Strona główna Fora Foto Sprzęt Problem w wyborze obiektywu.

Problem w wyborze obiektywu.

Sprzęt

Member

Witam mam pytanie co do wyboru sprzętu a dokładniej obiektywu.
Za około miesiąc będę miał do dyspozycji jakieś 2 tysiące zł i chce je przeznaczyć na nowe szkiełko/szkiełka.
Więc tak, jak na razie posiadam jedynie C500d ze standardowym kitem, ale obiektyw kitowy zaczyna mi nie wystarczać a i jakość zdjęć nim wykonanych też pozostawia wiele do życzenia. Jestem amatorem, ale fotografia jest moim hobby, lubię robić zdjęcia i chcę się rozwijać w tej dziedzinie :)
Nie potrafię jeszcze określić konkretniej dziedziny fotografii którą chcę się zajmować. Najbardziej lubię wstać przed świtem i iść robić zdjęcia w delikatnym świetle wschodzącego słońca :) Pstrykam co mi wpadnie w oko, zazwyczaj naturę, ale chcę też w najbliższym czasie spróbować swoich sił w portrecie i reportażu.
Wracając do tematu sprzętu. Zastanawiam się nad kilkoma wariantami. A więc tak:
– Canon 50mm 1.8 + canon 55-250 4-5.6
– sam Canon 50mm 1.4
– Tamron 17-50 2.8
– canon 70-200 f4 l
Która z tych opcji najbardziej rozwinie moje możliwości fotograficzne? A może polecicie jeszcze inny wariant? :)
Z góry dziękuję za dobre rady ;)

Member

Chcesz lepszy obiektyw, czy inny? Tamron to niby lepsze optycznie zastępstwo kita, 50 to do portretu przydatne, 55-250 to taki kit telezoom. Możesz kupić za 2 tyś używaną L(70-200 f4) i np 50 1,8 i ja bym o tym wariancie pomyślał.Można za nieduże pieniądze kupić używkę w wyśmienitym stanie, ja kupiłem dwie i jakoś nie żałuje, ale trzeba dobrze przemyśleć taki zakup od kogo, ewentualnie polecam komis e-oko i interfoto. A czy zakup rozwinie Twoje możliwości fotograficzne to już od Ciebie zależy.

Member

A poczytaj sobie waśc najnowsze wydanie DFV. Jak znalazł na twoje dylematy:)

Member
Andru77 wrote:
Chcesz lepszy obiektyw, czy inny? Tamron to niby lepsze optycznie zastępstwo kita, 50 to do portretu przydatne, 55-250 to taki kit telezoom. Możesz kupić za 2 tyś używaną L(70-200 f4) i np 50 1,8 i ja bym o tym wariancie pomyślał.Można za nieduże pieniądze kupić używkę w wyśmienitym stanie, ja kupiłem dwie i jakoś nie żałuje, ale trzeba dobrze przemyśleć taki zakup od kogo, ewentualnie polecam komis e-oko i interfoto. A czy zakup rozwinie Twoje możliwości fotograficzne to już od Ciebie zależy.

Dzięki za dobrą radę :) Co do tego czy chcę inny obiektyw czy lepszy to powiem tak: czasem brakuje mi ogniskowej, ale dużo częściej irytują mnie możliwości mojego kita. Wolny AF, odblaski, no i jakość zdjęć nim zrobiona też nie jest najwyższych lotów niestety :/ Miałem okazje przypiąć do mojego Canonka Tamrona 28-75mm F2.8 i jakość bardzo mi się podobała, a i ostrzył dużo szybciej tylko ogniskowa trochę nie ta bo brak szerokiego kąta.Dlatego właśnie myślę nad tym 17-50, ale słyszałem że tamron ma problemy z pracą z aparatami Canona i ogólnie od czytania tych wszystkich recenzji to już mam mętlik w głowie. Zdjęcia zrobione Canonem 50mm 1.8 które oglądałem też były świetne jakościowo lecz podobno obiektyw szybko się zużywa z racji tandetnego wykonania. Wersja ze światłem 1.4 jest już niestety praktycznie 4 razy droższa. :/ Jeśli chodzi o Canona 70-200 f4 l to na pewno świetny obiektyw i mam zamiar go kupić tylko zastanawiam się czy nie lepiej zakupić najpierw jakiś dobry zamiennik obiektywu kitowego. Sam już nie wiem w co zainwestować pieniądze :/
Wiem że nawet najlepsze szkła nic nie dadzą jeśli nie będę umiał ich wykorzystać, ale myślę że moje umiejętności przerastają już troszkę standardowego kita ;)

yehood niestety nie mam jeszcze najnowszego numeru DFV, ale jutro przejdę się do kiosku może już będzie :)

Member

ogólnie powiem Ci że tamron lepszego AF nie ma od kita :P
Canon 50 mm 1.8 jakości jest dobrej. 2-3 lata z niego korzystałem i sprzedalem za kwote większą niz kupiłem. Mimo ze to plastik to jak sie dba o niego to się nie zepsuje. Z kolei AF w tym obiektywie jest cieniusi… z optyką też jakos cudownie nie jest ale to obiektyw za 400 zł :) więc jak na taką kwotę to bardzo fajne szkło – zwłaszcza na początku.
50mm 1.4 ma całkiem fajny af i ogólnie przydatny obiektyw
70-200 ogólnie bardzo fajny obiektyw do portretów – nawet ze światłem 4
canona 55-200 nie znam ale jako tani teleobiektyw na raczej nie dysponuje ani dobrej jakości optyką ani tym bardziej af :D choć pewnie do uzytku podstawowego jak najbardziej wystarczy.

Do portretu jeszcze całkiem fajne jest 85 mm :) (wprowadzam mętlik :D ale to fajny obiektyw ogólnie)
lub możesz poszukac obiektywów uzywanych:
Ostatnio widziałem 17-40 za 1600 zł na allegro – a to ogólnie “porządny” obiektyw

Member

tamron 17-50 jest super. pod warunkiem, że znajdziesz egzemplarz bez back / front focusa. bardzo tani jak na swoje możliwości i jakość zdjęć. wybierz odpowiednią sztukę w sklepie a dostaniesz uniwersalne narzędzie do wnętrz, całkiem przyzwoitego makro, portretu i krajobrazu za niewielkie pieniądze. strzeż się tylko BF / FF – powtarzam, bo to może popsuć całą zabawę. najbardziej uniwersalny z twojej selekcji.

Member

Jeśli chodzi o dobry obiektyw portretowy, to zamiast Canona możesz wziąć pod uwagę Samyanga 85 mm – bardzo plastyczny, jasny, świetny do wymagających technicznie ujęć.

Member

Mystik, czyli wynika że i tak elki Canona są najbardziej opłacalnym zakupem :) No i jeszcze 50mm 1.4 polecasz hehe No i w sumie racja bo elki jakościowo i optycznie chyba są najlepszymi obiektywami do Canona. Boje się tylko że jak kupie 70-200 to zacznę tylko nim robić zdjęcia bo będą lepsze jakościowo od tych zrobionych kitem a nie będę miał nic tej klasy z szerokim kątem. Zanim uda mi się uzbierać na kolejne szkło za około 2000zł to troszkę minie :) Myślę czy się nie skusić na tego canona 50mm 1.4, słyszałem że to obiektyw na lata a zdjęcia nim zrobione są świetne, bardzo plastyczne. Eh sam już nie wiem, ale doszedłem do wniosku że chyba lepiej zainwestować w jedno szkło a dobrej jakości niż w dwa słabe :)

006, właśnie mam taki problem że u mnie w mieście nie ma jak przetestować obiektywu, bo nie ma nawet jak go kupić. Jedynie w RTVeuroAGD przywożą na zamówienie. Mogę się wybrać do Kielc bo mam niedaleko, ale nie wiem gdzie tam szukać sklepu z dużym wyborem optyki :/

Faruta, szkoda że ten Samyang nie ma w ogóle AF i raczej prócz portretów nie będzie miał innych zastosowań w przeciwieństwie do na przykład Canona 50mm 1.4 :)

Member

Hubi, a co ty masz za kit? Bo jeśli 18-55 f/3.5-5.6, to zdecydowanie polecam najpierw kupić 70-200 f/4L USM, a potem zbierać na jakiś lepszy szerokokątny, np. 17-35 f/2.8L USM, 17-40 f/4L USM, a jeśli chcesz szerzej, to polecam Sigmę 10-20 f/4-5.6 EX DC HSM.

Member
hubi12349 wrote:
28-75mm F2.8 i jakość bardzo mi się podobała, a i ostrzył dużo szybciej tylko ogniskowa trochę nie ta bo brak szerokiego kąta.Dlatego właśnie myślę nad tym 17-50, ale słyszałem że tamron ma problemy z pracą z aparatami Canona i ogólnie od czytania tych wszystkich recenzji to już mam mętlik w głowie. Zdjęcia zrobione Canonem 50mm 1.8 które oglądałem też były świetne jakościowo lecz podobno obiektyw szybko się zużywa z racji tandetnego wykonania. Wersja ze światłem 1.4 jest już niestety praktycznie 4 razy droższa. :/ Jeśli chodzi o Canona 70-200 f4 l to na pewno świetny obiektyw i mam zamiar go kupić tylko zastanawiam się czy nie lepiej zakupić najpierw jakiś dobry zamiennik obiektywu kitowego. Sam już nie wiem w co zainwestować pieniądze :/
Wiem że nawet najlepsze szkła nic nie dadzą jeśli nie będę umiał ich wykorzystać, ale myślę że moje umiejętności przerastają już troszkę standardowego kita ;)

Trochę sam odpowiedziałeś sobie ta wypowiedzią.
Jeżeli 28mm było dla ciebie za ciasno, to przy 70mm to będzie już przepaść.
Fakt, canon 70-200 to rewelacyjne szkło we wszystkich wersjach, w jakich wychodził, ale musisz się liczyć z tym, że to co irytuje Cię w posiadanym obiektywie kitowym, nadal będzie Cię irytować, bo te 70 mm cię będzie mocno ograniczać. Będzie wiele sytuacji, w których już się nie cofniesz a szerokości zabraknie (zwłaszcza w cropie) i pozostanie ci kit.
Sam zacząłem kolekcjonowanie “szklarni” od 70-200, w którym się zakochałem, ale szybko zabrakło szerokości.
Dokupiłem więc sigmę, proponowaną przez SHARK (post wyżej) i znowu miłe zaskoczenie.
Pamiętać należy jednak, że obydwa te szkła są przeznaczone do konkretnych sytuacji i ciężko nimi zastąpić “spacerzooma”.
Więc
– jeśli brakuje Ci długości – to zdecydowanie 70-200, do amatorskiego użytku nic lepszego nie ma
– jeśli brakuje szerokości to sigma 10-20
– jeśli brakuje jakości, światła i sprawnego AFa, to może pomyśl o sigmie 17-50 – 2,8, ale temu dopiero zaczynam się przyglądać, z zamiarem zakupu, więc wrażeń nie sprzedam.

