Strona główna Fora Foto Sprzęt Obiektyw kitowy czy kalibracja monitora

Obiektyw kitowy czy kalibracja monitora

Sprzęt

Member

Witam,

W niedzielę miałem sesyjkę i zauważyłem, zresztą nie pierwszy raz, że zdjęcia na kompie są z jasną poświatą, tak jakby delikatnie prześwietlone, mimo że jak robię na manualu, to staram się dobierać odpowiednie parametry i moim zdaniem w aparacie zdjęcia wyglądają spoko. Domyślam się, że jest to “zasługa” kitowego obiektywu.

Moje pytanie brzmi:

1. Jaki jesteście w stanie polecić obiektyw w kwocie akceptowalnej, może być używka, byleby zdjęcia nie były wyblakłe?
2. Czy o fabrycznym obiektywie mówi się “kit” dlatego, że jest do kitu, czyli krótko mówiąc tandeta/szmelc, który należy jak najszybciej zmienić (?), a dołączany jest dlatego, aby można było od razu z aparatu korzystać, zupełnie tak jak kupujecie tani aparat cyfrowy i macie dołączone jakieś tanie paluszki, niekoniecznie firmowe, które od razu padają co zmusza Was do zakupu lepszych lub akumulatorków?
3. Jesteście w stanie zaprezentować mojej skromnej osobie jakieś
zdjęcie:
a) w stanie surowym oraz po obróbce przy wykorzystaniu obiektywu
kitowego?
b) w stanie surowym oraz po obróbce przy wykorzystaniu dodatkowego
szkła, ale nie kitowego?

Jestem ciekaw jaka jest różnica. Czy Wy też macie/mieliście podobny problem czy kity w Sony są tylko miernej jakości jeśli chodzi o kolory zdjęcia, a bardziej nasycenie i kontrast. Rzecz jasna po to są programy. Jak miałem Fuji, to też wszystko poprawiałem, ale jednak po to robię zdjęcia na manualu i staram się dobrze ustawiać parametry, aby na kompie robić jak najmniej – co prawda sprawia mi to przyjemność, ale jednak czuję pewny niedosyt.

Proszę o oświecenie. Z góry dzięki!

Member

robisz w rawach? Bo jeżeli tak to może da się skorygować. Przy jpg’ach to lepiej za dużo nie ruszac bo jakość poleci.

Zdjęć nie zaprezentuję ale powiem, że jest róznica jakość jak diabli. Jak chcesz to zajrzyj do mojej galerii zdjęcia z odlewni te prawie same warunki (za pierwszym razem było wiecej światła), to samo body inny obiektyw. Za pierwszym razem kit za drugim nie.
Polecam nowa sigmę 17-70 ze stabilizacja ale nie wiem czy cena jest akceptowalna :P

Member
ka_tula wrote:
robisz w rawach? Bo jeżeli tak to może da się skorygować. Przy jpg’ach to lepiej za dużo nie ruszac bo jakość poleci.

Zdjęć nie zaprezentuję ale powiem, że jest róznica jakość jak diabli. Jak chcesz to zajrzyj do mojej galerii zdjęcia z odlewni te prawie same warunki (za pierwszym razem było wiecej światła), to samo body inny obiektyw. Za pierwszym razem kit za drugim nie.
Polecam nowa sigmę 17-70 ze stabilizacja ale nie wiem czy cena jest akceptowalna :P

No właśnie nie robię w RAW-ach, a jpg-ach. Zauważyłem w szczególności na dwóch podobnych zdjęciach. Sprawdzę tą Sigmę, choć wątpię, że jest na mój budżet, tym bardziej nowa, ale niedługo mam urodziny, to może wpadnie akceptowalna kwota do kieszeni :)

Member

to może taniej wyjdzie chwilowo przeprosić się z rawami – a dopiero potem kupować nowy obiektyw? Bo tak się okaże, że kupiłeś nowy sprzęt a zdjęcia nadal marne. Bo robiąc w jpg’ach to tak naprawdę aparat robi zdjęcia a nie Ty.
Bo robić w jpg’ach to samemu się ograniczać.

Member
ka_tula wrote:
to może taniej wyjdzie chwilowo przeprosić się z rawami – a dopiero potem kupować nowy obiektyw? Bo tak się okaże, że kupiłeś nowy sprzęt a zdjęcia nadal marne. Bo robiąc w jpg’ach to tak naprawdę aparat robi zdjęcia a nie Ty.
Bo robić w jpg’ach to samemu się ograniczać.

Dzięki za radę, czas się przerzucić, ale info i tak istotne. Nie przypuszczałem, że RAW-y aż tak pomagają. Wiem, że zapisują więcej informacji itp. itd., ale nie, że aż tak mogą zdjęcie poprawić. Karta spora, więc można się bawić, choć chyba trochę mniej – na ów sesji pstryknąłem 660 zdjęć, przy RAW-ach raczej tyle nie dam rady. Wiem, że 660 zdjęć to dużo, ale wolę o 100 za dużo, aniżeli o 1 za mało.

Member

karty pamięci sa tanie ;P
(ja tez robię zwykle duzo zdjęć bo na seryjnych lecę :-)

Member
ka_tula wrote:
ja tez robię zwykle duzo zdjęć bo na seryjnych lecę

I kiedy Ty masz czas to wszystko przeglądać i obrabiać?
Nie każdy ma tyle czasu.

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
ja tez robię zwykle duzo zdjęć bo na seryjnych lecę

I kiedy Ty masz czas to wszystko przeglądać i obrabiać?
Nie każdy ma tyle czasu.

Ja mam od groma i jeszcze więcej, bo na bezrobociu siedzę :/ dlatego dla mnie akceptowalna kwota, to coś do 500 zł za używkę. Ka_tula zaproponowała za 1800 nówkę, ale nie szkodzi. Do końca życia nie zamierzam być bezrobotnym :)
Poczekam aż stanieje lub wyjdzie z produkcji.

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
ja tez robię zwykle duzo zdjęć bo na seryjnych lecę

I kiedy Ty masz czas to wszystko przeglądać i obrabiać?
Nie każdy ma tyle czasu.

mam czas gdy mała spi ;P
A tak serio to staram się mieć mało do obrabiania. Jak wszystko jest jak trzeba w momencie naciśniecia spustu to potem jest mało roboty. Wypuszczam sie z reguły na wschody słońca. Wtedy mam 2-3 godziny na focenie ;) Fajne odstresowanie.

A przy okazji… zaczyna mnie irytować to wyliczanie czasu … nie macie czasu to bardziej myślcie przy naciskaniu spustu! Mniej czasu spędzicie na obróbce!

Member
ka_tula wrote:
nie macie czasu to bardziej myślcie przy naciskaniu spustu! Mniej czasu spędzicie na obróbce!

