Strona główna Fora Foto Sprzęt Nowe Canony

Nowe Canony

Sprzęt

Member

Zwłaszcza dla SHARKa (a może SHARKi?)
60D i trochę szkła ;-)

Member
jfuks wrote:
Zwłaszcza dla SHARKa (a może SHARKi?)
60D i trochę szkła ;-)

a nie łatwiej dla Krysi :P

Member
SHARK wrote:
Mój nick się nie odmienia z uwagi na to, że jestem kobietą.

Trudno, jakoś musisz z tym żyć ;-)
A co do 60D to chyba jednak pozostaniesz przy 50D ;-) (a może nawet 40D?)

Member

Za surowa jesteś dla siebie SHARK, ale nie mogę wskazać Twoich fajnych fot ze wzgl. oczywistych (w galerii pustawo).

Member

Z moich obserwacji wynika, że nie trzeba być fotografem ani robić dobrych/ciekawych/rewelacyjnych/inspirujących* zdjęć, żeby mieć/kupować* dobry/lepszy/najlepszy/najdroższy* sprzęt ;-)
To tak jak z zabawkami.
* – niepotrzebne skreślić

Member

Działa i w drugą stronę – nie trzeba mieć sprzętu… itd, żeby robić zdjęcia… itd

Member

bardziej podobam mi się EF 70-300 mm f/4-5.6 L IS USM z nowości

Member
SHARK wrote:
jfuks wrote:
Działa i w drugą stronę – nie trzeba mieć sprzętu… itd, żeby robić zdjęcia… itd

O, a to ciekawe:) Nigdy mi się nie udało zrobić zdjęcia jak nie miałam ze sobą aparatu.

Jest tak, że niektórych natura wyposażyła w pamięć fotograficzną :)

Member

dobra .. ale weź to wydrukuj:P
Zaś z drugiej strony to ma wrazenie że Ni C za łby zaczynają się brać. W tym samym czasie wypuszczają nowości i o ile trudno porównywać D3001 z 60D to szklarniowa “wojenka” wygląda ciekawie

Member

Poszukaj na youtube filmów z cyklu speed painting a zobaczysz jak potrafią “drukować” czyjeś ręce :)

Member
SHARK wrote:
jfuks wrote:
Działa i w drugą stronę – nie trzeba mieć sprzętu… itd, żeby robić zdjęcia… itd

O, a to ciekawe:) Nigdy mi się nie udało zrobić zdjęcia jak nie miałam ze sobą aparatu.

Kluczowe znaczenie mają … – nie chciało mi się pisać drugi raz tego co wyżej ;-)
No to teraz muszę – sprzętu dobrego/lepszego/najlepszego/najdroższego*
zdjęcia dobre/ciekawe/rewelacyjne/inspirujące*

Czyli nie sprzętu w ogóle. I nie zdjęcia w ogólności.

Ale Ci wybaczam ;-)

Member
piotrekjazda2 wrote:
bardziej podobam mi się EF 70-300 mm f/4-5.6 L IS USM z nowości

Obawiam się, że będzie dużo droższy od 70-200f/4L … czyli średnio, a nawet mało opłacalny.

Member
FitzRoy wrote:
piotrekjazda2 wrote:
bardziej podobam mi się EF 70-300 mm f/4-5.6 L IS USM z nowości

Obawiam się, że będzie dużo droższy od 70-200f/4L … czyli średnio, a nawet mało opłacalny.

tak, za 3000,00 zł będzie ok :) he

Member
piotrekjazda2 wrote:
tak, za 3000,00 zł będzie ok :) he

Podobno na starcie coś koło 1900EUR.

Member

Mnie zainteresował ten 8-15mm f/4. Odpowiedź na sigmę 8-16mm? Canon lepszy bo stałe światło, ale szkoda, że nie nie 2.8. Ciekawe jak z ceną i dostępnością w Polsce będzie… no i jakością zdjęć oczywiście.

Czy ja jednak nie umiem czytać, czy mi się tak tylko piksele w monitorze ułożyły… Nowy 60D ma mieć tylko nieco ponad 5 kl/s?! może i przez dłuższy czas, ale… toż 40D ma 6.5 kl/s jeśli to prawda to trochę lipa.

W dodatku 60D za bardzo mi Nikony zaczął przypominać. Taki jakiś się okrągły zrobił i przycisków przybyło z tyłu… Śrenio.

Member

ojojoj… czemu na 2 zdjeciach 60d sa obiektywy 17-85 :P toż to przezytek! :P
30d i tak jest lepsze :P

Member

Obejrzałem i ….
IMO 60D – popieram zdanie innych, takie inne nieco 550D II Mark – po liftingu z aspiracjami niewysokich lotów z kilkoma bajerami dla zwolenników fotografowania w trybie “zombi” – czytaj konkurent nikosia D90. Czyli canon świadomie zrównał swoje półki z nikonem nie próbując w ogóle konkurować pomiędzy-systemowo – vide obecnie 60D vs N D90 oraz 7D vs N D300. czyli dwucyfrowe puszki odeszły do lamusa – a ostatnimi przedstawicielami klasy semi-profi były korpusy 40D i 50D – które warto jeszcze kupić o ile ktoś ich jeszcze nie posiada, bo dalej będzie tylko gorzej…

Co do nowinki 70-300 f/4-5,6 L IS USM to jakoś mnie ta nowość ani nie zachwyciła, ani nie rozczarowała. IMO będzie to raczej drogi obiektyw (nawet po roku i po dwu oraz po kilku następnych) z dziwnymi aspiracjami – podobnie jak onegdaj wersja 70-300mm f4.5-5.6 DO IS USM której tak naprawdę nikt nie potrzebował, ani nie kupował z uwagi na cenę.

Jasność 4-5,6 i jego cena zapewne będzie zaporą w przeciwieństwie chociażby do rozsądniejszego zakupu 70-200 f/4 plus TC x1,4, które raczej nie będą znacznie odstawać cenowo ani jakościowo od tego co zaprezentuje ww. szkło. Nie spodziewam się, że jego cena będzie niższa 3000 zł a raczej więcej, bo to nowość i jeśli spadnie to zapewne nie poniżej tej wartości….

No i motyla noga, pytam się ja dlaczego nie pokazali Canona EF 16-50mm f/4L IS-H ????????????????
Przecież to byłby dopiero strzał w 10kę przy dobrej cenie.

Naprawdę dawno już zrozumiałem politykę canona i tak jak myślałem nie będzie się starał robić sobie konkurencji 7D wypuszczając 60D, jednak zrównanie tego korpusu do serii xxxD jakoś mnie przerosło. Wniosek taki, że seria XXD przeszła obecnie na wyższy pułap XD a canon zunifikował numerację z możliwościami korpusu z konkurencją (patrz nikon).
bu…….

Member

Będzie wysoka cena, 1599$=1599£=1909€ (swoją drogą ciekawy przelicznik ;-))
http://www.photographyblog.com/news/canon_ef_70-300mm_f_4-5.6l_is_usm/

Member
Mystik wrote:
ojojoj… czemu na 2 zdjeciach 60d sa obiektywy 17-85 :P toż to przezytek! :P
30d i tak jest lepsze :P

przeżytek ? Toż to szkło z epoki kamienia łupanego z gwarancją mydełka na zdjęciach. Nie przekonuje mnie również “szkło” 18-200 podpięte do 60D. IMO jakie szkła – taki korpus – od widać dla kogo jest przeznaczone oraz jak go sam producent pozycjonuje pośród innych korpusów…

“jaka piękna tragedia” powiedziałbym za pewnym kabaretem, który lubię – jak dla mnie spełnienie moich najgorszych koszmarów… Taka skoda fabia z otwieranym dachem i z ogranicznikiem mocy silnika, a miała być skoda superb na full wypasie…

Member

Z jednej strony mi strasznie szkoda, że Canon się opuścił przy 60D i celuje w amatorów “półprofesjonalnym” korpusem?! Whaaaaaat?! lipa.
Ale z drugiej strony cieszę się, że mam 40D :D

Czuje się jakbym był ostatnim godnym przedstawicielem arystokratycznej rodziny przy tym jak mój prawnuk został ćpunem i rozpuszcza cały majątek przodków.

