Ratunku !

Obróbka i archiwizacja zdjęć

Member

No i się doigrałem. Od dłuższego czasu planowałem zrobić backup zdjęć z dysku, ale jakoś nie zdążyłem. I teraz mam karę. Przeglądałem foty przy pomocy picasso i kasowałem starocie, czasem całe katalogi. W czasie kasowania jednego katalogu picasso jakby się zawiesił, nie reagował, więc go zamknąłem. No i co? Z dysku znikło kilkanaście katalogów z sesji zdjęciowych, jakieś 80% mojego dorobku z ostatnich 3 miesięcy. W koszu też tego nie ma, przywróciłem cała zawartość i nic. Ma ktoś jakiś pomysł, bo inaczej czeka mnie wyrok surowy, niektórych zdjęć jeszcze nie przesłałem modelkom, a one liczą na te fotki. Ludzie ratunku, to nie są żarty ;-)
P.S. wiem, trzeba było robić backupy na bieżąco, ale nie robiłem i od tego miejsca zacznijmy.

Member

Po pierwsze czy zdjęcia są na tej samej partycji co system? Jeżeli nie to sprawa prostsza. Jeżeli jednak tak to dane mogą być nadpisane. Nie wiem co zrobiłeś zaraz po zorientowaniu się, że zdjęcia zniknęły. Jeżeli są na tej samej partycji co system to wtedy beszczelny turn off windowsów przyciskiem aby system nabroił jak najmniej a potem najlepiej dysk wyjąć i uruchomić z innego kompa, gdzie system jest na innym dysku a wcześniej powyłączać wszystkie opcje typu. kosz czy różne inne pierdoły typu zapisywanie stanu o partycji. W ten sposób minimalizuje się ryzyko, że system na partycji z dołączonego dysku nie nadpisze danych, które jest spora szansa, że “fizycznie są”.

Spróbuj programem do odzyskiwania danych. Jest parę darmowych np. Recuva (autorstwa gościa co napisał CCleaner), kiedyś coś musiałem odzyskać i mi się dzięki niemu udało.

No i przede wszystkim działaj spokojnie :) Odłącz dysk ze skasowanymi danymi i poszukaj programu do odzyskiwania,

Member

nic nie nagrywaj nie dokładaj do dysku
jesli nie nadpiszesz sektorów na dysku to wsyztko mozna odzyskac programem
sa bezpłatne i płątne programy
zacznij od :
http://www.dobreprogramy.pl/Odzyskiwanie-danych,Kategoria,Windows,86.html
jak sie nie uda to jeszcze można płatnymi (w marcowym numerze DFV jest kupon rabatowy na zakup takiego w Ontracku)

Member

dzięki. Po stwierdzeniu problemu zaraz wyłączyłem kompa i uruchomiłem jeszcze raz. Dalej bez zmian więc go wyłączyłem nic nie kombinując. Tak więc raczej nic nie nadpisałem na miejsce zdjęć. W komie jest jeden HDD i jedną ma partycję. Wczoraj miałem sesję z załatwionym bmw i porshe cabrio, jak nie odzyskam zdjęć to będę resztę życia focił kaczki w łazienkach…

Member
okuka67 wrote:
dzięki. Po stwierdzeniu problemu zaraz wyłączyłem kompa i uruchomiłem jeszcze raz….

No właśnie nie powinno się ponownie uruchamiać również. Nie masz pewności czy windows gdzieś czegoś sobie nie dodał akurat zapisując to na obszarze dysku akurat tam gdzie są ważne dla ciebie zdjęcia.

Member
okuka67 wrote:
…. Wczoraj miałem sesję z załatwionym bmw i porshe cabrio, jak nie odzyskam zdjęć to będę resztę życia focił kaczki w łazienkach…

Jezu! Tylko współczuć. Nie wiem ile za to kasy będziesz miał ale jak to coś naprawdę ważnego to warto również rozważyć usługi firmy zajmujących się tym profesjonalnie.