Wszystko to jednak masz opisane w najnowszym numerze. Podobno jutro już w kioskach :)

Member

Wcale nie.
Kitem da się robic bardzo fajne zdjęcia i do szerokich zastosowan jest po prostu dobry. A jeśli sądzisz że po zmianie 18-55 na 17-55 2.8 zobaczysz drastyczna zmianę to moge śmiało Ci powiedzieć ze pierwsza zauważalna zmiana dla Ciebie będie tylko skrócenie czasu migawki. Nie wiem czy będziesz widział duże róznice w optyce mimo ze np tamrona 17-50 i canona 18-55 rozni w tym względzie duzo.
70-200 jest stosunkowo uniwersalne do portretów (na pewno pod pełna klatką), do sportu (pod kazdą klatka) jak i do reportazu (tyle że z daleka). canon 50 mm 1.8 to fajne szkło zwłaszcza ze wydatek jest na prawde mały a mozna zobaczyc co to swiatło 1.8 i jak się je obiektywy stało ogniskowe a przy tym jak Ci sie nie spodoba wystawic na allegro i sprzedać za 90% cenyjest pełno fajnych stałek ale budżet Ci nie pozwala.
sprzedanie kita i tak się nie opłaca wiec go sobie zostaw. a szerzej to tylko sigma :D

Member
Mystik wrote:
Wcale nie.

rozumiem, że to do mojej wypowiedzi ???

Mystik wrote:
Kitem da się robic bardzo fajne zdjęcia i do szerokich zastosowan jest po prostu dobry.

To właśnie autor wątku twierdzi, że kit już mu nie wystarcza i nawet napisał konkretnie co:

hubi12349 wrote:
Wolny AF, odblaski, no i jakość zdjęć nim zrobiona też nie jest najwyższych lotów niestety
Member

SHARK, i chyba właśnie tak zrobię że kupie 70-200 f4l bo kit jaki posiadam to właśnie ten wymieniony przez Ciebie :) Chyba że jeszcze nowy Tamron 70-300, ten ze stabilizacją i nowym silnikiem AF? Słyszałem że jest niezły tylko to Tamrona nie Canon a podobno one źle współpracują z puszkami Canona :(

Meister71, ogniskowa 70mm na pewno byłaby za duża jeśli miałbym fotografować tylko tym obiektywem, ale mam jeszcze mojego kita 18-55 :) Tyle że jeśli zdecyduje się na to tele Canona to przy krótkich ogniskowych nadal zostanie mi tylko kit i to mnie boli hehe Doszedłem jednak do wniosku że lepiej mieć dobre tele i słabego kita co daje większe możliwości działania niż np tylko dobry zamiennik kita bo wtedy dłuższej ogniskowej wcale nie mam :)

Mystik, dlatego jestem już prawie pewny zakupu 70-200 :) Zastanawiam się teraz tylko czy kupić go nowego, czy może używany a za zaoszczędzoną kasę kupić Canona 50mm 1.8 albo dobry statyw :) Ewentualnie zamiast 70-200 mogę kupić tego Tamrona o którym już wcześniej wspomniałem. Ma stabilizacje i zakres do 300mm a optycznie podobno też jest dobry :)
Więc sam już nie wiem. Na razie jestem za zakupem 70-200, ale ten tamron wzbudził we mnie nowe wątpliwości :/

Member
Meister71 wrote:
Mystik wrote:
Wcale nie.

rozumiem, że to do mojej wypowiedzi ???

“wcale nie” twojej wypowiedzi nawet nie widzialem – jak pisałem tę. :)
im dłuzej będziesz się zastanawiał tym większy problem z wyborem będzie. jak szeroki kąt kupuje od jakiś 3 miesiecy :P

Member

hubi12349 daruj sobie Tamrona i bierz Canona

Member

Przyznam, że nie rozumiem… Ktoś chce kupić obiektyw ale miota się od wide po tele, od stałki po zooma… Czyli chce po prostu coś kupić, mniej ważne co. To może rower? Jak zabraknie w obiektywie na którymś końcu milimetrów, to będzie można podjechać w te lub we w tę ;)

Member

Trudny dylemat, bo budzet troche za krótki.. :(
Moze tak – Canon 50 1.4 (na cropie to portrety i delikatne tele) + samyang 14mm. Jest szansa zmiescić sie w budzecie (np. kupując samyanga uzywkę).
Wtedy masz i szeroki kąt i swietna portretówkę. Wady samyanga to dosc spora dystorsja falista (ale w krajobrazie to nie przeszkadza), brak AF ( przy tej ogniskowej da sie wyostrzyć reczenie – kwestia praktyki), no i najwazniejsze – nie załozysz filterka – to duza wada przy krajobrazie, czesto trzeba sklejac HDR-y.
Zalety to naprawde niska cena, no i jak opanujesz to szklo, to naprawde cuda mozna robić.
Co do 50 1.4 to niezłe szkło, jasne, dośc ostre (ale trzeba przymknąc do 1.6), generalnie warte swojej ceny.
Dodoatkowo obydwa szkla kryją pełną klatkę (FF), wiec w przyszlosci nie bedzie trzeba ich wymieniać – mozesz je miec na lata.

Member
Lukaszo wrote:
Jak zabraknie w obiektywie na którymś końcu milimetrów, to będzie można podjechać w te lub we w tę ;)

Gorzej jak masz za wąsko a stoisz pod ścianą :)

Member

Mystik, zdążyłem zauważyć że im dłużej się nad tym zastanawiam tym większy dylemat mam :)

Andru77, doczytałem o tym Tamronie i chyba masz rację, podobno źle współpracuje z Canonami.

Lukaszo, rower już mam :) Po prostu chcę coś dokupić ale nie jestem pewny co mi się najbardziej przyda.

Pioro, całkiem dobry pomysł, ale tego Samyanga najtaniej znalazłem za 1000zł a to razem z 50 1.4 daje jakieś 2500zł :/ Wczoraj jeszcze zacząłem się zastanawiać nad Canonem 60mm f 2.8 macro. Podobno całkiem nieźle sprawdza się w portretach a i do makro dobry :) Miałbym więć dwa w jednym. Do tego mógłbym jeszcze dokupić na przykład canona 55-250 co razem z moim kitem dało by mi dosyć szeroki zakres ogniskowych :)
Co myślicie o tym Canonie 60mm 2.8? Światło gorsze niż w 50 1.4 ale jest też odwzorowanie 1:1 więc może to lepszy wybór? :)

Member
hubi12349 wrote:
(…) Lukaszo, rower już mam :) Po prostu chcę coś dokupić ale nie jestem pewny co mi się najbardziej przyda. (…)

Pech :) Ale zmierzam do tego, że masz spory rozrzut oczekiwań. Rozumiem chęć wzięcia w łapki czegoś nowego, ale wygląda na to, że priorytetem jest wydanie tej kasy na cokolwiek, co przyczepisz do puszki, niż chęć wyjścia poza ograniczenia tego, co już masz…
Chyba najlepszej odpowiedzi na pytanie, “co Ci się najbardziej przyda”, udzieli Ci Twój komputer wraz z programem katalogującym ;) Ktoś gdzieś radził (może nawet na forum DFV) aby przejrzeć swoja zdjęcia i zobaczyć np. jakich najczęściej używa się ogniskowych. Jeśli to “górne” milimetry to szerokie szkło nam się będzie raczej kurzyć… Pomijając oczywiście przypadki, gdy nagle odkryjemy nowe upodobania, ale ryzykować ok. 2 tyś (jedynie słuszna Sigma 10-20 f/4.0-5.6 EX DC HSM ;))… Lepiej wypożyczyć i spróbować, co niejednokrotnie już Szanowny Pan Redaktor Piotr radził.
I nie, żebym nie rozumiał dylematów ;) Dlatego szczerze życzę udanego i satysfakcjonującego wyboru :)

Member
Meister71 wrote:
Lukaszo wrote:
Jak zabraknie w obiektywie na którymś końcu milimetrów, to będzie można podjechać w te lub we w tę ;)

Gorzej jak masz za wąsko a stoisz pod ścianą :)

To jeszcze młot jakowyś, najlepiej spory :)

Member

Wybór jak widzisz spory, i kazdy mając swoje upodobania radzi cos innego.. Niestety nikt nie zdecyduje za Ciebie :)
Co do makro jako portretówki to to oczywiscie zadziala.. Nie tak dobrze jak 50 1.4 ale zadziała. Tylko ze 50 1.4 to klasyk – jest jasna, nadaje sie do portretu przy aps-c (przy FF od biedy tez), sprawdzi sie tez w reportazu, chociaż to juz raczej przy FF. Ale zmierzam do tego ze takie szkło przyda Ci sie i za 15 lat, zawsze tez możesz je sprzedać bo trzyma ceną i bedzie trzymało, nawet jak wyjdzie nowsza wersja..
Przestrzegałbym Cie natomiast przed kupowaniem ciemnych zoomów (jak ten 55-250) to slepa uliczka, wczesniej czy pózniej bedziesz chciał nim cisnąc o sciane (a najpewniej sprzedasz za grosze, bo takie szkla na rynku wtórnym sa taniutkie).

Member
hubi12349 wrote:
Wczoraj jeszcze zacząłem się zastanawiać nad Canonem 60mm f 2.8 macro. Podobno całkiem nieźle sprawdza się w portretach a i do makro dobry :) Miałbym więć dwa w jednym. Do tego mógłbym jeszcze dokupić na przykład canona 55-250 co razem z moim kitem dało by mi dosyć szeroki zakres ogniskowych :)
Co myślicie o tym Canonie 60mm 2.8? Światło gorsze niż w 50 1.4 ale jest też odwzorowanie 1:1 więc może to lepszy wybór? :)

Jeżeli lubisz zdjęcia makro i chciałbyś takie robić, to wydaje mi się, że Twoje ostatnie przemyślenia są słuszne:
makro-potretówka i niedrogi tele-zoom.

Keymaster

Mam te same podejrzenia co Lukaszo – coś byś chciał, ale sam nie wiesz co. To jest najlepsza droga do bycia niezadowolonym z zakupów, bo nowy nabytek nie rozwiąże Ci żadnych problemów – skoro sam nie wiesz, jakie to są problemy. Może poczekaj, porób zdjęcia i jak zobaczysz, że brakuje Ci skali odwzorowania przy makro – to kupisz obiektyw makro, jak co trzecie zdjęcie robisz na 18 mm i brakuje Ci szerszego spojrzenia – kupisz szerszy obiektyw, jak brakuje Ci światła na długim końcu – kupisz jasną stałkę.
Nowy sprzęt spowoduje, że Twoje zdjęcia będą lepsze tylko w jednej sytuacji – gdy do tej pory brak tego sprzętu powodował, że zdjęcia były gorsze.

Member
Piotr wrote:
Nowy sprzęt spowoduje, że Twoje zdjęcia będą lepsze tylko w jednej sytuacji – gdy do tej pory brak tego sprzętu powodował, że zdjęcia były gorsze.

Słuchaj Piotra – mądrze gada!

