Strona główna Fora Foto Sprzęt stałka do makro-co wybrać?

stałka do makro-co wybrać?

Sprzęt

Member

Korzystając z poruszenia jakie wywołał ,,Krzyskra0″swoim wątkiem o pierścieniach do makro muszę znowu zadać pytanie dotyczące ,,stałek” do makro.Jest ich wiele na rynku ale mają różne ogniskowe i tu tkwi problem!Z moim pentaxem nabyłem dwa obiektywy zmiennoogniskowe tj.18-55 i 50-200.Wiem jak zachowują się z zamontowanymi pierścieniami pośrednimi.Nie wiem natomiast jak zachowuje się typowa stałka do makro.Dokładnie chodzi mi o to jak zachowuje się takie szkło po włączeniu funkcji makro.Czy warto wydać większą kasę na nowe i wypasione szkło czy kupić coś starszego za mniejsze kasę?Jakie trudności mogę napotkać kupując szkło bez automatyki?

Member

Może serio poczytaj trochę najpierw, żebyś był wszystkiego świadomy, a tutaj zapytaj o konkretne modele. Pytasz “po włączeniu funcji makro” co wskazuje na to, że nie bardzo się orientujesz w temacie.

Keymaster
bobol wrote:
Korzystając z poruszenia jakie wywołał ,,Krzyskra0″swoim wątkiem o pierścieniach do makro muszę znowu zadać pytanie dotyczące ,,stałek” do makro.Jest ich wiele na rynku ale mają różne ogniskowe i tu tkwi problem!

W skrócie: im bardziej żywe i ruchliwe to, co chcesz sfotografować, tym dłuższa ogniskowa (oczywiście cały czas mówimy o obiektywach makro ze skalą 1:1). Do fotografii małych produktów nieuciekających ogniskowa 50 mm będzie ok.

Quote:
Z moim pentaxem nabyłem dwa obiektywy zmiennoogniskowe tj.18-55 i 50-200.Wiem jak zachowują się z zamontowanymi pierścieniami pośrednimi.Nie wiem natomiast jak zachowuje się typowa stałka do makro.

Uzyskujesz 1:1 bez żadnych kombinacji, jeśli to obiektyw autofokusowy, to AF działa (choć w obiektywach makro z zasady nie jest on szybki).

Quote:
Dokładnie chodzi mi o to jak zachowuje się takie szkło po włączeniu funkcji makro.

Nie ma funkcji makro. Po prostu szkło jest tak skonstruowane, że możesz ostrzyć z odległości, z której skala odwzorowania wynosi 1:1. Im dłuższa ogniskowa, tym dystans do modela przy zachowaniu 1:1 jest większy – to zaleta (wbrew kompaktowym sloganom o makro od 1 cm).

Quote:
Czy warto wydać większą kasę na nowe i wypasione szkło czy kupić coś starszego za mniejsze kasę?Jakie trudności mogę napotkać kupując szkło bez automatyki?

To zależy bez jakiej automatyki. Ja nie jestem fanem ręcznego ostrzenia, ale akurat w makro ręczne ustawianie ostrości jest łatwe.
Co innego, jeśli będziesz też musiał przymknąć ręcznie przysłonę. Bo najpierw ostrzysz na pełnej dziurze, później nieruchomiejsz (przesunięcie o milimetr to totalna utrata ostrości) i w takiej skamieniałej pozycji obracasz pierścień przysłony, a następnie robisz pstryk. Moim zdaniem to trochę dla masochistów.

Member

:-) najbardziej mi sie podoba motyw- nieruchomiejesz… rany, rzeczywiście fotografia makro to jednak wielka sztuka:-)

Keymaster

Dlatego automatyczne przymykanie przysłony jest tu większą pomocą niż autofokus :) Weź jeszcze pod uwagę, że jak masz w pełni manualne szkło i podczołgasz się do jakiegoś szerszenia, ustawisz ostrość niemal stukając go obiektywem w nos, to na końcu przy szkle manualnym musisz sięgnąć ręką do przodu, wymacać pierścień przysłony i go obrócić. I bardzo liczyć na to, że szerszeniowi się spodoba zbliżająca się do niego ręka :))

Member
roccodaone wrote:
Może serio poczytaj trochę najpierw, żebyś był wszystkiego świadomy, a tutaj zapytaj o konkretne modele. Pytasz “po włączeniu funcji makro” co wskazuje na to, że nie bardzo się orientujesz w temacie.

Rocco!!! dzięki za ,,ciepłe słowa”!!!ale masz rację nie jestem znawcą tematu i dlatego liczę na pomoc znawców;-).na niektórych obiektywach jest taki przełącznik ale to chyba dotyczy tylko obiektywów zmiennoogniskowych.ja Myślałem o Tamronie 90/2.8 lub Pentax DA 35mm f/2,8 Macro Limited.Może teraz coś mi podpowiesz?;-)

Member

Tamron 90mm f/2.8 to bardzo dobre szklo. Jest to ostry obiektyw. Z tego co widzialem to fotografie nim robione sa bardzo ladne. Jednak wszystko zalezy od tego do czego jest potrzebny ci dany obiektyw. Obiektywy o ogniskowej 50mm lub nawet 90mm w pewnych sytuacjach moga okazac sie zbyt krotkie. Jezeli chcesz fotografowac male zyjatka, motyle itp po lepiej kupic obiektyw z dluzsza ogniskowa. Bardzo dobra propozycja to Sigma 150 mm f/2.8 HSM Macro.Minimalna odleglosc ostrzenia wynosi w nim 38 cm a skala odwzorowania to 1:1. Jedyne przeszkoda to cena ktora obecnie wynosi okolo 2500 zł. Jednak warto zainwestowac w to szklo. Jest wrecz wyborne!!

