Strona główna Fora Foto Sprzęt Open Source-owe aparaty

Open Source-owe aparaty

Sprzęt

Member

Na optycznych pojawił się ciekawy artykuł:

http://www.optyczne.pl/2197-nowość-Aparat_typu_open-source.html

prawiący o aparatach typu open-source czyli jedna platforma sprzętowa (aparat) i możliwość pisania software-u własnoręcznie. Wszyscy się tym zachwycają i pieją z zachwytu.

Ja tylko się spytam sceptycznie. A kiedy będą pierwsze wirusy? I kiedy trzeba będzie w naszych cyfrówkach instalowac antywira, filtr antyspamowy i anty spyware-owy?

Poza tym nie podoba mi się, że do wszystkich urządzeń chce się wrzucać systemy “wysokiego poziomu”. Linuks może i ma swoje zalety ale to kobyła wielka w porównaniu z wyspecjalizowanymi, real-time-owymi (a takowy linuks nie jest) systemami.

Keymaster
Saldgor wrote:
Ja tylko się spytam sceptycznie. A kiedy będą pierwsze wirusy? I kiedy trzeba będzie w naszych cyfrówkach instalowac antywira, filtr antyspamowy i anty spyware-owy?

O, problem będzie znacznie szybciej. Jak przy wszystkich takich pomysłach, najważniejsze pytanie brzmi: gdzie jest kasa? :) Ok, soft mogą pisać pasjonaci w wolnym czasie. Tak funkcjonuje wiele projektów software’owych, natomiast tak nie działa nic, co ma na końcu produkt w postaci materialnej. Platformę sprzętową trzeba wyprodukować – w jakiejś całkiem normalnej fabryce, z podzespołów kupionych z innych fabryk. To wszystko kosztuje. Tam szacują, że uda im się zbudować jakieś egzemplarze nie przekraczając 1000 dolców. Pewnie z tego się zrobi co najmniej 1500 dolców, ale to dopiero początek. Jeśli to ma być sprzedawane, to każdy z pośredników (hurtownia, sklep) bierze dodatkowe narzuty. Jeśli przy seryjnej produkcji uda im się utrzymać cenę końcową na poziomie 1500 dolarów, to będzie to sukces. A i wówczas będą musieli rywalizować z trzepanymi masowo tanimi lustrzankami w cenie poniżej 500 dolarów i jeszcze tańszymi kompaktami (nie znalazłem w artykule, czy to ma być aparat z dużą matrycą i wymiennymi obiektywami, czy klasyczny kompakt).
Poza tym funkcjonalność softwarem można dodawać do istniejących i dostępnych komercyjnie aparatów, jeśli się komuś chce, czego przykładem CHDK do Canonów. Odpada wówczas uciążliwa i mało potrzebna grzebanina w sprzęcie.
To pozostanie projektem naukowym, którego właściwym celem jest otrzymanie grantu, a nie stworzenie czegoś, co trafi do ludzi.

Member

No tak, jak znam nauke (a siedze w niej) to widze, że grant krajowy czy europejski to dużo się robi sztuka dla sztuki :) i dla realizacji własnych pomysłów :) ale jak tu robić coś na rynek jak firmy niechętnie współpracują z instytucjami naukowymi w grantach bo mają własne zaplecze badawcze które robi i wymyśla wg wytyczonego planu na lata do przodu.

Ale takie coś mogło by skusić jakiegoś mniej znanego producenta kompaktów. Mógłby wtedy taki producent nawiązać współpracę np. w celu poprawy atrakcyjności swoich produktów.

Z drugiej strony nie wiem też na ile ten projekt jest innowacyjny. Jak sami przyznali w artykule Apple już to od dawna stosuje w iPhonach. Każdy producent w każdej chwili może umożliwić pisanie własnych aplikacji do aparatu. Nie widzę tylko za bardzo co takiego można by pisac na aparat poza różnej maści filtrami i operacjami graficznymi. Bo na pewno przecież nic co miało by zwiększyć funkcjonalność aparatu ponad to co chce jego producent.

Member
Saldgor wrote:
Nie widzę tylko za bardzo co takiego można by pisac na aparat poza różnej maści filtrami i operacjami graficznymi. Bo na pewno przecież nic co miało by zwiększyć funkcjonalność aparatu ponad to co chce jego producent.

Pisać można i to dużo różnych aplikacji. Najlepszym przykładem jest tu podany przez Piotra CHDK, który np pozwala wyświetlać histogram, zwiększyć szybkostrzelność aparatu, zmienić dostępne iso itp. A producent w tych kompaktach tego nie wprowadza.

Keymaster
Saldgor wrote:
No tak, jak znam nauke (a siedze w niej) to widze, że grant krajowy czy europejski to dużo się robi sztuka dla sztuki :) i dla realizacji własnych pomysłów :) ale jak tu robić coś na rynek jak firmy niechętnie współpracują z instytucjami naukowymi w grantach bo mają własne zaplecze badawcze które robi i wymyśla wg wytyczonego planu na lata do przodu.

