Strona główna Fora Foto Sprzęt Transfer pliku na CF. Gdzie jest wąskie gardło?

Transfer pliku na CF. Gdzie jest wąskie gardło?

Sprzęt

Member

Nigdzie nie mogę znaleźć info na temat, który wydaje mi się bardzo ważny szczególnie dla osób stojących przed zakupem karty.
Z jaką prędkością body np. 400D jest w stanie zapisywać pliki na CF?
Jaką kartę powinno się zakupić, mam na myśli czy CF II czy CF III czy może CF IV aby karta nie stanowiła wspomnianego wąskiego gardła?
Pytanie wydaje mi się na tyle ważne, że być może pozwoli na zaoszczędzenie pieniędzy w przypadku gdyby transfer body był mniejszy lub równy transferowi np CF III, wtedy bez sensu byłoby wydawanie kasy na CF IV.

A może to jest bardziej skomplikowane?
Wie ktoś?

Keymaster

400D potrafi wykorzystać szybkie karty, ale tak naprawdę pytanie jest inne: czy szybkość zapisu na kartę będzie stanowić dla Ciebie ograniczenie? Przy pojedynczych zdjęciach szybkość zapisu nie ma znaczenia. W serii bufor aparatu pomieści 27 JPEG-ów w najwyższej rozdzielczości lub 10 RAW-ów. Przy szybkości 3 klatek na sekundę w pierwszym przypadku oznacza to 9 sekund ciągłego strzelania, a w drugim – ponad 3 sekundy. Dopiero przy dłuższej serii prędkość zapisu na kartę zaczyna mieć znaczenie. Fotografujesz dynamiczne sekwencje w RAW-ach, gdzie pojedyncza akcja trwa dłużej niż 3 sekundy?

Member

No niby nie. Czasem zdarza się, że coś go przydławi, pomimo, że nie przekroczyłem maksymalnej liczby ujęć. Muszę się temu przyjrzeć bliżej. Jak kupowałem obiektyw do 400D to razem z nim kupowałem kartę. Sprzedawca zapewnił, że CF IV będzie stanowczo za dobra. Mówił, że CF III w zupełności wystarczy.
No bo jakby było napisane, że max transfer że tak powiem “na porcie” CF wynosi tyle a tyle to by łatwiej było porównać z prędkością przyswajania przez kartę.

Keymaster

To paradoksalne, ale szybkość zapisu na kartę ma większe znaczenie w kompaktach niż w lustrzankach. Kompakt czeka z wykonaniem następnego zdjęcia aż bufor zostanie opróżniony. Lustrzanka może sobie zgrywać zdjęcia na kartę a Ty sobie spokojnie robisz następne. Problemem są tylko właśnie długie serie, gdy bufor nie nadąża się opróżniać. Jeśli nie robisz długich ujęć seryjnych raz za razem, to nie powinno być problemów. Jeśli aparat Ci się przycina przy wykonywaniu pojedynczych zdjęć, to coś jest nie w porządku. Szybkość karty raczej nie ma z tym nic wspólnego.

Member

Ale byłby śmiech na forum jakby się okazało, że to ładowanie lampy chwilę trwa i stąd to przycinanie.
Nie przypominam sobie, aby go coś powstrzymało od zrobienia ujęcia w plenerze, czyli bez lampy.
Sprawdzę to.

Keymaster

To niewykluczone. Jeśli lampa jest włączona, to aparat czeka na naładowanie lampy. Jeśli to lampa wbudowana, to częściej niż co sekundę, półtorej się nie zdąży naładować.

Member

Całkiem o tym zapomniałem. Być może to to. Zmyliła mnie dioda zapisu na kartę która się wtedy świeci. Zapis na CF zapisem ale następne powinien robić. Po to ma przecież bufor. Ale zmyła!

