Panie Redaktorze

Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy

Member

Kto uprawia chamstwo? https://www.dfv.pl/gallery/members/Wiolin69.html?g2_itemId=3459058

Member

a o co chodzi?

Member

Zapytaj Pana Dębkbka

Keymaster

Też nie rozumiem o co chodzi, oprócz tego, że ktoś potrzebował dwa miesiące przemyśleń, żeby założyć ten wątek. Może nie warto tak się spieszyć i przemyśleć jeszcze trochę?

Member

czasem coś dojrzewa. Tak jak to.

Member

Newsy pisane przez dziennikarzy pisane na podstawie wiadomości PAP są passe, tymczasem newsy pisane na DFV pisane na podstawie materiałów reklamowych producentów są OK.
Testy aparatów pozbawione treści świadczącej o wadach sprzętu z wyeksponowanymi zaletami nie są w żadnym stopniu pisane pod gust reklamodawcy, bo są obiektywne i jedynie słuszne, a wady opisywane na forach w testowanych aparatach po prostu nie występowały
Zdjęcia robione przez redaktorów są najlepsze, najwspanialsze, nawet jeśli nie są.
Redaktorzy są nieomylni…

Jak się te zasady zaakceptuje to pewnie będzie na forum całkiem miło :)

Member
okuka67 wrote:
czasem coś dojrzewa.

Dojrzewa. I pęka…

Member

No takie się ulęgły te redaktory ;)

Member

a ja czytam i czytam te Piotrowe wpisy i jakoś chamstwa nie widzę. Napisane wprost, szczerze, po Piotrowemu ale nie chamsko.

Member

Łubu dubu, łubu dubu ;P

Member
akua wrote:
Łubu dubu, łubu dubu ;P

:-) Gdzie jest przycisk Lubię to?? :)

Member
dar_wro wrote:
akua wrote:
Łubu dubu, łubu dubu ;P

:-) Gdzie jest przycisk Lubię to?? :)

:DDDD

Member
akua wrote:
Łubu dubu, łubu dubu ;P

ja też lubię :)

Member

Dobry wieczór,
chciałem zaznaczyć, że wszystkie powyższe wpisy w momencie publikacji były już passe. Zrodziły mi się bowiem (w głowie) przedwczoraj. Chciałem Państwa bardzo serdecznie pozdrowić!
Dziękuję, dobranoc.

Member
luczywo wrote:
Dobry wieczór,
chciałem zaznaczyć, że wszystkie powyższe wpisy w momencie publikacji były już passe. Zrodziły mi się bowiem (w głowie) przedwczoraj.

I co, też czekałeś dwa miechy, żeby temat poruszyć ? ;P

Member
akua wrote:
luczywo wrote:
Dobry wieczór,
chciałem zaznaczyć, że wszystkie powyższe wpisy w momencie publikacji były już passe. Zrodziły mi się bowiem (w głowie) przedwczoraj.

I co, też czekałeś dwa miechy, żeby temat poruszyć ? ;P

przedwczoraj, to nie dwa miechy ;P

Member

Okuka dojrzewał przez dwa. Ok, dwa miechy minus dwa dni ;P

Member
akua wrote:
luczywo wrote:
Dobry wieczór,
chciałem zaznaczyć, że wszystkie powyższe wpisy w momencie publikacji były już passe. Zrodziły mi się bowiem (w głowie) przedwczoraj.

I co, też czekałeś dwa miechy, żeby temat poruszyć ? ;P

Miechem(mam tylko jeden) szanowna Panienko podsycam dialog w kominku.
Pozdrawiam i dziękuję za uwagę.

Member

Uuu, kulega obrażon, że mu blef wytknęłam. Paniczyk, znaczy ;)

Member

Wojtku, nie mów do akua Panienko

Member

Białogłowa imputuje, czy tylko wątek okukowy raczy rozmywać? :D

Przepraszam Jacek…już się poprawiłem.

Member

zbastuj Waćpan

Member

Dziękuję Ci, Jacku ;). Offtop kolega łuczywo zapodał, a ja, mam nadzieję, skończę ;)

Member

Ani myślę :D

Member
akua wrote:
Dziękuję Ci, Jacku ;). Offtop kolega łuczywo zapodał, a ja, mam nadzieję, skończę ;)

gadam do Ciebie tylko, bo Cię lubie :)

Member

O, przepraszam, to chyba pomyliłem drzwi. To zebranie Komsomołu?

Member

może nie konsomołu, ale prawie

Member
okuka67 wrote:
akua wrote:
Dziękuję Ci, Jacku ;). Offtop kolega łuczywo zapodał, a ja, mam nadzieję, skończę ;)

gadam do Ciebie tylko, bo Cię lubie :)

Nawzajemnie, Jacku, nawzajemnie ;) Kulega łuczywo od przedwczoraj temat międlił (plus 58 dni dojrzewania), samolubnie sam ze sobą sprawę obgadał i pewno nawet wnioskami podzielić się nie zechce ;P

Member
akua wrote:
okuka67 wrote:
akua wrote:
Dziękuję Ci, Jacku ;). Offtop kolega łuczywo zapodał, a ja, mam nadzieję, skończę ;)

gadam do Ciebie tylko, bo Cię lubie :)

Nawzajemnie, Jacku, nawzajemnie ;) Kulega łuczywo od przedwczoraj temat międlił (plus 58 dni dojrzewania), samolubnie sam ze sobą sprawę obgadał i pewno nawet wnioskami podzielić się nie zechce ;P

luczywo do jasnej…! :D

Member

Wątek otwierany “z grubej rury” okazał się zwykłym maglem towarzyskim;P

Member

to wróćmy do tematu

Member

Darek, a co sie dziwisz? Absurd goni absurd :D

Member
dar_wro wrote:
akua wrote:
Łubu dubu, łubu dubu ;P

:-) Gdzie jest przycisk Lubię to?? :)

Mogę się przyłączyć w szukaniu ?
A mój post kiedyś umarł zapomniany :( https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=6709

Member
luczywo wrote:
luczywo do jasnej…! :D

A przepraszam, tym miechem i kominkiem mi w głowie zamąciłeś. Już wracam do tematu ;)

Member

A to ten wątek ma jakiś temat?

Member
ac wrote:
dar_wro wrote:
akua wrote:
Łubu dubu, łubu dubu ;P

:-) Gdzie jest przycisk Lubię to?? :)

Mogę się przyłączyć w szukaniu ?
A mój post kiedyś umarł zapomniany :( https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=6709

A bo (chyba) nie napisałeś, ze dotyczył wypowiedzi Redakcji. A chodziło o wpis pod moim zdjęciem, dość obraźliwy dla modelki. Fotę usunęłam właśnie z tego względu, bo prywatnych wycieczek (w dodatku nieprawdziwych), pod adresem fotografowanych osób przechowywać i upubliczniać nie mogłam.

Member
Andrzej2 wrote:
A to ten wątek ma jakiś temat?

Ma. Normy społeczne obowiązujące na portalu ;P. Niestety, nie wszystkich.

Keymaster
akua wrote:
A bo (chyba) nie napisałeś, ze dotyczył wypowiedzi Redakcji. A chodziło o wpis pod moim zdjęciem, dość obraźliwy dla modelki. Fotę usunęłam właśnie z tego względu, bo prywatnych wycieczek (w dodatku nieprawdziwych), pod adresem fotografowanych osób przechowywać i upubliczniać nie mogłam.

Ja rozumiem, że jesteś prawnikiem, ale przynajmniej postaraj się powstrzymać przed wykręcaniem kota ogonem. Mój komentarz nie dotyczył modelki, tylko Twojego fatalnego sposobu jej sfotografowania. I jasno Ci pisałem, że problem leży w kadrowaniu, przy którym ta modelka wyglądała mało zgrabnie.
Napisz wprost, że wykazałem się chamstwem, krytykując Twoje zdjęcie i Twoje umiejętności. Po raz kolejny zresztą w sposób niedopuszczalny unikam zachwycania się wrzucanymi zdjęciami. Oburzające.

Member

Chyba jestem nie kumaty, bo tam gdzie powinien być temat wątku, widzę tylko zwrot “Panie Redaktorze” i nic o normach społecznych.

Akua, cytuj z pamięci :P

Member
akua wrote:
A bo (chyba) nie napisałeś, ze dotyczył wypowiedzi Redakcji. A chodziło o wpis pod moim zdjęciem, dość obraźliwy dla modelki. Fotę usunęłam właśnie z tego względu, bo prywatnych wycieczek (w dodatku nieprawdziwych), pod adresem fotografowanych osób przechowywać i upubliczniać nie mogłam.

Usunęłaś Człowieka Trójkąta?? łoł;)

Member
akua wrote:
ac wrote:
dar_wro wrote:
:-) Gdzie jest przycisk Lubię to?? :)

Mogę się przyłączyć w szukaniu ?
A mój post kiedyś umarł zapomniany :( https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=6709

A bo (chyba) nie napisałeś, ze dotyczył wypowiedzi Redakcji. A chodziło o wpis pod moim zdjęciem, dość obraźliwy dla modelki. Fotę usunęłam właśnie z tego względu, bo prywatnych wycieczek (w dodatku nieprawdziwych), pod adresem fotografowanych osób przechowywać i upubliczniać nie mogłam.

A tak, najbardziej mnie wq… komentowanie walorów (a raczej braków) osób widocznych na zdjęciach. Ciekawe, czy komentującej osobie miło by było zobaczyć swoje zdjęcie i przeczytać niezbyt parlamentarne przytyki dotyczące swojej urody. Tematem jest zawsze ocena zdjęcia a nigdy osoby na niej widocznej i to z założenia nie podlega dyskusji…

Member
Piotr wrote:
[a rozumiem, że jesteś prawnikiem, ale przynajmniej postaraj się powstrzymać przed wykręcaniem kota ogonem.

Nasz Piotr ostatnio nie przepada za prawnikami, więc strzeż się ;-)

Member

Poważnie chodzi o to zdjęcie, gdzie kadrowanie zostało skrytykowane?

Member

A na poważnie, to chyba akua nie masz racji. Tam nie było nic o modelce, a fatalnym jej zaprezentowaniu. Sam kiedyś dostałem po uszach od Piotra za Córkę trójkąt:)

Member
Andrzej2 wrote:
Poważnie chodzi o to zdjęcie, gdzie kadrowanie zostało skrytykowane?

Zajrzyj do linka z # 1, chyba o to poszło.

Member

Piotrze, pomijam fakt, ze nie odróżniasz dziewczyny od czołgu (i to pomimo braku lufy ;P), i nie chodzi o słowa krytyki, bo te przyjmuję (na ogół ;) z pokorą, o ile są spokojne i rzeczowe. Jestem tutaj też m.in. po to, żeby się czegoś nauczyć, i naprawdę nie chodzi mi o treść, tylko o formę (przynajmniej, jeśli chodzi o wpisy pod moim zdjęciem). A mój zawód nie ma nic do rzeczy, z fotografii nie miałam zajęć nawet na fakultecie ;)

Member
dar_wro wrote:
A na poważnie, to chyba akua nie masz racji. Tam nie było nic o modelce, a fatalnym jej zaprezentowaniu. Sam kiedyś dostałem po uszach od Piotra za Córkę trójkąt:)

Ale raczej nie napisano Ci, że córka wygląda jak czołg i nie da się wpisać w kadr ?

Przykładowo Jan Saudek nie miałby łatwego życia w galerii, bo w swojej twórczości ocierał się o turpizm czy wręcz o wulgarność – to już jest jednak kwestia indywidualnej interpretacji…

Keymaster
akua wrote:
ac wrote:
Mogę się przyłączyć w szukaniu ?
A mój post kiedyś umarł zapomniany :( https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=6709

A bo (chyba) nie napisałeś, ze dotyczył wypowiedzi Redakcji. A chodziło o wpis pod moim zdjęciem, dość obraźliwy dla modelki. Fotę usunęłam właśnie z tego względu, bo prywatnych wycieczek (w dodatku nieprawdziwych), pod adresem fotografowanych osób przechowywać i upubliczniać nie mogłam.

No to teraz spadłem pod stół z wrażenia. Jest dla mnie sporą niespodzianką, że tajemniczy wątek AC przeciwko tajemniczej presji, aby – zacytuję:

” Aby portret kobiety był ciekawy – to powinien być:

1/Nieprzeciętny, wyróżniający się, wyrażający emocje i ociekający seksem ?

2/Czy fotograf może i powinien ukazać kobietę wyłącznie jako gorącą, diaboliczną i seksowną ?

3/Czy seksistowskie podejście do tematu i fotografowanie wyłącznie anorektycznych modelek to sposób na dobrze odbierane przez inne osoby (facetów?) fotografie ?

4/Czy pokazanie nietuzinkowej urody modelki w ciekawej stylizacji nie jest ciekawsze od zdjęć w bieliźnie, lub całkowicie bez ?”

odnosił się do mojego komentarza na temat kadrowania portretu Akuy tuż poniżej linii barków.

Byłem przekonany, że AC oprotestowuje swoje własne zdjęcia, na których ma modelki rozebrane, wygładzone i demonicznie stylizowane (nawet jeśli demonizmu tam tyle, co trucizny w zapałce).

Member
dar_wro wrote:
A na poważnie, to chyba akua nie masz racji. Tam nie było nic o modelce, a fatalnym jej zaprezentowaniu. Sam kiedyś dostałem po uszach od Piotra za Córkę trójkąt:)

Trojkąt przepykałam. Czołgu nie (tzn. ja bym może i przepykała, ale modelka mogła to przeczytać). Chyba nie śledziłeś komentarzy do końca ;).

Member

Piotr, znowu zaczynasz. To był punkt wyjścia do szerszej dyskusji, dla mnie to było oczywiste.

Keymaster
akua wrote:
Piotrze, pomijam fakt, ze nie odróżniasz dziewczyny od czołgu (i to pomimo braku lufy ;P), i nie chodzi o słowa krytyki, bo te przyjmuję (na ogół ;) z pokorą, o ile są spokojne i rzeczowe. Jestem tutaj też m.in. po to, żeby się czegoś nauczyć, i naprawdę nie chodzi mi o treść, tylko o formę (przynajmniej, jeśli chodzi o wpisy pod moim zdjęciem). A mój zawód nie ma nic do rzeczy, z fotografii nie miałam zajęć nawet na fakultecie ;)

Ponieważ usunęłaś zdjęcie i komentarze, to nie jestem w stanie dyskutować o faktach. Jasno pisałem, że problemem jest kadrowanie, które powoduje, że modelka wygląda na szeroką. I w dyskusji nie sprawiałaś wrażenia, że nie rozumiesz, że chodzi o kadrowanie, a nie o modelkę. Wrzuciłaś nawet zdjęcia tej samej modelki inaczej skadrowane.

