Strona główna Fora Foto Sprzęt Sigma 18-35 mm f/1,8 – Obiektyw roku?

Sigma 18-35 mm f/1,8 – Obiektyw roku?

Sprzęt

 
Member

Czy Sigma 18-35 mm f/1,8 DC HSM będzie obiektywem roku?

http://www.fotopolis.pl/index.php?n=16852&sigma-18-35-mm-f18-dc-hsm

Pożyjemy – zobaczymy! Jestem bardzo ciekawy pierwszych testów !!!

 
Member

O w mordę…! 8-)

 
Member

Właśnie :)
Specyfikacja robi niesamowite wrażenie!

 
Member

http://www.optyczne.pl/5776-nowość-Sigma_A_18-35_mm_f_1.8_DC_HSM_-_jasny_zoom_na_małe_matryce.html

No i super :)

Użytkownicy APS-C dostaną genialne szkło zastępujące z powodzeniem szkła 24/1.8, 28/1.8, 30/1.4 i 35/1.4
a sumując cenę ww. szkiełek łatwo dojść do wniosku, że producenci systemowych obiektywów mogą iść na długi urlop, bo przespali temat i standardowo nie odrobili lekcji ^^

brawo Sigma!

jak dla mnie nawet bez testów czarny koń tegorocznych nowości na rynku i nie będzie grzał miejsca na półkach sklepowych ^^

 
Member

ciekawe po ile będzie. No i ciężki drań.

 
Member
ka_tula wrote:
ciekawe po ile będzie

sumując szkła 24/1.8, 28/1.8, 30/1.4 i 35/1.4 to cena na poziomie 35 f/1,4 będzie do przełknięcia a nawet i wyższa ^^

BTW sigma za jednym zamachem zmiotła w segmencie APS-C canona 17-40 f/4L, który dla wielu osób był jakościowo i cenowo jedną z ciekawszych propozycji na rynku ^^

 
Member

Tani nie będzie. Zobaczymy jak z osiągami, bo najnowsza 30/1.4 szału nie robi.

 
Member

tiaaa…trzeba zorganizować kolejną skarbonkę i zacząć zbierać…najpierw jednak testy i tabelki :)

 
Member
kashpir wrote:
Tani nie będzie. Zobaczymy jak z osiągami, bo najnowsza 30/1.4 szału nie robi.

z cikawości zapytam – używałeś i testowałeś, że tak autorytatywnie się wypowiadasz ???

ja z poprzedniej wersji byłem już bardzo zadowolony! a z wypowiedzi osób, które testowały już nową wersję wynika że jest lepszy od poprzednika, choć z pewnością nie jest to 35 f/1,4

jeśli 18-35 mm f/1,8 będzie tak dopracowaną optycznie konstrukcją jak 35 f/1,4 (a na to wygląda) to nic nie trzeba więcej już pisać ponad to, co napisałem we wcześniejszej wypowiedzi

 
Member
ac wrote:
kashpir wrote:
Tani nie będzie. Zobaczymy jak z osiągami, bo najnowsza 30/1.4 szału nie robi.

z cikawości zapytam – używałeś i testowałeś, że tak autorytatywnie się wypowiadasz ???

Wiesz, po to są publikowane testy, żeby nie musieć samemu wszystkiego testować ;)

 
Member

A ja jestem niewiernym Tomaszem: nie uwierzę dopóki nie zobaczę :)

Ale i tak na razie jestem w szoku. Przełamali kolejną barierę – zoom ze światłem 1,8 !!!
Brawo SIGMA!

A najbardziej jestem ciekaw odpowiedzi Nikona i Canona!

 
Member
szalas wrote:
…najpierw jednak testy i tabelki :)

wystarczy, że zrobili to samo co w 35 f/1,4 aby zniwelować wszelkiego rodzaju dystorsje czy aberracje (sferyczne i wzdłużne) ^^

 
Member
wzrokowiec wrote:
A ja jestem niewiernym Tomaszem: nie uwierzę dopóki nie zobaczę :)

kilka razy już pisałem, że od pewnego czasu jestem fanem sigmy :p dokładniej to bodaj od pięciu lat ;)

wzrokowiec wrote:
A najbardziej jestem ciekaw odpowiedzi Nikona i Canona!

sądząc po ostatnich “wybrykach” canona w ciemnych stabilizowanych i drogich stałkach 24,28 oraz 24-70 f/4 to ja w ogóle nie jestem ciekawy odpowiedzi ani C, ani N, które udają, że sigma nie jest dla nich żadną konkurencją i wypuszczają coraz mniej potrzebne użytkownikom konstrukcje jak właśnie zoomy f/4 i stałki f/2,8 w kosmicznych cenach

ps.
niektórzy wiedzieli wcześniej? https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=7963
:P

 
Member
kashpir wrote:
Tani nie będzie. Zobaczymy jak z osiągami, bo najnowsza 30/1.4 szału nie robi.

Jeżeli na f/2,0 będzie chociaż to, co na f/2,0 w Sigmie 30/1.4 to już będzie dobrze.
Ja tam od zooma nie wymagam aż takiej jakości, jak od stałek.

 
Member

ja obstawiam cene na poziomie 3900pln

 
Member

A ja jakoś Sigmie nie ufam. nawet gdyby zrobili zoom o świetle f/1.2 to i tak bym nie kupił.. Choć trzeba przyznać że ta Sigma wygląda całkiem ładnie…

 
Member
SzymonD200 wrote:
A ja jakoś Sigmie nie ufam. nawet gdyby zrobili zoom o świetle f/1.2 to i tak bym nie kupił.. Choć trzeba przyznać że ta Sigma wygląda całkiem ładnie…

patrząc na to, co wypuszcza N i C (myślę o jakości optycznej) to po “przerobieniu” szkieł sigmy 10-20 mm, 30 mm, 35 mm f/1,4 i 50 mm f/1,4 naprawdę uważam, że systemowe szkła zostają w tyle – co jest oczywiste i potwierdzone przy S 35 mm f/1,4

 
Member

Dla mnie to prawdziwa rewolucja na rynku – zoom ze stalym swiatlem 1,8! Nie myslalem, ze jest to możliwe do zrobienia za cene możliwa do przyjęcia dla odbiorcow. Rewelacja! Nie sadze, żeby ten pierwszy model był bardzo dobry ale za pare lat możemy oczekiwać N i C z podobnymi parametrami. Tylko jakie wtedy będą musieli robic stalki – f 1?

 
Member
BlackPaul wrote:
Dla mnie to prawdziwa rewolucja na rynku – zoom ze stalym swiatlem 1,8! Nie myslalem, ze jest to możliwe do zrobienia za cene możliwa do przyjęcia dla odbiorcow. Rewelacja! Nie sadze, żeby ten pierwszy model był bardzo dobry ale za pare lat możemy oczekiwać N i C z podobnymi parametrami. Tylko jakie wtedy będą musieli robic stalki – f 1?

Canon ma stałkę f/1…

 
Member
autofocus wrote:
Canon ma stałkę f/1…

A Leica f/0.95… ;-)

 
Member

Nikon ma f/0.9

Będziemy się tak przebijali? :D

 
Member
kashpir wrote:
Nikon ma f/0.9

Będziemy się tak przebijali? :D

Ale manualne…

Czemu mamy się nie przebijać, od tego jest forum ;-)))

 
Member
autofocus wrote:
Canon ma stałkę f/1…

Tak, wiem ale to ekstremalne przypadki w ekstremalnych cenach. Chodziło mi o produkt bardziej masowy – np. zastąpienie obecnych modeli 1,4 na np. 1. Nie wiem, czy to realne:) Niemniej Sigma wykreowała nowy segment rynku: zoomy ze stałym światłem 1,8. Chwała jej za to, bo inni będą musieli nawiązać walkę. Obecnie jest duża różnica w f pomiędzy zoomami 2,8 a stałkami 1,4. Przy zoomach 1,8 ta różnica bardzo zmaleje. Oczywiście nie w samym świetle siła ale mimo wszystko…

 
Member

i przykładowo osoba uprzednio zastanawiająca się nad zakupem np Canona EF-S 17-55mm f/2.8 IS USM za 3.8k zł ma już ciekawszą alternatywę ;)

miło, że chociaż sigma robi coś dla APS-C, bo inni od dawna stoją w miejscu w tym segmencie

 
Member

A Sigma 135mm f/1.8 DG OS ART równiż może namieszać jeśli cena będzie dobra, bo Canon EF 135 mm f/2 L USM nie ma ISa ;)
http://www.canonrumors.com/2013/04/135mm-f1-8-dg-os-art-next-from-sigma-cr1/

Sigma 120-300 f/2.8 DG OS HSM też ciekawa

 
Member

Wolałbym, żeby Sigma 135 mm f/1,8 nie miała stabilizacji i była pod format DX. Wtedy jej cena byłaby do przełknięcia.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Wolałbym, żeby Sigma 135 mm f/1,8 nie miała stabilizacji i była pod format DX. Wtedy jej cena byłaby do przełknięcia.

?

a ja bym wolał, aby miała OS i była pod FF

ekwiwalent 216 mm w cropie jest bezsensowny dla większości osób, które używają APS-C

w większości przypadków nie starczy im miejsca na odpowiednie odejście i sensowne kadrowanie

 
Member
ac wrote:
a ja bym wolał, aby miała OS i była pod FF

ekwiwalent 216 mm w cropie jest bezsensowny dla większości osób, które używają APS-C

w większości przypadków nie starczy im miejsca na odpowiednie odejście i sensowne kadrowanie

…chyba że się zbroją na Toskanię:)

 
Member
szalas wrote:
ac wrote:
wzrokowiec wrote:
Wolałbym, żeby Sigma 135 mm f/1,8 nie miała stabilizacji i była pod format DX. Wtedy jej cena byłaby do przełknięcia.

a ja bym wolał, aby miała OS i była pod FF

ekwiwalent 216 mm w cropie jest bezsensowny dla większości osób, które używają APS-C

w większości przypadków nie starczy im miejsca na odpowiednie odejście i sensowne kadrowanie

…chyba że się zbroją na Toskanię:)

dalej sensu zupełnie nie widzę, bo po co komu jasna portetówka w APS-C przy fotografowania pejzaży?

 
Member
ac wrote:
szalas wrote:
ac wrote:
a ja bym wolał, aby miała OS i była pod FF

ekwiwalent 216 mm w cropie jest bezsensowny dla większości osób, które używają APS-C

w większości przypadków nie starczy im miejsca na odpowiednie odejście i sensowne kadrowanie

…chyba że się zbroją na Toskanię:)

dalej sensu zupełnie nie widzę, bo po co komu jasna portetówka w APS-C przy fotografowania pejzaży?

216mm robi sens, reszta jak kto lubi…są oczywiście lepsze, bo dłuższe do portretowania Toskanii:)

 
Member
ac wrote:
ekwiwalent 216 mm w cropie jest bezsensowny dla większości osób, które używają APS-C

Spytaj Ewę i Piotra po co im Canon 135/2 :)
Zawsze podziwiałem zdjęcia, które robili tym obiektywem.