Nie cierpię tego gdy ktoś wypuszcza model wyższej klasy tylko trochę przewyższający konkurencję (albo i nie), a potem musi ograniczać model niższej klasy, żeby nie był lepszy od tego z wyższej półki…

… ale co ja szary człowiek mogę na to poradzić. To i tak wina funduszy emerytalnych ;)

Member
Jacu33 wrote:
Z jednej strony mi strasznie szkoda, że Canon się opuścił przy 60D i celuje w amatorów “półprofesjonalnym” korpusem?! Whaaaaaat?! lipa.

problem właśnie w tym,że 60D to już nie półka semi-profi a jedynie zaawansowany użytkownik…

Jacu33 wrote:
Ale z drugiej strony cieszę się, że mam 40D :D

A tak, to obecnie przedostatni (ostani to 50D) mamut doskonałej dwucyfrowej serii zapoczątkowany doskonałym modelem 10D, normalnie łezka się w oku kręci.

Jacu33 wrote:
Czuje się jakbym był ostatnim godnym przedstawicielem arystokratycznej rodziny przy tym jak mój prawnuk został ćpunem i rozpuszcza cały majątek przodków.

;)

Masz do tego pełne prawo. Jak widać canon zmienił strategię numeracji, którą zapoczątkował powstaniem 7D

40 i 50D ?
Nigdy żaden canon nie będzie tak tani i tak dobry,
Nigdy więcej nie będzie tak dokonałych korpusów.
Znajomi z naszego forum nie będą w przyszłości już mieli takich aparatów.
Już nigdy….

Nigdy więcej nie będzie takich lustrzanek w canonie.
Tak dobrze wykonanych.
Takiej trwałej magnezowej obudowy.
I takiego FPS
Już nigdy…

Member
ac wrote:
Mystik wrote:
ojojoj… czemu na 2 zdjeciach 60d sa obiektywy 17-85 :P toż to przezytek! :P
30d i tak jest lepsze :P

przeżytek ? Toż to szkło z epoki kamienia łupanego z gwarancją mydełka na zdjęciach.

to moj standard i 90% moich zdjec jest nim wykonanych :P i jest pancerny :P

Member
Mystik wrote:
ac wrote:
Mystik wrote:
ojojoj… czemu na 2 zdjeciach 60d sa obiektywy 17-85 :P toż to przezytek! :P
30d i tak jest lepsze :P

przeżytek ? Toż to szkło z epoki kamienia łupanego z gwarancją mydełka na zdjęciach.

to moj standard i 90% moich zdjec jest nim wykonanych :P i jest pancerny :P

Ups…
;)

Nie tylko L-ką można doskonałe foty robić, co zawsze mówię. Co do pancerności ww. szkła to się wstrzymam z komentarzem, ale pyło i kurzo-szczelne nie jest na pewno ;)

Member

co do 60d to rewolucją chyba jednak ten ekran odchylany będzie…tak długo Canon się przed tym bronił…i chyba doszli w końcu do wniosku, że już najwyszczy czas taki patent zastosować…

Member
Zenobiusz wrote:
co do 60d to rewolucją chyba jednak ten ekran odchylany będzie…tak długo Canon się przed tym bronił…i chyba doszli w końcu do wniosku, że już najwyszczy czas taki patent zastosować…

eeee tam…
Rewolucja owszem ale uwsteczniająca produkt dwucyfrowej serii korpusów, bo okroili dosłownie aparat z obudowy (MAGNEZOWY PANCERZ ZEWN.), funkcji (FPS oraz C – custom) i sterowania (JOYSTICK). Zrobili wydmuszkę dla entuzjastów filmowania lustrzanką – czyli na fali popularności tzw.Kinder-Rocka w radiu dla zwolenników zdjęć zrobili Kinder-lustrzankę, która może wywijać tylnym ekranem na wzór S5 is, którego notabene z tym wizjerem bardzo przypomina…

Jak lubię Canona za innowacje, postęp technologiczny i czasem konserwatyzm – tak ostatnio nienawidzę go za wypuszczania pseudo-nowości sfabrykowanych w taki sposób, aby przypadkiem nie zagroziły obecnym już na rynku innym korpusom.

Member

No i pierwszy raz się z Andrzejem zgadzamy. Korpus dla nikogo. No może maniacy robaczków się zainteresują? Szczerze mówiać bardziej mnie w nowej ofercie gigantów szkiełka interesują. zarówna ze stajni Canona jak i pomijane nie wiedzieć czemu premiery Nikona które mz ewidentnie w szkła C biją. Ciekaw testów jestem bardzo Jakby co byłem pierwszy do 24-120:) jakiś d300 sobie zorganizuję..

Member
yehood wrote:
No i pierwszy raz się z Andrzejem zgadzamy. Korpus dla nikogo. No może maniacy robaczków się zainteresują? Szczerze mówiać bardziej mnie w nowej ofercie gigantów szkiełka interesują. zarówna ze stajni Canona jak i pomijane nie wiedzieć czemu premiery Nikona które mz ewidentnie w szkła C biją. Ciekaw testów jestem bardzo Jakby co byłem pierwszy do 24-120:) jakiś d300 sobie zorganizuję..

;)

Powiem szczerze, że ostatnio jakoś większe poparcie ma u mnie polityka właśnie nikona i sony niż to co wyrabia canon. Nie mam klapek na oczach i potrafię obiektywnie ocenić sytuację (dzięki za zgodę ;) Ale 60D to dla mnie kpina w żywe oczy – podobnie jak próba “odświeżenia” starej konstrukcji 70-300 poprzez jej wye”L”kowanie (“profesjonalny” obiektyw z amatorskimi parametrami ???), co mnie nie przekonuje ani w kwestii jasności tego szkła, ani zapewne jego ceny rynkowej. Zreszta już dawniej robili podobne liftingi – vide EF 100-300 mm f/5.6L http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=2&add0=487&add1=488
Kibicuję nikonowi i sony, ciekawe co canon na to…

Member

A Canon na to ‘niemożliwe’ ;-)

Member

ac, tego sampla oczywiście widziałeś?

Member
jfuks wrote:
ac, tego sampla oczywiście widziałeś?

eee tam…

Gdybym mógł sobie przetestować to szkło w 7D i 5D oraz porównać co potrafi na cropie i w FF to mógłbym coś powiedzieć. Co do sampla można sobie gdybać, czy gdyby zostało zrobione innym aparatem niż 5D mark II to miałoby podobną jakość, okrojenie exifa też mi się nie podoba, bo nie jest normalne…
Podstawą szkła jest jasność i rozdzielczość optyczna szkła, bo raczej nie zakładałbym, że zawsze będę miał jak twórca np. tej fotografii doskonałe warunki do fotografowania i będę się mógł wspomagać ISem a na pewno dodatkowym światłem w postaci zewnętrznych lamp błyskowych. W zasadzie podczas urlopu 90% fotek zrobiłem nexem ze szkłem manualnym FD 50 mm f/1,4. Krótko mówiąc rozłożyło na łopatki w teście rozdzielczości nawet na pełnym otworze wszytkie inne moje szkła.

Exif ww. foty dosyć mocno okrojony….
File Name EF70-300mm_Black_Cat_Sample_Image_Full_Res.jpg
Shooting Date/Time 2010-07-10 23:05:13 ???????????????????????????????? No ale może się czepiam…
Camera Model Canon EOS 5D Mark II
Tv( Shutter Speed ) 1/25
Av( Aperture Value ) 5.6
ISO Speed 200

Member

Osobiście jestem rozczarowany i to mocno, tym co zrobili z 60D… Aż przykro było czytać.
Mogli mu jakąś inną nazwę dać i nie robić zamętu a nie jakąś lipę odwalać.
Współczuję tym wszystkim, którzy czekali na 60D z nadzieją, że cena 50D spadnie…
Teraz będzie wręcz odwrotnie. Nie ukrywam, że sam czekałem z taką nadzieją…

Co do EXIF’a to mi się najbardziej nie podoba “Software – Adobe Photoshop CS4 Macintosh”
Za przeproszeniem w d…. mam takie sample z Photoshop’a. Jak tu oceniać jakość szkła po zdjęciu jak w EXIF’ie takie rzeczy się czyta..