Member
ac wrote:
dar_wro wrote:
A na poważnie, to chyba akua nie masz racji. Tam nie było nic o modelce, a fatalnym jej zaprezentowaniu. Sam kiedyś dostałem po uszach od Piotra za Córkę trójkąt:)

Ale raczej nie napisano Ci, że córka wygląda jak czołg i nie da się wpisać w kadr ?

Kto jak kto, ale akurat akua powinna rozróżniać zwrot “modelka wygląda jak czołg”, od “modelka jest czołgiem”. :P

Member

To jakaś paranoja. Też wpisywałem się pod tym zdjęciem, więc mniej więcej pamiętam. Naprawdę nic tam nie było obraźliwego. W ogóle nic o modelce.
Ten relatywizm niektórych userów jest porażający, prawda AC?

Keymaster
akua wrote:
Trojkąt przepykałam. Czołgu nie (tzn. ja bym może i przepykała, ale modelka mogła to przeczytać). Chyba nie śledziłeś komentarzy do końca ;).

Bardzo możliwe, że nie widziałem ciągu dalszego dyskusji pod zdjęciem. Pamiętam natomiast, co ja pisałem. I z pewnością nie pisałem, że modelka ma posturę jak czołg, tylko co najwyżej, że _tak_Ty_ją_skadrowałaś. Przykro mi, ale za wygląd osoby na zdjęciu zawsze odpowiada fotograf, nie model.

Member
Piotr wrote:
No to teraz spadłem pod stół z wrażenia. Jest dla mnie sporą niespodzianką, że tajemniczy wątek AC przeciwko tajemniczej presji, (…)
Byłem przekonany, że AC oprotestowuje swoje własne zdjęcia, na których ma modelki rozebrane, wygładzone i demonicznie stylizowane (nawet jeśli demonizmu tam tyle, co trucizny w zapałce).

Jak pisałem – o ile wypowiedzi dotyczą tematów technicznych nie mam nic przeciwko. Ale pamiętam tamto zdjęcie i cały czas uważam, że krytyczne uwagi dotyczące urody osoby na focie nie powinny się pojawiać publicznie. Mam niepisany zwyczaj z innymi fotografami, że uwagami o zdjęciu dotyczącymi niedoróbek w wyglądzie i pozowaniu osoby wymieniamy się poza forami publicznymi, aby kogoś nie urazić.

Member

Piotr czy się kiedyś przyznasz do błędu? czy to jest Ci obce?

Keymaster
ac wrote:
Jak pisałem – o ile wypowiedzi dotyczą tematów technicznych nie mam nic przeciwko. Ale pamiętam tamto zdjęcie i cały czas uważam, że krytyczne uwagi dotyczące urody osoby na focie nie powinny się pojawiać publicznie.

No to źle pamiętasz, bo nie było uwag dotyczących urody osoby.

Quote:
Mam niepisany zwyczaj z innymi fotografami, że uwagami o zdjęciu dotyczącymi niedoróbek w wyglądzie i pozowaniu osoby wymieniamy się poza forami publicznymi, aby kogoś nie urazić.

A teraz źle rozumiesz, bo nie ma niedoróbek w pozowaniu modeli, są tylko błędy fotografa, który nie potrafi modela ustawić.

Keymaster
okuka67 wrote:
Piotr czy się kiedyś przyznasz do błędu? czy to jest Ci obce?

Proszę, pokaż błąd, to się przyznam.

Member
okuka67 wrote:
Piotr czy się kiedyś przyznasz do błędu? czy to jest Ci obce?

Jest uparciuch to prawda :D

Member

Ja jestem przerażony, że o D 4 cisza, a o pierdoły i subiektywne odczucia wojna ;P

Member

nie, ale lubię rzeczowość :)

Member

Jak zwykle Kobieta powodem wojny a Chłopaki się będą potykać :DDD

Member
Andrzej2 wrote:
To jakaś paranoja. Też wpisywałem się pod tym zdjęciem, więc mniej więcej pamiętam. Naprawdę nic tam nie było obraźliwego. W ogóle nic o modelce.
Ten relatywizm niektórych userów jest porażający, prawda AC?

Łubudubu ? Ja już stanowisko zająłem pod zdjęciem, które usunięte zostało z powodów wyżej opisanych. Mogę się kłócić na tematy techniczne, ale nigdy uważałem się (i nie uważam) za osobę mającą glejt na krytykowanie niedoróbek na zdjęciach innych osób. Tym bardziej nie uważam, że właściwym są przytyki do urody i wyglądu osoby przyrównującej ją w wyglądzie do “czołgu” – cokolwiek autor miał na myśli.

Member

Luuudzie!!! Nie chcę sie wtrącać , ale robi się strasznie nieprzyjemnie. Mnie się wydaje , ze cała ta dyskusja jest wynikiem wzięcia sobie zbyt mocno do serca kilku słów przez pewną osobę. Stwierdzam , ze forum jest od tego , zeby dzielić się doświadczeniem i dyskutować o fotografii , a nie o tym co kto napisał i co miał na mysli , i kto jest tym urażony , a kto nie. Od pretensji są emaile. Prywatne pole do popisu i można wyciągać zaszłości, wracać do starych spraw. Ja czytajac wasze teksty poczułam zniesmaczenie. Zawsze myślałam , ze my forumowicze DFV jesteśmy jak rodzina. Każdemu może się zdarzyć komentarz lepszy lub gorszy , bardziej merytoryczny lub mniej . Bo czy “lubię to” jest komentarzem merytorycznym czy np “modelka mi sie podoba” . Wyluzujcie. Zdaję sobie sprawę , ze ludzie fotografujący dla kasy dążą do perfekcji , zresztą amatorzy też , ale nie dajmy się zwariować. Zamiast cieszyć się , ze w ogóle ktoś komentuje , tzn że fotka została zauważona ( bo ile jest takich co przelatują bez echa) to taki cyrk wyprawiają. Oj nie ładnie , nie ładnie… więcej tolerancji …

Member
malkowicz wrote:
Luuudzie!!! N. Zawsze myślałam , ze my forumowicze DFV jesteśmy jak rodzina. ..

No masz Aniu jak w rodzinie ;)

Member
dar_wro wrote:
malkowicz wrote:
Luuudzie!!! N. Zawsze myślałam , ze my forumowicze DFV jesteśmy jak rodzina. ..

No masz Aniu jak w rodzinie ;)

No moze tak, ale my się kochamy i sobie wybaczamy , nieprawdaż!

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
Jak pisałem – o ile wypowiedzi dotyczą tematów technicznych nie mam nic przeciwko. Ale pamiętam tamto zdjęcie i cały czas uważam, że krytyczne uwagi dotyczące urody osoby na focie nie powinny się pojawiać publicznie.

No to źle pamiętasz, bo nie było uwag dotyczących urody osoby.

Zdjęcie zostało usunięte po uwadze, że osoba na nim wygląda jak czołg. Z całym szacunkiem Piotrze, ale dyskusję pod zdjęciem pamiętam, bo śledziłem ją z zainteresowaniem o co chodzi z tym wpisaniem osoby w trójkąt – już od pierwszego postu.

Piotr wrote:
ac wrote:
Mam niepisany zwyczaj z innymi fotografami, że uwagami o zdjęciu dotyczącymi niedoróbek w wyglądzie i pozowaniu osoby wymieniamy się poza forami publicznymi, aby kogoś nie urazić.

A teraz źle rozumiesz, bo nie ma niedoróbek w pozowaniu modeli, są tylko błędy fotografa, który nie potrafi modela ustawić.

Zgadza się, to fotograf powinien tak upozować modela, aby ten dobrze wyszedł na zdjęciu. Odchodzimy od tematu…

Member
dar_wro wrote:
Kto jak kto, ale akurat akua powinna rozróżniać zwrot “modelka wygląda jak czołg”, od “modelka jest czołgiem”. :P

Rozróżniam. W każdym wypadku brak lufy powinien dać do myślenia ;P I zaręczam Ci, że dla każdej niemal kobiety porównanie jej do czołgu mogłoby okazać się obraźliwe (u mnie np. ze zrozumieniem byś się nie spotkał ;D).
Dla ścisłości, zdjęcie skadrowałam inaczej, zgodnie z radą Piotra, i wstawiłam, natomiast zdjęcie podstawowe chciałam zachować (z uwagi na cenne i zabawne komentarze) i przez pewien czas funkcjonowały razem. Do czasu, niestety.

Nie chcę nadmiernie eksploatować tematu mojego zdjęcia, bo wątek nie o tym (a przynajmniej nie tylko), myślę tylko, ze klasyczna przypowieść o źdźble i belce bardzo ładnie się w niego wpisuje.

Member
dar_wro wrote:
malkowicz wrote:
Luuudzie!!! N. Zawsze myślałam , ze my forumowicze DFV jesteśmy jak rodzina. ..

No masz Aniu jak w rodzinie ;)

Przypomina mi się cytat z Zelaznego: “Ufałem mu jak bratu. To znaczy wcale” ;DDD

Keymaster
ac wrote:
Zdjęcie zostało usunięte po uwadze, że osoba na nim wygląda jak czołg. Z całym szacunkiem Piotrze, ale dyskusję pod zdjęciem pamiętam, bo śledziłem ją z zainteresowaniem o co chodzi z tym wpisaniem osoby w trójkąt – już od pierwszego postu.

Uhm, świetnie pamiętasz dyskusję? I ją zrozumiałeś, dlatego założyłeś wielki wątek protestujący przeciwko nakazowi rozbierania, demonizowania i oblewania seksem modelek (żeby tym seksem ociekały)?

Member

Chodźmy pogadać o nowym Nikonie :)

Member
Piotr wrote:
Napisz wprost, że wykazałem się chamstwem, krytykując Twoje zdjęcie i Twoje umiejętności. Po raz kolejny zresztą w sposób niedopuszczalny unikam zachwycania się wrzucanymi zdjęciami. Oburzające.

Uważam, że Piotr powinien podac się do dymisji, zostac zesłany na zadu..ie gdzie zostanie wychłostany a głowa jego popiołem posypana… HE, HE, HE (zwłaszcza, że nie zachwycił się żadnym z arcydzieł które opublikowałem na DFV)

Dżizas! Ludzie! – Wyluzujcie bo zaczyna to wygląda jak w przedszkolu – “bo On powiedział….. !”
Chyba każda wskazówka powinna byc doceniona (zwłaszcza gdy komentujący nie zachwyca się zdjęciem na zasadzie: “fajne i 5”

Member
akua wrote:
myślę tylko, ze klasyczna przypowieść o źdźble i belce bardzo ładnie się w niego wpisuje.

Wyjątkowo trafne spostrzeżenie

Member
dar_wro wrote:
Chodźmy pogadać o nowym Nikonie :)

He, he , o Canonku też mogę , a oni niech sie… za kudły , za kudły…

Member
malkowicz wrote:
dar_wro wrote:
Chodźmy pogadać o nowym Nikonie :)

He, he , o Canonku też mogę , a oni niech sie… za kudły , za kudły…

w kisiel ich! :p

Member
Rafix73 wrote:
Piotr wrote:
Napisz wprost, że wykazałem się chamstwem, krytykując Twoje zdjęcie i Twoje umiejętności. Po raz kolejny zresztą w sposób niedopuszczalny unikam zachwycania się wrzucanymi zdjęciami. Oburzające.

Dżizas! Ludzie! – Wyluzujcie bo zaczyna to wygląda jak w przedszkolu – “bo On powiedział….. !”
Chyba każda wskazówka powinna byc doceniona (zwłaszcza gdy komentujący nie zachwyca się zdjęciem na zasadzie: “fajne i 5”

Popieram kolegę, WYLUZUJCIE, jak w przedszkolu , jak w przedszkolu . Mam pomysł : Sąd Koleżeński Ostateczny. Składam wniosek… itd , itp… Darek będzie mógł sie popisać :)>

Member
ka_tula wrote:
malkowicz wrote:
dar_wro wrote:
Chodźmy pogadać o nowym Nikonie :)

He, he , o Canonku też mogę , a oni niech sie… za kudły , za kudły…

w kisiel ich! :p

O Kaśka dobre , dobre , panowie gołe torsy , panie bez staników i zaraz zobaczymy komu bliżej do czołgu. :)>

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
Zdjęcie zostało usunięte po uwadze, że osoba na nim wygląda jak czołg. Z całym szacunkiem Piotrze, ale dyskusję pod zdjęciem pamiętam, bo śledziłem ją z zainteresowaniem o co chodzi z tym wpisaniem osoby w trójkąt – już od pierwszego postu.

Uhm, świetnie pamiętasz dyskusję? I ją zrozumiałeś, dlatego założyłeś wielki wątek protestujący przeciwko nakazowi rozbierania, demonizowania i oblewania seksem modelek (żeby tym seksem ociekały)?

Nie zamierzałem ani wówczas, ani teraz komukolwiek czegoś udowodnić. Osobiście uważałem, uważam i uważać będę, że wszelkie komentarze redakcji i forumowiczów pod zdjęciami są niezmiernie cenne. Ale fakt usuwania zdjęć z powodów ujętych powyżej mi się nie podoba. W założonym wątku zwróciłem delikatnie uwagę, że powinno doceniać się zdjęcia różnych osób o różnej posturze, wyglądzie i wieku nie krytykując przy tym. Przykładowo Jan Saudek w swojej twórczości ocierał się o turpizm czy wręcz o wulgarność – to już jest jednak kwestia indywidualnej interpretacji.

Member

Dzizas Rafix, naprawdę nie o to chodzi. Po wskazówki tu przyszłam i są one mile widziane (zawsze je rozważę, nawet jeśli nie zawsze się zgodzę). Krytykujta zatem ludzie, ile wlezie – spokojnie, rzeczowo, a najlepiej dowcipnie. W inkryminowanych DWÓCH przypadkach tego nie widzę, komentarze były, mówiąc eufemistycznie, nieuprzejme. I tyle.

Member

… A teraz lepiej pooglądajcie parę fotek, komentujcie, poczytajcie komentarze i wyciągajcie wnioski dla siebie (nie wiem jak Wy, ale ja tu jestem by się uczyc).
ps.
Kisiel dobrą sprawą jest :)

Member

Ok, jeśli ktoś poczuł się urażony – przepraszam i zamykam buzię.

Member

Ale tylko żurawinowy.

Member
akua wrote:
Dzizas Rafix, naprawdę nie o to chodzi. Po wskazówki tu przyszłam i są one mile widziane (zawsze je rozważę, nawet jeśli nie zawsze się zgodzę). Krytykujta zatem ludzie, ile wlezie – spokojnie, rzeczowo, a najlepiej dowcipnie. W inkryminowanych DWÓCH przypadkach tego nie widzę, komentarze były, mówiąc eufemistycznie, nieuprzejme. I tyle.