 
Keymaster
wzrokowiec wrote:
ac wrote:
ekwiwalent 216 mm w cropie jest bezsensowny dla większości osób, które używają APS-C

Spytaj Ewę i Piotra po co im Canon 135/2 :)
Zawsze podziwiałem zdjęcia, które robili tym obiektywem.

To jest nasz najlepszy obiektyw, który najrzadziej jest używany. Serio, serio. On na pełnej dziurze ma ostrość, o jakiej wiele obiektywów przymkniętych do f/8 może tylko pomarzyć, ale… no właśnie na APS-C on jest mało wygodny. Przy portretach dystans już jest taki, że do komunikacji z modelem przydaje się krótkofalówka, w pomieszczeniu w ogóle trudny do użycia, w pejzażu czy architekturze f/2 mało przydatne. Najczęściej (co nie znaczy, że często) go używam do sportu halowego, pewnie też zdałby egzamin w czajniczonym portrecie ulicznym.
O ile ta Sigma 18-35/1.8 może być ciekawym obiektywem, to nie bardzo widzę szanse dla tej hipotetycznej Sigmy 135/1.8 – przynajmniej w systemie Canona, gdzie jest firmowy odpowiednik, który jest trudny do pobicia.

 
Member

Dosc zabawne komentarze mozna znalezc na PhotoRumors.com pod artykulem traktujacym o w/w obiektywie. Zanim jeszcze Sigma potwierdzila plotke o tej konstrukcji okolo tuzina czytelnikow oglosilo ze to sciema bo przeciez “nie da sie” skonstruowac tak obiektywu typu zoom z tak jasnym, stalym swiatlem. Cale szczescie ze inzynierowie z Sigmy maja troche wiecej samozaparcia, wiary w siebie i wiedzy niz ci wszyscy “fachowcy” z for dyskusyjnych.

Ale co nam to przede wszystkim uswiadamia? Producenci tacy jak Nikon czy Canon osiedli na laurach i od kilku lat wypluwaja z siebie coraz to nowe wersje starych obiektywow. Tutaj doloza silniczek, tam stabilizacje, jakies powloki, wyrzuca pierscien przyslony. Oczywiscie wszystkie te zabiegi generalnie maja poprawic wygode pracy i jakosc obrazu choc z tym ostatnim to roznie bywa. Kazdy kto uzywal kiedys starszych, manualnych obiektywow Nikkora czy Vivitara z Serii 1 wie jak solidne i dobre jakosciowo sa te produkty optyczne. Skoro dalo sie kiedys osiagnac taka jakosc to dlaczego dzis, gdy komputery potrafia symulowac zachowania zlozonych konstrukcji optycznych rynek jest zarzucany takimi, mniej niz przecietnymi konstrukcjami jak Nikkor AF-S 24-85mm f/3.5-4.5G ED VR?

Najlepsza odpowiedz na to pytanie jaka mi sie nasuwa to taka ze Nikon lub Canon chca aby konsumenci mysleli iz osiagniecie pewnej jakosci graniczy z cudem a przez to i cena musi byc nie z tej Ziemi. A Sigma pokazuje ze mozna innowacyjnie i taniej. W przypadku stalki 35mm 1.4 Sigma pokazala ze mozna podniesc poprzeczke bardzo wysoko i wciaz nie wyczyszcic doszczetnie portfeli klientow. Bo dlaczego mam placic $700 wiecej za obiektyw ktory jest jakby nie bylo gorszy? A pamietajmy ze Sigma nie zyje ze sprzedazy korpusow i aparatow kompaktowych.

W Sigmie zdecydowanie zaszly jakies zmiany kadrowe i wychodzi to firmie na dobre. Podobnie jak Fujifilm, Sigma ma w tej chwili przed soba szanse ktora jesli dobrze wykorzysta to urosnie w oczach konsumentow i zagarnie spora czesc rynku. Dlatego z gory przepraszam wszystkich purystow ale nie bede sie wstydzil przypinac obiektywow Sigmy do korpusu Nikona choc niejednokrotnie taka forme skruchy proponowano miedzy innymi na tym forum :)

 
Member

podpisuję się pod tym, co napisali Piotr i Ogotaj!

Wracjąc do ekwiwalentu ogniskowych w APS-C to wczoraj wieczorem robiłem celem ładniejszego rozmycia tła fotki przy ogniskowej 200 mm 5D i miałem pełen kontakt z fotografowaną osobą.

Kiedyś robiłem w tym samym miejscu foty 7D i aby uzsykać ten sam kąt widzenia musiałbym wejść na kilka metrów do zatoki, co wcale nie byłoby ani przyjemne, ani bezpieczne.

 
Member

Andrzej, przecież 135 mm na APS-c to taka odległość portretowania, jak 200 mm na FF. A zdjęć tą ognikową jest u Ciebie od groma. Zawsze podziwiałem Twoje zdjęcia robione 200 mm na FF i marzyłem o jasnym obiektywie 135 mm.

Drugi dowód na przydatność długiej ogniskowej znalazłem przeglądając swoje zdjęcia. Zawsze, jak je przeglądam, zwłaszcza te starsze, i podoba mi się jakieś, to sprawdzam w exife, jaka była ogniskowa. Okazuje się, że przy portretach zawsze jest to 200 mm. A jeżeli tak, to widocznie nie sprawia mi problemu fotografowanie taką ogniskową.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Andrzej, przecież 135 mm na APS-c to taka odległość portretowania, jak 200 mm na FF. A zdjęć tą ognikową jest u Ciebie od groma. Zawsze podziwiałem Twoje zdjęcia robione 200 mm na FF i marzyłem o jasnym obiektywie 135 mm.

Drugi dowód na przydatność długiej ogniskowej znalazłem przeglądając swoje zdjęcia. Zawsze, jak je przeglądam, zwłaszcza te starsze, i podoba mi się jakieś, to sprawdzam w exife, jaka była ogniskowa. Okazuje się, że przy portretach zawsze jest to 200 mm. A jeżeli tak, to widocznie nie sprawia mi problemu fotografowanie taką ogniskową.

joł, ale rozmycie tła oraz GO , jak również odległość od obiektu potrzebna do uzyskania tego samego kąta widzenia będzie inna przy FF i inna przy ekwiwalencie ogniskowej 200 mm w APS-C ^^

 
Member
ac wrote:
ale rozmycie tła oraz GO , jak również odległość od obiektu potrzebna do uzyskania tego samego kąta widzenia będzie inna przy FF i inna przy ekwiwalencie ogniskowej 200 mm w APS-C ^^

Dlatego piszę o 135 mm.
135/1,8 na APS-c to mnie więcej to samo, co 200/2,8 na FF.

 
Member
wzrokowiec wrote:
ac wrote:
ale rozmycie tła oraz GO , jak również odległość od obiektu potrzebna do uzyskania tego samego kąta widzenia będzie inna przy FF i inna przy ekwiwalencie ogniskowej 200 mm w APS-C ^^

Dlatego piszę o 135 mm.
135/1,8 na APS-c to mnie więcej to samo, co 200/2,8 na FF.

Taką samą głębię ostrości, co w obiektywie o przysłonie f/2,8 zapiętym do pełnej klatki, uzyskamy w APS-C dla przysłony f/1.75 (czyli ok. f/1.8), z racji tego, że crop factor = 1.6 (Canon ma x1.6)
W Nikonach dla przysłony f/1.87 (czyli ok. f/1.9), z racji tego, że crop factor = 1.5

Co do GO:
1/aby uzyskać głębię ostrości taką jak w małym obrazku APS-C otwieramy o 1EV
2/aby uzyskać głębię ostrości taką jak w APS-C – FF przymykamy o 1EV

Odnośnie ogniskowej:
Dla nikona w APS-C (w Twoim przypadku) jeśli chcemy uzyskać kąt widzenia jak w FF bierzemy ogniskową 0.67x bazowej

To tylko teoria, która z praktyką ma zero wspólnego 3:) kluczową składową jest właśnie odległość od obiektu, bo to od niej zależy, czy dane zdjęcie uda nam się zrobić w danym miejscu…

 
Member
ac wrote:
kluczową składową jest właśnie odległość od obiektu, bo to od niej zależy, czy dane zdjęcie uda nam się zrobić w danym miejscu…

A ponieważ większość portretów robionych zoomem mam na 200 mm, to raczej znaczna odległość od obiektu nie jest dla mnie problemem. Raczej mi to pomaga, bo wolę robić niepozowane portrety z daleka.
Co należało dowieść :D

Oczywiście lepszy byłby zoom 50-150/1,8 DX albo 70-200/1,8 DX ale na razie chyba takiego nie ma…

 
Member
wzrokowiec wrote:
ac wrote:
kluczową składową jest właśnie odległość od obiektu, bo to od niej zależy, czy dane zdjęcie uda nam się zrobić w danym miejscu…

A ponieważ większość portretów robionych zoomem mam na 200 mm, to raczej znaczna odległość od obiektu nie jest dla mnie problemem. Raczej mi to pomaga, bo wolę robić niepozowane portrety z daleka.
Co należało dowieść :D

Oczywiście lepszy byłby zoom 50-150/1,8 DX albo 70-200/1,8 DX ale na razie chyba takiego nie ma…

no i tu się różnimy ^^

niczego nie dowiodłeś w sensie pstrykania zdjęć osób z dużej odległości ;)

przy pozowanych portretach osób odległość i kontakt z drugą osobą ma kluczowe znaczenie :P

umówmy się, że określenie “niepozowane portrety z daleka” brzmi dziwnie ;) mniej więcej tak, jak sąsiadka naprzeciwko w oknie z lornetką ^^

zgoda w przypadku założenia, że nie bedą to portrety ale raczej street foto i reportaż :)

 
Member

Oj, Andrzej, ciągle swoje :)
Już kilka osób Ci napisało, że miałeś chyba nietypowo grzeczne dziecko ;)
Większości dzieci nie da się zrobić ładnego pozowanego portretu, bo albo nie chcą pozować, albo jak już zapozują, to robią takie miny, że ręce opadają. Jedyną szansą na zrobienie większości dzieci ładnego portretu jest fotografowanie tak, żeby dziecko nie zdawało sobie z tego sprawy i zachowywało się naturalnie.
Oczywiście możesz napisać, że robię reportaż, ale to nie zmieni faktu, że moim celem jest portret, a reportaż jest tylko środkiem.

