykę i uwagę.

Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością.

Keymaster

Najprościej uzyskać ładny kształt lamp ulicznych wtedy, gdy… nie mają one znaczenia dla oświetlenia. Tzn. na tyle wcześnie, że większość światła dla sceny to zastane (resztki dziennego) i te lampy są tylko trochę jaśniejsze od najjaśniejszych partii sceny. Im później, tym gorzej, bo musisz naświetlać według tego, co z tej lampy dociera do bruku, murów itp., a to jest dużo mniej jasne od samej lampy – ergo: lampa wypala się w diabły razem z kloszem, a czasem i fragmentem słupa.
Gwiazdki uzyskuje się przymykając przysłonę. Jak bardzo trzeba – zależy od obiektywu. Rekordzistką jest Sigma 50-500, która gwiazdki ma już przy f/8, a przeważnie obiektywu lustrzanek gwiazdkują od f/13-f/16. Silne przymknięcie trochę pomoże też na “tracące kształt” latarnie.

Member

Ostatnio miałem okazję zrobić nocne zdjęcie w Pradze – była to moja pierwsza nocna fotka, przysłona f11 – teraz widzę, że chyba za mało – chociaż z drugiej strony musiałem “gonić” odpływający stateczek (gdybym przymknął bardziej przysłonę chyba by mi całkiem odpłynął :)) – jeśli ktoś ma ochotę zapraszam do galerii.
A co do zdjęć nocnych misteg z Krakowskiego Przedmieścia, wydaje mi się że są troszkę nieostre, może lepiej byłoby z samowyzwalaczem?

Member

a filtry gwiazdkowe?

Keymaster
Jasiekchudy wrote:
a filtry gwiazdkowe?

Jak ktoś lubi… To kwestia gustu. Dają efekt, tyle że zawsze taki sam, raczej silny. Przydatne raczej użytkownikom kompaktów, gdzie gwiazdkę naturalnie jest trudno osiągnąć. Jak masz lustrzankę, to możesz przymykać obiektyw, tak pi razy oko od f/13 i patrzeć, kiedy gwiazdki Ci będą pasowały. Do f/22 to już na pewno będą widoczne :)

Member

Ach te nocne zdjęcia. Wybrałam się ja kolejny raz aby utrwalić piękne światła na Trakcie Królewskim. Statyw wzięłam, pilota wzięłam. Zastosowałam się do uwag Piotra. Przesłona na około 11-13. Czas dawałam około 7-10 a nawet 15 sekund. Czym dłuższy czas to rzeczywiście tak jak mi poradzono postacie, których nie mało było jakby ginęły. Nawet gwiazdki były. Ale nie wiem dlaczego pilot mi nie działał. Czyżby świeże powietrze mu szkodziło. Postanowiłam więc wybrać się na most aby tam utrwalić światła odbijające się w wodzie. I wszystko wyglądało pięknie. Przesłona na około 13. Czas nawet 15-20 sekund. I co wszystko szlak trafił. Okazało się ze jadące mostem pojazdy tak powodowały wibracje, że każde zdjęcie było poruszone. Wściekła usunęłam wszystkie i wzięłam się ze złości za kwiatki. A taki piękny wydawał się oświetlony Most Świętokrzyski.

Member

No niestety, na mostach tak jest, że drgają. Musiałabyś wstrzymać ruch :)
Jedyne wyjście (realne, nie zamykanie połowy stolicy) to ustawić się przy moście, na twardym gruncie.

Member

Albo włączyć stabilizację ;)

Keymaster
roccodaone wrote:
Albo włączyć stabilizację ;)

Nie jestem pewien, czy pomoże. Amplituda i częstotliwość drgań mostu po przejechaniu po nim samochodu jest nieco inna niestabilność ręki. Można próbować wyczekać momentu, gdy nic nie jedzie i drgania się wygasiły. Blisko filarów drgania będą słabsze niż między nimi.

Member
roccodaone wrote:
Albo włączyć stabilizację ;)

Nie posądzasz chyba mnie o to że nie miałam włączonej stabilizacji.
Ale jeżeli już o tym mówimy to wyczytałam ostatni w książce nie pamiętam już gdzie, że przy korzystaniu ze statywu należy właśnie wyłączyć stabilizację bo przynosi wręcz odwrotny skutek. Nie wiem ile jest w tym prawdy. Może odniesiecie się jakoś do tego.