Keymaster
bobol wrote:
na niektórych obiektywach jest taki przełącznik ale to chyba dotyczy tylko obiektywów zmiennoogniskowych.

Zgadza się. Tam masz odwzorowanie najwyżej 1:2, aczkolwiek czasem to wystarczy, zwłaszcza że uzyskujesz je przy długiej ogniskowej, a więc i sporej odległości od motywu.

Quote:
ja Myślałem o Tamronie 90/2.8

na pszczółki, motylki, a szczególnie szerszenie :)

Quote:
lub Pentax DA 35mm f/2,8 Macro Limited.

na biżuterię i inne małe produkty, które się nie ruszają.

Prawie wszystkie stałki makro mają skale odwzorowania 1:1. Patrz na minimalną odległość ostrzenia – im większa, tym dla Ciebie wygodniej. Uwzględnij, że w obiektywach ona jest podawana od płaszczyzny matrycy, a nie od ostatniej soczewki. Jeśli chcesz wiedzieć, jaką odległość będziesz miał od ostatniej soczewki do celu, to musisz od minimalnej odległości ostrzenia odjąć długość obiektywu.

Keymaster
SzymonD200 wrote:
Bardzo dobra propozycja to Sigma 150 mm f/2.8 HSM Macro.Minimalna odleglosc ostrzenia wynosi w nim 38 cm a skala odwzorowania to 1:1. Jedyne przeszkoda to cena ktora obecnie wynosi okolo 2500 zł. Jednak warto zainwestowac w to szklo. Jest wrecz wyborne!!

Kolega ma Pentaxa, a to szkło chyba nie występuje w wersji dla Pentaxa. Przynajmniej takie informacje są na stronach Sigmy. Dla Pentaxa jest natomiast trochę starsza wersja – Sigma 180/3.5.

Member

Na pszczółki, motylki i szerszenie to sigma 150+konw.X1,4 a i tak do szerszenia bym z tym chyba nie podeszła – w ogóle się tych stworzeń boję i jak bym tylko zobaczyła to wiała gdzie pieprz rośnie a nie zastanawiała się z czym podejść;)

Keymaster
KrystynaK wrote:
do szerszenia bym z tym chyba nie podeszła – w ogóle się tych stworzeń boję i jak bym tylko zobaczyła to wiała gdzie pieprz rośnie a nie zastanawiała się z czym podejść;)

Z miotaczem ognia :))

Member

O, z tym to może bym się nie bała;) i może jeszcze czołgiem opancerzonym też nie bałabym się podjechać

Member
KrystynaK wrote:
O, z tym to może bym się nie bała;) i może jeszcze czołgiem opancerzonym też nie bałabym się podjechać

“nie strzelaj z armaty aby zabic komara” na to są inne skuteczniejsze i tansze sposoby :P strzelaj z aparatu do szerszenia :P ale z aparatu ze 150 mm :)

Member

Kiedyś zobaczyłam szerszenia na ścieżce polnej. Sp… aż się kurzyło. Chyba pobiłam rekord na setkę;)

Member

A szerszenie to takie spokojne stworzenia (oczywiście do czasu, aż sie ich nie wkurzy… ale to nprawde, trzeba sobie zasłużyć, żeby szerszeń sie zdenerwował) a Wy tu z miotaczami i czołgami na nie… :)

Z tego co mi wiadomo, to Sigma 150mm na mocowanieu Pentaxa też jest!

Keymaster
azaki wrote:
Z tego co mi wiadomo, to Sigma 150mm na mocowanieu Pentaxa też jest!

Tutaj nic o tym nie ma:
http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/49
tutaj też:
http://www.sigma-photo.com/lenses/lenses_all_details.asp?id=3283&navigator=5
W sklepach też nie widzę.

Member

tak szerszeń to taki mały B 52 :) a do Mnie do pokoju latem wpadły dwa wielkie koniki polne ( w sumie to się inaczej nazywają ale są mniej więcej wielkości szarańczy :) ) to dopiero był horror :)

Member
ceba25 wrote:
tak szerszeń to taki mały B 52 :) a do Mnie do pokoju latem wpadły dwa wielkie koniki polne ( w sumie to się inaczej nazywają ale są mniej więcej wielkości szarańczy :) ) to dopiero był horror :)

świerszcze :) do mnie na 3 pietro takie bydle sie dostało :P to dopiero zaskoczenie :D

Member
Piotr wrote:
azaki wrote:
Z tego co mi wiadomo, to Sigma 150mm na mocowanieu Pentaxa też jest!

Tutaj nic o tym nie ma:
http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/49
tutaj też:
http://www.sigma-photo.com/lenses/lenses_all_details.asp?id=3283&navigator=5
W sklepach też nie widzę.