 
Member

I przypominam, że pisząc “portret” mam na myśli kadr z samą głową, albo nawet częścią twarzy.
Zdjęcia grupowe mnie nie interesują. Dzieci robią za duży chaos. Muszę zrobić kilka zdjęć, żeby je łączyć w jedno znośnie :D

 
Member
wzrokowiec wrote:
I przypominam, że pisząc “portret” mam na myśli kadr z samą głową, albo nawet częścią twarzy.
Zdjęcia grupowe mnie nie interesują. Dzieci robią za duży chaos. Muszę zrobić kilka zdjęć, żeby je łączyć w jedno znośnie :D

ja wszystko rozumiem :) ale ogniskowe 200 mm wymagają naprawdę sporego dystansu ;) druga sprawa to rozsądne zestrojenie ekspozycji, aby obiekt był “ostry” i tu naprawdę jest niełatwo, trzeba umiejętnie trzymać taki zestaw ;)

 
Member
ac wrote:
wzrokowiec wrote:
I przypominam, że pisząc “portret” mam na myśli kadr z samą głową, albo nawet częścią twarzy.
Zdjęcia grupowe mnie nie interesują. Dzieci robią za duży chaos. Muszę zrobić kilka zdjęć, żeby je łączyć w jedno znośnie :D

ja wszystko rozumiem :) ale ogniskowe 200 mm wymagają naprawdę sporego dystansu ;) druga sprawa to rozsądne zestrojenie ekspozycji, aby obiekt był “ostry” i tu naprawdę jest niełatwo, trzeba umiejętnie trzymać taki zestaw ;)

Wiem. Zrobiłem 50 tysięcy zdjęć ogniskowymi 150 – 600 mm.

 
Member
wzrokowiec wrote:
ac wrote:
kluczową składową jest właśnie odległość od obiektu, bo to od niej zależy, czy dane zdjęcie uda nam się zrobić w danym miejscu…

A ponieważ większość portretów robionych zoomem mam na 200 mm, to raczej znaczna odległość od obiektu nie jest dla mnie problemem. Raczej mi to pomaga, bo wolę robić niepozowane portrety z daleka.
Co należało dowieść :D

Oczywiście lepszy byłby zoom 50-150/1,8 DX albo 70-200/1,8 DX ale na razie chyba takiego nie ma…

I tu chyba doszlismy do sedna sprawy – osobiste preferencje I styl fotografowania maja duze znaczenie. Sa sytuacje ktore niewatpliwie wymuszaja uzycie takich czy innych ogniskowych ale czesto wiadomo ze portrety robi sie rownie czesto ogniskowymi 50mm, 85mm jak i 135mm. Osobiscie moge sie przyznac ze przez bardzo dlugi czas mojej zabawy z fotografia najdluzsza ogniskowa jaka dysponowalem to bylo 60mm. I zylo mi sie z tym nienajgorzej :) Reasumujac dla jednego na APS-C 135mm bedzie wystarczajace a dla innego 200mm za malo. A jesli mialbym zabrac tylko jedna stalke na bezludna wyspe to byloby to 35mm I tez portrety mozna tym robic ;)

 
Member
ogotaj wrote:
A jesli mialbym zabrac tylko jedna stalke na bezludna wyspe to byloby to 35mm I tez portrety mozna tym robic ;)

f/1.4 jak najbardziej ^^

 
Member
ac wrote:
ogotaj wrote:
A jesli mialbym zabrac tylko jedna stalke na bezludna wyspe to byloby to 35mm I tez portrety mozna tym robic ;)

f/1.4 jak najbardziej ^^

Niestety, do moich ulubionych ciasnych portretów 35-tka się nie nadaje, bo za blisko trzeba podejść i za bardzo deformuje twarz. Dlatego preferuję 50-tkę f/1,4. Zawsze kiedy muszę wybrać tylko jeden obiektyw i jest mało światła – wybieram właśnie ten. Ale na bezludną wyspę potrzebowałbym jeszcze filtr szary :)

 
Member
wzrokowiec wrote:
Większości dzieci nie da się zrobić ładnego pozowanego portretu, bo albo nie chcą pozować, albo jak już zapozują, to robią takie miny, że ręce opadają. Jedyną szansą na zrobienie większości dzieci ładnego portretu jest fotografowanie tak, żeby dziecko nie zdawało sobie z tego sprawy i zachowywało się naturalnie.

Właśnie przyszła mi do głowy taka parafraza słynnego stwierdzenia Roberta Capy:
Jeżeli zdjęcie Ci nie wyszło, to znaczy, że nie byłeś wystarczająco daleko i miałeś za krótką ogniskową ;)

 
Member
wzrokowiec wrote:
wzrokowiec wrote:
Większości dzieci nie da się zrobić ładnego pozowanego portretu, bo albo nie chcą pozować, albo jak już zapozują, to robią takie miny, że ręce opadają. Jedyną szansą na zrobienie większości dzieci ładnego portretu jest fotografowanie tak, żeby dziecko nie zdawało sobie z tego sprawy i zachowywało się naturalnie.

Właśnie przyszła mi do głowy taka parafraza słynnego stwierdzenia Roberta Capy:
Jeżeli zdjęcie Ci nie wyszło, to znaczy, że nie byłeś wystarczająco daleko i miałeś za krótką ogniskową ;)

parafrazując inne powiedzenie ;)
idea aparatów z ekwiwalentem 35 mm dla filmu 35 mm nie umiera nigdy :P (X100 np.)

 
Member
Piotr wrote:
To jest nasz najlepszy obiektyw, który najrzadziej jest używany. Serio, serio. On na pełnej dziurze ma ostrość, o jakiej wiele obiektywów przymkniętych do f/8 może tylko pomarzyć, ale… no właśnie na APS-C on jest mało wygodny. Przy portretach dystans już jest taki, że do komunikacji z modelem przydaje się krótkofalówka, w pomieszczeniu w ogóle trudny do użycia, w pejzażu czy architekturze f/2 mało przydatne. Najczęściej (co nie znaczy, że często) go używam do sportu halowego, pewnie też zdałby egzamin w czajniczonym portrecie ulicznym.
O ile ta Sigma 18-35/1.8 może być ciekawym obiektywem, to nie bardzo widzę szanse dla tej hipotetycznej Sigmy 135/1.8 – przynajmniej w systemie Canona, gdzie jest firmowy odpowiednik, który jest trudny do pobicia.

Bo Ty Piotrze w ogóle nie lubisz stałek :P
A jedynym moim zoomem jest obiektyw kitowy, który kupiłem z aparatem :D
I w większości przypadków powodem moich narzekań na własne zdjęcie jest nieużycie stałki.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Piotr wrote:
To jest nasz najlepszy obiektyw, który najrzadziej jest używany. Serio, serio. On na pełnej dziurze ma ostrość, o jakiej wiele obiektywów przymkniętych do f/8 może tylko pomarzyć, ale… no właśnie na APS-C on jest mało wygodny. Przy portretach dystans już jest taki, że do komunikacji z modelem przydaje się krótkofalówka, w pomieszczeniu w ogóle trudny do użycia, w pejzażu czy architekturze f/2 mało przydatne. Najczęściej (co nie znaczy, że często) go używam do sportu halowego, pewnie też zdałby egzamin w czajniczonym portrecie ulicznym.
O ile ta Sigma 18-35/1.8 może być ciekawym obiektywem, to nie bardzo widzę szanse dla tej hipotetycznej Sigmy 135/1.8 – przynajmniej w systemie Canona, gdzie jest firmowy odpowiednik, który jest trudny do pobicia.

Bo Ty Piotrze w ogóle nie lubisz stałek :P
A jedynym moim zoomem jest obiektyw kitowy, który kupiłem z aparatem :D
I w większości przypadków powodem moich narzekań na własne zdjęcie jest nieużycie stałki.

I tak ciągle przekładasz te stałki, czy jak założysz np. 50 mm, to robisz nią wszystko jak leci?

 
Member
niko wrote:
I tak ciągle przekładasz te stałki, czy jak założysz np. 50 mm, to robisz nią wszystko jak leci?

są zoomy zapewniające jakość stałek na pełnym otwarciu ;)

a serio – to jaki problem zmieniać szkiełka? nawet nad morzem na plaży można to zrobić szybko i bezproblemowo ^^

 
Keymaster
wzrokowiec wrote:
Bo Ty Piotrze w ogóle nie lubisz stałek :P

Skądże, bardzo lubię 85/1.8 na APS-C, który ma kąt widzenia jak 135/2 na pełnej klatce. 135/2 jest bezdyskusyjnie super, tylko nieczęsto mam dobrą okazję do użycia go.

 
Member
Piotr wrote:
135/2 jest bezdyskusyjnie super, tylko nieczęsto mam dobrą okazję do użycia go.

Widocznie za mało fotografujesz z daleka w słabym świetle i za mało ciasnych portretów :)

 
Member
ac wrote:
są zoomy zapewniające jakość stałek na pełnym otwarciu ;)

A zwłaszcza zastępujące 50-tkę f/1,4
Całe multum zoomów. Aż trudno wybrać ;)

 
Member
niko wrote:
I tak ciągle przekładasz te stałki, czy jak założysz np. 50 mm, to robisz nią wszystko jak leci?

Zazwyczaj najpierw staram się użyć obiektywu, który mam założony. Jeżeli się nie nadaje, to zakładam inny.
W praktyce przekłada się to na bardzo rzadką zmianę obiektywów.

 
Member

Jak w testach wypadnie bardzo dobrze a cena nie przekroczy 4 tysiące to kupuję. Jestem zwolennikiem i użytkownikiem zoomów. W tej chwili w fotografii ślubnej używam dwóch najnowszych obiektywów sigma 17-50 – 50-150 założonych na D7000 i D7100. Myślę, że ten mały brak ogniskowej od 17 do 18 i od 35 do 50 zrekompensują pozostałe zalety tego wyjątkowego (jak na dzisiejsze czasy) obiektywu. Czekam na testy.

 
Member

Fajny obiektyw, tyle że ja mogę sobie o nim jeno poczytać. Na razie Sigma nie planuje wersji z mocowaniem Pentax.
A szkoda. Jeden mieliby już sprzedany.:)

 
Member

No i co Wy na to ;)

a nie mówiłem, że będzie dobrze ^^

Sigma A 18-35 mm f/1.8 DC HSM za 3290 zł

http://www.optyczne.pl/5923-nowość-Sigma_A_18-35_mm_f_1.8_DC_HSM_za_3290_zł_.html

 
Member

Sigma w ostatnich czasach kolejny raz pokazuje, że nie jest “kundlem” tylko poważnym graczem oferującym sprzęt wysokiej klasy.

 
Member
okuka67 wrote:
Sigma w ostatnich czasach kolejny raz pokazuje, że nie jest “kundlem” tylko poważnym graczem oferującym sprzęt wysokiej klasy.

dokładnie tak!

są fanatycy wyłącznie firmowej optyki co IMO w chwili obecnej jest mało sensowne…

sigma pokazuje, że można zaprojektować i sprzedać doskonałe szkło za 1/2 ceny firmowych szkieł – do tego przewyższające właściwościami optycznymi firmowe szkła

to, że niektórych konstrukcji zapewne firmowym producentom nie chce się projektować, lub po prostu nie potrafią to już inna sprawa…

ostatnie nowe szkła C i N to prostu dno ze wskazaniem na naciąganie klientów na niezbyt udane konstrukcje w chorych cenach

obecnie mam dwie sigmy (dwie poprzednie z APS po zmianie na FF były równie świetne i cenowo rewalacyjne) z których cały korzystam

firmowe z logo producenta aparatu nie zawsze znaczy lepsze, ale są oczywiście wyjątki od tej zasady ;)

 
Member
ac wrote:
obecnie mam dwie sigmy (dwie poprzednie z APS po zmianie na FF były równie świetne i cenowo rewalacyjne) z których cały korzystam

firmowe z logo producenta aparatu nie zawsze znaczy lepsze, ale są oczywiście wyjątki od tej zasady ;)

Pełna zgoda – w moim przypadku 3x Sigma i 1x Canon ;)

Mam też wrażenie, że obecna mocna promocja na Sigmę 17-50 2.8 chyba poprzedza zapowiedź nowej wersji (taką mam nadzieję;) )

 
Member

Ale, ale… pochwały dla Sigmy są uzasadnione pewno i z tego powodu, że to czysto japońska produkcja. Produkcja Nikona i Canon nie zawsze. Ja mam słoiki wyprodukowane w Japan, w tym Sigmę. Naprawdę nie ma kompleksów.

