Strona główna Fora Foto Technika fotografowania ogniskowanie przy obiektywach zmiennoogniskowych

ogniskowanie przy obiektywach zmiennoogniskowych

Technika fotografowania

Member

Na innym forum uczestnik pisze, że np. zoom 100 – 400mm o f/3.5 – 6.3 ogniskuje zawsze (AF) przy przesłonie 3.5 nawet gdy ustawiony jest na ogniskowej 400 mm przy której minimalna przesłona jest 6.3.
Trwa tam tylko teoretyczna dyskusja, są argumenty za i przeciw
“Niestety” wszystkie moje zoomy są o stałym świetle. Czy mógłby ktoś sprawdzić praktycznie czy to prawda ?

dzięki
jp

Myślę, że trzeba ustawić (jako przykład dla powyższego obiektywu) ogniskową 400 mm, Av na 6.3 i wtedy nacisnąć przycisk podglądu głębi ostrości. Jeśli obraz w wizjerze zrobi się ciemniejszy to oznaczać będzie że domknął się z 3.5 do 6.3

jp

Member

Znaczy obiektyw ten pozwala oglądać świat na 400@3.5 a podniesienie lustra przy robieniu zdjęcia zmienia jego możliwości?

Member

Światła wpadło tyle samo, tylko body przeliczyło, że skoro zmieniła się ogniskowa układu a dziura jest otwarta tak samo jak była to trzeba zwiększyć wartość przysłony podawaną na wyświetlaczu (zgodnie z wzorami).
Mój Tami 55-200 f4-5,6 jak zauważy, że rozciągnąłem go do 200mm to zmienia mi napisy mimo, że nie dotyka przysłony.

Korekta: światła nie wpadło tyle samo bo zmienił się kąt widzenia – stąd przy zmianie ogniskowej zmienia się wartość przysłony przy nie zmienionym otworze.

Member

Khem khem, to może doprecyzujmy pytanie – chodzi o wielkość otworu wyrażoną w milimetrach (“dziurę w obiektywie”) czy o wartość przysłony rozumianą jako stosunek ogniskowej do onej dziury?

Member

Problem o tyle istotny, że skuteczność autofokusa zależy od ilości światła a więc
np. czy dla obiektywu EF 75-300/4.0-5.6 przy 300mm mamy dostępną dla autofokusa przesłonę 4.0 czy też 5.6

Czy mógłby ktoś wykonać następujący test z obiektywem zmiennoogniskowym który nie ma stałego światła ? :

1. ustawić obiektyw na maksymalnią długość ogniskową (przykład : 300mm)
2. ustawić światło Av na maksymalną dostępną “wielkość dziury” przy długiej ogniskowej (przykład : 5.6)
3. patrząc w wizjer nacisną przycisk głębi ostrości.

Jeśli obiektyw ostrzy przy większej dziurze niż jest dostępna dla zdjęć przy maksymalnej długości ogniskowej
to wówczas przy naciśnięciu domknie się do dopuszczalnej dla zdjęć, zrobi się ciemniej w wizjerze (przykład : autofokus przy 300mm ma do dyspozycji przesłonę 4.0).

Jeśli nic się w jasności w wizjerze nie zmieni to oznacza, że ostrzy przy takiej “wielkości dziury” jaką ustawiono w Av a więc maksymalną dostępną do zdjęć przy tej ogniskowej, (przykład : a więc przy 300mm autofokus ma do dyspozycji przesłonę tylko 5.6)

jp

Member

Nic się nie przymyka. Obiektyw ostrzy na pełnej dziurze, która dla najdłuższej ogniskowej nazywa się 5,6 podczas gdy dla najkrótszej 4.

Aparat przelicza liczbę przysłony bo ta jest odwrotnością otworu względnego obiektywu (średnica otworu przez ogniskową). Skoro nie rozciągnąłeś soczewek to przy wydłużeniu ogniskowej zmieni się wartość otworu względnego. Ale przecież te wartości są czysto umowne i tylko dla użytkownika.

Member

Na dpreview też tak argumentowano, ale były także kontrargumenty.
Twoja odpowiedź to teoria czy też sprawdziłeś na swoim sprzęcie ?

jp

Member

Teoria poparta praktyką. W doświadczeniu udział wzięli: C300D+Tami 55-200 f4-5,6.

Member

dziękuję.

jp

Keymaster

Intrygujące. Naprawdę na tych innych forach są ludzie, którzy wierzą, że Canon zrobił zarąbiście jasny supertelezoom, tylko to sprytnie ukrywa? Mają też jakieś teorie, jak się Canonowi udało utrzymać światło f/3.5 na 400 mm przy średnicy ostatniej soczewki 77 mm?

Member
Piotr wrote:
Intrygujące. Naprawdę na tych innych forach są ludzie, którzy wierzą, że Canon zrobił zarąbiście jasny supertelezoom, tylko to sprytnie ukrywa? Mają też jakieś teorie, jak się Canonowi udało utrzymać światło f/3.5 na 400 mm przy średnicy ostatniej soczewki 77 mm?

zawsze mówiłem że firma na C na pokrętną politykę :)

Keymaster

No, tutaj nieźle zakręciła prawami fizyki. W sumie jestem za – kieszonkowy obiektyw o ogniskowej 1000 mm i jasności f/1 kryjący pole obrazowe średniego formatu. Sam miód.

Member

na pewno C już taki ma, tylko po złości nie pokazuje nikomu.

Member
okuka67 wrote:
nikomu

nikonowi

Member

Wszystko przez te “nowe” body (a może to obiektywy?), które przeliczają wartość przysłony. W starych analogowych zoomach nic się nie przeliczało i nikomu nie przeszkadzało, że obiektyw 80-200 ma pierścień przysłon od 4,0 do 22 dla każdej ogniskowej.
Mieszają ludziom w głowach to i mają efekty.

Member

Sigma 17-70 2,8-4,5 ustawiam 17mm przysłonę 2,8 przy priorytecie przysłony i zmieniam ogniskową no i przysłona zmienia się na 3,5 a później jak złapię 70mm pojawia się przysłona 4,5.

Viewing 15 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.