Member

Zrobiłem tak jak Pan Piotr radził i przejrzałem swoje zdjęcie :) Doszedłem do wniosku że praktycznie używam tylko w moim obiektywie dwóch skrajnych ogniskowych czyli 18mm i 55mm. Starałem się określić której częściej i chyba raczej tej dłuższej. Lubie robić zdjęcia typu: https://www.dfv.pl/gallery/members/hubi12349.html?g2_itemId=3184882 i to chyba one najlepiej mi wychodzą :) Krajobrazy i pejzaże też lubię fotografuję, ale chyba troszkę rzadziej. Dla tego właśnie chyba wybiorę obiektyw stało ogniskowy z niezłym makro która dodatkowo będzie też nadawała się do portretów, a dopiero potem będę zbierał na coś dobrego z szerokim kątem :)
Zastanawiam się więc teraz jaki obiektyw do takich zastosowań będzie najlepszy? Może ten który wcześniej wymieniłem (Canon 60mm 2.8)? Chyba że ktoś ma dla mnie inną propozycję? ;) Ja jeszcze biorę pod uwagę Tamrona 90mm 2.8. Podobno jest to świetny obiektyw do makro, ale nie wiem czy jest przydatny przy portrecie, a także jak spisuje się u niego AF.
Więc co radzicie Canon czy Tamron, a może jeszcze coś innego? :)

Member

:P trzeba byłu kupić sobie kompakt ;)
makro, tele (czasem nawet szeroki kąt) i filmy kręci itd…
A patrzac na to zdjęcie co dałeś to po co ty chcesz wydawać pieniądze na jakiś obiektyw?! świetnie Ci idzie :)

Member

Swoje obiektywy świadomie wybrałem, ale miałem ten sam problem o którym pisze Hubi12349 i przed którym stoją wszyscy fotoamatorzy. Dlatego podzielę się swoją refleksją, z punktu typowego fotoamatora, który nie ma jeszcze :) wielkich sukcesów artystycznych (a do nich dąży ;-)) Otóż zdecydowanie bym odradzał posługiwanie się ogniskową w okolicy standardu (Hubi12349 ma 18-55 f/3.5-5.6,). To MZ najgorsze wyjście dla fotoamatora, sprzedałem swoją sigmę HSM 50mm bo poza wadami (aberracje chromatyczne) dawała w mojej ocenie pospolity obrazek . Radziłbym generalnie Hubiemu12349 i takim jak ja amatorom kupić coś szeroko, poniżej 24 mm i powyżej 85 mm (podaję na pełną klatkę). Wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa. Filmowcy też rzadko stosują standard. Kierunek szkło 105 lub 150 makro jest też dobry, bo to ładnie portret obskoczy. Oczywiście sam lubię też np 35 mm, nawet bardzo fisha, a może przekonam się kiedyś do 50 mm (jak się go “nauczę” i wyjdzie N ze światłem 1,2 – ale to z innych powodów niż ogniskowa).
Generalnie szkła pozastandardowe pozwalają MZ amatorowi pokazać rzeczywistość na fotkach mniej sztampowo. Duże uproszczenie w tej opinii – ale działa.

Member

Bardzo interesujące podejście Strzelcze. Absolutnie go nie neguję. Można i tak. Chociaż trochę zastanawia, czy przypadkiem tego wymarzonego sukcesu nie chcesz osiągnąć sprzętem.

Jednak chciałbym zwrócić uwagę na pewną sprawę. Przy takim podejściu rodzina i znajomi nie interesujący się fotografią (czyli większość) będą zdegustowani, że nie robisz żadnych zdjęć. To właśnie dla nich trzeba mieć standardowy obiektyw, żeby zrobić dla nich standardowe zdjęcia, jakich oczekują. Moim zdaniem, jeżeli się o tym zapomni, to wychodzi się na totalnego dziwaka, którego pasji nikt nie rozumie…

Member
wzrokowiec wrote:
Bardzo interesujące podejście Strzelcze. Absolutnie go nie neguję. Można i tak. Chociaż trochę zastanawia, czy przypadkiem tego wymarzonego sukcesu nie chcesz osiągnąć sprzętem.

zmieni nicka na @zlosliwiec ;)

wzrokowiec wrote:
Jednak chciałbym zwrócić uwagę na pewną sprawę. Przy takim podejściu rodzina i znajomi nie interesujący się fotografią (czyli większość) będą zdegustowani, że nie robisz żadnych zdjęć. To właśnie dla nich trzeba mieć standardowy obiektyw, żeby zrobić dla nich standardowe zdjęcia, jakich oczekują. Moim zdaniem, jeżeli się o tym zapomni, to wychodzi się na totalnego dziwaka, którego pasji nikt nie rozumie…

ładnie powiedziane !!

zgodzę się ze strzelcem , że “pozastandardowe” ogniskowe są “ciekawsze i bardziej zmuszają do kreatywności” – jednak nie uważam, że standardu należy się pozbyć (a to z powodów o których pisze wzrokowiec)
chociaż ostatnimi czasy na podstawowym body rzadko gości standard kosztem 14-24 :)

Member
dar_wro wrote:
ładnie powiedziane !!

Dzięki :)

Member

Mystik, dzięki za komplement :) Kompaktu nie chce ze względu na gorszą jakość zdjęć niż te z lustrzanek.

Jestem po lekturze głównego tematu numeru lipcowego, muszę przyznać, że artykuł jest świetny i bardzo pomocny! Szkoda tylko że nie ma nic o obiektywach stało ogniskowych, ale i tak jest świetny :)
Teraz mój wybór ogranicz się już tylko do wyboru obiektywu który najlepiej by się sprawdził w makro i portretach.
Jakie szkiełko będzie kompromisem w tych zastosowaniach?
Troszeczkę też kusi mnie ta szerokokątna Sigma, ale raczej najpierw coś z większą ogniskową a potem szeroki kąt :)

Member
hubi12349 wrote:
Teraz mój wybór ogranicz się już tylko do wyboru obiektywu który najlepiej by się sprawdził w makro i portretach.

A bardziej w makro czy bardziej w portretach? A jesli makro, to czego?

Keymaster
SHARK wrote:
hubi12349 wrote:
Teraz mój wybór ogranicz się już tylko do wyboru obiektywu który najlepiej by się sprawdził w makro i portretach.

A bardziej w makro czy bardziej w portretach? A jesli makro, to czego?

To raczej nie jest ta kwestia :) Obiektywy portretowe nie nadają się do makro – 85/1.8 ma odległość ostrzenia minimum pół metra, co daje taką se skalę odwzorowania. 50/1.8 ma jeszcze mniejszą skalę odwzorowania.
Kwestia jest – który obiektyw makro. Ja tradycyjnie zalecam najdłuższy, na jaki stać pytającego.

Member
Piotr wrote:
SHARK wrote:
hubi12349 wrote:
Teraz mój wybór ogranicz się już tylko do wyboru obiektywu który najlepiej by się sprawdził w makro i portretach.

A bardziej w makro czy bardziej w portretach? A jesli makro, to czego?

To raczej nie jest ta kwestia :) Obiektywy portretowe nie nadają się do makro – 85/1.8 ma odległość ostrzenia minimum pół metra, co daje taką se skalę odwzorowania. 50/1.8 ma jeszcze mniejszą skalę odwzorowania.

A jeśli by do tej 85 f/1.8 podpiąć 36 mm pierścień pośredni? Nie dałoby się tego zaadaptować do fotografii zbliżeniowej? Musi to być 1:1? Ja tak używam 70-200 zamiast specjalistycznego obiektywu makro, który na ważkach mi się nie sprawdził. Dobra, wiem, nie każdy chce fotografować ważki. Dlatego pytałam czego będzie dotyczyło makro.

“Osiemdziesiątka piątka” ma odległość ostrzenia 85 cm, co powoduje, że po podpięciu pierścienia nie skróci nam się mocno odległość robocza od obiektu jak w “pięćdziesiątce”, której odległość ostrzenia wynosi 45 cm. Jeśli ma się okrojony budżet i starczy tylko na jedno “szkło”, to dobrze jest wiedzieć jake są nasze preferencje.

Member
wzrokowiec wrote:
Chociaż trochę zastanawia, czy przypadkiem tego wymarzonego sukcesu nie chcesz osiągnąć sprzętem.

A toś mnie trafił z mańki!!! ;-) Muszę jeszcze przemyśleć wynajęcie murzyna-artysty, który tym moim sprzętem będzie robił podpisane przeze mnie zdjęcia. Będę miał sukces i więcej wolnego ;-)
Na poważnie to każdy tu kupuje sprzęt na jaki go stać. I widziałem tu świetne zdjęcia robione podstawowym zestawem lustrzankowym, daleko mi do nich. Jak byłem w liceum czy na studiach to zaczynałem skromnym sprzętem foto bo tyle mogłem zarobić. Ale znam takich na forum, co zarobili na dobry sprzęt “tymi ręcami”. Nie warto patrzeć na sprzęt. Ja nikomu go nie zazdroszczę. Patrz co mam konsekwentnie w stopce…

wzrokowiec wrote:
Jednak chciałbym zwrócić uwagę na pewną sprawę. Przy takim podejściu rodzina i znajomi nie interesujący się fotografią (czyli większość) będą zdegustowani, że nie robisz żadnych zdjęć. To właśnie dla nich trzeba mieć standardowy obiektyw, żeby zrobić dla nich standardowe zdjęcia, jakich oczekują. Moim zdaniem, jeżeli się o tym zapomni, to wychodzi się na totalnego dziwaka, którego pasji nikt nie rozumie.

Oj, oj robię im aż za dużo!, mają mnie pod tym względem dość :/ Najbardziej podobają im się portrety robione tele 200mm na FX przy świetle 2,8 :D

Keymaster
SHARK wrote:
A jeśli by do tej 85 f/1.8 podpiąć 36 mm pierścień pośredni? Nie dałoby się tego zaadaptować do fotografii zbliżeniowej?

Pewnie, że by się dało, ale: 1. zależy czego kto oczekuje, bo jednak 85/1.8 trudno uzyskać 1:1 i 2. to jednak dodatkowe kombinacje i atrakcje, jak spadek jasności.

Quote:
Musi to być 1:1?

Nie wiem – to pytanie do autora wątku, choć on też pewnie jeszcze nie wie :) Czasem nie musi, czasem 1:1 to też za mało.

Quote:
“Osiemdziesiątka piątka” ma odległość ostrzenia 85 cm, co powoduje, że po podpięciu pierścienia nie skróci nam się mocno odległość robocza od obiektu jak w “pięćdziesiątce”.

Za to przy 50-tce można nakręcić tyle pierścieni, że punkt ostrzenia wypadnie w środku obiektywu :)

Member
Piotr wrote:
Za to przy 50-tce można nakręcić tyle pierścieni, że punkt ostrzenia wypadnie w środku obiektywu :)

No, to do każdego tak można, tylko potem na usta ciśnie się – ciemność widzę, widzę ciemność:)

Member
strzelec wrote:
wzrokowiec wrote:
To właśnie dla nich trzeba mieć standardowy obiektyw, żeby zrobić dla nich standardowe zdjęcia, jakich oczekują.

Oj, oj robię im aż za dużo!, mają mnie pod tym względem dość :/ Najbardziej podobają im się portrety robione tele 200mm na FX przy świetle 2,8 :D

No, to szczęściarz z Ciebie! Zazdroszczę Ci!
Moja rodzina i znajomi uznają tylko zdjęcia typu nasza-klasa: portret sześciu osób naraz, kompozycja centralna i tło tak ostre, że widać co w kuchni na obiad. A ponieważ bardzo trudno się robi takie zdjęcia lustrzanką, więc często słyszę: masz taki duży aparat, a nie umiesz robić takich ładnych zdjęć, jak wujek Lucek swoim starym kompaktem?

Member
SHARK wrote:
Piotr wrote:
Za to przy 50-tce można nakręcić tyle pierścieni, że punkt ostrzenia wypadnie w środku obiektywu :)

No, to do każdego tak można, tylko potem na usta ciśnie się – ciemność widzę, widzę ciemność:)

Ale się uśmiałem! ;)))

Member
wzrokowiec wrote:
strzelec wrote:
wzrokowiec wrote:
To właśnie dla nich trzeba mieć standardowy obiektyw, żeby zrobić dla nich standardowe zdjęcia, jakich oczekują.

