Strona główna Fora Foto Sprzęt Problem z wyborem lustrzanki, ktory Canon?

Problem z wyborem lustrzanki, ktory Canon?

Sprzęt

Member

Do wyboru mam 50D i 5D – i to wszystko, jakie sa roznice miedzy nimi (poza szybkostrzelnoscia i ISO)? Ktory jest lepszy? Podobno w 50D poprawiono procesor i dynamike… Potrzebuje rady profesjonalisty.

Keymaster

Lepszy do czego? :))
5D – większa rozpiętość tonalna, płytsza głębia ostrości przy tym samym kadrze, przysłonie i dystansie (ale można przymknąć obiektyw o 1 EV ;), gorszy AF, droższe obiektywy szerokokątne, znacznie wyższy koszt uzyskania wąskiego kąta (400 mm ogniskowa na 50D ma kąt widzenia jak 640 mm na 5D, a zobacz sobie jak rośnie cena obiektywu przy zachowaniu jasności, a wzroście ogniskowej)
50D – mniejsza rozpiętość tonalna, większa głębia ostrości przy tym samym kadrze, przysłonie i dystansie (ale można zastosować obiektyw jaśniejszy o 1 EV, chyba że już masz 85/1.2 ;), najlepszy AF Canona zaraz po serii 1D, względnie tania optyka, a dodatkowo optykę pełnoklatkową aparat wykorzystuje w jej najlepszej, środkowej części.
Więc wracamy do pytania: do czego? Portrety i krajobrazy oraz rzeczy nieuciekające – 5D, szczególnie jeśli masz większy budżet na obiektywy (np. tutaj ma sens stosowanie tilt/shiftów), natomiast bardziej dynamiczne kadry oraz strategia “zbliżony efekt ale taniej” – 50D.

Member

Do czego? Wprawdzie nie zamierzam sie tym zajmowac, ale powiedzmy, ze reporterka + wesela i pogrzeby :) Zwykla dzialalnosc zawodowa z uzyciem aparatu. Wiem, ze zawodowcy (czyt. utrzymujacy sie z aparatu) to pewnie conajmniej 5D-2 albo jeszcze lepsze, a nie 50D, ale coz – nie od razu Krakow zbudowano. Przede wszystkim nie mialem nigdy pelnej klatki cyfrowej w rece (tzn. mialem, ale tylko do potrzymania 1D), wiec nie “czaje” jeszcze tej tajemniczej magii FF poza tym, ze faktycznie szkla troche drogie, ale nie wiem czy majac 50D nie zacznie mi brakowac czegos wiecej. Aktualnie po roku lustrzenia i focenia na A200 od sony + od niedawna 700si od minolty i zamierzam przesiasc sie dosc “daleko”. Kolejna przesiadka tego typu bolalaby finansowo gdybym mial niedosyt z 50D i chcialbym ja przeprowadzic po kolejnym roku, dlatego lepiej jesli bedzie to cos dosc uniwersalnego, bez waskiej specjalizacji – cos na conajmniej kilka lat. Przez rok na alfie zaglebiaajc sie troche w swiat foto udalo mi sie wybrac wlasciwy dla mnie system, teraz potrzebuje body, ktore starczy na troche dluzej.

Na poczatku napisalem o tym zarobkowaniu, bo nie zamierzam, ale rozmyslam o dorobieniu sobie troszeczke na tego typu imprezach gdyz poznalem mistrza (tytul dyplomowy, a nie sybiektywna ocena) fotografii – co zreszta dzis jest pewnie dosc niszowe – ktory najprawdopodobniej bedzie chcial mnie toche przyuczyc (a obsluguje od chyba ponad 20 lat sluby, pogrzeby i inne imprezy tego typu) i niechialbym zmarnowac takiej okazji. Poza tym pewnie bedzie chcial niedlugo sprzedac 50D, a ze poza 50D i 5D ma jeszcze 5D-2 to moze udaloby mi sie namowic go na sprzedaz 5D jesli jest sens, ale jesli 50D by wystarczylo to w takim razie moglbym nastawic sie juz na ten model. Podobno niedawno sprzedal 40D innemu “mlodziencowi/zapalencowi” za 1400 zl, wiec za 50D rowniez moze bylaby fajna cena.

