Strona główna Fora Foto Sprzęt Poszukuję niedrogiego aparatu

Poszukuję niedrogiego aparatu

Sprzęt

 
Member

Poszukuję aparatu. Jestem amatorem, ale bardzo chciałabym się czegoś nauczyć, dlatego aparat powinien mieć dużo funkcji manualnych.
Chciałabym tym aparatem robić zdjęcia: portrety, zdjęcia ludzi w plenerze, krajobrazy, makro.
Zależy mi, żeby zdjęcia były ostre, żeby nie było dużych szumów. (oczywiście na ile to możliwe przy takiej cenie).
Nie zależy mi na wyglądzie aparatu, na zoomie, wiem też, że nie ilość megapixeli decyduje o jakości zdjęcia, więc nie musi być wypakowany jak największą ich liczbą, zdjęcia niekoniecznie muszą być szybkie (moim celem nie jest robienie zdjęć w podróży albo spontanicznie, więc…no rozumiecie Mryg
Zależy mi też, żeby bateria nie wyczerpywała się zbyt szybko.
Cena: 500-800 (maksymalnie)

Przeszukałam już na prawda mnóstwo stron, ale wciąż nie mogę się zdecydować, dlatego proszę o pomoc :)

 
Member
Carolla526 wrote:
Poszukuję aparatu. Jestem amatorem, ale bardzo chciałabym się czegoś nauczyć, dlatego aparat powinien mieć dużo funkcji manualnych.
Chciałabym tym aparatem robić zdjęcia: portrety, zdjęcia ludzi w plenerze, krajobrazy, makro.
Zależy mi, żeby zdjęcia były ostre, żeby nie było dużych szumów. (oczywiście na ile to możliwe przy takiej cenie).
Nie zależy mi na wyglądzie aparatu, na zoomie, wiem też, że nie ilość megapixeli decyduje o jakości zdjęcia, więc nie musi być wypakowany jak największą ich liczbą, zdjęcia niekoniecznie muszą być szybkie (moim celem nie jest robienie zdjęć w podróży albo spontanicznie, więc…no rozumiecie Mryg
Zależy mi też, żeby bateria nie wyczerpywała się zbyt szybko.
Cena: 500-800 (maksymalnie)

Przeszukałam już na prawda mnóstwo stron, ale wciąż nie mogę się zdecydować, dlatego proszę o pomoc :)

http://www.fotoporadnik.pl/aparat-za-800-zl.html
-> “Niestety, w tej cenie nie ma (jak na razie) aparatu, który spełniał by Pani oczekiwania.”

wyszukiwarka -> http://www.fotoporadnik.pl/aparaty/s/

http://www.logo24.pl/Logo24/56,85826,11435415,Fajne_aparaty_cyfrowe__Cena__do_800_zl.html

http://foto.recenzja.pl/aparat_700_800_zl-t-30942/

 
Member

W tym przedziale cenowym w ogole bardzo trudno o aparat oferujacy funkcje manualnej ekspozycji. To sa niestety realia rynku tanich aparatow kompaktowych. Trudno tez bedzie o cos z w miare duza matryca a wiec szumy, szumy i jeszcze raz szumy a do tego niespecjalna plastyka.
Do nauki przede wszystkim polecam calkiem powaznie cos takiego:

http://allegro.pl/canon-ae-1-program-ob-canon-50mm-1-8-i3399525490.html

Dzis wiele osob uzna ta metode za kontrowersyjna ale osobiscie zaczynalem od manualnej lustrzanki analogowej i uwazam ze zle na tym nie wyszedlem.

 
Member
ogotaj wrote:
W tym przedziale cenowym w ogole bardzo trudno o aparat oferujacy funkcje manualnej ekspozycji. To sa niestety realia rynku tanich aparatow kompaktowych. Trudno tez bedzie o cos z w miare duza matryca a wiec szumy, szumy i jeszcze raz szumy a do tego niespecjalna plastyka.
Do nauki przede wszystkim polecam calkiem powaznie cos takiego:

http://allegro.pl/canon-ae-1-program-ob-canon-50mm-1-8-i3399525490.html

Dzis wiele osob uzna ta metode za kontrowersyjna ale osobiscie zaczynalem od manualnej lustrzanki analogowej i uwazam ze zle na tym nie wyszedlem.

oczywście tak, ale może niekoniecznie AE-1P http://carewicze.republika.pl/AE1P.html :)
lepiej manual po całości

To ja polecę aparat, którego używałem dłuuuuuuuuuuuuuuuuugo i mam przeogromny sentyment do tej puszki, jak również do szkieł :)

Czyli Pentax K1000 http://www.foto-kurier.pl/archiwum_artykulow/pierwsze-opisy/pokaz-212-pentax-k1000-artykul-opublikowano-w-foto-kurierze-2-1991.html

No bo przecież canonów analogowych nie będę polecał, bo wiadomo że to TOP lista ponadczasowa, aparaty od których należy obowiązkowo zaczynać przygodę z fotografią ;) A F1N mam do dziś ;)
tu opisy manuali canona i kilka opisów tych używanych przeze mnie -> http://carewicze.republika.pl/edytoryEOS.htm

a dokładniej pisałem też o Canon A-1 http://carewicze.republika.pl/A1.htm puszka ponadczasowa i warta swojej obecnej ceny na wyprzedażach :) (pisałem to naście lat temu, ale chyba nic bym nie dodał nowego ;)

 
Member

Andrzeju, chcialem za osobistym doswiadczeniem zrekomendowac Nikona FM10 ale jakos na Allegro nie.zauwazylem go. Czyzby malo popularny model w moim kraju ojczystym? Wielu ludzi krytykowalo ten aparat za mizerna konstrukcje w porownaniu ze starszymi modelami analogowymi ale jak dla mnie nigdy nie bylo to problemem. No i jest w pelni manualny. Przyslona, czas migawki, manualne ostrzenie, pstryk. Oh znow zapomnialem naciagnac klisze ;)

 
Member

Ta się na chwilę wtrącę w tę “podróż w czasie” ;)
Niedawno temat podobny do tytułowego był lekko walkowany:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=8395

To tak na wypadek, gdyby jednak Carolla nie zdecydowała się na któregoś z protoplastów dzisiejszych lustrzanek ;)

 
Member
szalas wrote:
Ta się na chwilę wtrącę w tę “podróż w czasie” ;)
Niedawno temat podobny do tytułowego był lekko walkowany:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=8395

To tak na wypadek, gdyby jednak Carolla nie zdecydowała się na któregoś z protoplastów dzisiejszych lustrzanek ;)

generalnie życzę powodzenia, bo jak wcześniej zapodałem ” http://www.fotoporadnik.pl/aparat-za-800-zl.html
-> “Niestety, w tej cenie nie ma (jak na razie) aparatu, który spełniał by Pani oczekiwania.” konkluzja jest oczywista ^^

 
Member
ac wrote:
generalnie życzę powodzenia, bo jak wcześniej zapodałem ” http://www.fotoporadnik.pl/aparat-za-800-zl.html
-> “Niestety, w tej cenie nie ma (jak na razie) aparatu, który spełniał by Pani oczekiwania.” konkluzja jest oczywista ^^

Więcej wiary;) myślę, że każdy kompakt z trybami PASM na początek wystarczy, a takowy do 800 zeta można kupić.
Spełni prawie;) wszystkie oczekiwania Carolli

 
Member
szalas wrote:
ac wrote:
generalnie życzę powodzenia, bo jak wcześniej zapodałem ” http://www.fotoporadnik.pl/aparat-za-800-zl.html
-> “Niestety, w tej cenie nie ma (jak na razie) aparatu, który spełniał by Pani oczekiwania.” konkluzja jest oczywista ^^

Więcej wiary;) myślę, że każdy kompakt z trybami PASM na początek wystarczy, a takowy do 800 zeta można kupić.
Spełni prawie;) wszystkie oczekiwania Carolli

tia…

Carolla526 wrote:
portrety, zdjęcia ludzi w plenerze, krajobrazy, makro. Zależy mi, żeby zdjęcia były ostre, żeby nie było dużych szumów.

^^

idą dalej tym tokiem rozumowania niektóre smartfony za wyjątkiem PASM-u też można brać pod uwagę xP

 
Member
ac wrote:
idą dalej tym tokiem rozumowania niektóre smartfony za wyjątkiem PASM-u też można brać pod uwagę xP

Tego to nie wiem – wyznaję zasadę, że telefon służy do rozmów; do robienia zdjęć aparat, a do parzenia kawy ekspres ;-) (czyli jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego ;))
Zaproponowane powyżej analogi są z pewnością warte uwagi, mają sporą wartość i sentymentalną, ale i użytkową, tyle że mogą również początkującego adepta lekko zniechęcić.

 
Member
szalas wrote:
ac wrote:
idą dalej tym tokiem rozumowania niektóre smartfony za wyjątkiem PASM-u też można brać pod uwagę xP

Tego to nie wiem – wyznaję zasadę, że telefon służy do rozmów; do robienia zdjęć aparat, a do parzenia kawy ekspres ;-) (czyli jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego ;))
Zaproponowane powyżej analogi są z pewnością warte uwagi, mają sporą wartość i sentymentalną, ale i użytkową, tyle że mogą również początkującego adepta lekko zniechęcić.

mamy w wątku dwie skrajności na szali ;)

pełny analog na jednej i smartfon na drugiej
^^

albo rybki, albo akwarium…

satny pośrednie cenowo nie wdchodzą w grę przy ww. założeniach
xd

 
Member
ac wrote:
mamy w wątku dwie skrajności na szali ;)

pełny analog na jednej i smartfon na drugiej
^^

a pośrodku mamy jeszcze, ot np.:
http://allegro.pl/canon-eos-350d-akcesoria-i3421094303.html

Dla zawężenia pola poszukiwań poprosimy Carollę o doprecyzowanie zapytania (niepotrzebne skreślić ;)):
– używana lustrzanka analogowa,
– kompakt,
– używana lustrzanka cyfrowa,
– smartfon.

 
Member
szalas wrote:
ac wrote:
mamy w wątku dwie skrajności na szali ;)

pełny analog na jednej i smartfon na drugiej
^^

a pośrodku mamy jeszcze, ot np.:
http://allegro.pl/canon-eos-350d-akcesoria-i3421094303.html

Dla zawężenia pola poszukiwań poprosimy Carollę o doprecyzowanie zapytania (niepotrzebne skreślić ;)):
– używana lustrzanka analogowa,
– kompakt,
– używana lustrzanka cyfrowa,
– smartfon.

:)

należałoby również zdefiniować oczekiwania autorki postu w odniesieniu do ostrości fot ;)

można pojechać na maxa w sofcie puszki z wyostrzaniem, kontrastem i saturacją – a można to zrobić później w postprodukcji ;)

 
Member
ac wrote:
pełny analog na jednej i smartfon na drugiej

A są analogi nie pełne? :)

 
Member
okuka67 wrote:
ac wrote:
pełny analog na jednej i smartfon na drugiej

A są analogi nie pełne? :)

jak do nich nic nie włożysz – to nic nimi nie zrobisz :P

a serio to pamiętam ten czas, gdy niektórzy zatwardziali analogowcy oglądając puszki kolegów szukali zaczpów otwierania tylnej ścianki ^^

z drugiej strony – to znajomy uparcie szukał LCD z tyłu mojego analoga :)

 
Member
okuka67 wrote:
ac wrote:
pełny analog na jednej i smartfon na drugiej

A są analogi nie pełne? :)

Pewnie, że są. :P Taki Nikon F90x, F100 czy F5 to w środku miał sporo matryc – matryca do pomiaru ekspozycji, matryce czujników AF, pełno elektroniki i procesorów.

 
Member
Piotr wrote:
okuka67 wrote:
ac wrote:
pełny analog na jednej i smartfon na drugiej

A są analogi nie pełne? :)

Pewnie, że są. :P Taki Nikon F90x, F100 czy F5 to w środku miał sporo matryc – matryca do pomiaru ekspozycji, matryce czujników AF, pełno elektroniki i procesorów.

