Strona główna Fora Foto Sprzęt Staloogniskowe “setki” makro

Staloogniskowe “setki” makro

Sprzęt

Member

Zastanawiam sie nad kupnem obiektywu,ktorym mozna zrobic zarowno zblizenie/makro jak i “od czasu do czasu” portret(D300s,choc szkla dobieram tak,zeby nie zmieniac przy ewentualnym przejsciu na FF).Rozwazam np. Sigma 105mm f/2.8 EX DG Macro.Jakies inne alternatywy?Oczywiscie jest Nikkor AF-S Micro 105 mm f/2.8G IF-ED VR ale kosztuje 2x wiecej.A drugie pytanie jak takie obiektywy sprawuja sie przy portretach?Jak wyglada bokeh,czy nie sa “za ostre” do portretow?Ciekawa alternatywa wydaje mi sie tez Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro ktory przy przymknietej przyslonie wydaje sie byc,wedlug testow bardzo ostry,ale przy 2.8 wypada slabo,co moze nie bylo by tak wielka wada przy portretach?

Member
gasss wrote:
Zastanawiam sie nad kupnem obiektywu,ktorym mozna zrobic zarowno zblizenie/makro jak i “od czasu do czasu” portret(D300s,choc szkla dobieram tak,zeby nie zmieniac przy ewentualnym przejsciu na FF).Rozwazam np. Sigma 105mm f/2.8 EX DG Macro.Jakies inne alternatywy?Oczywiscie jest Nikkor AF-S Micro 105 mm f/2.8G IF-ED VR ale kosztuje 2x wiecej.A drugie pytanie jak takie obiektywy sprawuja sie przy portretach?Jak wyglada bokeh,czy nie sa “za ostre” do portretow?Ciekawa alternatywa wydaje mi sie tez Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro ktory przy przymknietej przyslonie wydaje sie byc,wedlug testow bardzo ostry,ale przy 2.8 wypada slabo,co moze nie bylo by tak wielka wada przy portretach?

Pisaliśmy już kiedyś coś w tym temacie ;) vide: https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?pid=31111

A tutaj przykładowy portret z setuni Canona f/2,8 macro https://www.dfv.pl/gallery/v/Zwierzeta/IMG_4414n_m1.jpg.html
Generalnie da się zrobić ciekawe portrety z rozmytym tłem, ale raczej szedłbym w kierunku szkieł typu 85 mm f/1,8, które są typowymi portretówkami ;)

Keymaster

Problem raczej nie w zbyt dużej ostrości, tylko raczej w zbyt “ostrym” rozmyciu. Obiektywy makro projektowane są pod kątem optymalnej ostroci i przeważnie mają brzydki bokeh, “kanciast”, akcentujący miejscowe kontrasty, podczas gdy obiektywy portretowe projektowane są tak, żeby rozmycie było miękkie i gładkie.
Nie przejmuj się ostrością obiektywu w kontekście portretów – patrz raczej na sposób rozmycia w sytuacjach, gdy nie jest to rozmycie całkiem na gładko.

Member

Bokeh z 100mm f/2.8 Macro

Osobiście to wolę ten z 70-200 f/2,8 ale jak pisałem Canon 100mm f/2.8 Macro też daje radę. Zależy co chcemy osiągnąć na zdjęciu. W portrecie wolę efekt ciekawiej rozmytego tła i na tym polu typowe portretówki są niezastąpione.

Więcej o bokeh z przykładami tutaj:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=3443

IMO – musisz samemu podjąć decyzję, czy więcej fotek “popełniać” będziesz zgodnie z przeznaczeniem szkła (czyli w skali makro), czy też jednak portret.

