Strona główna Fora Inne Konkursy na DFV.pl W krzyżowym ogniu – edycja XXX

W krzyżowym ogniu – edycja XXX

Konkursy na DFV.pl

 
Keymaster

Zapraszam na jubileuszową, spóźnioną XXX edycję KO. Zasady tradycyjne, zupełnie nie świąteczne:

Celem zabawy jest dyskusja o zdjęciach, wymiana opinii, nauka zarówno fotografii, jak i dyskutowania o fotografii i wyrażania opinii, poznanie różnych spojrzeń na ten sam kadr. Oczywiście, będzie też miło, jeśli nasze dyskusje pomogą w jakiś sposób autorom dyskutowanych zdjęć :) Poniżej lista wybranych przeze mnie zdjęć. Proszę o jak najpełniejszy komentarz pod każdym z nich. Komentarz może dotyczyć wybranego aspektu lub wszystkich, np.:
– wrażenia, jakie zdjęcie wywołuje, odczuć, ogólnej impresji,
– kwestii technicznych, związanych z dokonanym przez autora wyborem środków technicznych (ogniskowa, przysłona, czas ekspozycji, obróbka),
– podjętych przez autora zdjęcia decyzji estetycznych (kadr, perspektywa, pozycja aparatu, obecność pewnych elementów w kadrze lub ich brak),
– innych opinii na temat zdjęcia lub wypływających ze zdjęcia.

Każdemu komentarzowi powinna towarzyszyć skorelowana z nim ocena. Przypominam obowiązującą punktację: 0 – nie działa, nie używamy, 1 – zupełnie nieudane, do skasowania, 5 – arcydzieło, co najmniej na ścianę, jeśli nie do galerii sztuki czy muzeum.”

Przypominam, że dyskutujemy o zdjęciu, nie o autorze. O zdjęciach możemy dyskutować zarówno pod zdjęciami – w formie komentarzy, jak i w tym wątku. Zwłaszcza gdyby któreś zdjęcie gdzieś zaginęło ;)
W ramach dyskusji można też dyskutować z innymi komentarzami, byle tylko odnosić się do treści komentarzy, a nie do osoby komentatora.
Po zakończeniu edycji wybiorę kolejnego Selekcjonera.

Jubileuszowy materiał do dyskusji:
https://www.dfv.pl/gallery/members/White.html?g2_itemId=4058628
https://www.dfv.pl/gallery/members/ka_tula.html?g2_itemId=4139457
https://www.dfv.pl/gallery/members/Tom1979.html?g2_itemId=4140911
https://www.dfv.pl/gallery/members/Kundi.html?g2_itemId=4072587
https://www.dfv.pl/gallery/members/maga.html?g2_itemId=3518700
https://www.dfv.pl/gallery/members/szalas.html?g2_itemId=4161187
https://www.dfv.pl/gallery/members/BlackPaul.html?g2_itemId=4111157
https://www.dfv.pl/gallery/members/wiolin69.html?g2_itemId=4161367
https://www.dfv.pl/gallery/members/saldi.html?g2_itemId=4148649
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4128893&g2_page=2

miłych dyskusji!

 
Member

fajne foty!

ale później sobie obejrzę na spokojnie :)

ps.
niekiedy foty robi się pod kogoś xD

 
Member

Po raz pierwszy od dawna wziąłem czynny udział. No bo przecież w tej edycji Piotr na pewno się wypowie, prawda? Będę czekał niecierpliwie:)
Dzięki za wybór mojego zdjęcia – czegoś się dowiem na temat bokserskiej serii, mojej pierwszej przygody z taką fotografią.

 
Member

No to mnie pokarało. Pewnie rewanż za tego walkowera wywołanego o dwie godziny za wcześnie.

 
Member
maga wrote:
No to mnie pokarało. Pewnie rewanż za tego walkowera wywołanego o dwie godziny za wcześnie.

???? przecież udział w KO to nobilitacja ;-)
(jeden z dziesięciu spomiędzy jakichś 230 tys. zdjęć; byli tacy co dużo by dali, żeby wyselekcjonować ich zdjęcie w poprzednich edycjach ;))

 
Member
szalas wrote:
maga wrote:
No to mnie pokarało. Pewnie rewanż za tego walkowera wywołanego o dwie godziny za wcześnie.