Member

to nie sprawa kasy, tylko mojego wizerunku. Parę osób biegało, żeby to wszystko pozałatwiać i robili to za darmo. Jak spierdzielę to im w oczy nie spojrzę chyba.

Member

Te skasowane, czy też zaginione zdjęcia to były jpegi czy RAWy ?
Pytam, bo jpegi odzyskać jest bardzo łatwo pierwszym lepszym programem przeznaczonym do tego.
Natomiast z RAW-ami wesoło nie jest – programy odzyskujące RAWy można chyba policzyć na palcach jednej ręki,
a i tak kilka palców jeszcze zostanie.

Member

rawy to były

Member

głównie rawy, jpg też, ale te to były już obrobione i wysłane modelkom, więc mała strata, chodzi o rawy

Member

Przez tą jedną partycję teraz masz spory problem, bo nie masz nawet gdzie zapisać programu do odzyskiwania zdjęć.
Może na jakiś zewnętrzny dysk lub kartę pamięci się uda.
W każdym razie proponuję bardzo niepozorny i na pierwszy rzut oka nawet prymitywny program TestDisk & PhotoRec – do odzyskiwania zdjęć służy sam PhotoRec. Nie wymaga instalacji więc może uruchomisz go z innego miejsca niż skasowane zdjęcia i tym samym nie nadpiszesz nic na tej jedynej partycji.
U mnie, po nagłym zniknięciu zdjęć z karty pamięci, tylko ten program potrafił odzyskać wszystkie RAWy (jpegi też) – inne programy odzyskiwały tylko jpegi, RAWów zero.

Member
okuka67 wrote:
No i się doigrałem. Od dłuższego czasu planowałem zrobić backup zdjęć z dysku […]

Skoro wyłączyłeś komputer a przy okazji bierzesz udział w forum to znaczy, że masz drugi komputer. Mam rację? Sytuacja jest w miarę prosta wobec tego. Jeśli picasa usuwała ci zdjęcia i katalogi to nie ma bólu bo to dość łatwo odzyskać. Na wszelki wypadek nie używaj na razie swoich kart pamięci – dane mogły zostać również tam.

Wspomniane programy, czyli Recuva i Digital Image Recovery powinny ci wystarczyć. Musisz znaleźć sposób na podłączenie dysku do innego komputera, na którym zainstalujesz obydwa programy. Ja używam uniwersalnej przejściówki, takiej jak ta: http://allegro.pl/przejsciowka-usb-sata-zew-dysk-hdd-2-5-3-5-ata-i1528077645.html

Nie musisz kupować na Allegro, to można praktycznie w każdym sklepie z częściami kupić, skoro jesteś z Warszawy polecam przejście podziemne koło GUS.

Po podłączeniu do innego komputera puść Recuvę, powinna znaleźć bez problemu te zdjęcia :-)) Sam odzyskiwałem dane Recuvą dwa tygodnie temu.

Member

ja na wypadek takiej właśnie sytuacji mam do obu kompów po dwie kieszenie :-) (ale i 8 dysków twardych się pałęta po mieszkaniu) bez problemu można uruchomić jeden dysk pod kontrolą drugiego ;-) Jedyny problem to , że windows Linuksa nie widzi ale w drugą stronę działa to bez problemu. Polecam takie rozwiązanie.

Member

Bóg Cię ukarał za olanie ‘pewnego’ jegomościa

Member

Ja kiedyś do karty SD SanDisca dostałem kupon na ściągnięcie i zainstalowanie programu RescuePro. Parę razy się już przydał. M.in. odzyskiwałem zdjęcia z karty SD. I pomimo tego, że karta była wielokrotnie zapisywana, to program potrafił mi pokazać zdjęcia sprzed roku do odzyskania. A rawy DNG pokazywał jako tif-y. Ale wystarczyło zmienić rozszerzenie na DNG i juz było ok. Oczywiście można też było wskazać dowolny plik do odzyskania, nie tylko zdjęcia (to jeśli chodzi o poszukiwanie rawów, których nie rozpozna jako zdjęcia).

