Strona główna Fora Foto Sprzęt Pierścień redukcyjny – Redukcja filtrowa 82 > 77 , jest sens?

Pierścień redukcyjny – Redukcja filtrowa 82 > 77 , jest sens?

Sprzęt

Member

Witam

Jak w temacie ^

Zamierzam kupić dwa w miarę dobre słoiki do canona. Zastanawiam się nad:

EF 16-35 mm f/2,8 L II USM + EF 24-105 mm f/4 L IS USM + lampa 580II

Ten pierwszy nada się idealnie do krajobrazów, reportaży, jakiś uroczystości w kościele długo by wymieniać. Drugi świetny spacerzoom. Dlatego chce dokupić polarka + szarą połówkę (oczywiście firmy Marumi). Problem w tym, że 16-35 ma gwint 82mm a 24-105 – 77mm. Kupić 2 polarki , 2 połówki to osobnych obiektywów to raczej głupota i wypłukanie z kasy ( wychodzi 858 zł) fajnie co :) ? BTW jest sens dokładać do Pol. kołowy DHG Super ? różnica w cenie to 100 pln. Ale wracając do tematu. Znalazłem coś takiego:

http://allegro.pl/item1077587224_pierscien_redukcyjny_redukcja_filtrowa_82_77.html

Zdaję sobie sprawę, że przy 16-35 + ten reduktor + np. polar będzie wineta, tylko jaka? w miare rozsądna czy będzie OK ?

Wcześniej zastanawiałem się nad 17-40/4 + 24-105/4IS + lampa ale dobrze mieć w torbie coś jasnego, tak? Nie wiem czy np. kościele zestaw 24-104/4 + lampa nawet pokroju 580 to da rade?! i bądź tu mądry. :/

Dokupywanie 70-200/4IS tez chyba w moim przypadku mija się z celem. Ptaki, zwierzyna, JumboJety to nie dla mnie. Myślałem również nad takim zestawem 16-35/2.8 II + 70-200/4IS. Doradźcie proszę.

Jeden forumowicz napisał mi mniej wiecej tak:

Cytuje:

Tylko czy 17-40/4 v 16-35/2.8 ? Jeśli kupie choćby 24-104 + 17-40 to nie bedę miec nic jasnego :/ Z tego co się orientuje to @ac chwali 17-40 a myśli o kupnie 16-35/2.8

Jak jesteś obecny TUTAJ to bardzo Cie prosze abyś mi doradził. Ja ze swojej strony będę o ile to możliwe odp.

Dzięki

Były kotki ale się zmyły ;]

Member

Żeby nie pisać o kotkach, bo w temacie jest pierścień redukcyjny… powiem od razu tak, z praktyki: dwa polary (niestety, drogo) i cokin P – tu dopiero dwie redukcje na 82 i 77 (połówkowe prostokątne już wspólne).
Dlaczego? Wygoda po prostu! Wyobraź sobie żonglerkę dekielkami i brak możliwości zastosowania firmowych osłon przeciwsłonecznych. Musisz kombinować z wkręcanymi osłonami a to dodatkowe i kłopotliwe duperelki – jak każde dodatkowe duperelki, przeszkadzają w fotografowaniu ;-)

Member

Ewentualnie można zaryzykować jeden filtr polaryzacyjny cokina – ale ten filtr do ekstraklasy nie należy. Coś za coś, albo oszczędność albo wygoda i jakość pracy…

Member

strzelec no niewiele mi pomogłeś ale dzięki a co do obiektywów? Nie miej klapek i nie czytaj TYLKO tematu ale przede wszystkim posta :) Mogłem inaczej nazwać topic. Chyba nie ma możliwości edytowania tematu.

Member

Czytam, czytam… Tylko piszę o tym co przerobiłem w praktyce, a co może pomóc, ale wcale przecież jak się okazuje nie musi! O szkłach Canona nie będę się więc “wymondrzał” ;-)
Może uwaga co do zakresu: 16-35 jak dla mnie super – zapiąłem (ale na Nikona) i prawie nie zdejmuję. Natomiast czy warto aby zakres się pokrywał a nawet dublował (24 do 35mm). Ja tam nie jestem za dokładnym pełnym pokryciem zakresów, nawet jak masz przerwę w ogniskowych to w praktyce parę kroków tylko (bo zawsze masz zoom nożny). Jak dla mnie bardziej interesujący jest, jako następny, zakres 70 lub 80 – 200 mm. Natomiast 1 mm różnicy przy szerokich to akurat dużo – szerszy kąt! (bo myślisz też o zakupie 17-40). Ale to tylko moja opinia…

