Strona główna Fora Foto Inne ograniczenie ?

ograniczenie ?

Inne

Member

Pomału dochodzę do wniosku ze jestem ograniczony przez moj sprzęt…tzn alfe 200 i tak sie zastanawiam czy to jest po prostu zachłanność i chęć do kupna nowego aparatu czy rzeczywiście tak jest…. sam zreszta jestem przekonany ze aparat jest tylko narzędziem a 90% to umiejętności…. ale czuje sie naprawde dziwnie kiedy w najważnijszych momentach zawodzi mnie sprzęt to AF probuje ustawic ostrość przez “pół dnia ” albo olbrzymie szumy przy ISO większym od 400 …. i brak tej ostrości jak brzytwa…

Member

:D pasja :) no i dostrzegasz tego czego wczesniej nie widziałes… kiedys wszystkie zdjecia były suuuuper :D teraz niektore moga byc… niektore dobre… a inne tragiczne :D super trafi sie jedno albo dwa :D

i tu sie sprawdza powiedzenie apetyt rośnie w miarę jedzenia :)

Member

Szumy to faktycznie korpus, ale na ostrość i AF w dużej mierze wpływa obiektyw. Może napisz czego używasz, bo łatwiej chyba zmienić szkiełko niż puszkę.

Member

sony alpha A 200 i obiekty kit 18-70mm 3,5-5,6 F i drugi obiekty minolta 28-100mm 3,5-5,6F

Member

Ale nie macie czegos takiego ze czujecie ze czegos wam brakuje ze np. kumpel ma lepszy aparat itd…

Member

Ja mam najlepszy aparat, nikon n90s! :)

Keymaster
OziM wrote:
Pomału dochodzę do wniosku ze jestem ograniczony przez moj sprzęt…tzn alfe 200 i tak sie zastanawiam czy to jest po prostu zachłanność i chęć do kupna nowego aparatu czy rzeczywiście tak jest

Obie opcje możliwe :))

Quote:
ale czuje sie naprawde dziwnie kiedy w najważnijszych momentach zawodzi mnie sprzęt to AF probuje ustawic ostrość przez “pół dnia “

Korpus, ale obiektyw też ma wpływ. Jaśniejszy obiektyw dałby więcej szans czujnikom korpusu. Szybszy i precyzyjniejszy silnik zredukowałby czas błądzenia.

Quote:
albo olbrzymie szumy przy ISO większym od 400

Korpus. Ale też można problem rozwiązać jaśniejszym obiektywem, który pozwoli zejść na niższe ISO. Zależy w jakiej sytuacji jest problem.

Quote:
…. i brak tej ostrości jak brzytwa…

Uuu, tu czynników może być dużo :) Obiektyw w pierwszej kolejności, ale też obróbka, a także optymalna technika – unieruchomienie aparatu lub statyw.

Quote:
Ale nie macie czegos takiego ze czujecie ze czegos wam brakuje ze np. kumpel ma lepszy aparat itd…

Aaa, to jest najgorsze :) Jeszcze nie daj Boże ten kumpel robi lepsze zdjęcia, to wtedy jasne, że wszystko przez lepszy sprzęt :)) No bo przecież to niemożliwe, żeby kumpel był lepszy :)))

Member
OziM wrote:
Pomału dochodzę do wniosku ze jestem ograniczony przez moj sprzęt…tzn alfe 200 i tak sie zastanawiam czy to jest po prostu zachłanność i chęć do kupna nowego aparatu czy rzeczywiście tak jest…. sam zreszta jestem przekonany ze aparat jest tylko narzędziem a 90% to umiejętności…. ale czuje sie naprawde dziwnie kiedy w najważnijszych momentach zawodzi mnie sprzęt to AF probuje ustawic ostrość przez “pół dnia ” albo olbrzymie szumy przy ISO większym od 400 …. i brak tej ostrości jak brzytwa…

jak dla mnie bardzo ciekawe portrety (dwa skomentowałem)…
obydwa bardzo ładnie przekazują nam obraz osoby fotografowanej – proste, ładne i niewymuszone pozowaniem portety oddające doskonale subtelną urodę modelek…
a nieostrości na jednym spowodowane zostały błędnym ustawieniem ostrości nie na oczy a na brzeg kaptura…
z czego wnioskuję (może błędnie), że wykorzystany został “wielopolowy” (System AF w Alfie 200 zawiera 9 punktów, w tym w centralny czujnik krzyżowy oraz 8 czujników liniowych) i tu jest prawdopodobnie pies “pogrzebany”…