Member

dzięki wszystkim za porady, muszę kupić jakąś przejściówkę, żeby podłączyć dysk to lapka przez usb. Chyba zewnętrzna kieszeń na dysk będzie najlepsza.

Member

Też uważam, że powinieneś spróbować odzyskać coś również z karty!

Member

karta została sformatowana w aparacie i w niedzielę zapisałem na niej 390 nowych rawów. Najpierw wezmę się za dysk, może wystarczy. Ewentualnie jak nie to będę kombinował z kartą.

Member

Nie trzyma się wszystkich jaj w jednym koszyku! A w komputerze wszelkie dane należy zapisywać na partycji innej niż systemowa (jeszcze lepiej na innym dysku). Jeżeli z jakiś tajemniczych powodów utrzymuje się tylko jedna partycję, to koniecznie należy zmienić domyślnie ustawiany dynamiczny na STAŁY plik wymiany – wówczas jest mniejsze zagrożenie nadpisania skasowanych plików. Polecam też zasadę, którą sam stosuję: nie kasuję żadnych zdjęć na karcie przed zapisaniem kopii zaakceptowanych fotografii: 1. na dysku twardym i 2. na CD/DVD.

To takie rady doświadczonego na przyszłość, a tymczasem życzę powodzenia w odzyskiwaniu tego, co się da.

Member
jorddekroy wrote:
Bóg Cię ukarał za olanie ‘pewnego’ jegomościa

Przeginasz, bracie!

Member

Ja polecam SanDisk ResquePRO, dają razem z kartami pamięci. Mi po utraceniu całej partycji (system przestał ją widzieć, a zaczął jako puste miejsce) odzyskał sporo danych. Jeśli nie formatowałeś dysku nie powinno być większego problemu z odzyskaniem danych.

Member

kupiłem już przejściówkę jaką polecił autofocus, zaraz wyciągam dysk, łącze z lapkiem i na początek spróbuję recuva. Pomódlcie się dobrzy ludzie ;-)

Member

Amen

Member

I daj mu Panie RAW-y które nieumyślnie kierowany głupotą swoją stracił, a na pewno obieca poprawę i zgodnie z zasadami archiwizacji postępować będzie :)

Member

i posłuchał on wiernych i odzyskuje się właśnie, a jeszcze 15 minut to będzie trwało według okienka jego…

Member

bo ludzie dzielą się na tych co nie robią backupów i na tych co jeszcze ich nie robią :)

przedewszystkim należy wpierw wykonać kopię posektorową takiego dysku i to jeszcze przy użyciu writeblockera (żeby nic juz nie zmienić na dysku źródłowym), a potem pracować na tym obrazie
ale to już podejście profesjonalne

gdyby coś to na priv

aha im dłużej ten dysk pracuje, tym gorzej, bo zawsze coś się na nim zapisuje

Member

dane odzyskane :) Dzięki wszystkim za pomoc.

Member

No to Lux :) wypiję (herbatę) za to :)

Member

Hehe, teraz się męczę bo komp nie widzi nowego dysku, który kupiłem dziś

Keymaster

Stary komp i nowy dysk o dużej pojemności?

Member

Dysk Sata i Windows XP?

Keymaster
Saldgor wrote:
Dysk Sata i Windows XP?

Eee, z tym akurat nie ma problemu :P

Raczej podejrzewam płytę główną, która nie obsługuje powyżej iluś tam sektorów. Czasem aktualizacja firmware’u płyty głównej pomaga.

Member

komp Pentium 4, dysk sata 500 MB

Keymaster

Sprawdź model płyty głównej i na stronie producenta, czy nie ma ona problemów z obsługą jakiegoś typu dysków.