???? przecież udział w KO to nobilitacja ;-)
(jeden z dziesięciu spomiędzy jakichś 230 tys. zdjęć; byli tacy co dużo by dali, żeby wyselekcjonować ich zdjęcie w poprzednich edycjach ;))

zawsze mogli się zgłosić :) :) mnie też pokarało ;) trzeci raz z czego drugi raz wybrany przez Piotra… i pewnie trzeci raz dostanę pałę :) ale cóż, człowiek uczy się całe życie :) :)

 
Member
ac wrote:
ps. niekiedy foty robi się pod kogoś xD

Sugerujesz, że modelka zażyczyła sobie zdjęcia z wyzywająco wypiętym tyłkiem? Hmmm, osobliwe życzenie, muszę przyznać.

 
Member
saldi wrote:
[… i pewnie trzeci raz dostanę pałę :) ale cóż, człowiek uczy się całe życie :) :)

wolałbyś piąteczkę z komentarzem “piękne…” ;)?

 
Member
szalas wrote:
saldi wrote:
[… i pewnie trzeci raz dostanę pałę :) ale cóż, człowiek uczy się całe życie :) :)

wolałbyś piąteczkę z komentarzem “piękne…” ;)?

ech…. pomarzyć można… ;) :)

 
Member
szalas wrote:
maga wrote:
No to mnie pokarało. Pewnie rewanż za tego walkowera wywołanego o dwie godziny za wcześnie.

???? przecież udział w KO to nobilitacja ;-)
(jeden z dziesięciu spomiędzy jakichś 230 tys. zdjęć; byli tacy co dużo by dali, żeby wyselekcjonować ich zdjęcie w poprzednich edycjach ;))

Oczywiście, że masz rację. Bardziej niż wyborem martwię się ocenami bo wydaje mi się, że moja “galeria” (cudzysłów użyty świadomie) nie zasługuje na udział w KO a wybrane zostało to zdjęcie bo na bezrybiu i rak ryba.
Cieszę się, że BlackPaul podszedł profesjonalnie do zadania i nie ominął mnie.

 
Member
szalas wrote:
saldi wrote:
[… i pewnie trzeci raz dostanę pałę :) ale cóż, człowiek uczy się całe życie :) :)

wolałbyś piąteczkę z komentarzem “piękne…” ;)?

Mnie się Twoja seria cmentarna z I Wojny bardzo podoba ale też patrzę na nią z perspektywy rozmów z dziadkiem, który brał w niej udział a kilku jego kumpli gryzie ziemię na tych cmentarzach.

 
Member
maga wrote:
szalas wrote:
saldi wrote:
[… i pewnie trzeci raz dostanę pałę :) ale cóż, człowiek uczy się całe życie :) :)

wolałbyś piąteczkę z komentarzem “piękne…” ;)?

Mnie się Twoja seria cmentarna z I Wojny bardzo podoba ale też patrzę na nią z perspektywy rozmów z dziadkiem, który brał w niej udział a kilku jego kumpli gryzie ziemię na tych cmentarzach.

no cóż, tak to chyba już ze zdjęciami jest, że często ma się jakiś kontekst w temacie :) ja mam więcej opowieści z IIWW jeśli chodzi o rodzinę, ale cmentarzy z IWW jest w okolicy Tarnowa cała masa, więc ich obecność w końcu przełożyła się na jakieś wycieczki fotograficzne, z lepszym czy gorszym skutkiem ale nie poddaję się, na niektórych cmentarzach byłem już kilka razy i próbuję dalej :)

 
Member
SHARK wrote:
ac wrote:
ps. niekiedy foty robi się pod kogoś xD

Sugerujesz, że modelka zażyczyła sobie zdjęcia z wyzywająco wypiętym tyłkiem? Hmmm, osobliwe życzenie, muszę przyznać.

może napiszę inaczej…

robiąc zdjęcia pod kogoś focę dla niego (często naturalne portrety) i również zdjęcia dla siebie – już nieco inne ^^

 
Member
ac wrote:
również zdjęcia dla siebie – już nieco inne ^^

No właśnie o te inne mi chodzi. Niektóre moim zdaniem uwłaczają godności kobiety (to jedyne regulaminowe określenie, na które mnie stać, bo inne są już nieregulaminowe). To, że te panie siebie nie szanują, pozwalając fotografować się w takich pozach ja ta na zdjęciu z KO, to już inna bajka.

