Strona główna Fora Foto Sprzęt przesiadka z Fuji Finepix S 5600 na Sony Alfa 200 lub Olympus E410?

przesiadka z Fuji Finepix S 5600 na Sony Alfa 200 lub Olympus E410?

Sprzęt

Member

Witam wszystkich forumowiczow- jako nowy uzytkownik chcialbym na „dzien dobry” podziekowac wszystkim autorom textow i artykolow z ktorych wiele sie nauczylem jak fotografowac i jak ustawiac aparat.Juz od kilunastu miesiecy w miare regularnie przegladam te stronke i wiele sie z niej dowiedzialem i nauczylem.
Dlatego zwacam sie do was z moim zapytaniem czy ta lustrzanka z Sony Alfa 200 to dobry wybor ?
Do tej pory uzytkowalem kompaktowa kamerke Fuji S 5600- posiadam ja od 2 lat, bylem ostatnio w sklepie i mialem okazje pobawic sie wlasnie Soniakiem i moglem porownac z innymi aparatami- i wpadl wi w gust
Choc w sklepie mozlowosci sa ograniczone i nie mozna wszystkiego sprawdzic.
Troche tez czytalem w siei o tym aparacie jka wypada i jakie ma zalety i wady – chcialbym sie dowiedziec jednak jak to jest w praktyce – jesli ktos posiada?
Zastanawiam sie czy przejscie ze zwyklego cyfrowego aparartu na lustrzanke cyfrowa to nie za gleboka woda jak dla mnie ?
jak na razie chcialbym kupic ten aparat z podstawowym objektywem 18-70mm.

Interseuje mnie tez aparat Olymus E410.Wartosi i jakos tych obydwoch aparatow sa podobne – ale ktory lepszy
i ktorego wybrac.Na co zwrocic uwage decudujac sie /kupujac aparat?
Za odpowiedzi i wskazowki bede bardzo wdzieczny

Member

Witaj. Pytasz który lepszy – musisz sam zdecydować który lepszy dla Ciebie. No wlasnie jak miałeś okazje pobawic sie „soniakiem” to teraz trzeba sie pobawić olympuskiem i zobaczyć ktory lepszy dla Ciebie. Napewno trzeba aparat dopasować do dłoni zeby dobrze sie go trzymało, olympusy słyna z maleńkich body u sony troche lepiej. Do czego bedę go uzywał? co chce nim robić? czy w przyszłosci bedzie rozbudowywany system (obiektywy itp) i juz prawie wiesz co chcesz od aparatu i który kupic. Jeśli zastanawiasz sie nad kupnem czegoś mocniejszego to chyba możliwosci kompakta sie wyczerpały (Fuji S 5600) dla Ciebie . Mojm zdaniem niemasz sie czego obawiać tylko spokojnie brać jakąś lustrzaneczke.Pozdrowionka

Member

na forum już pare wątków które lustro wybrać na początek – tylko poszukaj, a nie zakładaj nowego wątku

Member

dlatego zalozylem nowy watek bo nic co by mnie o Sony Alfa 200 nie znalazlem.
Nie wiem czy mozliwosci mojego aparatu sie wyczerpaly- myslalem ze to dobry aparat na nauczenie sie robienia zdjec- ale porownujac moje fotki i fotki mojego kupla ktory robi zdjecia Canonen to widac wyrazna roznice.

Wiem ze jesli bede chcial dodtac kiedys niowy obiektym to to ta lustrzanka jest kompatybilny z obietywami z Moinolty.
Aparat ten nie jat za drogi i nie jest tez profesjonalynym sprzetem jakimego uzywaja ” fachowcy”- chcialbym poprostu zwiekszyc swoje mozliwosci i odkryc cos nowego w aparacie.
Dlatego wlasnie skierowalem to pytanie na to wlasnie forum

Member

no faktycznie, sony a200 nie ma ale cała reszta jest:) to, że kolega robi lepsze zdjęcia nie musi (ale czasami tak) oznaczać że masz gorszy aparat, tylko zależy od nastawienia.
Co do tematu – dlaczego wybrałeś te 2 aparaty? Tzn czym kierujesz się przy wyborze? Pentax też ma bardzo ciekawą ofertę, a jego apraty nie są za drogie.