osobiście używam wyłącznie środkowego czujnika AFa (w alfie tzw. pomiar punktowy AF) – ustawiam tam gdzie chcę aby było “ostro” i “przekadrowuje”…
środkowy czujnik (punkt AF na wizjerze) zawsze jest “najczulszy” – centralny czujnik krzyżowy systemu AF zawsze uczulony jest na linie poziome i pionowe co pozwala szybciej i dokładniej ustawić ostrość w ścisle określonym i zaplanowanym przez nas (a nie aparat) miejscu… używanie pozostałych po pierwsze zabiera niepotrzebnie czas na “wybranie” przez aparat odpowiedniego ale i nie gwarantuje również sukcesu…

nie wiem czy alfa 200 ma czujnik uruchamiający nastawianie ostrości, gdy przykładamy aparat do oka – wydaje mi się, że jednak tak. Choć może mieć swoich fanów, osobiście uważam, że funkcja ta bardziej przeszkadza niż pomaga i z pewnością bym go wyłączył w opcjach (miałem kiedyś minoltę analogową i jakoś ten bajer nie zyskał mojego uznania. Choć co do ustawienia pola AF przez spojrzenie na odpowiedni czujnik już taki sceptyczny nie byłem, jednak za często się “gubił”, ale to już inna bajka na długie wiosenne wieczory i całkiem inny system (canona)…
;)

osobiście zapoznałbym się najpierw z ograniczeniami swojego aparatu próbując je znaleźć i obejść, aby robić technicznie doskonalsze zdjęcia…

IMHO najlepiej używać środkowego pola AF-a i przekadrowywać, choć w Canonie przy użyciu E-TTLu trzeba uważać…
no i czasem używanie przysłony f/10 , małego ISO (100) oraz czasu 1/160 sek może spowodować poruszenie, choc widać, że zdjęcie jest ostre, ale “ciut” poruszone (zdjęcie z żabcią)…

tak więc niekoniecznie aż takie znaczne ograniczenia, choć szumy to domena aparatu i matrycy…

Member
OziM wrote:
Ale nie macie czegos takiego ze czujecie ze czegos wam brakuje ze np. kumpel ma lepszy aparat itd…

ja nie mam…
i nic mi nie brakuje…
kwestia własnych wyborów…

całkowicie mi wystarcza to co mam w aparacie, jestem świadomym użytkownikiem i wiem czego wymagam od aparatu i… od siebie to już nie zawsze…
;)

dlatego też nie interesują mnie “wodotryski” a podstawowe funkcje i możliwość używania wysokich ISO (dobra matryca FF CMOS) , krótkich czasów (optyka z ISem) i dobrej optyki (L-ki o f/4,0, które nie są zabójcze dla mojej kieszeni a są doskonałe już od f/4,0)…
;)

poza tym lubię robić również zdjęcia kompaktem i nie czuję dyskomfortu nie mając lustrzanki w rękach…
;)

Member

tzn. zrobiłem testy i mam BF i dlatego najprawdopodobniej duzo zdjec jest nieostrych szczególnie macro (pech trafiłem na trefny model )… :( ale nawet jezeli optymalnie wykorzystuje obiektyw przy czasie nawet 1/125 to zdjecia nie są ostre jak brzytwa … a poza tym niedawno robiłem zdjecia nikonem D80 kumpla to byłem w szoku ze Af moze tak szybko działac i nie ma zadnych problemów w ustawieniu ostrości…. co do szumów to robilismy zdjecia na MP Boogie Woogie na podobnych czułościach i naprawde szumy były o wiele niższe na nikonie…. a nawet jezli były widoczne to jakos tak nie raziły …. A chyba A200 i D80 są obdarzone podobnymi możliwościami… ?