Oj, oj robię im aż za dużo!, mają mnie pod tym względem dość :/ Najbardziej podobają im się portrety robione tele 200mm na FX przy świetle 2,8 :D

No, to szczęściarz z Ciebie! Zazdroszczę Ci!
Moja rodzina i znajomi uznają tylko zdjęcia typu nasza-klasa: portret sześciu osób naraz, kompozycja centralna i tło tak ostre, że widać co w kuchni na obiad. A ponieważ bardzo trudno się robi takie zdjęcia lustrzanką, więc często słyszę: masz taki duży aparat, a nie umiesz robić takich ładnych zdjęć, jak wujek Lucek swoim starym kompaktem?

Prawda zaś tak że wujek Lucek ma zwyczajnie TALENT dlatego takie fajne foty robi:P

Member
yehood wrote:
Prawda zaś tak że wujek Lucek ma zwyczajnie TALENT dlatego takie fajne foty robi:P

Też miałem kiedyś taki talent! Wszyscy się zachwycali i byłem w siódmym niebie, aż wstawiłem moje foty na portal DFV i okazało się, że są ludzie, którzy są bardziej krytyczni ode mnie :) Postanowiłem robić takie foty, żeby Im (tzn Wam) się podobały. Myślę, że jestem gdzieś w połowie drogi. Czyli, że moje zdjęcia nie podobają się nikomu :)

Member

:-)

Member
wzrokowiec wrote:
yehood wrote:
Prawda zaś tak że wujek Lucek ma zwyczajnie TALENT dlatego takie fajne foty robi:P

Też miałem kiedyś taki talent! Wszyscy się zachwycali i byłem w siódmym niebie, aż wstawiłem moje foty na portal DFV i okazało się, że są ludzie, którzy są bardziej krytyczni ode mnie :) Postanowiłem robić takie foty, żeby Im (tzn Wam) się podobały. Myślę, że jestem gdzieś w połowie drogi. Czyli, że moje zdjęcia nie podobają się nikomu :)

A ja myślałem, że TALENT to model aparatu… ;)

Member

Kłopot w tym że wycofany ze sprzedaży:/

Member

no to ja też włącze się do dyskusji bo powoli koperta gdzie odkładam na upatrzony obiektyw Canon 15-85 się uzupełnia :) więc jak już go bede miał to się pochwalę :)

co do obiektywu portretowego i makro to swego czasu marzyła mi się 60tka, osobiście posiadam obiektyw 50mm 1,8 ale nie spełnił moich oczekiwań, bo mimo mikrokalibracji w 50D to i tak trzeba przymknąć przysłone do 2,5, bo inaczej mydło i powidło, mam też pierścienie makro do tej 50tki i po przymknięciu coś tam wychodzi
ale 2tyg temu dostałem w prezencie :) prawie nowy obiektyw 50mm f2,5 macro z odwzorowaniem 1:1 noooo teraz jestem zadowolony, super ostrość, super macro, trochę głośny ale darowanemu…..

co do obiektywu 50mm f1,4 – miałem okazję pobawić się nie raz tym obiektywem, i powiem szczerze, nie wiem czy to wina egzemplarza, ale *** nie mogłem ustawić poprawnie AF poprzez mikrokalibrację, dopiero przymknięcie powyżej f2 coś tam poprawiało, a tak to ostrość robiła sobie co chciała, i jeszcze bardzo duże mydło przy otwartej przesłonie

co do teleobiektywu – to też teraz jestem na etapie szukania i raczej napewno kupię 55-250 IS, mogłem go sobie przetestować bo sąsiad ma i mnie w pełni zadowala: dobry zakres, zaskakująca dobra ostrość !!! i jest tani


***
admin warning

Member

Swoją szosą mikrokalibracja nic nie ma doostrości obiektywu na pełnej dziurze.

Member

Widzę że dyskusja się rozwinęła :)
Co do tego czy musi to być 1:1 to powiem tak, nie mam zamiaru robić zbliżeń oka muchy, ale chciałbym coś na tyle dobrego żeby na przykład dobrze się dało złapać całego motylka, czy jakiegoś małego pajączka. Najbardziej lubię robić zdjęcia w porannej rosie i nie chodzi mi o takie typowe makro pokazujące ekstremalne zbliżenia owadów czy innych tego typu żyjątek czy martwej natury :) Dlatego właśnie zastanawiałem się nad Canonem 60mm 2.8 i Tamronem 90mm 2.8. Nie wiem tylko jak sprawdzą się w zdjęciach portretowych i tym podobnych, nie chce obiektywu tylko i wyłącznie do makro :)

Member

Wojcio, niestety w moim C500d nie da się przeprowadzić mikrokalibracji :/ Więc dobrze by było jakby nie była potrzebna :)

Member

Wzrokowcu nie przesadzaj bo zostaniesz ogrodnikiem :P Mi się podobają (czemu dałem wyraz w ocenach) a i innym też bo ocen masz wiele :)

Member

Spoko :)
Czasami tylko mam większego doła…

Member

Moge polecić do makro tego Tamrona 90 mm 2.8. Mam – uzywam. Z zasady nie polecam do canona optyki innych producentów, ale w przypadku makro mozna zrobic wyjątek – i tak przy makro ostrzy sie zazwyczaj w LV recznie. Szklo jest mega ostre od pelnej dziury, wadą jest wolny i głosny autofokus (nie ma USM).
Do portretów jest ok, dosc dluga ogniskowa rekempensuje czesciowo braki w swietle (mozna uzyskac dobry, ladny bokeh) Nie daj sobie wmówić ze “za ostry” do portretów, zawsze łatwiutko mozna zmiękczyć obraz, natomiast odwrotnie sie nie da.

Member
Pioro wrote:
Z zasady nie polecam do canona optyki innych producentów

Ale właściwie dlaczego – skoro ci inni producenci robią specjalnie dla Canona, Nikona itd… Dlaczego to może “nie grać” i z czyjej winy? Czy firma Canon specjalnie coś tam majstruje, aby zawsze i niezawodnie działały tylko i wyłącznie obiektywy firmy Canon?
Pytam nie bez powodu. Na monitorze pojawia mi się komunikat “Err 01. Błędny transfer sygnałów obiektyw – aparat. Wyczyść styki na obiektywie i aparacie”
A na stronie Canona taki mniej więcej sposób postępowania w tym przypadku:
1. Wyczyść styki
2. Jeśli nadal pojawia się błąd – wymień obiektyw na obiektyw firmy Canon
Punkt 2 byłby może zabawny, gdyby to nie dotyczyło mnie osobiście:-)

Member

3. Jeśli nie zadziała, powtórz punkt 1 ;)
Widocznie każda okazja jest dobra, żeby zalecić kupienie własnego produktu. Może po prostu jednak wyczyść te styki :)

Member

Czyściłam, najpierw szmatką – jakoś bez widocznego skutku. Wczoraj wyczyściłam spirytusem – dziś przez godzinę pstrykania tylko tym Tamronem było ok. Mam nadzieję, ze już tak zostanie:-)

Member

@Newa, nie od dzisiaj wiadomo ze Canon (Nikon pewnie tez) nie ulatwia zycia niezaleznym producentom.. Ot, marketing.. Objawia sie to najczesciej problemami z autofokusem, roznego rodzaju, czesto niemozliwe do skalibrowania BF, FF itd.. Dlatego nie uswiadczysz zawodowca z Sigma czy Tamronem, skorka niewarta wyprawki..
Natomiast Twoj problem wyglada na inny, dobrze ze ustapil.. Nie chcialbym byc zlym prorokiem, ale to moze byc problem z elektronika w szkle, lub w puszce. Ale moze po prostu nie bylo styku :)

Member

Ten problem wystąpił tylko z Tamronem, z kitowym Canonem wszystko działa. Czyli prawdopodobnie puszka jest ok.
Ale trochę się stresuję z powodu tego styku.. czy, gdyby problem wciąż się pojawiał, to jest to powód do reklamacji (np. wymiany) szkła? Czy mogą mi np. powiedzieć “sama się pani prosiła, trzeba było wziąć Canona”? Albo: “przecież tylko czasami nie działa”?
Heh… strasznie się cieszę z tego nowego sprzętu, bardzo bardzo, ale wolałabym, żeby wszystko po prostu działało.. tak jak powinno..

Keymaster
newa wrote:
Ale właściwie dlaczego – skoro ci inni producenci robią specjalnie dla Canona, Nikona itd… Dlaczego to może “nie grać” i z czyjej winy?

Coś nie działać może zawsze. BF, FF, kłopoty z komunikacją, wady ukryte, pojedyncze i dotyczące całej serii mogą mieć obiektywy Canona na aparatach Canona, obiektywy Nikona na aparatach Nikona. Krąży teza, że z niefirmowymi obiektywami problemy z FF i BF są częstsze, ale to taka mądrość internetowa, żadnych danych statystycznych potwierdzających to nie widziałem.

Quote:
Czy firma Canon specjalnie coś tam majstruje, aby zawsze i niezawodnie działały tylko i wyłącznie obiektywy firmy Canon?

Coś w tym jest. A w każdym razie było. Canon nie udostępniał protokołów komunikacji obiektywu z korpusem i firmy trzecie (Sigma, Tamron) sobie go “zgadywały”. Lepiej lub gorzej. Kiedyś znacznie gorzej, stąd sporo obiektywów Sigmy nagle przestało się komunikować z pierwszymi cyfrowymi lustrzankami Canona, jak zaczęła się cyfrowa rewolucja. Sigma coś nie do końca zgadła z tymi protokołami, Canon przy wprowadzaniu cyfrowych lustrzanek coś subtelnie zmienił i stare obiektywy Canona “gadały” z nowymi aparatami bez problemu, a stare Sigmy – wcale.
Drugi taki casus był względnie niedawno, jak się okazało, że Tamron do kilku modeli swoich obiektywów wpisał kody przypisane do bardzo starych obiektywów Canona. Obiektywy Tamrona miały udawać przed korpusem te stare obiektywy, ale przy okazji się okazało, że nowe lustrzanki z tymi starymi obiektywami nie wykorzystują peryferyjnych krzyżowych czujników AF – i z tymi nowymi Tamronami z rozpędu też z tych czujników nie korzystały.
Wpadki przy przepychankach rynkowych między firmami, a później chodzą legendy, że z tymi Sigmami i Tamronami to nigdy nic nie wiadomo i najlepiej to kupować Canikony. Tak, jakby Canikony się nie psuły.