Keymaster
serafin77 wrote:
Dlatego chce dokupić polarka + szarą połówkę (oczywiście firmy Marumi). Problem w tym, że 16-35 ma gwint 82mm a 24-105 – 77mm. Kupić 2 polarki , 2 połówki to osobnych obiektywów to raczej głupota i wypłukanie z kasy

Ale nie chcesz kupować połówki okrągłej nakręcanej, prawda? To dopiero jest bez sensu. Raczej prostokątne w systemie Cokina (choć niekoniecznie produkcji Cokina) – i to raczej w rozmiarze Z niż P, niestety. Na 77 mm P bywa problematyczny, a 82 to już zdecydowanie rozmiar większy.

Quote:
Wcześniej zastanawiałem się nad 17-40/4 + 24-105/4IS + lampa ale dobrze mieć w torbie coś jasnego, tak? Nie wiem czy np. kościele zestaw 24-104/4 + lampa nawet pokroju 580 to da rade?! i bądź tu mądry. :/

Pytanie, po co Ci coś jasnego? :) Powody mogą być dwa – utrzymanie z ręki przy ciemnicy albo uzyskanie płytkiej głębi ostrości. W obu przypadkach wolałbym mieć jaśniejszy dłuższy obiektyw niż krótszy – krótki i tak łatwiej utrzymać z ręki, a rozmyć tło szerokim kątem to i tak średnio się uda. Wprawdzie ten 24-105/4 jest stabilizowany, więc jeśli chodzi o utrzymanie dłuższego czasu bez poruszenia, to ten f/4 IS da więcej niż f/2.8 bez IS, ale jeśli chodzi o rozmywanie i unieruchamianie żywych :) ludzi w kadrze, to lepszy byłby zestaw 17-40/4 i 24-70/2.8.

Quote:
Dokupywanie 70-200/4IS tez chyba w moim przypadku mija się z celem. Ptaki, zwierzyna, JumboJety to nie dla mnie.

Trochę przeceniasz zasięg tego 200 mm, zwłaszcza na pełnej klatce :)

Quote:
Myślałem również nad takim zestawem 16-35/2.8 II + 70-200/4IS. Doradźcie proszę.

No, jakbym ja miał wybrać tylko dwa obiektywy, to bym wybrał właśnie takie zakresy – ultraszeroko i tele, zostawiając dziurę po środku, ale w tej dziurze jest zakres, który jest bardzo popularny. Ja mógłbym bez niego żyć, ale to ja :)

Member
Piotr wrote:
Ale nie chcesz kupować połówki okrągłej nakręcanej, prawda?

właśnie chciałem :)

Piotr wrote:
Pytanie, po co Ci coś jasnego? :) Powody mogą być dwa – utrzymanie z ręki przy ciemnicy albo uzyskanie płytkiej głębi ostrości.

szukam szkła ze światłem 2.8, np żebym mógł spokojnie działać w kościele. Zastanawiałem się nad tym zestawem podobnym który podałeś ale nie wiem czy 17-40 jest na tyle dobre.

Piotr wrote:
Dokupywanie 70-200/4IS tez chyba w moim przypadku mija się z celem. Ptaki, zwierzyna, JumboJety to nie dla mnie.
Piotr wrote:
Trochę przeceniasz zasięg tego 200 mm, zwłaszcza na pełnej klatce :)

a może coś więcej :) ?

znam gościa który posiada d700+14-24+70-200 VR II.

Dobrze mieć coś jasnego, nawet jedno szkiełko a nie ciemnice typu 17-40 / 24-105.

Biore pod uwagę również stajnie Nikona. d700 + 24-70/2.8 + 16-35/4

Kurka wodna, który zakres mnie zadowoli ?! :) Ktoś mi powiedział ,że słoik 24-70/2.8 sprawdzi się w 80 %. Reszta 20% to już dla fanatyków > ptaki, zwierzaki idziesz w tele / Typowe landszafty bierzesz ultra tele.