Ano, i do tego dochodzi obecna w każdym koncernie, a w japońskich szczególnie, zasada NIH (not invented here), czyli “co oni tam wiedzą, my wszystko wymyślamy lepiej”. I dostajemy kolejne 20 programów tematycznych, które są nawet dla całkiem początkujących bez sensu, bo żaden “zielony”, który nie ma czasu ani ochoty uczyć się fotografii, nie będzie też zgłębiał różnic między działaniem 20 programów tematycznych.

Quote:
Ale takie coś mogło by skusić jakiegoś mniej znanego producenta kompaktów. Mógłby wtedy taki producent nawiązać współpracę np. w celu poprawy atrakcyjności swoich produktów.

HP przez pewien czas jechało na wprowadzaniu takich ciekawych innowacji i funkcji. Część była zabawna, część bez sensu, ale część całkiem, całkiem. Sprzętowa redukcja czerwonych oczu to pierwsza właśnie u nich, wyciąganie cieni (czyli to, co u Nikona nazywa się D-Lighting) – też.

Quote:
Z drugiej strony nie wiem też na ile ten projekt jest innowacyjny.

Mam wrażenie, że nie zrobili researchu co już było :) Np. bezprzewodowe przesyłanie zdjęć od razu do internetu jest albo w postaci przystawki do profesjonalnych luster, albo w kilku starszych Coolpixach. Historia tych Coolpixów jest bardzo pouczająca – wyglądało to ciekawie, ale w praktyce było średnio użyteczne, bo pozwalało przesłać zdjęcia tylko do specjalnego serwisu Nikona. Nie wystarczy dodać nową funkcjonalność, trzeba ją jeszcze dodać dobrze :)

Quote:
Nie widzę tylko za bardzo co takiego można by pisac na aparat poza różnej maści filtrami i operacjami graficznymi. Bo na pewno przecież nic co miało by zwiększyć funkcjonalność aparatu ponad to co chce jego producent.

Pomysłów jest całkiem sporo, niektóre zresztą są zrealizowane w CHDK. Generalnie to mamy w aparatach albo ułatwienia dla początkujących (programy tematyczne, helpy animowane itp.) albo “jak jesteś zaawansowany, to radź sobie sam”. Tymczasem da się zrobić ułatwienia dla zaawansowanych, np. bracketing ostrości od wybranego miejsca w kadrze (ostrzymy na bliższy punkt) do wybranego miejsca (ostrzymy na najdalszy punkt), a aparat niech wykona serię zdjęć, stopniowo przesuwając ostrość przy uwzględnieniu wybranej przysłony, tak żeby później to się dało złożyć w zdjęcie z bardzo dużą głębią ostrości.
Albo pomoc przy HDR-ach – nie chcę, żeby aparat sam zrobił HDR-a i broń Boże, żeby go składał, tylko niech wykona serię tylu zdjęć, żeby poprawnie naświetlić najjaśniejsze i najciemniejsze obszary. W tej chwili to się mierzy ręcznie i samemu dobiera liczbę kroków, ale to nie jest jakaś filozofia i dałoby to się łatwo zaprogramować, zwłaszcza odkąd jest LV i aparat może operować na danych z głównej matrycy, a nie tylko z czujników pomiarowych.
Kolejny pomysł – programowalne tryby pomiaru światła – np. chcę, żeby absolutnie nic nie było prześwietlone, albo niech ignoruje prześwietlenia o wielkości nie przekraczającej 1% kadru (nocne zdjęcia z latarniami ulicznymi).
Programowanie zakresu AF, w jakim może przeskoczyć w kolejnych pomiarach AF w trybie ciągłym – przydatne przy śledzeniu np. ptaków czy zwierząt, gdzie czasem jakiś wiecheć trawy wskoczy przed obiektyw i AF się na niego przełącza. Pomoc przy tworzeniu panoram (automatyczna blokada ostrości i ekspozycji na pierwszym ujęciu i pomoc w LV przy kadrowaniu z zachowaniem zakładek). Intervalometer, zdjęcia poklatkowe, wyzwolenie migawki ruchem – da się jeszcze trochę przydatnych rzeczy wymyślić.

Member

No fakt trochę pożytecznych funkcji można dodać. Tylko z tą szybkostrzelnością to nie jestem pewien na ile by to było/będzie możliwe. W lustrzankach to może doprowadzić do sytuacji, że lustro urwie się :) od zbyt szybkiego klapania (chyba, że napisze się tryb podnieś lustro-rob seryjnie-opusc lustro, ale z migawka juz tak latwo nie bedzie. Pojdzie jak nic. Nie bylo by tego problemu w kompaktach natomiast. No i ograniczenie możliwości przetwarzania danych przez procesor się kłaniaja.