Właśnie analizuję czy ww F90x nie kupić. 300zł to dobra cena za pełnosprawny egzemplarz w dobrym stanie?

 
Member
okuka67 wrote:
Piotr wrote:
okuka67 wrote:
A są analogi nie pełne? :)

Pewnie, że są. :P Taki Nikon F90x, F100 czy F5 to w środku miał sporo matryc – matryca do pomiaru ekspozycji, matryce czujników AF, pełno elektroniki i procesorów.

Właśnie analizuję czy ww F90x nie kupić. 300zł to dobra cena za pełnosprawny egzemplarz w dobrym stanie?

+ MB-10 i MF-26 :)

miałem 801s (był znakomity) i jeśli masz taką okazję – to tylko brać ;)

dołożyłbym na Twoim miejscu do F100 http://allegro.pl/nikon-f100-body-i3435711436.html
http://www.foto-kurier.pl/archiwum_artykulow/konkursy/pokaz-404-nikon-f100-artykul-opublikowany-w-foto-kurierze-3-1999.html
;)

 
Member

a szkła typu G bez pierścienia przesłony działają z nim?

 
Member
okuka67 wrote:
a szkła typu G bez pierścienia przesłony działają z nim?

“F5, F6, F100 współpracują z AF-S, ale:
– chyba nie mają pomiaru matrycowego z obiektywami Ai, Ai-S- nie obsługują obiektywów sprzed Ai (czyli tych bez ząbków na pierścieniu przysłony)”

tu “Nikon F90X czy F100” http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=152704 piszą, że OK
F100 bo nowsza konstrukcja.
F100 bo obiektywy G bez problemu.
F100 bo praktycznie lepiej się w ręku trzyma niż F90X.

i
http://www.aparaty.tradycyjne.net/recenzja,253.html

kurna – zmień na Canona i będa Ci wszystkie szkła EF działać z każdym AF-owym EOSem :P

 
Member

bardzo dziękuję Andrzeju za informację. Są jednak dwa ale:
1. szkła do N już mam
2. właśnie odebrałem zdjęcia robione Zorki4. Bardzo ładne, nie wiem czy będę coś zmieniał ;-)

 
Member
okuka67 wrote:
bardzo dziękuję Andrzeju za informację. Są jednak dwa ale:
1. szkła do N już mam
2. właśnie odebrałem zdjęcia robione Zorki4. Bardzo ładne, nie wiem czy będę coś zmieniał ;-)

ad.1
:(

ad.2
:)

 
Member
szalas wrote:
ac wrote:
mamy w wątku dwie skrajności na szali ;)

pełny analog na jednej i smartfon na drugiej
^^

a pośrodku mamy jeszcze, ot np.:
http://allegro.pl/canon-eos-350d-akcesoria-i3421094303.html

Dla zawężenia pola poszukiwań poprosimy Carollę o doprecyzowanie zapytania (niepotrzebne skreślić ;)):
– używana lustrzanka analogowa,
– kompakt,
– używana lustrzanka cyfrowa,
– smartfon.

A więc w gre wchodzi tylko nowy sprzęt. Mam niesamowitego pecha do kupowania przez internet, więc nie zamierzam ryzykować.
Skoro za taką cenę ciężko sprostać moim wymaganiom to napiszę na czym mi najbardziej zależy: a więc chcę czegoś na początek, później, jeśli się w to wciągnę (i o ile się w to wciągnę) kupię droższy sprzęt. A więc ma być to aparat, który pozwoli mi się czegoś nauczyć (mam tu na myśli funkcje manualne), żebym mogła sama troche poeksperymentować. Właściwie na tym zależy mi najbardziej.
Jakie zdjęcia chcę robić pisałam już wcześniej.
Jeśli chodzi o jakość zdjęć to zdaje sobie sprawe, że za takie pieniądze nie będe mieć niesamowitej jakości zdjęć, chcę po prostu, żeby zdjęcia wyglądały ok. Chodzi mi o to, żeby sie czegoś na tym aparacie nauczyć, troche sie pobawić, popróbować czy w ogóle mi to wychodzi, jak już pisałam jak sie w to wciągnę to kupię lepszy sprzęt.
I prosiłabym was o jakieś konkretne modele. Ucze sie powolutku o co w tym wszystkim chodzi, ale nadal jestem zielona ;) Z góry dziękuję wszystkim, którzy poświęcili czas, żeby mi pomóc :)

 
Member

Skoro tak, to do 800 zł zostake chyba tylko kompakt;)
Osobiście polecałbym któryś z serii Canona Powershot SX, znajdziesz już w okolicach 600 zł; do nauki podstaw fotografii wystarczy (są tryby manualne PASM).
Z pewnością jest wiele innych wariantów – łatwo Ci nie będzie ;)

 
Member
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
ac wrote:
mamy w wątku dwie skrajności na szali ;)

pełny analog na jednej i smartfon na drugiej
^^

a pośrodku mamy jeszcze, ot np.:
http://allegro.pl/canon-eos-350d-akcesoria-i3421094303.html

Dla zawężenia pola poszukiwań poprosimy Carollę o doprecyzowanie zapytania (niepotrzebne skreślić ;)):
– używana lustrzanka analogowa,
– kompakt,
– używana lustrzanka cyfrowa,
– smartfon.

A więc w gre wchodzi tylko nowy sprzęt. Mam niesamowitego pecha do kupowania przez internet, więc nie zamierzam ryzykować.
Skoro za taką cenę ciężko sprostać moim wymaganiom to napiszę na czym mi najbardziej zależy: a więc chcę czegoś na początek, później, jeśli się w to wciągnę (i o ile się w to wciągnę) kupię droższy sprzęt. A więc ma być to aparat, który pozwoli mi się czegoś nauczyć (mam tu na myśli funkcje manualne), żebym mogła sama troche poeksperymentować. Właściwie na tym zależy mi najbardziej.
Jakie zdjęcia chcę robić pisałam już wcześniej.
Jeśli chodzi o jakość zdjęć to zdaje sobie sprawe, że za takie pieniądze nie będe mieć niesamowitej jakości zdjęć, chcę po prostu, żeby zdjęcia wyglądały ok. Chodzi mi o to, żeby sie czegoś na tym aparacie nauczyć, troche sie pobawić, popróbować czy w ogóle mi to wychodzi, jak już pisałam jak sie w to wciągnę to kupię lepszy sprzęt.
I prosiłabym was o jakieś konkretne modele. Ucze sie powolutku o co w tym wszystkim chodzi, ale nadal jestem zielona ;) Z góry dziękuję wszystkim, którzy poświęcili czas, żeby mi pomóc :)

z całym szacunkiem dla posiadanej już wiedzy zacząłbym jednak od podstaw – czyli -> http://www.fotoporadnik.pl/tryby-pasm.html

tutaj http://dobas.blogspot.com/2013/04/symulator-aparatu-fotograficznego.html darmowy symulator pozwalający na “sucho” zrozumieć zależności pomiędzy czasem naświetlania, czułością ISO i wybraną przysłoną

zakup jakiegokolwiek aparatu nie przyczyni się do tego, że się czegoś więcej nauczysz nie znając podstaw poprawnej ekspozycji w teorii

to IMO :)

 
Member

Kompakt mocno ograniczy Ci możliwości nauki. Ok, kompozycję i trojaczki ekspozycji możesz ćwiczyć do woli, ale zabawa głębią ostrości będzie bardzo teoretyczna. Możliwość wydłużania czasu przez przymykanie przysłony też jest mocno ograniczona, bo tam mało kiedy da się przymknąć bardziej niż do f/8. Kompakty też często mają mocno ograniczony najdłuższy możliwy czas naświetlania.
Jeśli Cię to wciągnie – to jednocześnie szybko zirytuje ograniczeniami. Jeśli Cię nie wciągnie – to być może m.in. z powodu ograniczeń i upierdliwości kompaktu.
Zastanów się, czy jesteś absolutnie pewna, że nie chcesz kupić używanej lustrzanki. Nawet bez przekraczania budżetu 800 zł da się coś znaleźć, a nawet najstarsza lustrzanka cyfrowa to zupełnie inny świat niż nowe kompakty.
Tu pierwsza z brzegu oferta poniżej 800 zł:
http://allegro.pl/canon-450d-lustrzanka-cyfr-obiektyw-ok-i3432898095.html
A tutaj prawdziwy zabytek, ale jeśli nadal sprawny, to do nauki zdecydowanie lepszy niż kompakt:
http://allegro.pl/canon-eos-300d-18-55mm-profesjonalista-cf-i3436736933.html
Mnie się takim zabytkiem udało nawet parę fajnych zdjęć kiedyś zrobić. :)

 
Member
Piotr wrote:
Zastanów się, czy jesteś absolutnie pewna, że nie chcesz kupić używanej lustrzanki. Nawet bez przekraczania budżetu 800 zł da się coś znaleźć, a nawet najstarsza lustrzanka cyfrowa to zupełnie inny świat niż nowe kompakty.
Tu pierwsza z brzegu oferta poniżej 800 zł:
http://allegro.pl/canon-450d-lustrzanka-cyfr-obiektyw-ok-i3432898095.html

Co racja, to racja – jeśli dałoby się przemóc niechęć do używek, to zaproponowane przez Piotra rozwiązanie jest optymalne (nawet pod względem, gdyby Ci się nie spodobało, łatwo będzie sprzedać ;))

 
Member
szalas wrote:
Piotr wrote:
Zastanów się, czy jesteś absolutnie pewna, że nie chcesz kupić używanej lustrzanki. Nawet bez przekraczania budżetu 800 zł da się coś znaleźć, a nawet najstarsza lustrzanka cyfrowa to zupełnie inny świat niż nowe kompakty.
Tu pierwsza z brzegu oferta poniżej 800 zł:
http://allegro.pl/canon-450d-lustrzanka-cyfr-obiektyw-ok-i3432898095.html

Co racja, to racja – jeśli dałoby się przemóc niechęć do używek, to zaproponowane przez Piotra rozwiązanie jest optymalne (nawet pod względem, gdyby Ci się nie spodobało, łatwo będzie sprzedać ;))

Ja to juz w innym watku sugerowalem. Co lustrzanka to lustrzanka. Daje swobode dzialania.

 
Member
ac wrote:
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
a pośrodku mamy jeszcze, ot np.:
http://allegro.pl/canon-eos-350d-akcesoria-i3421094303.html

Dla zawężenia pola poszukiwań poprosimy Carollę o doprecyzowanie zapytania (niepotrzebne skreślić ;)):
– używana lustrzanka analogowa,
– kompakt,
– używana lustrzanka cyfrowa,
– smartfon.