Keymaster
ac wrote:
Ale 60D to dla mnie kpina w żywe oczy

To zależy jak na to patrzeć. Jeśli jako następcę 50D, to rzeczywiście słabo – mi by brakowało drugiej funkcji przycisków na górze obudowy (przede wszystkim zmiany balansu bieli i sterowania lampą), szkoda pozabieranych przycisków (Func np.) i tylko jednego trybu C na kółku. Lista strat jest dłuższa, choć nie wszystkie będą istotne dla każdego.
Jednak z drugiej strony to jest całkiem wypasiony model amatorski – i tutaj jest bardzo atrakcyjną alternatywą dla trzycyfrowych Canonów (a przy tym nie tak bardzo większy). AF, wizjer, tylne kółko – całkiem fajna puszka dla osób szukających wydajnego aparatu o względnie niedużych rozmiarach.
Wygląda na to, że rzeczywiście następcą 50D jest 7D. A teraz może być bardzo dobry moment na kupowanie 50D :)

Quote:
– podobnie jak próba “odświeżenia” starej konstrukcji 70-300 poprzez jej wye”L”kowanie

Przecież to żadne odświeżenie, tylko zupełnie nowa konstrukcja – L-ka to 19 elementów w 14 grupach, a stare 70-300 IS to 15 elementów w 10 grupach.

Keymaster
GUMIK wrote:
Współczuję tym wszystkim, którzy czekali na 60D z nadzieją, że cena 50D spadnie…
Teraz będzie wręcz odwrotnie. Nie ukrywam, że sam czekałem z taką nadzieją…

Raczej będzie spadać. Dla większości klientów nowe jest lepsze, a aparat sprzed 3 lat nie ma prawa kosztować tyle, co premierowa nówka.

Member
Piotr wrote:
GUMIK wrote:
Współczuję tym wszystkim, którzy czekali na 60D z nadzieją, że cena 50D spadnie…
Teraz będzie wręcz odwrotnie. Nie ukrywam, że sam czekałem z taką nadzieją…

Raczej będzie spadać. Dla większości klientów nowe jest lepsze, a aparat sprzed 3 lat nie ma prawa kosztować tyle, co premierowa nówka.

Obyś Piotrze miał rację.. :)
Jak na razie w jednym ze sklepów w UK ceny za same puszki wyglądają następująco..

EOS 1000D – £300
EOS 500D – £510
EOS 550D – £660
EOS 50D – £700
EOS 60D – £1100
EOS 7D – £1200
EOS 5D II – £1700
EOS 1D IV – £3730

Na chwilę obecną bardziej się opłaca dopłacić do 7D niż brać nowe 60D i przepłacać za nowość.. Przynajmniej jak dla ludzi zarabiających w funtach.
Mi tam 40D czy 50D dały by wystarczająco możliwości, że nie wykorzystał bym ich pewnie przez kilka ładnych lat..

Keymaster

No to jeśli nie potrzebujesz filmów, to bez wahania dopłaciłbym 40 funtów (różnica między 550D i 50D) do lepszego AF, większego wizjera, paru przycisków, tylnego kółka i większej konfigurowalności. Choć niewykluczone, że jeszcze stanieje.
Cena za 60D na razie jest absurdalna, bo te 100 funtów to dołożyłbym do 7D.

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
podobnie jak próba “odświeżenia” starej konstrukcji 70-300 poprzez jej wye”L”kowanie

Przecież to żadne odświeżenie, tylko zupełnie nowa konstrukcja – L-ka to 19 elementów w 14 grupach, a stare 70-300 IS to 15 elementów w 10 grupach.

Wiem Piotrze – zmierzam do tego, że projektując L-kę na podstawie szkła, które dawno juz poszło do lamusa mogli pokusić się jednak o stałe światło f/4 w całym zakresie ogniskowych – nawet kosztem zwiększenia wymiarów. IMO z pewnością szkło w takiej wersji miałoby większe powodzenie – niż to co im wyszło, ale tak naprawdę nie do końca…
Jakoś odnoszę wrażenie, że cokolwiek ostatnio zrobią, to tak aby przypadkiem nie było za dobre w stosunku do tego co już wcześniej “umieścili” na rynku i to jest ślepy zaułek, choć to szkło kilku nabywców pewnie znajdzie – w to nie wątpię…

Generalnie jestem rozczarowany wszystkimi nowościami canona (nie mówię o tych dla profesjonalistów, za które można by kupić nowy samochód). A opis zalet odświeżonych extenderów też mnie nieco poraził, nie spodziewałem się bowiem, że ich poprzedniki to taki złom – sądząc po opisie tych nowych…

Member

Z drugiej strony to lekcja dla ludzi zastanawiających się: czy kupić, czy poczekać na nowość, bo może stanieje albo dołożą jakąś funkcję. Należy pamiętać o tym, że za technologią nie nadążymy jak bardzo byśmy się nie starali.
Kiedyś też się “pałowałem” czy już kupić 50D czy poczekać na premierę 7-ki, to może ceny spadną…
Cieszę się, że tego nie zrobiłem, bo po wejściu na rynek 7D, zaraz zaczęto plotkować o 60D i znowu byłaby zagwozdka – kupować już 50D, czy poczekać…. mniejsza o późniejsze rozczarowanie nowym modelem – ale ile ujęć by uciekło przez ten czas ????

Member
DominikH wrote:
Ja bym się raczej wstrzymał z tak ostrymi opiniami jak “kpina w żywe oczy”. Canon robi aparaty z myślą o ich sprzedaży, a nie o “fanach”, snujących różne teorie na temat możliwości i funkcjonalności przyszłych urządzeń. Od momentu wprowadzenia 7D były prowadzone dyskusje – całkiem zasadne – czy tamten aparat aby nie kończy kariery serii dwucyfrowych lustrzanek.

IMO 7D jest właśnie ucieleśnieniem marzeń fanów za wyjątkiem matrycy (jak dla mnie w zakresie cena/możliwości najdoskonalszy korpus reporterski wsród innch modeli) i faktycznie zakończył seriś dwucyfrową raz na zawsze – zmieniając numerologię korpusów (patrząc po możliwościach 60D). Jeśli 60D kierowany jest obecnie do amatorów – bo takie obiektywy zostały do niego dopięte (EF 17-85 i 18-200) to z ciekawości zapytam do kogo kierowany będzie 2000D ? Przykładowo o ile Sony już obecnie ma już kilka generacji korpusów kierowanych do amatorów i słabo stoi z puszkami dla zaawansowanych użytkowników i profesjonalistów – to canon całkowicie odpuszcza sobie półkę semi-profi idąc w stronę najbardziej dochodową dla siebie – czyli skupia się na do-wyposażeniu rynku w to, co najbardziej “kręci” nowonabyców puszek z trybem filmowym.

Member

Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na 50D Mark II :D
Tylko co oni tam dołożą jak ten aparat wszystko ma.. :D Ewentualnie mogą dać funkcję filmowania.. :P

Co do 550D i 50D to oczywiście, że wolę 50D. Może i nie filmuje ale za to jest szybszy i większy a to dla mnie jedne z większych różnic serii XXXD, które przemawiają za zakupem 40D lub 50D.

Keymaster
ac wrote:
Wiem Piotrze – zmierzam do tego, że projektując L-kę na podstawie szkła, które dawno juz poszło do lamusa

Znaczy – którego? :) 70-300 IS z oferty zostało wycofane w momencie premiery tej L-ki i jest najmłodszym z nie-L-kowych 70-300. Zresztą jak napisałem wyżej – nie było podstawą do projektowania L-ki. Z 70-300 DO ta L-ka też nie ma wiele wspólnego, zresztą DO nadal jest w ofercie.
Nie czepiam się słówek, ale tak, jak napisałeś, to by wynikało, że ta L-ka to jest 70-300 IS przepakowane w inną obudowę, ale o tych samych własnościach optycznych – co nie jest prawdą. Nie znaczy to oczywiście, że ta L-ka musi być lepsza optycznie, ale po prostu na razie nie ma podstaw do stwierdzeń, że jest taka sama.

Quote:
mogli pokusić się jednak o stałe światło f/4 w całym zakresie ogniskowych – nawet kosztem zwiększenia wymiarów.
IMO z pewnością szkło w takiej wersji miałoby większe powodzenie

Naprawdę? Rozmiar nie ma znaczenia? ;) To zobacz sobie Canona 100-400 i Nikkora 200-400. Canon ma zmienne światło do f/5.6 właśnie, a Nikkor ma stałe światło f/4. Najpierw popatrz sobie ile każdy z nich kosztuje. Ochłoń. Odetchnij głęboko. Teraz zobacz, ile każdy z nich waży. Dalej jesteś pewien, że 70-300/4 byłoby murowanym hitem?