Member
OziM wrote:
tzn. zrobiłem testy i mam BF i dlatego najprawdopodobniej duzo zdjec jest nieostrych szczególnie macro (pech trafiłem na trefny model )… :( ale nawet jezeli optymalnie wykorzystuje obiektyw przy czasie nawet 1/125 to zdjecia nie są ostre jak brzytwa … a poza tym niedawno robiłem zdjecia nikonem D80 kumpla to byłem w szoku ze Af moze tak szybko działac i nie ma zadnych problemów w ustawieniu ostrości…. co do szumów to robilismy zdjecia na MP Boogie Woogie na podobnych czułościach i naprawde szumy były o wiele niższe na nikonie…. a nawet jezli były widoczne to jakos tak nie raziły …. A chyba A200 i D80 są obdarzone podobnymi możliwościami… ?

ja na samym początku tez tak myslałem- połowa zdjęć wychodziła mi rozmytych, połowa mydlanych a cała reszta była do d… teraz uważam, że to jednak była moja wina a nie aparatu- po “zaprzyjaźnieniu” się bardziej juz nie narzekam, nie szukam i nie porównuję testów, ale po prostu staram się sobie radzić w każdej sytuacji… i zdjęć coraz mniej rozmytych (a stabilizacji brak)…jakoś tak samo z czasem przyszło…. a Sony A200 i Nikon D80 mają te same matryce , a wg Foto Kuriera, który jest bardzo prosony- to Sony A200 ma niższe szumy (w ogóle wg ICH testów lustrzanki Sony mają NAJ nizsze szumy NAJ wyższą dynamikę NAJ lepsze mozliwości itd :-))))) ale to tak na marginesie….(to tak jak z Canonem na dpreview…)

Member
OziM wrote:
tzn. zrobiłem testy i mam BF i dlatego najprawdopodobniej duzo zdjec jest nieostrych szczególnie macro (pech trafiłem na trefny model )… :( ale nawet jezeli optymalnie wykorzystuje obiektyw przy czasie nawet 1/125 to zdjecia nie są ostre jak brzytwa … a poza tym niedawno robiłem zdjecia nikonem D80 kumpla to byłem w szoku ze Af moze tak szybko działac i nie ma zadnych problemów w ustawieniu ostrości…. co do szumów to robilismy zdjecia na MP Boogie Woogie na podobnych czułościach i naprawde szumy były o wiele niższe na nikonie…. a nawet jezli były widoczne to jakos tak nie raziły …. A chyba A200 i D80 są obdarzone podobnymi możliwościami… ?

nie zachęcam do zmiany systemu, ale ongdaj “przeleciałem” przez kilka systemów analogowych i zatrzymałem się na canonie ze względu na USM (błyskawiczne i bezgłośne ustawienie ostrości) i IS (stabilizacja) i tanie L-ki w szkłach, oraz niskie szumy w matrycach CMOS…

jeśli będziesz porównywać inne systemy – zawsze będziesz wpadać w kompleksy…
z wielu powodów (chyba oczywistych) nie chcę drążyć tematu o wyższości świat jednych nad drugimi…
ale jeśli nie jesteś zadowolony ani ze szkieł, ani z aparatu, to może czas dokonać poważnych przemyśleń…

generalnie jak pisałem widziałem u Ciebie fajne fotki, a cyfra ma to do siebie, że każdy teraz szuka “żylety” na każdym zdjęciu, co wcale nie zawsze jest do końca niezbędne…

a czas 1/125 sek nie jest wcale taki krótki – powiedziałbym wręcz, że nawet właśnie za długi, zauważ że przy cropie to co kiedyś sprawdzało się przy analogu – czyli ustawieniu czasu jako ułamka ogniskowej (przy ogniskowej np 160 mm minimalny czas powinien wynosić 1/160 sek) – to przy cropie masz 1/160 x 1,5 = 1/240 sek z uwagi na mniejszą matrycę…
przy pełnej klatce (FF) nie ma tego problemu…

tak więc znowu masz ograniczenia techniczne sprzętu o których musisz pamiętać…

Member

nie no ja nie mowie tego na podstawie jakis testów… tylko z obserwacji i praktyki… bo nie raz robiłem zdjecia i A200 i D80… A co do tego to wydaje mi sie ze sie już dobrze”zaprzyjazniłem” z moim aparatem znam jego słabe punkty i staram się je omijać.. Tylko w pewnych momentach czuję sie ograniczony… wydaje mi sie ze mógłbym zrobic lepsze zdjecia …