Na Twoim miejscu szedłbym w kierunku Tamrona SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro (cena/jakość). No chyba, że cena nie jest przeszkodą, bo VR przy tej ogniskowej przy makro się przydaje.
http://www.olaieryk.webd.pl/test/testyobiektywow.html#F

Member

polecam portal
http://www.photozone.de/Reviews/overview

jp

Member

posiadam Tamrona SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro i moze bokeh nie jest najwyzszych lotow to jest naprawde ladny. przy bardzo mocnych punktach swietlnych w tle bokeh nieznacznie traci na jakosci, ale nie jest az tak zle zeby przeszkadzalo, przy slabszych swiatelkach jest bdb. a jesli chodzi o makro to sprawuje sie bdb.
ostrosc jest swietna jednak uzywam go z moim Nikonem D40 ktory ma tylko 6mpx wiec nie jest w stanie wykorzystac w pelni mozliwosci obiektywu.

zanim go kupilem czytalem wiele artykulow i testow, w wiekszosci stawiali go na rowni z systemowymi a w niektorych testach tamron rozkladal nikkora 105-ke.

tamron jest solidnie wykonany, czuc to biorac go do reki, pierscien ostrosci dziala plynnie i pozwala precyzyjnie ustawic ostrosc, AF nie powiem jak dziala bo D40 nie ma silniczka tak samo jak moj tamron wiec ostrze recznie.

w mojej galerii jest kilka zdjec nim wykonanych (wiekszosc z reki bez stabilizacji czy podpierania).

Member
zio_mal wrote:
posiadam Tamrona SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro…AF nie powiem jak działa

AF w t 90/2.8 działa różnie…Otóż gdy przełącznik ustawisz na ,,full” to często się gubi i ,,spaceruje” od początku do końca.Sytuacja poprawia się trochę gdy przełącznik ustawisz na,,limit”. Ponadto w czasie ostrzenia obiektyw dosyć głośno buczy…W połączeniu z aparatami posiadającymi ,,śrubokręt” musisz pamiętać o ustawieniu pierścienia ostrzenia na pozycję AF bo w przeciwnym razie aparat będzie się ,,mocował” z ,,bebechami”Tamrona.Jeśli chodzi właściwości optyczne to ,,Tami”jest naprawdę doskonałym wyborem;-)))))

Member
bobol wrote:
zio_mal wrote:
posiadam Tamrona SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro…AF nie powiem jak działa

AF w t 90/2.8 działa różnie…Otóż gdy przełącznik ustawisz na ,,full” to często się gubi i ,,spaceruje” od początku do końca.Sytuacja poprawia się trochę gdy przełącznik ustawisz na,,limit”. Ponadto w czasie ostrzenia obiektyw dosyć głośno buczy…W połączeniu z aparatami posiadającymi ,,śrubokręt” musisz pamiętać o ustawieniu pierścienia ostrzenia na pozycję AF bo w przeciwnym razie aparat będzie się ,,mocował” z ,,bebechami”Tamrona.Jeśli chodzi właściwości optyczne to ,,Tami”jest naprawdę doskonałym wyborem;-)))))

Setunia Canona ma podobne problemy (w sensie przejeżdżania przez ostrość i wracania z powrotem) i z tym niestety trzeba “żyć” :) Jeśli szybki AF to nie makro. Ślimak ma z reguły potężne przełożenia, jak to zazwyczaj w obiektywach makro bywa (z góry uprzedzam, że nie mam nic do ślimaczków :)

Member
ac wrote:
Jeśli szybki AF to nie makro.

Masz 100% racji.A tak nawiasem mówiąc w makro autofokus jest potrzebny jak zęby w d…;-)))

Member
Piotr wrote:
Problem raczej nie w zbyt dużej ostrości, tylko raczej w zbyt “ostrym” rozmyciu. Obiektywy makro projektowane są pod kątem optymalnej ostroci i przeważnie mają brzydki bokeh, “kanciast”, akcentujący miejscowe kontrasty, podczas gdy obiektywy portretowe projektowane są tak, żeby rozmycie było miękkie i gładkie.
Nie przejmuj się ostrością obiektywu w kontekście portretów – patrz raczej na sposób rozmycia w sytuacjach, gdy nie jest to rozmycie całkiem na gładko.

Czyli,ze wiedzialem,ze gdzies dzwonia tylko nie wiedzialem gdzie.Nastepny powod zeby sie dalej zastanawiac nad wyborem.