I tej wersji się trzymajmy :)

Member
jorddekroy wrote:
W niedzielę miałem sesyjkę i zauważyłem, zresztą nie pierwszy raz, że zdjęcia na kompie są z jasną poświatą, tak jakby delikatnie prześwietlone, mimo że jak robię na manualu, to staram się dobierać odpowiednie parametry i moim zdaniem w aparacie zdjęcia wyglądają spoko. Domyślam się, że jest to “zasługa” kitowego obiektywu.

A jakiś przykład takiego zdjęcia w Twojej galerii?

Member
jfuks wrote:
jorddekroy wrote:
W niedzielę miałem sesyjkę i zauważyłem, zresztą nie pierwszy raz, że zdjęcia na kompie są z jasną poświatą, tak jakby delikatnie prześwietlone, mimo że jak robię na manualu, to staram się dobierać odpowiednie parametry i moim zdaniem w aparacie zdjęcia wyglądają spoko. Domyślam się, że jest to “zasługa” kitowego obiektywu.

A jakiś przykład takiego zdjęcia w Twojej galerii?

Mogę wrzucić poglądowe, bo obecne są po obróbce – wrzucę surowe, aby można było porównać z obrobionym.

Member
jfuks wrote:
jorddekroy wrote:
W niedzielę miałem sesyjkę i zauważyłem, zresztą nie pierwszy raz, że zdjęcia na kompie są z jasną poświatą, tak jakby delikatnie prześwietlone, mimo że jak robię na manualu, to staram się dobierać odpowiednie parametry i moim zdaniem w aparacie zdjęcia wyglądają spoko. Domyślam się, że jest to “zasługa” kitowego obiektywu.

A jakiś przykład takiego zdjęcia w Twojej galerii?

Oto i przykład:
zdjęcie surowe jakie wyszło z aparatu https://www.dfv.pl/gallery/members/jorddekroy.html?g2_itemId=2835360
zdjęcie po obróbce https://www.dfv.pl/gallery/members/jorddekroy.html?g2_itemId=2831034

Member

u mnie kolory nie są wyblakłe.
trochę światło brakło i kontrast niski chyba. To po obróbce moim zdaniem gorsze (bez urazy). Ale poświaty żadnej nie widze. Moim zdaniem trochę ciemno.
zadam niedyskretne pytanie…. skalibrowany masz waść monitor?

Member
ka_tula wrote:
u mnie kolory nie są wyblakłe.
trochę światło brakło i kontrast niski chyba. To po obróbce moim zdaniem gorsze (bez urazy). Ale poświaty żadnej nie widze.
zadam niedyskretne pytanie…. skalibrowany masz waść monitor?

Każdy ma swoje zdanie. Ja nie lubię wyblakłych zdjęć, a to jest tylko przykład. Światło hmm… no nie było wyjątkowo słonecznie, a na kontrast nic nie mogę. Poza tym na tym obrobionym jest zwiększony, poza tym to lekki HDR, ale nie chciałem przesadzać, bo twarz wyszłaby makabrycznie – korzystałem z XnView (zmiana rozmiaru), Picasa (nasycenie, konrtast, światła, cienie), no i Machinery.

Member

i to wszystko na jpg? pewnie plik zmasakrowałeś ;P
Na kontrast możesz – w rawie ;-)

Nie odpowiedziałeś – masz skalibrowany monitor? chociaż amatorsko??

Member
ka_tula wrote:
u mnie kolory nie są wyblakłe.
trochę światło brakło i kontrast niski chyba. To po obróbce moim zdaniem gorsze (bez urazy). Ale poświaty żadnej nie widze. Moim zdaniem trochę ciemno.
zadam niedyskretne pytanie…. skalibrowany masz waść monitor?

Dodałaś trochę – nie zauważyłem. Napiszę tak – używam laptopa, ale zauważyłem, że mój Fujitsu-Siemens wyświetla gorsze kolory niż żony Toshiba. Gorsze w sensie, że za jasne i korzystałem z żony z racji, że kolory naturalne.
Co do poświaty, to miałem na myśli, że cała fotka jest za jasna, może źle się wyraziłem i tego nie można zrzucić na pogodę, bo jednego zdjęcia nie zrobiłem, a i nie robiłem zdjęć tylko w tym dniu. Może zdjęć nie zrobiłem sporo, bo jakieś 1500 obecnym aparatem, ale jeśli widzę coś takiego na każdym zdjęciu przy różnej pogodzie i parametrach, to chyba nie przypadek?
AHA! Korzystałem z żony Toshiby jakby co!

Member

Jakichś specjalnych wad kita to na tym zdjęciu nie widać ;-)
Niski kontrast to tutaj brak (dobrego) światła.

Member
jfuks wrote:
Niski kontrast to tutaj brak (dobrego) światła.

popieram

Member
jorddekroy wrote:
ka_tula wrote:
u mnie kolory nie są wyblakłe.
trochę światło brakło i kontrast niski chyba. To po obróbce moim zdaniem gorsze (bez urazy). Ale poświaty żadnej nie widze. Moim zdaniem trochę ciemno.
zadam niedyskretne pytanie…. skalibrowany masz waść monitor?

Dodałaś trochę – nie zauważyłem. Napiszę tak – używam laptopa, ale zauważyłem, że mój Fujitsu-Siemens wyświetla gorsze kolory niż żony Toshiba. Gorsze w sensie, że za jasne i korzystałem z żony z racji, że kolory naturalne.
Co do poświaty, to miałem na myśli, że cała fotka jest za jasna, może źle się wyraziłem i tego nie można zrzucić na pogodę, bo jednego zdjęcia nie zrobiłem, a i nie robiłem zdjęć tylko w tym dniu. Może zdjęć nie zrobiłem sporo, bo jakieś 1500 obecnym aparatem, ale jeśli widzę coś takiego na każdym zdjęciu przy różnej pogodzie i parametrach, to chyba nie przypadek?
AHA! Korzystałem z żony Toshiby jakby co!

a czy toshiba zony skalibrowana??????

Member

Pytanie pomocnicze – czy to jest DT18-70/3,5-5,6 ?

Member
ka_tula wrote:
jorddekroy wrote:
ka_tula wrote:
u mnie kolory nie są wyblakłe.
trochę światło brakło i kontrast niski chyba. To po obróbce moim zdaniem gorsze (bez urazy). Ale poświaty żadnej nie widze. Moim zdaniem trochę ciemno.
zadam niedyskretne pytanie…. skalibrowany masz waść monitor?

