Strona główna Fora Foto Inne Porady w DFV -dla amatorów czy zawodowców

Porady w DFV -dla amatorów czy zawodowców

Inne

Member

Od kilku miesięcy czytam DFV i mam coraz większe wrażenie że porady w nim zamieszczane są nie dla amatorów ale dla zawodowców dysponujących zaawansowanym sprzętem. Właśnie kupiłem numer lipcowy i byłem bardzo zadowolony jak zobaczyłem na okładce napis portret w plenerze. Nie mam studia, lampy więc portrety wykonuje najczęściej w plenerze.Ale jak zobaczyłem zdjęcia to rozczarowanie – wszędzie w exifach Canon 5D albo D700, do tego 85 1.8 czy Zaiss 180. Zestaw bardzo dobry i bardzo drogi używany przez profesjonalistów. Rozumiem że to oni przygotowywali artykuł i mieli sprzęt którego używają na codziennie. Jednak osoby do których jest on skierowany są fotoamatorami i nie mają takiego sprzętu przez co nigdy takiego zdjęcia nie wykonają. GO na każdym zdjęciu jest cudowna, ale właśnie – taką GO dają tylko korpusy pełnoklatkowe. Nawet jak bym bardzo chciał takiej GO i zarazem podobnego zdjęcia nigdy nie zrobię. Podobnie jest z książką krajobrazy – zdjęcia są świetne, ale wszędzie 1D itp. plus obiektywy o bardzo szerokich kątach. W związku że lubię fotografować krajobrazy specjalnie zamówiłem sobie numer z kwietnia tamtego roku gdzie był artykuł o krajobrazach (jeszcze wtedy nie kupowałem DFV) i tam jest podobnie – wszędzie 5D albo 1D a do tego ogniskowe w większości poniżej 20mm. Również rozczarowanie – zdjęcia ładne ale ja takiego nie zrobię.
Dlaczego nikt nie wyda zwykłej książki o krajobrazach polskich (z każdego regionu) gdzie zdjęcia będą wykonane amatorskimi lustrzankami z kitami czyli takim sprzętem jaki ma najwięcej osób czytających te artykuły. Wtedy otworzył bym książkę, popatrzył i powiedział – ”o, ładne zdjęcie, wykonane sprzętem o podobnych parametrach do mojego – zaraz pójdę, spróbuje zrobić podobne – da się!!”, a nie “o, ładne zdjęcie, ale cóż nie będę przecież jechał 1000km żeby móc zrobić coś podobnego”. Wtedy książkę zamknę i odłożę na półkę.
Dążę do tego aby redakcja i autorzy artykułów przy robieniu porad pomyśleli o zwykłych amatorach i sprzętu powszechnie dostępnego i taniego oraz jako profesjonaliści pokazali zwykłemu użytkownikowi że tanią lustrzanką, a nawet kompaktem też da się zrobić dobre zdjęcie:-)

Member

Po kiego chcesz robić takie same zdjęcia…?
Zrób lepsze lub inne, te niech będą inspiracją… jakbyśmy wszyscy robili takie same zdjęcia wg jednego szablonu to chyba by było troszkę nudno… ;)

Member

Kamil z tymi portretami to bym nie przesadzał – są zrobione świetnym sprzętem, ale uwierz mi, że średniej klasy lustrzanką i obiektywem w okolicach 1000zł (jasna stałka) można zrobić wybitne zdjęcia. Mam kumpla, który takim zestawem foci i jego portrety są fenomenalne. Na fakt, że w portretach sprawdzają się bardzo jasne stałki nic nie poradzisz i albo uzbierasz na dobre szkiełko, albo będziesz musiał się zadowolić kitowym obiektywem. Zdjęcia z pewnością też będą ciekawe, tylko nie zrobisz ich w każdych warunkach i rozmycie tła pewnie nie będzie tak ładne. Tak już jest, że do każdego rodzaju fotografii potrzebny jest inny sprzęt. A dysponując uniwersalnym kitem musisz się liczyć z koniecznością pójścia na kompromis i przeboleć słabsze efekty. Co do sprzętu z najwyższej półki używanego przez autorów tekstów – cóż, skoro mają dostęp, to używają, w końcu chodzi o pokazanie “modelowego efektu”, który ma inspirować, więc im lepsza jakość zdjęcia, tym więcej widzi czytelnik. co do lampy to już inna bajka, jesteś zdany na światło zastane i już. chcesz panować nad światłem w większym stopniu, to musisz zainwestować. fotografia to bardzo droga zabawa niestety…;-)

