Strona główna Fora Foto Sprzęt Phottix Tr-90 vs. Nikos

Phottix Tr-90 vs. Nikos

Sprzęt

Member

Może są wśród Forumowiczów posiadacze? Jak sprawuje się ta chińszczyzna? Miałem w rękach Nikona MC-36 i mówiąc delikatnie, nie porwał mnie. Mam tu na myśli mało przekonujący stosunek jakości wykonania do ceny. Oczywiście nie liczę na cuda i nie spodziewam się lepszej jakości po Tr-90, ale Nikos sprawia dość dobre wrażenie(no może poza cieniutkim,odłączanym kabelkiem). Nie miałem moźliwości przetestowania Nikosa z aparatem, stąd moje pytania.

Za wszelkie sugestie będę dźwięczny. :)

Ps. Nawiasem mówiąc zastanawiam się nad sensem zakupu węźyka z opcją interwału, skoro mam ją w puszce.

Member

Ja co prawda nie korzystałem z TR (takiego czy innego), ale używam produktów Phottixa – i jestem zadowolony. A używam Phottix Cleon II i Phottix Strato II. Co prawda to już mój drugi Cleon (pierwszy się zepsuł był). A te wpinane/wypinane wężyki to teraz u Phottixa stało się standardem jakimś, bo mam to w obu urządzeniach (pewnia jakaś chińska optymalizacja kosztów, bo w wielu wypadkach różnica jest tylko we wtyku).

Member

mam z phottixa zamiennik nikona SC-29 (też kabel) i moim zdaniem wykonanie jest tak dobre jak w produkcie Nikona
wiec przy tym może być tak samo

Member

Byłem niedawno na warsztatach Phottixa. Pobawiłem się Strato II. Bardzo fajne wyzwalacze, nie było najmniejszych problemów w komunikacji z Nikonem i lampami studyjnymi. Odin jest jeszcze lepszy(tak, tak…zgrzeszyłem i używałem Canona). Na Nikona ma się pokazać w okolicach świąt wielkanocnych.
No właśnie sprzęt działał bez zarzutu na warsztatach. Zastanawiam się jednak jak z tym działaniem będzie za pół roku?

Niestety nie było owych wężyków do przetestownia na Nikonie. Nikosa pomacałem jedynie. Przypomniało mi się jeszcze, że przycisk wyzwalacza ma bardzo krótki skok. Nie wiem czy to nie będzie ew. utrudnieniem w praktyce.

Wnosząc po zdjęciach TR-90(nigdy nie trzymałem w ręku) wykonany jest chyba z mocno twardego plastiku.

Member

Mam identycznego (przynajmniej z wyglądu; nie chce mi się ruszyć 4-rech liter żeby sprawdzić w torbie model) pilota. Kabel wystarczająco długi i przy tym dość gruby, obsługa intuicyjna. Całość nie zawiodła mnie jeszcze ani razu, a posiadam go od co najmniej 1,5 roku. Miałem podobny dylemat przy zakupie, ale że był spooooro tańszy od Nikonowskiego to się zdecydowałem I polecam.

Member

Dzięki Chłopaki. Utwierdziliście mnie w przekonaniu, iż akurat w tym temacie niekoniecznie bezsensownie drogi Nikon.

Teraz pozostaje ino wybór między poręcznym Nikosem a wycofywanym(chyba) ze sprzedaży TR-90. :)

Różnica w cenie pomijalna. Generalnie jestem za Nikosem, choć obawy budzi cieniutki kabel z wtyczka(niby trzyma mocno) i ten nieszczęsny spust. Skok w MC-36 jest podobny do spustu migawki w aparacie. Łatwo go wyczuć. Jeśli podobny jest w TR-90, to mimo wad(podobno twardy i twardszy na mrozie kabel, gabaryty, ciężar)może wyjść na prowadzenie.

Viewing 5 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.