A może po prostu źle odbierasz słowa ?? Nie sądzę, że Piotr chciałby tu kogokolwiek obrażac (pewny nie jestem, ale myślę, że gdyby chciał to zrobiłby to duuuużo lepiej :D )

Member

a co z tematem?

Member
akua wrote:
Ale tylko żurawinowy.

wolę wiśniowy
(tylko się nie obraź :D – nie miałem nic złego na myśli :D )

Member
okuka67 wrote:
a co z tematem?

Mam nadzieję, że umarł :D

Member

a ja nie

Keymaster
okuka67 wrote:
a ja nie

Która część mojego komentarza pod zdjęciem Wioletty tak Cię zbulwersowała po dwóch miesiącach?

Member
ka_tula wrote:
malkowicz wrote:
dar_wro wrote:
Chodźmy pogadać o nowym Nikonie :)

He, he , o Canonku też mogę , a oni niech sie… za kudły , za kudły…

w kisiel ich! :p

Od tego momentu zaczynam zbierać po piątaku za nieautoryzowane użycie powiedzonka! :DDD

Member

ok – więc temat jest : “Panie Redaktorze”, nie bardzo mogę temat rozwinąc poza: Panie Redaktorze… chyba się położę :D

Member
luczywo wrote:
ka_tula wrote:
malkowicz wrote:
He, he , o Canonku też mogę , a oni niech sie… za kudły , za kudły…

w kisiel ich! :p

Od tego momentu zaczynam zbierać po piątaku za nieautoryzowane użycie powiedzonka! :DDD

no co?? samo się prosiło :-))) pamiętaj – to wynika z podziwu! :)

Member

Piotr (sobota, 2011-11-26 01:25)

Podobnie jak Okuka próbujesz sobie udowodnić, że światło nie ma znaczenia i można fotografować o każdej porze? Nie bardzo to działa, zdjęcie tak samo fatalne jak wszystkie zdjęcia robione zbyt późno, gdy kontrasty oświetlenia budynków i nocy są zbyt duże. I uroda samego budynku tu nie pomaga. teraz mnie zbulwersował i wcześnie też

Member
ka_tula wrote:
luczywo wrote:
ka_tula wrote:
w kisiel ich! :p

Od tego momentu zaczynam zbierać po piątaku za nieautoryzowane użycie powiedzonka! :DDD

no co?? samo się prosiło :-))) pamiętaj – to wynika z podziwu! :)

szukasz promocji?

Member
Rafix73 wrote:
… A teraz lepiej pooglądajcie parę fotek, komentujcie, poczytajcie komentarze i wyciągajcie wnioski dla siebie (nie wiem jak Wy, ale ja tu jestem by się uczyc).
ps.
Kisiel dobrą sprawą jest :)

czytam, czytam i całkiem nie rozumiem o co ta kłótnia? W pierwszym poście link do zdjęcia pod którym nie mogę dopatrzeć się niczego obraźliwego, dalej dyskusja o czymś czego nie sposób już sprawdzić, bo skasowane… chłopaki, a może na karnego jeżyka Was trzeba posadzić jak juz z tego kisielku wyjdziecie zastanówcie się czy warto dym robić tam gdzie zawsze było miło?

Member

chyba powinnam sie napić wina bo nie rozumiem …

Podobnie zresztą jak zarzutów Akui. (bo widziałam i komentowałam zdjęcie)

Member

mam jedno :)

Member
ka_tula wrote:
chyba powinnam sie napić wina bo nie rozumiem …

Śliwowicy się napij. Wino duszkiem można wypić ;)

Member
jorddekroy wrote:
ka_tula wrote:
chyba powinnam sie napić wina bo nie rozumiem …

Śliwowicy się napij. Wino duszkiem można wypić ;)

eee… mam aroniówkę ;)) lepsza ;P

Member

Zabawny jest ten wątek:) Jeszcze przez chwilę… później stanie się żałosny.

Member

a co żałosnego w aroniówce? ;P

Member

nie muszisz czytać go

Member
okuka67 wrote:
ka_tula wrote:
luczywo wrote:
Od tego momentu zaczynam zbierać po piątaku za nieautoryzowane użycie powiedzonka! :DDD

no co?? samo się prosiło :-))) pamiętaj – to wynika z podziwu! :)

szukasz promocji?

a pewnie ;P może spuści do 4,50 :)

Member

Przepraszam, ale o co chodzi?

Member

3,00 wystarczy

Member
niko wrote:
Rafix73 wrote:
… A teraz lepiej pooglądajcie parę fotek, komentujcie, poczytajcie komentarze i wyciągajcie wnioski dla siebie (nie wiem jak Wy, ale ja tu jestem by się uczyc).
ps.
Kisiel dobrą sprawą jest :)

czytam, czytam i całkiem nie rozumiem o co ta kłótnia? W pierwszym poście link do zdjęcia pod którym nie mogę dopatrzeć się niczego obraźliwego, dalej dyskusja o czymś czego nie sposób już sprawdzić, bo skasowane… chłopaki, a może na karnego jeżyka Was trzeba posadzić jak juz z tego kisielku wyjdziecie zastanówcie się czy warto dym robić tam gdzie zawsze było miło?

Przecież ja dymu nie robię :D

Member
okuka67 wrote:
nie muszisz czytać go

Wygospodaruje trochę czasu żeby ogarnąć jak z tego wybrniesz;)

Member
FitzRoy wrote:
okuka67 wrote:
nie muszisz czytać go

Wygospodaruje trochę czasu żeby ogarnąć jak z tego wybrniesz;)

zbytek łaski :)

Keymaster
okuka67 wrote:
Piotr (sobota, 2011-11-26 01:25)

Podobnie jak Okuka próbujesz sobie udowodnić, że światło nie ma znaczenia i można fotografować o każdej porze? Nie bardzo to działa, zdjęcie tak samo fatalne jak wszystkie zdjęcia robione zbyt późno, gdy kontrasty oświetlenia budynków i nocy są zbyt duże. I uroda samego budynku tu nie pomaga. teraz mnie zbulwersował i wcześnie też

Możliwe, że Cię to bulwersuje, natomiast dalej nie wiem, gdzie jest to “chamstwo”, które mi insynuujesz. Dla kontekstu dodam, że jest to nawiązanie do tego wątku: https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=6569
a konkretnie do tej wypowiedzi:

okuka67 wrote:
ka_tula wrote:
okuka67 wrote:

okuka jakoś nie zgadzam się z zachwytami pod zdjęciem ;p wydaje się nie do końca ostre.

bo nie jest, iso1600, potem mocne odszumianie. Ale za to atrakcyjne wizualnie ;-)

I dalej podtrzymuję, że ani Twoje zdjęcie, ani Wioletty, nie są atrakcyjne wizualnie.

Member
ka_tula wrote:
a co żałosnego w aroniówce? ;P

Nie wiem, nie piłem:( Być może po 14 stycznia będę mógł coś powiedzieć;)

Member
FitzRoy wrote:
ka_tula wrote:
a co żałosnego w aroniówce? ;P

Nie wiem, nie piłem:( Być może po 14 stycznia będę mógł coś powiedzieć;)

:-D

Member

który post?

Keymaster
okuka67 wrote:
który post?

W tym wątku: https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=6569&p=1 ?
23.

Member
Rafix73 wrote:
niko wrote:
Rafix73 wrote:
… A teraz lepiej pooglądajcie parę fotek, komentujcie, poczytajcie komentarze i wyciągajcie wnioski dla siebie (nie wiem jak Wy, ale ja tu jestem by się uczyc).
ps.
Kisiel dobrą sprawą jest :)

czytam, czytam i całkiem nie rozumiem o co ta kłótnia? W pierwszym poście link do zdjęcia pod którym nie mogę dopatrzeć się niczego obraźliwego, dalej dyskusja o czymś czego nie sposób już sprawdzić, bo skasowane… chłopaki, a może na karnego jeżyka Was trzeba posadzić jak juz z tego kisielku wyjdziecie zastanówcie się czy warto dym robić tam gdzie zawsze było miło?

Przecież ja dymu nie robię :D

Ale zachęcałeś do oglądania zdjęć:) ja też jestem za tym, zamiast robienia dymu:)

Member

a co tam chamskie jest?

Keymaster
okuka67 wrote:
a co tam chamskie jest?

Nie, to ja się o to pytam. I przypominam, jak zacząłeś ten wątek:

Member

no dobra, a intencje?

Keymaster
okuka67 wrote:
no dobra, a intencje?

W sensie, że miałem jakieś chamskie intencje? Pewnie miałem – skoro zamiast postawić 5 i zachwycić się, napisałem, że zdjęcie nie jest fajne…

Member

mogłeś 1 postawić

Keymaster
okuka67 wrote:
mogłeś 1 postawić

Zamiast komentować, że przy zbyt późnej godzinie zdjęcia architektury nie wyjdą fajnie? Skoro mówisz, że jedynka bez komentarza jest bardziej kulturalna…

Member
Piotr wrote:
W sensie, że miałem jakieś chamskie intencje? Pewnie miałem – skoro zamiast postawić 5 i zachwycić się, napisałem, że zdjęcie nie jest fajne…

DYMISJA !!!!
Mi też kiedyś postawiłeś jakąś marną 3 i wcale się nie zachwycałeś !! (choc od tamtej pory staram się używac polara tak często jak to tylko możliwe)

Member

tak mówię

Keymaster
okuka67 wrote:
tak mówię

No to masz rację.

Member

to postaw

Keymaster
okuka67 wrote:
to postaw

Jedynkę bez komentarza? Komu i pod jakim zdjęciem?

Member

mi też

Member
Piotr wrote:
Jedynkę bez komentarza? Komu i pod jakim zdjęciem?

Mi lepiej nie !!! Bo wtedy dymisja, zsyłka, chłosta i popiół na głowę na pewno nie wystarczą :D he he he

Member
okuka67 wrote:
3,00 wystarczy

Niezbyt z Ciebie menago. Zwalniam z obowiązku! ;)

Member

co tak cicho?

Member
okuka67 wrote:
co tak cicho?

Przyznaj się, że lecą emile;)

Member

właśnie nie

Member

temat umarł :)

Member

a co to jest passe? :)

Member
Member

Ludzie, naprawdę uważacie, że komentarz do fotografii Wiolin :„Podobnie jak Okuka próbujesz sobie udowodnić, że światło nie ma znaczenia i można fotografować o każdej porze” dotyczy ZDJĘCIA??? I że nie jest to argument personalny, dotykający osoby Autorki (oraz, przy okazji, osoby, która bynajmniej autorem zdjęcia nie jest)?

Pytanie było retoryczne, ale dla jasności wyjaśnię tylko, że JA w tym zdaniu (które w dodatku było pierwszym komentarzem pod zdjęciem, a nie zdaniem rzuconym w ferworze dyskusji, co jeszcze można byłoby, choć z trudem, pojąć) nie widzę ANI SŁOWA o inkryminowanej fotografii. Natomiast całkiem sporo prywatnej wycieczki, na którą, jak rozumiem, ani Wiolin, ani Okuka, się nie pisali.

I rzeczywiście nie widzicie (zupełnie zbędnego) sarkazmu i (niesmacznej i ponownie personalnej) drwiny w komentarzu „Oczywiście zdjęcie może sobie wisieć, a autorka może być z niego dumna (…)Wioletta i Okuka mogą być zachwyceni” ?. I to jeszcze w odpowiedzi na grzeczne słowa Wiolin „(…) po cichu liczyłam na to, że znający technikę nocnych ujęć (…) wskażą podstawowe błędy przy tego rodzaju próbach – (…) zostanie to ujęcie w mojej galerii, żeby każdy mógł patrzeć do woli na fatalne ujęcie nocne ;)” ?

??????

Oraz że ja i Okuka, wsadzając Prezesowi szpilki, to nie ludzie, to wilki???

Uroczyście i z całym zrozumieniem płynących z tego konsekwencji oświadczam, że nie mam na nazwisko Jarząbek i w koszykówkę też nigdy nie byłam dobra ;PPP

Member

Cóż… Nie łatwo być nieomylnym, ludzie takich nie doceniają…

Member

Słowo pisane często jest inaczej rozumiane niż wyrażane przez nie myśli. Ile ludzi tyle interpretacji.
Kiedyś dostałem taki komentarz pod jednym ze swoich zdjęć:

“Robienie czarnego tła przez ręczne zaznaczanie konturów i wymazywanie jest…. khem, nieefektywne. Obwódki i niedokładności widać, a żeby nie było widać, potrzebna jest taka benedyktyńska robota, że wątpię, aby jakieś zdjęcie było tego warte.
Ka_tula przechodziła przez tę fazę, ale chyba sobie odpuściła. Tak naprawdę nie da się dobrze symulować światła w obróbce – albo zrobisz światło przed wciśnięciem spustu migawki, albo go nie masz.
Tak, wiem, wiem, znowu walec… “

Ja odebrałem go w taki sposób, że ktoś zwraca mi uwagę na popełniane przez kogo innego błędy, nie po to aby kogoś zgnoić (za przeproszeniem), ale po to, abym nie powielał tych samych błędów.
Moim zdaniem świetna wskazówka a nie wycieczka osobista w kierunku Ka_tuli.

Podobne wrażenia mam co do komentarza pod zdjęciem Wiolin69.
Interpretuję to tak samo:
Zobacz już ktoś popełniał takie same błędy – wyciągnij nioski i rób lepiej…
Gdyby autor wcześniejszego zdjęcia nie był wskazany, to powodzenia w poszukiwaniu… :D
P.S. i możecie mi tu łubudubować ile wlezie…

Member
akua wrote:
Ludzie, naprawdę uważacie, że komentarz do fotografii Wiolin :„Podobnie jak Okuka próbujesz sobie udowodnić, że światło nie ma znaczenia i można fotografować o każdej porze” dotyczy ZDJĘCIA??? I że nie jest to argument personalny, dotykający osoby Autorki (oraz, przy okazji, osoby, która bynajmniej autorem zdjęcia nie jest)?
/…/

Różni ludzie mają bardzo różne style pisania i formułowania myśli, niektórzy mają też dość specyficzne poczucie humoru.
Jakby tak wszystko brać dosłownie to wszyscy by się musieli pozabijać.
Moj kolega np jak się z kimś nie zgadzał to miał taką odzywkę: “Szanowny Kolega raczy bredzić”.
Ludzie się najczęściej oburzali, a ja wiedziałem że jest on człowiekiem delikatnym i na pewno nikogo nie chciał urazić. Po prostu taki styl. Zresztą mnie się to podobało, było oryginalne. Taki przerywnik w ogólnej nudzie.
I raczej tak trzeba na to patrzeć a nie analizować każdy wyraz pod kątem swojej osoby ;-)
Dla mnie, tak z zewnątrz, wygląda to raczej na kabarecik niż dramat.