Dodałaś trochę – nie zauważyłem. Napiszę tak – używam laptopa, ale zauważyłem, że mój Fujitsu-Siemens wyświetla gorsze kolory niż żony Toshiba. Gorsze w sensie, że za jasne i korzystałem z żony z racji, że kolory naturalne.
Co do poświaty, to miałem na myśli, że cała fotka jest za jasna, może źle się wyraziłem i tego nie można zrzucić na pogodę, bo jednego zdjęcia nie zrobiłem, a i nie robiłem zdjęć tylko w tym dniu. Może zdjęć nie zrobiłem sporo, bo jakieś 1500 obecnym aparatem, ale jeśli widzę coś takiego na każdym zdjęciu przy różnej pogodzie i parametrach, to chyba nie przypadek?
AHA! Korzystałem z żony Toshiby jakby co!

a czy toshiba zony skalibrowana??????

Napisz jak to się robi, to spróbuję zauważyć różnice, bo Wy tu wszyscy macie inne monitory i inaczej to widzicie niż ja pewnie. Może tu jest pies pogrzebany… ale tak jakoś wierzyć mi się nie chcę… ale słucham jak to się robi… – będę dłużny coś na czym znam się lepiej :)

Member

Taka kalibracja to raczej poza Twoim zasięgiem ;-)
Zresztą notebooki średnio się nadają i do kalibracji/profilowania, i do obróbki zdjęć. Chyba że z matrycą inną niż TN, a to raczej trudna sprawa. Niestety taka prawda ;-)

Member
jfuks wrote:
Pytanie pomocnicze – czy to jest DT18-70/3,5-5,6 ?

Odpowiedź zdecydowana: nie. Jest to DT18-55/3,5-5,6 SAM

Member

a więc nie skalibrowany… i tu jest pies pogrzebany bo to rozmawiał ślepy o kolorach.

w któryms dfv były wzorce i coś o kalibracji ale nie pamiętam w którym. W sieci to ten artykuł polecam http://www.obiektywni.pl/czytelnia/artykul-204-0.php

jak skalibrujesz to zaczniemy rozmawiać o tym co widzisz ;PPP

Member
jfuks wrote:
Taka kalibracja to raczej poza Twoim zasięgiem ;-)

Cholernie długi ten artykuł. Chodzi o cenę oprogramowania czy o co?

Member
ka_tula wrote:
Nie odpowiedziałeś – masz skalibrowany monitor? chociaż amatorsko??

A jest jakaś tania metoda kalibracji?
Bo mi kalibracja kojarzy się raczej z wydaniem dość znacznej ilości pieniędzy…

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
Nie odpowiedziałeś – masz skalibrowany monitor? chociaż amatorsko??

A jest jakaś tania metoda kalibracji?
Bo mi kalibracja kojarzy się raczej z wydaniem dość znacznej ilości pieniędzy…

Nie mam pojęcia. Poza kalibracją telefonu z panelem dotykowym nigdy nie miałem do czynienia z tą kwestią…

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
Nie odpowiedziałeś – masz skalibrowany monitor? chociaż amatorsko??

A jest jakaś tania metoda kalibracji?
Bo mi kalibracja kojarzy się raczej z wydaniem dość znacznej ilości pieniędzy…

podałam link – nie czytałeś?
poprzednia strona.

Member

Pierwszą czynnością fotografa czy kogoś oglądającego/oceniającego zdjęcia w sieci powinna być kalibracja monitora.

Bo później czytamy: wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp.

Member
ka_tula wrote:
Pierwszą czynnością fotografa czy kogoś oglądającego/oceniającego zdjęcia w sieci powinna być kalibracja monitora.

Zauważyłem to przy ostatnich zdjęciach w porównaniu swojego lapka, a żony. Czytałem właśnie na necie, że laptopy nie bardzo się nadają do tego typu rzeczy. Pewnie pozostaje kupno zewnętrznego LCD. Jeśli się mylę, to sprostujcie.
P.S. Widziałem Twój link.

Member
ka_tula wrote:
Pierwszą czynnością fotografa czy kogoś oglądającego/oceniającego zdjęcia w sieci powinna być kalibracja monitora. Bo później czytamy: wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp.

Ale weź pod uwagę jedną rzecz: jeżeli komuś podobają się zdjęcia innych, a swoje uważa za wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp. to powodem nie może być brak kalibracji.

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
Pierwszą czynnością fotografa czy kogoś oglądającego/oceniającego zdjęcia w sieci powinna być kalibracja monitora. Bo później czytamy: wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp.

Ale weź pod uwagę jedną rzecz: jeżeli komuś podobają się zdjęcia innych, a swoje uważa za wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp. to powodem nie może być brak kalibracji.

Więc co sugerujesz? Brak umiejętności (możliwe, dopiero zaczynam)? Czy przesadna obróbka?

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
Pierwszą czynnością fotografa czy kogoś oglądającego/oceniającego zdjęcia w sieci powinna być kalibracja monitora. Bo później czytamy: wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp.

Ale weź pod uwagę jedną rzecz: jeżeli komuś podobają się zdjęcia innych, a swoje uważa za wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp. to powodem nie może być brak kalibracji.

Jeżeli ta osoba nie ma skalibrowanego monitora to nie wiadomo co mu się podoba tak naprawdę bo widzi coś innego niż w rzeczywistości. Może po kalibracji te zdjęcia by już mu się tak nie podobały??

Member
jorddekroy wrote:
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
Pierwszą czynnością fotografa czy kogoś oglądającego/oceniającego zdjęcia w sieci powinna być kalibracja monitora. Bo później czytamy: wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp.

Ale weź pod uwagę jedną rzecz: jeżeli komuś podobają się zdjęcia innych, a swoje uważa za wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp. to powodem nie może być brak kalibracji.

Więc co sugerujesz? Brak umiejętności (możliwe, dopiero zaczynam)? Czy przesadna obróbka?

sugeruję brak kalibracji ;-)

próbowałes kiedyś drukować swoje zdjęcia?

Member

Ciekawy jestem swoją drogą, jak wyjdzie kalibracja notebooków na następnych warsztatach Ewy i Piotra.
jorddekroy, jeśli się wybierzesz, masz jak znalazł ;-)

Member
jfuks wrote:
Ciekawy jestem swoją drogą, jak wyjdzie kalibracja notebooków na następnych warsztatach Ewy i Piotra.
jorddekroy, jeśli się wybierzesz, masz jak znalazł ;-)

Chętnie, na prawdę, ale moje objawy chorobowe mi to skutecznie uniemożliwiają :/

Member
ka_tula wrote:
jorddekroy wrote:
wzrokowiec wrote:
Ale weź pod uwagę jedną rzecz: jeżeli komuś podobają się zdjęcia innych, a swoje uważa za wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp. to powodem nie może być brak kalibracji.

Więc co sugerujesz? Brak umiejętności (możliwe, dopiero zaczynam)? Czy przesadna obróbka?

sugeruję brak kalibracji ;-)

próbowałes kiedyś drukować swoje zdjęcia?

