Strona główna Fora Inne Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy Publikujesz w necie przeczytaj koniecznie

Publikujesz w necie przeczytaj koniecznie

Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy

Member

Do wszystkich publikujących swoje prace w internecie. Denerwuje was poziom komentów??? To nie tylko polska specyfika zobaczcie co zrobili amerykanie http://www.wykop.pl/ramka/40323/co-by-bylo-gdyby-wielcy-fotografowie-publikowali-swoje-zdjecia-w-internecie
Nie wiem tylko śmiać się czy płakać

Irek

Keymaster

Na stronę startową dla wszystkich Arthystów Niedocenionych, którzy dzięki temu będą mogli upewniać się w przekonaniu, że tworzą Wielką Sztukę, tylko im duszę motłoch tłamsi.

Member

Administratorze Piotrze dlaczego taki sarkazm ???? Moim zdaniem to prosta konsekwencja tego o czym pisałem ty https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=199 plus łatwego dostępu do coraz tańszych aparatów i łatwa bezkosztowa publikacja w necie w efekcie publikuja osoby i komentuja osoby nie mające pojęcia o kanonie

Member

no dobra, czyli uwazasz, ze publikowac i komentowac maja prawo tylko ludzie znajacy sie na fotografii? czyli zwykli ludzie, ktorzy nie maja lustrzanki czy chociaz porzadnego kompakta, nie maja rowniez wlasnego gustu wiec nie moga napisac pod Twoim zdjeciem, ze im sie nie podoba?

Member

poza tym od czegos trzeba zaczac, wszyscy wielcy w dziedzinie foto nie robili super zdjec od kolyski i nie byli wysmienitymi znawcami

Member

Oczywiście nikt nie robi od kołyski ale jeżeli chesz komentować pouczać innych to poznaj kanon. Ten tekst jest o nieuctwie komentujących. Wyobrażasz sobie dziś człowiek aktóry jedzie po “Damie z gronostajem” A prezentowane foty są takimi arcydziełami fotografii dlatego ja uważam że trzeba znać swoje korzenie w tym wypadku korzenie fotografi

Member

no ok, ale jak juz pisalem jest tez kwestia gustu
mi np. wiekszosc ze zdjec zamieszczonych w tym artykule sie nie podoba i pewnie bym tez je zjechal, wiedzac, czy nie wiedzac ze to zdjecia jakichs sław

Member
blurppp wrote:
A prezentowane foty są takimi arcydziełami fotografii dlatego ja uważam że trzeba znać swoje korzenie w tym wypadku korzenie fotografi

Trochę korzeni się przyda, nikt nie przeczy. ALe nie są konieczne, żeby wiedzieć, czy coś do ciebie przemawia, czy nie. Nie musisz być kucharzem żeby wiedzieć, czy ci obiad smakuje.
A te foty akurat nie są arcydziełami fotgrafii. Mickiewiczowi też się zdarzało popełniać grafomańskie gnioty, które wcale nie są lepsze dlatego, że popełnił je Mickiewicz.

Member

Pani Ewo ale w ten sposób odrzucamy cały sens edukacji. Poco uczyć że a kwadrat + b kwadrat = c kwadrat. Może umiemy to wyliczyć inaczej ??? A może ta wiedza nigdy nie będzie nam potrzebna ??? Ja jednak uważam że jeżeli chesz się czymś zajmować nawet amatorsko to poznaj korzenie. Oczywiście nie uważam że wszystkie dzieła jakiegoś artysty są arcydziełami ale może warto poznać jak do tego arcydzieła dochodził ??? DFV publikuje przecież miejsca wystaw itd. Chyba większość z urzytkowników serwisu ma większe ambicje niż kadry cioci na imieninach. Ja bym chciał poznawać nowe trendy itd.