Hmm, a TU jest… dziwne.

Member
Piotr wrote:
SzymonD200 wrote:
Bardzo dobra propozycja to Sigma 150 mm f/2.8 HSM Macro.Minimalna odleglosc ostrzenia wynosi w nim 38 cm a skala odwzorowania to 1:1. Jedyne przeszkoda to cena ktora obecnie wynosi okolo 2500 zł. Jednak warto zainwestowac w to szklo. Jest wrecz wyborne!!

Kolega ma Pentaxa, a to szkło chyba nie występuje w wersji dla Pentaxa. Przynajmniej takie informacje są na stronach Sigmy. Dla Pentaxa jest natomiast trochę starsza wersja – Sigma 180/3.5.

Sprawdzałem ceny tej sigmy 180,chyba zostanę przy Tamronie 90 ;-)

Member
roccodaone wrote:
Może serio poczytaj trochę najpierw, żebyś był wszystkiego świadomy, a tutaj zapytaj o konkretne modele. Pytasz “po włączeniu funcji makro” co wskazuje na to, że nie bardzo się orientujesz w temacie.

Jesli tak szybko irytujesz sie pytaniami innych to moze nie musisz na kazdym watku zabierac glosu. Po to sie tutaj pytamy, aby dostac odpowiedzi od madrzejszych od nas. Chyba, ze za wszelka cene chcesz pobic rekord aktywnosci i zwrocic na siebie uwage. (Jak Doda).

Member

U mnie szerszenie co roku budują gniazdo gdzieś w domu ( pod dachem, w jakiś luftach wentylacyjnych itp itd ) nie jest ich dużo ale raz na 10 minut słychać stuknięcie któregoś o szybę w domu. Zanim w tym roku je wszystkie powybijam zapraszam do siebie wszystkich miłośników fotografii makro na małe polowanie.

Member
bobol wrote:
Rocco!!! dzięki za ,,ciepłe słowa”!!!ale masz rację nie jestem znawcą tematu i dlatego liczę na pomoc znawców;-).na niektórych obiektywach jest taki przełącznik ale to chyba dotyczy tylko obiektywów zmiennoogniskowych.ja Myślałem o Tamronie 90/2.8 lub Pentax DA 35mm f/2,8 Macro Limited.Może teraz coś mi podpowiesz?;-)

Wiesz, że nie chciałem urazić, ale sam widzisz, że poczytanie pomaga. I jasne, że podpowiem ;)

Tamron to jeden z najbardziej polecanych obiektywów do makro. Daje świetną jakość za względnie niewielkie pieniądze. Poza średnim (pod względem głośności i szybkości) AF do niewielu rzeczy można się przyczepić (a pamiętaj, że i tak często będziesz używał MF). Tego szkła Pentaxa nie znam, ale jak widzę ogniskową 35 i napis macro to mam wrażenie, że 1:1 uzyskam przyklejając robaczka do przedniej soczewki. Dłuższa ogniskowa to (chyba zawsze) większa odległość z jakiej możesz fotografować. Jak już wszyscy zauważyli, przy szerszeniach się przydaje ;) Nie wiem czy czytałeś testy tych szkieł na optyczne.pl ale zobacz, bo nawet w komentarzach często można się czegoś dowiedzieć.

Jerry wrote:
Jesli tak szybko irytujesz sie pytaniami innych to moze nie musisz na kazdym watku zabierac glosu. Po to sie tutaj pytamy, aby dostac odpowiedzi od madrzejszych od nas. Chyba, ze za wszelka cene chcesz pobic rekord aktywnosci i zwrocic na siebie uwage. (Jak Doda).

Jeśli tak ciężko przychodzi Ci rozpoznanie irytacji, to może przestań komentować moje posty a zacznij odpowiadać na pytania. Koledze bobol nie pomogłeś.

Member

Pytanie dodatkowe do Piotra:
ponieważ rzeczona Sigma 150 była wiele razy przywoływana, ja się ona ma np. do Canona 100/2.8 macro? On makro ma na 31 cm (trochę bliżej szybki niż Sigma;-))
Czy ją kiedyś ‘obrabiałeś’? (tę setkę Canona znaczy ;-)
Jak jakość obrazka? Komfort pracy? (w porównaniu z ową Sigmą)
Dylemat Canon czy Sigma? Bo spora różnica w cenia na korzyść Canona

Keymaster
jfuks wrote:
Pytanie dodatkowe do Piotra:
ponieważ rzeczona Sigma 150 była wiele razy przywoływana, ja się ona ma np. do Canona 100/2.8 macro? On makro ma na 31 cm (trochę bliżej szybki niż Sigma;-))

Zależność jest całkiem liniowa – w stałkach makro odległość z jakiej mamy skalę 1:1 zależy od ogniskowej. Im dłuższa ogniskowa, tym większy dystans. Niestety, za to się właśnie płaci i to jest atutem Sigmy względem tego Canona. Odległość oferowana przez Canona 100/2.8 już jest całkiem spora, ale jak to w życiu – nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej :)
Zresztą Sigma jest bardzo przystępna cenowo, jak się porówna ją z Canonem o zbliżonej ogniskowej – EF 180/3.5L ;)