Ale i tak coś czuje, że poza małą liczbą pożytecznych aplikacji powstaną różnej maści gierki (w końcu każdy aparat ma wybierak z gusiczkiem ok :) ), odtwarzanie mp3, roznych formatow wideo a w końcu pewnie i łączenie się z internetem i nawigacja GPS :) i to wszystko w lustrzance :)

A nikon ma może coś w stylu CHDK canona?

Keymaster
Saldgor wrote:
Tylko z tą szybkostrzelnością to nie jestem pewien na ile by to było/będzie możliwe. W lustrzankach to może doprowadzić do sytuacji, że lustro urwie się :)

Wcale nie będzie działało szybciej :) Silnik ma określoną szybkość i zwiększenie szybkości tylko z wymianą silnika. Do tego migawka musi wytrzymać (także termicznie) szybkie otwieranie się i zamykanie. W konstrukcji lustrzanki raczej nic się nie da w ten sposób przyspieszyć.

Quote:
(chyba, że napisze się tryb podnieś lustro-rob seryjnie-opusc lustro, ale z migawka juz tak latwo nie bedzie. Pojdzie jak nic. Nie bylo by tego problemu w kompaktach natomiast. No i ograniczenie możliwości przetwarzania danych przez procesor się kłaniaja.

Tak, zdecydowanie łatwiej w kompaktach, bez lustra i z elektroniczną migawką. I rzeczywiście wówczas jest problem z ilością danych do przetworzenia, choć jeśli w 50D jest Digic IV i daje radę uciągnąć 6 kl/s, to w kompaktach, w których jest ten sam Digic IV, też powinien podobnie. Tyle że taka szybkostrzelność bez odpowiednio sprawnego dynamicznego autofokusa jest tylko częściowo użyteczna.

Quote:
A nikon ma może coś w stylu CHDK canona?

Nic mi o tym nie wiadomo. Zresztą CHDK jest tylko do kompaktów Canona, zapowiedzi co do lustrzanek są mocno nieokreślone.

Member

W temacie OPEN ….

http://pl.wikipedia.org/wiki/OpenCola

:-)

Member
marcind_x wrote:

Fajne, tylko cola to syf ;-) mógłby jakiś projekt open powstać promujący jakąś zdrową żywność :) czy napoje

Ogólnie nie mam nic do idei “open” niech sobie istnieje, stanowi świetne dopełnienie w tym ekonomicznym systemie ale nie rozumiem tych którzy “negatywnie oceniają zwolenników właśności intelektualnej”. Tacy ludzie chyba nie rozumieją, że nie wszystko da się zrobić w parę nieprzespanych nocy w akademiku gdzie wtedy to można sobie puścić to w świat i niech każdy robi z tym co chce. Jak jakaś firma poswięca miesiące czy lata na opracowanie czegoś, gdzie pracuje sztab ludzi od rana do nocy którym trzeba płacić bo to ich praca a żyć za coś trzeba i utrzymać rodzinę, gdzie projekt pochłania mnóstwo pieniędzy to nie dziwię się, że taka firma chce więdzę o tym projekcie zatrzymać dla siebie, opatentować, licencjonować czy zarabiać na tym.

Member

ci którzy negują potrzebę własności intelektualnej to zwykli idioci na których uwagi nie ma co zwracać, nie ma prawnie chronionej własności nie ma szeroko rozumianej sztuki jak też i nauki, koniec, kropka.
a co do OPEN-owej zdrowej żywności to proszę bardzo:
http://www.wiki.piwo.org/index.php/Kategoria:Receptury_ze_s%C5%82od%C3%B3w
:)

Member
yehood wrote:
nie ma prawnie chronionej własności nie ma szeroko rozumianej sztuki jak też i nauki, koniec, kropka

Ciekawe jak się będziesz czuł jak np Twoje zdjęcia wykorzysta ktoś komercyjne zarabiając na tym dobre pieniądze, a Ty nic z tego nie będziesz miał poza dużą ilością włożonej kasy w sprzęt, oprogramowanie i dużej ilości czasu na zrobienie fotek i ich opracowanie

Member

mafo a co ja napisałem?! czyżby brak przecinków wprowadził cię w błąd? to samo co ty przecie :))
Wracając zaś do tematu to nie bardzo mi sie podoba taki pomysł, śmierdzi mi wprowadzaniem do puszek systemu operacyjnego a tym samym z wszystkimi zagrożeniami z nimi związanymi typu hack/wirus itp. choć może przesadzam i wybiegam zbyt daleko w przyszłość. Z drugiej jednak strony już teraz aktualizacja firmware z dreszczykiem emocji się wiąże:P

Member

To znaczy, że Cię źle zrozumiałem yehood. Chyba jestem przemęczony. SORRY.

Viewing 12 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.