Member

Zacznę od tego że Twoje zdjęcie Kamilu https://www.dfv.pl/gallery/members/KamilP.html?g2_itemId=1595945 ma wspaniałą głębię ostrości i jak rozumiem nie zostało wykonane 1ds mkII…

Jako autor fotografii w portretowym artykule muszę stanowczo zaprotestować bowiem:
robienie obszernego i ważnego materiału o fotografowaniu w sprzętowej gazecie jest dość niebezpieczne – czytelnicy oczekują że lepszy aparat zrobi im lepsze zdjęcia, reklamodawcy że do tego zaprzęgnięty będzie kontener osprzętu itd, tymczasem sekret udanego portretu leży w umiejętności obserwacji, relacji międzyludzkiej i talencie do kadrowania.
Kamil skrzyknij paru kolegów – zrobimy warsztaty – możemy zadzwonić po Anię :) ja wezmę swojego 7 letniego canona 10D z 50mm 1,8 – czyli zestaw wart jakieś 500 zł i powtórzę wszystko to co zrobiłem, ba, jak będzie więcej czasu to gwarantuje że zrobię lepsze zdjęcia :)
W Wielkiej Księdze Testów na str 12 jest moje zdjęcie zrobione takim zestawem – słaba GO?
To tak konkretnie o tym materiale a mówiąc ogólniej zacznij robić zdjęcia a nie narzekać na sprzęt – ja do dziś nie zrobiłem fotografii lepszych niż wspomnianym 10d choć technologicznie to jest trabant – tyle że kiedyś miałem więcej miejsca w głowie i w zegarku ;)

A redakcja myśli o amatorach nieustannie, i o amatorkach też ;))))))

Member

Mi nie chodziło o to, że dobre zdjęcia to tylko aparatem za 20tyś:-) Widziałem bdb zdjęcia zrobione zwykłymi cyfrówkami. Tylko chciałbym otwierając gazetę widzieć obok tych zdjęć wykonanych 5D czy D700 też zdjęcia takim zestawem np. 10D + 50/1.8 plus do tego porady co do przymknięcia przysłony tego obiektywu czy ustawień aparatu.
advertiser Ty o tych warsztatach to poważnie mówisz?? Myślę że kilka osób by się zebrało, tylko gorzej z kasą bo teraz kupuje swój pierwszy samochód a od października zaczynam studia więc każdy grosz się liczy:-) ale coś by się uzbierało – nie wiem jak tam inni. Myślę że coś takiego by nam się przydało bo trochę osób dopiero zaczyna zabawę z fotografią a w Puławach i okolicach za bardzo nie ma żadnych warsztatów itp.:/

Member

jakbyś miał trabanta i powiedzmy nowego mercedesa to czym bys wyjechał na ulice?
oni korzystaja z tego co mają…
a korzystają tam m.in z najtanszego canona na rynku :P (poza canonem 18-55)
canon 50mm 1.8 kosztuje teraz 400 zł
a to czy zrobisz zdjecia na 5d 5dmII czy na canonie 10d nie ma roznicy bo parametry jakie tam ustawisz beda te same bo nikt tam nie robi zdjec na iso 6400 i z predkoscią 30 zdjec na sekunde…
dobra portetówka canona canon 100mm 2.0 kosztował niedawno 1200 zł z cudownym af i bardzo fajnie rozmazuje…

poza tym profesjonaliscie chyba nie trzeba tłumaczyc jak robic zdjecia w koncu jest profesjonalista… tak samo mamy tam głównie blendy a nie zuper hiper zestaw lamp mimo ze to plener :P

Member

Dobre porównanie z tym trabantem i mercedesem:-) tyle że jak by wszyscy mieli trabanty, a ja bym uczył jeździć na mercedesie np. z automatem i innymi bajerami oraz prędkością grubo wykraczającą poza przepisy to jaki był by tego sens skoro po nauce w takim mercedesie gościo by wsiadł w trabanta i ledwo 100 wyciągnął bez żadnych udogodnień. O wiele trudniej jest się uczyć na czymś lepszym a potem użytkować rzecz gorszą, niż uczyć się na gorszej a potem z czasem dobierając coraz to lepsze:-)

Member

co do warsztatów to zaiste pomysł jest przedni – obiecuję ze jeszcze przed urlopem czytaj jutro naradzę się z zarządem bo skoro jest zapotrzebowanie to trzeba je zaspokoić – myślę zresztą że dla wszystkich to mogłoby być twórcze.
Co do strony finansowej to ile bylibyście skłonni zapłacić za parogodzinne jednodniowe warsztaty w dość dość małej grupie? …byłaby modelka + fachowcy z DFV :) i może jakiś sprzęt by się zorganizowało. tak ramowo na szybko myśląc – jesli macie konkretne pomysły jesteśmy otwarci.

pozdrówa

Member

aha no i wciąż jakoś nikt się nie odniósł do fotografii – ciekaw jestem waszych opinii.