A jeszcze przy okazji jak już tu jestem. W lutowym wydaniu Waszego szacownego pisma przeczytałam o ustawianiu balansu bieli. Moje pytanie dotyczy ustawieniu tak jak polecacie na “chmurkę” Powiedziane jest również że na te właśnie chmurkę należy ustawić przy ciepłym świetle porannym i wieczornym. Na zdjęciu Uniwersytetu Wrocławskiego zastosowano ustawienie na “słoneczko” Dlaczego akurat na słoneczko.

Member

Generalnie trzeba wyłączyć stabilizację bo może zacząć kompensować drgania, których nie ma ;) Ale nie zawsze, taka (bodajże) A200 na statywie z włączoną stabilizacją daje lepsze efekty, bo wygasza stukanie lustra.

A może właśnie w tym był Twój problem, że miałaś włączoną stabilizację?

Member
roccodaone wrote:
Generalnie trzeba wyłączyć stabilizację bo może zacząć kompensować drgania, których nie ma ;) Ale nie zawsze, taka (bodajże) A200 na statywie z włączoną stabilizacją daje lepsze efekty, bo wygasza stukanie lustra

Nie jestem pewien czy w A200 jest tak samo ze stabilizacją jak w A100,ale w A100 przy czasach migawki dłuższych niż 1 sekunda stabilizacja jest wyłączana automatycznie,nawet jeśli jej przełącznik jest na “On”.

Member
misteg wrote:
Ale jeżeli już o tym mówimy to wyczytałam ostatni w książce nie pamiętam już gdzie, że przy korzystaniu ze statywu należy właśnie wyłączyć stabilizację bo przynosi wręcz odwrotny skutek.

Przeważnie tak. Włączona stabilizacja przy totalnym unieruchomieniu zaczyna sobie “zmyślać” poruszenia. Nowszy sprzęt miewa już czujniki, które to zmyślanie wyłączają, ale… nie zawsze to działa. Widziałam zdjęcia, gdzie przy naświetlaniu przez kilkadziesiąt sekund stabilizacja totalnie rozmyła obraz i to mimo, że teoretycznie powinna wyczuć sytuację i sama się wyłączyć. Przy krótszych czasach (kilka sekund) było ok.

Quote:
Powiedziane jest również że na te właśnie chmurkę należy ustawić przy ciepłym świetle porannym i wieczornym. Na zdjęciu Uniwersytetu Wrocławskiego zastosowano ustawienie na “słoneczko” Dlaczego akurat na słoneczko.

Jeśli chodzi o to zdjęcie o którym myślę ;) to tam już nie było “ciepłego wieczornego światła” tylko chłodne światło po zachodzie słońca plus lampy. Słoneczko daje w takich przypadkach dobry kompromis między niebieskością nieba (które by chmurka za bardzo ociepliła, czyli z niebieskiego zrobiła szare) a pomarańczową poświatą lamp, które z kolei przy chmurce byłyby jeszcze bardziej ciepłe – moim zdaniem za bardzo, choć to już kwestia gustu.

Member

Dziękuje za wyjaśnienia i dużo ciekawych wskazówek w lutowym DFV.

Member

…a jesli chce sfotografowac bardzo wysoka wieze, oswietlona od dolu dosyc dobrze, ale znajduje sie ona za miastem zatem wokol niej jest calkowicie ciemno (niebo czarne). Jakie ustawienia zastosowac. F/8-11 + statyw + czas jaki zaproponuje aparat czy tez w trybie manualnym F/8-11 i czas 1/250 sek ? I jaki “metering mode”, Evaluetive, Partial czy moze Center-weighted average ?

Member

W takim przypadku trzeba zastosować wcześniejszą porę.

Member
Ewa wrote:
W takim przypadku trzeba zastosować wcześniejszą porę.

No ale jesli ja chce miec niebo (czyli cale tlo) czarne, i tylko wyeksponowac wieze, ktora jest dobrze naswietlona ze wszystkich stron poteznymi reflektorami ?

Keymaster
Jerry wrote:
Ewa wrote:
W takim przypadku trzeba zastosować wcześniejszą porę.

No ale jesli ja chce miec niebo (czyli cale tlo) czarne, i tylko wyeksponowac wieze, ktora jest dobrze naswietlona ze wszystkich stron poteznymi reflektorami ?

Mierzysz na samą wieżę (najwygodniej punktowo, choć możesz każdym pomiarem, jeśli zastosujesz do pomiaru taką ogniskową, że mierzona będzie tylko wieża), później wprowadzasz poprawkę na jasność muru tej wieży i już.
Przysłonę dobierasz tak, aby obiektyw rysował najostrzej (jeśli głębia ostrości nie ma znaczenia), albo do głębi ostrości.

Viewing 17 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.