Quote:
Czy ją kiedyś ‘obrabiałeś’? (tę setkę Canona znaczy ;-)
Jak jakość obrazka? Komfort pracy? (w porównaniu z ową Sigmą)
Dylemat Canon czy Sigma? Bo spora różnica w cenia na korzyść Canona

Nie miałem tego Canona, ale nie spodziewałbym się przykrych niespodzianek. W zasadzie wszystkie szkła makro są ostre, bo po pierwsze są względnie łatwe do zaprojektowania, a po drugie – wprowadzanie na rynek mydlanego obiektywu makro nie ma sensu, nikt nie kupi czegoś takiego.
Właściwie jedyną praktyczną – oprócz ceny – różnicą między Sigmą 150 i Canonem 100 jest właśnie odległość ostrzenia, ale… to właśnie decyduje o komforcie korzystania z obiektywu i w wielu sytuacjach o tym, czy zrobisz zdjęcie robala, czy nie zrobisz :) Jeśli chodzi o trwałość i odporność mechaniczną, to bardziej stawiałbym na Canona.

Member
Piotr wrote:
Właściwie jedyną praktyczną – oprócz ceny – różnicą między Sigmą 150 i Canonem 100 jest właśnie odległość ostrzenia, ale… to właśnie decyduje o komforcie korzystania z obiektywu i w wielu sytuacjach o tym, czy zrobisz zdjęcie robala, czy nie zrobisz :) Jeśli chodzi o trwałość i odporność mechaniczną, to bardziej stawiałbym na Canona.

Mimo tego że to nie eLa sądzisz że jednak Canon trwalszy i odporniejszy?
Ta Sigma wygląda baaardzo solidnie ;-)

Member

A tak OT – zdaje się że zegar Waszego serwera poszedł spać ;-)
U mnie jest 13:22, a post z czasem 11:19.

Keymaster
jfuks wrote:
Mimo tego że to nie eLa sądzisz że jednak Canon trwalszy i odporniejszy?
Ta Sigma wygląda baaardzo solidnie ;-)

Bo jest solidna. Trzeba uważać na autofokus.

Keymaster
jfuks wrote:
A tak OT – zdaje się że zegar Waszego serwera poszedł spać ;-)
U mnie jest 13:22, a post z czasem 11:19.

U mnie on widnieje z czasem 13:19 :) Ustaw sobie w preferencjach strefę czasową.

Member

No teraz jest już OK. Czas się zbudził ;-)

Member
roccodaone wrote:
bobol wrote:
Rocco!!! dzięki za ,,ciepłe słowa”!!!ale masz rację nie jestem znawcą tematu i dlatego liczę na pomoc znawców;-).na niektórych obiektywach jest taki przełącznik ale to chyba dotyczy tylko obiektywów zmiennoogniskowych.ja Myślałem o Tamronie 90/2.8 lub Pentax DA 35mm f/2,8 Macro Limited.Może teraz coś mi podpowiesz?;-)

Wiesz, że nie chciałem urazić, ale sam widzisz, że poczytanie pomaga. I jasne, że podpowiem ;)

Tamron to jeden z najbardziej polecanych obiektywów do makro. Daje świetną jakość za względnie niewielkie pieniądze. Poza średnim (pod względem głośności i szybkości) AF do niewielu rzeczy można się przyczepić (a pamiętaj, że i tak często będziesz używał MF). Tego szkła Pentaxa nie znam, ale jak widzę ogniskową 35 i napis macro to mam wrażenie, że 1:1 uzyskam przyklejając robaczka do przedniej soczewki. Dłuższa ogniskowa to (chyba zawsze) większa odległość z jakiej możesz fotografować. Jak już wszyscy zauważyli, przy szerszeniach się przydaje ;) Nie wiem czy czytałeś testy tych szkieł na optyczne.pl ale zobacz, bo nawet w komentarzach często można się czegoś dowiedzieć.

Jerry wrote:
Jesli tak szybko irytujesz sie pytaniami innych to moze nie musisz na kazdym watku zabierac glosu. Po to sie tutaj pytamy, aby dostac odpowiedzi od madrzejszych od nas. Chyba, ze za wszelka cene chcesz pobic rekord aktywnosci i zwrocic na siebie uwage. (Jak Doda).

Jeśli tak ciężko przychodzi Ci rozpoznanie irytacji, to może przestań komentować moje posty a zacznij odpowiadać na pytania. Koledze bobol nie pomogłeś.

Dzięki Ci Rocco za opinie,wiesz ja na razie po prostu szukam optymalnego (kasa/jakość)wariantu.inna sprawa to fakt że w ręce miałem mało szkieł i stąd moja niewiedza;-).Ale nie boję się pytać a czasem parę ,,ciepłych słów” działa na mnie mobilizująco!!!Pozdro!!!BOBOL.

