Strona główna Fora Inne Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy Prawo telekomunikacyjne lub adekwatne do problemu poniżej

Prawo telekomunikacyjne lub adekwatne do problemu poniżej

Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy

Member

Witam,

Od lutego mam pewien problem z siecią PLAY.
Mam abonament w MIX-ie.

Otóż od samego początku mam tak, że nie mam zasięgu w mieszkaniu.
Ktoś do mnie dzwoni i słyszy “Abonent czasowo niedostępny”, dostaję komunikaty o nieodebranych połączeniach kilka godzin po fakcie, mimo że telefon leży przede mną cały czas. Włączonego mam zawsze. W końcu nie wiadomo czy czasem nie zadzwoni Obama czy inny Dalajlama :)
Gdy robię przelew, to nie przychodzą hasła sms-owe, muszę kilka razy powtarzać tą samą czynność i wtedy z jednej operacji, robi się pięć.
Jak z kimś gadam, to zawsze przerywa i albo ja nie słyszę drugiej strony albo ktoś nie słyszy mnie.
W tym wypadku zawsze pomocny jest BALKON :) ale warto zaznaczyć, że nadchodzi zima.
Jak ktoś do mnie rano zadzwoni, wręcz wybudzi ze snu, to nie ma sensu odbierać – pozostaje szybko się ubrać w ciepłe szaty i wyjść na balkon.
Jest to trochę dyskomfortowe, bo czasem aby z kimś pogadać minutę, muszę albo się ubrać, albo ubrać się ciepło i wyginać “na dwór”, a warto zaznaczyć, że idzie zima.
Zgłaszałem już ten problem do swojej sieci i nie ma żadnej poprawy, a miała nastąpić w ciągu kilku dni – od tego czasu minęły 3 tygodnie.
Myślałem, że to wina telefonu, który miałem, a o którym czytałem, że ma słabą antenę, czyli LG KU990. Telefon sprzedałem, miałem SE W910i przez tydzień, a od 2 m-cy mam Avilę i problem nie znika.
Dodam, że drugi telefon mam w Erze i mogę gadać w każdym miejscu swojego mieszkania.

Czytałem w swojej umowie, że mogę się ubiegać o odszkodowanie z tytułu nienależytego wykonania umowy, ale czy w tym przypadku zostanie mi ono przyznane??
Jak się do tego odnosicie??
Macie lub mieliście podobny problem z tą siecią lub z inną??

Member

każdy operator ma mapę zasięgu swojej sieci, gdzie jest pokazany zasięg na zewnątrz i wewnątrz budynków. Jeżeli Twoje mieszkanie znajduje się w strefie zasięgu wewnątrz to mz jest podstawa do reklamacji. Ale ja nie jestem prawnik, może Dar_wro coś szepnie.

Member
okuka67 wrote:
każdy operator ma mapę zasięgu swojej sieci, gdzie jest pokazany zasięg na zewnątrz i wewnątrz budynków. Jeżeli Twoje mieszkanie znajduje się w strefie zasięgu wewnątrz to mz jest podstawa do reklamacji. Ale ja nie jestem prawnik, może Dar_wro coś szepnie.

Kilka m-cy temu dzwonił do mnie jakiś telemarketer z mojej sieci chcąc wcisnąć internet bezprzewodowy. Musiałem mu podać dzielnicę i ulicę na której mieszkam, by móc określić zasięg. Wówczas ów telemarketer stwierdził, że zasięg jest bdb.

Member

ów telemarketer nie jest wiarygodny, bo prowizję od sprzedaży usług pobiera:)

Member

Ale rozmowy są rejestrowane, więc zawsze można ów rozmowę odtworzyć. Przynajmniej takie jest moje zdanie.

Member

te w centrali są, ale sieci mają też przedstawicieli handlowych działających na własną rękę. Nie pomogę Ci, jak pisałem nie znam się na prawie, ale sprawa na pewno warta jest zbadania.

Member

Jest już późno i większość użytkowników śpi. Mam nadzieję, że ktoś znający temat wypowie się w godzinach rannych.
Mimo wszystko dzięki za Twoją opinię.