Member

ale dziwne jest to, że tego dysku też laptop nie widzi przez przejściówkę sata/usb, którą polecił mi autofocus. To znaczy zobaczył coś tam zainstalował automatycznie jakiś sterownik i dalej nie widzi.

Member
okuka67 wrote:
ale dziwne jest to, że tego dysku też laptop nie widzi przez przejściówkę sata/usb, którą polecił mi autofocus. To znaczy zobaczył coś tam zainstalował automatycznie jakiś sterownik i dalej nie widzi.

Akurat mi przez przejściówkę nie widziały 4 różne kompy. Dysk się kręci, ale go nie wykrywa.
Sterowniki niby najnowsze, bo innych nie chce zainstalować.

Member
okuka67 wrote:
No i się doigrałem. Od dłuższego czasu planowałem zrobić backup zdjęć z dysku (…) wiem, trzeba było robić backupy na bieżąco, ale nie robiłem i od tego miejsca zacznijmy.

Gratuluję odzyskania danych.

Ze swojej strony podrzucam to:
http://www.dpbestflow.org/backup/backup-overview

z regułą:
The 3-2-1 Rule

…pamiętam powiedzenie kolegi z pracy “Ludzie dzielą się na tych, którzy nie archiwizują i na tych, którzy nie archiwizowali.” …i myślę, że to jest bardzo mądre powiedzenie ;)

Member

akcja ratunkowa zakończona sukcesem :) Wszystko hula, gra i trąbi zespół kombi :)
Z wyrazami szacunku dla wszystkich uczestników akcji,
okuka67.
:)

Member

Jacek, bądź dobrym duchem forum i w przypływie wolnego czasu napisz co i jak step by step…dla potomnych. ;) Swoją drogą od kilkunastu lat nie przeżyłem podobnej “awarii”.

Member

napiszę, ale wieczorem, zmykam teraz do Łazienek, o 8.00 sesja z modelką ;-)

Member
okuka67 wrote:
akcja ratunkowa zakończona sukcesem :) Wszystko hula, gra i trąbi zespół kombi :)
Z wyrazami szacunku dla wszystkich uczestników akcji,
okuka67.
:)

Gratulacje :) To może i ja zrobię sobie backup w takim razie :)

Member
Saldgor wrote:
okuka67 wrote:
akcja ratunkowa zakończona sukcesem :) Wszystko hula, gra i trąbi zespół kombi :)
Z wyrazami szacunku dla wszystkich uczestników akcji,
okuka67.
:)

Gratulacje :) To może i ja zrobię sobie backup w takim razie :)

i ja też!

Member

Było tak.

Po stwierdzeniu problemu wyłączyłem i włączyłem ponownie kompa, chcąc sprawdzić czy nie zgłupiał chwilowo.
BŁĄD !!! JUŻ NIE WŁĄCZAĆ !!!
Strat wielkich z tego tytułu nie poniosłem, ale zawsze. Na 2800 odzyskanych plików straciłem kilkanaście, może 20, zostały nadpisane przez jakieś operacje systemowe. Gdybym nie włączył, pewnie miałbym wszystkie pliki.

Korzystając z porad uczestników tego wątku kupiłem przejściówkę SATA / USB. Kupiłem też nowy dysk, żeby nie kombinować za każdym razem co skasować, żeby zmieścić nowości. Wymontowałem dysk z zaginionymi plikami z komputera i podłączyłem go przejściówką do laptopa. Wcześniej zainstalowałem w laptopie program RECUVA.