Próbowałem, ale nie pamiętam rezultatów. Wiem jedynie, że nie zadowoliły mnie, ale to także można zrzucić na kilka czynników, czyli model drukarki, tusze, papier, a ja nie mam jakiejś dobrej drukarki, a zwykłe urządzenie wielofunkcyjne HP kupione od nowości za 180 zł, tuszy używam zamienników, bo zdjęć raczej nie drukuję, a papier też zwykły, a nie fotograficzny.

Member

jorddekroy – spróbuj według podanego linka jak Ci się nie uda skalibrowac (z notebookami rzeczywiście są problemy) to przynajmniej bedziesz wiedział jak przekłamuje

Member
ka_tula wrote:
jorddekroy wrote:
wzrokowiec wrote:
Ale weź pod uwagę jedną rzecz: jeżeli komuś podobają się zdjęcia innych, a swoje uważa za wyblakłe, przepalone, zażółcone, za mało zielone itd itp. to powodem nie może być brak kalibracji.

Więc co sugerujesz? Brak umiejętności (możliwe, dopiero zaczynam)? Czy przesadna obróbka?

sugeruję brak kalibracji ;-)

próbowałes kiedyś drukować swoje zdjęcia?

Szkoda, że nie mogę zobaczyć jak to wygląda u Ciebie :/ to bym wiedział czy u mnie są jaśniejsze, ciemniejsze czy nie widzę żadnej różnicy, bo jeśli ta trzecia opcja, to raczej bym nie zmieniał, bynajmniej na razie, bo mnie nie stać na nieplanowane wydatki – pisałem wcześniej, że nie pracuję na chwilę obecną :/

Member

spróbuj według tego linku z obiektywnych. sądzę, że wyjdzie rożnica….

Member
ka_tula wrote:
jorddekroy – spróbuj według podanego linka jak Ci się nie uda skalibrowac (z notebookami rzeczywiście są problemy) to przynajmniej bedziesz wiedział jak przekłamuje

Spróbuję na pewno, bo trochę mnie to podłamało, ale chyba nie teraz, bo w nocy nie mogłem spać, no i nie udało mi się. Już chciałem się kłaść, gdy jfuks napisał o przykładowym zdjęciu i tak rozpoczęła się ta rozmowa, która nie pozwala mi odejść od kompa :)

Member

No to Ci jeszcze dołożę – dołożone dzisiaj ;-)

Member

Jeszcze chwilę tu posiedzę, bo jestem głodny jak świnia i zamawiam sobie pizzę, bo nie chcę mi się iść do sklepu po chleb :)
Na pewno będę próbował skalibrować ten monitor, ale już swój, a nie żony, bo skoro wrzucam je tutaj i gdzie indziej, to po to, aby dowiedzieć się jak wygląda mój postęp w tej pięknej dziedzinie – czy zdjęcia są dobre, kiepskie czy takie sobie, bo jeśli chodzi o innych, tzn. robienie zdjęć w formie cyfrowej i wrzucenie fotografowanej osobie na płytkę, to podejrzewam, że jakbym zdjęcia zajefajnie nie wykonał, a i miałbym skalibrowany monitor, to osoba obdarowana tymi fotografiami, może uznać, że są one kiepskiej jakości ze względu na to, że to ona nie będzie miała skalibrowanego monitora. Aby wszystkim wszystko się podobało, to każdy powinien posiadać ten sam monitor z tymi samymi ustawieniami. Jednak jak ja przeglądam tu Wasze zdjęcia, to nie widzę nic niepokojącego- zarówno na Twoich zdjęciach jak i pozostałych użytkowników serwisu, a wzrok mam dobry, ten drugi :) bo bez okularów musiałbym siedzieć 10 cm od monitora :)

Member

powtórzę się: ale nie wiadomo co tak naprawdę widzisz ;-)

Byłoby naprawdę wspaniale by wszyscy mieli skalibrowany monitor ale tak niestety nie jest. Więc robiąc dla innych trzeba się starać by po wydrukowaniu wyglądało tak jak trzeba ;-)

Member

sam nie byłem zadowolony z kita,ale mam również teraz lepsze szkło,duzo zdjęć z dobrych obiektywów kolegów z innych systemów,np 17-40L,sigmy 17-70,i wiele innych i powiem szczerze że ta wojna jest czasem rozdmuchana.
powiem tak,to jakie zdjęcie zrobimy w dużej mierze,a prawie w stu procentach zalezy od nas,owszem jest cos takiego jak praca pod swiatło,gdzie obiektyw słabo pracuje,drugi lepiej,ale zakładając że robimy krajobraz kitem przy uzyciu przysłon 8-11 to nie ma prawie żadnej róznicy,między kitem a szkłem drozszym,kitem gdy zadbamy o światło,wywołanie to mozna zrobic lepsze zdjęcie niż ktoś kto ma droższy i nie potrafi się przyłożyć,na pewnym etapie nauki da rade wszystkim zrobic bardzo dobre zdjęcia,pózniej jak wnikliwe oko zauwazy szkoląc warsztat że np kit ma słabszą ostrośc na brzegu kadru,to wtedy podejmuje decyzję o kupnie innego szkła.

dbam o szczegóły w zdjęciach iwidze gołym okiem błędy obiektywu,a nie fotografa,czystośc i technikę wykorzystaną w makro przekładam na inne moje pstryki w odskoczni od ulubionego tematu,i tak naprawdę raziły mnie zdjęcia tylko z jednego obiektywu którego miałem okazję troszkę sprawdzić jest nim canon 17-85 is,to szkło powinno byc kitem w zestawie,a swojego czasu kosztował tyle co dobry obiektyw.

dziś również nie wierze w test który często ogladamy,porównanie noego kita sonego do starego kita,takiej róznicy w jakości nawet nie da porównanie najgorszego kita,do szkła za parę tysi,a co dopiero kita do kita,zrobiłem porównanie i nie ma u mnie zadnej róznicy między nowym a starym kitem,może ciut i mniej widoczne abaracje chromatyczne,chyba ze mam kita który jest akurat dobra sztuką.

autor postu niech przeglądnie allegro,na aukcjji dwa dni temu widziałem sigmę 17-70 w bdb stanie za 860zł,dobra cena,pozdrawiam:)

Member

jorddekroy, zerknij na Twoje lekko poprawione zdjęcie https://www.dfv.pl/gallery/members/jfuks.html?g2_itemId=2835406

Member
jfuks wrote:
jorddekroy, zerknij na Twoje lekko poprawione zdjęcie https://www.dfv.pl/gallery/members/jfuks.html?g2_itemId=2835406

Widzę różnicę i to znaczną. Poprawiłeś to surowe czy to obrobione? Surowemu dodałeś kolorów czy obrobione rozjaśniłeś? Napisz lepiej co zrobiłeś.