Quote:
Pytam nie bez powodu. Na monitorze pojawia mi się komunikat “Err 01. Błędny transfer sygnałów obiektyw – aparat. Wyczyść styki na obiektywie i aparacie”
A na stronie Canona taki mniej więcej sposób postępowania w tym przypadku:
1. Wyczyść styki
2. Jeśli nadal pojawia się błąd – wymień obiektyw na obiektyw firmy Canon
Punkt 2 byłby może zabawny, gdyby to nie dotyczyło mnie osobiście:-)

Pkt. 3 – jak nie pomoże, zmień na Nikona :)

Member

Punkt 3 – niezawodny, Piotr ma zawsze rację! Ale przestańmy się wreszcie przekomarzać (C v. N) i mówmy o Canikonach – pierwszy raz słyszę tę nazwę, bardzo mnie ubawiła i kupuję to Piotrze!
Wracając do wątku: są od dawna utarte opinie (też nie poparte chyba statystykami), że Nikony o wiele lepiej współpracują ze szkłami “niezależnymi”, sporo jest np. opinii o złej komunikacji Sigm z Canonami.
Ale może to PR Canonikonów ;-)

Member

Canikony..? Czyżby jakaś ponadczasowa, niewiarygodna próba pogodzenia zwaśnionych stron w walce z konkurencją ? :-)
To tymczasem, idę w plener testować dalej przebrzydłą konkurencję :-)

Member

@Piotr, widze troche niekonsekwencji w tym co napisales. Najpierw mowisz ze to taka “internetowa madrosc”, po czy wymieniasz caly szereg przypadkow w ktorych niefirmowa optyka jest problemem.. :)
W moim przypadku wyglada to tak, fotografuje od lat, od lat jest to system canona. Nigdy nie mialem problemow z optyka firmowa, natomiast Sigma to byl koszmar, Tamron niewiele lepiej.. Moze nie byly to jakies wielkie problemy, w amatorce pewnie do przezycia, ale jak robie wazne zlecenie optyka za kilka tysiecy, a co 3 zdjecie mam nietrafione AF (a prawo Murphego dziala i sa to oczywiscie najlepsze ujecia) to nie jest to ok, i nie da sie tak pracowac. Wchodzac na forum Canona mozna poczytac o wielu takich przypadkach, znacznie mniej o niekompatybilnosci w ramach systemu.
Dlatego przestrzegam innych, bo moze i jest taniej, czasami lepiej optycznie, ale co Ci z tego jak AF nie trafi?

Keymaster
Pioro wrote:
@Piotr, widze troche niekonsekwencji w tym co napisales. Najpierw mowisz ze to taka “internetowa madrosc”, po czy wymieniasz caly szereg przypadkow w ktorych niefirmowa optyka jest problemem.. :)

Ten cały szereg to aż dwie sztuki. Przy czym historia z niekompatybilnością Sigm to ok. 2001 roku – dekadę temu. Tamron wpadkę zaliczył niedawno, przy czym dotyczy to kilku obiektywów, a problem objawia się tym, że na Canonie 7D te obiektywy powodują, że peryferyjne punkty AF nie działają jako krzyżowe, tylko zwykłe. Problem? Z pewnością. Tragedia? Nie wydaje mi się.

Quote:
jak robie wazne zlecenie optyka za kilka tysiecy, a co 3 zdjecie mam nietrafione AF (a prawo Murphego dziala i sa to oczywiscie najlepsze ujecia) to nie jest to ok, i nie da sie tak pracowac.

Sprzęt należy oczywiście dobierać do zadania. Tam, gdzie priorytetem jest szybki i pewny AF, a sytuacje są niepowtarzalne, nie zabrałbym np. popularnego i lubianego Canona 50/1.8. Sigmy 50/1.4 zresztą też nie. Nie jest jednak prawdą, że optyką niezależną nie da się pracować komercyjnie i że zawodowcy używają tylko Canikonów, przykładem duChemin – http://www.pixelatedimage.com/blog/2010/10/the-nikon-post/
Dla odmiany, najgorszym optycznie obiektywem, jaki miałem w rękach, był Canon. Stara i amatorska konstrukcja 80-200/4-5.6. Mydlasty był tak, że to mydło było widać w wizjerze. Po przymknięciu mydło się trochę rozrzedzało, ale o ostrości nadal nie można było powiedzieć. Obiektyw pożyczony, trochę żałuję, że go nie odkupiłem, bo był rekordowo niskorozdzielczy.
Wszelkie generalizacje są niewiele warte. Można rozmawiać o konkretnych modelach i konkretnych zastosowaniach. Osobną kwestią są różnice między egzemplarzami, czyli kwestia kontroli jakości w fabrykach. Tu z Sigmą bywa różnie, choć u użytkowników Canikonów też widuje się przykłady “gorszych kopii”. Co nieco o tym będzie w sierpniowym DFV :)

Quote:
Wchodzac na forum Canona mozna poczytac o wielu takich przypadkach, znacznie mniej o niekompatybilnosci w ramach systemu.

Znowu wolałbym uniknąć generalizowania, bo akurat sprawność czy poprawność działania AF to temat bardzo śliski i naprawdę sporo internetowych jojczeń to efekt braku wiedzy użytkownika na temat korzystaniu z aparatu. Zwłaszcza 7D (niezależnie od oszklenia) okazał się “problemowy” :)

Member

Ok, w takim razie pozostaniemy pewnie przy swoich zdaniach. W koncu kazdy kupuje na swoje ryzyko. Ja nigdy juz nie kupie Sigmy do Canona, chocby nie wiem jak byla dobra optycznie. Jestem zreszta przekonany ze 99% zawodowcow mysli podobnie. (z kilkoma na ten temat rozmawialem osobiscie) W grupach pelno jest placzu userow o FF BF sigm w canonach, kalibracje nie pomagaja (i wysylka jest platna!). Pewnie redakcji nie wypada dyskredytowac producentow bez rzetelnych testow, ale ja moge to powiedziec, co niniejszym czynie :)
Canonierze – chcesz problemow? Kup sobie Sigme! :)
Pozdrawiam,
RB

Member

No i jeszcze slowko- przywolany przez Ciebie duChemin fotografuje nikonem, nie canonem.

Member

Właśnie ja też nasłuchałem się o tych problemach we współpracy z korpusami Canona obiektywów niezależnych producentów takich jak Sigma czy Tamron i teraz powiem szczerze, że boję się troszkę kupić Tamrona 90mm 2.8 nad którym się zastanawiam bo nie wiem jak będzie działał z moim Canonem :/
A mam jeszcze takie pytanie. Czy jakby Canona 50mm 1.4 użyć z pierścieniami pośrednimi to miałby zastosowanie w makro? Jak już wcześniej mówiłem nie chodzi mi o jakieś strasznie wielkie zbliżenia np oczu muchy. Chce tylko odwzorowanie trochę większe niż ma standardowy kit. Chociaż 1:1 bym nie pogardził, pewnie by się przydało :)
A 50mm 1.4 chyba dobrze by się spisał w portretach i ma też kilka innych zastosowań z tego co słyszałem :)

Member

Ten tamron u mnie sprawuje sie dobrze z Canonem .. Ale jak juz napisalem, w makro to i tak zazwyczaj recznie ostrzysz. Zawsze mozna podejsc do sklepu i sprawdzic konkretny egzemplarz.
50 1.4 zacna, jak kupisz to na pewno nie stracisz. W cropie do portertu w sam raz, a kiedys na FF bedziesz mial standard.
Ja bym zrobil tak – zalezy Ci bardzien ja macro, wez tamrona, jak bardziej na portretach to canon i ew pierscienie posrednie badz mieszek..

Keymaster
Pioro wrote:
No i jeszcze slowko- przywolany przez Ciebie duChemin fotografuje nikonem, nie canonem.

Z Canona uciekł na Nikona :) Ale fotografuje Sigmami – wbrew Twojej opinii, że żaden zawodowiec Sigmy nie tyka.

Keymaster
Pioro wrote:
jak bardziej na portretach to canon i ew pierscienie posrednie badz mieszek..

I szlag Cię trafi z tymi mieszkami. Próbowałeś kiedyś użyć 50-tki w makro?

Member

Czyli 50-tka odpada :/ to może jeszcze Canon 60mm 2.8? Tyle że tu już gorsze światło.

Member

kup obiektyw do makro :P a do portretu po taniemu kup heliosa 44 i przejsciowke m42 albo canona 50 1.8 (bez przejsciowki już)

Member

@Piotr – caly czas pisze o Sigma + Canon!!! Nie wiem
skad wziales tego Nikona..
Moze zreszta znajdzie sie ktos kto z powodzeniem uzywa sigm z canonami, ale co do zasady to taki zestaw nie wspolpracuje dobrze.
Ad2 mieszek, badz pierscienie moze zalozyc do kita, ktory Autor watku posiada.. Znowu wciskasz mi w usta cos czego nie napisalem.. :)
Dla mnie EOT, ktos sobie sprawi taki zestaw- jego pieniadze, jego nerwy, jego strata..
Pozdrawiam,
RB

Member
Pioro wrote:
Moze zreszta znajdzie sie ktos kto z powodzeniem uzywa sigm z canonami, ale co do zasady to taki zestaw nie wspolpracuje dobrze.

Owszem, ja. I Piotr. Różne Canony, 3 Sigmy. Wszystko bezproblemowo.

Keymaster
Pioro wrote:
Moze zreszta znajdzie sie ktos kto z powodzeniem uzywa sigm z canonami, ale co do zasady to taki zestaw nie wspolpracuje dobrze.

Masz problemy z jakimiś obiektywami. Współczuję. Nie bardzo rozumiem, dlaczego z tego ma wynikać jakaś zasada.

Quote:
Ad2 mieszek, badz pierscienie moze zalozyc do kita, ktory Autor watku posiada.. Znowu wciskasz mi w usta cos czego nie napisalem.. :)

Nie moja wina, że piszesz coś innego niż myślisz. Napisałeś, że zawodowcy używają tylko optyki producenta aparatu. Słowa nie było, że zawodowcy to ci, co używają Canonów.
Natomiast co do mieszka i pierścieni, to znowu doradzasz coś, z czego nie korzystałeś. Ani nawet się nie przymierzałeś. Nie ma mieszka do Canona, który by przenosił sygnał, wiec jak podepnie tego kita przez mieszek, to będzie mógł robić wyłącznie na pełnej dziurze. Makro. Natomiast jak podepnie kita przez pierścienie, to owszem, ma kontrolę nad przysłoną, natomiast jasność całego układu spada na pysk, żaden AF nie działa, a ręczne ostrzenie w takich warunkach to zabawa dla bardzo cierpliwych. I do makrofotografii bardzo martwej natury.

Quote:
Dla mnie EOT, ktos sobie sprawi taki zestaw- jego pieniadze, jego nerwy, jego strata..

Prawda. Częściowo. Moje pieniądze. Żadnej straty nie odczuwam. Na nerwy nie narzekam.

Keymaster
Marek wrote:
duChemin tak samo chwali teraz Nikona jak kiedyś chwalił Canona. Zmiana na Nikona (z tego co sam pisze) była po części spowodowana propozycją Sigmy, co do używania obiektywów tej firmy w zamian z wykorzystanie zdjęć. Biznes. Potwierdza to niezbyt dobrą współpracę obiektywów tej firmy z Canonami.

Nadinterpretujesz :) Ja nigdy nie znalazłem wzmianki, aby on kiedykolwiek używał wcześniej Sigmy, Tokiny, Tamrona. Jeśli to ma być dowodem, że one źle współpracują z Canonem, to równie dobrze można twierdzić, że jak się używa Canona, to nie można jeździć Ferrari ;)
Natomiast co do powodów zmiany, które podał, to ja to rozumiem inaczej. Propozycja Sigmy pozwoliła mu na realizację pomysłu, na który i tak miał ochotę, a nie była główną motywacją zmianę systemu. O motywacjach pisze różne rzeczy – że chciał coś sobie zmienić w życiu. I chyba był zeźlony na canonowski program wspierania profesjonalistów Explorer of Light.

Quote:
Generalnie tak jest, decydujemy się na jakaś zmianę i biada temu, kto będzie podważał nasz wybór.