 
Member
SHARK wrote:
No właśnie o te inne mi chodzi. Niektóre moim zdaniem uwłaczają godności kobiety (to jedyne regulaminowe określenie, na które mnie stać, bo inne są już nieregulaminowe). To, że te panie siebie nie szanują, pozwalając fotografować się w takich pozach ja ta na zdjęciu z KO, to już inna bajka.

Pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcą ;)
moim skromnym zdaniem wiele o zdjęciach AC można mówić, ale do spełniających wymogi definicji zdjęć uwłaczających godności kobiety to jednak im daleko.
Nie widze niczego uwłaczającego w zdjęciu wybranym do KO – czy takowym byłoby, gdyby w takiej pozie AC “zdjął” gracza futbolu amerykańskiego? ;)

 
Member
SHARK wrote:
ac wrote:
również zdjęcia dla siebie – już nieco inne ^^

No właśnie o te inne mi chodzi. Niektóre moim zdaniem uwłaczają godności kobiety (to jedyne regulaminowe określenie, na które mnie stać, bo inne są już nieregulaminowe). To, że te panie siebie nie szanują, pozwalając fotografować się w takich pozach ja ta na zdjęciu z KO, to już inna bajka.

Dość odważnie wkraczasz na kruchy punkt 2 regulaminu DFV. :D

 
Member
luczywo wrote:
SHARK wrote:
ac wrote:
również zdjęcia dla siebie – już nieco inne ^^

No właśnie o te inne mi chodzi. Niektóre moim zdaniem uwłaczają godności kobiety (to jedyne regulaminowe określenie, na które mnie stać, bo inne są już nieregulaminowe). To, że te panie siebie nie szanują, pozwalając fotografować się w takich pozach ja ta na zdjęciu z KO, to już inna bajka.

Dość odważnie wkraczasz na kruchy punkt 2 regulaminu DFV. :D

Znajomość prawa (choćby lokalnego) to podstawa, a potem to już można lawirować. Piórka pomagają ;P

 
Member
SHARK wrote:
ac wrote:
również zdjęcia dla siebie – już nieco inne ^^

No właśnie o te inne mi chodzi. Niektóre moim zdaniem uwłaczają godności kobiety (to jedyne regulaminowe określenie, na które mnie stać, bo inne są już nieregulaminowe). To, że te panie siebie nie szanują, pozwalając fotografować się w takich pozach ja ta na zdjęciu z KO, to już inna bajka.

to jeszcze inaczej…

zdjęcia moje i innych osób mogą być odbierane i postrzegane w różny sposób przez różne osoby, który urodziły, wychowały się nawet w tym samym miejscu kuli ziemskiej – nie mam na żadnego to wpływu i rozumiem, że mogą się niektórym osobom po prostu nie podobać

pisanie o tym, “że te panie siebie nie szanują, pozwalając fotografować się w takich pozach” pozostawię bez komentarza

 
Member

Już wystarczy, paplacze, gaduły i pleciugi – do oceniania byście się w końcu zabrali ;)

 
Member
tomasziolkowski wrote:
Już wystarczy, paplacze, gaduły i pleciugi – do oceniania byście się w końcu zabrali ;)

Gaduła właśnie zakończył – mogę spokojnie wrócić do tematu wypiętego ;)

 
Member
tomasziolkowski wrote:
Już wystarczy, paplacze, gaduły i pleciugi – do oceniania byście się w końcu zabrali ;)

słusznie prawi! dać mu tego tam, co trzeba i wypada – sami wiecie czego ;)

 
Member

No skoro ta “pupcia” wywołuje takie emocje to chyba muszę jakąś sesję zrobić, żeby ożywić forum :D

 
Member
SHARK wrote:
To, że te panie siebie nie szanują, pozwalając fotografować się w takich pozach ja ta na zdjęciu z KO, to już inna bajka.

O czym Ty piszesz???!!!
Ta dziewczyna wygląda ślicznie na tym zdjęciu i będzie mogła z dumą pokazywać takie foty swoim dzieciom.

 
Member
okuka67 wrote:
No skoro ta “pupcia” wywołuje takie emocje to chyba muszę jakąś sesję zrobić, żeby ożywić forum :D

Znowu Ci usuną:)

 
Member
okuka67 wrote:
No skoro ta “pupcia” wywołuje takie emocje to chyba muszę jakąś sesję zrobić, żeby ożywić forum :D

koniecznie mieszaną ;)

 
Member

najpierw poczytałam, idę zajrzeć do wybranych zdjęć…

 
Member

dopiero teraz i z góry przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony i dotknięty – pozdrawiam autorów i oceniających ^^

 
Member
ac wrote:
dopiero teraz i z góry przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony i dotknięty – pozdrawiam autorów i oceniających ^^

No, teraz to ja poczułem się dotknięty, że mnie pominąłeś!