Quote:
A opis zalet odświeżonych extenderów też mnie nieco poraził, nie spodziewałem się bowiem, że ich poprzedniki to taki złom – sądząc po opisie tych nowych…

No przecież to oczywiste, że w momencie wejścia nowego sprzętu poprzednia generacja przestaje robić zdjęcia. Natychmiast i nieodwołalnie ;))

Keymaster
ac wrote:
Jeśli 60D kierowany jest obecnie do amatorów – bo takie obiektywy zostały do niego dopięte (EF 17-85 i 18-200)

A w czym problem z podpięciem dowolnego innego obiektywu? L-ki się całkiem dobrze podpina do 400D i 300D – sprawdzałem :)

Quote:
to z ciekawości zapytam do kogo kierowany będzie 2000D ?

Do mniej zamożnych i mniej wymagających amatorów? Takich, którzy nie chcą dopłacić do kółka, przeżyją mniejszy wizjer, 5 kl/s to dla nich za dużo itd.

Quote:
Przykładowo o ile Sony już obecnie ma już kilka generacji korpusów kierowanych do amatorów i słabo stoi z puszkami dla zaawansowanych użytkowników i profesjonalistów – to canon całkowicie odpuszcza sobie półkę semi-profi

Zniknąłeś właśnie 7D i 5D II? :)

Quote:
idąc w stronę najbardziej dochodową dla siebie

Każda firma powinna iść w stronę dochodową. Rynek, czyli klienci, zdecydują, czy z tego punktu widzenia przeniesienie 60D o pół półki niżej to była dobra decyzja. Natomiast dla fotografa to kwestia priorytetów i ceny – jakich funkcji potrzebuje i czy one dostępne są za najbardziej korzystną cenę właśnie w 60D. Z mojego punktu widzenia 60D to nie jest upgrade w stosunku do 50D, ale dla kogoś innego, kto nie korzystał z niektórych funkcji i możliwości 50D, a brakowało mu np. filmowania i odchylanego LCD, a jednocześnie chciał zachować spory wizjer i sprawny AF – 60D może być atrakcyjny do wymiany.

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
mogli pokusić się jednak o stałe światło f/4 w całym zakresie ogniskowych – nawet kosztem zwiększenia wymiarów.IMO z pewnością szkło w takiej wersji miałoby większe powodzenie

Naprawdę? Rozmiar nie ma znaczenia? ;) To zobacz sobie Canona 100-400 i Nikkora 200-400. Canon ma zmienne światło do f/5.6 właśnie, a Nikkor ma stałe światło f/4. Najpierw popatrz sobie ile każdy z nich kosztuje. Ochłoń. Odetchnij głęboko. Teraz zobacz, ile każdy z nich waży. Dalej jesteś pewien, że 70-300/4 byłoby murowanym hitem?

Wdech, wydech…
;)

A więc… Nawet jeśli byłby tak kompaktowy to przy cenie około 4000-5000 zł (ciekawe, czy spadnie później do 3000 PLN?) 100x wolałbym kupić równie kompaktowy 70-200 f/4 (z ISem, lub bez w zależności od funduszy) + TC x1,4 i mieć gwarancję, że wszystko jest “schowane” w środku. Nie przekonuje mnie pierścień zooma na przodzie wskazujący na mocne wysuwanie się przedniej części podczas zoomowania na 300 mm. Miałem 70-200 f/4 + TC x1,4 znakomita ostrość i kompaktowe wymiary – szczelny i pancerny, a 20 mm różnicy na końcu jakoś specjalnej różnicy przy tele nie robi. Cóż pożyjemy, zobaczymy co to za szkło. Jak dla mnie – mała będzie grupa docelowych odbiorców, bo profi wybiorą 70-200 + TC lub 100-400 a amatorów raczej nie będzie stać na kupno tej L-ki i z pewnością kupią 70-300 nie “L”.

Member
ac wrote:
Nie przekonuje mnie pierścień zooma na przodzie wskazujący na mocne wysuwanie się przedniej części podczas zoomowania na 300 mm.

Z informacji producenta wynika, że nic się nie wysuwa. Ale (jak niektórzy twierdzą) Canonowi nie można wierzyć tak jak Sony ;-)

Member

Mysle, ze teraz zostanie zachowany balans miedzy Nikonem a Canonem. No bo tak: Canon 40D, 50D porownywany byl w wielu testach do Nikona D300 a czasami do D90 i tak wlasciwie to panowaly rozne scierajace sie opinie co jest czego odpowiednikiem. Nikon D90 porownywany byl z trzycyfrowymi Canonami ale i czesto z dwucyfrowymi. Teraz po pojawieniu sie Canona 7D i 60D bedzie juz wszystko jasne, czyli:

Canon 60D = Nikon D90
Canon 7D = Nikon D300s

Natomiast dwucyfrowe Canony (40D i 50D) beda sobie tak krazyc luzno w tych porownaniach i przez canonierow uwazane jako kompatybilne z D300s a przez nikosiow do D90. Fajnie to sobie wykombinowalem, nie ?

Keymaster
Jerry wrote:
Fajnie to sobie wykombinowalem, nie ?

Fajnie. Ciekawe czy Canon równie fajnie wykombinował? :) Bo 60D będzie rywalizować nie z D90, tylko z mającym się pojawić na dniach jego następcą. Więc kwestia otwarta, czy trafili z podobną specyfikacją, czy się rozjadą :)

Keymaster
DominikH wrote:
Wiesz coś czego ja nie wiem? :-D

Mnóstwo rzeczy, ale jak Ci powiem, to będę musiał Cię zabić ;))

Member
DominikH wrote:
Piotr wrote:
DominikH wrote:
Wiesz coś czego ja nie wiem? :-D

Mnóstwo rzeczy, ale jak Ci powiem, to będę musiał Cię zabić ;))

To ma być na pełną notatkę, czy krótką?

“Z niepotwierdzonych informacji wynika, że nowy model wyposażony będzie w 16 megapikselową matrycę, taki sam zakres czułości jak w przypadku Nikona D700, filmowanie w Full HD, ulepszony autofokus oraz wzmocnioną obudowę. Ile z tego okaże się prawdą? Przekonamy się prawdopodobnie już w okolicach 15 września.”

IMO nie stawiałbym znaku równości pomiędzy następcą D90 (D95 ?) a 60D, w przypadku starego kopusu z pewnością, nowy jednak może stać te “pół” wyżej od canona, który właśnie o pół zszedł niżej…
;P

http://fotoblogia.pl/2010/08/13/10-najbardziej-spodziewanych-premier-na-photokinie/

Member
jfuks wrote:
ac wrote:
Nie przekonuje mnie pierścień zooma na przodzie wskazujący na mocne wysuwanie się przedniej części podczas zoomowania na 300 mm.

Z informacji producenta wynika, że nic się nie wysuwa. Ale (jak niektórzy twierdzą) Canonowi nie można wierzyć tak jak Sony ;-)

akurat…
znasz budowę 24-105, 24-70 ?
To zobacz na schemat budowy soczewek w EF 70-300mm IS USM f/4-5.6L po przestawieniu z 70 na 300 mm http://www.usa.canon.com/uploadedimages/FCK/Image/2010/70-300mm_L_Series/FLOATING_ELEMENTS_760pxl.jpg
;)

info z http://www.usa.canon.com/dlc/controller?act=GetArticleAct&articleID=3512

Wersja bez L ma prawie taką samą długość http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=2&add0=145&add1=942 a na 300 mm Canon EF 70-300 mm f/4-5.6 IS USM dosyć drastycznie zwiększa swoje wymiary: http://www.optyczne.pl/aparaty_image/1666_can70-300IS_3.jpg

IMO pojawienie się tego szkła nie jest przypadkiem, może być odpowiedzią na wypuszczenie przez Sony szkła AF 70-300 f/4.5-5.6G SSM W fotografii jak i w przyrodzie nic się nie dzieje bez pwodu…
;)

Keymaster
ac wrote:
“Z niepotwierdzonych informacji wynika, że nowy model wyposażony będzie w 16 megapikselową matrycę, taki sam zakres czułości jak w przypadku Nikona D700, filmowanie w Full HD, ulepszony autofokus oraz wzmocnioną obudowę. Ile z tego okaże się prawdą? Przekonamy się prawdopodobnie już w okolicach 15 września.”