A to zawsze :) I im bardziej finansowo i emocjonalnie zaangażowaliśmy się w zakup, tym bardziej biada krytykom :)

Quote:
Nawiasem mówiąc, ciekawe dlaczego redakcja w tak dużym odsetku używa Canona? Aparaty do d… puszki jeszcze bardziej i polski dystrybutor też Was nie lubi :D

Redakcja sobie sprzęt kupuje za własne pieniądze i w sklepie. Stanowisko dystrybutora nic do tego nie ma.

Quote:
Miałem ze trzy Sigmy i wystarczy. Nie polecam.

Mam trzy Sigmy. Polecam :)

Member
Piotr wrote:
Próbowałeś kiedyś użyć 50-tki w makro?

Nie chciałbym wkładać jeszcze jednego kija w to wasze mrowisko, ale tak się składa, że właśnie w sobotę fotografowałem na działce pięćdziesiątką :)

Zdjęcie zrobione bez pierścienia pośredniego:
https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3191461

Zdjęcie z pierścieniem pośrednim:
https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3191454

To nie są oczywiście żadne mega-odwzorowania i motywy są takie, co nie przestraszą się fotografa… ale jeżeli komuś takie makro wystarczy, to polecam :)

Keymaster
Marek wrote:
Czytanie ze zrozumieniem czasem się przydaje Piotrze… zauważyłeś słowa po części?

Odnosisz się do: “Potwierdza to niezbyt dobrą współpracę obiektywów tej firmy z Canonami.” ?

Quote:
Piotr wrote:
I chyba był zeźlony na canonowski program wspierania profesjonalistów Explorer of Light.

A gdzie to pisze? Bo nie zauważyłem, mogło mi umknąć. Czy to moze Twoja teoria i nadinterpretacja?

Och, oczywiście, że to moja teoria i nadinterpretacja, bo jakże mogłoby Ci coś umknąć?

“6. Don’t even get me started on the Canon Explorer of Light thing. Hey, why are you still reading this part? I said don’t get me started.”
http://www.pixelatedimage.com/blog/2010/10/the-nikon-post/

Quote:
Dystrybutor Nikona tez nic by do tego nie miał. Chcąc nie chcac robicie reklamę firmie jakiej sprzętu używacie.

Trudno, czegoś musimy używać. Nie będę co kwartał zmieniał systemu, żeby każdy dystrybutor był zadowolony.

Quote:
Nie każdy ma mozliwosć przetestowania x sztuk danego modelu, żeby wybrać ten najlepszy. Dlatego popularnością cieszą się sprzedawcy, którzy testują obiektywy przed sprzedażą. Są tacy przynajmniej na canon-board.

Po pierwsze – każdy ma. Kupno przez internet daje prawo do zwrotu w ciągu 10 dni. Po drugie, w tej chwili piszesz o lepszych lub gorszych kopiach, a nie o generalnie gorszej współpracy wszystkich Sigm z Canonami. To zupełnie inna sprawa.

Member

No i masz: wojna C v. N w nowej odsłonie! Tym razem na Sigmy! Coraz częściej myślę, że to jest sprawa wiary, a więc trudno dyskutować. Nie ma wiarygodnych statystyk, producenci nie są tym zainteresowani. A pisanie o zasadach, bo ja tak mam, albo mi się wydaje to duże ryzyko. Dziś obiektywy to nie tylko optyka, ale i program. A tu pomagają różne indywidualne regulacje…

Member

Ja właśnie mam ten problem, że nie mam innego wyjścia jak kupowanie przez internet :/ W moim mieście nie ma ani jednego sklepu fotograficznego niestety. Przyznam, troszkę się boję, że trafić mi się może gorsza sztuka.

Member

A krasnoludka nie ma na świecie ani jednego… komuś przecież muszą te walnięte sztuki wcisnąć ;)

Keymaster
Marek wrote:
Ciekawe jak widzisz w praktyce takie testowanie? Bezpośrednie porównanie do czego? Teorie to każdy może głosić.

A po co masz porównywać do czegokolwiek? Po prostu sprawdzasz, czy zarówno ogólna jakość zdjęć, jak i poprawność działania AF Cię zadowala. Jako użytkownika powinno Cię mało obchodzić, czy są lepsze czy gorsze egzemplarze tego obiektywu – istotne jest, czy ten, który dostałeś, jest dla Ciebie ok. Inaczej można skończyć szukając przez lata świętego graala – najostrzejszego egzemplarza potrzebnego obiektywu.

Quote:
Nawiasem mówiąc, ciekaw jestem co sprzedawcy robią z tymi obiektywami odrzuconymi podczas testowania przez kupujących? Pewnie wrzucają do niszczarki :D

Nie wiem, co robią, ale mają możliwość zwrotu do dystrybutora.

Quote:
Szkoda z Tobą dyskutować, będziesz szedł w zaparte i tyle, dlatego kończę.

Masz ostatnio bardzo agresywny sposób dyskutowania. Tylko w internecie nie akceptujesz, że mogą istnieć opinie inne niż Twoja czy w realu też?

Quote:
Prawda jes taka, że Sigma generalnie ma złą opinię jeżeli chodzi o współpracę z Canonem i tyle.

Tu się zgadzamy – ma taką opinię. Jednak ta opinia nie uzasadnia głoszenia tezy, że obiektywy Sigmy zawsze sprawiają problemy z Canonami.

Quote:
Zbyt częste problemy z AF jak to piszesz “w lepszych lub gorszych kopiach”. Co mnie jako użytkownika obchodzi, że ktoś ma lepszą kopię tego obiektywu, który ja mam, skoro spora grupa ma problem taki jak ja.

Dziwna logika. Ja bym powiedział: co mnie obchodzi jak duża grupa ma problemy lub ich nie ma, mnie obchodzi tylko, czy obiektyw, który kupiłem, jest ok. A to można sprawdzić w ciągu tych 10 dni po zakupie w sklepie internetowym.

Quote:
Dla przykładu słynny obiektyw 50 mm F1.4 EX DG HSM.

A tu akurat mam opinię z pierwszej ręki – pożyczyłem kiedyś taki obiektyw. Na obu moich korpusach trafiał w punkt za każdym razem. W dobrym świetle. W słabym miał problemy z trafianiem w cokolwiek (choć trafienie AF potwierdzał), w ciągłym AF gubił się zupełnie. Do tego fantastyczne zupełnie wzdłużne aberracje chromatyczne. A wszystko dało się stwierdzić w czasie trzydniowego wypożyczenia. I nie wydaje mi się, żeby problemem był ten konkretny egzemplarz. Ten konkretny egzemplarz nie wykazywał śladu BF ani FF, za to miał inne problemy, które raczej będą wspólne dla całej serii.

Quote:
Wcale nie piszę, że Sigmy są do bani. Zwracam uwagę, że często są z nimi problemy.

Ok

Keymaster
strzelec wrote:
Coraz częściej myślę, że to jest sprawa wiary, a więc trudno dyskutować.

Też tak myślę :)

Quote:
Nie ma wiarygodnych statystyk, producenci nie są tym zainteresowani.

Tu są jedyne znane mi statystyki. Źródłem jest wypożyczalnia, które oferuje sprzęt różnych firm:
http://www.lensrentals.com/blog/2010/09/lens-repair-data-4-0
Można popatrzeć na ich starsze raporty na temat awaryjności. W każdym razie widać, że w zestawieniu są wszystkie firmy, a szczególnie problemowe są niektóre konstrukcje.

Member

“Dziwna logika. Ja bym powiedział: co mnie obchodzi jak duża grupa ma problemy lub ich nie ma, mnie obchodzi tylko, czy obiektyw, który kupiłem, jest ok. A to można sprawdzić w ciągu tych 10 dni po zakupie w sklepie internetowym.”

Trzeba pamiętac ze koszt wysyłki i zwrotu jest tu po stronie kupującego, więc wydanie kilkudziesięciu złotych na wątpliwą przyjemność potestowania obiektywu niekoniecznie jest dobrym pomysłem. Oczywiscie z drugiej strony dobrze ze jest w ogóle taka możliwość. Druga sprawa to fakt ze dystrybutor Sigmy (K-Consult) oferuje możliwość kalibracji optyki (wysyłka płatna! kolejne kilkadziesiąt złotych), która to kalibracja często nie pomaga. A wtedy często juz jest za późno żeby odesłać szkło do sklepu, bo rzeczone 10 dni minęło. Wtedy pozostaje sprzedaz szkła na aukcj, ze spora stratą, no i z wątpliwym mandatem moralnym.

Ja nie mam zadnej misji, dwa razy straciłem na Sigmach, więcej nie kupię. Mnie nie przekona zadna retoryka, bo z elkami nie mam zadnych problemów. Ale opiniotwórczy miesiecznik, ktory badz co bądz wyznacza kierunki dla nowych, niedoswiadczonych adeptów fotografii, powinien moim zdaniem mocno się pochylic nad sprawą, zanim wyda kategoryczną opinie: “mam 3 sigmy – polecam”. Tym bardziej ze temat słabej kompatybilnosci SigmoCanonów jest wam doskonale znany.
Pozdrawiam,
RB

Member

To ja mam pytanie… Sigma 12-24 działa czy nie działa? :D

Member
Piotr wrote:
Masz ostatnio bardzo agresywny sposób dyskutowania.

Nie chcę nikogo bronić, ale prawdą jest to, że w internecie trudniej się dyskutuje niż w realu. Nie słychać modulacji głosu, nie widać mimiki twarzy. Łatwo zostać odebranym inaczej niż to było zamierzone. To, co w planach miało być żartem zostaje odebrane jako atak. Są emotikony, ale czasem i one nie pomagają i tak zostaje się opacznie zrozumianym.

Member

Mystik, a co ty się tak przede mnie wpychasz? Nie wiesz, że panie mają pierwszeństwo?:P

Member

Myyysik! Jak mogłeś?

Keymaster
Marek wrote:
Nie dyskutuj kolego, bo i tak przegrasz. Zaraz zostaniesz zaatakowany z pozycji admina (jak nie jednego to drugiego). Tu można wygłaszać swoje opinie, ale jak nie są zgodne z tym co głoszą admini, to są z pewnością fałszywe. Oni maja trzy Sigmy a Ty (i ja też żadnej), więc racji mieć nie możesz i tyle.

No tak, znowu nie jesteś agresywny. Muszę to sobie zapisać na ścianie i zerkać zawsze, jak czytam Twoje dyskusje. Twierdzenie, że ja kogoś atakuję nie jest agresywne (nie: nie zgadzam się z czyimiś argumentami, tylko go atakuję. Jego – nie argumenty!). Twierdzenie, że na forum nie można wygłaszać opinii innych niż adminów też nie jest agresywne. Zapamiętać.

Quote:
Dziwne jest takie podejście. Opinia o Sigmach w necie jest niezbyt dobra (chodzi o współpracę z Canonem), wiele osób potwierdza kłopoty z nietrzymaniem jakości poszczególnych egzemplarzy (raczej sporej jej ilości). Potwierdzeniem tego jest wątek o Sigmie 85 1.4 na tym forum i na innych również. Dziennikarska ciekawość i przekora Was nie korci, żeby coś udowodnić? Pewnie, bo macie trzy Sigmy i polecacie.