;-)))

 
Member
ac wrote:
dopiero teraz i z góry przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony i dotknięty – pozdrawiam autorów i oceniających ^^

no ja przygotowuję piosenkę i z nią na ustach przygotowuję działania odwetowe…
;)

 
Member
ac wrote:
dopiero teraz i z góry przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony i dotknięty – pozdrawiam autorów i oceniających ^^

no bez przesady ;)

 
Member

Ja do AC – SHARK napisała swoje zdanie dosyć ostro /rzeczywiście żyleta gorzka jak piołun/, wydaje mi się jednak, że trochę racji miała. Będę ją wspierać, choćby ze względu na babską solidarność.
A więc – pierwsze primo: masz dobry sprzęt /widzę/; drugie primo: masz świetnie opanowany warsztat /przecież widzę i zazdroszczę przy okazji, bo mnie tego brakuje/; trzecie primo: masz śliczne modelki /aaaaa, i to widzę na pewno/. Ale to, co mnie uderza w Twoich zdjęciach to chyba to, że są takie zbyt wprost, zbyt dosłowne. Brakuje tutaj jakiegoś niedopowiedzenia, jakiejś tajemnicy, brakuje miejsca na to, aby zagrała wyobraźnia odbiorcy. Fotografujesz te śliczne dziewczyny w sposób przedmiotowy a nie podmiotowy – i o to chyba chodziło SHARK.
A tak przy okazji – przeczytałam komentarze pod zdjęciami zgłoszonymi do KO. I muszę przyznać, że z Twoimi komentarzami się zgadzam. Masz dobre oko. Jak byś miał chwilę wolnego czasu, to może byś tak zerknął do mojej galerii ? Pozdrawiam.
Gwoli ścisłości – w regulaminie forum chyba nie zakazów uprawiania takiej prywaty ?

 
Member
Zbigu_12 wrote:
Ja do AC – (…) Jak byś miał chwilę wolnego czasu, to może byś tak zerknął do mojej galerii ? Pozdrawiam.
Gwoli ścisłości – w regulaminie forum chyba nie zakazów uprawiania takiej prywaty ?

nie ma, forum jest przecież po to, by się “poznać”, nie bez kozery mamy pod nickami zachętę w linku do “moja galeria”

 
Member
Zbigu_12 wrote:
Ja do AC – SHARK napisała swoje zdanie dosyć ostro

Oj nie, to nie było ostre. To było takie… noooo regulaminowe. Na ostro może być na zlocie :P

 
Member
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Ja do AC – SHARK napisała swoje zdanie dosyć ostro

Oj nie, to nie było ostre. To było takie… noooo regulaminowe. Na ostro może być na zlocie :P

zlocie czytelników czy zlocie członków organizacji D…?;)

 
Member
szalas wrote:
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Ja do AC – SHARK napisała swoje zdanie dosyć ostro

Oj nie, to nie było ostre. To było takie… noooo regulaminowe. Na ostro może być na zlocie :P

zlocie czytelników czy zlocie członków organizacji D…?;)

Strasznie zabawne. No, strasznie.

 
Member
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Ja do AC – SHARK napisała swoje zdanie dosyć ostro

Oj nie, to nie było ostre. To było takie… noooo regulaminowe. Na ostro może być na zlocie :P

No to chyba przyjadę, żeby posłuchać. Może być …………. interesująco. Pozdrawiam

 
Member

ja nie wiem w czym jest problem ze zdjęciem AC. Ot, fota dziewczyny w stroju sportowym, w stylu do kalendarza klubowego :-) Gdzie tu brak poszanowania dla siebie modelki to nie wiem. Arcydzieło to nie jest, ale do prowokacji seksualnej daleko ;-)

 
Member
Zbigu_12 wrote:
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Ja do AC – SHARK napisała swoje zdanie dosyć ostro

Oj nie, to nie było ostre. To było takie… noooo regulaminowe. Na ostro może być na zlocie :P

No to chyba przyjadę, żeby posłuchać. Może być …………. interesująco. Pozdrawiam

Napisałam, że może być, bo nie wiem czy będę na zlocie.