Member

wybor padla na te 2 modele poniewaz Sony A200
– dobrze mi lezy w dloni ,
– ma wbudowana stabilizacje matrycy w korpusie
– czlosc zwiekszona do 3200
– na dlugo wystarczajaca bateria
OLYMUS E 410
– ma za to mozliwosc dostania oslony podwodnej-
– Live view.
Chcialbym przedewszystkim poznac opinie kogos kto taki aparat uzywa.
A co mozesz mi z Pentax-a zaproponowac?
Dodoam jeszcze ze nie jestem az tak wprawiaonym fotografem, i niektore pojecia(skroty) sa dla mni nowe , wiele rzeczy z pewnoscia musze sie jeszcze nauczyc.

Member

Wszystkie pentaxy sa godne polecenia, szczególnie według mnie k200d i k20d (mają stabilizację, k20d LV -nie wiem czy k200d – drugi wyświetlacz, uszczelnienia). Do każdej lustrznki możesz kupić taką osłonę (znaczy taki futerał do zdjęć podwodnych?) tylko są strasznie drogie.
W przedostatnim DFV masz cały przegląd rynku i systemów. Nie kieruj się za bardzo opiniami innych – ja np. mam 400D bez stabilizacji i LV (ktory jak dla mnie jest zbędny) a jestem bardzo zadowolony, choć może teraz bym kupił 30D, z racji że jest większy i ma 2 wyświetlacz. Popytaj kolegów, może ktoś ma jakiś aparat i obiektywy do niego przez co można się wymieniać. Zależy też ile masz pieniędzy, ale prawda jest taka, że jakie lustro wybierzesz nie powinieneś żałować. Pozdrawiam

Member

znalazlem taki zestaw z Sony A 200 z takimi objektywami 18-70 oraz 75-300mm
czy taki zestw jak na poczatek bylyby dobry ,czy moze wybrac zamiast 75-300 moze inny objektyw ,szerokokotne szklo, albo zestaw filtrow?
albo popzaostac przuy standartowym szkle i z biegeim czasu dokupic?
Przegladem oferty z penatxa i moze sa troche za drogie jka dla mnie.
Zanim jeszcze ostatecznie zdecyduje co wybioe poszpream troche
Pozdrawiam

Member

Ja bym brał 18-70 i 75-300. Zastanów się jeszcze co chcesz fotografować i wtedy zdecyduj jaki obiektyw jest ci potrzebny.

Member

kup 18-70, potem jak już będziesz wiedział co chcesz fotografować kup z innym zakresem i najlepiej już jakiś dobry obiektyw, żebyś potem nie musiał narzekać. To 75-300 według mnie wurzucenie kasy – przynajnmniej dla mnie.

Member

Zostane chyba jednak przy moim pierwszym wyborze – Sony A 200
pytam wlasnie dlatego bo taki zestawik 18-70+ 75-300 kosztuje 586 Eurasow a zestaw bez 75-300 moge juz za 370 euro wydebic. widac roznica dosyc spora a za 200 euro mo moge sobie pare innych rzeczy dokupic, Nie chce od razu sie obkupic jak „dzika norka” moze zamiast tego 75-300 wybrac inny zamiennikdo 200?

jakie fitry oprocz UV moge sobie juz dokompletowac? slyszalem rozne opinie na ten temat .
Co bede fotografowal ? studia i model(k)i nie mam , moje fotki to sa zdjecia spontaniczne i robie je wtedy gdy mam na to czas i okazje.

Member

Filtr UV raczej rzadko się przydaje, jedynie do osłony obiektywu : https://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=47 . Zamiast UV lepiej jest kupić filtr polaryzacyjny : https://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=108 . On przydaje się znacznie częściej niż UV. Możesz też pomyśleć na filtrem połówkowym do zdjęć w plenerze

Member

UV zupełnie zbędny…nawet jako osłona jest bee bo przyczynia się do dodatkowych odblasków!
JA bym zainwestował w jakąś połówke szarą ewentualnie tabaczkową i neutralnie szary np. ND 0.6 lub wyższe bo to sie przydaje, np. niezastąpione gdy chcemy wydłużyć ekspozycje w słoneczny dzień!

Member

Wydaje mi się że, 75-300 może ci się przydać, zresztą jak nie chcesz mieć aż tak długiej ogniskowej to weź jakiś 18-200 mm dzięki temu masz jeden obiektyw ze sporym zakresem ogniskowych i nie bawisz się w żonglowanie obiektywami podczas spacerów, (mimo tego uważam, że drugi obiektyw się przydaje bo jak coś jest do wszystkiego to jest do… ale to jest moje zdanie). Do tego filtr połówkowy (bardzo przydatna rzecz :) ).