 
Member
ac wrote:
okuka67 wrote:
Sigma w ostatnich czasach kolejny raz pokazuje, że nie jest “kundlem” tylko poważnym graczem oferującym sprzęt wysokiej klasy.

dokładnie tak!

są fanatycy wyłącznie firmowej optyki co IMO w chwili obecnej jest mało sensowne…

sigma pokazuje, że można zaprojektować i sprzedać doskonałe szkło za 1/2 ceny firmowych szkieł – do tego przewyższające właściwościami optycznymi firmowe szkła

to, że niektórych konstrukcji zapewne firmowym producentom nie chce się projektować, lub po prostu nie potrafią to już inna sprawa…

ostatnie nowe szkła C i N to prostu dno ze wskazaniem na naciąganie klientów na niezbyt udane konstrukcje w chorych cenach

To prawda, ja tez nie rozumiem mentalnosci przez ktora niektorzy ograniczaja sie tylko do firmowych szkiel. Sledze troche poczynania Nikona ostatnimi czasy i naprawde jestem zaskoczony brakiem jakichkolwiek realnych dzialan aby spelnic oczykwiania coraz wiekszego grona konsumentow okreslajacych sie mianem hobbystow.

Nikon zyje we wlasnym swiecie. W swiecie ktorym jest podobno ogromne zapotrzebowanie na obiektywy 800mm lub przynajmniej na odgrzewanki takie jak 80-400mm a ostatniej premiery szkla formatu DX nie pamietaja najstarsi gorale mimo iz pojawil sie niedawno “flagowy” D7100 co ma niejako swiadczyc o tym ze format DX wciaz sie liczy.

 
Member
ogotaj wrote:
Nikon zyje we wlasnym swiecie. W swiecie ktorym jest podobno ogromne zapotrzebowanie na obiektywy 800mm lub przynajmniej na odgrzewanki takie jak 80-400mm a ostatniej premiery szkla formatu DX nie pamietaja najstarsi gorale mimo iz pojawil sie niedawno “flagowy” D7100 co ma niejako swiadczyc o tym ze format DX wciaz sie liczy.

Nikon otwiera się na nowe możliwości rynkowe:
http://www.optyczne.pl/5926-nowość-Nikon_1_wkracza_w_świat_mody.html :)

 
Member
szalas wrote:
ogotaj wrote:
Nikon zyje we wlasnym swiecie. W swiecie ktorym jest podobno ogromne zapotrzebowanie na obiektywy 800mm lub przynajmniej na odgrzewanki takie jak 80-400mm a ostatniej premiery szkla formatu DX nie pamietaja najstarsi gorale mimo iz pojawil sie niedawno “flagowy” D7100 co ma niejako swiadczyc o tym ze format DX wciaz sie liczy.

Nikon otwiera się na nowe możliwości rynkowe:
http://www.optyczne.pl/5926-nowość-Nikon_1_wkracza_w_świat_mody.html :)

:)))))))))))))))))))

eeeeeeeeeeeeee….

chyba wolałbym taką z napisem SIGMA :P

BTW – na czymś trzeba zarabiać, jeśli obiektywy N przestają schodzić – to całkiem słuszne posunięcie
xD

 
Member
strzelec wrote:
Ale, ale… pochwały dla Sigmy są uzasadnione pewno i z tego powodu, że to czysto japońska produkcja. Produkcja Nikona i Canon nie zawsze. Ja mam słoiki wyprodukowane w Japan, w tym Sigmę. Naprawdę nie ma kompleksów.

To już jest problem C i N, dlaczego mając ewidentnie niższe koszty produkcji (lokalizacja fabryk poza Japonią) ustalają ewidentnie wyższe ceny. W sumie to wiadomo dlaczego, ogólnoświatowe wielkie kampanie reklamowe trzeba z czegoś opłacić. Prawda jest taka, że i tak wszystko zweryfikuje rynek. Tak jak onegdaj w komputerach. W latach 90-tych oryginalny IBM, HP czy Compaq kosztował kilka razy tyle co składak o podobnych parametrach. Teraz różnica już jest niewielka a jakość składaków całkiem dobra.

Sigma zamieszała już ostatnio wypuszczeniem 35/1.4 i 85/1.4, które utarły nosa systemowym cudeńkom wielkich. Teraz zamiesza tym zoomem. Nie spodziewam się jednak jakiejś dramatycznej obniżki cen u C i N, dalej będą kadzić, że jedynie systemowe szkła zapewnią ci najwyższą jakość i bezproblemową pracę. I zapewne sporo ludzi w to uwierzy.

 
Member

dla P też bedzie! właśnie się dowiedziałem:)

 
Member
yehood wrote:
dla P też bedzie! właśnie się dowiedziałem:)

każdemu zdarza się popełniać błędy, wybaczamy to Sigmie :D

 
Member

smażyć się w piekle będziesz..

 
Member

e tam, w diabły nie wierzę…

 
Member

A testowaliście ten obiektyw na Zlocie?

 
Member

Nie. Jego jeszcze nie ma na półkach.

 
Member
okuka67 wrote:
Jego jeszcze nie ma na półkach.

Ale przedstawiciel Sigmy już ma, skoro Optyczni testowali.

 
Member

No to pozamiatane!!!
Wprawdzie dopiero czerwiec, ale już piszę list do Mikołaja… ;-)

 
Member
wzrokowiec wrote:
okuka67 wrote:
Jego jeszcze nie ma na półkach.

Ale przedstawiciel Sigmy już ma, skoro Optyczni testowali.

Może nie oddali :D

 
Member

Swoją drogą ciekawe, czy ten egzemplarz testowany przez optycznych to jakaś wersja demo, czy wszystkie będą takie rewelacyjne?
A list do Mikołaja mam już napisany, chociaż wiem, że mojego Mikołaja stać co najwyżej na osłonę przeciwsłoneczną i futerał do tego obiektywu.
Ale za to filtry już mam :) bo to moja ulubiona średnica!

 
Member

Ładne cacko im wyszło, co ważne – w dobrej cenie. Będzie się sprzedawało :)

 
Member
nick-on wrote:

No to pozamiatane!!!
Wprawdzie dopiero czerwiec, ale już piszę list do Mikołaja… ;-)

Napiszmy może wszyscy – w hurcie będzie trochę taniej :)

 
Member
szalas wrote:
nick-on wrote:
już piszę list do Mikołaja… ;-)

Napiszmy może wszyscy – w hurcie będzie trochę taniej :)

Ale jak popyt wrośnie, a podaż nie, to wzrośnie cena…

 
Member
nick-on wrote:

No to pozamiatane!!!
Wprawdzie dopiero czerwiec, ale już piszę list do Mikołaja… ;-)

Ja już miesiąc wcześniej napisałem do Mikołaja, ale z prośbą aby chłopcy z zarządu Sigmy zadecydowali o produkcji tego obiektywu z mocowaniem Pentaxa. Bo jak nie……….. to…………… .
To chyba nie kupię tego obiektywu.

 
Member

Ale… Tu decydują chłopcy z Sigmy :-)

 
Member
okuka67 wrote:
Ale… Tu decydują chłopcy z Sigmy :-)

O cię, chłopcy mi się pomylili. :) Pewnie przez to że Japończycy wszyscy podobni do się. :)

 
Member

Ktoś już ma, jakieś pierwsze wrażenia?

 
Member

Ja mam! na nią chęć :-)

 
Member
szalas wrote:
Ktoś już ma, jakieś pierwsze wrażenia?

Jeszcze nie mam, ale w zeszłym tygodniu było pierwsze macando. W chwili obecnej Sigma Procentrum posiada ów obiektyw z mocowaniem Canona, zatem podzielić się mogę wrażeniami jedynie dotykowymi. Mimo niewielkich gabarytów sprawia wrażenie bardzo solidnego. Swoje waży, jest świetnie spasowany i soczyście czarny. :)

 
Member

Hmmm, dzięki;)
Dostępne testy są na razie bardzo pozytywne i mam zagwozdkę – pojawiła mi się mianowicie możliwość wymiany Sigmy 30/1.4 z dopłatą na to cudo i…od kilku dni burza mózgów trwa…trudno jednak być pionierem ;)

 
Member

Ja mam mieć… ;-)
Czy ktoś z Was się już dowiadywał, kiedy dokładnie się go spodziewają w Sigma-Centrum w Warszawie? Mam cichutką nadzieję, że uda mi się przebudować szklarnię przed wyjazdem na wakacje, czyli przed 4 sierpnia. Jak nie to dopiero po powrocie pod koniec sierpnia będę kupować, więc Szalas, jeśli tak bardzo nie zależy Ci na szybkim zakupie i wolisz poczekać na opinie użytkowników, to mogę Ci obiecać, że zdam relację. Albo nawet możemy się na piwo umówić i Ci dam potrzymać… :-)

 
Member
nick-on wrote:
Czy ktoś z Was się już dowiadywał, kiedy dokładnie się go spodziewają w Sigma-Centrum w Warszawie?

Sklep współpracujący z zapodanym ma mieć dostawę końcem tego tygodnia (w cenie poniżej 3k).

Chętnie choć potrzymałbym ale nie wiem, czy dam rade tak długo poczekać ;)

 
Member
szalas wrote:
Sklep współpracujący z zapodanym …

Czyli?

 
Member
nick-on wrote:
szalas wrote:
Sklep współpracujący z zapodanym …

Czyli?

sprawdź maila ;)

P.S. nikt mi chyba głowy z tego powodu nie urwie ;) – interfoto.eu ; jeśli ktoś szuka ciekawej oferty…

 
Member

Oki, dzięki za info! :-)

 
Member

Dzwoniłem do Sigmy. Nie potrafią nic więcej powiedzieć ponad to, że “w sierpniu”. Zastanawiam się, jak “sklep współpracujący” może liczyć na dostawę w tym tygodniu… I to jeszcze trzy paczki taniej! ;-)

 
Member
szalas wrote:
Hmmm, dzięki;)
Dostępne testy są na razie bardzo pozytywne i mam zagwozdkę – pojawiła mi się mianowicie możliwość wymiany Sigmy 30/1.4 z dopłatą na to cudo i…od kilku dni burza mózgów trwa…trudno jednak być pionierem ;)

Testy, testami ale po wzięciu do ręki, jakoś dziwnie nie chciała mi się odkleić. ;)

Przy okazji podpiąłem do body rzeczoną 30 f1,4 i konsternacja. Na pełnej dziurze przy małym dystansie – spory back focus. Drugie zdjęcie maksymalnie równolegle do fotografowanego obiektu i to z całą pewnością jest back focus. Trochę Sigm już podpinałem pod D300 i zawsze trafiały w punkt. Pracownik Sigmy skwitował, że powinienem wyczekiwać “USB DOCK”. :D

nick-on wrote:
Ja mam mieć… ;-)
Czy ktoś z Was się już dowiadywał, kiedy dokładnie się go spodziewają w Sigma-Centrum w Warszawie? Mam cichutką nadzieję, że uda mi się przebudować szklarnię przed wyjazdem na wakacje, czyli przed 4 sierpnia.