IMO nie stawiałbym znaku równości pomiędzy następcą D90 (D95 ?) a 60D, w przypadku starego kopusu z pewnością, nowy jednak może stać te “pół” wyżej od canona, który właśnie o pół zszedł niżej…
;P

http://fotoblogia.pl/2010/08/13/10-najbardziej-spodziewanych-premier-na-photokinie/

Z tych niepotwierdzonych informacji to wynikałoby, że następca D90 zje na śniadanie D300s :)

Member

gdybym był wredny to przypomniałbym przedpremierowe spekulacje na temat 7d i jeszcze niedawno 60d, które to modele miały wg spekulujących wciągnąć nosem d3 i 1d(albo prawie :P) ale że nie jestem wredny to nie przypomnę.

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
“Z niepotwierdzonych informacji wynika, że nowy model wyposażony będzie w 16 megapikselową matrycę, taki sam zakres czułości jak w przypadku Nikona D700, filmowanie w Full HD, ulepszony autofokus oraz wzmocnioną obudowę. Ile z tego okaże się prawdą? Przekonamy się prawdopodobnie już w okolicach 15 września.”

IMO nie stawiałbym znaku równości pomiędzy następcą D90 (D95 ?) a 60D, w przypadku starego kopusu z pewnością, nowy jednak może stać te “pół” wyżej od canona, który właśnie o pół zszedł niżej…
;P

http://fotoblogia.pl/2010/08/13/10-najbardziej-spodziewanych-premier-na-photokinie/

Z tych niepotwierdzonych informacji to wynikałoby, że następca D90 zje na śniadanie D300s :)

Canon by na to nie pozwolił więc może Nikon się wyłamie, tak plotki się fajnie czyta…
;)

Member
ac wrote:
akurat…
znasz budowę 24-105, 24-70 ?
To zobacz na schemat budowy soczewek w EF 70-300mm IS USM f/4-5.6L po przestawieniu z 70 na 300 mm http://www.usa.canon.com/uploadedimages/FCK/Image/2010/70-300mm_L_Series/FLOATING_ELEMENTS_760pxl.jpg
;)

info z http://www.usa.canon.com/dlc/controller?act=GetArticleAct&articleID=3512

No te schematy wyjaśniałyby sprawę. A miało być tak pięknie (za taką cenę ;-))

Member

Poniewaz Canon 60D jest juz na rynku, czy mozemy zatem spodziewac sie jakiegos testu tutaj na DFV ?
Zwlaszcza mnie interesowaloby jak sie ta puszka ma w stosunku do Canona 50D (od ktorego jest drozsza juz na wstepie dwa razy ) oraz do 7D (od ktorego jest tansza tu w Szwecji zaledwie 1000 SEK – c-a 500 zl).

Czy Canon 60D to nastepca 50D, czy tez proba stworzenia konkurenta dla Nikona D90, bo trzy cyfrowe Canony zawsze przegrywaly w roznych testach z D90 (nawet 50D przegral z D90 w tescie jaki ostatnio czytalem w szwedzkim Digital Foto).

Member
Jerry wrote:
Poniewaz Canon 60D jest juz na rynku, czy mozemy zatem spodziewac sie jakiegos testu tutaj na DFV ?
Zwlaszcza mnie interesowaloby jak sie ta puszka ma w stosunku do Canona 50D (od ktorego jest drozsza juz na wstepie dwa razy ) oraz do 7D (od ktorego jest tansza tu w Szwecji zaledwie 1000 SEK – c-a 500 zl).

Czy Canon 60D to nastepca 50D, czy tez proba stworzenia konkurenta dla Nikona D90, bo trzy cyfrowe Canony zawsze przegrywaly w roznych testach z D90 (nawet 50D przegral z D90 w tescie jaki ostatnio czytalem w szwedzkim Digital Foto).

Dla ostudzenia emocji osób napalonych na zakup 60D w najbliższym terminie (a są tacy tutaj :)

7D Cena: 4720 zł http://www.cyfrowe.pl/aparaty/canon-eos-7d-body.html
60D Cena: 4399 zł http://www.cyfrowe.pl/aparaty/canon-eos-60d-body.html
Różnica ? 321 zł

60D jest mniejsze od 50D ?
http://a.imageshack.us/img816/272/50d60d.jpg może ciut ? ;) Ale pisanie, że jest mniejszy i lepiej leży w ręce nie przekonuje mnie wcale…

A może mniejsza waga ?
Porównując według dppreview.com – waga 60d to 755 g z baterią, a 50d to 822 g, no cóż…

a tu porównanie wielkości 550D, 60D, 7D http://a.img-dpreview.com/previews/CanonEOS60D/images/compared-front-001.jpg
;)

Keymaster

Na razie ceny 60D są absurdalne, bo to jest aparat mocno obcięty funkcjonalnie w stosunku do 7D. Inna sprawa, że te ceny to teoria, skoro aparatu nie ma na rynku.

Member

Zawsze tak szaleją z cenami, żeby było potem.

“Ej, 60D staniał całe 200 zł. Ale okazja!!! Leć kupuj stary bo zaraz znów zdrożeje albo wykupią” i takie tam pochodne ;)

Mi się 60D nie podoba. Jeśli miałbym teraz wybierać Canona, to chyba mi najbardziej serce podpowiada 5D MkII… ale to mało istotne :P

Member
Piotr wrote:
Na razie ceny 60D są absurdalne, bo to jest aparat mocno obcięty funkcjonalnie w stosunku do 7D. Inna sprawa, że te ceny to teoria, skoro aparatu nie ma na rynku.

Cena 50D to 2815 zł http://www.cyfrowe.pl/aparaty/canon-eos-50d-body-.html
Cena 550D to 2699 zł http://www.cyfrowe.pl/aparaty/canon-eos-550d-body.html

7D staniało w przeciągu roku o 1300 zł z 6000 zł do 4700 zł
Jeśli 60D stanieje w przeciągu roku o 1500 zł to kosztować będzie ca 2900 zł – ale IMO dalej poprzednie korpusy 40D i 50D będą kuszącą propozycją w segmencie semi profi. Tylko osoby mocno zdeterminowane ruchomym LCD i możliwościami filmowymi się na niego skuszą. Reszta, która woli jednak mieć magnezowy szkielet i mikroadjustację AF, solidniejszą obudowę, 1 klatkę/sek więcej, kilka pamięci ustawień, itp zdecyduje się na 50D.

Keymaster

40D już od dawna nowego, z gwarancją – nie ma. A 50D pewnie będzie jeszcze z rok do dostania w wersji zapudełkowanej.

Member
Piotr wrote:
40D już od dawna nowego, z gwarancją – nie ma. A 50D pewnie będzie jeszcze z rok do dostania w wersji zapudełkowanej.

Dlatego jak pisałem komuś (niniejszym pozdrawiam ;) iż warto się teraz zastanowić nad nowym 50D, bo potem będzie już pozamiatane. A jak wypuszczą osławionego 3D to znowu się zrobi zamiesznie, bo może FF będzie ;)

Member
ac wrote:
Piotr wrote:
40D już od dawna nowego, z gwarancją – nie ma. A 50D pewnie będzie jeszcze z rok do dostania w wersji zapudełkowanej.

Dlatego jak pisałem komuś (niniejszym pozdrawiam ;) iż warto się teraz zastanowić nad nowym 50D, bo potem będzie już pozamiatane. A jak wypuszczą osławionego 3D to znowu się zrobi zamiesznie, bo może FF będzie ;)

a 3d będzie robił zdjęcia 3d?

w zasadzie z kiedyś trzy cyfrowy był dla amatorów dwó cyfrowy dla poł profesjonalistów a 1 cyfrowy dla “zawodowców” a teraz to juz nie wiadomo co dla kogo. jakies czterocyfrowe itp itd… :P

Member
Mystik wrote:
w zasadzie z kiedyś trzy cyfrowy był dla amatorów dwó cyfrowy dla poł profesjonalistów a 1 cyfrowy dla “zawodowców” a teraz to juz nie wiadomo co dla kogo. jakies czterocyfrowe itp itd… :P

1000D – entry level
550D – amator
60D – advanced amator
50D, 7D – semi pro reporter
5D, 5D II Mark – semi pro studio
1D, 1Ds – professional

Każdy teraz kupując Canona może wybrać dla siebie aparat z dowolnej półki w zależności od potrzeb – oferta jest pełna!
;)

Member
DominikH wrote:
ac wrote:
1000D – entry level
550D – amator
60D – advanced amator
50D, 7D – semi pro reporter
5D, 5D II Mark – semi pro studio
1D, 1Ds – professional

Każdy teraz kupując Canona może wybrać dla siebie aparat z dowolnej półki w zależności od potrzeb – oferta jest pełna!
;)

Trochę za dużo tu gimnastyki stosujesz. Kupiłem 5D, bo świetnie pracuje w warunkach gdzie nie ma światła, czyli z dala od studia. I bynajmniej nie fotografuję martwej natury w świetle świec, tylko takie między innymi klimaty http://www.flickr.com/photos/thelisteningeye/4472381997/in/set-72157623601678215/.