A więc w gre wchodzi tylko nowy sprzęt. Mam niesamowitego pecha do kupowania przez internet, więc nie zamierzam ryzykować.
Skoro za taką cenę ciężko sprostać moim wymaganiom to napiszę na czym mi najbardziej zależy: a więc chcę czegoś na początek, później, jeśli się w to wciągnę (i o ile się w to wciągnę) kupię droższy sprzęt. A więc ma być to aparat, który pozwoli mi się czegoś nauczyć (mam tu na myśli funkcje manualne), żebym mogła sama troche poeksperymentować. Właściwie na tym zależy mi najbardziej.
Jakie zdjęcia chcę robić pisałam już wcześniej.
Jeśli chodzi o jakość zdjęć to zdaje sobie sprawe, że za takie pieniądze nie będe mieć niesamowitej jakości zdjęć, chcę po prostu, żeby zdjęcia wyglądały ok. Chodzi mi o to, żeby sie czegoś na tym aparacie nauczyć, troche sie pobawić, popróbować czy w ogóle mi to wychodzi, jak już pisałam jak sie w to wciągnę to kupię lepszy sprzęt.
I prosiłabym was o jakieś konkretne modele. Ucze sie powolutku o co w tym wszystkim chodzi, ale nadal jestem zielona ;) Z góry dziękuję wszystkim, którzy poświęcili czas, żeby mi pomóc :)

z całym szacunkiem dla posiadanej już wiedzy zacząłbym jednak od podstaw – czyli -> http://www.fotoporadnik.pl/tryby-pasm.html

tutaj http://dobas.blogspot.com/2013/04/symulator-aparatu-fotograficznego.html darmowy symulator pozwalający na “sucho” zrozumieć zależności pomiędzy czasem naświetlania, czułością ISO i wybraną przysłoną

zakup jakiegokolwiek aparatu nie przyczyni się do tego, że się czegoś więcej nauczysz nie znając podstaw poprawnej ekspozycji w teorii

to IMO :)

przy okazji ;)

często spotkać się można ze stwierdzeniem, że aparatem kompaktowym trudno zrobić nieostre zdjęcie – i jest w nim sporo racji ^^

fotografując aparatem kompaktowym z odległości 10 metrów już przy przysłonie f/4 uzyskamy głębię ostrości tak dużą, że ustawianie ostrości jest w zasadzie zbędne ;)

777.jpg

i….. dlatego właśnie warto pomyśleć o większej matrycy (APS-C chociażby ;) aby ostrość była na fotografowanym obiekcie,a nie po horyzont ^^

 
Member
Jerry wrote:
szalas wrote:
Piotr wrote:
Zastanów się, czy jesteś absolutnie pewna, że nie chcesz kupić używanej lustrzanki. Nawet bez przekraczania budżetu 800 zł da się coś znaleźć, a nawet najstarsza lustrzanka cyfrowa to zupełnie inny świat niż nowe kompakty.
Tu pierwsza z brzegu oferta poniżej 800 zł:
http://allegro.pl/canon-450d-lustrzanka-cyfr-obiektyw-ok-i3432898095.html

Co racja, to racja – jeśli dałoby się przemóc niechęć do używek, to zaproponowane przez Piotra rozwiązanie jest optymalne (nawet pod względem, gdyby Ci się nie spodobało, łatwo będzie sprzedać ;))

Ja to juz w innym watku sugerowalem. Co lustrzanka to lustrzanka. Daje swobode dzialania.

jo :)

fotograf bez lustrzanki to jak….
^^

 
Member
ac wrote:
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
a pośrodku mamy jeszcze, ot np.:
http://allegro.pl/canon-eos-350d-akcesoria-i3421094303.html

Dla zawężenia pola poszukiwań poprosimy Carollę o doprecyzowanie zapytania (niepotrzebne skreślić ;)):
– używana lustrzanka analogowa,
– kompakt,
– używana lustrzanka cyfrowa,
– smartfon.

A więc w gre wchodzi tylko nowy sprzęt. Mam niesamowitego pecha do kupowania przez internet, więc nie zamierzam ryzykować.
Skoro za taką cenę ciężko sprostać moim wymaganiom to napiszę na czym mi najbardziej zależy: a więc chcę czegoś na początek, później, jeśli się w to wciągnę (i o ile się w to wciągnę) kupię droższy sprzęt. A więc ma być to aparat, który pozwoli mi się czegoś nauczyć (mam tu na myśli funkcje manualne), żebym mogła sama troche poeksperymentować. Właściwie na tym zależy mi najbardziej.
Jakie zdjęcia chcę robić pisałam już wcześniej.
Jeśli chodzi o jakość zdjęć to zdaje sobie sprawe, że za takie pieniądze nie będe mieć niesamowitej jakości zdjęć, chcę po prostu, żeby zdjęcia wyglądały ok. Chodzi mi o to, żeby sie czegoś na tym aparacie nauczyć, troche sie pobawić, popróbować czy w ogóle mi to wychodzi, jak już pisałam jak sie w to wciągnę to kupię lepszy sprzęt.
I prosiłabym was o jakieś konkretne modele. Ucze sie powolutku o co w tym wszystkim chodzi, ale nadal jestem zielona ;) Z góry dziękuję wszystkim, którzy poświęcili czas, żeby mi pomóc :)

z całym szacunkiem dla posiadanej już wiedzy zacząłbym jednak od podstaw – czyli -> http://www.fotoporadnik.pl/tryby-pasm.html

tutaj http://dobas.blogspot.com/2013/04/symulator-aparatu-fotograficznego.html darmowy symulator pozwalający na “sucho” zrozumieć zależności pomiędzy czasem naświetlania, czułością ISO i wybraną przysłoną

zakup jakiegokolwiek aparatu nie przyczyni się do tego, że się czegoś więcej nauczysz nie znając podstaw poprawnej ekspozycji w teorii

to IMO :)

Dziękuję bardzo za te linki. Ten symulator jest świetny :) Jeśli chodzi o wiedzę to nie jest ona szeroka, ale mam wielki zapał i każdego dnia się uczę. Ale myślę, że aparat jest mi niezbędny, bo chciałabym się nauczyć fotografować nie tylko w teorii ;)

 
Member
Carolla526 wrote:
ac wrote:
Carolla526 wrote:
A więc w gre wchodzi tylko nowy sprzęt. Mam niesamowitego pecha do kupowania przez internet, więc nie zamierzam ryzykować.
Skoro za taką cenę ciężko sprostać moim wymaganiom to napiszę na czym mi najbardziej zależy: a więc chcę czegoś na początek, później, jeśli się w to wciągnę (i o ile się w to wciągnę) kupię droższy sprzęt. A więc ma być to aparat, który pozwoli mi się czegoś nauczyć (mam tu na myśli funkcje manualne), żebym mogła sama troche poeksperymentować. Właściwie na tym zależy mi najbardziej.
Jakie zdjęcia chcę robić pisałam już wcześniej.
Jeśli chodzi o jakość zdjęć to zdaje sobie sprawe, że za takie pieniądze nie będe mieć niesamowitej jakości zdjęć, chcę po prostu, żeby zdjęcia wyglądały ok. Chodzi mi o to, żeby sie czegoś na tym aparacie nauczyć, troche sie pobawić, popróbować czy w ogóle mi to wychodzi, jak już pisałam jak sie w to wciągnę to kupię lepszy sprzęt.
I prosiłabym was o jakieś konkretne modele. Ucze sie powolutku o co w tym wszystkim chodzi, ale nadal jestem zielona ;) Z góry dziękuję wszystkim, którzy poświęcili czas, żeby mi pomóc :)

z całym szacunkiem dla posiadanej już wiedzy zacząłbym jednak od podstaw – czyli -> http://www.fotoporadnik.pl/tryby-pasm.html

tutaj http://dobas.blogspot.com/2013/04/symulator-aparatu-fotograficznego.html darmowy symulator pozwalający na “sucho” zrozumieć zależności pomiędzy czasem naświetlania, czułością ISO i wybraną przysłoną

zakup jakiegokolwiek aparatu nie przyczyni się do tego, że się czegoś więcej nauczysz nie znając podstaw poprawnej ekspozycji w teorii

to IMO :)

Dziękuję bardzo za te linki. Ten symulator jest świetny :) Jeśli chodzi o wiedzę to nie jest ona szeroka, ale mam wielki zapał i każdego dnia się uczę. Ale myślę, że aparat jest mi niezbędny, bo chciałabym się nauczyć fotografować nie tylko w teorii ;)

:)

to nam miło, że coś doradzimy choć nie zawsze po myśli autora zapytania :)

generalnie celowałbym nie w kompakty, ale w bezlusterkowce http://allegro.pl/aparaty-cyfrowe-kompaktowe-z-wymienna-optyka-110620?price_to=800&price_enabled=1 (ze wskazaniem na nexy z matrycą APS-C) i jeśli fundusze pozwolą – lustrzankę

 
Member

Ok, powiedzmy, że zdecyduję się na lustrzankę używaną. Oczywiście wchodzi w gre tylko płatność przy odbiorze. Ale przecież do lustrzanki trzeba dokupować obiektywy, a to chyba spory koszt?
I drugie pytanie, skąd będę wiedzieć czy aparat nadaje się jeszcze do użytku. Każdy aparat ma chyba określoną ilość zdjęć jaką się da zrobić (czy coś takiego).

 
Member
Carolla526 wrote:
Ok, powiedzmy, że zdecyduję się na lustrzankę używaną. Oczywiście wchodzi w gre tylko płatność przy odbiorze. Ale przecież do lustrzanki trzeba dokupować obiektywy, a to chyba spory koszt?
I drugie pytanie, skąd będę wiedzieć czy aparat nadaje się jeszcze do użytku. Każdy aparat ma chyba określoną ilość zdjęć jaką się da zrobić (czy coś takiego).

Nie ma czegoś takiego. Nikon np podaje, w przypadku modeli amatorskich, że migawka powinna wytrzymać ok 100 tys pstryknięć. To rzadko spotykana ilość wśród użytkowników amatorskich lustrzanek, prędzej aparat trafi do muzeum. I jest to ilość szacunkowa, a nie jakaś gwarancja producenta. Bardziej bym się sugerował stanem wizualnym aparatu, brakiem jakiś luzów czy sztywności obudowy. Pozwala to ocenić czy właściciel często rzucał nim o podłogę ;) A jak coś ma paść to i tak padnie, tego nie przewidzisz.

 
Member
Carolla526 wrote:
Ok, powiedzmy, że zdecyduję się na lustrzankę używaną. Oczywiście wchodzi w gre tylko płatność przy odbiorze. Ale przecież do lustrzanki trzeba dokupować obiektywy, a to chyba spory koszt?
I drugie pytanie, skąd będę wiedzieć czy aparat nadaje się jeszcze do użytku. Każdy aparat ma chyba określoną ilość zdjęć jaką się da zrobić (czy coś takiego).

do canona:

1/50 mm f/1.8 http://www.ceneo.pl/12453922

2/18-55 mm f/3.5-5.6 EF-S IS II http://www.ceneo.pl/13187764

sprawdzanie licznika http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1824918.html
http://astrojargon.net/eosinfo.aspx
http://eosinfo.software.informer.com/

 
Member
Carolla526 wrote:
Ale przecież do lustrzanki trzeba dokupować obiektywy

Uwielbiam to zdanie. Nie mam pojęcia, skąd się bierze to przekonanie o konieczności, nieuchronności i obowiązkowości dokupywania obiektywów (a ile ich trzeba dokupić i po którym można już przestać kupować?), ale jest to wyraźnie jakaś powszechnie znana informacja (przepis? ustawa?), bo pojawia się często.
No więc – nie. Nie trzeba nic dokupywać, natomiast można. Możesz mieć więcej obiektywów i je zmieniać, ale nie musisz. Natomiast przy kompakcie po prostu nie możesz mieć innego obiektywu – i to zapewne jest sytuacja łatwiejsza życiowo, bo nie stawia przed trudnymi wyborami: kupić czy nie kupić. Jak bardzo nie chcesz zmieniać obiektywów i poczuć się w obowiązku ich kupowania, to możesz zaraz po kupnie lustrzanki przykleić obiektyw kropelką do obudowy. Nie zalecam, ale jeśli ma Cię to uspokoić… :)
I zdecydowanie zalecam kupić używany aparat od razu w zestawie z obiektywem – może być tani 18-55, który jest w komplecie przy tych podanych aukcjach. Chodzi o to, że jeśli sprzedawca deklaruje, że sprzęt jest sprawny, to ma być sprawny – a jak osobno kupisz aparat, a osobno obiektyw, to w razie problemów sprzedawca aparatu może próbować rżnąć głupa, że u niego aparat był ok, więc to z pewnością wina obiektywu.