Wprawdzie Poznań to już prowincja, ale nikoniarzom radzą szykować się na połowę sierpnia.

 
Member
nick-on wrote:
Dzwoniłem do Sigmy. Nie potrafią nic więcej powiedzieć ponad to, że “w sierpniu”. Zastanawiam się, jak “sklep współpracujący” może liczyć na dostawę w tym tygodniu… I to jeszcze trzy paczki taniej! ;-)

jak to nie wiem, ale takie info dostałem wczoraj na maila. Poczekam do końca tygodnia i sprawdzę. Widać nie współpracują-nie wykluczam prywatnej i silnej inicjatywy;-)

 
Member

wy tu o obiektywie piszecie, a nikt nie wspomniał że Kate urodziła syna

9 miesiecy na to czekalem, od 2 nie spie. Ta wiadomosc nadala sens mojemu zyciu.

 
Keymaster
nick-on wrote:
Dzwoniłem do Sigmy. Nie potrafią nic więcej powiedzieć ponad to, że “w sierpniu”. Zastanawiam się, jak “sklep współpracujący” może liczyć na dostawę w tym tygodniu… I to jeszcze trzy paczki taniej! ;-)

Tak sobie tylko zgaduję… sprowadzają z Niemiec omijając oficjalną dystrybucję?

 
Member
Piotr wrote:
nick-on wrote:
Dzwoniłem do Sigmy. Nie potrafią nic więcej powiedzieć ponad to, że “w sierpniu”. Zastanawiam się, jak “sklep współpracujący” może liczyć na dostawę w tym tygodniu… I to jeszcze trzy paczki taniej! ;-)

Tak sobie tylko zgaduję… sprowadzają z Niemiec omijając oficjalną dystrybucję?

Bingo!

 
Member
szalas wrote:
jak to nie wiem, ale takie info dostałem wczoraj na maila. Poczekam do końca tygodnia i sprawdzę. Widać nie współpracują-nie wykluczam prywatnej i silnej inicjatywy;-)

No to właśnie zostałeś oficjalnie wyznaczony, by zdać relację z Twoich kontaktów ze sklepem Interfoto! :-)
Cieszysz się, prawda? ;-)

 
Member
nick-on wrote:
No to właśnie zostałeś oficjalnie wyznaczony, by zdać relację z Twoich kontaktów ze sklepem Interfoto! :-)
Cieszysz się, prawda? ;-)

Czy jest to powód do radości?;) zobaczymy końcem tygodnia…

 
Member

Się zobaczy czy krasnale będziesz brał na szeroko z płytką głębią. ;)

 
Member
luczywo wrote:
Się zobaczy czy krasnale będziesz brał na szeroko z płytką głębią. ;)

Znaczy się będziesz we Wrocku? fajnie będzie poznać w końcu choć część forumowej społeczności. Wracając do tematu-szeroko na pewno; pytanie, czy płytko;-)

 
Member

Tylko przejazdem. ;) Dzisiaj w Sigmie uświadomili mnie, że z całą pewnością do Wrocławia nie zabiorę 18-35/1,8.
Będziesz musiał gwiazdorzyć w pojedynkę. ;)

 
Member
luczywo wrote:
Tylko przejazdem. ;) Dzisiaj w Sigmie uświadomili mnie, że z całą pewnością do Wrocławia nie zabiorę 18-35/1,8.
Będziesz musiał gwiazdorzyć w pojedynkę. ;)

We Wrocku gwiazdorzyć będą krasnale ;) opcja wymiany za dopłatą okazuje się być, póki co, nieciekawą z ekonomicznego punktu widzenia ;)

 
Member
szalas wrote:
luczywo wrote:
Tylko przejazdem. ;) Dzisiaj w Sigmie uświadomili mnie, że z całą pewnością do Wrocławia nie zabiorę 18-35/1,8.
Będziesz musiał gwiazdorzyć w pojedynkę. ;)

We Wrocku gwiazdorzyć będą krasnale ;) opcja wymiany za dopłatą okazuje się być, póki co, nieciekawą z ekonomicznego punktu widzenia ;)

A ile Ci za co dawali?

 
Member

Na razie to wrażenie oparte na rynkowej cenie;) używanej Sigmy 30 1.4 (z której skądinąd jestem zadowolony) – burza mózgów trwa …

 
Member

Update: byłem dziś w Sigmie na Żoliborzu – wersji do Canona spodziewają się na dniach, powinna do końca przyszłego tygodnia być. Wersja do Nikona w drugim rzucie, nie wcześniej, niż w tygodniu po 5 sierpnia, albo w ogóle jeszcze dużo później (ponoć jeszcze nawet nie jest produkowana…).
Prowadzą zapisy; na liście “do Canona” jest kilka osób. Jestem pierwszy na liście “do Nikona”… :-)

 
Member

u lala…ale Cię wzięło ;)

 
Member
szalas wrote:
u lala…ale Cię wzięło ;)

Nie zaprzeczam… Ale nie bez przyczyny. Oczywiście kiedy się pojawiły doniesienia o powstaniu takiego szkła, to było wielkie WOW. Jeszcze większe WOW było po przeczytaniu testów. Ale zdecydowana chęć posiadania go pojawiła się miesiąc temu, jak robiłejm reportaż z imprezy sobótkowej u mnie we wsi. Z braku światła wieczorem jedynym użytecznym obiektywem był 35 1.8, ale straszliwie mi brakowało szerokości. Zmieszczenie niektórych scen w kadrze wymagało nieraz dość karkołomnej gimnastyki…
Miałem nadzieję, że uda mi się w przyszły weekend wyjechać na wakacje już z nowym szkłem, ale niestety… :-(

 
Member
nick-on wrote:
Miałem nadzieję, że uda mi się w przyszły weekend wyjechać na wakacje już z nowym szkłem, ale niestety… :-(

Nie wiem, czy obiektywy wykazują objawy “choroby wieku dziecięcego” – może taki rozwój wypadków będzie miał jakieś plusy …

 
Member

http://www.optyczne.pl/index.php?art=327

o co chodzi z tym cebulkowym bokehem?

 
Member
szalas wrote:
http://www.optyczne.pl/index.php?art=327

o co chodzi z tym cebulkowym bokehem?

Tu masz http://www.fredmiranda.com/forum/topic/1167718/5 cebulkowy bokeh to kółka z okręgami – tak jak przekroisz cebulę. Wiedziałam, że gdzieś musi być haczyk, że obiektyw nie może być za dobry :P Gdzieżby klient mógł coś dobrego dostać? A w życiu! Klient ma tylko płacić. To jedno mu wolno:P

 
Member
SHARK wrote:
szalas wrote:
http://www.optyczne.pl/index.php?art=327

o co chodzi z tym cebulkowym bokehem?

Tu masz http://www.fredmiranda.com/forum/topic/1167718/5 cebulkowy bokeh to kółka z okręgami – tak jak przekroisz cebulę. Wiedziałam, że gdzieś musi być haczyk, że obiektyw nie może być za dobry :P Gdzieżby klient mógł coś dobrego dostać? A w życiu! Klient ma tylko płacić. To jedno mu wolno:P

Dzięki – ładne cebulki ;)

 
Member

lubie cebulkę.. :P

 
Member
SHARK wrote:
szalas wrote:
http://www.optyczne.pl/index.php?art=327

o co chodzi z tym cebulkowym bokehem?

Tu masz http://www.fredmiranda.com/forum/topic/1167718/5 cebulkowy bokeh to kółka z okręgami – tak jak przekroisz cebulę. Wiedziałam, że gdzieś musi być haczyk, że obiektyw nie może być za dobry :P Gdzieżby klient mógł coś dobrego dostać? A w życiu! Klient ma tylko płacić. To jedno mu wolno:P

Mogliby te szkła trochę wypolerować, a nie takie rysy zostawić od frezarki i potem że bokeh jest cebulkowy.

Prawdobodobnie taka sama technika frezowania stosowana jest przy blatach aluminiowych, takich gdzie widać frezowanie :D

 
Member
szalas wrote:
SHARK wrote:
szalas wrote:
http://www.optyczne.pl/index.php?art=327

o co chodzi z tym cebulkowym bokehem?

Tu masz http://www.fredmiranda.com/forum/topic/1167718/5 cebulkowy bokeh to kółka z okręgami – tak jak przekroisz cebulę. Wiedziałam, że gdzieś musi być haczyk, że obiektyw nie może być za dobry :P Gdzieżby klient mógł coś dobrego dostać? A w życiu! Klient ma tylko płacić. To jedno mu wolno:P

Dzięki – ładne cebulki ;)

sigma 35 f/1.4 również generuje takie “cebulki” – ale dwa razy droższe canony EF 35 f1.4 L USM mają takie same cebulki http://lcap.tistory.com/entry/Sigma-35mm-f14-vs-Canon-35mm-f14-L

a w ogóle to mnie śmiszą takie dyskusje – sigma obecnie wymiata konkurencję nowymi szkłami – szkiełko 35 f/1.4 jest po prostu genialne…

 
Member

Przypuszczam, że nie da się zrobić szkła, które będzie miało super ostrość i super rozmycie na raz. Albo jedno, albo drugie, albo kompromis.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Przypuszczam, że nie da się zrobić szkła, które będzie miało super ostrość i super rozmycie na raz. Albo jedno, albo drugie, albo kompromis.

to w ogóle jest temat rzeka…

jedni wolą miękkie krawędzie obwódek (nowe szkła) inni ostro zarysowane (starsze konstrukcje)

dla jednych i dla drugich ten “inny” bokeh będzie zawsze zły i nieładny ;)

z cebulowym jest podobnie – Ci którzy wywali na szkło powyżej 6k zł za canona będą szli w zaparte, że go nie widać, ale za to u konkurencji będzie już ich strasznie raził…

 
Member
ac wrote:
wzrokowiec wrote:
Przypuszczam, że nie da się zrobić szkła, które będzie miało super ostrość i super rozmycie na raz. Albo jedno, albo drugie, albo kompromis.

to w ogóle jest temat rzeka…

jedni wolą miękkie krawędzie obwódek (nowe szkła) inni ostro zarysowane (starsze konstrukcje)

dla jednych i dla drugich ten “inny” bokeh będzie zawsze zły i nieładny ;)

z cebulowym jest podobnie – Ci którzy wywali na szkło powyżej 6k zł za canona będą szli w zaparte, że go nie widać, ale za to u konkurencji będzie już ich strasznie raził…

To jest tzw. szukanie dziury w całym i narzekanie na siłę. W mojej ocenie, to szkło stworzone do…filmowania lustrzanką. Znajduję przynajmniej dwa powody. Szeroki kąt z płytką głębią ostrości i totalnie bezgłośny autofocus.