Member
KrystynaK wrote:
Kiedyś zobaczyłam szerszenia na ścieżce polnej. Sp… aż się kurzyło. Chyba pobiłam rekord na setkę;)

Szerszeni nie należy się aż tak bać!Wszystkie zwierzęta,w tym szerszenie wyznają zasadę,,daj spokój-będziesz miał spokój”;-)))

Member
bobol wrote:
Dzięki Ci Rocco za opinie,wiesz ja na razie po prostu szukam optymalnego (kasa/jakość)wariantu.inna sprawa to fakt że w ręce miałem mało szkieł i stąd moja niewiedza;-).Ale nie boję się pytać a czasem parę ,,ciepłych słów” działa na mnie mobilizująco!!!Pozdro!!!BOBOL.

No to super, że działa mobilizująco ;) Jeszcze Ci podpowiem, że dobrze byłoby jakbyś się pospieszył z wyborem (o ile teraz chcesz kupić). Jak wszystko w fotografii, obiektywy cały czas drożeją. I pewnie warto będzie szybciej podjąć decyzję.

Pozdrowienia,
Dawid

Member

z racji ze mnie również interesuje temat makro i obiektywów tele chciałbym zapytać dlaczego najlepszy jest obiektyw z powiększeniem 1:1? na czym to polega? czy w tym obiektywie http://www.allegro.pl/item558727483_sigma_70_300_apo_dg_macro_canon_filtr_uv.html duza bedzie różnica od obiektywu z powiekszeniem 1:1?
i jeszcze jedno pytanie, kupując dowolny teleobiektyw ze sredniej półki w cenie ok 700 zł zawsze można dołożyc do niego pierścienie i stosować go do makro?

Keymaster
piotrowolo wrote:
z racji ze mnie również interesuje temat makro i obiektywów tele chciałbym zapytać dlaczego najlepszy jest obiektyw z powiększeniem 1:1? na czym to polega? czy w tym obiektywie http://www.allegro.pl/item558727483_sigma_70_300_apo_dg_macro_canon_filtr_uv.html duza bedzie różnica od obiektywu z powiekszeniem 1:1?

Powiększenie 1:1 oznacza, że mierząca 1 cm mrówka na matrycy lub klatce filmu zajmie również 1 cm. Przy odwzorowaniu 1:4 ta sama mrówka zajmie tylko 25 mm. Co oczywiście przekłada się na szczegółowość przedstawienia tej mrówki i możliwe powiększenie na odbitce lub ekranie monitora.
Są obiektywy lub inne środki, pozwalające uzyskać tę mrówkę w postaci 5-centymetrowego powiększenia, ale to wymaga sporo zachodu.

Quote:
i jeszcze jedno pytanie, kupując dowolny teleobiektyw ze sredniej półki w cenie ok 700 zł zawsze można dołożyc do niego pierścienie i stosować go do makro?

Można, ale nic za darmo. Jest po sąsiedzku wątek o pierścieniach pośrednich, przeczytaj sobie.

Member
Quote:
Powiększenie 1:1 oznacza, że mierząca 1 cm mrówka na matrycy lub klatce filmu zajmie również 1 cm

Dzięki Piotr!
Jakie to banalne ale pojęcia nie miałem ;) i oglądając galerie na dfv kombinowałem jak tu pstryknąc taką fotę https://www.dfv.pl/gallery/v/Makro/008_0050obD.jpg.html ;)

Keymaster
piotrowolo wrote:
kombinowałem jak tu pstryknąc taką fotę https://www.dfv.pl/gallery/v/Makro/008_0050obD.jpg.html ;)

No tutaj raczej była większa skala odwzorowania niż 1:1. A zwróć jeszcze uwagę na światło :)

Member

oj, jasne ze tamto zdjęcie jest ze tak powiem, bardziej pro :] taki tylko przyklad dalem…

czy ja mam tylko takie wrazenie, czy ten http://www.allegro.pl/item560845866_supernet_5_poleca_nikon_d_80_18_135_mm_gw_12m_cy.html obiektyw na najdluzszej ogniskowej jest taki choletie długi ?

Keymaster
piotrowolo wrote:
czy ja mam tylko takie wrazenie, czy ten http://www.allegro.pl/item560845866_supernet_5_poleca_nikon_d_80_18_135_mm_gw_12m_cy.html obiektyw na najdluzszej ogniskowej jest taki choletie długi ?

W sensie, że się wydłuża wraz ze zmianą ogniskowej? Wiele obiektywów tak ma. Nie jest to szczególnie fajne, ale wiele nawet profesjonalnych zoomów zmienia długość.

Member

Piotrze, ze sie wydluza to wiem, az takim amatorem nie chciałbym byc, jestem po prostu zdziwiony ze az tak bardzo, chyba dwa razy bardziej niz obiektyw w moim h50, a to przecierz dopiero 130 mm…

Keymaster
piotrowolo wrote:
Piotrze, ze sie wydluza to wiem, az takim amatorem nie chciałbym byc, jestem po prostu zdziwiony ze az tak bardzo, chyba dwa razy bardziej niz obiektyw w moim h50, a to przecierz dopiero 130 mm…

No, ale weź pod uwagę, że on zaczyna od 18 mm :) Oczywiście on ma większą odległość między matrycą a przednią soczewką niż 1,8 cm, więc tam są różne optyczne cuda robione, żeby w jednym obiektywie zmieścić tak skrajne ogniskowe.