 
Member

Carolla-to ostatni moment, żeby się ew. wycofać. Jak kupisz lustrzankę, to jest spora szansa, że wsiąkniesz w fotografię na całego. Zacznie się kupowanie-statyw, filtry, ew.obiektywy;-) , oprogramowanie, plecak itd. itp. Wolę uprzedzić, żeby nie było, że nikt nic nie powiedział. Czeka Cię też kupowanie gazet, książek, ślęczenie w internecie, jedynkowanie w naszej galerii, słowem-niezła frajda i zabawa w dożywociu. Uprzedzam-to ostatnia chwila, by zrezygnować :-)

 
Member
Piotr wrote:
Carolla526 wrote:
Ale przecież do lustrzanki trzeba dokupować obiektywy

Uwielbiam to zdanie. Nie mam pojęcia, skąd się bierze to przekonanie o konieczności, nieuchronności i obowiązkowości dokupywania obiektywów (a ile ich trzeba dokupić i po którym można już przestać kupować?), ale jest to wyraźnie jakaś powszechnie znana informacja (przepis? ustawa?), bo pojawia się często.
No więc – nie. Nie trzeba nic dokupywać, natomiast można. Możesz mieć więcej obiektywów i je zmieniać, ale nie musisz. Natomiast przy kompakcie po prostu nie możesz mieć innego obiektywu – i to zapewne jest sytuacja łatwiejsza życiowo, bo nie stawia przed trudnymi wyborami: kupić czy nie kupić. Jak bardzo nie chcesz zmieniać obiektywów i poczuć się w obowiązku ich kupowania, to możesz zaraz po kupnie lustrzanki przykleić obiektyw kropelką do obudowy. Nie zalecam, ale jeśli ma Cię to uspokoić… :)
I zdecydowanie zalecam kupić używany aparat od razu w zestawie z obiektywem – może być tani 18-55, który jest w komplecie przy tych podanych aukcjach. Chodzi o to, że jeśli sprzedawca deklaruje, że sprzęt jest sprawny, to ma być sprawny – a jak osobno kupisz aparat, a osobno obiektyw, to w razie problemów sprzedawca aparatu może próbować rżnąć głupa, że u niego aparat był ok, więc to z pewnością wina obiektywu.

Dodam jeszcze, że oprócz tego że obiektywy do lustrzanki można/trzeba dokupować tak samo “niepotrzebne” obiektywy można/trzeba sprzedawać. :)

 
Member

No faktycznie, źle się wyraziłam. Wiem, że nie trzeba dokupować obiektywów, ale chyba lepiej jest je mieć ;) No ale Eterer ma racje, zawsze można sprzedać ;)

Szalas-ale ja nie chce rezygnować ;) Od kilku lat marzyłam, żeby mieć jakiś lepszy aparat, ale do tej pory były to tylko marzenia, ale postanowiłam w końcu wciąć sie za ich realizacje. Nie mam zamiaru rezygnować ;)

Coraz bardziej podoba mi się pomysł z kupnem używanej lustrzanki. Ale bardzo się boję, że kupię i po kilku tygodniach/miesiącach okaże się, że aparat nie nadaje się już do użytku.
Poszperam trochę na allegro poszukam jakiś używek i podzielę się z wami efektami moich poszukiwań. Liczę na to, że pomożenie mi wybrać najlepszy z możliwych :)

 
Member
Carolla526 wrote:
No faktycznie, źle się wyraziłam. Wiem, że nie trzeba dokupować obiektywów, ale chyba lepiej jest je mieć ;) No ale Eterer ma racje, zawsze można sprzedać ;)

Szalas-ale ja nie chce rezygnować ;) Od kilku lat marzyłam, żeby mieć jakiś lepszy aparat, ale do tej pory były to tylko marzenia, ale postanowiłam w końcu wciąć sie za ich realizacje. Nie mam zamiaru rezygnować ;)

Coraz bardziej podoba mi się pomysł z kupnem używanej lustrzanki. Ale bardzo się boję, że kupię i po kilku tygodniach/miesiącach okaże się, że aparat nie nadaje się już do użytku.
Poszperam trochę na allegro poszukam jakiś używek i podzielę się z wami efektami moich poszukiwań. Liczę na to, że pomożenie mi wybrać najlepszy z możliwych :)

Słusznie – bo coś mi się wydaje, że już wsiąkłaś i na inne decyzje jest za późno ;)
Poszukaj spokojnie używanej lustrzanki z choćby podstawowym obiektywem – na pewno to forum posłuży Ci kolejnymi radami.

P.S. poza Allegro są też oferty sklepów handlujących używkami, np.:
http://www.interfoto.eu/?page=subprodukty&cat=11773&id=20

udzielają 3-miesiecznej gwarancji, więc nie musisz sie obawiać, że się rozleci po kilku tygodniach ;)

 
Member

Nie zastanawiaj się już dłużej, bo można zbzikować od nadmiaru modeli na rynku…
Kup Samsunga EX1 – dostępny w sklepach internetowych od 799 zł
Z pewnością do nauki fotografowania wystarczy i nie tylko…

 
Member

Carolla, jak byś się zdecydowała na Nikona, to warto się zarejestrować na forum Nikoniarzy i rozejrzeć na tamtejszej giełdzie. Sprzedają tam sprawdzeni użytkownicy forum i generalnie nie ma ściemy. Sporo z mojego sprzętu – a mam tego trochę – kupowałem właśnie tam i nie mam ani jednego negatywnego doświadczenia. Canonierzy też mają coś takiego, ale na ten temat to niech Ci coś napisze jeden z nich.
A tak BTW, za jakiś czas będę sprzedawał Nikkora 18-200… ;-)

 
Member
nick-on wrote:
Carolla, jak byś się zdecydowała na Nikona, to warto się zarejestrować na forum Nikoniarzy i rozejrzeć na tamtejszej giełdzie. Sprzedają tam sprawdzeni użytkownicy forum i generalnie nie ma ściemy. Sporo z mojego sprzętu – a mam tego trochę – kupowałem właśnie tam i nie mam ani jednego negatywnego doświadczenia. Canonierzy też mają coś takiego, ale na ten temat to niech Ci coś napisze jeden z nich.
A tak BTW, za jakiś czas będę sprzedawał Nikkora 18-200… ;-)

Z ustów mi pan to wyjmłeś.
Również i na tym forum jest dział giełda. Jest też grono szanownych userów którzy z tym forum są związani dość długo i raczej kitu Ci nie wcisną. No ręczyć do końca nie mogę:)
Może przejrzyj dział giełda albo zapytaj wprost na forum.
I tak jak pisał nick-on i Canonierzy i Nikoniarze, Pentaksjanie i inni mają swoje fora a w nim dział Giełda.

 
Member
szalas wrote:
Carolla-to ostatni moment, żeby się ew. wycofać. Jak kupisz lustrzankę, to jest spora szansa, że wsiąkniesz w fotografię na całego. Zacznie się kupowanie-statyw, filtry, ew.obiektywy;-) , oprogramowanie, plecak itd. itp. Wolę uprzedzić, żeby nie było, że nikt nic nie powiedział. Czeka Cię też kupowanie gazet, książek, ślęczenie w internecie, jedynkowanie w naszej galerii, słowem-niezła frajda i zabawa w dożywociu. Uprzedzam-to ostatnia chwila, by zrezygnować :-)

Wsiaknie albo i nie. To zalezy czy sie zarazi fotografia. Samo posiadanie lustrzanki tego nie powoduje. Ja robilem zdjecia z rownym zapalem kompaktem jak i pozniej lustrzanka.

 
Member
Jerry wrote:
Wsiaknie albo i nie. To zalezy czy sie zarazi fotografia. Samo posiadanie lustrzanki tego nie powoduje. Ja robilem zdjecia z rownym zapalem kompaktem jak i pozniej lustrzanka.

Cosik mi się widzi, że wsiąknięcie już nastąpiło. I bardzo dobrze – może Carolla zacznie nawet focić koty ;)

 
Member
szalas wrote:
Jerry wrote:
Wsiaknie albo i nie. To zalezy czy sie zarazi fotografia. Samo posiadanie lustrzanki tego nie powoduje. Ja robilem zdjecia z rownym zapalem kompaktem jak i pozniej lustrzanka.

Cosik mi się widzi, że wsiąknięcie już nastąpiło. I bardzo dobrze – może Carolla zacznie nawet focić koty ;)

Albo gołe baby :)))

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
Jerry wrote:
Wsiaknie albo i nie. To zalezy czy sie zarazi fotografia. Samo posiadanie lustrzanki tego nie powoduje. Ja robilem zdjecia z rownym zapalem kompaktem jak i pozniej lustrzanka.

Cosik mi się widzi, że wsiąknięcie już nastąpiło. I bardzo dobrze – może Carolla zacznie nawet focić koty ;)

Albo gołe baby :)))

Raczej golych facetow.

 
Member
Jerry wrote:
okuka67 wrote:
szalas wrote:
Cosik mi się widzi, że wsiąknięcie już nastąpiło. I bardzo dobrze – może Carolla zacznie nawet focić koty ;)

Albo gołe baby :)))

Raczej golych facetow.

Dlaczego?

 
Member

Co będzie Carolla focić to się okaże, ale najpierw musi kupić aparat. Aktualnie na giełdzie u Nikoniarzy wisi na przykład D80 za 680 zł. do negocjacji. Bardzo dobra puszka do nauki…

 
Member
nick-on wrote:
Co będzie Carolla focić to się okaże, ale najpierw musi kupić aparat. Aktualnie na giełdzie u Nikoniarzy wisi na przykład D80 za 680 zł. do negocjacji. Bardzo dobra puszka do nauki…

Zgadzam się, bardzo dobra. Miałem i byłem zadowolony. Nadaje się zarówno do kotów jak i gołych bab. Czy facetów nie wiem, bo nie testowałem ;)

 
Member
okuka67 wrote:
Jerry wrote:
okuka67 wrote:
Albo gołe baby :)))

Raczej golych facetow.

Dlaczego?

A dlaczego nie ?

 
Member
nick-on wrote:
Co będzie Carolla focić to się okaże, ale najpierw musi kupić aparat. Aktualnie na giełdzie u Nikoniarzy wisi na przykład D80 za 680 zł. do negocjacji. Bardzo dobra puszka do nauki…

Do nauki to lepsze bedzie Canon, bo ma bardziej przejrzyste menu :-)

 
Member
Jerry wrote:
nick-on wrote:
Co będzie Carolla focić to się okaże, ale najpierw musi kupić aparat. Aktualnie na giełdzie u Nikoniarzy wisi na przykład D80 za 680 zł. do negocjacji. Bardzo dobra puszka do nauki…

Do nauki to lepsze bedzie Canon, bo ma bardziej przejrzyste menu :-)

Pentax k-r, czy starożytny Pentax k200d też się nada.

 
Member
Jerry wrote:
nick-on wrote:
Co będzie Carolla focić to się okaże, ale najpierw musi kupić aparat. Aktualnie na giełdzie u Nikoniarzy wisi na przykład D80 za 680 zł. do negocjacji. Bardzo dobra puszka do nauki…

Do nauki to lepsze bedzie Canon, bo ma bardziej przejrzyste menu :-)

Ooo, nie, nie, nie… Nie dam się wciągnąć w wojnę C vs N! Ja po prostu na temat Canona się nie wypowiadam, bo się nie znam i tyle…! ;-)

 
Member
nick-on wrote:
Jerry wrote:
nick-on wrote:
Co będzie Carolla focić to się okaże, ale najpierw musi kupić aparat. Aktualnie na giełdzie u Nikoniarzy wisi na przykład D80 za 680 zł. do negocjacji. Bardzo dobra puszka do nauki…

Do nauki to lepsze bedzie Canon, bo ma bardziej przejrzyste menu :-)

Ooo, nie, nie, nie… Nie dam się wciągnąć w wojnę C vs N! Ja po prostu na temat Canona się nie wypowiadam, bo się nie znam i tyle…! ;-)

Spokojnie. Nikon jest OK tez, a ze troche lepszy jest Canon to nie jego wina.

 
Member
szalas wrote:
Jerry wrote:
Wsiaknie albo i nie. To zalezy czy sie zarazi fotografia. Samo posiadanie lustrzanki tego nie powoduje. Ja robilem zdjecia z rownym zapalem kompaktem jak i pozniej lustrzanka.