 
Member
ac wrote:
szalas wrote:
SHARK wrote:
Tu masz http://www.fredmiranda.com/forum/topic/1167718/5 cebulkowy bokeh to kółka z okręgami – tak jak przekroisz cebulę. Wiedziałam, że gdzieś musi być haczyk, że obiektyw nie może być za dobry :P Gdzieżby klient mógł coś dobrego dostać? A w życiu! Klient ma tylko płacić. To jedno mu wolno:P

Dzięki – ładne cebulki ;)

sigma 35 f/1.4 również generuje takie “cebulki” – ale dwa razy droższe canony EF 35 f1.4 L USM mają takie same cebulki http://lcap.tistory.com/entry/Sigma-35mm-f14-vs-Canon-35mm-f14-L

a w ogóle to mnie śmiszą takie dyskusje – sigma obecnie wymiata konkurencję nowymi szkłami – szkiełko 35 f/1.4 jest po prostu genialne…

Bo ludziskom sie po prostu we lbach poprzewracalo :)

Choc sam nie pamietam tych czasow to dobrze wszyscy wiemy ze kiedys w ofercie na dany bagnet byla jedna lub dwie konstrukcje danego typu i kazdy marzyl o takim obiektywie bo innego nie bylo. Ktos odkladal do skarbonki na wymarzonego Nikkora 80-200 f4 AI-s i mogl sie nie spieszyc bo obiektyw taki byl w produkcji przez wiele lat. Nikt nie narzekal na aberacje, brak ostrosci w rogach, dystorsje, cebulki albo inne pomidory. Byly gorsze i lepsze alternatywy, kazdy uzywal tego co mogl a liczyl sie i tak efekt koncowy czyli zdjecie. I zdjecie nie ogladalo sie pod lupa tylko tak jak sie zdjecia oglada.

Dzis mamy ocean blogow i tylez samo stron z recenzjami, na ktorej czesto samozwanczy, “fachowcy” oraz “eksperci” bez jakichkolwiek nawet polformalnych procedur testowych, z wypiekami na twarzy obsmarowywuja najnowsze konstrukcje optyczne ogladajac zdjecia ceglanych murow (sic!) w 800% powiekszeniu. Przy tym wszystkim oni sami oraz ich czytelnicy robia dwa zdjecia w miesiacu jakiegos pieska albo kwiatka wyrwanego z kontekstu bo wszystko tylko po to zeby sprawdzic czy obiektyw ma “dobry bokeh”. Ale co to jest wlasciwie ten “dobry bokeh”? Czy to taki ktory kompletnie wszyskto rozmywa? Czy moze rozmycie ma byc na srednim poziomie ale kontury maja byc miekkie? A moze komus nagle spodoba sie “wirnik” z obiektywu Petzvala ktory Lomography planuje wskrzesic? Kazdy ma swoj smak – powiedzial pies i dalej lizal sobie swoje…

To szalenstwo zdaje sie nie miec konca. Na usta az cisnie sie pytanie – czym jest tak naprawde dzisiaj fotografia?

 
Member

Z pewną dozą nieśmiałości chciałbym przypomnieć, że przedmiotem dyskusji jest obiektyw, a nie jego potencjalni użytkownicy. Cebulka, jaka jest, każdy widzi;) i sobie oceni – Sigma (sądząc z wywiadu z konstruktorem) również nie uważa tej cechy za pożądaną, więc zakładam, że coś jest na rzeczy…

 
Member
szalas wrote:
Z pewną dozą nieśmiałości chciałbym przypomnieć, że przedmiotem dyskusji jest obiektyw, a nie jego potencjalni użytkownicy. Cebulka, jaka jest, każdy widzi;) i sobie oceni – Sigma (sądząc z wywiadu z konstruktorem) również nie uważa tej cechy za pożądaną, więc zakładam, że coś jest na rzeczy…

Tym samym odpowiedziales na moje ostatnie pytanie – fotografia to nie ludzie uzywajacy sprzetu; fotografia to sprzet :)

 
Member
ogotaj wrote:
szalas wrote:
Z pewną dozą nieśmiałości chciałbym przypomnieć, że przedmiotem dyskusji jest obiektyw, a nie jego potencjalni użytkownicy. Cebulka, jaka jest, każdy widzi;) i sobie oceni – Sigma (sądząc z wywiadu z konstruktorem) również nie uważa tej cechy za pożądaną, więc zakładam, że coś jest na rzeczy…

Tym samym odpowiedziales na moje ostatnie pytanie – fotografia to nie ludzie uzywajacy sprzetu; fotografia to sprzet :)

Mocna nadinterpretacja faktów lub skrót myślowy – jak kto woli;)
Myślę, że ocenianie użytkowników obiektywów na podstawie ich opinii o produktach jest deczko nie na miejscu.
Ciekawe jest to, że kwestia zaczęła się od mojego pytania, cóż to jest ten cebulkowy bokeh – pojęcie mi do niedawna nieznane. Została udzielona odpowiedź, komentarz w stylu “ładna cebulka” i zaczęła sie jazda na całego, odsądzanie od czci i wiary i takie tam;) – chyba lekka przesada, sądząc z motywu “cebulkowego”, sugeruję luźniejsze podejście do tematu.

Odpowiadając na Twoje pytanie – fotografia=światło+człowiek+sprzęt;)
Sprzęt – jaki kto sobie wymarzy, wybierze grymasząc lub nie i w końcu zakupi po kolei; można oczywiście używać nadal sprzętu z początków przygody z fotografią, ale nie jest to obowiązkowe ;)

 
Member
szalas wrote:
ogotaj wrote:
szalas wrote:
Z pewną dozą nieśmiałości chciałbym przypomnieć, że przedmiotem dyskusji jest obiektyw, a nie jego potencjalni użytkownicy. Cebulka, jaka jest, każdy widzi;) i sobie oceni – Sigma (sądząc z wywiadu z konstruktorem) również nie uważa tej cechy za pożądaną, więc zakładam, że coś jest na rzeczy…

Tym samym odpowiedziales na moje ostatnie pytanie – fotografia to nie ludzie uzywajacy sprzetu; fotografia to sprzet :)

Mocna nadinterpretacja faktów lub skrót myślowy – jak kto woli;)
Myślę, że ocenianie użytkowników obiektywów na podstawie ich opinii o produktach jest deczko nie na miejscu.
Ciekawe jest to, że kwestia zaczęła się od mojego pytania, cóż to jest ten cebulkowy bokeh – pojęcie mi do niedawna nieznane. Została udzielona odpowiedź, komentarz w stylu “ładna cebulka” i zaczęła sie jazda na całego, odsądzanie od czci i wiary i takie tam;) – chyba lekka przesada, sądząc z motywu “cebulkowego”, sugeruję luźniejsze podejście do tematu.

Odpowiadając na Twoje pytanie – fotografia=światło+człowiek+sprzęt;)
Sprzęt – jaki kto sobie wymarzy, wybierze grymasząc lub nie i w końcu zakupi po kolei; można oczywiście używać nadal sprzętu z początków przygody z fotografią, ale nie jest to obowiązkowe ;)

ale taka prawda…

są osoby, które godzinami dywagują o różnym bokehu i rozmyciu tego, śmego i owego oraz inni, którzy po prostu biorą to, co mają pod ręką nie zastanawiając się jaką rozdzielczość w pionie i poziomie ma aktualnie używany obiektyw a raczej wyłącznie nad tym, co będą fotografować

tak, przy okazji…

jeśli miałbym wybierać między “cebulowym bokehem” połączonym z usuniętymi wszystkimi wadami optycznymi (aberacja chromatyczna i sferyczna, dystorsja poduszkowata i beczkowata itp) a szkłem pozbawionym “cebulki” za to ze wszystkimi ww. wadami optycznymi i mydłem na pełnym otworze zgadnij co bym wybrał…

 
Member

…zapewne Sigmę ;)
pozwól jednak egzystować na tym łez padole również i osobom spędzajacym trochę czasu nad wyborem sprzętu, zanim wywalą na niego 3-4 tysie, nie kupujących, ot, pierwszego z brzegu sprzętu;), ale i spędzając jednak i trochę czasu przy samym fotografowaniu i czerpiącym z tego radość.

Wróćmy może jednak do sedna sprawy – cebulka jest i na razie będzie (i znajdzie swoich amatorów, ja się na razie zastanawiam, bo z taką cebulką spotkałem się I-szy raz w moim fotożyciu;)) , ale to nie umniejsza innych i licznych zalet tytułowego obiektywu.
A więc jak? jest super czy nie ? ;)

 
Member
szalas wrote:
…zapewne Sigmę ;)
pozwól jednak egzystować na tym łez padole również i osobom spędzajacym trochę czasu nad wyborem sprzętu, zanim wywalą na niego 3-4 tysie, nie kupujących, ot, pierwszego z brzegu sprzętu;), ale i spędzając jednak i trochę czasu przy samym fotografowaniu i czerpiącym z tego radość.

Wróćmy może jednak do sedna sprawy – cebulka jest i na razie będzie (i znajdzie swoich amatorów, ja się na razie zastanawiam, bo z taką cebulką spotkałem się I-szy raz w moim fotożyciu;)) , ale to nie umniejsza innych i licznych zalet tytułowego obiektywu.
A więc jak? jest super czy nie ? ;)

radość to można czerpać zarówno z używania szkieł za 6k zł, jak i tych za 25 zł (vide Heliosy 58 mm f/2) ^^

 
Member
ac wrote:
radość to można czerpać zarówno z używania szkieł za 6k zł, jak i tych za 25 zł (vide Heliosy 58 mm f/2) ^^

no pewnie że tak…ale obie są tak samo radosne ;) i pogódźmy się z tym, że obie sa równie uprawnione.

 
Keymaster
ogotaj wrote:
Choc sam nie pamietam tych czasow to dobrze wszyscy wiemy ze kiedys w ofercie na dany bagnet byla jedna lub dwie konstrukcje danego typu i kazdy marzyl o takim obiektywie bo innego nie bylo. Ktos odkladal do skarbonki na wymarzonego Nikkora 80-200 f4 AI-s i mogl sie nie spieszyc bo obiektyw taki byl w produkcji przez wiele lat. Nikt nie narzekal na aberacje, brak ostrosci w rogach, dystorsje, cebulki albo inne pomidory. Byly gorsze i lepsze alternatywy, kazdy uzywal tego co mogl a liczyl sie i tak efekt koncowy czyli zdjecie. I zdjecie nie ogladalo sie pod lupa tylko tak jak sie zdjecia oglada.