Spytałem jednego gościa: Czy jest sens dokupywania słoika ultra szerokiego do krajobrazów, mając 24-70. To mi odpowiedział, że według niego nie ma. On sam ma 17-55 i to w zupełności mu wystarcza dodał, że w przypadku krajobrazów najczęściej korzysta z przedziału ogniskowych 20-35 (DX). Poniżej 24 na FX to już cholernie szeroko trzeba mieć wybitnie ciekawy kadr żeby zagospodarować tyle miejsca. Piotrze dobrze gada :) ?

Jak szeroko bede uzywal sporadycznie to po co pchac sie w szkolo za 3-4K, chyba, że można kupić tamrona 17-35/2.8-4 Li LD II i jako szeroki może mi wystarczyć w 100% i tak do widoczkow sie go mocno przymyka wiec jakosc obrazu jest bardzo dobra. hmmm mam dylemat

Keymaster
serafin77 wrote:
Piotr wrote:
Ale nie chcesz kupować połówki okrągłej nakręcanej, prawda?

właśnie chciałem :)

Oj, nie chcesz :)

Quote:
szukam szkła ze światłem 2.8, np żebym mógł spokojnie działać w kościele. Zastanawiałem się nad tym zestawem podobnym który podałeś ale nie wiem czy 17-40 jest na tyle dobre.

W kościele nigdy nie jest swobodnie :) ale jak masz ludzi i słabe światło, to jednak bym stawiał na f/2.8 przy dłuższym obiektywie, a najlepiej w obu, ale to niech się ślubni wypowiedzą.

Quote:
Piotr wrote:
Trochę przeceniasz zasięg tego 200 mm, zwłaszcza na pełnej klatce :)

a może coś więcej :) ?

70-200 to żadne supertele. Na 200 mm z 6 metrów zrobisz dość ciasny portret. I jeśli jakieś tło z tego ciasnego portretu wystaje, to na 200 mm jest pięknie rozmyte.

Quote:
Kurka wodna, który zakres mnie zadowoli ?! :) Ktoś mi powiedział ,że słoik 24-70/2.8 sprawdzi się w 80 %. Reszta 20% to już dla fanatyków > ptaki, zwierzaki idziesz w tele / Typowe landszafty bierzesz ultra tele.

I to jest prawda – dla tego ktosia. Dla innego ktosia zakresy poniżej 100 mm mogą nie istnieć. Jeszcze inny będzie uwielbiał ultraszerokie ogniskowe.

Quote:
Spytałem jednego gościa: Czy jest sens dokupywania słoika ultra szerokiego do krajobrazów, mając 24-70. To mi odpowiedział, że według niego nie ma. On sam ma 17-55 i to w zupełności mu wystarcza dodał, że w przypadku krajobrazów najczęściej korzysta z przedziału ogniskowych 20-35 (DX). Poniżej 24 na FX to już cholernie szeroko trzeba mieć wybitnie ciekawy kadr żeby zagospodarować tyle miejsca. Piotrze dobrze gada :) ?

Dobrze. Na ultraszerokie trzeba mieć dobry kadr. Tylko jak trafisz taki kadr, a nie masz nic szerokiego, to Cię szlag trafi. Dobre ultraszerokie kadry są bardzo efektowne.
Inna sprawa, że nie jest powiedziane, że każdy musi lubić ultraszerokie, nawet jeśli robi krajobrazy. Najlepiej zacząć od czegoś umiarkowanie szerokiego, czyli rzeczywiście od okolicy 24 mm na FF i zobaczyć, czy często Ci brakuje pola widzenia, a co ważniejsze – czy zdjęcia wykonane na 24 mm mają wyraźny niedostatek kadru :)

Quote:
Jak szeroko bede uzywal sporadycznie to po co pchac sie w szkolo za 3-4K, chyba, że można kupić tamrona 17-35/2.8-4 Li LD II i jako szeroki może mi wystarczyć w 100% i tak do widoczkow sie go mocno przymyka wiec jakosc obrazu jest bardzo dobra.

Ten Tamron ma fatalną pracę pod światło – dostaje wielkich plamiastych monokolorowych flar na pół kadru.

Member
serafin77 wrote:
… / Typowe landszafty bierzesz ultra tele.

A to siurpryza, jak dla mnie!
Landszaftów robionych ultra tele, jakby uczciwe przejżeć exify, to może jakieś 1 % co najwyżej by było!

Viewing 8 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.