Strona główna Fora Foto Obróbka i archiwizacja zdjęć Pomniejszanie do wydruku

Pomniejszanie do wydruku

Obróbka i archiwizacja zdjęć

Member

Dziś postanowiłem przygotować sobie do wydruku kilkanaście mocno pomniejszonych zdjęć. Aby zaoszczędzić nieco na wydruku, zdecydowałem, że zaniosę je do fotolabu (wierność kolorów nie jest tu priorytetem), ale najpierw postanowiłem sobie ułożyć owe zdjęcia na przygotowanych wcześniej w GIMPie arkuszach 10 x 15 cm (72dpi) (po dwa zdjęcia na arkusz), co by do fotolabu zanieść już gotowo ułożone zdjęcia. I tu pojawia się problem…
No bo tak: jak próbuję pomniejszyć duże (takie prosto z aparatu) zdjęcie do rozmiaru o szer. 5,5 cm (cały czas poruzam się w obszarze 72dpi), to robi się straszna papka pikselowa (na monitorze i na papierze). Niezależnie od rodzaju interpolacji.
Jeśli robię to samo w FastStone Image Viewer, plik wygląda nieco lepiej, ale też kiepsko. Co innego jeśli bez pomniejszania chciałbym w FastStone wydrukować sobie to zdjęcie w rozmiarze 5,5 cm szer. (wybierając rozmiar jedynie w opcjach wydruku) – wtedy na papierze wychodzi super.
Ale tu nasuwają mi się pewne pytania…
Czy sterowniki drukarki potrafią lepiej przeskalować dane zdjęcie niż program graficzny?
Czy może powienienem wszystko pomniejszać i wstawiać sobie na arkusz 10x15cm w rozdzielczości większej niż 72dpi ?
Co zrobić, by przygotować sobie takie gotowe do wydrukowania w formacie 10x15cm małe zdjęcia?

Member

Według mnie nigdy nie zmniejszaj zdjęc specjalnie do wydrukowania/ wywołania w fotolabie, automatycznie to przeskalują (byle byś miał takie same proporcje zdjęcia co wydruku). Pikseloza według mnie może być spowodowana małą rozdzielczością (72dpi – najczęściej to się stosuje tylko do tekstu) w połączeniu z kompresją (chyba, że wyłączyłeś, to zwracam honor).

Member

popieram molpa Pilnuj tylko proporcji, zeby Cy lab kadru nie ściął.
Do druku najlepsza jest rozdzielczość 300 dpi.

Member

No pewnie macie rację, ale z tym pomniejszaniem, to ja dlatego tak robię, by na jednym arkuszu 10×15 weszłu mi 2 małe zdjęcia, a tego w automatycznej maszynie do wywoływania zdjęć nie ustawię (zwłaszcza, że potrzebuję dokładne wymiary tych miniatur). Więc stąd pomysł, by sobie zrobić arkusz o proporcjach 10×15 w programie graficznym i tam wkleić te zdjęciqa, które chce.
Ale chyba zrobię tak (właśnie wpadło mi do głowy) – żeby trzymać się proporcji, o których mówicie, zrobię sobie wielki arkusz o propocjach 10×15 i tam wstawię po 2 niepomniejszone zdjęcia i takie coś zaniosę to fotolabu – tam się automatycznie pomniejszy do wydruku i będzie git:-)
Dalej jednak nie rozumiem, co z tą rozdzielczością – przydałaby się ta wiedza do wydruków w domu…
Nie pamiętam czy był juz taki artykuł w DFV, ale jesli nie to chętnie bym takie przeczytał – na temat skutecznej zmiany wielkości, rozdzielczości zdjęć (jak co poustawiać, by zmniejszyć do konkretnych wymiarów bez pikseli) i przygotowania ich do wydruku w domu / w fotolabie (automatycznym)… Oczywiście autorstwa Ewy ! ;-)

P.S. Co do kompresji, to zawsze ustawiam możliwie jak najniższą przy takich eksperymentach, by jakości nie zepsuć.

Member

Są 2 metody określania rozmiaru zdjęć: w pikselach (zalecana ;) i w centymetrach (jak musisz). Gdy chcesz z labu dostać odbitkę w konkretnym centymetrowym wymiarze, to jest ta sytuacja gdy musisz. Gdy już określasz rozmiar w centymetrach (bo musisz ;) to ważne zaczyna się robić DPI. No i 72 to jest nic, stąd pieska jakość (mało pikseli zostaje). Utwórz sobie ten plik 10x15cm w rozdzielczości 300 dpi, obrazki też tak skaluj i będzie dobrze. A po przeskalowaniu i ułożeniu jak trzeba – wyostrz.