 
Member
Piotr wrote:
Przypominam obowiązującą punktację: 1 – zupełnie nieudane, do skasowania

W zasadzie powinienem już skasować ale trochę głupio bo pomyślicie, że strzeliłem focha. Ale z drugiej strony miałem go skasować w styczniu półtora roku temu. Ale z trzeciej strony gdybym skasował to nigdy w życiu nie załapałbym się do KO. Ale z czwartej strony tego samego zdjęcia nikt do KO nie wybierze więc chyba mogę skasować.

 
Member

ja bym chciała poznać zdanie Ewy lub Piotra, nawet to “jedynkowe”
Marcin, a nie myślisz, że kilka uwag pomoże Ci spojrzeć inaczej na to, albo inne miejsce?

 
Member
maga wrote:
Piotr wrote:
Przypominam obowiązującą punktację: 1 – zupełnie nieudane, do skasowania

W zasadzie powinienem już skasować ale trochę głupio bo pomyślicie, że strzeliłem focha. Ale z drugiej strony miałem go skasować w styczniu półtora roku temu. Ale z trzeciej strony gdybym skasował to nigdy w życiu nie załapałbym się do KO. Ale z czwartej strony tego samego zdjęcia nikt do KO nie wybierze więc chyba mogę skasować.

Prawdziwy twardziel musi przejść i przez próbę Ognia;-)

 
Member
Zbigu_12 wrote:
Fotografujesz te śliczne dziewczyny w sposób przedmiotowy a nie podmiotowy – i o to chyba chodziło SHARK.

Dokładnie. Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf? On robi tylko to, na co one mu pozwalają.

 
Member
Wiolin69 wrote:
ja bym chciała poznać zdanie Ewy lub Piotra, nawet to “jedynkowe”
Marcin, a nie myślisz, że kilka uwag pomoże Ci spojrzeć inaczej na to, albo inne miejsce?

Mam nadzieję, że coś napiszą.
Szczerze mówiąc takich ocen się spodziewałem, bo przecież oglądam Wasze zdjęcie i widzę różnicę (opisałem to w #10) ale byłem ciekaw uwag i cieszę się, że kilka osób miało ochotę coś napisać.

szalas wrote:
Prawdziwy twardziel musi przejść i przez próbę Ognia;-)

Ogień rozmiękcza nawet bazalt :-), ale ja się nie dam.

 
Member
Zbigu_12 wrote:
Ja do AC – SHARK napisała swoje zdanie dosyć ostro /rzeczywiście żyleta gorzka jak piołun/, wydaje mi się jednak, że trochę racji miała. Będę ją wspierać, choćby ze względu na babską solidarność.
A więc – pierwsze primo: masz dobry sprzęt /widzę/; drugie primo: masz świetnie opanowany warsztat /przecież widzę i zazdroszczę przy okazji, bo mnie tego brakuje/; trzecie primo: masz śliczne modelki /aaaaa, i to widzę na pewno/. Ale to, co mnie uderza w Twoich zdjęciach to chyba to, że są takie zbyt wprost, zbyt dosłowne. Brakuje tutaj jakiegoś niedopowiedzenia, jakiejś tajemnicy, brakuje miejsca na to, aby zagrała wyobraźnia odbiorcy. Fotografujesz te śliczne dziewczyny w sposób przedmiotowy a nie podmiotowy – i o to chyba chodziło SHARK.
A tak przy okazji – przeczytałam komentarze pod zdjęciami zgłoszonymi do KO. I muszę przyznać, że z Twoimi komentarzami się zgadzam. Masz dobre oko. Jak byś miał chwilę wolnego czasu, to może byś tak zerknął do mojej galerii ? Pozdrawiam.
Gwoli ścisłości – w regulaminie forum chyba nie zakazów uprawiania takiej prywaty ?

sama chciała…

reklamacji nie przyjmuję i mam nadzieję że siekiery mi w plecy nie wbijesz :P

 
Member
ac wrote:
sama chciała…

Co na to organizacje feministyczne? :DDD

 
Member
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Fotografujesz te śliczne dziewczyny w sposób przedmiotowy a nie podmiotowy – i o to chyba chodziło SHARK.

Dokładnie. Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf?