Cosik mi się widzi, że wsiąknięcie już nastąpiło. I bardzo dobrze – może Carolla zacznie nawet focić koty ;)

Widze, ze w dalszym ciagu jestes pod wrazeniem mojego kota. Hm…nic dziwnego, ze zostal zdjeciem miesiaca na “swiatobrazu.pl”. Pozdrowienia od kota :-)

 
Member
Jerry wrote:
Widze, ze w dalszym ciagu jestes pod wrazeniem mojego kota. Hm…nic dziwnego, ze zostal zdjeciem miesiaca na “swiatobrazu.pl”. Pozdrowienia od kota :-)

Jerry, nie gniewaj się, ale żebym w dalszym ciągu był, musiałbym najpierw zacząć ;)
Pod wrażeniem natomiast jestem, ale nie bezpośrednio kota…
Ponieważ jednak ta ew. dyskusja może skończyć się długaśnym wątkiem, na koniec zamkniętym, lepiej tematu nie ciągnąć – dajmy Carolli szansę kupić w końcu aparat;)

 
Member

Polecam Nikona D70. Ostatnio miałem okazję nim fotografować i okazało się, że to jeszcze całkiem dobry aparat. Do nauki w sam raz.
Oczywiście Nikon D80 jest chyba lepszy, ale i droższy…

 
Member
wzrokowiec wrote:
Polecam Nikona D70. Ostatnio miałem okazję nim fotografować i okazało się, że to jeszcze całkiem dobry aparat. Do nauki w sam raz.
Oczywiście Nikon D80 jest chyba lepszy, ale i droższy…

Ceny używanych D70 i D80 bardzo wiele się od siebie nie różnią, natomiast D70 jest o jedną generację starszy. D70 jest bardzo fajnym aparatem (wiem, bo miałem), ale jednak nie polecałbym, skoro do wyboru w podobnych cenach jest D80.

 
Member
Jerry wrote:
Spokojnie. Nikon jest OK tez, a ze troche lepszy jest Canon to nie jego wina.

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! Nie dam się sprowokować… Wdech, wydech… ;-)

 
Member
nick-on wrote:
Jerry wrote:
Spokojnie. Nikon jest OK tez, a ze troche lepszy jest Canon to nie jego wina.

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! Nie dam się sprowokować… Wdech, wydech… ;-)

Canon jest najlepszy. Nawet udało mi się nim zrobić kilka zdjęć bez instrukcji ;)

 
Member
okuka67 wrote:
Canon jest najlepszy. Nawet udało mi się nim zrobić kilka zdjęć bez instrukcji ;)

To i tak jesteś dobry. Jak mi koleżanka z pracy kiedyś Canona do ręki wcisnęła (jakiś 40D chyba), to nie udało mi się żadnych ustawień zmienić i zrobić przyzwoitego zdjęcia… ;-)

 
Member
nick-on wrote:
okuka67 wrote:
Canon jest najlepszy. Nawet udało mi się nim zrobić kilka zdjęć bez instrukcji ;)

To i tak jesteś dobry. Jak mi koleżanka z pracy kiedyś Canona do ręki wcisnęła (jakiś 40D chyba), to nie udało mi się żadnych ustawień zmienić i zrobić przyzwoitego zdjęcia… ;-)

Ja też miałem problemy. Z ergonomią. Górne kółko jest w Canonach tak usytuowane, że zaraz drętwieje mi palec wskazujący od kręcenia nim. Sto razy bardziej odpowiada mi położenie kółka pod spustem w Nikonach. No, ale to sprawa indywidualna, więc każdy sam powinien wziąć aparat do ręki i wypróbować przed zakupem. Ergonomia jest bardzo ważna, zwłaszcza jeśli się robi dużo zdjęć.

 
Member
nick-on wrote:
wzrokowiec wrote:
Polecam Nikona D70. Ostatnio miałem okazję nim fotografować i okazało się, że to jeszcze całkiem dobry aparat. Do nauki w sam raz.
Oczywiście Nikon D80 jest chyba lepszy, ale i droższy…

Ceny używanych D70 i D80 bardzo wiele się od siebie nie różnią, natomiast D70 jest o jedną generację starszy. D70 jest bardzo fajnym aparatem (wiem, bo miałem), ale jednak nie polecałbym, skoro do wyboru w podobnych cenach jest D80.

Jasne. Tylko nie wiem, czy Nikon D80 nie jest już za duży dla kobiety.
Jeżeli tak, to mniejsze a tanie są używane Nikony D40, D50, D40x i D3000.

 
Member
nick-on wrote:
Co będzie Carolla focić to się okaże, ale najpierw musi kupić aparat. Aktualnie na giełdzie u Nikoniarzy wisi na przykład D80 za 680 zł. do negocjacji. Bardzo dobra puszka do nauki…

Mógłbyś mi podesłać link? Szukam, szukam i znaleźć nie moge ;)

 
Member

A co myślicie o wspomnianym wcześniej Samsungu ex1? Jakiś czas temu zastanawiałam się nad nim :)

 
Member

Ja tam jestem zwolennikiem lustrzanek, więc chyba nie pomogę. A z bezlusterkowców, to dopiero Panasonic GX7 mi się podoba :)

 
Member
szalas wrote:
Jerry wrote:
Widze, ze w dalszym ciagu jestes pod wrazeniem mojego kota. Hm…nic dziwnego, ze zostal zdjeciem miesiaca na “swiatobrazu.pl”. Pozdrowienia od kota :-)

Jerry, nie gniewaj się, ale żebym w dalszym ciągu był, musiałbym najpierw zacząć ;)

Lepiej pozno niz wcale :-)

 
Member
Carolla526 wrote:
Mógłbyś mi podesłać link? Szukam, szukam i znaleźć nie moge ;)

Aktualnie jest na pierwszej stronie działu “ogłoszenia sprzedam”, trzecia pozycjia od góry. By sprawdzić ofertę, musisz być zalogowana na Nikoniarzach.

Sprzedawcą jest kolega Pindziol. Jeśli dobrze kojarzę, to odzywa się czasem i tutaj na forum. Zawsze możesz wysłać PM.

 
Member
luczywo wrote:
Carolla526 wrote:
Mógłbyś mi podesłać link? Szukam, szukam i znaleźć nie moge ;)

Aktualnie jest na pierwszej stronie działu “ogłoszenia sprzedam”, trzecia pozycjia od góry. By sprawdzić ofertę, musisz być zalogowana na Nikoniarzach.

Sprzedawcą jest kolega Pindziol. Jeśli dobrze kojarzę, to odzywa się czasem i tutaj na forum. Zawsze możesz wysłać PM.

Zalogowałam się i jest. A czy te, zacytuję autora ogłoszenia, “drobne rysy na wyświetleczu” i “delikatnie odklejona guma pod kciukiem, napuchnięte gumowe zaślepki po lewej stronie, przez co nie chcą się do końca zamykać” to duże wady tego aparatu?

Sama nie wiem, cena bardzo fajna, aparat też wydaje się ok. Brać czy szukać czegoś innego? ;)

 
Member

A, i czy przebieg nieco ponad 35000 to dużo?

 
Member
Carolla526 wrote:
“drobne rysy na wyświetleczu” i “delikatnie odklejona guma pod kciukiem, napuchnięte gumowe zaślepki po lewej stronie, przez co nie chcą się do końca zamykać” to duże wady tego aparatu?

Dla mnie, to żadne wady.

Musisz się dowiedzieć, jakie karty obsługuje ten aparat. Raczej na pewno nie będzie działał z kartami 16 GB.

Carolla526 wrote:
aparat też wydaje się ok. Brać czy szukać czegoś innego?

Ja tam muszę aparat wziąć do ręki zanim kupię…

 
Member
Carolla526 wrote:
A, i czy przebieg nieco ponad 35000 to dużo?

Bardzo mało!

 
Member

Nikon ma chyba dużo lepszy PR ;-)

 
Member
szalas wrote:
Nikon ma chyba dużo lepszy PR ;-)

Aktualnie tutaj na pewno! ;-)))

 
Member
nick-on wrote:
szalas wrote:
Nikon ma chyba dużo lepszy PR ;-)

Aktualnie tutaj na pewno! ;-)))

…bo na Nikona trzeba namawiać, a Canona się po prostu kupuje ;)

 
Member
szalas wrote:
nick-on wrote:
szalas wrote:
Nikon ma chyba dużo lepszy PR ;-)

Aktualnie tutaj na pewno! ;-)))

…bo na Nikona trzeba namawiać, a Canona się po prostu kupuje ;)

W błogiej nieświadomości konsekwencji swoich czynów :D

 
Member

…i zapowiada się dłuuuuugi wątek :-)
Carolla będzie miała okazję przekonać się i o takich stronach fotografii :-)

 
Member
szalas wrote:
…i zapowiada się dłuuuuugi wątek :-)
Carolla będzie miała okazję przekonać się i o takich stronach fotografii :-)

Można jaśniej? ;) Tak, żeby taki laik jak ja wszystko zrozumiał ;)

 
Member
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
…i zapowiada się dłuuuuugi wątek :-)
Carolla będzie miała okazję przekonać się i o takich stronach fotografii :-)

Można jaśniej? ;) Tak, żeby taki laik jak ja wszystko zrozumiał ;)

Chociażby dlatego, że niektóre systemy lepiej nadają się współpracy ze szkłami M42 a inne mniej :P

Canon nie potrafi potwierdzić ostrości (z dandelionem potrafi! :P), Nikon nie ostrzy do nieskończoności (ze standardową przejściówką bez soczewki) i nie mierzy światła. Najlepiej współpracuje Pentax, który potwierdza ostrość, mierzy światło i nawet obsługuje stabilizację matrycy ^^

 
Member
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
…i zapowiada się dłuuuuugi wątek :-)
Carolla będzie miała okazję przekonać się i o takich stronach fotografii :-)

Można jaśniej? ;) Tak, żeby taki laik jak ja wszystko zrozumiał ;)

Dwie Moce – jedna z krainy C, druga z krainy N, rozpoczęły walkę o Twoją fotograficzną duszę ;) decydując się na przyłączenie do jednej z nich, skazujesz się na … nic strasznego, od czasu do czasu lekkie żartobliwe przycinki tej drugiej, dużo jednak sympatyczniejsze i ciekawsze niż te możliwe do zaobserwowania choćby w telewizji…

 
Member
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
…i zapowiada się dłuuuuugi wątek :-)
Carolla będzie miała okazję przekonać się i o takich stronach fotografii :-)

Można jaśniej? ;) Tak, żeby taki laik jak ja wszystko zrozumiał ;)

Ma na myśli tzw. “wojny systemowe” :)

 
Member
wzrokowiec wrote:
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
…i zapowiada się dłuuuuugi wątek :-)
Carolla będzie miała okazję przekonać się i o takich stronach fotografii :-)

Można jaśniej? ;) Tak, żeby taki laik jak ja wszystko zrozumiał ;)

Ma na myśli tzw. “wojny systemowe” :)

…co nawyżej małe prztyczki-potyczki ;-)

 
Member
ac wrote:
Nikon nie ostrzy do nieskończoności (ze standardową przejściówką bez soczewki) i nie mierzy światła.

Kto nie mierzy światła? Mój Nikon mierzy! Nawet bez obiektywu!
(ale to faktycznie zależy od modelu)

 
Member
wzrokowiec wrote:
ac wrote:
Nikon nie ostrzy do nieskończoności (ze standardową przejściówką bez soczewki) i nie mierzy światła.