Keymaster

:)
a propos sygnaturki – też kiedyś miałem AMI 66. Znalazłem go, gdy pływał w bajorze. Jest to z pewnością jedyny aparat średnioformatowy, który sam z siebie pływa :)

Member

Szczawikiem będąc używałem go osobiście. Potem nastała era Zenita 12XP a o amiku zapomniałem. Kilka tygodni wręcz go szukałem po piwnicach, strychach garażach aby “ocalić od zapomnienia”. Udało się. Znalazł się i to w bardzo dobrym stanie. Mojemu synowi pokazałem, i zadałem zagadkę gdzie tu się wkłada baterie? Długo dziecko nie mogło pojąć: jak to bez baterii?
Hi.

Keymaster

Ja do tego miałem jeszcze lampę błyskową z jednorazowymi żarówkami spaleniowymi. To dopiero był odlot. Po każdym błysku trzeba było wyjąć spaloną żarówkę i wcisnąć w oprawkę nową. Oczywiście żadnej regulacji mocy błysku :)
Ale dzisiaj mogę mówić, że fotografię zaczynałem od średniego formatu. Jeśli tylko zgrabnie uniknę podania nazwy aparatu, to mogę robić niemal za reinkarnację Ansela Adamsa ;)

Member

Na tym forum próbowałem tę sprawę poruszyć. Wiąże się ona także z pojemnością bufora. Na podstawie informacji na różnych stronach wydedukowałem, że bufor w 400D ma ok 100MB. Na którejś ze stron znalazłem informację, że szybkość zapisu na kartę, czyli opróżniania bufora jest ok. 7MB/sek. Jeżeli te wszystkie informacje są bliskie prawdy to do 400D wystarczy CF III. I takich też używam chociaż mam i szybsze. Testując nie stwierdziłem różnicy w zapisie RAW-ów na CF III i CF IV tak więc należy sądzić, że decyduje tu możliwość bufora pozbycia się informacji w nim zawartych. Jak przypomnę sobie skąd pochodzą moje dane to podam adres aby uwiarygodnić technicznie tę sprawę. Sądzę, że programowe używanie wbudowanej lampy może mieć wpływ na to co się dzieje w aparacie. Jego procesor chyba nie pracuje w trybie wielozadaniowym. Zresztą któż to wie. Chyba tylko CANON.

Keymaster
globus911 wrote:
Sądzę, że programowe używanie wbudowanej lampy może mieć wpływ na to co się dzieje w aparacie. Jego procesor chyba nie pracuje w trybie wielozadaniowym. Zresztą któż to wie. Chyba tylko CANON.

Z pewnością, ale nie dlatego, że procesor nie wyrabia, tylko dlatego, że lampa potrzebuje czasu, żeby się naładować. Zwłaszcza wbudowany flesz szybki nie będzie, ale także używając profesjonalnej lampy zewnętrznej barierą szybkostrzelności będzie raczej tempo ładowania lampy, a nie bufor aparatu i szybkość karty pamięci.

Member

No właśnie o ten transfer z bufora na kartę mi chodziło. To, że 100 Mb pojemności to faktycznie też tak wydedukowałem, a nawet może gdzieś było wręcz napisane.
Gorzej z danymi co do tej prędkości opróżniania. Nigdzie nie trafiłem.
Podrzuć linki jak sobie przypomnisz. Bardzo mnie to trapi.

Member

Sądzę, że pod adresem : http://www.dpreview.com/reviews/canoneos400d/page12.asp można znaleźć informacje, ale nie wiem czy będą to odpowiedzi na wszystkie nasze pytania. Ponieważ mój angielski nie należy do najlepszych trochę potrwa zanim przetłumaczę tekst i obym tłumaczył właściwy tekst. Ale wracam do pytania: gdzie jest wąskie gardło. W moim przekonaniu wąskim gardem jest aparat, czyli jego elektronika odpowiedzialna za transfer danych na kartę. Karty już są naprawdę szybkie.

Member

No ja też tak podejrzewam, ale danych liczbowych mi brakuje. Jak trzeba będzie kupić CF IV to się kupi, ale czy takie przepłacanie ma sens? ( oczywiście przy założeniu, że mam czas na powolne ściąganie zdjęć z powolnej karty na kompa).

Viewing 14 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.