Wiesz, przy formacie pocztówki to nawet lupa niewiele więcej pokazuje. I trudno się dopatrzyć powodów do narzekań. :)

Quote:
Dzis mamy ocean blogow i tylez samo stron z recenzjami, na ktorej czesto samozwanczy, “fachowcy” oraz “eksperci” bez jakichkolwiek nawet polformalnych procedur testowych, z wypiekami na twarzy obsmarowywuja najnowsze konstrukcje optyczne ogladajac zdjecia ceglanych murow (sic!) w 800% powiekszeniu.

Bo są ludzie interesujący się fotografią, a są też tacy, którzy interesują się sprzętem fotograficznym. To, wbrew pozorom, osobne światy, oczywiście z punktami wspólnymi, ale też z wyraźną granicą. Piszesz o maniakach sprzętu, którzy prawie nie fotografują. A z drugiej strony są osoby, które robią fajne zdjęcia, a nie pamiętają nazw modeli swoich obiektywów.

Quote:
To szalenstwo zdaje sie nie miec konca. Na usta az cisnie sie pytanie – czym jest tak naprawde dzisiaj fotografia?

Tym samym, czym była. Internet pozwolił tylko łączyć się maniakom sprzętu ze wszystkich krajów. Co wcale nie znaczy, że nie było ich w czasach analogowych, tylko wówczas nie było ich tak widać. A Ty się nabrałeś na ich historię – że fotografia to fotografowanie murów.

 
Member
Piotr wrote:
Wiesz, przy formacie pocztówki to nawet lupa niewiele więcej pokazuje. I trudno się dopatrzyć powodów do narzekań. :)

Tak ale jakkolwiek w czasach analogowych wiekszosc zdjec prezentowano w formacie pocztowkowym to dzis robi sie to w sieci. I w jednym i w drugim przypadku niewiele widac wiec nie powinno byc powodow do narzekan. Roznica tylko jest taka ze zrobienie odbitki na papierze swiatloczulym formatu A1 to juz koszta a powiekszenie cyfrowego pliku w przegladarce kosztuje jedynie klikniecie myszka. Mowiac wprost, dzis sa lepsze warunki do szukania dziury w calym.

Piotr wrote:
Bo są ludzie interesujący się fotografią, a są też tacy, którzy interesują się sprzętem fotograficznym. To, wbrew pozorom, osobne światy, oczywiście z punktami wspólnymi, ale też z wyraźną granicą. Piszesz o maniakach sprzętu, którzy prawie nie fotografują. A z drugiej strony są osoby, które robią fajne zdjęcia, a nie pamiętają nazw modeli swoich obiektywów.

Zgadza sie Piotrze; obie grupy istnieja ale dysproporcja tej pierwszej w stosunku do drugiej jest niepomierna i nie jest to moim zdaniem tylko przypadek.

Piotr wrote:
Tym samym, czym była. Internet pozwolił tylko łączyć się maniakom sprzętu ze wszystkich krajów. Co wcale nie znaczy, że nie było ich w czasach analogowych, tylko wówczas nie było ich tak widać. A Ty się nabrałeś na ich historię – że fotografia to fotografowanie murów.

Gdybym sie nabral to wrzucalbym do mojej galerii zdjecia murow opatrzonych komentarzami “patrzcie jak Nikkor 50mm 1.8D zle odwzorowywuje barwe cegly”.

Dlaczego w ogole poruszam temat? Dlatego ze w kwestiach sprzetu fotograficznego widac wyraznie pogon za srodkami ale cel jest niejasno okreslony. No wiec Sigma 35mm ma cebulkowy bokeh. No dobrze, przyjalem do wiadomosc. Pytanie – w jakiej sytuacji moze byc to istotnym problemem? Czy sa zastosowania gdzie nie bedzie to problemem? Czy naprawde potrzebuje Nikkora 35 1.4? Ale przeciez pisano ze ten obiektyw ma aberacje chromatyczne. To moze Zeiss 35 1.4? Troche drozszy no ale coz dla sztuki sie poswiece i sprzedam nerke.
A koncowym rozliczeniu okazuje sie ze taki fachowiec od sprzetu odbywa cala ta droge przez meke tylko dlatego ze chce sfotografowac go*no lezace w rowie co z calkiem niezlym efektem moze uczynic uzywanym szklem o innych parametrach za pare groszy. Przy tym wszystkim czlowiek ten zapytany o to co robi odpowie “fotografuje” :)

Kiedy sprawilem sobie Nikkora 50mm 1.8D bo potrzebowalem stalke o takiej ogniskowej i swietle znajomy zapytal mnie sie dlaczego nie kupilem nowego z serii G po czym dodal ze w ogole najlepiej to Zeiss’a bo ostrzejszy, lepszy bokeh i cos tam jeszcze. Odpowiedzialem mu ze kupilem taki bo taki mi wystarczyl do tego co potrzebowalem. I ten czlowiek nie potrafil tego zrozumiec – jak mozna zawracac sobie glowe czyms gorszym kiedy moze miec sie lepsze. Czy kwestia finansowa byla brana pod uwage? Oczywiscie, nie zaprzeczam. Ale gdybym uwazal ze tezn sprzet nie spelni swojej roli to nie kupilbym go w ogole.

 
Keymaster
ogotaj wrote:
Roznica tylko jest taka ze zrobienie odbitki na papierze swiatloczulym formatu A1 to juz koszta a powiekszenie cyfrowego pliku w przegladarce kosztuje jedynie klikniecie myszka. Mowiac wprost, dzis sa lepsze warunki do szukania dziury w calym.

Właśnie. :)

Quote:
Zgadza sie Piotrze; obie grupy istnieja ale dysproporcja tej pierwszej w stosunku do drugiej jest niepomierna i nie jest to moim zdaniem tylko przypadek.

Znaczy: która grupa jest według Ciebie niepomiernie większa? Miłośników fotografii czy miłośników sprzętu?

Quote:
Dlaczego w ogole poruszam temat? Dlatego ze w kwestiach sprzetu fotograficznego widac wyraznie pogon za srodkami ale cel jest niejasno okreslony.

Oj, zdecydowanie trzeba sobie jasno określić cel, bo inaczej można uprawiać bardzo długą i drogą pogoń. :)

Quote:
No wiec Sigma 35mm ma cebulkowy bokeh. No dobrze, przyjalem do wiadomosc. Pytanie – w jakiej sytuacji moze byc to istotnym problemem? Czy sa zastosowania gdzie nie bedzie to problemem?

Jeśli nie pasuje Ci cebulkowy bokeh? To raczej będzie często problemem, a konkretnie zawsze wtedy, gdy masz jakieś źródła światła w kadrze, nawet źródła słabe. Raczej nie kupuje się tego obiektywu, żeby go przymykać do f/8 – do tego można znaleźć tańsze szkła. A przy f/1.8 i zdjęciach szerokich z płytką głębią ostrości to sposób rozmycia będzie widoczny.

Quote:
Kiedy sprawilem sobie Nikkora 50mm 1.8D bo potrzebowalem stalke o takiej ogniskowej i swietle znajomy zapytal mnie sie dlaczego nie kupilem nowego z serii G po czym dodal ze w ogole najlepiej to Zeiss’a bo ostrzejszy, lepszy bokeh i cos tam jeszcze. Odpowiedzialem mu ze kupilem taki bo taki mi wystarczyl do tego co potrzebowalem. I ten czlowiek nie potrafil tego zrozumiec – jak mozna zawracac sobie glowe czyms gorszym kiedy moze miec sie lepsze. Czy kwestia finansowa byla brana pod uwage? Oczywiscie, nie zaprzeczam. Ale gdybym uwazal ze tezn sprzet nie spelni swojej roli to nie kupilbym go w ogole.

Priorytety i kryteria maniaków sprzętu mają niewiele wspólnego z rzeczywistymi problemami fotograficznymi. Sam widzisz, że fotograf ma niewiele wspólnych tematów z maniakiem sprzętu i nie bardzo mogą się porozumieć.

 
Member

Dziś po południu odbieram nową zabaweczkę… :-)

 
Member

Też mam ochotę na zamianę 18-200 na 18-35, 50 i 70-200, ale chyba jednak mnie nie stać :(

 
Member
wzrokowiec wrote:
Też mam ochotę na zamianę 18-200 na 18-35, 50 i 70-200, ale chyba jednak mnie nie stać :(

A ja realizuję taką koncepcję: wymiana 18-200, 35 i 85 na 18-35 i 50-150.

 
Member

Nickon, nową wersję 50-150 kupujesz? pytam bo nam sie koncepcje pokrywają, ja ja nawet sprawdzilem doswiadczlnie (choc bez nowej sigmy oczywiście.)

 
Member
yehood wrote:
Nickon, nową wersję 50-150 kupujesz? pytam bo nam sie koncepcje pokrywają, ja ja nawet sprawdzilem doswiadczlnie (choc bez nowej sigmy oczywiście.)

Tak, tę z OS-em. Już kupiłem. Dość intensywnie używałem przez ostatnie trzy tygodnie. Wrażenia bardzo pozytywne – jakość obrazu fantastyczna! Jedyny minus (poza tym, że to duże i ciężkie bydle…) to nieco niepewna celność AF. Na reportaż składający się z kilkudziesięciu zdjęć kilka miałem nietrafionych.

 
Member

kilka na kilkadziesiąt to jest lepiej niż ok.

 
Member

Koniecznie daj znać, jak się sprawuje!
I już Ci zazdroszczę :P

 
Member

@nick-on

no i ???

 
Member

No i… póki co tylko pierwsze wrażenia: przedmiot ten bardziej kojarzy mi się, bo ja wiem, może z pociskiem przeciwpancernym, niż z dotychczas znanymi mi obiektywami… ;-) Niesamowicie solidne szkło, trzymanie w ręku i obracanie pierścieniami to czysta rozkosz. Jest ciężkie, dość duże (choć spodziewałem się, że będzie większe po tym, jak w teście na Optycznych napisali, że jest bodajże monstrulanie duże…) i myślę, że z mniejszymi aparatami może dość dziwnie leżeć w ręku. Ostrzy szybko i cichutko. Wrażenia wizualne – zacytuję żonę: piękny jest! ;-)
Jutro test bojowy na balu halloweenowym mojego dziecka młodszego. Oczywiście zdam relację. :-)

 
Member

Testu nie było – rodzice na bal nie mieli wstępu… ;-)

 
Member

Cozapech!

 
Member

wcale się nie dziwię, że nie wpuścili z pociskiem przeciwpancernym
dziwne że nie zadzwonili po ATeciaków

ok to za ile odsprzedasz tą sigmę ? :D

p.s. ale ty masz chyba najkona :(

 
Member
Wojcio wrote:
ok to za ile odsprzedasz tą sigmę ? :D

Mam Nikona, ale Sigma oferuje usługę zmiany bagnetu…
Zacznij od jakiejś kwoty i ją systematycznie zwiększaj. W odpowiednim momencie powiem stop… ;-)))

 
Member

hehe
ok a tak na poważnie, światło 1.8 użyteczne dla wszystkich ogniskowych ?