Jeszcze druga uwaga , dzieł mistrzów nikt nie karze nam lubic Tak jak nikt nie karze nam zajadać się krewetkami co nie zmienia faktu że uważam iż tylko po spróbowaniu krewetek można powiedzieć ze lubie je lub nie. Tak samo z kanonem poznaj go a potem możesz go odrzucić lub zaakceptować. Wiedzy nigdy dość

Member

Zapomniałem dodać tak apropos http://muzyka.onet.pl/10172,1673406,newsy.html

Member

no dobra, chcesz wiedziec to sie dowiedz, nikt Ci nie zabrania
co do znajomosci kanonow itd. mysle ze mozna przeczytac setki publikacji na temat fotografii i dalej robic kiepskie zdjecia
a mozna to olac, ruszyc tylek i isc robic zdjecia, bankowo przy praktyce beda coraz lepsze

ja np. nie znam ani jednego nawiska slynnego fotografa i szczerze mowiac nie przeszkadza mi to,
moje foty jednym sie podobaja innym nie bardzo, a ja staram sie w jakis sposob stopniowo rozwijac

Member

Blurpppie drogi, napisałam “Trochę korzeni się przyda, nikt nie przeczy”. Więc nie twierdź proszę, że przeczę sensowi edukacji.
A co do aproposa, to ja chyba z jakiejś innej planety pochodzę, ale jak chodziłam do szkoły swego czasu, to w liceum mieliśmy po godzinie tygodniowo muzyki (do wyboru z plastyką), a w podstawówce całkiem sporo i muzyki, i plastyki. Więc nie wiem o co to halo.
Poznawanie trendów, starych i nowych, nie ma nic wspólnego z zachwycaniem się wszystkim, co popełnili Wielcy Mistrzowie. Powtarzam, że zdjęcia zamieszczone pod linkiem z pierwszego posta nie są dziełami pokroju Mony Lizy. I zgadzam się ze Skagenem pod tym względem – też bym większość z nich zjechała, choć nie wszystkie i nie tak, jak zrobił to autor pastiszu.

Keymaster
blurppp wrote:
Administratorze Piotrze

No, to jest dopiero sarkazm!

Quote:
dlaczego taki sarkazm ????

Żaden sarkazm, samo życie. Te “recenzje” “znanych” dzieł zostały przygotowane jako prowokacja i żart, tymczasem przez sporą część odbiorców zostanie odczytane całkiem serio, stanowiąc uzasadnienie do ingorowania komentarzy zwracających uwagę popełniane błędy. Teraz można sobie powiedzieć – jestem wybitny, tylko szary tłum mnie nie rozumie.
Z tych “znanych” dzieł część została wyciągnięta z głębokiej szuflady i mam wątpliwości czy wykonanie niektórych z nich przez mniej utytułowane osoby zwróciłoby uwagę krytyków.

Quote:
Moim zdaniem to prosta konsekwencja tego o czym pisałem ty https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=199 plus łatwego dostępu do coraz tańszych aparatów i łatwa bezkosztowa publikacja w necie w efekcie publikuja osoby i komentuja osoby nie mające pojęcia o kanonie

Tylko zanim się pozna taki kanon, to dobrze byłoby poznać kanon techniczny. Nie wiem, czy widziałeś szkice byków autorstwa Picassa – on potrafił być rewelacyjnym realistą, a kubistą został z wyboru. Tymczasem część samozwańczych artystów rysuje krzywymi kreskami, bo nie potrafią pociągnąć prostej.
W drugiej kolejności edukacji bym się zabrał za klasykę sztuki, przede wszystkim malarstwo do XX wieku. Natomiast współczesna fotografia artystyczna – i w ogóle cała sztuka wysoka – to jest efekt działania szkół, mód, relacji uczeń-mistrz, państwowych dotacji, stypendiów, a odkąd na sztuce da się zarabiać – także manipulacji finansowych. Nie znaczy, że neguję wartość całej sztuki współczesnej, ale samodzielne tropienie “kanonów” może prowadzić na manowce. Jak ktoś chce, to proszę bardzo, ale nie wydaje mi się to obowiązkową drogą.
Moim zdaniem bardziej wiarygodna jest wartość fotografii komercyjnej. Przy wszystkich tutaj fochach, jeśli ktoś jest w stanie zarobić na fotografii bez państwowych dotacji, opieki paru znanych kuratorów sztuki i podpierania się ukończonymi uczelniami – to bardziej jestem skłonny uwierzyć w wartość takiej fotografii.