Member

advertiser wysłałem mail przez serwis ale nie wiem czy dobrze więc jak by nie dotarł to daj znać:-)

Member
KamilP wrote:
Dobre porównanie z tym trabantem i mercedesem:-) tyle że jak by wszyscy mieli trabanty, a ja bym uczył jeździć na mercedesie np. z automatem i innymi bajerami oraz prędkością grubo wykraczającą poza przepisy to jaki był by tego sens skoro po nauce w takim mercedesie gościo by wsiadł w trabanta i ledwo 100 wyciągnął bez żadnych udogodnień. O wiele trudniej jest się uczyć na czymś lepszym a potem użytkować rzecz gorszą, niż uczyć się na gorszej a potem z czasem dobierając coraz to lepsze:-)

a masz moze opla corse toyote yaris czy fiata punto :P bo przewaznie na tym sa nauki jazdy? jezdzi sie inaczej :D ale asmochod to samochod i jak masz mozliwosc to korzystasz :P

Member

Kamil, takie waruny to ma niewielu ludzi na tym świecie i szczerze Ci powiem że oczywiście metodologicznie to sie broni żeby uczyć sie na najlepszym sprzęcie tylko w przypadku jednak odwrotnej syruacji dochodzi jakieś takie hartowanie, radzenie sobie w trudniejszych warunkach + perspektywa rozwoju, a nie na dzień dobry Tatuś na komunię D3 z torbą szkła wręcza + kurs w profi szkole i ucz się dziecko skoro chcesz…
nie chce smędzić jak dziad ale mam nieodparte wrażenie że Ci co zaczynali klasycznie od Zenitów, czy wręcz Zorek ;) , mieli w łazience powiększalnik Krokus i na początku odwrotnie stosowali liczbę czasu i przysłony (to ja akurat ;)) to jakoś inaczej podchodzą do tego szału technologicznego i tym bardziej do fotografii…

Member

Adminie i Panie Panowie z DFV. KamilP ma w duzej czesci racje. DFV zaczyna powoli przypominac Foto Kurier (gazeta typowo dla zawodowcow lub lekko bogatych). Fakt wiekszosc ludzi tu uzywa kompaktow. Wiekszosc ludzi to amatorzy. Nawet ci co robia zdjecia lustrzankami nie wiedza jak je robic. Kupuja lustra po to by je miec. Koncza tak jak zaczynaja na obiektywach typu kit. Jak robia zdjecia to w ten sposob jak kompaktem (za pomoca ekraniku). Wiec niech Redakcja DFV sie zastanowi czy warto pokazywac zdjecie robione sprzetem z gornej polki czy moze nie lepiej pokazywac zdjecia z tego co ogolnie dostepne (kompaktów).Chyba ,ze canon jest sponsorem . 20mm dla pana Kowalskiego dla lustrzanki to nie maly wydatek. Wszak dobre zdjecie mozna zrobic byle czym. Tak pisza w gazetach i nie tylko takze panowie z redakcji. Wiec do roboty. Prosze pokazac prostemu narodowi zdjecia z byleczego, ktore powala. Tu nie chodzi tez o to czy ja czy ty kolezanko kolego bedziemy kopiowac takie sceny. czekam na opis portret w plenerze z zastosowaniem kompaktow. Panowie redaktorzy troche wysilku za 15zl za egzemplarz.

Member

leon masz w 100% rację.Podejrzewam tylko że grono złośliwców ,które ostatnio krąży po różnych tematach forum,nie dopuści do tak interesującego podejścia do sprawy.Pozostaje pytanie – czy DFV jest również dla tych którzy potrafią mniej i mają słabszy sprzęt ?