Natomiast jak tfu tfu padnie mi moje stare dobre 50D, to oczywistym uzupełnieniem 5D jest 7D – ale wcale nie ze względu na lepszy AF, którego pewnie i tak nie będę umiał wykorzystać. Ten aparat jest dla mnie atrakcyjny dzięki cenie zdecydowanie niższej od kosztu zakupu drugiego 5D.

Żadna gimnastyka, 5D do studia, na koncerty, do krajobrazów, do architektury jest idealny. Natomiast 7D w reporterce, gdzie jest NIEZBEDNY szybki i celny w 100% w punkt AF jest niezastąpiony (na konkursie skoków 100% zdjęć przy 7 fps miałem w punkcie). Dla mnie oba się idealnie uzpupełniają, bo żaden z nich jest do końca idealny – ale razem są nie do pobicia. Najważniejsze wiedzieć co się zamierza zrobić, gdzie, za jakim szkłem i w jakich warunkach. I IMO kwalifikacja 7D – semi pro reporter – natomiast 5D, 5D II Mark – semi pro studio – jest w przypadku ww. zastosowań najwłaściwszą. Przykładowo na CSIO 3* SOPOT 2010 https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2678223&g2_page=1 nie zabrałbym 5D, a do zdjęć statycznych z potrzebną GO przy f/16 i więcej z “plastyką osławionej FF” nie zabrałbym 7D. Tego się trzymam i tak robię, choć oniedawno z premedytacją wziąłem 7D aby zrobić zdjęcia bitwy morskiej w nocy o 21.00, wiedząc że 5D ze swoim mało czułym w całkowitej ciemności nie poradziłby sobie w ogóle, a 7D za to spokojnie na dowolnym czujniku AF na ISO 3200 ustawiał ostrość na wybranym czujniku https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2571218 – choć z szumami, które jednak przy pewnego rodzaju zdjęciach nie rażą aż tak bardzo.
;)

DominikH wrote:
Kupiłem 5D, bo świetnie pracuje w warunkach gdzie nie ma światła, czyli z dala od studia.

Khem, mam 5D i pozwolę się z tym nie zgodzić. W słabych warunkach oświetleniowych (czytaj nic, co jest jasne i kontrastowe w kadrze nie pozwala na ustawienie ostrości przez AF = zero światła w kadrze) na żadnym poza środkowym czujnikiem w trybie AF-a ostrości nie ustawisz (chyba, że ręcznie) i wcale nie mówię tu o koncertach, bo tam masz światła aż za dużo. Fotografowałem przed brzaskiem i w nocy i wiem, że na AF-ie 5D w takim przypadku polegać nie można. Przykładowo na fotce https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2568317&g2_page=2 AF z 5D nie miałby (przy zwiększonej czułości środkowego czujnika) żadnej możliwości prawidłowego ustawienia ostrości – a dodam, że padał deszcz (widać na wodzie) i “Czarna Perła” się poruszała, co raczej nie sprzyjało poprawnemu ustawieniu ostrości na kadłubie statku, który nie był NICZYM oświetlony.

Member

ac, Mystig wasze wiszukiwanie parametrów technicznych jet godne pochwały. Cały canon i nikon mz o dupę potłuc. Zapraszam do wątku o kadrowananiu, Lepsze zdjęcia zrobimy

Member

zależy co uznamy za reportaż – ślub i koncert to też reportaż. Ja aktualnie korzystam z 5d i 30d i jestem w pełni zadowolony. 30d jest uzupełnieniem baterii bo stara bateria w 30d trzyma dwa razy dłużej niż nowa w 5d.

W 5d wg mnie jest całkiem sprawny af i jeżeli w 7 d jest jest mega lepszy to kiedyś dokupię – choc nie wiem czy jest sens bo 30/40/50d były szybkie i sprawne jak na wymagania nawet reportażu z derbów Łodzi :D

Member
okuka67 wrote:
ac, Mystig wasze wiszukiwanie parametrów technicznych jet godne pochwały. Cały canon i nikon mz o dupę potłuc. Zapraszam do wątku o kadrowananiu, Lepsze zdjęcia zrobimy

Słuszna koncepcja z małą uwagą…
;)

Najpierw trzeba fajną i ostrą fotę zrobić, kadrować przy 18 mpix można spokojnie później…
;)

Member

ac, megapixele już niemodne, zróbmy przy 6mpx (d100) a porządnie..

Member
Mystik wrote:
W 5d wg mnie jest całkiem sprawny af i jeżeli w 7 d jest jest mega lepszy to kiedyś dokupię – choc nie wiem czy jest sens bo 30/40/50d były szybkie i sprawne jak na wymagania nawet reportażu z derbów Łodzi :D

Ja też tak uważałem do chwili kiedy probiłem zdjęcia 7D, po prostu całkiem co innego. Choć nie zaprzeczam, że w DOBRYCH warunkach oświetleniowych 5D ze szkłem 24-105 można również fajne fotki zrobić vide: https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2376088&g2_page=3
;)

Member

z 24-70 i 70-200 2.8 też sobie bardzo dobrze radzi. Mi wystarcza – tak jak kiedys 30d wystarczał na śluby, jakbym teraz miał wrócic do 30d to pewnie jeden ślub bym całkiem skaszanił żeby wejść w jakis rytm. Komfort pracy na prawde dużo wyższy

Member
DominikH wrote:
AC, Twoje przekonanie o tym, że autofokus w 5D jest słaby, jest błędne. Ten aparat da sobie radę ze wszystkim, gdzie nie jest potrzebna dobiegaczka. A po drugie na koncertach nie dość że jest mało światła, to tam gdzie jest, jest często bardzo kontrastowe i na ogół monochromatyczne – a to generalnie są bardzo niesprzyjające warunki do pracy dla dowolnego układu AF, także takiego w 7D czy jedynkach (lub trójkach w tym drugim systemie).

Mam 5D Mark I (nie wiem o którym mówisz, może o Mark II) i wiem, że na bocznych czujnikach nie mogę polegać w ogóle. Używam wyłącznie środkowego z rozszerzeniem zakresu czułości przy używaniu jasnej optyki f/2,8 i jaśniejszej (dodatkowe czujniki niewidoczne w polu AFa na matówce http://www.pbase.com/nelsonc/image/55053706) i szału nie ma. W przypadku fotografowania ptaków AF się gubił i nie nadążał, w przypadku niewystarczającego oświetlenia (zdjęcia krajobrazowe w Szczecinie pod mostem) AF nie potrafił wyostrzyć pomimo pozornie dobrze oświetlonego punktu. Nie piszę ot tak, po prostu stwierdzam fakt, że osobiście do AFa w 5D zaufania nie mam, bo wiele razy mnie zawiódł. Mam 5D i 7D i w identycznych warunkach oświetleniowych bardzo łatwo potrafię zweryfikować w którym momencie 5D zaczyna ustepowac pola 7D.

Member
DominikH wrote:
Oczywiście zgodzę się co do tego, że liniowe punkty boczne w 5D są takie sobie i żeby dobrze działały, potrzeba dość mocnego (ale nie za mocnego) oświetlenia i jakichś kontrastowych faktur, aby aparat nastawił w nich ostrość. Tak jak napisałem – z dobiegaczką też jest słabo, czyli jeżeli fotografujesz ruszające się ptaki, to też trzeba się liczyć z problemami. Natomiast w każdej innej sytuacji, gdzie możesz skorzystać z punktu środkowego w trybie One Shot (a ja tak pracuję w czymkolwiek od zdjęć reporterskich w dowolnych warunkach po spokojnie robiony portret), jesteś zawsze w stanie zrobić ostre zdjęcie. Warunkiem jest to, że musisz zdawać sobie sprawę, jak działa pomiar AF. Tam gdzie nie ma kontrastu (np. zdjęcia w nie tyle słabym co “krajobrazowym” świetle o świcie lub zmierzchu) – może nie zadziałać. Tam gdzie jest zbyt jasno – może nie zadziałać. I tak dalej. Dokładną listę sytuacji, gdzie pomiar ostrości ma szansę się nie sprawdzić, znajdziesz w instrukcji aparatu.