Member

aha ;) szczerze powiem ze ten mój sony jest chyba jednym z najgorszych kompaktow w swojej klasie, no ale czlowiek uczy sie na błędach :)

Member
Piotr wrote:
Powiększenie 1:1 oznacza, że mierząca 1 cm mrówka na matrycy lub klatce filmu zajmie również 1 cm. Przy odwzorowaniu 1:4 ta sama mrówka zajmie tylko 25 mm

Tak to chyba byłoby fajnie ;)

A czy H50 jest taki zły? Miałem porównanie do Lumixa Fz18 i faktycznie odstawał, ale nie jakoś wybitnie. Natomiast do lustra to mu daleko, daleko…

Keymaster
roccodaone wrote:
Piotr wrote:
Przy odwzorowaniu 1:4 ta sama mrówka zajmie tylko 25 mm

Tak to chyba byłoby fajnie ;)

Błe, 2,5 mm oczywiście. Idę się wstydzić za przecinek.

Member
Piotr wrote:
jfuks wrote:
Pytanie dodatkowe do Piotra:
ponieważ rzeczona Sigma 150 była wiele razy przywoływana, ja się ona ma np. do Canona 100/2.8 macro? On makro ma na 31 cm (trochę bliżej szybki niż Sigma;-))

Zależność jest całkiem liniowa – w stałkach makro odległość z jakiej mamy skalę 1:1 zależy od ogniskowej. Im dłuższa ogniskowa, tym większy dystans. Niestety, za to się właśnie płaci i to jest atutem Sigmy względem tego Canona. Odległość oferowana przez Canona 100/2.8 już jest całkiem spora, ale jak to w życiu – nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej :)
Zresztą Sigma jest bardzo przystępna cenowo, jak się porówna ją z Canonem o zbliżonej ogniskowej – EF 180/3.5L ;)

Quote:
Czy ją kiedyś ‘obrabiałeś’? (tę setkę Canona znaczy ;-)
Jak jakość obrazka? Komfort pracy? (w porównaniu z ową Sigmą)
Dylemat Canon czy Sigma? Bo spora różnica w cenia na korzyść Canona

Nie miałem tego Canona, ale nie spodziewałbym się przykrych niespodzianek. W zasadzie wszystkie szkła makro są ostre, bo po pierwsze są względnie łatwe do zaprojektowania, a po drugie – wprowadzanie na rynek mydlanego obiektywu makro nie ma sensu, nikt nie kupi czegoś takiego.
Właściwie jedyną praktyczną – oprócz ceny – różnicą między Sigmą 150 i Canonem 100 jest właśnie odległość ostrzenia, ale… to właśnie decyduje o komforcie korzystania z obiektywu i w wielu sytuacjach o tym, czy zrobisz zdjęcie robala, czy nie zrobisz :) Jeśli chodzi o trwałość i odporność mechaniczną, to bardziej stawiałbym na Canona.

ja też wskazywałbym na canona o ile ma kto go do czego podpiąć…
canon EF 100mm f/2.8 Macro USM (mówimy o nowej wersji) to obiektyw do makrofotografii oraz zdjec portretowych ze stałym swiatlem 2.8, max f=32, silnikiem USM, gwint na filtry 58mm, oczywiscie FTM i IF oraz ma dwa zakresy ostrzenia: od 0.31m oraz od 0.48m…

i wspomniałbym o spadku jasności w przypadku obiektywów macro….
im ciemniejszy tym będzie gorzej…
bo w czasie zmniejszania odległości ostrzenia tylna soczewka oddala się znacznie od matrycy….
to tak, jakbysmy założyli pierścienie pośrednie, a że te powodują coraz większy spadek jasności…
;)

dla skali 1:1 strata światła wynosi 2 EV
dla skali 1:2 strata światła wynosi 1 EV
dla skali 1:4 strata światła wynosi 0,5 EV itd
więc w przypadku innych szkieł niż makro, ten czynnik jest pomijalny

W Canonie 100/2.8 macro musimy pamiętać o ręcznej korekcie ekspozycji w przypadku, gdy używamy trybu M…
vide:
http://qperson.boo.pl/hotlinki/macro_instrukcja.jpg
– bo w trybach Av , Tv, P i calej reszcie programów, spadek jasnosci jest automatycznie zauważany przez swiatlomierz…

Member
ac wrote:
ja też wskazywałbym na canona o ile ma kto go do czego podpiąć…
canon EF 100mm f/2.8 Macro USM (mówimy o nowej wersji) to obiektyw do makrofotografii oraz zdjec portretowych ze stałym swiatlem 2.8, max f=32, silnikiem USM, gwint na filtry 58mm, oczywiscie FTM i IF oraz ma dwa zakresy ostrzenia: od 0.31m oraz od 0.48m…

i wspomniałbym o spadku jasności w przypadku obiektywów macro….
im ciemniejszy tym będzie gorzej…
bo w czasie zmniejszania odległości ostrzenia tylna soczewka oddala się znacznie od matrycy….
to tak, jakbysmy założyli pierścienie pośrednie, a że te powodują coraz większy spadek jasności…
;)

dla skali 1:1 strata światła wynosi 2 EV
dla skali 1:2 strata światła wynosi 1 EV
dla skali 1:4 strata światła wynosi 0,5 EV itd
więc w przypadku innych szkieł niż makro, ten czynnik jest pomijalny