Odpaliłem recuvę. Obsługa jest banalnie prosta, program po polsku. Wskazałem mu w którym katalogu ma poszukiwać plików. Program rozpoczął działanie i dość szybko wyświetlił listę odnalezionych plików.
UWAGA!!! warto zaznaczyć opcję odzyskiwania ścieżki do katalogu, w którym znajdował się pierwotnie plik. Po tym kazałem posortować pliki wg tych właśnie ścieżek, co bardzo ułatwia nam później szybkie uporządkowanie odzyskanych plików.
NIE wybierajcie opcji umieszczania odzyskanych plików w ich poprzedniej lokalizacji. Grozi to nadpisaniem plików, których program jeszcze nie odzyskał. Zresztą Recuva ostrzega o tym. Ja założyłem sobie na dysku laptopa katalog ODZYSK a w nim podkatalogi do których odzyskiwałem pliki zgodnie ich poprzednim położeniem. Na koniec podłączyłem do laptopa nowy dysk, skopiowałem odzyskane pliki na niego, dysk przełożyłem do docelowego komputera i tam już robiłem dalsze porządki.

A teraz pytanie mam jeszcze. Lighhtroom po tym wydarzeniu stracił kontakt z plikami, które są teraz na innym dysku. Czy jest możliwość podania mu nowej lokalizacji plików, żeby ponownie przypisał do nich ustawienia dokonane przez użytkownika podczas obróbki tych zdjęć. Czy też wszystko będę musiał obrabiać na nowo?

Member

zacnie :)

Member

A, i kupiłem jeszcze furę płyt dvd, na które kopiuję zdjęcia zaraz po zgraniu ich na komputer. A dopiero po zrobieniu kopii oryginałów biorę się za obróbkę ;-)

Member

Mi zdecydowanie częściej padają prawidłowo przechowywane płyty niż katowane dyski twarde ;) Jednak dzięki za trud dydaktyczny. Nigdy nie używałem Picasa’y…ale jakżeś Panie ją źle traktował, że Ci się tak odpłaciła? :)

Member

niestety, sprawdziłem i ta opcja była wyłączona.

Member
okuka67 wrote:
niestety, sprawdziłem i ta opcja była wyłączona.

Ciesz się surowizną.

Member

cieszę się :) Może nowe wersje będą lepsze.

Member

…and remember…don’t try this at home! ;)

Member

bezpieczniki mam słabe, więc raczej nie przetestuję pomysłu.

Member
okuka67 wrote:
[…]
A teraz pytanie mam jeszcze. Lighhtroom po tym wydarzeniu stracił kontakt z plikami, które są teraz na innym dysku. Czy jest możliwość podania mu nowej lokalizacji plików, żeby ponownie przypisał do nich ustawienia dokonane przez użytkownika podczas obróbki tych zdjęć. Czy też wszystko będę musiał obrabiać na nowo?

Stracił kontakt, to znaczy pyskuje, że nie może znaleźć pliku? Wówczas w module Develop prawy klawisz myszy na katalog w którym było pierwotnie zdjęcie “Find missing folder” i wskazujesz nową lokalizację…

Member

o, dzięki :)

Member
okuka67 wrote:
A, i kupiłem jeszcze furę płyt dvd, na które kopiuję zdjęcia zaraz po zgraniu ich na komputer. A dopiero po zrobieniu kopii oryginałów biorę się za obróbkę ;-)

Cieszę się, że udało ci się odzyskać zdjęcia. Faktycznie, płyty DVD są prawdopodobnie najmniej pewne jako nośniki backupu, ale jest to jednaj jakieś zabezpieczenie. Nieco trwalsze są dane na płytach CD, ale – jak wiemy – potrzeba ich ok. 7x więcej. Dyski twarde są pewniejsze od płyt wszelkiego rodzaju, ale gdy jednak “padnie” taki dysk np. 1 TB, to jakby “padło” jednocześnie ok. 200 płyt DVD lub 1400 płyt CD! W przypadku HD należy raczej zapisywać jednocześnie kopie na dwu dyskach (np w macierzy RAID). Najtrwalsze są dane zapisywane na streamerach taśmowych.

Osobiście kopiuję wszystkie zdjęcia na CD/DVD i (odpukać w niemalowane) od 7 lat nie mam problemów, a wybrane dodatkowo kopiuje na HD zewnętrzny.

Viewing 53 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.