Member

Po prostu oniemiałam… i chcę zaznaczyć, iż nie mam ochoty być aktorem ani kabaretu, ani dramatu. To, co myślę, wyrażam samodzielnie, jak mam wątpliwości interpretacyjne, wyjaśniam u źródła. Na swoje i chyba innych szczęście totalnie mnie nie dotyka osobiście ostra krytyka fatalnego zdjęcia, dotyka mnie czasami wypad personalny wprost… Jacka rozumiem, został wymieniony z nicka w komentarzu pod moim ujęciem, zareagował tak, jak uważał, ale sorry – adwokata nie potrzebowałam jeszcze i nie potrzebuję. Z rzeczonym Piotrem wyjaśniłam to od razu, dla mnie sprawa zamknięta.
Nie sądziłam, że moje najmniej udane zdjęcie będzie miało większą oglądalność niż wiele innych bardziej udanych. Aż dziwne, że RedPola nie dostało…. (zamierzona ironia)

Member

Przeca napisałam, że pytanie było retoryczne. Bo to, że taki sposób formułowania osądów uważacie za całkiem w porządku, wyczytałam już z Waszych postów.

Raczyłam tylko wyrazić swoje zdziwienie – zwłaszcza, ze na administratorze serwisu, jako na Ojcu Prawdziwym, podwyższony miernnik staranności i profesjonalizmu powinien spoczywać. Bo może i można przymknąć oko na zwykłe pyskówki i niewybredne przytyki przeciętnego użytkownika, ale Adminowi to chyba nie przystoi.

No, ale to moje prywatne zdanie. Ja w każdym bądzie razie takich argumentów w swoich komentarzach, czy dyskusjach używać nie zamierzam – bo i szlachetną sztukę szermierki od trącania się widłami wolę ;)

Member
Wiolin69 wrote:
dotyka mnie czasami wypad personalny wprost… Jacka rozumiem, został wymieniony z nicka w komentarzu pod moim ujęciem, zareagował tak, jak uważał, ale sorry – adwokata nie potrzebowałam jeszcze i nie potrzebuję. (…)

Oczywiście, że Cię dotyka, przecież wprost pod zdjęciem napisałaś „myślę, że osobista wycieczka przy porównaniu nie jest obiektywnym spojrzeniem na samo zdjęcie” oraz „Piotrze, dumna nie jestem, ale jednak odebrałam Twoje słowa zbyt osobiście nie z racji samego porównania z Okuką, tylko z powodu słów, jakoby też tak jak on próbuję sobie? komuś? udowodnić, że można…(…) Myślę, że gdyby Twój komentarz zaczynał się od słów: Jest to przykład fatalnego zdjęcia nocnego” odebrałabym to tak, jak należy, pozdrawiam Cię serdecznie prosząc o unikanie sarkazmu w stosunku do moich nieudolnych często prób, bo się dopiero uczę :)

W Twojego adwokata się nie bawię, wątek dotyczy innej kwestii, a mianowicie sposobu formułowania ocen w komentarzach. Nie tylko pod Twoim zdjęciem ;) Oraz tego, czy „normy społeczne obowiązujące na portalu” (mówiące np. o tym, że przedmiotem komentarza, zwłaszcza niewybrednego, powinno być zdjęcie, a nie osoba autora, czy modela) mają dotyczyć wszystkich, czy jedynie wybranych ;P

Member
akua wrote:
/…/Oraz tego, czy „normy społeczne obowiązujące na portalu” (mówiące np. o tym, że przedmiotem komentarza, zwłaszcza niewybrednego, powinno być zdjęcie, a nie osoba autora, czy modela) mają dotyczyć wszystkich, czy jedynie wybranych ;P

Słuchaj, Ty chyba nie wiesz co się dzieje na innych portalach, tu naprawdę normy społeczne są zachowane.
Nie należy przesadnie o nie walczyć bo można tylko zepsuć.
Ponad 140 postów na taki temat raczej nie świadczy o nastawieniu ugodowym.

Member
Piryt wrote:
Słuchaj, Ty chyba nie wiesz co się dzieje na innych portalach, tu naprawdę normy społeczne są zachowane.
Nie należy przesadnie o nie walczyć bo można tylko zepsuć.
Ponad 140 postów na taki temat raczej nie świadczy o nastawieniu ugodowym.

Ugoda polega na WZAJEMNYCH ustępstwach OBU stron, a nie na potulnym stuleniu paszczy przez jedną z nich ;). A 140 postów na ten temat nie napisałam i mogę to udowodnić ;P
A co się dzieje na innych portalach wiem, tu rzeczywiście jest raczej w porządku. Acz są wyjątki ;P

Member

czy aby wniosek płynący z dyskusji nie brzmi, iż jedynym słusznym i bezpiecznym komentarzem pod zdjęciem jest:
fajne 5

Member
Trom wrote:
czy aby wniosek płynący z dyskusji nie brzmi, iż jedynym słusznym i bezpiecznym komentarzem pod zdjęciem jest:
fajne 5

Trom – czy-ta-my ze zro-zu-mie-niem. Te 140 postów naprawdę nie o tym ;)

Member

Czysto teoretycznie: gdyby Pan X napisał pod zdjęciem: “Kadr centralny nie sprawdza się w praktyce, czego dowodem są zdjęcia Pana Y który po kilku uwagach na ten temat zmienił swoje podejście do tematu kadrowania i uzyskał o wiele lepsze efekty, co można zobaczyc tutaj : http://www.bla bla bla.com”
Uznajemy to za chamstwo, brak ogłady, wychowania i podstawowej kultury oraz za osobiste wycieczki?
Gdyby jednak rzeczony Pan X napisał: “Zdjęcie we wspaniałym klimacie, uchwycenie koloru i kompozycja bardzo przypomina prace mistrza Z, którego prace można zobaczyc pod adresem: http://www.mistrz fotograf. com”
Uznajemy, że wszystko jest OK i spokojnie obrastamy w piórka??

NIE TĘDY DROGA MOI MILI (moim zdaniem).

Member
Rafix73 wrote:
Czysto teoretycznie: gdyby Pan X napisał pod zdjęciem: “Kadr centralny nie sprawdza się w praktyce, czego dowodem są zdjęcia Pana Y który po kilku uwagach na ten temat zmienił swoje podejście do tematu kadrowania i uzyskał o wiele lepsze efekty, co można zobaczyc tutaj : http://www.bla bla bla.com”
Uznajemy to za chamstwo, brak ogłady, wychowania i podstawowej kultury oraz za osobiste wycieczki?
Gdyby jednak rzeczony Pan X napisał: “Zdjęcie we wspaniałym klimacie, uchwycenie koloru i kompozycja bardzo przypomina prace mistrza Z, którego prace można zobaczyc pod adresem: http://www.mistrz fotograf. com”
Uznajemy, że wszystko jest OK i spokojnie obrastamy w piórka??

NIE TĘDY DROGA MOI MILI (moim zdaniem).

uprzedziłeś mnie bo to samo chciałem napisać :)

a może m ktoś przedstawić definicję słowa “wycieczka osobista”?

Member
Meister71 wrote:
a może m ktoś przedstawić definicję “wycieczka osobista”?

Jedziesz w miejsce które jest ważne dla Ciebie O S O B I Ś C I E
HE HE HE :D

Member
Rafix73 wrote:
Meister71 wrote:
a może m ktoś przedstawić definicję “wycieczka osobista”?

Jedziesz w miejsce które jest ważne dla Ciebie O S O B I Ś C I E
HE HE HE :D

noooo, to już nikt nie będzie miał problemu ze wskazaniem takowej w wypowiedzi pod zdjęciem z linku pierwszego postu :D

Member
Meister71 wrote:
a może m ktoś przedstawić definicję słowa “wycieczka osobista”?

Inaczej : argument ad personam http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam

Member

Troszkę martwi mnie fakt, że zamiast spróbowac wyciągac wnioski z błędów własnych i cudzych, można doszukiwac się tego, czego nikt nie powiedział….
Tyle energii psu w d…e

Member
akua wrote:
Meister71 wrote:
a może m ktoś przedstawić definicję słowa “wycieczka osobista”?

Inaczej : argument ad personam http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam

Nie mam więcej pytań :D

Member
Rafix73 wrote:
Czysto teoretycznie: gdyby Pan X napisał pod zdjęciem: “Kadr centralny nie sprawdza się w praktyce, czego dowodem są zdjęcia Pana Y który po kilku uwagach na ten temat zmienił swoje podejście do tematu kadrowania i uzyskał o wiele lepsze efekty, co można zobaczyc tutaj : http://www.bla bla bla.com”
Uznajemy to za chamstwo, brak ogłady, wychowania i podstawowej kultury oraz za osobiste wycieczki?

Oczywiście, że nie. Taki komentarz dotyczy zdjęcia, zaś odniesienie się do SPOSOBU FOTOGRAFOWANIA Pana Y (a nie do Pana Y) jest rzeczowe i uzasadnione.

Ale gdyby Pan X napisał “podobnie jak Pan Y uważasz, ze kadr centralny sprawdza się w praktyce i można fotografować bez zwracania uwagi na kompozycję zdjęcia” oraz „Oczywiście zdjęcie może sobie wisieć, a autor oraz pan Y mogą byc z niego dumni i zachwyceni” to taki komentarz zdjęcia nie dotyczy, etc, etc.

To są rzeczy tak oczywiste, że mam poważne i uzasadnione podejrzenia, czy mnie zwyczajnie nie wkręcacie ;P

Member
akua wrote:
To są rzeczy tak oczywiste, że mam poważne i uzasadnione podejrzenia, czy mnie zwyczajnie nie wkręcacie ;P

Podaj definicję słowa “wkręcacie” :D

A tak zupełnie serio – ja nie doszukałem się w słowach Piotra niczego obraźliwego (ale nigdy nie byłem dobry w szukaniu dziur w całym). Jeśli zaś komentarz został uznany za “uprawianie chamstwa” to naprawdę polecam pozwiedzac inne portale fotograficzne i poczytac komentarze tam publikowane (byc może najzwyczajniej w świecie – można sie uodpornic. Ale jednak będę obstawał przy swoim zdaniu i z uporem osła powtarzał “moim zdaniem nie ma nic chamskiego w rzeczonym komentarzu”)

Member
ac wrote:
ale nigdy uważałem się (i nie uważam) za osobę mającą glejt na krytykowanie niedoróbek na zdjęciach innych osób.

Ogólnie: O RANY!!!
w szczegółach: jak czytam taki tekst Ac to myślę sobie coraz częściej, że ja to w ogóle nie powinnam zabierać głosu. I coraz mniej osób komentuje zdjęcia. Zauważyłam, że mniej odważnie się odzywam. Inni też i będzie ciszaaaaaa w galeriach a burze na forum.

Member
Atka wrote:
ac wrote:
ale nigdy uważałem się (i nie uważam) za osobę mającą glejt na krytykowanie niedoróbek na zdjęciach innych osób.

Ogólnie: O RANY!!!
w szczegółach: jak czytam taki tekst Ac to myślę sobie coraz częściej, że ja to w ogóle nie powinnam zabierać głosu. I coraz mniej osób komentuje zdjęcia. Zauważyłam, że mniej odważnie się odzywam. Inni też i będzie ciszaaaaaa w galeriach a burze na forum.

:)

Oj tam ;) Mną się nie sugeruj, za bardzo pokręcony jestem i podobają mi się zdjęcia, których wybór nie bardzo potrafię uzasadnić :)

Member

Zaczyna mi się podoba ten wątek. Wojtek pisał coś o absurdach. Chyba odkryliście niszę rynkową, za co będzie Wam wdzięczna rzesza prawników po studiach ;-) Nowy zawód – pełnomocnik prawny usera forum ;P

Member

W kwestii formalnej … Okuka skoro to jest chamstwo to co powiesz na “Twoje zdjęcia od tego lepsze nie będą” w odpowiedzi na uwagę? :)

Member
Atka wrote:
ac wrote:
ale nigdy uważałem się (i nie uważam) za osobę mającą glejt na krytykowanie niedoróbek na zdjęciach innych osób.

Ogólnie: O RANY!!!
w szczegółach: jak czytam taki tekst Ac to myślę sobie coraz częściej, że ja to w ogóle nie powinnam zabierać głosu. I coraz mniej osób komentuje zdjęcia. Zauważyłam, że mniej odważnie się odzywam. Inni też i będzie ciszaaaaaa w galeriach a burze na forum.

E tam, ja się nie przejmuję, komentuję jak uważam, już raz nawet przez obrażonego zostałem nazwany “chamskim, zarozumiałym, płaskim ludzikiem bez ogłady” :D

Member
Rafix73 wrote:
Meister71 wrote:
a może m ktoś przedstawić definicję “wycieczka osobista”?

Jedziesz w miejsce które jest ważne dla Ciebie O S O B I Ś C I E
HE HE HE :D

Jeżeli na zaproszenie sponsora jadę na tydzień do Paryża OSOBIŚCIE, a nie pod postacią mojego szefa! :)

Member
jorddekroy wrote:
/…/
E tam, ja się nie przejmuję, komentuję jak uważam, już raz nawet przez obrażonego zostałem nazwany “chamskim, zarozumiałym, płaskim ludzikiem bez ogłady” :D

I o to właśnie chodzi.
A te wszystkie pretensje są śmieszne.

Member
dar_wro wrote:
Zaczyna mi się podoba ten wątek. Wojtek pisał coś o absurdach. Chyba odkryliście niszę rynkową, za co będzie Wam wdzięczna rzesza prawników po studiach ;-) Nowy zawód – pełnomocnik prawny usera forum ;P

E tam, ja pyskuję, bo lubię ;P Ale chwila, chwila…Poważnie myślisz, że na tym kasę można zarobić ? ;DDD

Member
ka_tula wrote:
W kwestii formalnej … Okuka skoro to jest chamstwo to co powiesz na “Twoje zdjęcia od tego lepsze nie będą” w odpowiedzi na uwagę? :)

A w którym miejscu? Okukę też mam obsobaczyć? ;DDD

Member
jorddekroy wrote:
E tam, ja się nie przejmuję, komentuję jak uważam, już raz nawet przez obrażonego zostałem nazwany “chamskim, zarozumiałym, płaskim ludzikiem bez ogłady” :D

He, he. Gwałt się gwałtem odcisnął ;DDD

Member
Rafix73 wrote:
Podaj definicję słowa “wkręcacie” :D

Mówisz – i masz ;DDD http://www.miejski.pl/slowo-wkr%C4%99ca%C4%87

Member
akua wrote:
ka_tula wrote:
W kwestii formalnej … Okuka skoro to jest chamstwo to co powiesz na “Twoje zdjęcia od tego lepsze nie będą” w odpowiedzi na uwagę? :)

A w którym miejscu? Okukę też mam obsobaczyć? ;DDD

No co Ty?? To nie Okuka :)) (Ani Piotr żeby nie było ;PPP )

Member
akua wrote:
Rafix73 wrote:
Podaj definicję słowa “wkręcacie” :D

Mówisz – i masz ;DDD http://www.miejski.pl/slowo-wkr%C4%99ca%C4%87

Dzięki :D
najwięcej wyjaśniło mi zdanie :
“- Manfred jak zajara to wkręca sobie, że jest samolotem. Chciał wczoraj skoczyć z okna, ale nie mógł wejść na parapet.”