Keymaster

Hm, to chyba bardziej 5D, ale ze świadomością kosztów dodatkowych oraz wyzwań :) Opinie o autofokusie w 5D są podzielone: niektórzy twierdzą, że on w ogóle nie trafia, nie działa i to jedna wielka pomyłka, inni głoszą, że działa, tylko trzeba umieć go używać. Ponieważ na 5D zostało zarejestrowane i sprzedane mnóstwo ślubów, to pewnie ci drudzy bardziej mają rację :)

Member

Przy 5D masz pełną klatkę i dzięki temu mniej więcej dwukrotnie większą powierzchnię matrycy niż w 50D.
Daje to większą możliwość wykadrowania i pozostawienia jeszcze dobrej jakości zdjęć.

Keymaster
mafo wrote:
Przy 5D masz pełną klatkę i dzięki temu mniej więcej dwukrotnie większą powierzchnię matrycy niż w 50D.
Daje to większą możliwość wykadrowania i pozostawienia jeszcze dobrej jakości zdjęć.

Przy 13 megapikselach w 5D kontra 15 megapikseli w 50D? Nie bardzo to daje możliwość ostrzejszego cięcia plików z 5D :)

Member

Jesli juz to Canon 5d Mark II.

Keymaster
Jerry wrote:
Jesli juz to Canon 5d Mark II.

Tylko najpierw trzeba mistrza namówić, żeby 5D II kupił, a później przekonać, że to straszny badziew i powinien go swojemu uczniowi puścić za jakieś 1500 zł, a i to powinien mieć wyrzuty sumienia, że tak drogo bierze :)

Member

No to mamy problem.

Member
Piotr wrote:
Hm, to chyba bardziej 5D, ale ze świadomością kosztów dodatkowych oraz wyzwań :) Opinie o autofokusie w 5D są podzielone: niektórzy twierdzą, że on w ogóle nie trafia, nie działa i to jedna wielka pomyłka, inni głoszą, że działa, tylko trzeba umieć go używać. Ponieważ na 5D zostało zarejestrowane i sprzedane mnóstwo ślubów, to pewnie ci drudzy bardziej mają rację :)

no właśnie, zależy do czego – dobrze ująłeś to Piotrze we wcześniejszym poście…
co do AF-a, to niestety prawda, w przypadku zdjęć dynamicznych trafia lub nie trafia wcale i jest to problem dla “sportowców”, bo mało dynamiczne sceny obsłuży doskonale…
trzeba wypośrodkować co nas bardziej pociąga…
dla mnie do mało dynamicznych zdjęć 5D jest idealne, ale w sporcie AF może nie wystarczyć…

Keymaster

Na AF w 5D skarżą się też ślubni i w tym przypadku nie chodzi o szybkość, tylko o celność. Środkowy czujnik jest krzyżowy i korzystanie z niego poprawia sytuację, ale z kolei przekadrowywanie po zablokowaniu ostrości przy bardzo jasnych obiektywach grozi przesunięciem płaszczyzny ostrości…

