Strona główna Fora Foto Sprzęt Pentax K10? Czy czekać na K20?

Pentax K10? Czy czekać na K20?

Sprzęt

Member

Męczę się już dwa lata ze swoim Panasonikem FZ-30. Szumi strasznie. Te kolorowe kwadraciki w każdym ciemniejszym miejscu… Straszne. ISO 400… i już. Robię zdjęcia w teatrze, na próbach i nikomu ich nie pokazuję, bo wstyd. Już czas na zmiany. Myślałem o Nikonie D80 ale ciut za drogo. Pomyślałem o Pentaxie K10, bo cena i wielkość świetna. Tylko zdjęcia mają inny charakter i nigdzie nie mogę znaleźć teatralnych. Większość serwisu teatralnego robią zawodowcy na Nikonie i Canonie. Ale ja lubię te kolory i ten styl Pentaxa. Nikona obejrzałem tysiące zdjęć i ma to taki chłód jakiś, ale kolory fajniejsze w Pentaxie. Tylko, czy takie warunki nie są za trudne nawet na ten aparat? Może poczekać na K20. Szumy, matryca, czułości… Pewnie lepsze… Tylko cena za wysoka. Poczekać pewnie będzie trzeba jakiś rok od premiery, by była dla ludzi (biednego aktora). Może ktoś robił zdjęcia w teatrze (na próbie, inaczej zdjęć się nie robi!) Pentaksem, lub wie gdzie można takie zobaczyć? Pozdrawiam.

Member

Z tymi nowościami to ja mam tak: jak się coś pojawi nowego to przeważnie jest drogie. Jak się pojawi następca to to drogie tanieje ale również jest już stare i tak jakoś z tym kupowaniem nie najnowszych rzeczy.
Z drugiej strony nawet ci co mają drugiej czy trzeciej generacji sprzęt to nie narzekają tylko robią zdjęcia i już.
Ja myślę, że nowości to nigdy się nie dogoni dopóki się ropy w ogródku nie dokopie. Hi.

Keymaster

Święte słowa. Z czekaniem na właściwy aparat – nie za drogi, nie za stary, sprawdzony, ale jednocześnie oferujący wszystkie modne funkcje, to można czekać do świętego Dygdy.
Moim zdaniem wszystkie dzisiejsze (wczorajsze i przedwczorajsze lustrzanki) oferują wystarczająco dużo dla przeciętnego miłośnika fotografii. Bardziej ogranicza wybór (lub jego brak :) obiektywów, a jeszcze bardziej – lenistwo, brak pomysłów i spędzanie czasu na rozważaniach “co kupić” zamiast iść i pstrykać.

Member

Oczytaj się kolego co do modeli a przede wszystkim (tak jak to Piotr wielokrotnie już pisał) zdecyduj sie na jakiś system. Nie spiesz się bo to być może wybór na długą część życia, jeśli nie na całe.

I pstrykajże chłopie bo czas ucieka.

Member

No pstrykam przecież. Tylko ten FZ-30, to straszny jest. Już nie mogę z tym szumem. Chyba jednak Pentax będzie, bo mam jeszcze dwa obiektywy od Zenita i myślę, że się nadadzą. Zenit zepsuty, to go nie szkoda. Cenowo dam radę w marcu. Chyba go kupię… Pozdrawiam.

Keymaster

Z punktu widzenia szumów to przesiadka na dowolną lustrzankę będzie awansem o trzy ligi. Jeśli masz jakieś obiektywy na M42 to najlepiej Pentax, choć nie wiem, czy “jakieś” obiektywy z Zenita na dłuższą metę będą Ci się podobać.

Member
cinekk1 wrote:
No pstrykam przecież. Tylko ten FZ-30, to straszny jest. Już nie mogę z tym szumem. Chyba jednak Pentax będzie, bo mam jeszcze dwa obiektywy od Zenita i myślę, że się nadadzą. Zenit zepsuty, to go nie szkoda. Cenowo dam radę w marcu. Chyba go kupię… Pozdrawiam.

Zaraz, a dlaczego chcesz K10? Co takiego oferuje on. że nie chcesz kupić K100D super, który po pierwsze ma matrycę o mniejszej rozdzielczości i naprawdę niskie szumy (co jest ważne w teatrze) a nadto ma piękny stosunek możliwości do ceny. Za cenę korpusu K10D możesz kupić K100D super z obiektywem Sigmy 18-50 f/2,8 – a do teatru potrzebujesz jasnego szkła… Jeśli planujesz zakup jeszcze jakiegoś obiektywu – to jesteś do przodu o jeden dobry obiektyw. Czysty zysk.
W teatrze na łeb nie pada, więc korpus nie musi być odporny na wilgoć. Zgoda K100D super jest korpusem w pełni amatorskim, ale zapewniam cię, że największym na świecie błędem jest kupować dobry korpus i oszczędzać na obiektywach. Masz ograniczony budżet – nie zacinaj się na dobry korpus, a kup dobre szkło. Gwarantuję, że będziesz bardziej zadowolony.