 
Member
Wojcio wrote:
hehe
ok a tak na poważnie, światło 1.8 użyteczne dla wszystkich ogniskowych ?

Póki co na pewno mogę stwierdzić, że przy 1.8 trochę winietuje. Winieta bardzo szybko znika, już przy 2.0 widać wyraźną różnicę. Na oko od 2.8 winiety brak.

 
Member

winieta w dzisiejszych czasach to nie problem

 
Member

Oczywiście, winieta to żaden problem. Tylko dzieliłem się pierwszymi spostrzeżeniami na podstawie obrazka z wyświetlacza aparatu.
Jestem już po bliższym oglądzie kilku testowych pstryków domowo-ogrodowych. 1.8 w pełni użyteczne! Obraz z 1.8 i 5.6 nie rózni się zasadniczo jakością (na tyle na ile można to ocenić na “niefotograficznym” monitorze). W moim odczuciu nie ma się do czego przyczepić. Jedyna rzecz, do której mi przyjdzie się przyzwyczaić, to mała głębia ostrości nawet na 18mm – coś czego dotychczas nie zaznałem… ;-)
Oczywiście jeszcze trochę czasu minie, zanim w pełni poznam to szkło, ale pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne!

 
Member

A mnie najbardziej interesuje autofokus.
Zwłaszcza, czy trafia idealnie i czy nadąża ze śledzeniem 3D w trybie AF-C.

 
Member
wzrokowiec wrote:
A mnie najbardziej interesuje autofokus.
Zwłaszcza, czy trafia idealnie i czy nadąża ze śledzeniem 3D w trybie AF-C.

Też mnie to bardzo interesuje, ale jeszcze nie zdążyłem dokładnie sprawdzić. Będę informował o postępach. :-)

 
Member

Będę śledził te informacje na bieżąco :-)

 
Member

Pierwsze obrazki tu: http://www.forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3240432&postcount=292

 
Member

Chyba się zakochałem :)

 
Member

Coś jeszcze napiszesz o autofokusie?

 
Member

ja wiem? z metr dziewięćdziesiąt, raczej okragły niż wiotki, wiecznie w swoim sweterku, tryb życia nocny.. zresztą poznałeś Go na targach w Łodzi:PP

 
Member

i…czernie oddaje, jakby właśnie wyszedł z kąpieli w perwolu black…

 
Member

:p

 
Member
wzrokowiec wrote:
Coś jeszcze napiszesz o autofokusie?

Napiszę, napiszę… Ale daj mi trochę czasu. Chwilowo zagoniony jestem trochę, a małżonkę mam wyjechaną służbowo przez tydzień. Dziś po 21.00 wróciłem z roboty i położywszy potomstwo do łóżek zasiadłem do dalszej pracy… Cierpliwości, pls! :-)

 
Member

OK, powodzenia!

 
Member

hmm…ta Sigma daje dziwne Exify;)

 
Member

exify to pikuś grunt że DAJE takie obrazki. dawaj gdzieś duży format by detale pooglądać. Jeśli oczywiście możesz.

 
Member
szalas wrote:

To nie Sigma, to któryś z programów do obróbki, a raczej ich kombinacja.
Większy format postaram się gdzieś wieczorkiem wrzucić i podlinkować.

 
Member

RAWy wołane w SNS-HDR Pro na ustawieniu neutralnym, lekko rozjaśnione, poprawiony balans bieli; niezmniejszane, nieostrzone, itp.:
https://www.dropbox.com/s/tf4yx9535p84d44/DSC_6815a.jpg
https://www.dropbox.com/s/hwegf2byxphef4f/DSC_6817a.jpg

Trzeba pobrać, by zobaczyć oryginał w pełnym rozmiarze.

 
Member

Nie chciałabym nikogo martwić, ale nie istnieje “ustawienie neutralne” SNS-HDR. Ani żadnego innego programu do HDR. Istnieje preset “neutralny”, co jednak absolutnie nie oznacza braku ingerencji w wygląd pliku.

 
Member
Ewa wrote:
Nie chciałabym nikogo martwić, ale nie istnieje “ustawienie neutralne” SNS-HDR. Ani żadnego innego programu do HDR. Istnieje preset “neutralny”, co jednak absolutnie nie oznacza braku ingerencji w wygląd pliku.

Zgoda. Natomiast wydaje mi się, w oparciu o porównanie RAWa i pliku wychodzącego z SNSa, że różnica jest na tyle niewielka, że można na podstawie takiego zdjęcia ocenić jakość obiektywu. Jeśli się mylę, to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.

 
Member

Porównujesz wszytego w RAW-a, skompresowanego JPEG-a z obrazem wypluwanym przez program do HDR i na podstawie tego, że nie bardzo widzisz różnicę, chcesz oceniać obiektyw? No to niestety nie jest miarodajna metoda. Już lepiej ustaw w aparacie JPEG-i maksymalnej jakości i wielkości i na nich patrz na ostrość. Też nie będzie to super-hiper naukowo, ale przynajmniej porównasz sobie ze swoimi innymi obiektywami.

 
Member
nick-on wrote:
Ewa wrote:
Nie chciałabym nikogo martwić, ale nie istnieje “ustawienie neutralne” SNS-HDR. Ani żadnego innego programu do HDR. Istnieje preset “neutralny”, co jednak absolutnie nie oznacza braku ingerencji w wygląd pliku.

Zgoda. Natomiast wydaje mi się, w oparciu o porównanie RAWa i pliku wychodzącego z SNSa, że różnica jest na tyle niewielka, że można na podstawie takiego zdjęcia ocenić jakość obiektywu. Jeśli się mylę, to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.

roznica jest zasadnicza.
sns nie jest wolarka rawow – wykorzystuje wolarke dcr a nastepnie dokonuje tonemapingu.
tonemaping to calkiem inne priorytety i zasady wyliczenia obrazu. widac ulomnosci taklego postepowania szczegolnie w zdjeciach slabo oswietlonych – zostaja wzmocnione szumy Akurat wszedles w najbardziej niekorzystny zakres pracy sns – ale to nie jest tutaj tym zasadniczym problem.

jesli chcialbys pokazac jak pracuje ten obiektyw , to dasz wiecej informacji jesli sfotografujesz np PLASKO rozlozona gazete w formacie np A0 , tak by wypelniala caly kadr po bardzo starannym nastawieniu odleglosci i wywolaniu programem do raw-ow bez przesadnego wyostrzenia.

na podstawie takiego testu jak zrobiles, mozna co najwyzej wnosic o umiejetnosciach fotografa – wnioskow na temat obiektywu bym nie wyciagal.

 
Member

Ale tu cisza?

 
Member

Czy są w sieci jakieś sensowne zdjęcia pokazujące obrazowanie tego obiektywu na f 1.8 dla poszczególnych ogniskowych.
Chodzi o zdjęcia sylwetki i wygląd nieostrości ( bokeh kwiatków i testy ostrości odpadają )

 
Member

Krzysztof, a jak oceniasz wagę tego obiektywu? Daje w kość swoją wagą, czy się tego nie odczuwa?

 
Member

Ale cisza…

 
Member

O, sorki, zupełnie przeoczyłem nowe pytanie. W lesie siedziałem… ;-)
Sigma waży np. dokładnie 250 g więcej od Nikkora 18-200, a tan właśnie obiektyw miałem zazwyczaj standardowo podpięty. Przy D300 z gripem jest to dla mnie różnica niemalże niezauważalna…
Mogę już także nieco więcej powiedzieć o AF. Jak dla mnie ostrzy wystarczająco szybko, wydaje mi się że szybciej od Nikkora 35 1.8, ale to szkło demonem prędkości zdecydowanie nie było (piszę było, bo już go nie mam). Co do pewności ostrzenia to muszę go jeszcze trochę poużywać, by móc jakieś kategoryczne twierdzenia wygłaszać, ale wydaje mi się, że czasem potrafi się pogubić nieco…

 
Member

Jak go znajdę w jakimś sklepie, to spróbuję potestować, jak sobie radzi ze śledzeniem 3D.
Na razie w sklepach nie widziałem…

 
Member
wzrokowiec wrote:
Jak go znajdę w jakimś sklepie, to spróbuję potestować, jak sobie radzi ze śledzeniem 3D.
Na razie w sklepach nie widziałem…

Obawiam się, że możesz jeszcze przez jakiś czas nie zobaczyć. O ile się orientuję, to wszędzie schodzi w chwili kiedy się pojawia. W sklepie Sigmy w Warszawie już w lecie były zapisy na listę…

 
Member
nick-on wrote:
wzrokowiec wrote:
Jak go znajdę w jakimś sklepie, to spróbuję potestować, jak sobie radzi ze śledzeniem 3D.
Na razie w sklepach nie widziałem…

Obawiam się, że możesz jeszcze przez jakiś czas nie zobaczyć. O ile się orientuję, to wszędzie schodzi w chwili kiedy się pojawia. W sklepie Sigmy w Warszawie już w lecie były zapisy na listę…

Szok. Mam taki jeden sklep, w którym wszystko jest 15% droższe niż w Fotojokerze. Ale tam też znika!

 
Member
wzrokowiec wrote:
nick-on wrote:
wzrokowiec wrote:
Jak go znajdę w jakimś sklepie, to spróbuję potestować, jak sobie radzi ze śledzeniem 3D.
Na razie w sklepach nie widziałem…

Obawiam się, że możesz jeszcze przez jakiś czas nie zobaczyć. O ile się orientuję, to wszędzie schodzi w chwili kiedy się pojawia. W sklepie Sigmy w Warszawie już w lecie były zapisy na listę…

Szok. Mam taki jeden sklep, w którym wszystko jest 15% droższe niż w Fotojokerze. Ale tam też znika!

oj tam, oj tam ;) „zjeść ciastko i mieć ciastko”.

to tylko fotograficzna odmiana wardrobingu :P
http://www.rp.pl/artykul/1070627.html?print=tak&p=0

 
Member

Prawdopodobnie na przełomie czerwca i lipca [tego roku :) ] ma się pokazać obiektyw jak w temacie z mocowaniem Pentax i Sony. A czy ktoś słyszał o jakimś usb-dock który trzeba zakupić dodatkowo aby skalibrować z aparatem?

 
Member

I co? Nikt nikt nie słyszał? A ja słyszał i znalazł.
http://www.sigma-foto.pl/166,a.html

 
Member
eteter wrote:
I co? Nikt nikt nie słyszał? A ja słyszał i znalazł.
http://www.sigma-foto.pl/166,a.html

ale nowych sigm nie trzeba kalibrować ^^

tak w zasadzie to jeśli się dobrze trafi, to starych również ;)

 
Member

Zaglądam od czasu do czasu na forum Pentaxa i tam użytkownicy piszą, że to nie wygląda tak różowo. W sumie ustrojstwo nie kosztuje tak dużo, więc można sobie na nie pozwolić. Nie trzeba wysyłać wtenczas sprzętu do Sigmy.
Tak się trochę przymierzam do tego obiektywu. Tylko ta cena i waga. Wiem, są droższe. :) Ale te 810g to też nie w kij dmuchał.

You must be logged in to reply to this topic.