Member

No sorry, Winnetou, ale masz problem.
Umowy z operatorami nie przewidują zerwanie umowy przez abonenta z powodu “nienależytego wykonania usługi telekomunikacyjnej”, możesz jedynie wystąpić pisemnie z reklamacją i żądać naprawienia szkody (czyli “odszkodowanie w formie kary umownej”). Umowa (podejrzewam że na czas określony, jakaś promocja?) jedynie ‘wygasa’ albo – jeśli Ty ją wypowiesz – zapłacisz ‘opłatę umowną’ (czytaj ‘karę za to, że ich już nie chcesz’ ;-))

Jeśli sobie dobrze policzysz, to może się okazać, że ‘naprawa szkody’ pokryje Ci ‘karę umowną’ i bezboleśnie ich pożegnasz. Tylko przeczytaj uważnie regulamin i warunki oferty.
Np. “Reklamacja może zostać złożona w terminie 12 (dwunastu) miesięcy od ostatniego dnia, w którym zakończyła się przerwa w świadczeniu Usługi Telekomunikacyjnej lub od dnia, w którym Usługa Telekomunikacyjna została nienależycie wykonana lub miała być wykonana.” Kalkulator, cennik, i liczysz wszystkie przerwy w usługach w ciągu roku ;-)

No i kwestia udowodnienia/uprawdopodobnienia ‘nienależytego wykonania usługi’ – dopytaj, co im musisz dostarczyć/napisać (np. na bilingach 1-sekundowe połączenia czy inne takie).
Moim zdaniem warto powalczyć z reklamacją, a w ‘międzyczasie’ kupić starter jakiejś innej sieci (telefony już masz ;-))

Member

Jest to MIX 50, okres trwania 30 m-cy, liczący się ciężko stwierdzić. Umowa podpisana 27 stycznia, ale numer aktywny od 12 lutego.
Przeszedłem z abonamentu Ery, bo płaciłem kolosalne rachunki.
Teraz bardziej niż te kolosalne rachunki, denerwuje mnie brak zasięgu.
Jeśli chodzi o ten cały regulamin, to czytałem.
Miałem się wczoraj widzieć ze swoim prawnikiem i gadać na ten temat, ale do spotkania nie doszło. Spotkam się z nim w innym terminie, to się dowiem wszystkiego co i jak, bo szary człowiek bez wiedzy nie ma z nimi szans.

Member

Miałem podobny problem z tepsą, w przypadku internetu. Bywało tak, że nie mogłem się zalogować albo po kilku minutach korzystania traciłem połączenie.
Najpierw złożyłem reklamację, w której dokładnie wszystko opisałem, z najdrobniejszymi szczegółami. Przypomniałem operatorowi, że koleś w salonie, u którego podpisałem umowę sprawdzał czy mogę korzystać z usługi i wyszło mu, że będzie zaje… śmigać.
Po kilku dniach zadzwoniła miła pani z tepsy i umówiła mnie z technikiem na konkretny dzień. Następnie zadzwonił sam technik-magik i potwierdził spotkanie i … na tym się skończyło:(
Po pewnym czasie otrzymałem pismo od operatora, w którym poinformowano mnie, że w konkretnym dniu zjawił się u mnie technik i nie stwierdził żadnego problemu.
Wqrzyłem się na maksa! Gdy już ciśnienie opadło i zacząłem racjonalnie myśleć, ogarnąłem, że operator spóźnił się o jeden dzień z udzieleniem odpowiedzi. Napisałem więc kolejne pismo powołując się na konkretne przepisy ustawy, wskazując procedury rozpatrywania reklamacji. Zażądałem również rozwiązania umowy i zwrotu kasy. Wspomniałem coś o pustych fakturach i zgłoszeniu tego faktu do Dyrektora Izby Skarbowej (tak dla lepszego efektu). W piśmie zawarłem również wywód o doręczeniach co miało znaczący wpływ na opóźnienie operatora.
Efekt – kasy nigdy nie zobaczyłem ale pozbyłem się tego gówna z domu!
Moja rada – walcz!

Member

Dzięki za odpowiedź. Właśnie nie zamierzam się poddawać, gdyż opisany problem nie należy do błahostek. To tak jakbyś miał telefon, z którego nie możesz korzystać, ale musisz za niego płacić co m-c.

Viewing 10 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.