(nasunęło mi się pytanie: Kto zna Manfreda i wie co on “jara” ? )
:DDD

Member

Jak już zaczęło się tłumaczenie słów i ich znaczeń, to dla rozluźnienia atmosferylink

Member
akua wrote:
/…/
E tam, ja pyskuję, bo lubię ;P /…/

No to nareszcie sprawa została wyjaśniona ;-)
A teraz wszyscy buzi i kuniec.

Member

:*

Member
ka_tula wrote:
akua wrote:
ka_tula wrote:
W kwestii formalnej … Okuka skoro to jest chamstwo to co powiesz na “Twoje zdjęcia od tego lepsze nie będą” w odpowiedzi na uwagę? :)

A w którym miejscu? Okukę też mam obsobaczyć? ;DDD

No co Ty?? To nie Okuka :)) (Ani Piotr żeby nie było ;PPP )

OK, Anonimowego Autora tej nikczemnej wypowiedzi obsobaczam zatem. Niniejszym ;D

Member
jorddekroy wrote:
Atka wrote:
ac wrote:
ale nigdy uważałem się (i nie uważam) za osobę mającą glejt na krytykowanie niedoróbek na zdjęciach innych osób.

Ogólnie: O RANY!!!
w szczegółach: jak czytam taki tekst Ac to myślę sobie coraz częściej, że ja to w ogóle nie powinnam zabierać głosu. I coraz mniej osób komentuje zdjęcia. Zauważyłam, że mniej odważnie się odzywam. Inni też i będzie ciszaaaaaa w galeriach a burze na forum.

E tam, ja się nie przejmuję, komentuję jak uważam, już raz nawet przez obrażonego zostałem nazwany “chamskim, zarozumiałym, płaskim ludzikiem bez ogłady” :D

Bartek, ja nie w tym sensie. Tego to się absolutnie nie boję. Ostatnio dostałam wulgaryzm ale nie zgłaszałam, nie wzięłam tego do siebie i już. Chodzi mi o to, że jeżeli Andrzej C nie uważa się za dość dobrego by wytykać błędy to gdzie mnie się pchać?! W tym sensie tracę odwagę.

Member
Atka wrote:
jorddekroy wrote:
Atka wrote:
Ogólnie: O RANY!!!
w szczegółach: jak czytam taki tekst Ac to myślę sobie coraz częściej, że ja to w ogóle nie powinnam zabierać głosu. I coraz mniej osób komentuje zdjęcia. Zauważyłam, że mniej odważnie się odzywam. Inni też i będzie ciszaaaaaa w galeriach a burze na forum.

E tam, ja się nie przejmuję, komentuję jak uważam, już raz nawet przez obrażonego zostałem nazwany “chamskim, zarozumiałym, płaskim ludzikiem bez ogłady” :D

Bartek, ja nie w tym sensie. Tego to się absolutnie nie boję. Ostatnio dostałam wulgaryzm ale nie zgłaszałam, nie wzięłam tego do siebie i już. Chodzi mi o to, że jeżeli Andrzej C nie uważa się za dość dobrego by wytykać błędy to gdzie mnie się pchać?! W tym sensie tracę odwagę.

Ja nie wulgaryzmów się boję, ale tego że spocznę na niezasłużonych laurach szufladkując się w określonym temacie. Nie wiem, ale jakoś nie umiem/nie potrafię/głupio mi komentować fotografie innych osób, które włożyły bardzo dużo serca w zrobienie zdjęcia (choć nie zawsze i to od razu widać). Wolę sobie obejrzeć po cichu bez fanfar, ocen i komentarzy takich, czy śmakich, które często przeszkadzają w odbiorze foty. Przykładowo bardzo dobrym sposobem na ocenianie zdjęć jest ukrywanie ocen wystawianych przez oceniających do czasu zebrania określonej ich ilości, aby pierwsi oceniający nie mogli się sugerować ocenami przedmówców – proste i genialne.

Member

Skoro już powstał wątek poniekąd dotyczący Osoby z grupy redakcyjnej, pozwolę sobie zabrać głos. Może nie należę do osób najbardziej aktywnych na tym forum, ale odwiedzam je na tyle często, żeby wyrobić sobie pewną opinię, a że jestem osobą starającą unikać się sporów i trzymać emocje na wodzy, postaram się być jak najbardziej obiektywny.

Pomimo ogromnego szacunku do Osoby, o której w tym wątku mowa, zauważyć muszę, że od pewnego czasu zmienił się nieco styl Jej wypowiedzi zarówno w komentarzach pod zdjęciami, jak i w poszczególnych postach. Do tej pory styl ten określała delikatność i pewna powściągliwość. Od pewnego czasu pojawiła się jednak większa bezpośredniość, czasem uszczypliwość, a na pewno mniejsza neutralność (z pewnością jednak chamstwem bym tego nie nazwał). Być może to kwestia utraty cierpliwości do pewnych zachowań, czy efektów pracy (o ile można tak powiedzieć), być może to problemy osobiste zmieniające nastawienie do życia, być może zmiana charakteru pod wpływem czasu – nie wiem, nie wnikam. Każdy jest tylko człowiekiem. Faktem jest, że coś się zmieniło i albo to zaakceptujemy, albo na siłę będziemy starali udowadniać sobie pewne sprawy i obrażać się na wzajem, a efektem tego będzie tylko i wyłącznie pogorszenie atmosfery na tym forum, która i tak ostatnimi czasy nieco “kuleje”.
Osobiście, o ile udało mi się “poznać” Redaktora na podstawie aktywności na tym forum, nie wierzę, by zamiarem Jego było celowe obrażanie kogoś, lub w wywyższający sposób udowadnianie niewiedzy. Fakt, uparciuch ;-), ale taki typ i tyle;-)

Proszę nie odczytywać tego, jako swego rodzaju “lizustwo”, bo mógłbym napisać to w obronie każdego, jeśli w celu udowodnienia mu/jej nieakceptowalnego zachowania, ktoś założy osobny wątek na forum, bo daleki jestem od stwierdzenia, że to właśnie jest odpowiedni sposób na rozwiązywanie tego rodzaju nieporozumień.

Member
akua wrote:
E tam, ja pyskuję, bo lubię /…/

Jeszcze raz na ten sam temat, ale całkiem serio: może nie starajmy się w ten sposób zabawiać nawet dla rozrywki.
To może być ciekawe w gronie dobrych znajomych.
W gronie ludzi w zasadzie obcych jest to strasznie ryzykowne, naprawdę można popsuć to co do tej pory było zupełnie dobre.
W dalszym ciągu podtrzymuję: buzi i koniec.

Member
Piryt wrote:
W dalszym ciągu podtrzymuję: buzi i koniec.

Bez zobowiązań ?
:P

Member
ac wrote:
Piryt wrote:
W dalszym ciągu podtrzymuję: buzi i koniec.

Bez zobowiązań ?
:P

nic nie jest w życiu bez zobowiązań, mogą być najwyżej odroczone :)

Member
Atka wrote:
jorddekroy wrote:
Atka wrote:
Ogólnie: O RANY!!!
w szczegółach: jak czytam taki tekst Ac to myślę sobie coraz częściej, że ja to w ogóle nie powinnam zabierać głosu. I coraz mniej osób komentuje zdjęcia. Zauważyłam, że mniej odważnie się odzywam. Inni też i będzie ciszaaaaaa w galeriach a burze na forum.

E tam, ja się nie przejmuję, komentuję jak uważam, już raz nawet przez obrażonego zostałem nazwany “chamskim, zarozumiałym, płaskim ludzikiem bez ogłady” :D

Bartek, ja nie w tym sensie. Tego to się absolutnie nie boję. Ostatnio dostałam wulgaryzm ale nie zgłaszałam, nie wzięłam tego do siebie i już. Chodzi mi o to, że jeżeli Andrzej C nie uważa się za dość dobrego by wytykać błędy to gdzie mnie się pchać?! W tym sensie tracę odwagę.

No to po dzisiejszej lekturze Piotra jeszcze dojdzie mi obawa przed własnymi odpowiedziami, cholipcia ale do którejś grupy trzeba się zapisać :D

PIOTR, dziękuję za “Odpowiedź krytykom” i od razu tu wpiszę: EWO, dziękuję za wklejanie nieba. Może teraz będę robić to poprawnie i Darek nie będzie się “przyczepiał” :))) – jeden uśmiech dla Darka.

Member
Piryt wrote:
akua wrote:
E tam, ja pyskuję, bo lubię /…/

Jeszcze raz na ten sam temat, ale całkiem serio: może nie starajmy się w ten sposób zabawiać nawet dla rozrywki.(…) W gronie ludzi w zasadzie obcych jest to strasznie ryzykowne, naprawdę można popsuć to co do tej pory było zupełnie dobre.

Piryt, ja dla pustej jedynie rozrywki takich tematów nie poruszam, bo mogłabym komuś krzywdę zrobić (a tego nie chcę). Wyrwałeś moją ewidentnie żartobliwą wypowiedź z kontekstu, w sposób oczywisty odnosiła się ona do słów Darka, jakoby na takim gadaniu można było kasę zarobić (przy okazji – wyrywanie wypowiedzi z kontekstu, zwłaszcza w dyskusji na serio, również do uczciwych zabiegów erystycznych nie należy).

Nie ciągnęłabym też tego tematu na forum, gdyby nie chodziło o Administratora portalu. On bowiem wcale nie występuje tutaj jako osoba prywatna (a przynajmniej nie tylko), natomiast całym tym interesem zawiaduje (co, jak rozumiem, należy do jego obowiązków służbowych), w dodatku przy różnych okazjach powołując się na różnorakie obowiązujące na portalu normy społeczne.

Co więcej, odpuściłabym sobie zupełnie, gdyby padły jakiekolwiek słowa skruchy – „sorry, przegiąłem”, „może rzeczywiście przesadziłem”, „źle się wyraziłem”, „to było niepotrzebne” – cokolwiek. Niestety, przeczytałam tylko, że Admin błędów nie popełnia.

Po lekturze niektórych postów utwierdziłam się również w przekonaniu, że takie działania są bardzo niebezpieczne, jest to bowiem klasyczne działanie w białych rękawiczkach (tzn. dla mnie białe one nie są, ale, jak widać niektórzy z Was brudu na nich nie dostrzegają).

Sprawa byłaby oczywista, gdyby padły otwarte inwektywy (w stylu „chamski, zarozumiały, płaski ludzik bez ogłady” – co zresztą byłoby nawet, jak dla mnie, zabawne) natomiast sarkastyczne i – co najważniejsze – PERSONALNE sączenie jadu jest dla niektórych z Was niedostrzegalne, przeźroczyste, a nawet „zupełnie dobre”. A ja ze swojego doświadczenia rzec mogę, że pozory naprawdę czasem mylą i że warto niekiedy trochę pomyśleć. I że (ale to już nie z własnego doświadczenia;)) trucizna może być równie skuteczna jak siekiera – a nawet bardziej, bo trudniej się przed nią obronić.

I ze smutkiem stwierdzam, ze niektórzy z Was czytają ten wątek bez jakiejkolwiek głębszej refleksji (żeby nie powiedzieć: bez zrozumienia) sprowadzając temat do wniosków typu „to w takim razie najlepiej byłoby stawiać same piątki i tylko zdjęcia chwalić” albo „to ja w takim razie już w ogóle boję się zdjęcia komentować”.

Żal.

Member

Akua, żal…
Bierzesz pod uwagę inne doświadczenia życiowe ludzi, inne wykształcenie i zawody wykonywane ( tak, tak, to ma duży wpływ na postrzeganie ), to że nie wszystkim chce się przebijać przez łubuduX120, żeby dotrzeć do sedna, ze podejmowanie tego stylu nie sprzyja powadze sprawy? Na razie tyle mi się nasunęło….

Member

I teraz sama robisz PERSONALNĄ ocenę w białych rękawiczkach… dla mnie są bardziej brudne niż użyłabyś nika tak jak to zrobił Piotr, Ty ukryłaś się za niektórzy, choć wszyscy wiedzą którzy… skąd wiesz, że nie mamy głębszych refleksji. Możesz być zaskoczona… w realu…

Member

Podziwiam zdrowie najwytrwalszych w tym wątku :D:D:D:D:D

Member
Atka wrote:
Akua, żal…
(…) to że nie wszystkim chce się przebijać przez łubuduX120, żeby dotrzeć do sedna, ze podejmowanie tego stylu nie sprzyja powadze sprawy?

Obiecałem, że zamknę dziób i słowa dotrzymam!

Member
akua wrote:
/…/
I ze smutkiem stwierdzam, ze niektórzy z Was czytają ten wątek bez jakiejkolwiek głębszej refleksji (żeby nie powiedzieć: bez zrozumienia) sprowadzając temat do wniosków typu „to w takim razie najlepiej byłoby stawiać same piątki i tylko zdjęcia chwalić” albo „to ja w takim razie już w ogóle boję się zdjęcia komentować”.
Żal.

A moim zdaniem takie analizowanie każdego wyrazu, każdej wypowiedzi, interpretowanie każdego głupstwa jest po prostu psuciem tego co jest dobre i dobrze działa.
Na wszystko trzeba patrzeć ogólnie, a ogólnie od długiego już czasu jest zupełnie dobrze.
Jakieś tam drobne incydenty są zupełnie nieliczne, na ogół ludzie są kulturalni i to co jest im odpowiada.
A że zupełnie sporadycznie komuś coś tam się nie podoba to też jest zupełnie normalne, jak to w życiu.
I nie opowiadaj dyrdymałów że wszyscy czytają bez głębszej refleksji, być może nawet ta refleksja jest nieco głębsza niż Twoja.
Wiele jest takich portali gdzie ludzie się żrą, tworzą jakieś kliki i tylko tym się interesują.
Albo nie dzieje się kompletnie nic i portal zanika (znam to).
Tu jest normalnie. Dobrego nie należy na siłę ulepszać bo można tylko popsuć.
Atmosfera zrobi się nieprzyjemna, wzajemne pretensje, złośliwości itp.
Naprawdę, ludzi nie należy uszczęśliwiać na siłę kiedy oni tego wcale nie pragną.
I chyba też wcale nie potrzebują żeby ich ktoś bronił przed Straszną Redakcją, która ma wilcze kły.
Żal że nie wszyscy to potrafią zrozumieć.

