Strona główna Fora Foto Technika fotografowania pomiar światła

pomiar światła

Technika fotografowania

Member

mam pytanie odnośnie pomiaru światła w Canonie 400D jaki jest najlepiej używać i do czego (krajobraz portret itd)

Member

Centralny ważony jest najbardziej przewidywalny i w/g mnie najwygodniejszy. Czasem skupiony (jeśli chcę naświetlić tylko to co w centrum poprawnie). Matrycowy nigdy.

Keymaster

Roccodaone ma rację. Nawet jeśli się wie, że matrycowy bierze dużą poprawkę na jasność punktu, na który była mierzona ostrość, to efekty bywają niekiedy baaaardzo zaskakujące. Na większość sytuacji – centralnie ważony, naoczna ocena jasności głównych elementów i stosowna korekcja ekspozycji. Nawet jeśli na początku efekty nie zawsze będą idealne, to przynajmniej rezultaty będą powtarzalne i po pewnym czasie – przewidywalne.

Member

Polecam do poczytania.
http://www.szerokikadr.pl/poradnik/dyskusja/tryby_pomiaru_swiatla/40/

Member

jak bardzo centralny jest przydatny do portretów ???
jeśli macie jakieś takie fotki to prosiłbym o link

Member

Poczytaj załączony link i pomyśl. Tam są też przykładowe fotki. Pooglądaj i przymierz sposób pomiaru do potrzeby i otoczenia oraz efektu jaki chcesz osiągnąć robiąc konkretny portret.

Keymaster

Trochę sceptycznie podchodzę do Nikona reklamującego zalety pomiaru matrycowego. Trudno mu się dziwić, ale niekoniecznie należy wierzyć :) Owszem, pomiar matrycowy jest najbardziej zaawansowany, co nie znaczy, że najskuteczniejszy. Pomiar matrycowy ma być “inteligentny” – w trudnych sytuacjach ma zgadnąć, jak naświetlić zdjęcie, żeby było fajne. Tyle, że mimo wyrafinowanych algorytmów i bazy danych z wzorcowymi scenami aparat nie wie, co jest na zdjęciu, a już z pewnością nie rozumie, jak chcemy to przedstawić. W przypadku całkowicie zielonych użytkowników pomiar matrycowy może być skuteczniejszy od umiejętności fotografa, ale jeśli ktoś rozumie, jak działa światłomierz, lepsze, bo bardziej przewidywalne efekty uzyska z pomiarem centralnie ważonym lub – na trudne przypadki – z pomiarem punktowym.

Member

wszystko fajnie ale z tego co mi wiadomo to canon 400D nie posiada punktowego. no chyba że brać matrycowy i punkt AF który wybraliśmy

Member
Sieku wrote:
wszystko fajnie ale z tego co mi wiadomo to canon 400D nie posiada punktowego.

Zgadza się, nie posiada. Między innymi dlatego wybrałem 450-tkę.
Jeśli nie posiadasz punktowego to z całą pewnością pomiar centralny będzie najlepszy do portretów.

Member
Sieku wrote:
wszystko fajnie ale z tego co mi wiadomo to canon 400D nie posiada punktowego. no chyba że brać matrycowy i punkt AF który wybraliśmy

Z tego co mi wiadomo ma za to tzw. skupiony, mierzy ok. 10% w centrum kadru, a poza tym zachowuje się jak tzw. punktowy (który u Canona mierzy3,8% kadru). Więc do wyboru jest skupiony lub c/w.

Member
Michal_Kucyrka wrote:
Sieku wrote:
wszystko fajnie ale z tego co mi wiadomo to canon 400D nie posiada punktowego.

Zgadza się, nie posiada. Między innymi dlatego wybrałem 450-tkę.
Jeśli nie posiadasz punktowego to z całą pewnością pomiar centralny będzie najlepszy do portretów.

Ma pomiar skupiony 9%, w razie czego możesz się podeprzeć zoomem.

Member
zamotany wrote:
Ma pomiar skupiony 9%, w razie czego możesz się podeprzeć zoomem.

To jest rozsądna alternatywa, zgadza się.

Member

A ja proponuję rozwiązanie w inny sposób. Matrycowy generalnie, w skrajnym przypadku jak musisz szybko zrobić zdjęcie i nie masz szans powtórzyć ujęcia nie naświni za bardzo. Jak masz szanse powtórzyć ujęcie to matrycowy z korekcją tak, żeby histogram sięgał prawej krawędzi, ale się do niej nie kleił. Z reguły oznacza to konieczność korekcji +1/3-+2/3 EV.
Pomiar światła był superistotny gdzie między zdjęciem a sprawdzeniem efektów mijało sporo czasu. Teraz jak możesz od ręki sprawdzić jakość ekspozycji masz z grzywki kwestię sposobu pomiaru…

Member

a nie lepiej robic to na oko? :D :) to też działa :P

Viewing 13 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.