Strona główna Fora Foto Technika fotografowania Odległość hiperfokalna

Odległość hiperfokalna

Technika fotografowania

Member

Witam.
Chciałby zapytać jak i gdzie ustawić ostrość w aparacie Olympus E-510 ze szkłem ZD 14-45. Chce zrobić zdjęcie ukwieconej łąki z drzewem w oddali. Chce żeby mi to wszystko ostro wyszło, od najbliższych kwiatków, aż do obłoków za drzewem. Coś słyszałem o odległości hiperfokalnej, ale jak to zastosować, to już inna para kaloszy. Prosze o porady.

Member

https://www.dfv.pl/forum/search.php wpisz hiperfokalna

Member

http://www.dofmaster.com/dofjs.html

Member

To i ja dam linka: wyznaczanie odległości hiperfokalnej

Member

To ja powiem tak. OK, kalkulatory znam, ale ja na swoim obiektywie ( zuiko Digital) nie mam nastawu odległości. Więc chciałem zapytać jak to zrobić w praktyce na swoim aparacie. Nastawiam max przesłonę f22, ogniskową daje na 28 a co z ostrzeniem? Tryb M i przekręcić pierścień ostrości do znaczka nieskończoności aż obraz w wizjerze stanie sie nieostry? Czy ja coś pier…………..?

Member

Jak masz kalkulatory oblatane to już wiesz na ile nastawić. Przecież nie musisz jak aptekarz, do milimetra. Łapiesz autofocusem coś, co powinno być w odl. hiperfokalnej. Nie musisz mieć skali żeby wiedzieć, co jest ok 5 m od Ciebie np ;-) I nie tryb M, raczej w tej sytuacji AF. Tak jest najprościej.

Keymaster
dr.Zoidberg wrote:
To ja powiem tak. OK, kalkulatory znam, ale ja na swoim obiektywie ( zuiko Digital) nie mam nastawu odległości. Więc chciałem zapytać jak to zrobić w praktyce na swoim aparacie. Nastawiam max przesłonę f22, ogniskową daje na 28 a co z ostrzeniem? Tryb M i przekręcić pierścień ostrości do znaczka nieskończoności aż obraz w wizjerze stanie sie nieostry? Czy ja coś pier…………..?

No, zdecydowanie to ostatnie. Ale dobrze, że Ty to piszesz :) A jak przymkniesz do f/22 to masz raczej brak ostrości w całym zakresie niż jakąś ostrość.

Jak przekręcisz pierścień ostrości na nieskończoność, to uzyskasz dokładnie odwrotny efekt, niż chcesz – ostre będzie tło, a to co blisko – rozmyte. Efekt jest zdecydowanie nienaturalny, bo bardziej naturalna jest brak szczegółów w dużej odległości.
Hiperfokalna polega na tym, że ostrzysz na _najmniejszą_ odległość, która przy określonej przysłonie daje ostrość do nieskończoności. Tyle, że hiperfokalna to też oszustwo :)

Member

To już może zostawmy hiperfokalną. Jak pisze Peterson w swojej książce “Ekspozycja bez tajemnic” Chce sfotografować kompozycje zawierającą

Quote:
źdźbła pszenicy(pierwszy plan), które służą do wprowadzenia domu wiejskiego odległego o 20-30 metrów(główny temat pośrodku), na tle białych kłębiastych chmur i niebieskiego nieba(tło)

Nazywa taką kompozycję, kompozycją opisującą, skaładającą się ze wstępu, głównego motywu i tła. I teraz

Quote:
…gdzie do diabła nastawić ostrość? Gdy nastawimy ją przykładowo na pierwszoplanowe źdźbła pszenicy, czerwona stodoła i stodoła wyjdą poza pole ostrości; jesli ostro oddamy czerwoną stodołę i niebo, źdźbła pszenicy będę nieostre. Rozwiązanie tego dylematu jest proste: w ogóle nie nastawia sie ostrości w tradycyjny sposób obiektywem, ale raczej wykorzystuje się nastawienia odległości

Pojawienie się zoomów spowodowało, że większość fotografów porzuciła stałki na rzecz zmiennoogniskowych, w których nie ma skali głębi ostrości jaka jest w obiektywach stało ogniskowych.

Quote:
…Ale za to mamy ustawienie odległości

Udogodnienie to jest podobne do skali głębi ostrości: pozwala ustawić głębie ostrości, zanim zrobimy zdjęcie. Każda kompozycja opisująca

Quote:
opiera się na maksymalnej głębi ostrości, zatem najpierw wybieramy przesłonę f22, następnie ustawiamy odległość dokładnie naprzeciw oznaczenia ( zwykle w postaci kreski), znajdującego się na przodzie obiektywu. Ogniskowa obiektywu określi, jaką odległosć wybieramy

No i teraz gdyby ja chciał to zrobić swoim E-510 z podpiętym do niego obiektywem Zuiko Digital 14-42. Ustawiam przesłone na f22, otwieram obiektyw najszerzej i co dalej, jak i gdzie ustawiam tę ogległość na obiektywie, nie mam żadnego takiego oznaczenia.

Member

Nie ustawiaj na obiektywie, skoro nie masz jak ;-). Użyj autofokusa. Tylko żeby to zadziałało, skieruj obiektyw na coś co jest w odległości ‘oszustwa’ (vide Piotr;-)) a potem przekadruj.
Obrazki na http://www.dofmaster.com/dofjs.html wyjaśniają poglądowo ;-)

Member

… no i jeśli nie masz pełnej klatki, to już raczej nie f/22, bo dyfrakcja zje ostrość. 16, co najwyżej.