Tajemnica używania Canonów i Nikonów jest stosunkowo prosta – mają znacznie większy wybór jasnych szkieł. To w teatrze jest ważne. A kolor – w cyfrowym świecie naprawdę kolor jest sprawą drugorzędną. Zapewniam cię, że zdjęcie z Canona można dociągnąć do kolorów Pentaxa i vice-versa…

Member

A ja myślałem,że dobry korpus, to jak silnik w samochodzie. K10D to body o klasę wyżej od K100. Wydawało mi się, że będzie lepiej kupić ten aparat. Z obiektywem kitowym cena akceptowalna. Za różnicę w cenie mogę kupić jakiś ciekawy obiektyw? To tylko jakieś 700zł. Ta Sigma jest dobra? Sam już nie wiem.

Member

Jeśli interesuje Cię K20D to test tego aparatu możesz przeczytać (po angielsku) tutaj: http://www.popphoto.com/cameras/5112/camera-test-pentax-k20d.html
Zwróć uwagę na trzeciej stronie na wykresy obrazujące wartości różnych parametrów,a szczególnie na szybkość autofokusa.Jeśli faktycznie spisuje się tak słabo przy gorszym oświetleniu,to przy oświetleniu teatralnym chyba też miałby problemy.

Member

Kupiłem Pentax K10. Myślę, że wątek można zamknąć. Czekanie na K20 i jego cena były poza moim zasięgiem. Teraz (od dwóch dni) mam pierwszą lustrzankę i myślę, że przygoda z fotografowaniem zaczyna się dopiero na dobre. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za rady.

Member

No to teraz czekamy na próbki.

Member

Witaj.Dokonałeś bardzo dobrego wyboru ja mam k10 od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolony przedtem miałem olka e-500 różnica jest ogromna dużym plusem jest dostęp świetnych obiektywów i na dodatek niedrogich.Jak moesz napisz jak Ci sie nim foci

Member

Jeszcze za krótko go mam, by powiedzieć o co chodzi. Aparat szybki i nawet mało szumiący. Czekam właśnie na przejściówkę na M42. Zobaczymy jak to działa. Wbrew opiniom pentaksiarzy, bardzo mi brakuje polskiego menu. To potrwa zanim nauczę się tego aparatu. Obiektyw kitowy nie jest zły i dobry jest wizjer. Po przejściu z Panasonica FZ-30 ogólna klasa zdjęć to piętro wyżej, ale szoku nie było. Brak szumu, to pierwsze co zobaczyłem. Za kilka tygodni będę mógł powiedzieć więcej.

Member

popieram wybór.
wypadkowa ceny i jakości- 5 na 5 pkt.
żaden w tej klasie nie ma uszczelnionego body!
Menu człowiek opanowuje po kilku dniach
Co do obiektywów:
kitówka rzeczywiście nie jest zła (kolorki, o których mówiłeś…)
Jak portretowe- polecam szkło SMC DA 70mm f/2.4 ED Limited.
ekwiwalent 105 mm i zdjęcia genialne. Niestety cena jest niemała ale moim zdaniem jeśli chcesz robić sporo portretów- warto!
Jeśli szkło uniwersalne- Tamron AF 28-300mm f/3.5-6.3 XR Di LD Asph (IF) Macro.
zoom i makro całkiem ok.; daje radę też z portretem.
powodzenia!

Member

Mam ten aparat już ponad miesiąc. Zrobiłem trzy tysiące strzałów. Obiektyw kitowy okazał się całkiem udany. Używam też Heliosa 44 58mm z przejściówką i sprawdza się znakomicie. Wszystkie zdjęcia robię w trybie manualnym. Trwa to chwilę, ale coraz szybciej ustawiam czas i ekspozycję. Kompozycja i ostrość do tego i robienie zdjęcia trwa wieki. Ale coraz krócej. Myślę, że za kilka miesięcy będę robił to szybko i odruchowo. Zostaje statyw do kupienia i za kilka miesięcy jakiś jeszcze obiektyw. Limited odpada ze względów finansowych czyli, dla większości obywateli naszego pięknego kraju, oczywistych. Aparat jest solidny i ciężki. Nie jest łatwy i prosty i trzeba nad nim posiedzieć. Ale warto. Po przejściu z FZ-30 różnica jest spora. O klasę. Jeśli ktoś myśli o K10D niech się śpieszy, już za chwilę go nie będzie a cena K20D to jaszcze jakiś kosmos.

Member

Eee tam, K20D właśnie spadł do $1099 – jeszcze z miesiąc i będzie poniżej $1000…:)

Viewing 15 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.