Member

oo i ta wersja jest duzo dużo lepsza,niż autora po obróbce,nich autor postu się nie obraza na mnie ,ale szczerze uwazam,że zdjęcie bez obróbki jest klase lepsze niż po obróbce,powiedział bym że zostało przedobrzone,jfuks ładnie je przedstawił,pozdro:)

Member
Robak wrote:
oo i ta wersja jest duzo dużo lepsza,niż autora po obróbce,nich autor postu się nie obraza na mnie ,ale szczerze uwazam,że zdjęcie bez obróbki jest klase lepsze niż po obróbce,powiedział bym że zostało przedobrzone,jfuks ładnie je przedstawił,pozdro:)

Owszem, zgadzam się. To przedobrzone jest po HDR-ze.

Member

Spalę papieroska, jak nic nie napiszecie, to idę lulu, bo już 24 godz. jestem na nogach :/

Member
jfuks wrote:
jorddekroy, zerknij na Twoje lekko poprawione zdjęcie https://www.dfv.pl/gallery/members/jfuks.html?g2_itemId=2835406

Dodałeś trochę nasycenia. Mam to zdjęcie w kilku wersjach jako surowe, lekko nasycone, mocniej, ale ciut mniej jak to Twoje, to przedobrzone, czyli HDR, a więc nie jest ze mną jeszcze tak źle :) Jeszcze sepia i B&W.

Member

Dobra, idę spać, skoro już się nie wypowiadacie.
Dobranoc moi Doradcy i krytycy :)
P.S. Na dniach wypowiem się obszerniej na temat powyższego zdania (w superlatywach), bo teraz już ledwie przed kompem siedzę.

Member
jorddekroy wrote:
Widzę różnicę i to znaczną. Poprawiłeś to surowe czy to obrobione? Surowemu dodałeś kolorów czy obrobione rozjaśniłeś? Napisz lepiej co zrobiłeś.

Chwilę mnie nie było i już nie nadążam ;-)
Ok, zdjęcie surowe.
Program do “obróbki” – FastStone Image Viewer 4.2 na monitorze NEC AccuSync (matryca TN, niekalibrowany – bo się nie da ;-))
Spojrzałem na histogram – niedoświetlone -> dodałem +15
kontrast +15
nasycenie +10
ostrość +5
Wszystko;-)

Member

A mi wyszło tak:
https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=2835477

Paint Shop Pro 9: fill flash, clarify, saturation, clarify

Member

Robimy konkurencję dla ‘wywołaj tego rawa-a’ ;-)
Tu jest ‘popraw tego jpeg-a’ ;-)

Member
jfuks wrote:
Robimy konkurencję dla ‘wywołaj tego rawa-a’ ;-)
Tu jest ‘popraw tego jpeg-a’ ;-)

;-)

Member

:D hej… jak tam tak dobrze idzie… to może ja wam dam 230 zdjęć moich do obrobienia ;) podzielicie się równo a ja odpocznę :D

Member
Mystik wrote:
jak tam tak dobrze idzie… to może ja wam dam 230 zdjęć moich do obrobienia

A ile płacisz?

Member

ja dostaje 30 gr od zdjęcia :P wiec wam moge odpalić po 10 gr :D

Keymaster
jorddekroy wrote:
ka_tula wrote:
u mnie kolory nie są wyblakłe.
trochę światło brakło i kontrast niski chyba. To po obróbce moim zdaniem gorsze (bez urazy). Ale poświaty żadnej nie widze.
zadam niedyskretne pytanie…. skalibrowany masz waść monitor?

Każdy ma swoje zdanie. Ja nie lubię wyblakłych zdjęć, a to jest tylko przykład. Światło hmm… no nie było wyjątkowo słonecznie, a na kontrast nic nie mogę. Poza tym na tym obrobionym jest zwiększony, poza tym to lekki HDR, ale nie chciałem przesadzać, bo twarz wyszłaby makabrycznie – korzystałem z XnView (zmiana rozmiaru), Picasa (nasycenie, konrtast, światła, cienie), no i Machinery.

To Ty oczekujesz, że obiektyw Ci zrobi światło? Jak miałeś niski kontrast, to lepszy obiektyw nie dorobi Ci ładnego światła kierunkowego i jeszcze może wypełniającego z drugiej strony.
Machinery na portrecie kobiety? Odważny jesteś.

Keymaster
jfuks wrote:
Taka kalibracja to raczej poza Twoim zasięgiem ;-)

No, trzeba znaleźć kogoś z kalibratorem. Albo wybrać się na właściwe warsztaty :))

Quote:
Zresztą notebooki średnio się nadają i do kalibracji/profilowania, i do obróbki zdjęć. Chyba że z matrycą inną niż TN, a to raczej trudna sprawa. Niestety taka prawda ;-)

Nie! To znaczy, owszem – średnio nadają się do obróbki zdjęć, ale kalibrować warto, bo przynajmniej zielone będzie w miarę zielone, a pomarańczowe – pomarańczowe, a nie niebiesko-zielone i szarawe. Wprawdzie niekoniecznie uzyskamy pełen gamut sRGB i rozpiętość tonalną od 1 punktu czerni do 254, ale przynajmniej zrobimy krok we właściwym kierunku.

Member

zaraz mi się oberwie za podlinkowywanie obcego serwisu ;-)

Member
ka_tula wrote:
zaraz mi się oderwie za podlinkowywanie obcego serwisu ;-)

a co Ci się oderwie? bo aż boję się spytać…

Member
Piotr wrote:
Machinery na portrecie kobiety? Odważny jesteś.

Dlaczego? np to: https://www.dfv.pl/gallery/members/ka_tula.html?g2_itemId=2827462 przepuściłam przez maszynerie ale po tym był jeszcze gimp ;-)

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
zaraz mi się oderwie za podlinkowywanie obcego serwisu ;-)

a co Ci się oderwie? bo aż boję się spytać…

widzisz z tego strachu aż się przejęzyczyłam ;P

Keymaster
jorddekroy wrote:
Zauważyłem to przy ostatnich zdjęciach w porównaniu swojego lapka, a żony. Czytałem właśnie na necie, że laptopy nie bardzo się nadają do tego typu rzeczy. Pewnie pozostaje kupno zewnętrznego LCD. Jeśli się mylę, to sprostujcie.

Jeśli myślisz, że kupno dowolnego zewnętrznego LCD rozwiąże sprawę – to się mylisz. Owszem, kupno zewnętrznego LCD na dobrej matrycy poprawi sytuację – ale i tak dobrze będzie dopiero, jak się ten dobry zewnętrzny LCD skalibruje.