Member

Panowie, szczerze nie kumam – próbuję najłagodniej jak się da wytłumaczyć że nie aparat jest ważny ale pomysł, wrażliwość, zmysł obserwacji a Wy uparcie do sprzętu…

Roboczo zaproponowałem warsztaty – spotkajmy się popróbujmy zrobić dobre zdjęcia jakimklowiek narzędziem a potem napijmy się piwa i zakopmy te sztuczne okopy dzielące na lustrzankowców, kompoaktowców i dziurkaczy :) tak tak są masy ludzi wspaniale fotografujących dziurawymi pudełkami po butach…

no a tekst do redaktorów o wkładaniu wysiłku… w zeszłym tyg trzeba było wpaść do redakcji o 6 rano i zobaczyc ludzi którzy po 24h na dobę robią najlepszą i najpoczytniejszą gazetę fotograficzną w kraju.

Member

A skad jestes apropos tych warszatow?

Member

Warsztaty zrobimy tam gdzie będą chętni :) i chętne ;) … modelki

Member

To ja sie pisze w kuj-pom.

Member

własnie przeczytałam artykuł o portretach i nie wiem o co to halo. Ciekawe pomysły i dobre rady a sprzęt? Nikt nie każe rabic zdjęć aparatem i szkłem z kilka tysiecy złotych. Wydaje mi się, że jeżeli podepnie sie do lustrzaki starego heliosa f2 a ogniskowa 50mm efekt tez będzie ciekawy. mzna też robic z większa przysłona zdjęcia… a dalej odsunąć tło.

Member

Mozliwosci jest multum, tylko niektorzy ubolewaja nad brakiem lepszego sprzet i kreatywnosci, that’s all.
Ja jestem bardzo dumny z mojego zestawu, mimo, ze rowniez jest bardzo amatorski i tani, ale nie narzekam, wrecz przeciwnie. Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. :)

Member
Member

Proszę o więcej informacji o “roboczo zaplanowanym warsztacie” .
Moze jakiś roboczo zaplanowany czas i miejsce?

Member

jeśli warszawa to ja jestem chętna i nawet nie pytam o cenkę :)))

Member

Ha, jak robicie warsztaty to ja z moim 20d sie na to piszemy :)

A co do tematu, ja zobaczyłem tego zeissa 180 2.8 w exifie to padłem.. Ludzie kogo na to stać?
nawet na taki używany obiektyw musiał bym zbierać 3-4 lata />_>” title=”>_>” class=”bbcode_smiley” />.</p>
<p>Ja rozumiem, że jesteście profesjonalistami i obcowanie z sprzętem typu Canon 5D/1Ds MKIII i najdroższymi manfrotto to codzienność, ale naprawdę powinniście pamiętać o tym że większość czytelników to osoby których maksimum jest kupienie używane 50 1.8 za 200zł.</p>
                        </div>


                                            </div>
					
					                </div>

			<div class=

Member

ów legandarny zeiss kosztował 350 zł :) i jest w genialnej kondycji – na szybko na allegro dużo nowszy http://allegro.pl/item673186144_sonnar_180_2_8_mc_zeiss_super_stan.html po 650 !!!

a swoją droga 50 1.8 to genialne szkło – zrobiłem nim masę znakomitych portretów tylko ostatnio po raz enty potoczył sie po koscielnej posadzce – tym razem juz nie było po co sięgać…

natomiast odkryciem zesony jest dla mnie ten 85 1,8 – po porostu WYBITNY

Member

co do warsztatów – kraków :)
I popieram inicjatywę autora wątku.

Member

daleko :(

Member
Cyrjak wrote:
Ha, jak robicie warsztaty to ja z moim 20d sie na to piszemy :)

A co do tematu, ja zobaczyłem tego zeissa 180 2.8 w exifie to padłem.. Ludzie kogo na to stać?
nawet na taki używany obiektyw musiał bym zbierać 3-4 lata />_>” title=”>_>” class=”bbcode_smiley” />.</div>
</div>
<p>No to nie wiem jakie masz kieszonkowe, bo ja jestem w stanie 350 zł uciułać szybciej… Fakt, trafił nam się, ale to dokładnie ten obiektyw:<br />
<a href=http://www.allegro.pl/item681578287_carl_zeiss_sonnar_180mm_f_2_8.html
Tylko przejściówki jeszcze trzeba doliczyć…