To są moje* prywatne opinie i proszę mi tutaj bez administratorów. (*Helmut Newton też tak uważał :)

Member

Na początek uwaga ja jako 40paro latek mam zwyczaj zwracania się per Pan pani lub funkcjąnp Mecenasie , Inrzynierze ( tak nas wychowano )

Moj dziadek po Politechnice Lwowskeij miał na pólce obok podręczników zawodowych kanon literatury i kilkaset reprodukcji do końca XIX wieku. Myślę żę sporą część wrażliwości zawdzięczał temu. Chyba tak ich uczono. Ja mam ciut inne zdanie o sztuce niż ty choć sztuki drugiej połowy XX wieku nie znam wieć nie wiem czy lubię. Jeżeli chodzi o fotografię to od komercyjnej chyba wolę reporterską choć to chyba też forma komercji szczególnie grupę Magnum ( http://www.magnumphotos.com )

Na sam koniec to nie był pastisz a prowokacja te opinie są prawdziwe sam dałem kiedyś dzdjecie Gena Smitha słynną pietę czerwonej rtęci i dostałem takie bęcki że żal :)

Pozdrawiam

Irek

P.S> Lubie takie dyskusje o …. no właśnie o czym

Keymaster
blurppp wrote:
Na początek uwaga ja jako 40paro latek mam zwyczaj zwracania się per Pan pani lub funkcjąnp Mecenasie , Inrzynierze ( tak nas wychowano )

Dla mnie jako prawie 40-latka wszelkie tytułowanie jest nieco pretensjonalne, zwłaszcza w internecie. Niemniej rozumiem, że ów “Administrator Piotr” nie był prowokacją. Przy okazji wyjaśniam, że administrator nie jest żadnym tytułem, a jedynie komunikatem serwera o przyznanych mi uprawnieniach do grzebania w owym serwerze, dzięki czemu mogę wrzucać filmy, artykuły i aktualności.

Quote:
Jeżeli chodzi o fotografię to od komercyjnej chyba wolę reporterską choć to chyba też forma komercji szczególnie grupę Magnum ( http://www.magnumphotos.com )

Ależ oczywiście, że reporterska to też komercyjna – w końcu robiona po to, żeby ją sprzedać, a więc pod wymagania odbiorcy. W odróżnieniu od sytuacji, gdy zakładamy, że jest tylko jeden odbiorca, który zrozumie nasze dzieło – my sami.

Quote:
Na sam koniec to nie był pastisz a prowokacja te opinie są prawdziwe sam dałem kiedyś dzdjecie Gena Smitha słynną pietę czerwonej rtęci i dostałem takie bęcki że żal :)

No tak, ale jak weźmiesz solidny aparat, włączysz samowyzwalacz, zamachniesz się solidnie i wyrzucisz przez okno, a później powstałe w ten sposób zdjęcie opublikujesz jako właśnie odkryte dzieło klasyka, to wszyscy dla odmiany będą zachwyceni. Tylko czego to dowodzi? Konformizmu?

Member

Szanowny Kolego Blurppp. No ladnie grzecznie i per Pan ale dlaczego tylko wyraz (pani) napisaleś z malej litery.
Zarówno Panów jak i Inżynierów i Mecenasów uszanowaleś wielką literą a po paniach pojechaleś.

A mialo być tak grzecznie.

p.s. postawilem nowy system i moja plyta glówna ma problem z literką Ł. Wielką pisze a z malą ma jakiś konflikt skrótów klawiaturowych. Za to sorry. Jakąś latkę potrzebuję to tak tytulem dygresji.

Viewing 15 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.