Member

I wlasnie dlatego (“przekadrowywanie po zablokowaniu ostrości przy bardzo jasnych obiektywach grozi przesunięciem płaszczyzny ostrości”) chce zaczac korzystac z lokalnego AF zamiast punktowego+przesuniecie korpusu!
No wlasnie On juz 5d Mark II ma od jakiegos czasu i praktycznie jest to aparat wiodacy, a 50D i 5D leza i sie kurza. Na razie uslyszalem “poczekaj, w przyszlym roku jak bede sprzedawal 50D to radze abys go kupil (…) ostatnio sprzedalem 40D za 1400 zl…” i jestem na 100% pewien, ze aparaty i ogolnie sprzet, ktory wychodzi z rak tego fotografa jest w doskonalym stanie, a pewien jestem dlatego, ze na dziesiatki aparatow, ktore mial w rekach na dluzej widzialem wiekszosc, a tylko jeden ma zuzyta migawke i naswietla przerwe – Zeiss Ikon, reszta jest w stanie idealnym (gorzej z obiektywami, gdzie wycieraja sie perscienie). W kazdym razie na razie jestem nagrzany na tego 50D, choc 5D rowniez nie daje mi spac :) tylko co ja pod niego podepne? Przeciez nie Heliosa! :D

Member

no i znowu mamy problem a dobre szkla to very big problem :-))

Keymaster
reilord wrote:
I wlasnie dlatego (“przekadrowywanie po zablokowaniu ostrości przy bardzo jasnych obiektywach grozi przesunięciem płaszczyzny ostrości”) chce zaczac korzystac z lokalnego AF zamiast punktowego+przesuniecie korpusu!

No, tylko że 5D (i 5DII też) tylko centralny punkt ma krzyżowy, a pozostałe zwykłe, mniej czułe i gorzej sobie radzące w słabym świetle.

Quote:
W kazdym razie na razie jestem nagrzany na tego 50D, choc 5D rowniez nie daje mi spac :) tylko co ja pod niego podepne? Przeciez nie Heliosa! :D

No bez przesady, 50/1.8 i 85/1.8 będą ok na obu korpusach, choć oczywiście będą miały inne pole widzenia. Poniżej 50 mm robi się drogo, jeśli ma być dobrze.

Member

Tylko ktore to sa te “dobre”?

Ok, wiec na same te dwa szkla na poczatek to wydatek ok. 2k, ale czy na pewno ten bedzie dobry?
http://allegro.pl/item713468525_canon_50mm_1_8_canon_50_stalka_b_d_stan_pudelko.html
Bo ta cena troche niska :)

Gdybym mial na szkla ze 3k to 50 mialaby swiatlo 1.4, ale w sumie na cholere mi bibulka zamiast glebi ostrosci :)
(tylko brak USM w 1.8 moze odbic sie na szybkosci AF no i glosnosci)

Keymaster

Tylko te obiektywy f/4 to do ślubów trochę ciemne. Nawet nie o to chodzi, że trzeba zawsze i wszędzie robić na f/2.8, ale autofokus na f/4 dostaje mniej światła.

Member
SHARK wrote:
Za dobre szkła uważam te, które mają atrakcyjny wskaźnik jakość/cena. Osobiście mi się widzą:…

No ale zapomnialas o chyba najlepszym szkle z grupy tzw. general purpose – 24-70mm L f/2.8 a ten jest droooogi. 17-40mm L jest tanszy ale niektorzy kwestionuja jego wlasciwosci optyczne. Sam mam na niego ochote ale do APS-C censor najlepszy jest (ostry i jasny) 17-55mm f/2.8 USM IS (ale tez drogi).

I jeszcze jedno; ostatnio czytalem w szwedzkiej prasie fotograficznej duzo niedobrego o 24-105mm L – problem z wybieraniem ostrosci tam gdzie trzeba. Do pelnej klatki polecaja raczej 24-70mm L f/2.8 (oczywiscie z tej grupy obiektywow).

Member
SHARK wrote:
Jerry wrote:
No ale zapomnialas o chyba najlepszym szkle z grupy tzw.general purpose – 24-70mm L f/2.8(…)

Nie zapomniałam – on jest moim zdaniem za drogi do tego co sobą reprezentuje. Już lepiej wziąć 28-70 f/2.8L USM i zdecydowanie lepiej wypadł w testach na photozone.de. Właśnie, o 17-55 f/2.8 IS USM też nie zapomniałam, bo też uważam, że jest za drogi.

Tak, sa drogie ale the best.

Viewing 17 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.