Member

Wielcy fotografowie, gwiazdy fotografii, nigdy nie fotografują byle czym. Sprzęt musi być dobry i niezawodny. Fotografowanie to nie tylko dla nich hobby, ale i ciężka praca. Sprzęt to narzędzie. Jak samochód czy koparka. Ma pracować na siebie. A sprzęt to tylko środek do osiągnięcia efektu. Tak jak przy kręceniu filmów. Żaden reżyser nie ma kamer i obiektywów za milion dolarów. Wypożycza się to, co jest potrzebne do osiągnięcia odpowiedniego efektu. W fotografii amatorskiej tak nie ma. Ale zawodowcy mogą brać sprzęt w leasing. I na koniec jedna uwaga. Każdy wie, że ie kupuje się sprzętu do fotografa zawodowego. Jest najczęściej tak zużyty, że szkoda gadać. A amator ma wychuchany, wypieszczony aparacik i obiektywy. A wysokość ceny sprzętu jest bardzo względna. Mam sąsiada, który dziwił się, że kupiłem obiektyw za 1700zł. A sam kupił auto za 120tysięcy. A fotografuje, przepraszam, pstryka jakąś małpką za 600zł. Oczywiście robi straszne zdjęcia, ale ma świetne auto.

Member

advertiser,

co do zdjęcia z Wielkiej Księgi Testów to rzeczywiście bardzo fajny portret, ładna ostrość i GO.

Ja mam właśnie dylemat bo chcę kupić jasną stałkę do portretu i zastanawiam się nad Canonem 50 f/1.8 a 85 f/1.8

W zasadzie to jestem bardziej przekonany do tego 85 ale mam takie wątpliwości:

– 50 f/1.8 ponoć zniekształca przy ciasnych portretach, bokeh przy ostrych źródłach światła nie wygląda zbyt dobrze. Z drugiej strony jest tani…

– Natomiast 85 f/1.8 jest zdecydowanie lepszy optycznie, ostrzejszy, ma ładniejszy bokeh ale jedyne co mnie zastanawia to czy nie będzie za długi pod cropem (136mm) i przez to uciążliwy w wielu sytuacjach….?

Member

Do jakiego aparatu? Jak masz APS-C do bierz 50 mm, jak FF to 85 mm – moje zdanie

Member
Lenny wrote:
advertiser,
– Natomiast 85 f/1.8 jest zdecydowanie lepszy optycznie, ostrzejszy, ma ładniejszy bokeh ale jedyne co mnie zastanawia to czy nie będzie za długi pod cropem (136mm) i przez to uciążliwy w wielu sytuacjach….?

85 znacznie lepiej zachowuje się przy pełnej dziurze. W ogóle w sierpniowym wydaniu będzie test 85-tki. Nie jedno widziałem, ale mnie 85 wcisnął w ziemię stosunkiem jakości do ceny.
Jedyne na co trzeba uważać to spadek kontrastu jak wpadnie ci światło słoneczne, ale 50-tka ma to samo.

A co do kadrowania… Nie masz jakiegoś zooma, którego możesz ustawić na 85 mm i sprawdzić jak ci się pracuje z taką ogniskową?

Member

No właśnie jak na razie mam raczej szersze kąty… Nadłuższą ogniskową mam 50mm…

Ale to dobry pomysł – pożyczę od kolegi Nikona z kitem i zobaczę jak to będzie przy 85 na cropie

Generalnie ja jestem bardzo zdecydowany na ta 85mm f/1.8 właśnie ze względu na chwaloną jakość optyczną i jasność…

Member
Lenny wrote:
Generalnie ja jestem bardzo zdecydowany na ta 85mm f/1.8 właśnie ze względu na chwaloną jakość optyczną i jasność…

On ma jeszcze znakomitą jakość wykonania. Nie jest to L-ka, ale średnia półka Canona. 50 mm bardzo szybko się zużywa. Może dać przedsmak tego co znaczy dobry obiektyw, a 85 mm jest po prostu dobrym obiektywem. Jako ciekawostkę podam, że jest pierwszym szkłem które w całym kadrze wycisnęło maksimum rozdzielczości z matrycy Canona 5D Mark II (zakres od f/6,7 do f/9). Bardzo być może, że stanie się naszym szkłem referencyjnym do testowania korpusów Canona.

Member

Eh, z tymi warsztatami to zawsze tylko się trochę pogada i nic z tego nie wychodzi, bo każdy ma zawsze daleko. A pomimo tego, że Wlkp, a w szczególności Poznań małe nie są, to jakoś nigdy za wiele osób z tego rejonu nie ma, a zatem znowu mogę se pewnie tylko pomarzyć o takich warsztatach…

Viewing 35 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.