Kto nie mierzy światła? Mój Nikon mierzy! Nawet bez obiektywu!
(ale to faktycznie zależy od modelu)

Światło mierzą nikony trzycyfrowe i wyższe oraz d7000 i pewnie d7100. Dwucyfrowe oraz nowe serii D3xxx i D5xxx tylko z dedykowanymi obiektywami z procesorem.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Polecam Nikona D70. Ostatnio miałem okazję nim fotografować i okazało się, że to jeszcze całkiem dobry aparat. Do nauki w sam raz.
Oczywiście Nikon D80 jest chyba lepszy, ale i droższy…

gdybym miała teraz kupić pierwszą lustrzankę, to wybrałabym jednak D5100, albo 5200, ma odchylany wyświetlacza, w przeciwieństwie do tych wymienionych przez Ciebie. Nie wiem jak C, ale w N jest wewnętrzna instrukcja obsługi, w razie wątpliwości można podejrzeć co do czego służy, wystarczy tylko przycisnąć guziczek ze znakiem zapytania. Na początku przygody fotograficznej często się przydaje, przecież nikt nie nosi ze sobą książki

 
Member
szalas wrote:
Carolla526 wrote:
szalas wrote:
…i zapowiada się dłuuuuugi wątek :-)
Carolla będzie miała okazję przekonać się i o takich stronach fotografii :-)

Można jaśniej? ;) Tak, żeby taki laik jak ja wszystko zrozumiał ;)

Dwie Moce – jedna z krainy C, druga z krainy N, rozpoczęły walkę o Twoją fotograficzną duszę ;) decydując się na przyłączenie do jednej z nich, skazujesz się na … nic strasznego, od czasu do czasu lekkie żartobliwe przycinki tej drugiej, dużo jednak sympatyczniejsze i ciekawsze niż te możliwe do zaobserwowania choćby w telewizji…

I dlatego aby nie wdać sie w “wojnę” międzu C a N, kup Pentaxa.:)

 
Member
eteter wrote:
szalas wrote:
Carolla526 wrote:
Można jaśniej? ;) Tak, żeby taki laik jak ja wszystko zrozumiał ;)

Dwie Moce – jedna z krainy C, druga z krainy N, rozpoczęły walkę o Twoją fotograficzną duszę ;) decydując się na przyłączenie do jednej z nich, skazujesz się na … nic strasznego, od czasu do czasu lekkie żartobliwe przycinki tej drugiej, dużo jednak sympatyczniejsze i ciekawsze niż te możliwe do zaobserwowania choćby w telewizji…

I dlatego aby nie wdać sie w “wojnę” międzu C a N, kup Pentaxa.:)

I będziesz zbierać “uprzejmości” od dwóch pozostałych ;)

 
Member

PKP – popieram kupienie Pentaksa Kupiłem córce (16 lat) k 30 i jest bardzo zadowolona. Ma stabilizowane ciało (Pentax, nie córka), podczas gdy C i N mają ciała bez stabilizacji i trzeba kupować drogie obiektywy z tą tak przydatną cechą. Na pewno przydatniejszą, niż odchylane wyświetlacze itp. I ma fajne, babskie kolorowe menu. Jest nawet wariant różowy!

 
Member
sewo wrote:
PKP – popieram kupienie Pentaksa Kupiłem córce (16 lat) k 30 i jest bardzo zadowolona. Ma stabilizowane ciało (Pentax, nie córka), podczas gdy C i N mają ciała bez stabilizacji i trzeba kupować drogie obiektywy z tą tak przydatną cechą. Na pewno przydatniejszą, niż odchylane wyświetlacze itp. I ma fajne, babskie kolorowe menu. Jest nawet wariant różowy!

Wszystko pięknie, ale skąd ja nagle wytrzasne 2-3 tys.?
Ludzie, błagam was, nie “kłóćcie” mi się tu tylko pomóżcie mi znaleźć coś odpowiedniego ;)

 
Member
Carolla526 wrote:
sewo wrote:
PKP – popieram kupienie Pentaksa Kupiłem córce (16 lat) k 30 i jest bardzo zadowolona. Ma stabilizowane ciało (Pentax, nie córka), podczas gdy C i N mają ciała bez stabilizacji i trzeba kupować drogie obiektywy z tą tak przydatną cechą. Na pewno przydatniejszą, niż odchylane wyświetlacze itp. I ma fajne, babskie kolorowe menu. Jest nawet wariant różowy!

Wszystko pięknie, ale skąd ja nagle wytrzasne 2-3 tys.?
Ludzie, błagam was, nie “kłóćcie” mi się tu tylko pomóżcie mi znaleźć coś odpowiedniego ;)

Też proponuję pentaxa, np. K100. Do nauki chyba odpowiedni, cała masa szkieł m42 za grosze.

Żeby nie było, sam zaprzedałem duszę klanowi N :)

 
Member
Carolla526 wrote:
Ludzie, błagam was, nie “kłóćcie” mi się tu tylko pomóżcie mi znaleźć coś odpowiedniego ;)

Kilka rad już było, będą i następne, ale…ostateczna decyzja i tak będzie należeć do Ciebie, nie będzie tak łatwo ;)
Musisz liczyć sie z tym, że każdy radzić Ci będzie ze swojego punktu widzenia i efekt końcowy będzie, jak w przysłowiu “osiołkowi w żłoby dano, w jeden owies, w drugi siano” – wybór jest spory i większość rozwiązań tak samo dobrych.
Biorąc np. udział aparatów w rynku, co wiąże się z dostępnością obiektywów i akcesoriów – wybór to C i N, tak samo dobry ;) zdecydują pewnie osobiste preferencje, jak leży w dłoniach, itd. Nie ma, niestety, jedynie słusznego wyboru ;)

Żeby nie było zbyt łatwo – osobiscie namawiam na Canona 450D lub 500D ;-)

 
Member
Carolla526 wrote:
sewo wrote:
PKP – popieram kupienie Pentaksa Kupiłem córce (16 lat) k 30 i jest bardzo zadowolona. Ma stabilizowane ciało (Pentax, nie córka), podczas gdy C i N mają ciała bez stabilizacji i trzeba kupować drogie obiektywy z tą tak przydatną cechą. Na pewno przydatniejszą, niż odchylane wyświetlacze itp. I ma fajne, babskie kolorowe menu. Jest nawet wariant różowy!

Wszystko pięknie, ale skąd ja nagle wytrzasne 2-3 tys.?
Ludzie, błagam was, nie “kłóćcie” mi się tu tylko pomóżcie mi znaleźć coś odpowiedniego ;)

Tutaj musisz sie na to przygotowac. Nikt nie powiedzial, ze bedzie latwo. Bierz Canona.

 
Member

Serio – proponujemy różne rozwiązania, niektórzy na wesoło (panowie od C i N), ale nie musisz kupować nowego sprzętu, my tylko proponujemy konkretne modele. Oczywiście w przypadku Pentaksa, który jest stosunkowo młody, cena na rynku wtórnym będzie wyższa, ale z drugiej strony właśnie pojawił się jego następca, K 50, więc K 30 może być tańszy. A może ktoś z ludzi na forum jest z Twojego miasta i da Ci “potrzymać” puszkę, abyś np. wiedziała, co to jest 365 g bez szkła i jak się to nosi.

 
Member

Tak naprawdę niewielkie ma znaczenie, co teraz kupisz. Jeśli masz budżet ograniczony do 800 zł, to wybierz sobie dowolną lustrzankę z obiektywem (18-55), która jest sprawna i mieści się w tej cenie – w grę wchodzą wyłącznie modele sprzed paru lat, cokolwiek nowszego niż 3-4 letnie modele będzie droższe. Pobiegasz, porobisz zdjęcia, jak Cię wciągnie i uznasz, że ten aparat Ci nie wystarcza (co wcale nie jest takie pewne, bo może aparat za 800 będzie ok przez lata), to sobie wówczas przemyślisz, co potrzebujesz od nowego aparatu i wówczas wybierzesz docelowy system.
Kupując za 800 zł jesteś w tej dobrej sytuacji, że na późniejszej odsprzedaży dużo nie stracisz.

 
Member

Żarty na bok… ;-)
Carolla, myślę, że cokolwiek byś wybrała, musi to być przemyślany wybór. Nie ma większego znaczenia, czy kupisz Canona, Nikona, Pentaxa, czy cokolwiek innego. Najważniejsze jest dla Ciebie, by aparat Tobie pasował. Ważne jest, by dobrze leżał w dłoni, by logika menu była dla Ciebie zrozumiała, generalnie byś się dobrze czuła ze swoim aparatem. Nie wiem skąd jesteś – na pewno znajdzie się tu kilka osób z różnych miast, które chętnie się z Tobą spotkają i pokażą Ci co i jak. Możesz też pójść do sklepu i obejrzeć i pomacać puszki różnych producentów. Wiadomo, że to będą nowe modele, ale generalnie producenci trzymają się dłużej tej samej logiki obsługi aparatów, więc poprzednie modele będą z grubsza podobne do obecnych.
Jeśli chodzi o całą filozofię zakupu aparatu – jeżeli myślisz poważnie o fotografii, to wcześniej czy później i tak kupisz lustrzankę, bo… tak to po prostu jest! Jeżeli masz w tej chwili 800 zł do dyspozycji, to – nie da się ukryć – jest to trochę mało, by kupić nawet używaną lustrzankę z sensownym obiektywem (no, chyba, że będziesz mieć farta…). Myślę, że warto jeszcze chwilę zacisnąć zęby, dozbierać trochę kasy i kupić coś, co Ci posłuży na kilka lat. Była mowa o aktualnie wystawionym na sprzedaż Nikonie D80 za 680 zł – to jest sama puszka. Kolejne kilka stów musiałabyś prznaczyć na sensowny obiektyw. To wszystko trochę kosztuje, ale… myślę, że warto!
Życzę Ci owocnych przemyśleń, a potem przemyślanego zakupu! W razie wątpliwości, pytaj – chętnie pomożemy! :-)

 
Member
Piotr wrote:
Tak naprawdę niewielkie ma znaczenie, co teraz kupisz. Jeśli masz budżet ograniczony do 800 zł, to wybierz sobie dowolną lustrzankę z obiektywem (18-55), która jest sprawna i mieści się w tej cenie – w grę wchodzą wyłącznie modele sprzed paru lat, cokolwiek nowszego niż 3-4 letnie modele będzie droższe. Pobiegasz, porobisz zdjęcia, jak Cię wciągnie i uznasz, że ten aparat Ci nie wystarcza (co wcale nie jest takie pewne, bo może aparat za 800 będzie ok przez lata), to sobie wówczas przemyślisz, co potrzebujesz od nowego aparatu i wówczas wybierzesz docelowy system.
Kupując za 800 zł jesteś w tej dobrej sytuacji, że na późniejszej odsprzedaży dużo nie stracisz.

Piotr mnie ubiegł… :-)
Nieco inna filozofia, ale bardzo sensowna.

 
Member
nick-on wrote:
Nie wiem skąd jesteś – na pewno znajdzie się tu kilka osób z różnych miast, które chętnie się z Tobą spotkają i pokażą Ci co i jak. Możesz też pójść do sklepu i obejrzeć i pomacać puszki różnych producentów.

Jakby była w niedzielę we Wrocławiu, to mogłaby obmacywać parę Nikonów – od D5200 do D600. Grzecznie się odwrócimy, żeby mogła obmacywać bezstresowo ;)

Quote:
Myślę, że warto jeszcze chwilę zacisnąć zęby, dozbierać trochę kasy i kupić coś, co Ci posłuży na kilka lat.

Nie czekać! Czekanie i zbieranie to czas stracony. Kupić cokolwiek i robić zdjęcia! A robiąc zdjęcia można zacząć zbierać na coś następnego.

Quote:
Była mowa o aktualnie wystawionym na sprzedaż Nikonie D80 za 680 zł – to jest sama puszka. Kolejne kilka stów musiałabyś prznaczyć na sensowny obiektyw.

Kity można kupić w okolicy 100 zł, więc się zmieści z budżetem. Wcześniej podawałem aukcję do dwóch Canonów sprzedawanych z obiektywami. Ten 300D za 250 zł to trochę hardkor, ale kiedyś się nim dawało zdjęcia robić. A jak wszedł na rynek, to kosztował 6000 zł i wszyscy byli pod wrażeniem, że tak tanio. Serio, serio. :)

 
Member
Piotr wrote:
Nie czekać! Czekanie i zbieranie to czas stracony. Kupić cokolwiek i robić zdjęcia! A robiąc zdjęcia można zacząć zbierać na coś następnego

I to jest właściwe podsumowanie. Ja ciągle coś kupowałem i sprzedawałem za chwilę. Może nie zawsze były to zakupy do końca trafione, ale za to zawsze miałem czym robić zdjęcia. Jakbym czekał na aparat marzeń to do tej pory zostałbym forumowiczem z pustą galerią ;)

 
Member

Jak wcześniej pisałem, jest jeszcze Pentax k-r i starożytny Pentax k200d. Z tego co widziałem na Allegro, to za ok. 1400 zł można nawet i z 2 obiektywami kupić. Ale popularniejsze są Canon i Nikon (kolejność podana alfabetycznie :P).