Keymaster
dr.Zoidberg wrote:
Chce sfotografować kompozycje zawierającą źdźbła pszenicy (pierwszy plan), które służą do wprowadzenia domu wiejskiego odległego o 20-30 metrów(główny temat pośrodku), na tle białych kłębiastych chmur i niebieskiego nieba(tło)
No i teraz gdyby ja chciał to zrobić swoim E-510 z podpiętym do niego obiektywem Zuiko Digital 14-42. Ustawiam przesłone na f22, otwieram obiektyw najszerzej i co dalej, jak i gdzie ustawiam tę ogległość na obiektywie, nie mam żadnego takiego oznaczenia.

Podstawowa kwestia – jak daleko od aparatu są pierwsze źdźbła trawy? To jest kluczowe pytanie, bo im bliżej będą, tym sytuacja jest trudniejsza. Z kolei im będą dalej, tym mniejsza rola pierwszego planu. Przyjmijmy, że źdźbła są odległe o pół metra. To teraz zerkamy tu:
https://www.dfv.pl/go
Ustawiamy sobie model aparatu, ogniskową 14 mm, przyjmijmy na razie przysłonę f/16. Jest dobrze – przy ustawieniu ostrości na odległość 1 metra, mamy głębię ostrości sięgającą od 0,45 cm do nieskończoności. W zasadzie jest super, teraz czas na “ale”.

1. ale – głębia ostrości to złudzenie – działa pod warunkiem założonej wielkości odbitki (A4) oglądanej z odległości dwóch przekątnych, jeśli dobrze pamiętam. Jeśli zrobisz większą odbitkę lub przysuniesz ją bliżej, zobaczysz, że najbliższe i najdalsze obiekty, które powinny być w głębi ostrości – wcale nie są. Jeśli więc planujesz duże powiększenia, lepiej być konserwatywnym i dobierać głębię ostrości z dużym zapasem, czyli należałoby jeszcze przymknąć przysłonę – do f/22, ale tu mamy
2. ale – już przy f/16 dyfrakcja będzie Ci zjadać ostrość, jakość optyczna większości obiektywów powyżej f/11 też już zaczyna spadać, więc przymykając powyżej f/11 zwiększasz “głębię kiepskiej ostrości” – a przy f/22 to już się robi trochę masakra. Na pełnej klatce (czyli sprzecie, który używa Petersen) dyfrakcja zaskakuje później, więc tam f/22 jest mniejszym kompromisem. Zresztą nie ma mu czego zazdrościć, bo dyfrakcja staje się problemem przy mniejszych otworach przysłony, ale też trzeba mocniej przymknąć przysłonę, żeby uzyskać tę samą głębię ostrości co na APS-C czy 4/3. Jakieś optimum optyczne uzyskasz przy przysłonach rzędu f/8-f/11, tyle że dla f/11 i tej ogniskowej, po ustawieniu ostrości na 1 metr głębię masz od 54 cm do prawie 7 metrów. Mamy klasyczną kwadraturę koła, a to nie koniec
3. ale – teoretycznie należy celować głębią ostrości tak, żeby zaczynała się od pierwszego ważnego obiektu do ostatniego, ale głębia ostrości jest złudzeniem i przy dokładnym przyjrzeniu się zobaczymy, że ten pierwszy plan wcale taki ostry nie jest. Generalnie bardziej drażni nieostrość na pierwszym planie, a do tego z naturalnych powodów akceptujemy, że to, co daleko, jest mniej wyraźne. Z tych powodów należałoby przesunąć głębię ostrości w stronę pierwszego planu, akceptując mniejszą ostrość tego, co odległe o te 20-30 metrów.

Wniosek: ostrzyłbym trochę za źdźbłami, ale bliżej, niż wynikałoby z kalkulatora hiperfokalnej. W tym przypadku na 0,7-0,8 metra. Teoretycznie głębia ostrości nam się skończy na 20 metrach, ale konia z rzędem temu, kto na takim zdjęciu wykryje różnice ostrości między 20. a 30. metrem. Do tego starałbym się przymykać najmniej, jak się da – zdecydowanie nie bardziej niż f/16, a ryzykowałbym jakieś f/13, żeby zmniejszyć skutki dyfrakcji.

Zwróć uwagę, że sytuacja komplikuje się z każdym centymetrem, o jaki przybliżasz obiekt pierwszoplanowy. A jeśli chcesz mieć silną kompozycję i dobrze wykorzystane szerokie pole widzenia w fotografii krajobrazowej, to musisz być naprawdę blisko :)
Niestety, nie ma idealnej metody, jest tylko mniejsze zło. (a właściwie jest idealna metoda, ale trochę kosztuje – obiektywy tilt-shift się to nazywa :)

Member

Uuuu, nju ficzer?

Keymaster
roccodaone wrote:
Uuuu, nju ficzer?

No, taki półoficjalny, ale niezupełnie nowy. Chyba już na forum pojawiały się odesłania do tego kalkulatora.

Member

No to teraz mam jasność. Myślałem, że mam przekręcić na obiektywie pierścień ostrości na nieskończoność i bez łapania ostrości na cokolwiek pstrykąć, chociaż za cholere nie chciało wyjść ostre. W zasadzie teraz sobie myślę, że nie ma co zagłębiać się w jakieś wydumane hiperfokalne odległości, tylko złapać ostrość w 1/3 odległości i powinno wyjść dobrze.

Viewing 13 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.