Wiem o tym, przykładowo w Malborku spokojnie robiłem foty 5D, bo w zasadzie nie było tam możliwości aby AF 5D nie miał czegoś do poprawnego ustawiienia ostrości. Ale szare niebo i woda bez “kontrastowych faktur” nie jest tym, co AF 5D lubi i w tym jest czasami problem, bo po prostu wyłączałem AF calowicie i ustawiałem ostrość ręcznie. Tylko, że nie o to chodzi… Są aparaty, które mają sprawniejszy i czulszy system AFa i do tego zmierzam.
;)

Member
DominikH wrote:
A który inny aparat to lubi?

Nie znam takiego, ale chętnie poznam
;)

Member
DominikH wrote:
No to skoro takiego nie ma, to nie ma też co psioczyć na 5D, prawda?

Nie zgodzę się. Codzienne godzenie się z tym, że jest jak jest i lepiej nie będzie raczej minęło z czasami PRL, gdzie było tylko ORWO, FOTOPAN HL i FOTO 65 W SKLEPACH…

DominikH wrote:
AC, Twoje przekonanie o tym, że autofokus w 5D jest słaby, jest błędne.

Też jestem zakochany w tym aparacie i potrafię sobie poradzić z porażką AFa w róznych sytuacjach, ale jestem realistą i z autopsji wiem, że niestety są to tylko pobożne życzenia. Nawet dodatkowy czujnik – tzw. high-precision w polu centralnym o położeniu poziomym, który aktywowany jest dla obiektywów f/2.8 i jaśniejszych nie jest gwarancją, że aparat da radę ustawić ostrość w złych warunkach oświetleniowych.

DominikH wrote:
Ten aparat da sobie radę ze wszystkim, gdzie nie jest potrzebna dobiegaczka.

Ok – kilka dodatkowych wyjaśnień – 5D i 5D Mk II ma dodatkowe niewidoczne czujniki pomocnicze w polu punktowego pomiaru uruchamiane w trybie AI SERVO – dodatkowo umieszczono sześć niewidocznych czujników – tzn. po 3 trzy nad i pod głównym polem ostrości nad i pod punktem centralnym, które są aktywne dla obiektywów do f/5,6 w trybie AI SERVO http://www.pbase.com/nelsonc/image/55053706 Można je uaktywnić w funkcjach indywidualnych, pomimo to z własnego doświadczenia wiem, że nie zawsze się to sprawdzi nawet w przypadku niezbyt szybkiego ruchu. Trzymając w polu ostrości środkowego czujnika fotografując mewy i fotografując w trybie AI SERVO z załączonymi dodatkowymi czujnikami – wiele zdjęć miałem nieostrych. Niestety aparat ma wiekowy AF i jego ograniczenia nawet w przypadku “wyciśnięcia” jego możliwości do granic możliwości z jasną optyką do f/2,8 na środkowym krzyżowym czujniku nie daje gwarancji dobrych zdjęć.

Nie zaprzeczam, że 5D to znakomity aparat, ale gloryfikowanie go słowami, że jego AF poradzi sobie ze wszystkim i w każdej sytuacji jest baaaaaaaaaaardzo optymistycznym stwierdzeniem i można się na nim niejednokrotnie przejechać mając bardzo duży procent nieostrych zdjęć.

ps. vide stopka…
;)

Member
DominikH wrote:
Jeżeli Tobie nie udaje się uzyskać tym sprzętem odpowiedniej technicznej jakości obrazu, to albo robisz coś źle, albo wybrałeś nieodpowiedni aparat do swoich potrzeb :-)

…albo ma walnięty egzemplarz…

Member

“walniętego egzemplarza” nie mam ;) A to co generuje 5D jest rewelacyjne. Widzę Panowie za mało dystansu do posiadanego przez siebie sprzetu oraz wypowiedzi innych osób, co w efekcie końcowym przekłada się pisanie czegoś co jest mało zgodne z rzeczywistością – czyli “wciskaniu innym czytającym ciemnoty”.

Zacytuję optycznych “Niestety największą wadą Canona 5D Mark II jest autofokus. Praktyka pokazała, a dokładne pomiary potwierdziły jak bardzo jest on zawodny. Jego skuteczność jest gorsza niż w najbardziej amatorskich lustrzankach na rynku. Dopiero po przymknięciu przysłony do f/5.6-8.0 duża głębia ostrości niweluje błędy AF do akceptowalnego poziomu”
http://www.optyczne.pl/92.9-Test_aparatu-Canon_EOS_5D_Mark_II_Podsumowanie.html
Podpisuję się pod tym mając 5D Mark I obydwiema rękami. Jeśli Panowie macie egzemplarze, które mają AF tak dokładny i szybki jak w 7D i w 1D – to chwała Wam za to – opisujcie to wszędzie i mówicie wszystkim, może ktoś Wam uwierzy i kupi aparat, który wg Was jest doskonały “do wszystkiego”.

Jak już wcześniej napisałem (potwierdziłem również zwróceniem uwagi na tekst poniżej w stopce) 5D jest dla mnie aparatem doskonałym do pewnego rodzaju fotografii, który uprawiam sobie spokojnie ze statywem i bez pośpiechu. Dla Was “kochani” jest to aparat do “wszystkiego” – w tym do zdjęć typowo reporterskich. Niestety – ja się pod tym nie podpiszę, bo uważam, że 5D to doskonały sprzęt ale do studia – co wyraźnie zaznaczyłem w klasyfikacji korpusów. Polecając innym 5D jako aparat do wszystkiego – w tym do zdjęć w ciemnych pomieszczeniach z szybko zmieniającą się akcją wyłącznie na środkowym czujniku AF-a z przekadrowywaniem obiektu (pisałem już co myślę o takim sposobie fotografowania https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?pid=45345) pisałbym nieprawdę.

Nawiasem mówiąc właśnie wróciłem z “sesji” fotograficznej w której używałem 5D bez lampy w pomieszczeniach ze statywem i spisał się dokładnie tak jak to zaplanowałem (zdjęcia z dużą GO f/16 w HDR oraz foty na małej GO z użyciem f/2,0) – czyli znakomicie. Ale na przelot myśliwców nad głową bym go nie zabrał, z powodów już wyżej wspomnianych.

Member

ja nie mówię że jest lepszy od 7d. Mówię że jak przesiadłem się z 30d 17-85 na 5dmII 24-70 to było mega komfortowo.
Fakt ze korzystam tylko ze srodkowego punktu albo manualnie ostrze (więc nie korzystam z bocznych zawodnych) i naprawdę wiekszość zdjeć nawet przy 2.8 jest w punkt.

Member

Nie oczekujcie ode mnie, że przyznam Wam rację w tym, że AF w 5D jest znakomity.
Osobiście nie mam żadnego problemu, aby zrobić 5D ostre zdjęcia na “pełnym otwarciu” przysłony. Przykładowe foty na maksymalnym otwarciu i maksymalnym zamknięciu przysłony wykonane 5D.
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=1873135&g2_page=8 https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2322482&g2_page=3
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2470548&g2_page=2
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2060323&g2_page=6

DominikH wrote:
Widziałem swoje zdjęcia, są ostre. Do tego mam jakąś szczęśliwą rękę, bo mój 5D wybrany na chybił trafił z kilku, robi zdjęcia ostre tam gdzie chcę – i to na f/1.4!

Dominik-u H – jak wyżej widać nie mam żadnych problemów z ostrymi fotami na pełnym otwarciu przysłony. Nie muszę się specjalnie wysilać. Widzę, że dla wielu osób użytkujących sobie 5D – “wiekowy” AF z możliwością używania zasadniczo centralnego krzyżowego pola jest szczytem marzeń i osiągnięć technicznych serwowanych przez producenta aparatu – lubię minimalizm, ale rozsądny z podaniem powodów dla których się go praktykuje, a tu akurat sensu nie widzę. W idealnych warunkach 5D jest rewelacyjny, w gorszych trzeba już korzystać z ręcznego ustwiania ostrości, nie jest to problem, ale nie jest też przyczynek do chwały dla producenta aparatu.