Member
Atka wrote:
Akua, żal…
Bierzesz pod uwagę inne doświadczenia życiowe ludzi, inne wykształcenie i zawody wykonywane ( tak, tak, to ma duży wpływ na postrzeganie ), to że nie wszystkim chce się przebijać przez łubuduX120, żeby dotrzeć do sedna, ze podejmowanie tego stylu nie sprzyja powadze sprawy? (…)

Wiesz co, tak naprawdę to nie wiem, co jest najlepsze dla dotarcia do sedna. Do niektórych dociera żart, do innych tylko słowa na serio. Osobiście najbardziej lubię rozwiązywać problemy na wesoło, bo i z takiego załatwienia sprawy wszyscy chyba są zadowoleni. Nie zawsze się da, niestety, jednak dla satysfakcjonującego dla wszystkich rozwiązania jakiegokolwiek konfliktu niezbędna jest, m.zd. przede wszystkim dobra wola wszystkich stron.

Atka wrote:
I teraz sama robisz PERSONALNĄ ocenę w białych rękawiczkach… dla mnie są bardziej brudne niż użyłabyś nika tak jak to zrobił Piotr, Ty ukryłaś się za niektórzy, choć wszyscy wiedzą którzy… skąd wiesz, że nie mamy głębszych refleksji. Możesz być zaskoczona… w realu…

Bez obrazy. Naprawdę moim zamiarem nie było obrażanie kogokolwiek, a jeśli poczułaś się urażona (lub ktokolwiek inny) – przepraszam. Bo i nie pisałam tego złośliwie, czy ze złą intencją, a słowo „smutek”, czy „żal” nie zostało użyte kąśliwie lub sarkastycznie, tylko w znaczeniu jak najbardziej dosłownym.

Podobnie odniesienie się do niektórych postów (jeśli Ci zależy, mogę poszukać i wskazać, o które mi chodziło, ale skoro wszyscy wiedzą, to chyba nie ma potrzeby ;)) stanowiło właśnie jedynie odniesienie się – nic mniej, nic więcej. Dla mnie na tym polega dyskusja, czy rozmowa – a wszak na tym zasadza się istota każdego forum.

Choć istotnie, przyznaję, wyraziłam się w sposób nieprecyzyjny (JA nie jestem idealna, do czego przyznaję się bez bicia ;)). Prostuję zatem i uściślam, że swoje wnioski wysnułam jedynie z wypowiedzi, które pojawiły się w tym wątku, nie zaś z tego, co sobie ludzie myślą w realu. Bo i jedynie na forumowych postach mogłam się opierać – bowiem o tym, co kto sobie myśli prywatnie, wiedzy nie posiadam ;)

Piryt wrote:
akua wrote:
/…/
I ze smutkiem stwierdzam, ze niektórzy z Was czytają ten wątek bez jakiejkolwiek głębszej refleksji (…)

I nie opowiadaj dyrdymałów że wszyscy czytają bez głębszej refleksji (…)
Naprawdę, ludzi nie należy uszczęśliwiać na siłę, kiedy oni tego wcale nie pragną.
I chyba też wcale nie potrzebują żeby ich ktoś bronił przed Straszną Redakcją, która ma wilcze kły.

Piryt, bardzo chętnie Ci wytłumaczę, czym się różni słowo „wszyscy” od słowa „niektórzy”. I wcale nie będę musiała przy tym zaglądać do słownika języków obcych ;P

I nikogo na siłę nie uszczęśliwiam, wypowiadam się tylko i wyłącznie we własnym imieniu. A to, że moje stanowisko rożni się od Twojego nie znaczy jeszcze, że jesteś uprawniony od przypisywania mi intencji i słów, które bynajmniej moimi nie są ;P.

Przy okazji, gratuluję Ci, Okuko, że miałeś odwagę poruszyć ten temat. Bo, choć skończyło się na tym, że pyskuję ja (i niestety do sensownego rozwiązania sytuacji nie doszło), to miło mi pomyśleć, że ktoś głowy w piasek nie chowa.

I że lont nie ja podpaliłam ;D

Member
akua wrote:
/…/
Przy okazji, gratuluję Ci, Okuko, że miałeś odwagę poruszyć ten temat. Bo, choć skończyło się na tym, że pyskuję ja (i niestety do sensownego rozwiązania sytuacji nie doszło), to miło mi pomyśleć, że ktoś głowy w piasek nie chowa.
/…/

Czy Ty potrafisz wytłumaczyć co to jest w tym przypadku “sensowne rozwiązanie sytuacji”.
Oficjalny protest, bojkot pisma, tzw Sąd Boży na topory (jak Zbyszko z Bogdańca)???
Tu nie należy “pyskować” tylko spokojnie wyjaśniać, stosowanie takich określeń niesamowicie obniża rangę problemu (jeżeli to oczywiście jest dla kogoś naprawdę jakimś problemem).
MZ sprawa jest prosta, ktoś się na kogoś obraził (1 osoba na 22000 zarejestrowanych), wszyscy to przeczytali, przemyśleli i wyciągnęli swoje prywatne wnioski.
I z głowy, nareszcie można się zająć czymś ciekawszym czyli fotografią, bo od tego jest ten portal.
A jeżeli w dalszym ciągu macie coś do Redakcji to przecież możecie do Niej napisać oficjalne pismo z protestem.
Wydaje mi się, że dopiero to będzie odważne. Po co w to mieszać 22000 zarejestrowanych tu ludzi.

Member
SHARK wrote:

No na pewno, nie autor tego komentarza. Uwaga jest i owszem ad personam, ale do chamstwa jej jeszcze daleko.

W sumie, jeśli spojrzeć obiektywnie – fakt. Ja pisałam o uwagach ad personam, z chamstwa niech się Okuka tłumaczy ;P

Member
Piryt wrote:
akua wrote:
/…/
Przy okazji, gratuluję Ci, Okuko, że miałeś odwagę poruszyć ten temat. Bo, choć skończyło się na tym, że pyskuję ja (i niestety do sensownego rozwiązania sytuacji nie doszło), to miło mi pomyśleć, że ktoś głowy w piasek nie chowa.
/…/

Czy Ty potrafisz wytłumaczyć co to jest w tym przypadku “sensowne rozwiązanie sytuacji”.

Pirycie, dla mnie jedynym sensownym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłoby dojście do porozumienia. O ile to, oczywiście, możliwe.

Member
akua wrote:
Wiesz co, tak naprawdę to nie wiem, co jest najlepsze dla dotarcia do sedna. Do niektórych dociera żart, do innych tylko słowa na serio. Osobiście najbardziej lubię rozwiązywać problemy na wesoło, bo i z takiego załatwienia sprawy wszyscy chyba są zadowoleni. Nie zawsze się da, niestety, jednak dla satysfakcjonującego dla wszystkich rozwiązania jakiegokolwiek konfliktu niezbędna jest, m.zd. przede wszystkim dobra wola wszystkich stron.

– Zgoda, tylko tu były przepychanki a nie próby rozmów.

Bez obrazy. Naprawdę moim zamiarem nie było obrażanie kogokolwiek, a jeśli poczułaś się urażona (lub ktokolwiek inny) – przepraszam. Bo i nie pisałam tego złośliwie, czy ze złą intencją, a słowo „smutek”, czy „żal” nie zostało użyte kąśliwie lub sarkastycznie, tylko w znaczeniu jak najbardziej dosłownym.

– Odpowiadam za siebie. Nie, nie poczułam się urażona. Chciałam, żebyś zobaczyła jaką “bronią walczysz”. Myślisz, że Piotr pisał swój komentarz w innej intencji? Rozważając obrazę, bardziej dotyka taka negatywna ukryta ocena. Odbieram Twój tekst tak: nie myślisz, nie masz głębszych tak jak ja refleksji, nie czytasz ze zrozumieniem tak jak ja – o ja to umiem czytać i analizować.

Choć istotnie, przyznaję, wyraziłam się w sposób nieprecyzyjny (JA nie jestem idealna, do czego przyznaję się bez bicia ;)).
– Znowu “Ja nie jestem idealna, przyznaję się” czytaj w kontekście całej sprawy “a on tego nie robi”.

Przy okazji, gratuluję Ci, Okuko, że miałeś odwagę poruszyć ten temat. Bo, choć skończyło się na tym, że pyskuję ja (i niestety do sensownego rozwiązania sytuacji nie doszło), to miło mi pomyśleć, że ktoś głowy w piasek nie chowa.
I że lont nie ja podpaliłam ;D
– Jacek już nie raz lont podpalał a dalej palił ktoś inny, ktoś inny ognia dokładał i ktoś inny kończył.

Member
Meister71 wrote:
Podziwiam zdrowie najwytrwalszych w tym wątku :D:D:D:D:D

A chwalić, nie narzekam.

Member
akua wrote:
Piryt wrote:
akua wrote:
/…/
Przy okazji, gratuluję Ci, Okuko, że miałeś odwagę poruszyć ten temat. Bo, choć skończyło się na tym, że pyskuję ja (i niestety do sensownego rozwiązania sytuacji nie doszło), to miło mi pomyśleć, że ktoś głowy w piasek nie chowa.
/…/

Czy Ty potrafisz wytłumaczyć co to jest w tym przypadku “sensowne rozwiązanie sytuacji”.

Pirycie, dla mnie jedynym sensownym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłoby dojście do porozumienia. O ile to, oczywiście, możliwe.

Na czym to porozumienie miałoby polegać?

Member
Atka wrote:
akua wrote:
Piryt wrote:
Czy Ty potrafisz wytłumaczyć co to jest w tym przypadku “sensowne rozwiązanie sytuacji”.

Pirycie, dla mnie jedynym sensownym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłoby dojście do porozumienia. O ile to, oczywiście, możliwe.

Na czym to porozumienie miałoby polegać?

Na wzajemnych ustępstwach – jak każde porozumienie, ugoda, czy jak to zwać. Na razie woli takowej nie widzę, że zacytuję (to też a propos rzekomego kontekstu “a on tego nie robi”):

Piotr wrote:
okuka67 wrote:
Piotr czy się kiedyś przyznasz do błędu? czy to jest Ci obce?

Proszę, pokaż błąd, to się przyznam.

Bo myślę, że ludowym przysłowiu “zgoda buduje, a niezgoda rujnuje” tkwi zdrowe ziarno mądrości ;)

Member
akua wrote:
/…/
Na wzajemnych ustępstwach – jak każde porozumienie, ugoda, czy jak to zwać. Na razie woli takowej nie widzę, że zacytuję (to też a propos rzekomego kontekstu “a on tego nie robi”):
/…/
Bo myślę, że ludowym przysłowiu “zgoda buduje, a niezgoda rujnuje” tkwi zdrowe ziarno mądrości ;)

Słusznie, słusznie, tylko czy z Ciebie da się wydusić jakieś konkrety?
Co to znaczy W PRAKTYCE “wzajemne ustępstwa”? Kto z kim ma się porozumieć?
Czy ktoś ma przed kimś klęknąć? Czy wygłosić oświadczenie? Czy złożyć przysięgę?
Kto ma ustąpić i przed kim? Czy do tego jest potrzebne audytorium 22000 ludzi czy wystarczy 3 świadków?
Czy trzeba spisać jakiś protokół i poświadczyć u notariusza?
I pytanie podstawowe: komu to jest potrzebne i do czego?
Mnie to nie jest potrzebne a to wszystko zaczyna być nudne.
A przysłowie jest słuszne, właśnie “zgoda buduje” a Ty robisz coś wręcz przeciwnego.
I naprawdę proponuję już zakończyć to ble, ble.

Member

amen:)

Member

Kiedyś były tu takie „burze w szklance wody”, bo ktoś komuś trójkę pod zdjęciem postawił. Teraz wszyscy stawiamy tylko piątki, więc trzeba znaleźć inny powód, by się trochę poawanturować :)

Member

nie lubię awantur:(((

Member

jeszcze żeby było o co :)

Member
Piryt wrote:
akua wrote:
/…/
Na wzajemnych ustępstwach – jak każde porozumienie, ugoda, czy jak to zwać. Na razie woli takowej nie widzę, że zacytuję (to też a propos rzekomego kontekstu “a on tego nie robi”):
/…/
Bo myślę, że ludowym przysłowiu “zgoda buduje, a niezgoda rujnuje” tkwi zdrowe ziarno mądrości ;)

Słusznie, słusznie, tylko czy z Ciebie da się wydusić jakieś konkrety?
Co to znaczy W PRAKTYCE “wzajemne ustępstwa”? Kto z kim ma się porozumieć?
Czy ktoś ma przed kimś klęknąć? Czy wygłosić oświadczenie? Czy złożyć przysięgę?
Kto ma ustąpić i przed kim? Czy do tego jest potrzebne audytorium 22000 ludzi czy wystarczy 3 świadków?
Czy trzeba spisać jakiś protokół i poświadczyć u notariusza?
I pytanie podstawowe: komu to jest potrzebne i do czego?
Mnie to nie jest potrzebne a to wszystko zaczyna być nudne.
A przysłowie jest słuszne, właśnie “zgoda buduje” a Ty robisz coś wręcz przeciwnego.
I naprawdę proponuję już zakończyć to ble, ble.

Ooooo, już miałam to pisać ale myślę sobie: doczytam do końca i już tylko parafkę pod Twoim tekstem daję. Brawo Piryt

Member
Piryt wrote:
Słusznie, słusznie, tylko czy z Ciebie da się wydusić jakieś konkrety?
Co to znaczy W PRAKTYCE “wzajemne ustępstwa”? Kto z kim ma się porozumieć?
Czy ktoś ma przed kimś klęknąć? Czy wygłosić oświadczenie? Czy złożyć przysięgę?
Kto ma ustąpić i przed kim? Czy do tego jest potrzebne audytorium 22000 ludzi czy wystarczy 3 świadków?
Czy trzeba spisać jakiś protokół i poświadczyć u notariusza?
I pytanie podstawowe: komu to jest potrzebne i do czego?
Mnie to nie jest potrzebne a to wszystko zaczyna być nudne.
A przysłowie jest słuszne, właśnie “zgoda buduje” a Ty robisz coś wręcz przeciwnego.
I naprawdę proponuję już zakończyć to ble, ble.