Zasadniczo ustalenie zastrzeżeń, jakie masz do Sigmy zwiększyłoby merytoryczność dyskusji, ale może za dużo wymagam. Przewija się u Ciebie teza, że Sigmy źle współpracują z Canonami – z kwantyfikatorem ogólnym (“wszystkie Sigmy źle współpracują z Canonami”) jest to fałszywe i do obalenia prostym argumentem: “moja dobrze współpracuje”. I nie tylko moja, bo ludzi, którzy używają Sigm z Canonami i problemów nie mają, trochę się znajdzie.
Teraz piszesz o problemach z poszczególnymi egzemplarzami, co jest zupełnie inną kwestią. Ja się zgadzam, że występują lepsze i gorsze kopie, co jest efektem słabej kontroli jakości w fabryce. Skali problemów nie jesteśmy w stanie ustalić, ani w odniesieniu do Sigmy, ani żadnego innego producenta. Co do awaryjności sprzętu, podałem Ci linka do jedynych niezależnych danych, jakie znam. Wcale tak dużo tej Sigmy w tym zestawieniu nie ma (choć pewnie ucieszy Cię, że w jednym z wcześniejszych zestawień ta wypożyczalnia ogłosiła, że wycofuje z oferty dwa obiektywy Sigmy ze względu na awaryjność powyżej 50%).

Quote:
Piszesz o poszukiwaniu świętego grala. Trzeba uważać, żeby przypadkiem nie znaleźć go w czymś co tak naprawdę jest szmelcem, bądź samemu nim nie zostać.

A to akurat co kto woli. Takie podejście prowadzi albo do skompletowania sprzętu wysokiej jakości pod warunkiem, że ma się spore zasoby finansowe, albo do bycia wiecznie nieszczęśliwym, bo wprawdzie na swoich zdjęciach człowiek problemów nie widział, ale jak zaczął grzebać i porównywać, to widzi, że inni mają lepiej.

Member
wzrokowiec wrote:
Myyysik! Jak mogłeś?

Ta dzisiejsza młodzież… ;P

Keymaster
Pioro wrote:
Trzeba pamiętac ze koszt wysyłki i zwrotu jest tu po stronie kupującego, więc wydanie kilkudziesięciu złotych na wątpliwą przyjemność potestowania obiektywu niekoniecznie jest dobrym pomysłem. Oczywiscie z drugiej strony dobrze ze jest w ogóle taka możliwość.

Jasne, w idealnym świecie każdy kupiony produkt powinien działać bezproblemowo i się nie psuć. Ale skoro świat nie jest idealny, to możliwość zapłacenia tych parudziesięciu złotych, żeby sprawdzić przez 10 dni jakość produktu za 2, 3 czy więcej tysięcy, wydaje mi się całkiem ok.

Quote:
Druga sprawa to fakt ze dystrybutor Sigmy (K-Consult) oferuje możliwość kalibracji optyki (wysyłka płatna! kolejne kilkadziesiąt złotych), która to kalibracja często nie pomaga. A wtedy często juz jest za późno żeby odesłać szkło do sklepu, bo rzeczone 10 dni minęło. Wtedy pozostaje sprzedaz szkła na aukcj, ze spora stratą, no i z wątpliwym mandatem moralnym.

Dlatego moim zdaniem w razie wykrycia problemów zaraz po kupnie bardziej rozsądne jest wymienić na inny egzemplarz, a kalibrację robić dopiero, jeśli nie ma innego wyjścia.

Quote:
Ja nie mam zadnej misji, dwa razy straciłem na Sigmach, więcej nie kupię. Mnie nie przekona zadna retoryka, bo z elkami nie mam zadnych problemów. Ale opiniotwórczy miesiecznik, ktory badz co bądz wyznacza kierunki dla nowych, niedoswiadczonych adeptów fotografii, powinien moim zdaniem mocno się pochylic nad sprawą, zanim wyda kategoryczną opinie: “mam 3 sigmy – polecam”. Tym bardziej ze temat słabej kompatybilnosci SigmoCanonów jest wam doskonale znany.

Jakiś czas temu mieliśmy się pochylać nad skandaliczną jakością serwisu Canona, później nad skandaliczną jakością serwisu Nikona, teraz nad Sigmami. Nie mamy możliwości zweryfikowania prawdziwości opinii o _masowym_ występowaniu jakiegoś problemu. Oczywiście, możemy ogłosić, że szukamy osób, które mają problemy z produktem X. Zgłosi się pewnie kilkanaście lub kilkadziesiąt osób, w wyniku dochodzenia wyeliminujemy jakąś część zgłoszeń jako błędy użytkownika itp., zostanie ich ileś tam – i jak one się mają do ogólnej liczby sprzedanych i używanych produktów? Czy jeśli 30% z tych uzasadnionych zgłoszeń będzie dotyczyło konkretnego modelu, to wynika z tego, że problemem jest ten model? A może to 1/3 sprzedaży tej firmy to właśnie te model i można generalizować na wszystkie produkty marki? A może te 30% to wszystkie sprzedane u nas egzemplarze z jakieś wadliwej serii?
Użytkownik, który się zawiódł na produkcie, może sobie robić kampanię antypromocyjną. My staramy się być bardziej odpowiedzialni i pisać to, co wiemy, a nie to, co sobie zgadujemy.

Member

Ech Piotrze… nie bądź taki i nie psuj fajnej teorii spiskowej…
A mogliśmy odkryć aferę wszechczasów, że to Ty pociągasz za wszystkie sznurki: co z czym działa i dlaczego!
;)

Member

No i wlasnie nie chodzi o nic innego jak o rzetelne informowanie uzytkownikow ze takie problemy sie zdazaja i nie sa incydentalne. Jezeli ktos pomimo tego chce zaryzykowac, to oczywiscie wolny wybor. Ale fajnie zeby mial swiadomosc ryzyka. Tylko tyle i az tyle. A ze problem jest powszechnie znany, to mz bezkrytyczne podwazanie opini uzytkownikow ktorzy znaja te problemy z autopsji jest nie na miejscu. Ty polecasz sigmy do canona ja nie, pozostanmy przy swoim zdaniu. :)
Pozdrawiam,
RB

Member

Ale się porobiło.. Trochę poczuwam się do winy, bo przecież ja też lekko tym kijem w mrowisku nagmerałam..:-)
Tak dla porządku donoszę, że mój Tamron póki co (odpukać), po przetarciu styków czystym spirytusem, działa bez zarzutu. Nie sądzę jednak, że ktoś prowadzi badania statystyczne nt. wpływu alkoholu na optykę (na fotografów – to może tak:D).

Member
newa wrote:
badania statystyczne nt. wpływu alkoholu na optykę (na fotografów – to może tak:D).

;)

Member

To ja trochę ostudzę wątek, bo wielki dzień zakupu nadchodzi wielkimi krokami. Niechcąc zakładać kolejnego tematu o tym czy warto kupic to czy tamto, ponizej przedstawiam listę: co mam, co chce sprzedać a co chce kupić. Niech Canoniarze albo Innowiercy się wypowiedzą:

Co mam:
Body Canon 50D (i będzie jeszcze długo)
Obiektywy:
Canon 18-55 KIT (kiedyś ugotuje na nim zupe albo zrobie kubek do kawy, albo przerobię na makro)
Canon 50mm 1.8 (na sprzedaż 250-300zł)
Canon 50mm 2,5 macro (zostaje)
Canon 28-135 IS USM 3,5-5,6 (z żalem ale na sprzedaż, trochę upierdliwy zakres, cena 700-800zł)
obiektywy manualne M42 pomijam

Co chce kupić:
Canon 15-85 IS USM 3,5-5,6 (cena 2250-2500), jako podstawowy, tyle superlatyw o nim piszą że chyba nie ma innej opcji
Canon 55-250 IS 4-5,6 (testowany na wakacjach, bardzo ostry, szybki AF, cena 820zł) (myślałem o używanym C70-200 L f4 – ale jest droższy, i dość wąski w dolnym zakresie)
może kiedyś Samyang 8mm 3,5

to tyle, co o tym sądzicie, niestety wiem ile muszę dołożyć :)

Member
Wojcio wrote:
To ja trochę ostudzę wątek, bo wielki dzień zakupu nadchodzi wielkimi krokami. Niechcąc zakładać kolejnego tematu o tym czy warto kupic to czy tamto, ponizej przedstawiam listę: co mam, co chce sprzedać a co chce kupić. Niech Canoniarze albo Innowiercy się wypowiedzą:

Co mam:
Body Canon 50D (i będzie jeszcze długo)
Obiektywy:
Canon 18-55 KIT (kiedyś ugotuje na nim zupe albo zrobie kubek do kawy, albo przerobię na makro)
Canon 50mm 1.8 (na sprzedaż 250-300zł)
Canon 50mm 2,5 macro (zostaje)
Canon 28-135 IS USM 3,5-5,6 (z żalem ale na sprzedaż, trochę upierdliwy zakres, cena 700-800zł)
obiektywy manualne M42 pomijam

Co chce kupić:
Canon 15-85 IS USM 3,5-5,6 (cena 2250-2500), jako podstawowy, tyle superlatyw o nim piszą że chyba nie ma innej opcji
Canon 55-250 IS 4-5,6 (testowany na wakacjach, bardzo ostry, szybki AF, cena 820zł) (myślałem o używanym C70-200 L f4 – ale jest droższy, i dość wąski w dolnym zakresie)
może kiedyś Samyang 8mm 3,5

to tyle, co o tym sądzicie, niestety wiem ile muszę dołożyć :)

Jeśli EF 50 mm f/1.8 sprzedajesz – to niestety nie mam nic do dodania po wielu wcześniejszych uwagach i sugestiach…

Member
newa wrote:
Nie sądzę jednak, że ktoś prowadzi badania statystyczne nt. wpływu alkoholu na optykę (na fotografów – to może tak:D).

W temacie ww. wypowiedzi dodam, że ostatnio odkryłem, że Łomża prócz exportowego i niepasteryzowanego wypuszcza również miodowe i pszeniczne! No i nie powiem – to ostatnie super (okocim się chowa) – wszystko jest bardziej różowe i ciekawsze, nawet nie trzeba filtra na szkło zakładać ;)

Member

ac: jak chcesz to ci go wyśle żebyś sprawdził, a najchętniej to sam bym jakiś inny podpiął i sprawdził czy mam coś ze wzrokiem, czy poprostu “mydło lubi zabawę”

Member
Wojcio wrote:
ac: jak chcesz to ci go wyśle żebyś sprawdził, a najchętniej to sam bym jakiś inny podpiął i sprawdził czy mam coś ze wzrokiem, czy poprostu “mydło lubi zabawę”

Możesz się pozbyć nieostrego egzemplarza – oczywista sprawa, ale fakt iż nie bierzesz w ogóle pod uwagę jasnej portretówki – szkła, które zadowoli się małą ilością światła nie wróży dobrze na przyszłość. Za to bierzesz pod uwagę fisha ciamcianga…

Ale to tylko moje zdanie ;)

Member
ac wrote:
Wojcio wrote:
ac: jak chcesz to ci go wyśle żebyś sprawdził, a najchętniej to sam bym jakiś inny podpiął i sprawdził czy mam coś ze wzrokiem, czy poprostu “mydło lubi zabawę”

Możesz się pozbyć nieostrego egzemplarza – oczywista sprawa, ale fakt iż nie bierzesz w ogóle pod uwagę jasnej portretówki – szkła, które zadowoli się małą ilością światła nie wróży dobrze na przyszłość. Za to bierzesz pod uwagę fisha ciamcianga…

Ale to tylko moje zdanie ;)

ojj dokładnie nie czytałeś :)
napisałem że posiadam również Canon 50mm f2,5 macro 1:1, który ładnie ostrzy od pełnej dziury