Member
OziM wrote:
nie no ja nie mowie tego na podstawie jakis testów… tylko z obserwacji i praktyki… bo nie raz robiłem zdjecia i A200 i D80… A co do tego to wydaje mi sie ze sie już dobrze”zaprzyjazniłem” z moim aparatem znam jego słabe punkty i staram się je omijać.. Tylko w pewnych momentach czuję sie ograniczony… wydaje mi sie ze mógłbym zrobic lepsze zdjecia …

mnie przeszkadzał crop i przelicznik ogniskowej oraz związane z tym problemy techniczne (m.in. z w/w powodów)…
skutkowało to u mnie przejściem na FF…
jednak i crop i FF ma tyle samo zwolenników co przeciwników tutaj…
(vide naturalny telekonwerter w wyniku użytkowania cropa)
:))))))))

zawsze należy dążyć do lepszego, tak więc się zgadzam z Tobą, pytanie tylko, czy wiesz co Cię zadowoli i czego oczekujesz od sprzętu ?

ja sobie odpowiedziałem na te pytania i jestem zadowolony z poczynionych działań, które umożliwiły mi skupienie się nad tym co zamierzam zrobić, a nie nad nad tym czego nie uda mi się zrobić przez ograniczenia posiadanego sprzętu fot…..

Keymaster

Sądząc po Twojej galerii, to… nie ogranicza :) Ja wiem, że pokazuje się te zdjęcia, które wyszły, a nie te, które próbowaliśmy i się nie udało, ale większość ujęć masz zdecydowanie statycznych – szybkość AF jest tu nieistotna, nic nie ucieka, więc można użyć statywu, wysokie ISO niepotrzebne.
Być może ogranicza w tym względzie, że jakbyś miał aparat lepiej radzący sobie z szybką akcją i słabym światłem, to robiłbyś też inne zdjęcia. Wcale niewykluczone. Tylko weź pod uwagę, że do “szybszych” zdjęć potrzebna jest nie tylko sprawniejsza puszka, ale jasne i szybkie obiektywy. I szybki fotograf :)

Member

U mnie natomiast występuje ten problem, że np nie mam ostatnio pomysłu na ciekawe zdjęcie. Dziś wziąłem aparat na miasto przy okazji i nie jakoś miałem całkowitą pustkę. Faktem też było że była to godzina coś po 14 kiedy to światło szałowe nie jest. A co do aparatu to ograniczeń jak na razie, żadnych nie odczuwam :))

Member
Piotr wrote:
Sądząc po Twojej galerii, to… nie ogranicza :) Ja wiem, że pokazuje się te zdjęcia, które wyszły, a nie te, które próbowaliśmy i się nie udało, ale większość ujęć masz zdecydowanie statycznych – szybkość AF jest tu nieistotna, nic nie ucieka, więc można użyć statywu, wysokie ISO niepotrzebne.
Być może ogranicza w tym względzie, że jakbyś miał aparat lepiej radzący sobie z szybką akcją i słabym światłem, to robiłbyś też inne zdjęcia. Wcale niewykluczone. Tylko weź pod uwagę, że do “szybszych” zdjęć potrzebna jest nie tylko sprawniejsza puszka, ale jasne i szybkie obiektywy. I szybki fotograf :)

mnie się również wydaje, że kolegi nie ogranicza szybkość AFa przy portretach lub statycznych zdjęciach…
jasne obiektywy są fajne i … drogie niestety, a zakładając, że zależy na ostrości to jednak będziemy je przymykać, dlatego IMHO wolałem wybrac ciemniejsze Lki (f/4,0) i użytkować je z pełną świadomością na f/4,0 ze świetną ostrością i kontrastem…
co do statywu, to osobiście wolę jednak wyższe ISO ale zawsze wcześniej dopuszczam do głosu IS, który doskonale zastępuje statyw przy ujęciach statycznych z prozaicznej przyczyny wagowo-gabarytowej porządnego statywu…

BTW kiedyś nie było AFa – tylko ręczne ustawianie ostrości pierścieniem na obiektywie (może to zabrzmi dziwnie, ale dla mnie kręcenie pierścieniem ostrości w metalowym korpusie obiektywu manulanego jest kwintesencją aktu świadomego tworzenia zdjęcia)…
pewną namiastką jest FTM w obiektywach pozwalający na ręczne ustawianie ostrości bez potrzeby “wysprzęglania” AFa, co zdarza mi się czasem używać…

onegdaj więcej zdjęć było ostrych, bo … fotograf świadomie ustawiał ostrość i głębie ostrości w określonym polu i zakresie i wystarczyło zgrać już tylko przysłonę i czas oraz “pstryknąć” zdjęcie…
i baaaaardzo mi brakuje klinów i rastra w matówce, już kiedyś myślałem nawet o zmianie na matówkę z klinami, ale to nie takie proste…

a dzisiaj? to przecież aparat jest winny, że zdjęcia nieostre i ostrość nie tam gdzie trzeba…
a gdzie w tej całej elektronice myślącej za nas jest dzisiaj fotograf ?