A i ja się podpiszę pod Twoim postem – proponowałem dymisję, wygnanie, chłostę i posypanie głowy Piotra popiołem ale nic z tego nie wyszło. :D
Zupełnie serio: rozumiem, że jest to portal skupiający ludzi wrażliwych, jednak nadwrażliwośc na jakieś słowa to lekka przesada…
Sądzę też, że z dyskusji którą można było zamknąc w kilku słowach zrobiło się zwykłe bicie piany, które zupełnie do niczego nie doprowadzi. Niniejszym proponuję zamknięcie wątku i skupienie się na doskonaleniu swoich umiejętności.
pozdrawiam urażonych i urażających ;)

Member
Rafix73 wrote:
Zupełnie serio: rozumiem, że jest to portal skupiający ludzi wrażliwych, jednak nadwrażliwośc na jakieś słowa to lekka przesada…

No właśnie obawiam się, że bardzo wrażliwych ludzi skupia ten portal, szkoda tylko, że jest to wrażliwość dotycząca głównie własnej osoby.

Przyznam, że początkowo drażniły mnie przepychanki słowne, ale z czasem mi przeszło. Teraz bardziej przypomina mi to kabaret i czytając dyskusje podobne do tej dobrze się bawię.

Czasami brakuje tylko, żeby wszyscy wyciągnęli statywy i zaczęli się nimi okładać – bo przecież wszyscy mamy statywy, prawda?

A tak bardziej serio, to trochę żenujące jak dorośli ludzie (w przeważającej większości chyba) czasem zachowują się jak dzieci w przedszkolu.

Swego czasu czytałem na tym forum jak pewna osoba (biorąca udział również w tej dyskusji) żaliła się adminowi, że komuś nie spodobało się jej zdjęcie (zdjęcia w galerii świetne, to fakt, ale chyba każdy ma prawo do subiektywnej oceny) wystawił 1 i tym samym fotka nie znalazła się w galerii: najwyżej oceniane. Dorosła osoba była tym zrozpaczona niemalże.
W zasadzie to tłumaczy jeśli nie wszystko, to na pewno bardzo wiele. To już nie wystarczy satysfakcja z uprawiania szlachetnego hobby, satysfakcja z efektu jakim są w większości świetne fotki (publikowane na łamach papierowego wydania również). Satysfakcja jest wtedy jak wszyscy pieją z zachwytu, wtedy gdy jest się stałym rezydentem galerii najwyżej ocenianych. Sorry, ale dla mnie to małostkowe i dziecinne.

A wszystkim zbulwersowanym rzekomą nieomylnością adminów tego forum polecam kupowanie, lub lepiej prenumeratę pisma (wilk będzie syty i owca cała). Po lekturze wystarczy śledzić wątek dotyczący najnowszego wydania gazety i obserwować jak co chwilę któryś z redaktorów posypuje głowę popiołem lub spala się ze wstydu bo błąd ortograficzny, bo skrót myślowy, bo chochlik, bo bo bo..
Satysfakcja gwarantowana :)

Udanych fotek, radości z fotografowania i duuuużo więcej luzu życzę forumowiczom i adminom.

Member
darek6902 wrote:
To już nie wystarczy satysfakcja z uprawiania szlachetnego hobby, satysfakcja z efektu jakim są w większości świetne fotki (publikowane na łamach papierowego wydania również). Satysfakcja jest wtedy jak wszyscy pieją z zachwytu, wtedy gdy jest się stałym rezydentem galerii najwyżej ocenianych. Sorry, ale dla mnie to małostkowe i dziecinne.

Darku, i Ty też nie potrafisz przeczytac ze zrozumieniem o co w tym wątku chodzi? Bo to, co piszesz, jest zupełnie nie na temat.

Member
Piryt wrote:
A przysłowie jest słuszne, właśnie “zgoda buduje” a Ty robisz coś wręcz przeciwnego.

Wiesz co? Nie sądzę. Zrobiłam parę rzeczy, których nie musiałam i nie zrobiłam innych, które zrobić mogłam.

Np. przeprosiłam Atkę, pomimo, iż jej zarzuty były, delikatnie mówiąc, nieprawdziwe. I zupełnie dla mnie niezrozumiałe, bo jeśli ktoś, jak rozumiem dorosły, co innego pisze, a co innego myśli, to powinien ponosić tego konsekwencje. Ale zrobiłam to w celu ugodowym, rozumując, że porozumienie pewnych ustępstw wymaga – jednak, jak się okazuje, niepotrzebnie. Zwłaszcza, że jak twierdzi, nie poczuła się urażona.

Przy okazji Atka: a co sobie tak naprawdę myślisz w realu? Jakie są Twoje prawdziwe refleksje? Hę?

Przedstawiłam też swoje stanowisko w sposób jasny, w oczekiwaniu na dialog. Nie doczekałam się.

Nie jątrzyłam też tematu obraźliwych komentarzy pod adresem modelki.

Mogłabym bowiem m.in. wyciągać fakt, że Piotr jest osobą, która nie odpuszcza. Bo, pomimo, że usunęłam zdjęcie, w którym ową obraźliwą uwagę zawarł, to nie omieszkał jej umieścić pod innym. Zamieniając przy tym „czołg” na „ciężki czołg”. Po co? Dlaczego? Z jakiej przyczyny? Mogę się tylko domyślać.

I co, kolejne zdjęcie też mam usuwać? Czy mam liczyć na to, że modelka jednak do komentarzy nie zajrzy? I że po przeczytaniu takowego nie weźmie go do siebie?

Jak myślicie? Ale tak naprawdę, w realu?

Przy okazji: dobrze by było, Pirycie i Atko, zasugerować kadrem, że macie nieco inne proporcje niż ciężki czołg ;P

Mogłabym na końcu zakrzyknąć patetycznie, że ja (i jak podejrzewam, Okuka też) obronię się sama – ale kto obroni niewinnych?

Ale nie zrobię tego.

Odejdę natomiast z podniesionym czołem ku zachodzącemu słońcu podśpiewując sobie cicho:

Łubu dubu, łubu dubu ;PPP

Member
akua wrote:
I co, kolejne zdjęcie też mam usuwać? Czy mam liczyć na to, że modelka jednak do komentarzy nie zajrzy? I że po przeczytaniu takowego nie weźmie go do siebie?

Jak myślicie? Ale tak naprawdę, w realu?

Szczerze, mnie by taka opinia obleciała. Po pierwsze wiem jak wyglądam, po drugie znam swoją wartość i to, co ktoś o mnie myśli mnie guzik interesuje.
Po co usuwać zdjęcie? Co najwyżej napisać do admina z prośbą, aby zmienił określenie “jak czołg” na “duże gabaryty”, przykładowo. Skoro takie określenie nie odpowiada.
Po co robić z igły widły. I tak wiadomo, że to określenie dotyczy modelki na tym konkretnym zdjęciu, a nie ogółem.

Member
akua wrote:
Mogłabym na końcu zakrzyknąć patetycznie, że ja (i jak podejrzewam, Okuka też) obronię się sama – ale kto obroni niewinnych?

Mniemam, że na forum znalazłoby się kilka takich osób :)

Member

Dobra rada….
Nie upubliczniać zdjęć osób z którymi jesteśmy emocjonalnie związani….
Wtedy bowiem każdy negatywna opinia jest odbierana personalnie, a nie powinna…
i to nie jest jakieś moje odkrycie, bo był już taki temat poruszany na forum

Member
akua wrote:
darek6902 wrote:
To już nie wystarczy satysfakcja z uprawiania szlachetnego hobby, satysfakcja z efektu jakim są w większości świetne fotki (publikowane na łamach papierowego wydania również). Satysfakcja jest wtedy jak wszyscy pieją z zachwytu, wtedy gdy jest się stałym rezydentem galerii najwyżej ocenianych. Sorry, ale dla mnie to małostkowe i dziecinne.

Darku, i Ty też nie potrafisz przeczytac ze zrozumieniem o co w tym wątku chodzi? Bo to, co piszesz, jest zupełnie nie na temat.

A cóż w obecnej chwili jest tematem wątku?
Chciałem tylko wskazać, jak mi się wydaje jedną z przyczyn nerwowych dyskusji jak ta obecna. Przesadna miłość do własnej twórczości i osoby. Owszem, nikt nie jest doskonały, Piotr mógł również napisać komentarz w trochę inny sposób. Ale przecież wystarczyło konkretnie napisać: Piotrze, Twój komentarz dotknął mnie (i nie tylko mnie) osobiście, mógłbyś to sformułować tak i tak.
I chyba było by po sprawie, bo podejrzewam, że Piotr odpowiedziałby w równie spokojnym tonie. Ale nie, trzeba wyciągnąć grube działa, oskarżać się wzajemnie o chamstwo itp.
Można i tak, ale po co? Ja nie rozumiem.

Member
jorddekroy wrote:
Szczerze, mnie by taka opinia obleciała. Po pierwsze wiem jak wyglądam, po drugie znam swoją wartość i to, co ktoś o mnie myśli mnie guzik interesuje.

Mnie również ;) Ale nie jestem młodą zakompleksioną dziewczyną która nieco inaczej postrzega świat dookoła siebie. Uwierz mi na słowo ;)

Member
ac wrote:
jorddekroy wrote:
Szczerze, mnie by taka opinia obleciała. Po pierwsze wiem jak wyglądam, po drugie znam swoją wartość i to, co ktoś o mnie myśli mnie guzik interesuje.

Mnie również ;) Ale nie jestem młodą zakompleksioną dziewczyną która nieco inaczej postrzega świat dookoła siebie. Uwierz mi na słowo ;)

Oj to prawda. Dziewczyny bardzo serio traktują jakiekolwiek uwagi krytyczne na temat swojego wyglądu, choćby najdrobniejsze. I tego nie “przeskoczymy”. :)

Member
Meister71 wrote:
Dobra rada….
Nie upubliczniać zdjęć osób z którymi jesteśmy emocjonalnie związani….

Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

Member
ac wrote:
jorddekroy wrote:
Szczerze, mnie by taka opinia obleciała. Po pierwsze wiem jak wyglądam, po drugie znam swoją wartość i to, co ktoś o mnie myśli mnie guzik interesuje.

Mnie również ;) Ale nie jestem młodą zakompleksioną dziewczyną która nieco inaczej postrzega świat dookoła siebie. Uwierz mi na słowo ;)

Andrzeju – up – napiszę po Twojemu

Member
ac wrote:
Meister71 wrote:
Dobra rada….
Nie upubliczniać zdjęć osób z którymi jesteśmy emocjonalnie związani….

Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

Tylko, że ja ze swoim pieskiem jestem emocjonalnie związany :D
Co robić???

Member
darek6902 wrote:
ac wrote:
Meister71 wrote:
Dobra rada….
Nie upubliczniać zdjęć osób z którymi jesteśmy emocjonalnie związani….

Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

Tylko, że ja ze swoim pieskiem jestem emocjonalnie związany :D
Co robić???

proponuję kupić jeża

Member
darek6902 wrote:
ac wrote:
Meister71 wrote:
Dobra rada….
Nie upubliczniać zdjęć osób z którymi jesteśmy emocjonalnie związani….

Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

Tylko, że ja ze swoim pieskiem jestem emocjonalnie związany :D
Co robić???

Zdjęcia :)

Member
Wiolin69 wrote:
darek6902 wrote:
ac wrote:
Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

Tylko, że ja ze swoim pieskiem jestem emocjonalnie związany :D
Co robić???

proponuję kupić jeża

Pomysł przedni, nawet kupować nie muszę, czasem pod sam dom podchodzą.

Member
ac wrote:
Meister71 wrote:
Dobra rada….
Nie upubliczniać zdjęć osób z którymi jesteśmy emocjonalnie związani….

Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

chcesz powiedzieć, ze ze wszystkimi dziewczynami z Twojej galerii jesteś emocjonalnie związany ??? :D
żeby było jasne.
Ja nie mówię o zakazie, ale jako dobra rada.
każdy kto upublicznia zdjęcia w internecie musi być świadomy, że może ono zostać skomentowane….

Member
ac wrote:
jorddekroy wrote:
Szczerze, mnie by taka opinia obleciała. Po pierwsze wiem jak wyglądam, po drugie znam swoją wartość i to, co ktoś o mnie myśli mnie guzik interesuje.

Mnie również ;) Ale nie jestem młodą zakompleksioną dziewczyną która nieco inaczej postrzega świat dookoła siebie. Uwierz mi na słowo ;)

Mieliśmy napisać, co myślimy “w realu”, więc logiczne, że odpowiedziałem za siebie. Co inni myślą nie wnikam.
A kompleksy ma każdy lub prawie każdy, ja też :) ale trzeba umieć z nimi żyć :)

Member
Meister71 wrote:
ac wrote:
Meister71 wrote:
Dobra rada….
Nie upubliczniać zdjęć osób z którymi jesteśmy emocjonalnie związani….

Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

chcesz powiedzieć, ze te wszystkie ze wszystkimi dziewczynami z Twojej galerii jesteś emocjonalnie związany ??? :D
żeby było jasne.

To pewnie jego rodzina. Bratanice, siostrzenice, chrześniaczki itp. ;P

Member
akua wrote:
/…/
Mogłabym na końcu zakrzyknąć patetycznie, że ja (i jak podejrzewam, Okuka też) obronię się sama – ale kto obroni niewinnych?
/…/

Ufffffff, może to nareszcie koniec?
Słyszałem że kobiety cierpią czasem na nadopiekuńczość, ale nie sądziłem że to jest aż tak straszne ;-)

Member
jorddekroy wrote:
Meister71 wrote:
ac wrote:
Hurrrra !!!
Od dziś fotografujemy tylko ślimaczki, śliczne kotki i pieski :)

chcesz powiedzieć, ze te wszystkie ze wszystkimi dziewczynami z Twojej galerii jesteś emocjonalnie związany ??? :D
żeby było jasne.

To pewnie jego rodzina. Bratanice, siostrzenice, chrześniaczki itp. ;P

;)

Member

Nie wiem jak Wy, ale ja mam niejasne odczucie, że tego typu dyskusje służą chyba tylko temu by móc wyładowac negatywne emocje (które są tutaj zupełnie niepotrzebne). “Jeszcze się taki nie narodził co by każdemu dogodził” – prawda starsza od węgla a jakże aktualna. Dziś dyskutujemy o komentarzu Piotra, jutro ktoś użyje nie takiego słowa w innym komentarzu i znów będzie chryja i psów wieszanie…
Nie chciałbym by efektem tej “wojny” było to, że każdy zacznie się zastanawiac godzinami jakich pięknych i delikatnych słów użyc by ocenic jakiekolwiek zdjęcie (doprowadzi to tylko do tego, że będziemy mogli poczytac komentarze typu “fajne” lub “nie przemawia do mnie” i będzie ich jak na lekarstwo).
Myślę, że komentarz Piotra nawet nie otarł się o -jak to ktoś określił- “uprawianie chamstwa” i mam nadzieję, że będzie on nadal wyrażał swoje opinie na temat publikowanych na portalu zdjęc (niewielu komentujących próbuje napisac co w zdjęciu się podoba, a co nie).