Member
Wojcio wrote:
ac wrote:
Wojcio wrote:
ac: jak chcesz to ci go wyśle żebyś sprawdził, a najchętniej to sam bym jakiś inny podpiął i sprawdził czy mam coś ze wzrokiem, czy poprostu “mydło lubi zabawę”

Możesz się pozbyć nieostrego egzemplarza – oczywista sprawa, ale fakt iż nie bierzesz w ogóle pod uwagę jasnej portretówki – szkła, które zadowoli się małą ilością światła nie wróży dobrze na przyszłość. Za to bierzesz pod uwagę fisha ciamcianga…

Ale to tylko moje zdanie ;)

ojj dokładnie nie czytałeś :)
napisałem że posiadam również Canon 50mm f2,5 macro 1:1, który ładnie ostrzy od pełnej dziury

f/2,5 przy ogniskowej 50 mm w APS-C – to nie to samo, co f/1,8 zapewniam ;)
Przy ogniskowej 100 mm to f/2,8 już wystarczy do rozmycia tła, przy 50 mm zaniebardzo.
Osobiście lubię w Cropie 30 mm na f/1,4 ;)

Member
ac wrote:
Wojcio wrote:
ac wrote:
Możesz się pozbyć nieostrego egzemplarza – oczywista sprawa, ale fakt iż nie bierzesz w ogóle pod uwagę jasnej portretówki – szkła, które zadowoli się małą ilością światła nie wróży dobrze na przyszłość. Za to bierzesz pod uwagę fisha ciamcianga…

Ale to tylko moje zdanie ;)

ojj dokładnie nie czytałeś :)
napisałem że posiadam również Canon 50mm f2,5 macro 1:1, który ładnie ostrzy od pełnej dziury

f/2,5 przy ogniskowej 50 mm w APS-C – to nie to samo, co f/1,8 zapewniam ;)
Przy ogniskowej 100 mm to f/2,8 już wystarczy do rozmycia tła, przy 50 mm zaniebardzo.
Osobiście lubię w Cropie 30 mm na f/1,4 ;)

dla mnie w moim obiektywie C50mm 1,8 zakres f1,8-2,5 jest nie użytkowalny, nieostre i mydlane, może jakiś wadliwy egzemplarz, jak kiedyś bede miał okazję to podepte inny taki obiektyw i zobacze

Keymaster

Bo 50/1.8 na pełnej dziurze jest mydlany. No bez jaj, to jest obiektyw za 400 zł, szukanie w tej cenie obiektywu, który na pełnej dziurze będzie ostry to albo duża naiwność albo bardzo niskie oczekiwania.. Zresztą 85/1.8 na f/1.8 też rekordów rozdzielczości nie bije, choć faktem jest, że szybciej zyskuje do wyników dobrych niż 50/1.8.

Member
Piotr wrote:
85/1.8 na f/1.8 też rekordów rozdzielczości nie bije, choć faktem jest, że szybciej zyskuje do wyników dobrych niż 50/1.8.

… ale nie kosztuje już 400 zł ;)

Keymaster

No właśnie. A EF 135/2 to już jest ostry od pełnej dziury, ale też nie kosztuje tyle co 50/1.8 ani nawet 85/1.8.

Member
Piotr wrote:
Zresztą 85/1.8 na f/1.8 też rekordów rozdzielczości nie bije, choć faktem jest, że szybciej zyskuje do wyników dobrych niż 50/1.8.

Polemizowałbym ;)

Mój EF 85 mm f/1,8 jest ostry od f/1,8 vide np.
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3200154
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3190515
Jedynym wiekszym mankamentem tego szkła jest słaba praca pod światło (bez osłony p/słonecznej nie da się go używać), ale za jego cenę jest to najlepsza w relacji cena/jakość portetówka Canona w FF i w Cropie. IMO każdy canonier interesujący się portretami i małą GO powinien o nim pamietać.

Generalnie uważam, że problemem dla większości użytkowników jasnych szkieł jest bardziej brak poprawnego ustawienia ostrości na obiekcie niż “brak ostrości” szła na pełnym otwarciu przysłony. Choć są szkła “mydlaste” i z takimi też miałem do czynienia (m.in. dlatego pozbyłem się EF 50 f/1,4 – wolę sigmę 30 f/1,4 ;)

Keymaster
ac wrote:
Piotr wrote:
Zresztą 85/1.8 na f/1.8 też rekordów rozdzielczości nie bije, choć faktem jest, że szybciej zyskuje do wyników dobrych niż 50/1.8.

Polemizowałbym ;)

Mój EF 85 mm f/1,8 jest ostry od f/1,8 vide np.
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3200154
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3190515

No proszę Cię, chcesz udowadniać ostrość obiektywu na przetworzonych miniaturkach?
Jeśli on na f/1.8 jest ostry, to jaki jest na f/2.8? Jemu zresztą już wyraźnie pomaga przymknięcie do f/2.2.
Zresztą to, co jest na f/1.8, to i tak zupełnie inna nieostrość niż 50/1.8 na f/1.8.

Quote:
Jedynym wiekszym mankamentem tego szkła jest słaba praca pod światło (bez osłony p/słonecznej nie da się go używać), ale za jego cenę jest to najlepsza w relacji cena/jakość portetówka Canona w FF i w Cropie. IMO każdy canonier interesujący się portretami i małą GO powinien o nim pamietać.

Wszystko prawda, to bardzo fajny obiektyw, niemniej na pełnej dziurze jest daleki od rekordów rozdzielczości, a lekkie przymknięcie znacznie mu ten parametr poprawia.

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
Piotr wrote:
Zresztą 85/1.8 na f/1.8 też rekordów rozdzielczości nie bije, choć faktem jest, że szybciej zyskuje do wyników dobrych niż 50/1.8.

Polemizowałbym ;)

Mój EF 85 mm f/1,8 jest ostry od f/1,8 vide np.
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3200154
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3190515

No proszę Cię, chcesz udowadniać ostrość obiektywu na przetworzonych miniaturkach?
Jeśli on na f/1.8 jest ostry, to jaki jest na f/2.8? Jemu zresztą już wyraźnie pomaga przymknięcie do f/2.2.
Zresztą to, co jest na f/1.8, to i tak zupełnie inna nieostrość niż 50/1.8 na f/1.8.

Quote:
Jedynym wiekszym mankamentem tego szkła jest słaba praca pod światło (bez osłony p/słonecznej nie da się go używać), ale za jego cenę jest to najlepsza w relacji cena/jakość portetówka Canona w FF i w Cropie. IMO każdy canonier interesujący się portretami i małą GO powinien o nim pamietać.

Wszystko prawda, to bardzo fajny obiektyw, niemniej na pełnej dziurze jest daleki od rekordów rozdzielczości, a lekkie przymknięcie znacznie mu ten parametr poprawia.

Ja niczego nie chcę udowadniać :) i masz oczywiście rację Piotrze.

Zresztą zawsze w przypadku portretu przymykam go do nawet do f/3,2 np. https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3198734 celem uzyskania max roxdzielczości, ale na f/1,8 też jest używalny (w przeciwieństwie do 50 f/1,8).

Member
ac wrote:
Zresztą zawsze w przypadku portretu przymykam go do nawet do f/3,2 np. https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3198734 celem uzyskania max roxdzielczości, ale na f/1,8 też jest używalny (w przeciwieństwie do 50 f/1,8).

A ja się cały czas zastanawiam, czy porównywanie 50mm do 85mm jest sensowne….
Jest tyle 50siatek, ze można chyba ograniczyć się do porównywania tylko tych obiektywów

Keymaster

No to ja z 50-tek najbardziej lubię 85/1.8 :))

Member

a ja mówię poważnie, bo mnie zazdrość zżera jak oglądam fotki zrobione 85tką.
Rozważam jednak poważnie kupno 50 1,4 (aczkolwiek po tym co czytam, coraz mniej), bo mam wrażenie, że 85mm to do pleneru wyłącznie się nadaje (biorąc pod uwagę cropa oczywiście).

Member
Meister71 wrote:
a ja mówię poważnie, bo mnie zazdrość zżera jak oglądam fotki zrobione 85tką.
Rozważam jednak poważnie kupno 50 1,4 (aczkolwiek po tym co czytam, coraz mniej), bo mam wrażenie, że 85mm to do pleneru wyłącznie się nadaje (biorąc pod uwagę cropa oczywiście).

Mnie w APS-C doskonale jako portretówka się sprawdza zarówno sigma 30 mm f/1.4, jak i canon EF 85 f/1.8. W ogóle nie odczuwam, że brakuje mi czegoś “pomiędzy”. Kwestia przyzwyczajenia i tego jak i co chce się fotografować, bo zoomy EF 16-35, 24-105 i 70-200 równie chętnie używam :)

Member

A gdybyś nie miał 30mm???? :>

Member
Meister71 wrote:
A gdybyś nie miał 30mm???? :>

No właśnie pisałem wyżej ;) Wcześniej równie często używałem EF 24-105, a i teraz go nie odstawiam na pólkę (sesja z motorkiem np ;) w użyciu 16-35 i 24-105. Czasem f/4 z dobrym szkłem nada się do wszystkiego.

Keymaster

Ano, 85 mm to dość ciasno w pomieszczeniu. Nie znaczy, że się nie da, ale nie wszystko się nim zrobi i nie w każdym pomieszczeniu.

Member
ac wrote:
Meister71 wrote:
A gdybyś nie miał 30mm???? :>

No właśnie pisałem wyżej ;) Wcześniej równie często używałem EF 24-105, a i teraz go nie odstawiam na pólkę (sesja z motorkiem np ;) w użyciu 16-35 i 24-105. Czasem f/4 z dobrym szkłem nada się do wszystkiego.

Wydawało mi się, że rozprawiamy o jasnych stałkach :)

Member
Meister71 wrote:
ac wrote:
Meister71 wrote:
A gdybyś nie miał 30mm???? :>

No właśnie pisałem wyżej ;) Wcześniej równie często używałem EF 24-105, a i teraz go nie odstawiam na pólkę (sesja z motorkiem np ;) w użyciu 16-35 i 24-105. Czasem f/4 z dobrym szkłem nada się do wszystkiego.

Wydawało mi się, że rozprawiamy o jasnych stałkach :)

Też ;)))))))))

Member
Piotr wrote:
Ano, 85 mm to dość ciasno w pomieszczeniu. Nie znaczy, że się nie da, ale nie wszystko się nim zrobi i nie w każdym pomieszczeniu.

No i dlatego 30 mm f/1,4 ;) Idealny do pomieszczeń.

Member

nie rozważałem wcześniej nic poniżej 50mm, z tego względu, że mam dziurę 20-70mm, ale się zastanowię mocniej

Member
Meister71 wrote:
nie rozważałem wcześniej nic poniżej 50mm, z tego względu, że mam dziurę 20-70mm, ale się zastanowię mocniej

Ja mam C 16-35 f/2,8 do FF i cropa oraz S 30 mm f/1,4 do cropa – oba żyleta na pełnym otworze :)

IMO w cropie bardziej przyda się 30mm f/1,4 niż 50 mm. W większości przypadków w cropie 50 mm może być ciasna w małych pomieszczeniach.

Czasem jak go założę to nie zdejmuję w ogóle niezależnie od tego co i gdzie robię – tak jest uniwersalny. Kiedyś marzył mi się C 24 lub 35, ale S 30 w cropie mi całkowicie starcza :)

Member

Na rynku wtórnym nie widać… same “nufki”
Może to oznaczać, że ciężko ludziom rozstać się z tym słoiczkiem :)

Viewing 119 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.