Member

na pewno nie kupuj jednego obiektywu z takim mega zoomem – chyba, że chcesz mieć duże zniekształcenia, abberacje i winietowanie. Najlepsze są stałki. Na Twoim miejscu nie kupowałbym narazie tego 75-200 czy 300, potem zobaczysz czy jest Ci potrzebny, a w tym czasie uzbierasz więcej kasy i kupisz lepsze szkło.
Nie nastawiaj sie, że nie będziesz fotografował modelek, ja już mam liste osób które chcą pozować;)
UV – podobnie myśle jak azaki – zbęzdny, chociaż czasem się przydaje jako taka osłona obiektywu, ale lepiej zamiast UVki kupić polar. Pozdrawiam

Member

no i kupilem Sony + objektyw 18-70mm(3,5-5,6) .Teraz musze poznac blizej ten aparacik- ale jz na wstepie mam wrazenie ze jest stosunkowo prosty w obludze i ustawieniach, z biegeim czasu dokupie drugie szklo-ale najpierw poznam mozliwosci tego ;D.
o filtrze UV myslalem wlasnie jako oslona obiektywu- wiem ze nie wiele na zdjecie wnosi ;)
Dzeikuje wszystikm za pomoc i inormacje.
Pozdrawiam
P.S jakby nalecial kurz na szlko zewnetrzne w obiektywie czym wyczyscic?

Keymaster

Świetnie sprawdza sie płótno – możesz poświęcić prześcieradło, jeśli dorwiesz gdzieś płócienne :) uważaj z płynami do czyszczenia optyki, żeby Ci powłok antyodblaskowych na soczewce nie rozpuściły.

Member

ja używam zwykłych chusteczek higienicznych, nie zostawiają smug ani niczego

Member

Jak kurz naleci, to zdmuchać – sa takie zestawy za kilka zlotych z gumową gruszka i pędzelkiem z włosia. Tarcia unikać dopóki nie ma śladów np po wyschniętej wodzie czy tłustym palcu wkurzonego modela. Filtr UV warto kupić, ale wielopowłokowy np Sigma UV czy Hoya HMC do obiektywów drogich – zawsze taniej zarysować filtr za 50 – 100 zł, niż szkło za 1000 zł.

Member
azaki wrote:
UV zupełnie zbędny…nawet jako osłona jest bee bo przyczynia się do dodatkowych odblasków!
JA bym zainwestował w jakąś połówke szarą ewentualnie tabaczkową i neutralnie szary np. ND 0.6 lub wyższe bo to sie przydaje, np. niezastąpione gdy chcemy wydłużyć ekspozycje w słoneczny dzień!

A moim zdaniem w kwestii filtrów panuja wyraźne podziały ze względu na modę. Kiedyś UV były modne, teraz zą passe i tyle…

Ja mam Alphę 300 + Sigmę 18-200. Zważywszy na to, że na szkłach są jakieś delikatne powłoki które z czasem podczas czyszcenia mogą ulec uszkodzeniu staram się o nie dbać jak się da najlepiej. Jak? To proste – właśnie nakładając UV.

Nie poprawia kolorów? Trudno, mam RAW-y, mam Phpotoshopa, dam sobie radę

Daje niepotrzebne odblaski? Nie daje – raz dlatego, że kupiłem taki lepszy z powłokami antyodblaskowymi, a dwa, że mam na obiektywie dodatkowo założonego tulipana. Na 1800 zdjęć zrobionych także w ostrym słońcu pod różnym kątem – na żadnym nie było blików.

OK, lepszy, znaczy droższy. Można kupić kawałek plastiku za 30 zł, albo coś lepszego za 100-150 zł, ale i tak będzie to tańsze rozwiązanie niż nowy obiektyw, bo stary z porysowanymi szkłami trzeba było wyrzucić…

A w ogóle to wkurza mnie powielanie „prawd oczywistych”… Teraz wszyscy mają założone polary, bo to super, bo extra, bo podkreśla barwy trelemorele… A potem zdjęcia są ciemne, czarne, niewyraźne, bo polar jak przyspawany jest do obiektywu i nie zdejmują go „fotograficy od siedmiu boleści” nawet w nocy…
Kolejną „oczywistą oczywistością” jest ta o filtrach UV. Ktoś tam napisał kiedyś, że w cyfrówkach nic nie poprawiają. Ktoś inny wymyślił, że dodatkowo pogarszają zdjęcie i blikują. I mamy prawdę objawioną, powielaną przez kolejne osoby, które w życiu nie miały założonego takiego czy innego filtra, ale gdzieś słyszeli, że gdzieś komuś coś poświeciło na matrycę nie tak jak powinno…
Może komuś poświeciło. Może stracił szansę na główną nagrodę World Press Photo przez filtr UV. Albo nie miał dość rozsądku, żeby przy trudnej scenerii zwyczajnie go odkręcić – to nie zajmuje wiele czasu.