 
Member
niko wrote:
wzrokowiec wrote:
Polecam Nikona D70. Ostatnio miałem okazję nim fotografować i okazało się, że to jeszcze całkiem dobry aparat. Do nauki w sam raz.
Oczywiście Nikon D80 jest chyba lepszy, ale i droższy…

gdybym miała teraz kupić pierwszą lustrzankę, to wybrałabym jednak D5100, albo 5200, ma odchylany wyświetlacza, w przeciwieństwie do tych wymienionych przez Ciebie. Nie wiem jak C, ale w N jest wewnętrzna instrukcja obsługi, w razie wątpliwości można podejrzeć co do czego służy, wystarczy tylko przycisnąć guziczek ze znakiem zapytania. Na początku przygody fotograficznej często się przydaje, przecież nikt nie nosi ze sobą książki

Oj Niko, przecież rozmawiamy o zupełnie innej półce cenowej!
To ma być aparat za 600 zł.

 
Member

Niko ma rację! Recepta jest prosta ;P Kupujemy lustrzanke Nikona, zapoznajemy się z samouczkiem wbudowanym w aparat i… zaczynamy robić wyjątkowe zdjęcia LOL

http://nt.interia.pl/foto/news-o-czym-nalezy-pamietac-kupujac-lustrzanke,nId,1004840#pst64350979

 
Member

“Największą popularnością wśród fotoamatorów cieszą się lustrzanki cyfrowe”

To mnie rozbawiło! Przyjmując definicję amatora jako zainteresowanego a nie debila! Co ma być popularne? Kompakty nie dorastają do pięt lustrzankom, EVILi nadal mało. Może lustrzanki analogowe? Bez jaj, to już dawno zostało wyparte (wiem, że są tacy, którzy korzystają ale nie są popularne).

I komentarze…. kurcze, dzięki Wam, że siedzę na tym forum a nie jakiś interiach i innych syfach. Tutaj mamy jakiś przyzwoity poziom. Kto chętny wymienić lustrzankę na hiperzoom? I kto potem powie, że taki hiperzoom ma zajebistą jakość zdjęć? Żeby toto miało chociaż APS-C…

 
Member
SHARK wrote:
Niko ma rację! Recepta jest prosta ;P Kupujemy lustrzanke Nikona, zapoznajemy się z samouczkiem wbudowanym w aparat i… zaczynamy robić wyjątkowe zdjęcia LOL

http://nt.interia.pl/foto/news-o-czym-nalezy-pamietac-kupujac-lustrzanke,nId,1004840#pst64350979

Pierw jeszcze uczymy sie jak korzystac z samouczka.

 
Member
Sauriel wrote:
To mnie rozbawiło! Przyjmując definicję amatora jako zainteresowanego a nie debila!

Ogólnie definicja amatora jest różnie pojmowana. Większość nowych osób chyba rozumie, że bycie amatorem to bycie kimś nie mającym pojęcia o temacie. Wnioskuję to z treści postów: “Witam, na początku zastrzegam, że jestem amatorem. Poszukuję pierwszej lustrzanki do nauki fotografii.”
Otóż to pomylenie pojęć. Taka osoba nie jest żadnym amatorem tylko nowicjuszem. Amatorem może dopiero zostać, gdy fotografia ją wciągnie i będzie jej poświęcać dużo czasu dla przyjemności.

 
Member

Chyba zdecyduję się na tego Nikona D80. Może uda mi sie troche wynegocjować cene, w końcu cena jest “do lekkiej negocjacji” ;) Troche kiepsko, że bez obiektywu :/ ale postaram sie jeszcze troche uzbierać pieniędzy i kupię jakiś.

Mam do was pytanie, chociaż nie wiem czy to jest miejsce na takie pytania, no ale zapytam. Mianowicie czy można przy kurierze, zanim się podpisze, sprawdzić zawartość paczki? I lepiej jest płacić przy odbiorze czy przelewem? Podzielcie sie swoimi doświadczeniami jeśli kupujecie przez internet :) A jeśli sie wygłupiłam zadając to pytanie tutaj to zapomnijcie ;)

 
Member
okuka67 wrote:
Sauriel wrote:
To mnie rozbawiło! Przyjmując definicję amatora jako zainteresowanego a nie debila!

Ogólnie definicja amatora jest różnie pojmowana. Większość nowych osób chyba rozumie, że bycie amatorem to bycie kimś nie mającym pojęcia o temacie. Wnioskuję to z treści postów: “Witam, na początku zastrzegam, że jestem amatorem. Poszukuję pierwszej lustrzanki do nauki fotografii.”
Otóż to pomylenie pojęć. Taka osoba nie jest żadnym amatorem tylko nowicjuszem. Amatorem może dopiero zostać, gdy fotografia ją wciągnie i będzie jej poświęcać dużo czasu dla przyjemności.

Zwlaszcza, ze Jacek uwaza sie za amatora, wiec ktos, kto dopiero kupuje pierwsza lustrzanke w swoim zyciu nie moze byc w zadnym wypadku amatorem.

 
Member
Carolla526 wrote:
Chyba zdecyduję się na tego Nikona D80. Może uda mi sie troche wynegocjować cene, w końcu cena jest “do lekkiej negocjacji” ;) Troche kiepsko, że bez obiektywu :/ ale postaram sie jeszcze troche uzbierać pieniędzy i kupię jakiś.

Mam do was pytanie, chociaż nie wiem czy to jest miejsce na takie pytania, no ale zapytam. Mianowicie czy można przy kurierze, zanim się podpisze, sprawdzić zawartość paczki? I lepiej jest płacić przy odbiorze czy przelewem? Podzielcie sie swoimi doświadczeniami jeśli kupujecie przez internet :) A jeśli sie wygłupiłam zadając to pytanie tutaj to zapomnijcie ;)

Jak zapłacisz wcześniej przelewem, to sprawdzanie przy kurierze mija się z celem, bo pieniądze już poszły. Kurier nie jest biegłym od oceny towaru. Możesz najwyżej wybrać płatność u kuriera ze sprawdzeniem zawartości paczki przy kurierze. I ewentualnie nie odebrać jak coś jest nie tak.

 
Member
Jerry wrote:
okuka67 wrote:
Sauriel wrote:
To mnie rozbawiło! Przyjmując definicję amatora jako zainteresowanego a nie debila!

Ogólnie definicja amatora jest różnie pojmowana. Większość nowych osób chyba rozumie, że bycie amatorem to bycie kimś nie mającym pojęcia o temacie. Wnioskuję to z treści postów: “Witam, na początku zastrzegam, że jestem amatorem. Poszukuję pierwszej lustrzanki do nauki fotografii.”
Otóż to pomylenie pojęć. Taka osoba nie jest żadnym amatorem tylko nowicjuszem. Amatorem może dopiero zostać, gdy fotografia ją wciągnie i będzie jej poświęcać dużo czasu dla przyjemności.

Zwlaszcza, ze Jacek uwaza sie za amatora, wiec ktos, kto dopiero kupuje pierwsza lustrzanke w swoim zyciu nie moze byc w zadnym wypadku amatorem.

Dokładnie tak, Jerry :) Na status amatora trzeba sobie zapracować :)

 
Member
okuka67 wrote:
Jerry wrote:
okuka67 wrote:
Ogólnie definicja amatora jest różnie pojmowana. Większość nowych osób chyba rozumie, że bycie amatorem to bycie kimś nie mającym pojęcia o temacie. Wnioskuję to z treści postów: “Witam, na początku zastrzegam, że jestem amatorem. Poszukuję pierwszej lustrzanki do nauki fotografii.”
Otóż to pomylenie pojęć. Taka osoba nie jest żadnym amatorem tylko nowicjuszem. Amatorem może dopiero zostać, gdy fotografia ją wciągnie i będzie jej poświęcać dużo czasu dla przyjemności.

Zwlaszcza, ze Jacek uwaza sie za amatora, wiec ktos, kto dopiero kupuje pierwsza lustrzanke w swoim zyciu nie moze byc w zadnym wypadku amatorem.

Dokładnie tak, Jerry :) Na status amatora trzeba sobie zapracować :)

I biada tym, co uwazaja sie za zaawansowanego amatora. Do tego potrzeba pewnych dokonan artystycznych i obecnosci w znanych galeriach.

 
Member
Jerry wrote:
okuka67 wrote:
Jerry wrote:
Zwlaszcza, ze Jacek uwaza sie za amatora, wiec ktos, kto dopiero kupuje pierwsza lustrzanke w swoim zyciu nie moze byc w zadnym wypadku amatorem.

Dokładnie tak, Jerry :) Na status amatora trzeba sobie zapracować :)

I biada tym, co uwazaja sie za zaawansowanego amatora. Do tego potrzeba pewnych dokonan artystycznych i obecnosci w znanych galeriach.

Otóż nie. Amator to ktoś, kto poświęca dużo fotografii, bo to jego pasja. Zdjęcia robi różne, czasem powiedzmy słabe, ale star się rozwijać umiejętności. Zaś zaawansowany amator to amator, który dobrze panuje nad warsztatem, radzi sobie w trudnych sytuacjach. Oczywiście może tworzyć różne dziwadła, ale świadomie, jak trzeba umie zrobić normalne porządne foto.
Samo posiadanie i używanie raz na jakiś czas aparatu nie czyni z nas amatorów :)

 
Member
Jerry wrote:
I biada tym, co uwazaja sie za zaawansowanego amatora. Do tego potrzeba pewnych dokonan artystycznych i obecnosci w znanych galeriach.

Wojtek “Fotoocena” Tkaczyński się nie łapie – konia z rzędem (wymienialne na pizzę) temu, kto go znajdzie w jakiejś galerii internetowej.
Nie wiem, czy ja się łapię, bo jestem tylko w dwóch galeriach i nie mam pewności, czy one są właściwe. (No dobra, jestem w trzech, ale w trzeciej nikt mnie nie znajdzie, już nie mówiąc o tym, że to pewnie nie ta galeria, co trzeba).

 
Member

35500 przebieg to waszym zdaniem dużo czy mało?

 
Member
Carolla526 wrote:
35500 przebieg to waszym zdaniem dużo czy mało?

1/3 życia wg przesądów ;)

 
Member

Myśl pozytywnie, do wykorzystania ma jeszcze 2/3 życia, i to te lepsze 2/3, przecież i życie aparatu zaczyna się po czterdziestce!

 
Member
okuka67 wrote:
Carolla526 wrote:
Chyba zdecyduję się na tego Nikona D80. Może uda mi sie troche wynegocjować cene, w końcu cena jest “do lekkiej negocjacji” ;) Troche kiepsko, że bez obiektywu :/ ale postaram sie jeszcze troche uzbierać pieniędzy i kupię jakiś.

Mam do was pytanie, chociaż nie wiem czy to jest miejsce na takie pytania, no ale zapytam. Mianowicie czy można przy kurierze, zanim się podpisze, sprawdzić zawartość paczki? I lepiej jest płacić przy odbiorze czy przelewem? Podzielcie sie swoimi doświadczeniami jeśli kupujecie przez internet :) A jeśli sie wygłupiłam zadając to pytanie tutaj to zapomnijcie ;)

Jak zapłacisz wcześniej przelewem, to sprawdzanie przy kurierze mija się z celem, bo pieniądze już poszły. Kurier nie jest biegłym od oceny towaru. Możesz najwyżej wybrać płatność u kuriera ze sprawdzeniem zawartości paczki przy kurierze. I ewentualnie nie odebrać jak coś jest nie tak.

