Strona główna Fora Foto Sprzęt Sigma 17-35 vs Tamron 17-35

Sigma 17-35 vs Tamron 17-35

Sprzęt

Member

Witajcie.
Jak w temacie. Ktoś z Was miał pod FF? Poszukuję alternatywy dla 16-35L.
Od razu mówię, że 17-40 nie wchodzi w grę bo leży mi na świetle ;-)
Krążą różne opinie m.in. o wielkim mydle Sigmy, słabym AF-ie w Tamronie…
Dzięki za podpowiedzi :-)

Member

no właśnie w wątku wczensiej napisałem z pytaniem o sigmę 17-35 :P
bo sam jestem ciekaw czy brac sigmę 17-35 czy samyanga 14 mm

Member
Michal_Kucyrka wrote:
Witajcie.
Jak w temacie. Ktoś z Was miał pod FF? Poszukuję alternatywy dla 16-35L.
Od razu mówię, że 17-40 nie wchodzi w grę bo leży mi na świetle ;-)
Krążą różne opinie m.in. o wielkim mydle Sigmy, słabym AF-ie w Tamronie…
Dzięki za podpowiedzi :-)

Alternatywą dla 16-35L będzie wyłącznie EF 17-35 L USM. Wielokrotnie pisałem, że większość szkieł zaczynających się od f/2,8 i tak będzie wymagać przymknięcia o conajmiej dwie działki, podczas gdy w ww. już na pełnym otwarciu jest jest ostro.
;)

Nawiasem mówiąc mi w 24-105 f/4 nigdy nie brakowało światła, ale to kwestia przyzwyczajenia i nawyków ;)

Member
Mystik wrote:
bo sam jestem ciekaw czy brac sigmę 17-35 czy samyanga 14 mm

Ale to całkiem odmienne szkła z różnym przeznaczeniem. W ogóle stałki wymuszają większą kontrolę kadru i jego “zawartości”. Osobiście szedłbym w stronę stałki – o ile nie przeszkadza Ci manulne nastawianie ostrości.

Member

mi brakuje szerokiego kąta do filmu :/ a niestety nie stać mnie ani na 17-40 ani tym bardziej na 16-35 czy nawet 17-35 (ktore ogolnie trudno dostać zresztą jak wszystkiego rodzaju tokiny tamrony itp o ogniskowej 19-35) więc szukam tanich zamienników. bo wydanie 290 zł za wypozyczenie obiektywu na 3 dni średnio mi się widzi jeśli moge dołozyc 300 zł i bede miał takowy sam na stałe.

Zakładam że i tak żaden z tych obiektywów do architektury wnętrz się nie nadaje ale czasem bedzie można go wykorzystać. Ale głównym zamiarem sa efektowne szerokie ujecia w filmie… potem fotografia portret i film & fotografia architektura

Member

czyli nie ma sensu kupować żadnego z tych szkieł?

Keymaster

Tamron 17-35 był jednym z mocnych powodów, żeby dać sobie spokój z obiektywami Tamrona w ogóle. AF nie był przesadnie szybki, ale to był mniejszy problem. Natomiast co ten obiektyw potrafił wymyślić pod światło, to jest historia. Takich flar to ja nigdzie nie widziałem, ani wcześniej, ani później: wielkie plamy na 2/3 kadru w jednolitych barwach – głównie zielony i fioletowy, choć takie bardziej różowe też się trafiały. I naprawdę nie trzeba było mu wiele, żeby zacząć produkować takie flary.

Viewing 6 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.