Member
ac wrote:
gasss wrote:
Zastanawiam sie nad kupnem obiektywu,ktorym mozna zrobic zarowno zblizenie/makro jak i “od czasu do czasu” portret(D300s,choc szkla dobieram tak,zeby nie zmieniac przy ewentualnym przejsciu na FF).Rozwazam np. Sigma 105mm f/2.8 EX DG Macro.Jakies inne alternatywy?Oczywiscie jest Nikkor AF-S Micro 105 mm f/2.8G IF-ED VR ale kosztuje 2x wiecej.A drugie pytanie jak takie obiektywy sprawuja sie przy portretach?Jak wyglada bokeh,czy nie sa “za ostre” do portretow?Ciekawa alternatywa wydaje mi sie tez Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro ktory przy przymknietej przyslonie wydaje sie byc,wedlug testow bardzo ostry,ale przy 2.8 wypada slabo,co moze nie bylo by tak wielka wada przy portretach?

Pisaliśmy już kiedyś coś w tym temacie ;) vide: https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?pid=31111

A tutaj przykładowy portret z setuni Canona f/2,8 macro https://www.dfv.pl/gallery/v/Zwierzeta/IMG_4414n_m1.jpg.html
Generalnie da się zrobić ciekawe portrety z rozmytym tłem, ale raczej szedłbym w kierunku szkieł typu 85 mm f/1,8, które są typowymi portretówkami ;)

No zdaje sobie sprawe,ze 85 1.8 bylby zdecydowanie lepszy do portretow,a na cropie to i jako jasne tele chyba by niezle sobie radzil tam gdzie bylo by zaciemno dla 2.8. Rozwazalem “setki” makro ze wzgledu na wieksza uniwersalnosc,zdajac sobie oczywiscie sprawe,ze jak cos ma byc po trochu do wszystkiego to nie bedzie we wszystkim rewelacyjne.Moze najpierw kupie tego Tamrona a kiedys tam 85-ke.Choc w takiej konfiguracji lepiej by chyba bylo miec 85 i 105 np. ,ale Sigma w testach znacznie ustepowala Tamronowi,nie wiem jak to wyglada w rzeczywistosci.

Member

Ja też myślałem nad setką do makro ale po długim namyśle zacząłem składać gotówkę na sigmę 150mm f2,8. Będzie 3w1 – średnie tele, makro i portret

Member

Średnie tele, makro – owszem, miodzio.
150 do portretu wyjdzie bardzo wąsko. To dużo więcej niż 85.
Przy 135 mam bardzo wąskie portreciki. Chyba, że masz długie studio lub planujesz tylko plenery.

Member
rk-62 wrote:
daniello194 wrote:
Ja też myślałem nad setką do makro ale po długim namyśle zacząłem składać gotówkę na sigmę 150mm f2,8. Będzie 3w1 – średnie tele, makro i portret

Średnie tele, makro – owszem, miodzio.
150 do portretu wyjdzie bardzo wąsko. To dużo więcej niż 85.
Przy 135 mam bardzo wąskie portreciki. Chyba, że masz długie studio lub planujesz tylko plenery.

Ano :D

Przeliczając cropa, to wyjdzie mu ogniskowa 225 mm. Przy takich ogniskowych, aby objąć całą postać i pozostać z nią w kontakcie głosowym – to przydają się komunikatory w telefonach albo Walkie Talkie :P

Member
ac wrote:
rk-62 wrote:
daniello194 wrote:
Ja też myślałem nad setką do makro ale po długim namyśle zacząłem składać gotówkę na sigmę 150mm f2,8. Będzie 3w1 – średnie tele, makro i portret

Średnie tele, makro – owszem, miodzio.
150 do portretu wyjdzie bardzo wąsko. To dużo więcej niż 85.
Przy 135 mam bardzo wąskie portreciki. Chyba, że masz długie studio lub planujesz tylko plenery.

Ano :D

Przeliczając cropa, to wyjdzie mu ogniskowa 225 mm. Przy takich ogniskowych, aby objąć całą postać i pozostać z nią w kontakcie głosowym – to przydają się komunikatory w telefonach albo Walkie Talkie :P

Tez tak wlasnie myslalem,dlatego 150 nie bralem pod uwage.

Member

(nie czytając odpowiedzi)
Voigtlander 90 mm 3.5 MF

Viewing 15 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.