Miałem przeprawy z kurierami różnych firm. Dopóki nie zostało zapłacone i podpisane nigdy nie pozwolili mi otworzyć paczki. Najpierw zapłać, podpisz, potem otwórz – i w razie problemów kurier ma względny spokój bo kasa i podpis jest. Płatność z góry na ogół jest nieco tańsza i nie trzeba przygotowywać odliczonej kwoty dla kuriera – często nie mają z czego wydać reszty.

 
Member
okuka67 wrote:
Na status amatora trzeba sobie zapracować :)

Którego?

Amator:
1. osoba zajmująca się czymś nieprofesjonalnie, niemająca doświadczenia w danej dziedzinie;
2. miłośnik czegoś, osoba znajdująca w czymś przyjemność; człowiek zajmujący się czymś hobbistycznie;
3. osoba mająca upodobanie w czymś, lubiąca coś;
4. osoba chętna do nabycia czegoś, zainteresowana czymś; reflektant (odmiana “amatorowie” przestarzała) ? ;)

 
Member

Ja głosuję na 2) i 3).
Niestety, w powszechnym przekonaniu amator to 1).

 
Member
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Na status amatora trzeba sobie zapracować :)

Którego?

Amator:
1. osoba zajmująca się czymś nieprofesjonalnie, niemająca doświadczenia w danej dziedzinie;
2. miłośnik czegoś, osoba znajdująca w czymś przyjemność; człowiek zajmujący się czymś hobbistycznie;
3. osoba mająca upodobanie w czymś, lubiąca coś;
4. osoba chętna do nabycia czegoś, zainteresowana czymś; reflektant (odmiana “amatorowie” przestarzała) ? ;)

Dla mnie tego podlegającego pod punkt 2. Jesteśmy na portalu miłośników fotografii, więc chyba jest to jasne :)

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Na status amatora trzeba sobie zapracować :)

Którego?

Amator:
1. osoba zajmująca się czymś nieprofesjonalnie, niemająca doświadczenia w danej dziedzinie;
2. miłośnik czegoś, osoba znajdująca w czymś przyjemność; człowiek zajmujący się czymś hobbistycznie;
3. osoba mająca upodobanie w czymś, lubiąca coś;
4. osoba chętna do nabycia czegoś, zainteresowana czymś; reflektant (odmiana “amatorowie” przestarzała) ? ;)

Dla mnie tego podlegającego pod punkt 2. Jesteśmy na portalu miłośników fotografii, więc chyba jest to jasne :)

si, również ad.2 ^^

 
Member

Osobiście widziałbym siebie w ramach 1-3, a czasami i 4 (…przed zakupami kolejnych niezbędnych elementów wyposażenia amatora fotografii ;))

 
Member
Carolla526 wrote:
Chyba zdecyduję się na tego Nikona D80. Może uda mi sie troche wynegocjować cene, w końcu cena jest “do lekkiej negocjacji” ;) Troche kiepsko, że bez obiektywu :/ ale postaram sie jeszcze troche uzbierać pieniędzy i kupię jakiś.

Mam do was pytanie, chociaż nie wiem czy to jest miejsce na takie pytania, no ale zapytam. Mianowicie czy można przy kurierze, zanim się podpisze, sprawdzić zawartość paczki? I lepiej jest płacić przy odbiorze czy przelewem? Podzielcie sie swoimi doświadczeniami jeśli kupujecie przez internet :) A jeśli sie wygłupiłam zadając to pytanie tutaj to zapomnijcie ;)

Carolla, generalnie na Nikoniarzach panuje zasada, że sobie nawzajem ufamy. Żeby móc coś tam sprzedawać na giełdzie trzeba mieć określony staż i dorobek. Rzadko kiedy sprzedający dopuszcza możliwość płatności przy odbiorze, zazwyczaj kolejność jest najpierw przelew, potem wysyłka towaru. Jakakolwiek ściema przy sprzedaży sprzętu oznacza natychmiastowy ban – nie sądzę, by ktoś chciał ponosić takie ryzyko dla 680 zł…

Przebieg 35K to oczywiście mało nie jest, ale też bez przesady. Już zostało napisane, że to dopiero 1/3 życia tego aparatu (oczywiście teoretycznie – bywają wyjątki zarówno in plus, jak in minus). Mniejszy przebieg oznaczałby automatycznie wyższą cenę.
Puszka jest rzeczywiście bez obiektywu. Jeśli masz mało kasy zapoluj na 18-55 VR (koniecznie VR!). Mogłabyś także rozważyć na początek zakup stałki 35 1.8G. Ten obiektyw zmusi Cię od razu do myślenia nad kadrami. Jego drugą zaletę stanowi to, że od razu będziesz wiedziała co to jest mała GO (głębia ostrości) i jakie ma znaczenie w tworzeniu obrazów.

 
Member
nick-on wrote:
Carolla526 wrote:
Chyba zdecyduję się na tego Nikona D80. Może uda mi sie troche wynegocjować cene, w końcu cena jest “do lekkiej negocjacji” ;) Troche kiepsko, że bez obiektywu :/ ale postaram sie jeszcze troche uzbierać pieniędzy i kupię jakiś.

Mam do was pytanie, chociaż nie wiem czy to jest miejsce na takie pytania, no ale zapytam. Mianowicie czy można przy kurierze, zanim się podpisze, sprawdzić zawartość paczki? I lepiej jest płacić przy odbiorze czy przelewem? Podzielcie sie swoimi doświadczeniami jeśli kupujecie przez internet :) A jeśli sie wygłupiłam zadając to pytanie tutaj to zapomnijcie ;)

Carolla, generalnie na Nikoniarzach panuje zasada, że sobie nawzajem ufamy. Żeby móc coś tam sprzedawać na giełdzie trzeba mieć określony staż i dorobek. Rzadko kiedy sprzedający dopuszcza możliwość płatności przy odbiorze, zazwyczaj kolejność jest najpierw przelew, potem wysyłka towaru. Jakakolwiek ściema przy sprzedaży sprzętu oznacza natychmiastowy ban – nie sądzę, by ktoś chciał ponosić takie ryzyko dla 680 zł…

Przebieg 35K to oczywiście mało nie jest, ale też bez przesady. Już zostało napisane, że to dopiero 1/3 życia tego aparatu (oczywiście teoretycznie – bywają wyjątki zarówno in plus, jak in minus). Mniejszy przebieg oznaczałby automatycznie wyższą cenę.
Puszka jest rzeczywiście bez obiektywu. Jeśli masz mało kasy zapoluj na 18-55 VR (koniecznie VR!). Mogłabyś także rozważyć na początek zakup stałki 35 1.8G. Ten obiektyw zmusi Cię od razu do myślenia nad kadrami. Jego drugą zaletę stanowi to, że od razu będziesz wiedziała co to jest mała GO (głębia ostrości) i jakie ma znaczenie w tworzeniu obrazów.

przy okazji…

99% sprzętu kupowałem od użytkowników forum Canon board http://www.canon-board.info/sprzedam-17/ i nigdy się nie zawiodłem a aparat był nieco droższy ;)

warto wierzyć ludziom, ale zawsze z opcją sprawdzenia i odesłania w przypadku stwierdzenia “nieścisłości” z wcześniejszym opisem sprzedającego

 
Member
Carolla526 wrote:
35500 przebieg to waszym zdaniem dużo czy mało?

Jak na auto to malo :-)

 
Member
Piotr wrote:
Jerry wrote:
I biada tym, co uwazaja sie za zaawansowanego amatora. Do tego potrzeba pewnych dokonan artystycznych i obecnosci w znanych galeriach.

Wojtek “Fotoocena” Tkaczyński się nie łapie – konia z rzędem (wymienialne na pizzę) temu, kto go znajdzie w jakiejś galerii internetowej.
Nie wiem, czy ja się łapię, bo jestem tylko w dwóch galeriach i nie mam pewności, czy one są właściwe. (No dobra, jestem w trzech, ale w trzeciej nikt mnie nie znajdzie, już nie mówiąc o tym, że to pewnie nie ta galeria, co trzeba).

No wlasnie, wprawdzie napisalem to troche zartem, bo uwazam te kryteria za zbyt wygorowane jak na zaawansowanego amatora, ale czasami zastanawiam sie, czy to tylko poziom zdjec kreuje nas na zaawansowanego amatora, czy konkretne umiejetnosci takie jak niezle kadrowanie przy trafnych ekspozycjach, znajomosc obrobki zdjec (rowniez RAW-ow) no i pewne mniejsze i wieksze sukcesy w postaci publikacji zdjec w roznych czasopismach tych fachowych i nie, a takze konkretne nagrody w roznych konkursach. No bo jesli tak, to jestem chyba juz zaawansowanym amatorem. Zatem Piotr itp. prosze nie nazywajcie sie zaawansowanymi amatorami, bo wtedy ja musze w tej klasyfikacji zejsc w dol :-(((

 
Member
Jerry wrote:
Carolla526 wrote:
35500 przebieg to waszym zdaniem dużo czy mało?

Jak na auto to malo :-)

jak na amatorską puszkę dużo…

kupowałem używany uprzednio kilka lat 5D II mark z rzeczywistym przebiegiem ca 14-15.000 zdjęć

 
Member

Ja kiedyś kupiłem d80 z przebiegiem 25tys za 1400, dobiłem do 40tys i żadnych “przygód” po drodze z nim nie było. Sprzedałem chyba za 950. Więc za te pieniądze (poniżej 700) bym się nie bał kupować d80 z przebiegiem 35tys. To było ponad 2 lata temu, więc ceny nieco inne, bo i d80 był nowocześniejszy wtedy :)

 
Member

Musze sie przyznac, ze nie wiem jaki przebieg ma moj leciwy C 400D, ale od 2007 roku sprawuje sie bez zarzutu.

 
Member
okuka67 wrote:
Jesteśmy na portalu miłośników fotografii

Jest to też portal miłośników DFV

 
Member
Sauriel wrote:
okuka67 wrote:
Jesteśmy na portalu miłośników fotografii

Jest to też portal miłośników DFV

Oraz miłośników narzekania na DFV ;)

 
Member
SHARK wrote:
Sauriel wrote:
okuka67 wrote:
Jesteśmy na portalu miłośników fotografii

Jest to też portal miłośników DFV

Oraz miłośników narzekania na DFV ;)

Miłośnik narzekania wygląda tak:

1349908821hejtuje-wiec-jestem.jpeg

:D

 
Member

Nie wywołujcie wilka z lasu. Za 27 dni będzie wrzesień i istnieje duże prawdopodobieństwo, że wątek wrześniowy jest już przygotowany do odpalenia.

 
Member

Wilki czekają i już nie za bardzo w lesie :-)

 
Member

Fakt – 20 sierpnia już niedługo i pewnie zaraz po tej dacie się zacznie.
Chociaż może wszyscy się miło rozczarujemy, po wakacyjnym odpoczynku i odstresowaniu się tradycyjnie narzekajacy podejdą do tematu na luzie, a może przede wszystkim w tym miesiącu nikt też nie da ku temu powodu…;)

 
Member
szalas wrote:
… a może przede wszystkim w tym miesiącu nikt też nie da ku temu powodu…;)

Jestem na tak, tak ,tak! :-)

 
Member
pixelmanna wrote:
szalas wrote:
… a może przede wszystkim w tym miesiącu nikt też nie da ku temu powodu…;)

Jestem na tak, tak ,tak! :-)

Nie siejcie paniki znowu :-(

 
Member

Ciekaw jestem, co się stało z Carollą… Wspomniany D80 wrócił na pierwszą stronę giełdy na Nikoniarzach po obniżonej cenie. Jest też do wzięcia D60 ze szkłem 18-70 w niezłej cenie…

 
Member

Pewnie jeszcze decyzję podejmuje. Decyzja – trudna rzecz.

 
Member

Zdecydowałam się na Nikona D5000 i póki co jestem z niego bardzo zadowolona :)
Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc :)

You must be logged in to reply to this topic.