spełniła się mroczna wizja kodaka, aparat dla mas, wyceluj i pstryknij…
jakoś taka nostalgia technologiczna mnie naszła…

Member

co jak co wszystko fajnie zamienić mojego 400D na jakiś inny ;/
no nie wiem czy bym chciał . w każdym coś co mi sie podoba a i rzeczy które mi sie nie podobają. ale mz sony nie robi super lustrzanek . zobacz testy. a o zmianie myśl jak masz kase taka moja rada.
tylko

Member
Sieku wrote:
co jak co wszystko fajnie zamienić mojego 400D na jakiś inny ;/
no nie wiem czy bym chciał . w każdym coś co mi sie podoba a i rzeczy które mi sie nie podobają. ale mz sony nie robi super lustrzanek . zobacz testy. a o zmianie myśl jak masz kase taka moja rada.
tylko

zawsze jak u każdego producenta są segmenty dla określonych użytkowników…
od siebie dodam, że co do minolty miałem przykre doświadczenia i jakoś nie jestem generalnie fanem od dłuższego czasu wszelkiego rodzaju udogodnień i wodotrysków, które powodują zawyżenie ceny i obniżenie jakości całości zarówno w zakresie jakości materiałów jak i elektroniki…
ale od czasu moich doświadczeń wiele się zmieniło…

obecnie Sony ma szklarnie minolty… i nie ma się naprawdę czego wstydzić
tak więc zakładając, że się znajdzie puszkę ze stajni sony (D7D lub A700), która spełni wymagania może byc całkiem ok….
Warto pamiętać, że po tym jak Sony przejęło cały dział fotograficzny koncernu Konica-Minolta, nie poprzestało na obiektywach “odziedziczonych” po Minolcie. Bazując na wieloletniej współpracy z niemieckim Zeissem, zaproponowało legendarnej firmie opracowanie nowych obiektywów z bagnetem A. Owocem tego porozumienia są dwa stałoogniskowe obiektywy Planar T* 1,4/85 ZA i Sonnar T* 1,8/135 ZA oraz zoom Vario-Sonnar T* DT 3,5-4,5/16-80 ZA.

Tanim kosztem można także zbudować szklarnie zadowalającą amatora.
MAF 70-200/4 za 500-700 zł zależnie od stanu, MAF 50/1.7 350-400 zł , cyfrowy kit albo lepiej 24-50/4 za 500zł czy 35-70/4 za 200zł.
jak się ma za co je kupić, to…
;)

Member
OziM wrote:
…. i brak tej ostrości jak brzytwa…

Używasz kitowego szkła 18-70 i chcesz mieć ostrość jak brzytwa ?
Pamiętaj,że ten obiektyw kosztuje jakieś 200 zł,więc trudno wymagać aby był ostry jak brzytwa.W żadnym systemie kitowe obiektywy nie są tak ostre.
Chociaż w wypadku Sony 18-70 przy odpowiedniej obróbce efekty mogą być naprawdę zadowalające – ja większość zdjęć z Tatr robiłem tym szkłem i w dodatku przy dosyć długich czasach bez statywu,a z ostrości jestem zadowolony.

Lubisz robić portrety,więc spraw sobie szkiełko Sony/Minolta 50 mm f1,4 ,a zobaczysz ostrość jak brzytwa.
Ewentualnie uniwersalnego zooma od Zeissa 16-80 mm,ale to już wydatek około 2500 zł.W zastępstwie Zeissa może być tańszy Tamron 17-50 f2,8.