W Canonie 100/2.8 macro musimy pamiętać o ręcznej korekcie ekspozycji w przypadku, gdy używamy trybu M…
vide:
http://qperson.boo.pl/hotlinki/macro_instrukcja.jpg
– bo w trybach Av , Tv, P i calej reszcie programów, spadek jasnosci jest automatycznie zauważany przez swiatlomierz…

Akurat szczęśliwie mam do czego ;-)
Ze straty światła zdaję sobie ‘sprawozdanie’ ‘-) Ciekawość tylko, czy Sigma traci podobnie (jak wskazywałaby fizyka) czy wolniej z powodu dość dużej soczewki?
Rozmiar filtra też przemawia za Canonem – 58 mniej kosztuje niż 72 ;-)

Keymaster
jfuks wrote:
Ciekawość tylko, czy Sigma traci podobnie (jak wskazywałaby fizyka) czy wolniej z powodu dość dużej soczewki?

Traci tak samo, większa soczewka daje jedynie f/2.8 pomimo dłuższej ogniskowej.

Member

Co do makro pod pentaxa to jest problem, bo z długich ogniskowych mocowanie pod pentaxa ma tylko sigma 180, a ona jeśli wierzyć testom na optycznych jest średnia optycznie i w wersji pod pentaxa nie ma HSM, co jest już zupełnie niefajne. Poczytaj sobie to:
1. http://www.optyczne.pl/80.1-Test_obiektywu-Sigma_180_mm_f_3.5_EX_DG_HSM_Macro_APO-Wstęp.html
2. http://www.photozone.de/canon-eos/305-sigma-af-180mm-f35-ex-hsm-apo-macro-test-report–review?start=1
Swoją drogą to wybrałeś sobie ubogi system – chyba lubisz sobie życie komplikować. Wziąłbyś nikona np. d80 (jeśli nie lubisz canona) to mialbyś dużo większe pole manewru;P Zostaje Ci ta sigma 180, sigma 105 albo tamron 90.
1. http://www.allegro.pl/item553768809_tamron_90_f_2_8_sp_af_di_macro_f_vat_do_pentax.html
2. http://www.allegro.pl/item556789284_tamron_90_2_8_di_macro_pentax_f_vat_nowy.html
3. http://www.fotoit.pl/index.php?site=produkt&id=713
Mając pentaxa wzięłabym sigmę 105 i uzywała z podpiętym konw.x1,4.

Member
KrystynaK wrote:
Co do makro pod pentaxa to jest problem, bo z długich ogniskowych mocowanie pod pentaxa ma tylko sigma 180, a ona jeśli wierzyć testom na optycznych jest średnia optycznie i w wersji pod pentaxa nie ma HSM, co jest już zupełnie niefajne. Poczytaj sobie to:
1. http://www.optyczne.pl/80.1-Test_obiektywu-Sigma_180_mm_f_3.5_EX_DG_HSM_Macro_APO-Wstęp.html
2. http://www.photozone.de/canon-eos/305-sigma-af-180mm-f35-ex-hsm-apo-macro-test-report–review?start=1
Swoją drogą to wybrałeś sobie ubogi system – chyba lubisz sobie życie komplikować. Wziąłbyś nikona np. d80 (jeśli nie lubisz canona) to mialbyś dużo większe pole manewru;P Zostaje Ci ta sigma 180, sigma 105 albo tamron 90.

Cóż!Pentax jako ,,puszka” spisuje się całkiem dobrze, system może nie rzuca na kolana,ale tak źle nie jest!Nikon D80 był kiedyś moim marzeniem,ale musisz przyznać że szkła w tym systemie nie są tanie.To samo tyczy się Canona.Oczywiście jakość ich jest niezaprzeczalnie bardzo wysoka.A do wyboru pentaxa skłonił mnie artykuł w jednym z zeszłorocznych numerów DFV.Pozdrawiam-BOBOL.

Member

Ja mam canona 300D (a marzy mi się 50D), a do makro używam tamrona 70-300 z tym przełącznikiem właśnie (w typowych obiektywach makro nie ma go) na 180 mm z pierścieniem 36mm (300mm w tym obiektywie to porażka, bo na f/11 jest przyzwoita rozdzielczość dopiero, ale fatalna aberracja). AF też można w nim sobie podarować – głośny i długo szuka i czasem wcale nie znajduje ostrości – ostrzę w nim tylko ręcznie, żeby się nie denerwować.
Nie kupowałam typowego obiektywu makro, bo mnie bardziej intersują krajobrazy (zapraszam do mojej galerii na dfv). Mam obecnie zestaw canon 300D+tamron 17-50 f/2.8 + canon 70-200 f/4L USM+tamron 70-300 f/4-5.6 LD MACRO, polar, pierścień makro 36mm.

Member

Szkła nikona i canona owszem nie są tanie, ale pod te dwa systemy jest więcej obiektywów do wyboru od producentów niezależnych. Mając nikona bądź canona mógłbyś kupić świetną sigmę 150 f/2.8 + konw.x1,4 i polujesz na co chcesz: motylki, pszczółki, kwiatki, mrówki itd.itp.