Member
Piotr wrote:
ale dobrze będzie dopiero, jak się ten dobry zewnętrzny LCD skalibruje.

czyli jak ktoś nie ma dostępu do kalibratora, to … blada

Keymaster
ka_tula wrote:
zaraz mi się oberwie za podlinkowywanie obcego serwisu ;-)

Nie utrzymujemy użytkowników w przekonaniu, że jesteśmy jedynym serwisem w internecie. W każdym nie z aż taką determinacją, żeby kobietom coś obrywać.

Keymaster
wzrokowiec wrote:
Piotr wrote:
ale dobrze będzie dopiero, jak się ten dobry zewnętrzny LCD skalibruje.

czyli jak ktoś nie ma dostępu do kalibratora, to … blada

Trochę można poprawić na oko, być może nawet całkiem sporo, tylko to zależy od oka. Są osoby, które potrafią rzeczywiście obyć się bez kalibratora, ale to wymaga ogromnego doświadczenia. Natomiast efekt poprawiania na oko może trochę poprawić, ale też może zepsuć.

Member

1. Ang. “kit” – zestaw, komplet. Obiektyw kitowy to obiektyw w zestawie/komplecie z aparatem i tylko tyle. Inna sprawa, że z powodów marketingowych są to z reguły obiektywy tanie, a więc raczej z niskiej półki.
2. Twoje zdjęcie modelki jest przede wszystkim niedoświetlone.
3. Przy obecnej jakości monitorach laptopów nie odważyłbym się korygować (ani oceniać) na nich fotografii. Dopóki nie będzie mnie stać na monitor LCD z dobrą matrycą IPS, pozostanę przy moim CRT (chyba, że nawali, bo nowego już się raczej nie kupi).

Member

:D ja miałem kit o nazwie canon 24-70 i do tanich nie należał.
z monitorami bym nie przesadzał. Ja mam skalibrowany monitor i poprawiam tak jak chce a potem ide do znajomego i ogladam z nim zdjecia ze ślubu i u niego na monitorze jest za jasno i za zielono i co? i jego to nie obchodzi wazne żeby mu sie dobrze w CS’a na komputerze grało. Poza tym w większosci laptopów jest matryca tn niezbyt podatna na kalibracje a duzo fotografów na tym pracuje.

Member
Quote:
Ka_tula raczyła napisać:
robisz w rawach? Bo jeżeli tak to może da się skorygować. Przy jpg’ach to lepiej za dużo nie ruszac bo jakość poleci.

To przekonanie pokutuje odkąd się rawy pojawiły, ale mimo upływu lat wcale nie staje się bardziej uprawnione. Korekcja jasności, kontrastu i kolorów, wszystko to jak P.B. przykazał, jednym narzędziem w jednym przebiegu, nie spowoduje latania jakości. Tylko jej poprawę. Z jpega naprawdę można dużo wycisnąć, tylko może nie Picasą akurat ;)

Member
Ewa wrote:
Quote:
Ka_tula raczyła napisać:
robisz w rawach? Bo jeżeli tak to może da się skorygować. Przy jpg’ach to lepiej za dużo nie ruszac bo jakość poleci.

To przekonanie pokutuje odkąd się rawy pojawiły, ale mimo upływu lat wcale nie staje się bardziej uprawnione. Korekcja jasności, kontrastu i kolorów, wszystko to jak P.B. przykazał, jednym narzędziem w jednym przebiegu, nie spowoduje latania jakości. Tylko jej poprawę. Z jpega naprawdę można dużo wycisnąć, tylko może nie Picasą akurat ;)

… i nie maszynerią. Ewo – obrabiałam i w jogach i w rawach i widzę ile mogę zrobić w jpg a ile w rawach. Najbardziej to widać na podnoszeniu jasności i kontrastu (chyba, że bardzo kopię obróbkę :( ).

Member
Piotr wrote:
jorddekroy wrote:
ka_tula wrote:
u mnie kolory nie są wyblakłe.
trochę światło brakło i kontrast niski chyba. To po obróbce moim zdaniem gorsze (bez urazy). Ale poświaty żadnej nie widze.
zadam niedyskretne pytanie…. skalibrowany masz waść monitor?

Każdy ma swoje zdanie. Ja nie lubię wyblakłych zdjęć, a to jest tylko przykład. Światło hmm… no nie było wyjątkowo słonecznie, a na kontrast nic nie mogę. Poza tym na tym obrobionym jest zwiększony, poza tym to lekki HDR, ale nie chciałem przesadzać, bo twarz wyszłaby makabrycznie – korzystałem z XnView (zmiana rozmiaru), Picasa (nasycenie, konrtast, światła, cienie), no i Machinery.

To Ty oczekujesz, że obiektyw Ci zrobi światło? Jak miałeś niski kontrast, to lepszy obiektyw nie dorobi Ci ładnego światła kierunkowego i jeszcze może wypełniającego z drugiej strony.
Machinery na portrecie kobiety? Odważny jesteś.

Jeśli chodzi o Machinery na portrecie kobiety, to nie chodziło mi o to, aby ją poprawić. Starałem się raczej, aby cała reszta wyglądała lepiej. Zdaję sobie sprawę, że ludzie w HDR-ach wyglądają raczej nieciekawie, bynajmniej ich to postarza lub z twarzy robi porcelanę – tak to odczułem, gdy bawiłem się Machinery ze zdjęciem rocznego bobaska.

Member
Zeno wrote:
pozostanę przy moim CRT (chyba, że nawali, bo nowego już się raczej nie kupi).

A może jednak? http://allegro.pl/nowy-monitor-lg-flatron-17-t710bh-gwar-fv-i1318614239.html
Niby nowy z gwarancją 36 m-cy.

Member

a co do monitora LCD, to jaki możecie polecić? Mam na myśli raczej taki, który używaliście kilka lat temu – nie ukrywam, że chodzi mi o cenę. Wy profesjonaliści na pewno staracie się raz na jakiś czas przechodzić na nowsze technologie, a więc i nowy, droższy sprzęt, co nie oznacza, że te monitory, których się pozbyliście były złe, bo inaczej byście na nich w swoim czasie nie pracowali. A więc jakie to były modele?

Member

“Niby nowy” to jest dobre określenie. Biorąc pod uwagę, że takiego sprzętu się nie produkuje od dobrych paru lat, jest to jakaś resztka magazynowa. Dlaczego nie został wcześniej sprzedany? Wersja optymistyczna: bo się zawieruszył w czeluściach magazynu i dopiero teraz ktoś go przypadkiem znalazł. Wersja mniej optymistyczna: egzemplarz po przejściach. Z wadami, taki który wrócił w ramach wymiany gwarancyjnej, jednym słowem: taki, którego nikt nie chciał.
To samo dotyczy większości “monitorów używanych kilka lat temu” – od kilku lat nie są produkowane.
Nie myśl, że nowy monitor rozwiąże Ci problem z poprawnym pokazywaniem kolorów. Monitor prosto z pudełka nie jest skalibrowany. Może mieć równie mocne przekłamania, jak ten lapek przy którym siedzisz – tyle że inne.