Keymaster

Korpus rzadko ogranicza możliwości, a i to tylko w specyficznych rodzajach fotografii – właśnie tam, gdzie potrzebne jest połączenie szybkiego, sprawnego AF z dobrym wysokim ISO i szybkim trybem seryjnym. Znacznie częściej ogranicza obiektyw, a najczęściej – chęć zmiany korpusu to przejaw kryzysu wieku średniego. Niektórzy to wcześnie przechodzą :)

Member
OziM wrote:
Ale nie macie czegos takiego ze czujecie ze czegos wam brakuje ze np. kumpel ma lepszy aparat itd…

Nieustannie ;) Ale później przychodzi głos rozsądku, który mówi “nad techniką byś popracował baranie, odpal tego PS i się naucz czegoś” i przechodzi… Wraca od czasu do czasu, ale jako że wolę inwestować w inne rzeczy niż aparat nie zmieniam.

Moim zdaniem jeśli masz jakieś luźne pieniądze, porozglądaj się za obiektywami. Trochę więcej luźnych… też się rozejrzyj za obiektywami. Dopiero jak masz baaardzo luźne pieniądze kupuj korpus (a wtedy możesz też myśleć nad zmianą systemu).

Member
roccodaone wrote:
OziM wrote:
Ale nie macie czegos takiego ze czujecie ze czegos wam brakuje ze np. kumpel ma lepszy aparat itd…

Nieustannie ;) Ale później przychodzi głos rozsądku, który mówi “nad techniką byś popracował baranie, odpal tego PS i się naucz czegoś” i przechodzi… Wraca od czasu do czasu, ale jako że wolę inwestować w inne rzeczy niż aparat nie zmieniam.

Moim zdaniem jeśli masz jakieś luźne pieniądze, porozglądaj się za obiektywami. Trochę więcej luźnych… też się rozejrzyj za obiektywami. Dopiero jak masz baaardzo luźne pieniądze kupuj korpus (a wtedy możesz też myśleć nad zmianą systemu).

a ja zrobiłem troszkę inaczej – zauważyłem że ograniczenie w moim przypadku to kwestia ILOŚCI body:) do d60 najczęściej miałem podpięte kit 18-55 lub 55-200 ALE bardzo często zmieniałem na 50/1,8 czy jupitery 85 i 135. w zaciszu domu to tylko było pracochłonne ale dawałem radę ALE w warunkach polowych to nie jest dobre dla body (zanieczyszczenia). POZA TYM migawka już mi zaczęła się zagrzewać:) pomyślałem czas na nowe body. na DRUGIE body. myślałem nad d200 lub fuji s5 lub d90 ale to by było ok 3tyś za dwa ostatnie NOWE lub 2,2 za mocno zjechane d200. musiałbym pożyczać kasę itp. wybrałem więc d70s za 950zł z rozruchowym przebiegiem 3,8 w lepszym stanie niż moja d60. owszem – lepszych zdjęć APARAT mi nie zrobi ale już czuję się inaczej:) d70s to stara konstrukcja i trzeba pogrzebać w RAWach żeby było ładnie ale na razie mi wystarczy i pozwoli rozwijać. d70s plus stałki d60 z kitami:D a różnicę w kasie wolę przeznaczyć na szkiełko (chyba 10-20)

Member

Podstawowa zasada to zrobić tak, żeby być zadowolonym. U Ciebie to się sprawdza, no i super. Koledze chyba bardziej potrzebne szkiełko. Mi w ogóle niepotrzebne ale bardzo pożądane super szkiełka i super body, nawet kilka ;))

Member

Tak jak mowil piotr zazwyczaj wstawiamy zdjecia , które nam sie udały :) dlatego mam w galeri sceny statyczne i portrety… gdyż moj aparat najlepiej się w tych sytuacjach spisuje…. ja wcale nie mysle ze jak bede miał lepszy aparat to lepsze zdjecia robil… tylko więcej sytuacji zdjeciowych będe mogł wykorzystac i mi aparat tego nie utrudni… a co to tego co pisał roccodaone to nie chce inwestowac w szkła do songo skoro chce przejsc na nikona… ale to w przyszłości.. niestety nie posiadam poki co budżetu aby kupic filtr a co dopiero mowic o szkłąch lub korpusach :)

Keymaster

No to masz trochę kwadraturę koła, bo najbardziej poszerza możliwości zmiana/dodanie obiektywu. Jeśli planujesz wyjść z systemu Sony, to pewnie nie będziesz chciał kupować obiektywów. Z kolei jeśli zmienisz na puszkę Nikona i najtańszy obiektyw, to zwiększy Ci to możliwości bardzo umiarkowanie – całkiem niezależnie, co to będzie za puszka.

Viewing 25 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.