Member

KrystynaK mowi ze podobno Sigma 180mm F/3.5 Macro jest srednio oceniane w testach. Ciekawi mnie kto pisał w testach takie bzdury. Jest to jedno z najlepszych makro na rynku. Ma wszystko co potrzeba, czyli odpowiednia odleglosci ostrzenia, cichy i szybki silnik, jak na makro ma tez dobra jasnosc. Widzialem odbitki fotografii robione tym szklem i naprawde nie ma do czego sie doczepic.

Member
SzymonD200 wrote:
KrystynaK mowi ze podobno Sigma 180mm F/3.5 Macro jest srednio oceniane w testach. Ciekawi mnie kto pisał w testach takie bzdury. Jest to jedno z najlepszych makro na rynku. Ma wszystko co potrzeba, czyli odpowiednia odleglosci ostrzenia, cichy i szybki silnik, jak na makro ma tez dobra jasnosc. Widzialem odbitki fotografii robione tym szklem i naprawde nie ma do czego sie doczepic.

Tak, ale Ty masz nikona, a jak wiadomo sigma z nikonem bardziej się lubią niż sigma z canonem, którego ja mam:(. Nie wiem jak pracuje ww. sigma z innymi korpusami (sony, olympus, pentax). A test rozdzielczości sigmy 180 na optycznych był przeprowadzany na RAWAch z canona 20D. Nawet jeśli jest jak piszesz w swoim poście, ja optuje jednak za jej krótszą siostrą-sigmą 150 + ew.konw.x1,4.

Member

A tego nie wiedziem ze Sigma lepiej dogaduje sie z Nikonem niz Canonem.Opcja Sigma 150mm f/2.8 plus konwerter x1.4 to tez bardzo dobre rozwiazanie.

Member

Gdzieś czytałam, że puszki nikona lepiej współpracują z sigmami niż puszki Canona (z tymi lepiej tamron pracuje) – chodzi mianowicie o pracę AF, ale ile w tym prawdy to nie wiem.

Member

Dużo w tym prawdy, kalibracje w serwisie sigmy robią głównie na Canonach.

Member

Ale mojemu Canonowi z tamronem 17-50 też przydałaby się kalibracja bo skubaniutki ustawia ostrość przed obiektem. Tylko, że w tym celu nie pojadę do W-wy:(.

Member
KrystynaK wrote:
Ale mojemu Canonowi z tamronem 17-50 też przydałaby się kalibracja bo skubaniutki ustawia ostrość przed obiektem. Tylko, że w tym celu nie pojadę do W-wy:(.

Jeśli służy Ci przede wszystkim do pejzażu, moze nie warto kalibrować. Przeważnie i tak będziesz przymykać, więc się zmieścisz w głębi. Szczególnie, że aspiracje przeniosły się na 50d(tamten se sama skalibrujesz).
Czytając Canon-board, odnosze wrażenie, że ff/bf są tez podstawowymi wadami Tamrona, ale pewnie dotyczy to każdego producenta i każdej puszki.

Member

Aspiracje? raczej marzenia

Member

Ale 70-200 już masz ;) Ten 50D też pewnie kiedyś będzie (a zobaczysz jaki przeskok, też miałem 300D i zmieniłem na 20D, WooooW). Ja w pierwszym 17-50 też miałem FF ale wymieniłem bezproblemowo i teraz naprawdę doceniam to szkiełko.

Member

No, mam 70-200 ale na jednym ze zdjęć ujawnił się…bf. Dziwne, słyszałam, że w tych modelach to się nie zdarza. Chyba, że to moja wina – skierowałam obiektyw na falę zamiast na mewę. Mam pierścień 36 mm i będę zmuszać mojego 70-200 do pracy w funkcji makro.

Keymaster
KrystynaK wrote:
No, mam 70-200 ale na jednym ze zdjęć ujawnił się…bf.

Jeśli na jednym, to albo Ty nie trafiłaś czujnikiem, albo czujnik nie trafił. Zdarza się. Back- i front fokus to błędy permanentne występujące na wszystkich zdjęciach w ten sam sposób.

Quote:
Dziwne, słyszałam, że w tych modelach to się nie zdarza.

We wszystkim się może zdarzyć, w każdym korpusie i w każdym obiektywie. I w każdym połączeniu obu.

Member

No właśnie nie na wszystkich zdjęciach, dlatego winę raczej sobie przypisuję, ale to była pierwsza jego sesja plenerowa. Więc nie będę się na razie denerwować. Postaram się baczniej zwracać uwagę na precyzję celowania w zamierzony obiekt ostrości.

Member
KrystynaK wrote:
No właśnie nie na wszystkich zdjęciach, dlatego winę raczej sobie przypisuję, ale to była pierwsza jego sesja plenerowa. Więc nie będę się na razie denerwować. Postaram się baczniej zwracać uwagę na precyzję celowania w zamierzony obiekt ostrości.

Czujniki są większe, niż ich oznaczenia na matówce, więc czasem trafiają w cos bardziej kontrastowego, co nie jest tematem. Jak śledziłaś mewę dobiegaczką, to możliwe jest że Ci AF nie zdążył za ptaszkiem. Jak to wystąpiło na jednym zdjęciu, nie przejmowałbym się.

Viewing 63 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.