Member
molp wrote:
ja używam zwykłych chusteczek higienicznych, nie zostawiają smug ani niczego

poza tym, że nie są elektrostatyczne i pozostawiają po sobie papierowe mikrowłókna, które czsem gorzej przywierają do obiektywu niż zwykły kurz…

Member

tylko jak używam to nie po to by wytrzeć kurz tylko jakieś smugi z palców czy czegoś, ostatnio robiłem przy wodzie i zostały plamy dlatego je wytarłem. Kurzu i tak nie widac na zdjęciach więc mi to nie przeszkadza.

Keymaster
Emhyrion wrote:
A moim zdaniem w kwestii filtrów panuja wyraźne podziały ze względu na modę. Kiedyś UV były modne, teraz zą passe i tyle…

Z pewnością są mody, tylko kwestia która z mód ma bardziej racjonalne podstawy.

Quote:
Ja mam Alphę 300 + Sigmę 18-200. Zważywszy na to, że na szkłach są jakieś delikatne powłoki które z czasem podczas czyszcenia mogą ulec uszkodzeniu staram się o nie dbać jak się da najlepiej. Jak? To proste – właśnie nakładając UV.

Akurat w typowych sytuacjach to jest średnia ochrona. Normalne zakurzenie przeciera się bez problemów nie uszkadzając obiektywu. Natomiast na urazy mechaniczne (ktoś Cię szturchnie parasolem, Ty upuścisz aparat albo stawiając stukniesz soczewką o róg stołu) filtr UV jest kiepską ochroną. Znacznie lepiej sprawdza się tutaj osłona przeciwsłoneczna, która przy okazji też lepiej zabezpiecza przed przypadkowym wsadzeniem palucha w obiektyw.
UV natomiast jest dobrym pomysłem na zdjęcia w toksycznej atmosferze – w deszczu (bo od dawna deszcz ma niewiele wspólnego z H2O) czy nad morzem, bo słoną wodę trudno się czyści z optyki.

Quote:
Na 1800 zdjęć zrobionych także w ostrym słońcu pod różnym kątem – na żadnym nie było blików.

No to masz jedyny w swoim rodzaju obiektyw, najlepszy na świecie. Ja korzystałem z różnych naprawdę niezłych obiektywów i każdy potrafił wygenerować w pewnych sytuacjach bliki. Czasem były one małe, ale absolutną odporność na flarę to ma chyba tylko jeden obiektyw.

Quote:
OK, lepszy, znaczy droższy. Można kupić kawałek plastiku za 30 zł, albo coś lepszego za 100-150 zł, ale i tak będzie to tańsze rozwiązanie niż nowy obiektyw, bo stary z porysowanymi szkłami trzeba było wyrzucić…

A rysy na przedniej soczewce przeszkadzają w robieniu zdjęć?

Quote:
A w ogóle to wkurza mnie powielanie „prawd oczywistych”… Teraz wszyscy mają założone polary, bo to super, bo extra, bo podkreśla barwy trelemorele… A potem zdjęcia są ciemne, czarne, niewyraźne, bo polar jak przyspawany jest do obiektywu i nie zdejmują go „fotograficy od siedmiu boleści” nawet w nocy…

Filtr polaryzacyjny nie wpływa na jasność zdjęcia, tylko wydłuża czas ekspozycji. Jeśli po założeniu polara masz czarne zdjęcia, to oddaj aparat do naprawy, bo masz zepsuty światłomierz.

Member

moze tak z troche z poza tematu istnieje mozliwosc powiadamiana przez email ze ktos odpowiedzial w danym temacie ?

Member
kusek wrote:
moze tak z troche z poza tematu istnieje mozliwosc powiadamiana przez email ze ktos odpowiedzial w danym temacie ?

oczywiście pod postami danego tematu po lewej stronie masz na niebiesko napisane – subskrypcja tego wątku tam klikasz

Viewing 24 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.