Member
Ewa wrote:
pieska jakość

Wiem, że przejęzyczenie ale śmiesznie mi to zabrzmiało:)

Jak chcesz dwa zdjęcia mieć na jednym 10×15 (tak to zrozumiałem), to przeskaluj te zdjęcia żeby jedno miało wymiary 5×15 albo 7,5×10 (nie wiem jak chcesz) i je połącz w PSie albo innym programie, ale ich nie zmniejszaj, wywołując będzie to jedno zdjęcie dzięki czemu uzyskasz wydruk właśnie jako jedno zdjęcie.

Member

Na portalu DFV są dwa albo trzy filmiki pokazujące podstawy z przygotowywania zdjęć do labu lub na potrzeby web. Warto na początek obejrzeć, choć nie wyczerpują tematu, co jest zrozumiałe.

Moje doświadczenia nuczyły mnie, że jak chcę mieć zdjęcie dokładnie takie, jak zaplanowane, to oddaję zdjęcie (a właściwie wysyłam przez sieć) ściśle przygotowane pod konkretny lab i rozmiar docelowego formatu odbitki -i rozdzielczość, i piksele, i mm, i kadr, i profile ICC, słowem, wszystko.

Member

Dzięki za podpowiedzi. Na pewno skorzystam. Ale mam jeszcze jedną sprawę…;-)
Otóż szukałem już chyba wszędzie wśród programów, które mam i w necie, ale nie znalazłem…
Chodzi o program, który pozwoli mi ułożyć sobie dowolny układ zjęć (każde o określonej wielkości) na jednej stronie A4, tak by to sobie wydrukować.
Do tej pory spotkałem rozwiązania tego typu:
1) Wybieram kilka zdjęć, ale wszystkie drukują się tej samej wielkości na swego rodzaju szachownicy…
2) Drukuję jedno, potem wsadzam kartkę jeszcze raz, drukuję inne obok i tak w kółko…
3) Odpalam Worda, ustawiam wszystko tak jak ma być, ustalam wielkość poszczególnych zdjęć i drukuję;-)
Opcja nr 3 jest tym o co mi chodzi, ale Word nie jest najwygodniejszym programem…

Słyszałem, że są programy, które pozwalają zaoszczędzić na wydruku i same układają różne zdjęcia na stronie tak, by się ich jak najwięcej zmieściło, ale nie wiem co to za programy i nie wiem, czy mogę ustalić sobie dla każdego zdjęcia inną określoną wielkość. Na najnowszej płycie DFV jest coś takiego, ale chyba pozwala ułożyć jedynie jedno zdjęcie…

Czy jest jakaś możliwość oprócz Worda?

Member

Wymagający jesteś. Rozwiązania typu 1. są dość powszechne, ale jeśli chcesz mieć różne zdjęcia różnej wielkości, to właściwie… niczego takiego, co by automatycznie rozmieszczało, sobie nie przypominam.
Trzeba by szukać raczej po programach do składu, a nie do fotografii. Tylko że one przeważnie są płatne. Najprościej byłoby jakimś programem do tworzenia albumów – stworzyć szablon dla strony, wypełnić go zdjęciami, wydrukować, szablon zachować na zaś. Dodatkowy kłopot – te programy przeważnie blokują możliwość wydruku w domu. MyBook kiedyś nie blokował, ale jak jest teraz to nie wiem, bo coś z ich stroną się nie mogę połączyć :(

Zamiast Worda może lepszy będzie jakiś GIMP czy inny PS – przynajmniej opcje skalowania i wyostrzania ma przyzwoite. Tworzysz dokument A4 w 300 dpi, rozmieszczasz co chcesz, wyostrzasz, drukujesz standardowo. Lepsze to, niż drukowanie tej samej strony po parę razy.
Ten z ostatniego DFV jest do drukowania tego samego zdjęcia w kilku egzemplarzach.

Member

Aha, no to szkoda, że żaden popularny programik takich opcji nie ma. Swoją drogą ciekawe czemu, czyżby moduł drukowania kilku różnych zdjęć był trudny do stworzenia?
No nic, zadowolę się w takim razie GIMPem albo… Wordem, hehe:-)
Dziękuję za odpowiedź.
A co do moich wymagań… hmm… tak tylko pytałem:-D

Member

Picasa: http://picasa.google.pl/

Wybierasz interesujące zdjęcia, klikasz kolaż i wybierasz z jedną z kilku możliwości dopasowania zdjęć. Stykówka, siatka i mozaika powinny cie zainteresować.

W tym samym programie możesz przedtem zdjęcia odpowiednio dociąć itp.

Member

Picasa jak najbardziej działa, może ustawić z automatu i dobrać automatycznie format poszczególnych fotek oszczędzając na maksa miejsce lub zostawić zadeklarowany format i wykorzystać mniej oszczędnie wówczas miejsce, przy kolażach doskonale się sprawdza. I jest bezpłatny ;) I na dokładkę można zadeklarować jednocześnie druk nazwy pliku pod zdjęciem, co ma czasem ogromne znaczenie

Member

W elementsie też szybko daje się tworzyć tego typu rzeczy…

Member

Zainstaluję, popróbuję z chęcią… Dzięki wielkie!

Viewing 13 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.