Member
ka_tula wrote:
obrabiałam i w jogach i w rawach i widzę ile mogę zrobić w jpg a ile w rawach.

Różnica będzie znacząca przy mocnym wyciąganiu cieni – gdy prawie czarne ma się stać dobrze widoczne. Tu faktycznie z jpega jest gorsza jakość, widoczna gołym okiem. Ale jeśli chodzi o taką korekcję kontrastu jaka jest potrzebna na zdjęciu z tą kobietą, to problemu nie ma.

Member
Ewa wrote:
Monitor prosto z pudełka nie jest skalibrowany.

Zdaję sobie z tego sprawę, jednak jego możliwości po skalibrowaniu będą pewnie dużo wyższe jak w przypadku matrycy laptopa.
A więc ponawiam pytanie: na jakim sprzęcie pracowaliście powiedzmy 3-4 lata temu? Nie wiem jak ceny spadają w przypadku monitorów. Nigdy nie kupowałem i się nie czaiłem z kupnem rok czasu, aby kupić taniej.

Member

Ja od dziesięciu lat pracuję na tych samych monitorach CRT.

Keymaster
jorddekroy wrote:
A więc ponawiam pytanie: na jakim sprzęcie pracowaliście powiedzmy 3-4 lata temu? Nie wiem jak ceny spadają w przypadku monitorów. Nigdy nie kupowałem i się nie czaiłem z kupnem rok czasu, aby kupić taniej.

Oj, nie chcesz naszego monitora “na wylocie”, nie chcesz. To jest CRT, niegdyś świetna Iiyama, ale dzisiaj to cuda z geometrią wyprawia (cuda są dynamiczne, geometria się zmienia w trakcie pracy w sposób widoczny), a w prawym górnym rogu kolory tak się rozjechały, że jest wyraźne przebarwienie. Obawiam się, że pakowanie się w używany monitor skończy podobnie, raczej prędzej niż później. Elektronika niestety nie jest wieczna i przed zgonem jakość się wyraźnie pogarsza.

Member

eejj nie straszcie tak bardzo tym starzeniem elektroniki … pracuje na startym wielkim IBM’ie (CRT oczywiście) i boje się co będzie jak się skiepści bo LCD taki jak by pasował to drogi ….

Member

wniosek formalny o zmianę tytułu tegoż postu na “Kalibracja monitora” :)

Keymaster
ka_tula wrote:
eejj nie straszcie tak bardzo tym starzeniem elektroniki … pracuje na startym wielkim IBM’ie (CRT oczywiście) i boje się co będzie jak się skiepści bo LCD taki jak by pasował to drogi ….

Nie wiem, dlaczego ścierałaś tego IBM-a. Za szeroki był? Miał powstać IBM w proszku?
No dobra. W sumie ten CRT, który u nas stoi, też jest starty. Kiedyś nabyliśmy płyn do czyszczenia monitorów. Pięknie zlazły powłoki przeciwodblaskowe. Ale to jego najmniejszy problem. Elektronika ledwo zipie i precyzja sterowania wiązką jest mniej więcej jak szermierka szpadlem. Czasem któryś brzeg się zwinie, a w prawym górnym rogu czerwony kolor nijak nie może trafić w ten sam punkt co dwie pozostałe składowe. Obawiam się, że to jest mniej więcej typowy objaw starzenia się elektroniki monitorów (poza, oczywiście, natychmiastowym zdechnięciem).

Member
Piotr wrote:
jorddekroy wrote:
A więc ponawiam pytanie: na jakim sprzęcie pracowaliście powiedzmy 3-4 lata temu? Nie wiem jak ceny spadają w przypadku monitorów. Nigdy nie kupowałem i się nie czaiłem z kupnem rok czasu, aby kupić taniej.

Oj, nie chcesz naszego monitora “na wylocie”, nie chcesz. To jest CRT, niegdyś świetna Iiyama, ale dzisiaj to cuda z geometrią wyprawia (cuda są dynamiczne, geometria się zmienia w trakcie pracy w sposób widoczny), a w prawym górnym rogu kolory tak się rozjechały, że jest wyraźne przebarwienie. Obawiam się, że pakowanie się w używany monitor skończy podobnie, raczej prędzej niż później. Elektronika niestety nie jest wieczna i przed zgonem jakość się wyraźnie pogarsza.

Zgadza się – Waszego nie chcę :) dlatego chciałbym wiedzieć jaki to model, powiedzmy A456gta (wymyślony), aby poszukać na allegro, poczytać opinie innych użytkowników, choć i tak Wasza bardzo cenna.
Co do monitorów, to 1,5 roku temu w moim domu rodzinnym, stał jeszcze 17″ CRT firmy MAG. Rok czasu się psuł, tj. sam wyłączał, a następnie odszedł na zawsze, czyli zdechł. Mój ojciec elektrotechnik z wykształcenia, po otwarciu stwierdził, że wszystko jest na podzespołach Samsunga, a całość jest skonstruowana tak, żeby nie móc tego naprawić. Ostatecznie działał 7 lat. – taka ciekawostka.

Keymaster
jorddekroy wrote:
Zgadza się – Waszego nie chcę :) dlatego chciałbym wiedzieć jaki to model, powiedzmy A456gta (wymyślony), aby poszukać na allegro, poczytać opinie innych użytkowników, choć i tak Wasza bardzo cenna.

No dobra, to jeszcze raz powoli. Monitory CRT są nieprodukowane tak co najmniej od 5 lat, a prawdopodobnie jeszcze dawniej. Przez pewien czas trafiały na rynek monitory z magazynów, teraz do dostania są już tylko używane. Używane od minimum 5 lat, a najczęściej dłużej. 5-letnie monitory normalnie użytkowane są zużyte lub mocno zużyte. Być może kupisz sprawny, być może będzie działał przez jakiś czas, ale każdy dzień działania monitora to jest prezent od losu. Jeśli się zepsuje, to albo da się naprawić (nie jest tak źle, że wszystkie są konstruowane jako nieserwisowalne), albo się okaże, że potrzebne części są niedostępne lub bardzo drogie.
Summa summarum: monitor CRT to można wziąć za darmo, w założeniu, że jak się zepsuje, to wywalisz na śmietnik. Ale pakowanie jakiejkolwiek kasy w to praktycznie oznacza, że trzeba będzie wpakować znacznie więcej. Albo uznać kasę za wyrzuconą. Może za tydzień, a może za pół roku.