DominikH wrote:
A Optycznym jakoś tak instynktownie nie wierzę, jeśli chodzi o wnioski z testów aparatów, wybacz. :-)

No popatrz, ja zasadniczo w żadne testy nie wierzę (w swoje – o czym się przekonałem wielokrotnie również, bo na wynik testu może mieć baaaaaaaaaaaaaardzo wiele czynników, łacznie z losowym testowaniem czegoś co nie jest w pełni sprawne) ale optycznym to raczej ufam w stopniu większym niż innym osobom reklamującym sprzęt w testach za pieniądze sponsora testu.

Tak zapytam na koniec z ciekawości…
Testowaliście sobie możliwości AFa w 5D vs 7D z tą samą optyką w tych samych warunkach ?
Bo ja owszem i wiem czego się mogę spodziewać w określonych warunkach z tymi samymi szkłami.

Member

ja 7d miałem ze 2 razy w reku i zainwestowałem w 5d.
Chętnie kiedyś podwędzę sidemeczke i potestuje dokładknie – a na pewno jak będę myslał nad wymianą mojej kochanej cudnej i pysznej 30-stki.

Member

Generalnie to 5D dla mnie najlepszy aparat jeśli chodzi o wyśmiewaną wielokrotnie w testach “plastykę obrazu”, którą IMO faktycznie generuje.
;)

Gdyby miał jeszcze tylko AF z 7D, więcej FPS, byłby ponadczasowy. Co nie zmienia faktu, że jest to aparat świetny o ile znamy jego ograniczenia.

Keymaster
ac wrote:
niż innym osobom reklamującym sprzęt w testach za pieniądze sponsora testu.

Zechcesz rozwinąć tę myśl?

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
niż innym osobom reklamującym sprzęt w testach za pieniądze sponsora testu.

Zechcesz rozwinąć tę myśl?

;)

Czytam sobie czasami testy anglojęzyczne różnych osób na różnych stronach w odniesieniu do aparatów i obiektywów i naprawdę zaczynam się zastanawiać, czy nie są one w jakiś sposób sponsorowane, bo są wielokrotnie diametralnie różne od siebie.

Bez obawy, testy optycznych (pomimo różnych opinii) oraz przede wszystkim DFV są dla mnie jakoś bardziej wiarygodne niż inne spotykane w sieci. To, że test zależy przede wszystkim od egzemplarza, który trafia się do testów jest chyba najbardziej oczywiste. Gorzej jeśli dany producent (sklep, wypożyczalnia itp) wypożycza wszystkim “testerom” ten sam “walnięty” sprzęt, a to już zdarzało się wielokrotnie (pisałem też już o obiektywie, który po teście trafił do sprzedaży w sklepie, co zresztą udało się wyjaśnić dzięki dokładnym zdjęciom w teście http://iczek.blogspot.com/2008/09/kupiecka-rzetelno.html i http://www.optyczne.pl/113.3-Test_obiektywu-Canon_EF_35_mm_f_1.4L_USM_Budowa_i_jakość_wykonania.html). Miarą rzetelności jest poźniejsze powtarzanie testu na innym aparacie, lub obiektywie z innej serii – co daje szerszy pogląd na rzeczywistą jakość testowanego produktu – oraz umieszczenie aktualizacji w opinii koncowej z testu kilku egzemplarzy korpusu i szkła.

Wasza “Wielka księga testów” była strzałem w dziesiątkę, onegdaj dawno temu FOTO wydawało specjalne edycje w których podawali wyniki testów np. wyłacznie obiektywów łacznie z opisami – a zawierały one krótki test i opis każdego obiektywu wyprodukowanego przez danego producenta – konkretnie mówię o tym: “Obiektywy AF do aparatów małobrazkowych” – numer specjalny FOTO I/99 (stron 55), potem był jeszcze “lampy błyskowe” FOTO II/99 a obydwa autorstwa Jarosława Brzezińskiego. Dla mnie do dzisiaj jest to prawdziwa kopalnia wiedzy o wielu różnych obiektywach. Gdyby DFV, lub któryś z redaktorów pokusił się o opracowanie czegoś podobnego z aktualizacją o szkła wprowadzone w międzyczasie – byłbym szczęśliwy i zadowolony na kolejne 10 lat (a zapewne wielu innych maniaków sprzętowych również).
;)

Member
Piotr wrote:
Na razie ceny 60D są absurdalne, bo to jest aparat mocno obcięty funkcjonalnie w stosunku do 7D. Inna sprawa, że te ceny to teoria, skoro aparatu nie ma na rynku.

W Szwecji juz jest wiec tylko skok przez Baltyk i mozna kupic go.

Member
DominikH wrote:
AC, wyolbrzymiasz w dwóch miejscach: mówiąc, że “my” mówimy, że AF w 5D jest świetny (bo nie mówimy), oraz w swoim twierdzeniu, podpieranym jakimiś testami, że ten AF jest niemal beznadziejny (bo nie jest). Takie generalizacje są złe, ponieważ zabierają pola całej skali szarości pomiędzy nimi.

Przeczytaj jeszcze raz moje wcześniejsze słowa, a dokładnie to jakie warunki pracy opisuję. Nie twierdzę w żadnym miejscu, że 5D ma układ nastawiania ostrości najlepszy na świecie, a jedynie tyle, że mi ten aparat sprawdza się tak jak tego oczekuję. Kwalifikacja tej lustrzanki jako aparatu tylko do studia i tylko przy odpowiednim świetle jest lekkim nadużyciem. Ten sprzęt nieprzypadkowo jest wybierany do portretu czy reportażu – zapewnia świetnej jakości obraz, także tam gdzie jest mało światła i trzeba ciągnąć do góry ISO, pracować na szerokich kątach czy z obiektywami o przysłonach f/2,8 w górę. Użytkownicy jakoś potrafią robić 5D udane zdjęcia, także w takich okolicznościach, które w Twoich słowach nie pozwalają na pracę z takim ułomnym AF, jaki mamy w tej lustrzance. Ktoś, kto decyduje się na 5D jest raczej świadomy, że taki a nie inny AF wymusza pewien styl pracy. I tyle. Powiem Ci jeszcze, że nie wiem czy chciałbym mieć w tym właśnie modelu nastawianie ostrości takie jak w 7D albo w jedynkach – w tym, do czego służy mi ten aparat, takie możliwości po prostu nie wydają się konieczne. A gdyby były, to są jedynki i jest siódemka do wyboru.

A sugestii o płatnych testach to nawet się nie podejmuję komentować.

5D + 85 mm f/1,8 fota na f/2,0 na dobry apetyt: http://www.facebook.com/?ref=home#!/photo.php?pid=170823&fbid=125210747529059&id=100001204043209 (bez żadnych kombinacji z GO :)
i 16-35 na f/16 http://www.facebook.com/?ref=home#!/photo.php?pid=170828&fbid=125213947528739&id=100001204043209
;)

Najważniejsza dla mnie jest matryca – AF to dodatek, równie dobrze można sobie poradzić bez niego i bezdyskusyjnie zgodzę się co do tego, że 5D to przede wszystkim gwarancja plastycznych zdjęć w zasadzie na każdej przysłonie.

DominikH wrote:
kto decyduje się na 5D jest raczej świadomy, że taki a nie inny AF wymusza pewien styl pracy. I tyle. Powiem Ci jeszcze, że nie wiem czy chciałbym mieć w tym właśnie modelu nastawianie ostrości takie jak w 7D albo w jedynkach – w tym, do czego służy mi ten aparat, takie możliwości po prostu nie wydają się konieczne.

Z tym się zgadzam :) Bo mi również do większości potrzeb AF w 5D mi wystarcza. Ba… mógłbym również powiedzieć, że po przesiadce z 10D na 5D odczułem znacznie większy komfort w celności AFa (w 10D to bywało różnie ;) Co do AFu z 7D i 1D to bezdyskusyjnie chciałbym go mieć – możliwości konfiguracji w ww. korpusach w zależności od preferencji i okoliczności są w nich rewelacyjne. Można ustawić w zasadzie wszystkie składowe dotyczące szybkości śledzenia, podtrzymywania ostrości po jej utracie, utrzymania pola ostrości w tym samym miejscu po przekadrowaniu i wiele, wiele innych – po prostu bajka, tyle tylko, że aby prawidłowo je ustawić trzeba poznać dobrze aparat – a to już nie to samo co 5D ;)
Ok – świadomy nowonabywca 5D raczej liczy się z tym co będzie mógł nim zdziałać, gorzej jeśli tak nie jest.
Co do testów – to miałem coś innego na myśli, wyjaśniłem zreszta dokładnie.

Viewing 81 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.