Zdaje się, że większośc z nas woli komentarz który (pomimo iż nie jest “ochem” i “achem” ) sprawi, że dowiemy się czegoś rzeczowego na temat własnych prac (i byc może wyciągniemy z tego jakieś wnioski na przyszłośc) niż coś w stylu : “super.”.
Chciałbym zaznaczyc, że moje przemyślenia nie mają nic wspólnego z “łubu dubu” bo dotyczą nie tylko roztrząsanej wypowiedzi Piotra. Dla mnie nie ma wielkiej różnicy czy rzeczowo komentuje “Pan Redaktor” czy “Pani Jadzia”…. (Tylko proszę wszystkie Jadwigi o nie branie tego do siebie- metafora taka ;) )

Member
akua wrote:
Zrobiłam parę rzeczy, których nie musiałam i nie zrobiłam innych, które zrobić mogłam.

Np. przeprosiłam Atkę, pomimo, iż jej zarzuty były, delikatnie mówiąc, nieprawdziwe. I zupełnie dla mnie niezrozumiałe, bo jeśli ktoś, jak rozumiem dorosły, co innego pisze, a co innego myśli, to powinien ponosić tego konsekwencje. Ale zrobiłam to w celu ugodowym, rozumując, że porozumienie pewnych ustępstw wymaga – jednak, jak się okazuje, niepotrzebnie. Zwłaszcza, że jak twierdzi, nie poczuła się urażona.

Przy okazji Atka: a co sobie tak naprawdę myślisz w realu? Jakie są Twoje prawdziwe refleksje? Hę?

Moje refleksje w realu są takie same. Z tym, że głębszych refleksji nie omawiam w wirtualnej piaskownicy, przy dźwiękach uuu, tata a ona mnie bije. Chodzi mi o to, że na podstawie kilku zdań wyciągasz bardzo daleko idące wnioski, odnoszę wrażenie, że nie szanujesz adwersarza. Pouczasz w sposób dość nieprzyjemny ukrywając to pod niby żartami.
Nie oczekiwałam przeprosin, bo nie było za co. Zarzutów, o ile sama siebie rozumiem, nie miałam. Chciałam zwrócić uwagę na sposób dyskusji i tego nie zauważyłaś. I nie chodzi mi o to czy tematem jest Jacek, Piotr czy ktokolwiek inny, nie ma to znaczenia. Nie staję w ich obronie, na ten temat nie zabrałam głosu.
Również myślę, że się nie zrozumiemy. Żal … co nie znaczy, że nie mamy próbować. Tylko obie strony powinny wykazać się refleksją.
Obronię się sama, nie czuję się niewinną istotką, w imieniu której chcesz występować.

Member
Piryt wrote:
akua wrote:
/…/
Mogłabym na końcu zakrzyknąć patetycznie, że ja (i jak podejrzewam, Okuka też) obronię się sama – ale kto obroni niewinnych?
/…/

Ufffffff, może to nareszcie koniec?

Piryt sorki, musiałam…

Member
Rafix73 wrote:
Nie wiem jak Wy, ale ja mam niejasne odczucie, że tego typu dyskusje służą chyba tylko temu by móc wyładowac negatywne emocje (które są tutaj zupełnie niepotrzebne). “Jeszcze się taki nie narodził co by każdemu dogodził” – prawda starsza od węgla a jakże aktualna. Dziś dyskutujemy o komentarzu Piotra, jutro ktoś użyje nie takiego słowa w innym komentarzu i znów będzie chryja i psów wieszanie…
Nie chciałbym by efektem tej “wojny” było to, że każdy zacznie się zastanawiac godzinami jakich pięknych i delikatnych słów użyc by ocenic jakiekolwiek zdjęcie (doprowadzi to tylko do tego, że będziemy mogli poczytac komentarze typu “fajne” lub “nie przemawia do mnie” i będzie ich jak na lekarstwo).
Myślę, że komentarz Piotra nawet nie otarł się o -jak to ktoś określił- “uprawianie chamstwa” i mam nadzieję, że będzie on nadal wyrażał swoje opinie na temat publikowanych na portalu zdjęc (niewielu komentujących próbuje napisac co w zdjęciu się podoba, a co nie).

Zdaje się, że większośc z nas woli komentarz który (pomimo iż nie jest “ochem” i “achem” ) sprawi, że dowiemy się czegoś rzeczowego na temat własnych prac (i byc może wyciągniemy z tego jakieś wnioski na przyszłośc) niż coś w stylu : “super.”.
Chciałbym zaznaczyc, że moje przemyślenia nie mają nic wspólnego z “łubu dubu” bo dotyczą nie tylko roztrząsanej wypowiedzi Piotra. Dla mnie nie ma wielkiej różnicy czy rzeczowo komentuje “Pan Redaktor” czy “Pani Jadzia”…. (Tylko proszę wszystkie Jadwigi o nie branie tego do siebie- metafora taka ;) )

Widzę, że tu się rozumiemy i tak samo odczytuję wypowiedź Troma.

Member

Atka – przybij pionę, wołaj Troma i lecimy na piwko (bezalkoholowe ;) ) pogadamy o zdjęciach, pośmiejemy się troszeczkę i byc może nauczymy się od siebie nawzajem jak robic lepsze zdjęcia :D
“człowieku, nie bądź taki….. trzeba się wyluzowac” :DDD

Member
Rafix73 wrote:
“człowieku, nie bądź taki….. trzeba się wyluzowac” :DDD

To trzeba być ambasadorem na Jamajce :D

Member
Meister71 wrote:
Rafix73 wrote:
“człowieku, nie bądź taki….. trzeba się wyluzowac” :DDD

To trzeba być ambasadorem na Jamajce :D

I być synem króla sedesów :)

Member

W końcu wątek zmierza w dobrą stronę :D

Member
Meister71 wrote:
W końcu wątek zmierza w dobrą stronę :D

….hmm… Znaczy w stronę sedesów ?? ;)

“Bunkrów nie ma ale też jest zaj…iście” :D

Member
Meister71 wrote:
Rafix73 wrote:
“człowieku, nie bądź taki….. trzeba się wyluzowac” :DDD

To trzeba być ambasadorem na Jamajce :D

“Nie takim ambasadorem – takim jak był Tony Halik….. cześc, jestem Laska….. Z POLSKI” :D

Member

Teraz nasz bohater jest prezenterem. Niestety marnym.
http://www.youtube.com/watch?v=cF77ASFxX5w&feature=related
Powinien wystąpić w reklamie Rexony “Pot Cię blokuje?”.

Member
jorddekroy wrote:
Teraz nasz bohater jest prezenterem. Niestety marnym.
http://www.youtube.com/watch?v=cF77ASFxX5w&feature=related
Powinien wystąpić w reklamie Rexony “Pot Cię blokuje?”.

Żal…

Member
Rafix73 wrote:
i psów wieszanie…

Aż się dziwię, że nikt nie oprotestował, toż to nielegalne i karalne ! Gdzie jest akua?? A kuku! ;-)

Member
dar_wro wrote:
Rafix73 wrote:
i psów wieszanie…

Aż się dziwię, że nikt nie oprotestował, toż to nielegalne i karalne ! Gdzie jest akua?? A kuku! ;-)

Darek!!!!!! Przez Ciebie oplułam monitor!!

Member
ka_tula wrote:
dar_wro wrote:
Rafix73 wrote:
i psów wieszanie…

Aż się dziwię, że nikt nie oprotestował, toż to nielegalne i karalne ! Gdzie jest akua?? A kuku! ;-)

Darek!!!!!! Przez Ciebie oplułam monitor!!

Do usług :-) – w końcu to wątek absurdów, jak zauważył Wojtek

Member
dar_wro wrote:
Rafix73 wrote:
i psów wieszanie…

Aż się dziwię, że nikt nie oprotestował, toż to nielegalne i karalne ! Gdzie jest akua?? A kuku! ;-)

Mnie tu już nie ma, tylko z oddali dobiega mój śpiew (łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje…) ;P

Member
dar_wro wrote:
Rafix73 wrote:
i psów wieszanie…

Aż się dziwię, że nikt nie oprotestował, toż to nielegalne i karalne ! Gdzie jest akua?? A kuku! ;-)

Wrrr….
Aż się wzdrygnąłem na samą myśl: “com ja uczynił? “
Toteż śpieszę z wyjaśnieniem: “psów wieszanie” – taka metafora…. znaczy przenośnia…. znaczy nie miałem na myśli nic nielegalnego…. hmmm Wysoki Sądzie ja naprawdę nie podżegałem do łamania praw zwierząt….
….. BUUU !!!
Dobrowolnie poddaję się karze bijąc się w pierś, postanawiam poprawę i sam siebie wychłoszczę za nierozważne słów używanie. O! Proszę ! Na dowód skruchy właśnie opróżniam popielniczkę na głowę swą. MEA CULPA !!!
Obym teraz nie stał się obiektem linczu na DFV- owym forum, wszystkich działaczy “Animals” i innych organizacji działających na rzecz ochrony zwierząt, oraz osoby którym los biednych zwierzątek nie jest obojętny pokornie proszę o wybaczenie.

Member

ps.
Pech chciał, że jest w naszej społeczności osoba której nie umknie chocby najmniejszy przejaw łamania norm prawnych…..
Nie omieszkała też ta osoba wytknąc mi mojego błędu na niniejszym forum.
Z czystej przyzwoitości nie wymienię tej osoby lecz sądzę, że wszyscy zainteresowani wiedzą o kim mowa

A dla tych którzy nie wiedzą (a zainteresowani byc mogą) rada: UWAŻAJCIE CO PISZECIE, DAREK PATRZY :DDD

Member
Rafix73 wrote:
[…] Na dowód skruchy właśnie opróżniam popielniczkę na głowę swą. […]

Roz…waliłeś mnie tym tekstem :D

Member
jorddekroy wrote:
Rafix73 wrote:
[…] Na dowód skruchy właśnie opróżniam popielniczkę na głowę swą. […]

Roz…waliłeś mnie tym tekstem :D

Nie było moim celem roz…walanie kogokolwiek (myślisz że fajnie jest jak pety odbijając się od głowy wpadają do kawy??)
:D

Member
akua wrote:
Mnie tu już nie ma, tylko z oddali dobiega mój śpiew (łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje…) ;P

Tak, łubu dubu to bardzo merytoryczny argument, nie będący przy tym wycieczką osobistą.

Porównanie modelki do krzywej wieży w Pizie też jest OK [to było poniżej pasa, wiem o tym], ostatecznie krzywa wieża jest ładniejsza od czołgu.

Member

no drogi Sherlocku – aleś to wytropił

Member
Andrzej2 wrote:
Porównanie modelki do krzywej wieży w Pizie też jest OK [to było poniżej pasa, wiem o tym], ostatecznie krzywa wieża jest ładniejsza od czołgu.

A w którym miejscu to porównanie osoby modelki do owej szlachetnej budowli nastąpiło? Z tego co widzę, uwaga odnosiła się jedynie do spionizowania postaci. Dobrze podać linka, jakby co.

https://www.dfv.pl/gallery/v/Portret/2_054.jpg.html

Member

No, ale przecież mnie tu nie ma. I śpiew coraz słabiej słyszalny ….(nieeech żyje naaam)

Member

I nikt Cię nie wygania. Tylko na litość Boską, trochę obiektywizmu.

Member
akua wrote:
Andrzej2 wrote:
Porównanie modelki do krzywej wieży w Pizie też jest OK [to było poniżej pasa, wiem o tym], ostatecznie krzywa wieża jest ładniejsza od czołgu.

A w którym miejscu to porównanie osoby modelki do owej szlachetnej budowli nastąpiło? Z tego co widzę, uwaga odnosiła się jedynie do spionizowania postaci. Dobrze podać linka, jakby co.

https://www.dfv.pl/gallery/v/Portret/2_054.jpg.html

Ktoś tu wcześniej pisał o czytaniu ze zrozumieniem …. ::D

Member
akua wrote:
No, ale przecież mnie tu nie ma. I śpiew coraz słabiej słyszalny ….(nieeech żyje naaam)

Zabrnęłaś za daleko i głupio jest sie wycofać – wiem…..
Nie wiem już kto większy uparciuch jest, bo Piotra dawno nie ma w tym wątku … :D

Member

Cały ten wątek MZ zabrnął za daleko.

Member
Quote:
Do usług :-) – w końcu to wątek absurdów, jak zauważył Wojtek

Quare inquietasti me utsuscitarer? ;)

Quote:
Cały ten wątek MZ zabrnął za daleko.

Większość podróży przespałem…wpłynęliśmy już na wody, gdzie słychać cichy śpiew syren ?

Member
Quote:
luczywo napisał:
Większość podróży przespałem…wpłynęliśmy już na wody, gdzie słychać cichy śpiew syren ?

no i mam nowe granie na czekanie … ;]

Member

Kiedyś, gdzieś pisaliście, że Piotr na dfv powinien być jeden. Uśmiałam się serdecznie widząc lament Piotra na pierwszej stronie najnowszych.

Member
Atka wrote:
Kiedyś, gdzieś pisaliście, że Piotr na dfv powinien być jeden. Uśmiałam się serdecznie widząc lament Piotra na pierwszej stronie najnowszych.

a o czym mówisz Atko??

Member
ka_tula wrote:
Atka wrote:
Kiedyś, gdzieś pisaliście, że Piotr na dfv powinien być jeden. Uśmiałam się serdecznie widząc lament Piotra na pierwszej stronie najnowszych.

a o czym mówisz Atko??

Pewnie o tym:
https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_albumId=7%2F&g2_itemId=3530545

Member

ale to nie “ten” Piotr :) Chociaz pasuje :PPP

Member

Jest jeszcze inny z tego, co kojarzę i zawsze mnie zmyla :)

Member
ka_tula wrote:
ale to nie “ten” Piotr :) Chociaz pasuje :PPP

Zmienił system i aparat ?
A jednak :)

Member
ac wrote:
ka_tula wrote:
ale to nie “ten” Piotr :) Chociaz pasuje :PPP

Zmienił system i aparat ?
A jednak :)

i styl też zmienil ;P

Member
ac wrote:
ka_tula wrote:
ale to nie “ten” Piotr :) Chociaz pasuje :PPP

Zmienił system i aparat ?
A jednak :)

Na jedyny słuszny :P

Member
ka_tula wrote:
ale to nie “ten” Piotr :) Chociaz pasuje :PPP

Oczywiście bardzo dobrze wiem, że to nie ten Piotr. Ale przyznacie że w kontekście omawianej sprawy zabrzmiało to zabawnie. Że też Wam muszę tłumaczyć żarcik ;P

Viewing 257 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.