Member
Piotr wrote:
jorddekroy wrote:
Zgadza się – Waszego nie chcę :) dlatego chciałbym wiedzieć jaki to model, powiedzmy A456gta (wymyślony), aby poszukać na allegro, poczytać opinie innych użytkowników, choć i tak Wasza bardzo cenna.

No dobra, to jeszcze raz powoli. Monitory CRT są nieprodukowane tak co najmniej od 5 lat,

Sorry, nie zauważyłem, że powyżej napisałeś, że działacie na CRT. Ale podtrzymując temat, możesz polecić jakiś LCD, który stoi u Was od kilku lat? W domu też działasz na CRT? Możesz polecić jakiś LCD, który kilka lat temu był krzykiem techniki? To pytanie do Ciebie, ale jak inni odpowiedzą, to także będę bardzo wdzięczny.

Member
Piotr wrote:
…Kiedyś nabyliśmy płyn do czyszczenia monitorów. Pięknie zlazły powłoki przeciwodblaskowe…

Takim płynem czyszczę wyłącznie okulary z czystego szkła optycznego (bez żadnych ekstra powłok), a monitor wyłącznie delikatną szmatką zwilżoną czystą wodą.
Póki co (przepraszam za rusycyzm) mój 9. letni CRT marki Samsung sprawuje się bez zarzutu, a przebarwień nie widzę (może dlatego, że mój wzrok też coraz gorszy? :)). Obawiam się jednak, że chwili do całkowitej utraty wzroku (do czego, zresztą, on się walnie przyczynia) mi nie wystarczy; poza tym trochę za gęsto na moim “biurku”: oprócz tego CRT stoją na nim 15 calowy LCD EIZO i 10 calowy telewizorek (też CRT) oraz drobiazgi w rodzaju dysków zewnętrznych, routera i pozostałej drobnicy. Tak więc, chyba muszę zacząć oszczędzać na przyzwoity monitor LCD.

Keymaster
jorddekroy wrote:
Sorry, nie zauważyłem, że powyżej napisałeś, że działacie na CRT.

Gwoli ścisłości, CRT, który jakoś względnie niedawno został nastolatkiem, pełni rolę pomocniczą i służy wyłącznie do wyświetlania edytora tekstu. Jakiekolwiek prace graficzne na czymś takim sensu nie mają.

Quote:
W domu też działasz na CRT?

Cały czas jesteśmy w domu :)

Quote:
Możesz polecić jakiś LCD, który kilka lat temu był krzykiem techniki?

Pewnie, każdy CG od Eizo :) Jak takie trafisz w dobrej cenie, to bierz. Poza tym patrz na matryce – jeśli jest jakiś VA lub IPS, to też się warto zainteresować.

Keymaster
Zeno wrote:
poza tym trochę za gęsto na moim “biurku”: oprócz tego CRT stoją na nim 15 calowy LCD EIZO i 10 calowy telewizorek (też CRT) oraz drobiazgi w rodzaju dysków zewnętrznych, routera i pozostałej drobnicy. Tak więc, chyba muszę zacząć oszczędzać na przyzwoity monitor LCD.

Można przenieść router, a razem z nim powędruję dyski i drobnica :)

Member
Piotr wrote:
…Kiedyś nabyliśmy płyn do czyszczenia monitorów. Pięknie zlazły powłoki przeciwodblaskowe…

Co do tego tematu, to zgadzam się, dlatego też mój ojciec strasznie pilnował, aby nikt ani nie dotykał palcami monitora ani nie kichał w jego stronę, aby nie trzeba było czyścić ze względu na tą powłokę.

Member
Piotr wrote:
jorddekroy wrote:
Możesz polecić jakiś LCD, który kilka lat temu był krzykiem techniki?

Pewnie, każdy CG od Eizo :) Jak takie trafisz w dobrej cenie, to bierz. Poza tym patrz na matryce – jeśli jest jakiś VA lub IPS, to też się warto zainteresować.

Nie wiem co to CG, ale jak będę w przyszłości kupował LCD od Eizo, to będę zwracał uwagę na to oznaczenie :)
P.S. Tak myślałem, że polecisz tą markę, gdyż już wcześniej w innym wątku coś czytałem, że ktoś przymierza się do zakupu monitora tej właśnie firmy.
Dzięki za odpowiedź.

Keymaster

Ale nie chodzi tylko o markę, a przede wszystkim o rodzaj matrycy. Eizo robi też monitory biurowe, które są bardzo porządnymi… monitorami biurowymi, bez ambicji graficznych.

Member
Piotr wrote:
jorddekroy wrote:
Możesz polecić jakiś LCD, który kilka lat temu był krzykiem techniki?

Pewnie, każdy CG od Eizo :) Jak takie trafisz w dobrej cenie, to bierz. Poza tym patrz na matryce – jeśli jest jakiś VA lub IPS, to też się warto zainteresować.

Widzę, że niezły z Ciebie żartowniś – http://allegro.pl/eizo-cg223w-coloredge-due-dla-grafika-fv-sklep-wwa-i1337485821.html
Gdyby mnie było stać na monitor za 4300 zł, to nie posiadałbym sprzętu za łącznie 2000 zł (z lampą), ale i tak jestem zadowolony, bo gdybym miał D3X, to i tak, bym go nie wykorzystał. Nie ten etap.
Zastanowię się nad CRT, bo dobre LCD do tanich nie należą, a z kolei tanie LCD są gorsze jak CRT – tyle, że CRT mogą już być mocno zużyte. Jedynie co korci, to ich cena.

Member

Co do kalibracji, to mam pytanko. Znalazłem demo Color Eye. Da radę tą 10-dniową wersją skalibrować matrycę w laptopie? http://mac.softpedia.com/get/Utilities/ColorEyes-Display-Pro.shtml

Member

Ale ‘zdajesz sobie sprawozdanie’, że potrzebujesz jeszcze sprzętu? ;-)
“Coloreyes Display Pro supports most instruments, including DTP-94, ColorVision Spyder2, Eye One Display2, Pro, Photo.”

Member
jfuks wrote:
Ale ‘zdajesz sobie sprawozdanie’, że potrzebujesz jeszcze sprzętu? ;-)
“Coloreyes Display Pro supports most instruments, including DTP-94, ColorVision Spyder2, Eye One Display2, Pro, Photo.”

No tak, sprzęt, sprzęt, sprzęt, ale chodzi o to czy tym programem w wersji demo zdziałam coś w ogóle na plus?
Wiem, że laptop nie jest sprzętem dla grafika/fotografa itp., ale chyba da radę coś tym zrobić na takim sprzęcie?

Member

Według producenta nie ma innych ograniczeń, tylko rejestracja i 10 dni.
Instalujesz, podłączasz kalibrator (np. i1Display) i jazda ;-)

Viewing 98 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.