Krysiu…

Po pierwsze – to ja bardzo często (z oczywistych względów) odmawiam udziału w proponowanych mi pomysłach na foty i nigdy wychodzę poza ustalone wcześniej ramy

Po drugie – zdejmij moherowy beret i zejdź na ziemię i rozejrzyj się dokoła (trzeba wyjść z domu – podpowiem)

Po trzecie – kontrowersyjny może równie dobrze ślimaczek załatwiający swoje potrzeby pod listkiem – o gustach się nie dyskutuje

Po czwarte – szanuję zawsze wszystkie osoby z którymi piszę maile, ES-y oraz rozmawiam i umawiam się wielokrotnie na kolejne zdjęcia – czego i Tobie szczerze życzę

 
Member
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Fotografujesz te śliczne dziewczyny w sposób przedmiotowy a nie podmiotowy – i o to chyba chodziło SHARK.

Dokładnie. Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf? On robi tylko to, na co one mu pozwalają.

tylko która prawda, są przynajmniej trzy;-)

 
Member
szalas wrote:
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Fotografujesz te śliczne dziewczyny w sposób przedmiotowy a nie podmiotowy – i o to chyba chodziło SHARK.

Dokładnie. Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf? On robi tylko to, na co one mu pozwalają.

tylko która prawda, są przynajmniej trzy;-)

w tym co Krysia napisała? akurat w każdym przypadku minęła się z prawdą…

 
Member
ac wrote:
SHARK wrote:
Zbigu_12 wrote:
Fotografujesz te śliczne dziewczyny w sposób przedmiotowy a nie podmiotowy – i o to chyba chodziło SHARK.

Dokładnie. Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf?

Krysiu…

Po pierwsze – to ja bardzo często (z oczywistych względów) odmawiam udziału w proponowanych mi pomysłach na foty i nigdy wychodzę poza ustalone wcześniej ramy

Po drugie – zdejmij moherowy beret i zejdź na ziemię i rozejrzyj się dokoła (trzeba wyjść z domu – podpowiem)

Po trzecie – kontrowersyjny może równie dobrze ślimaczek załatwiający swoje potrzeby pod listkiem – o gustach się nie dyskutuje

Po czwarte – szanuję zawsze wszystkie osoby z którymi piszę maile, ES-y oraz rozmawiam i umawiam się wielokrotnie na kolejne zdjęcia – czego i Tobie szczerze życzę

Andrzeju, Twoja rozpusta i wyuzdanie przeszły wszelkie możliwe granice!!! Zgłaszam sprawę do Kurii, albo i do Torunia!!! ;)

 
Member
okuka67 wrote:
ac wrote:
SHARK wrote:
Dokładnie. Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf?

Krysiu…

Po pierwsze – to ja bardzo często (z oczywistych względów) odmawiam udziału w proponowanych mi pomysłach na foty i nigdy wychodzę poza ustalone wcześniej ramy

Po drugie – zdejmij moherowy beret i zejdź na ziemię i rozejrzyj się dokoła (trzeba wyjść z domu – podpowiem)

Po trzecie – kontrowersyjny może równie dobrze ślimaczek załatwiający swoje potrzeby pod listkiem – o gustach się nie dyskutuje

Po czwarte – szanuję zawsze wszystkie osoby z którymi piszę maile, ES-y oraz rozmawiam i umawiam się wielokrotnie na kolejne zdjęcia – czego i Tobie szczerze życzę

Andrzeju, Twoja rozpusta i wyuzdanie przeszły wszelkie możliwe granice!!! Zgłaszam sprawę do Kurii, albo i do Torunia!!! ;)

O matulu sypię głowę popiołem!

ps.
moje foty w GW w FF http://www.fotoferia.pl/portfolio/acar/images/?status=gw

 
Member
ac wrote:
sama chciała…

Miło mi, że przyjąłeś zaproszenie. Chociaż nie przypuszczałam, że zrobisz to w stanie tak silnego wzburzenia. To zawsze ogranicza jasność umysłu. Oczywiście nie zgadzam się z Twoimi komentarzami. Jak widać, filozofia Kalego nie jest mi obca. Miłego wieczoru.

 
Member
Zbigu_12 wrote:
ac wrote:
sama chciała…

Miło mi, że przyjąłeś zaproszenie. Chociaż nie przypuszczałam, że zrobisz to w stanie tak silnego wzburzenia. To zawsze ogranicza jasność umysłu. Oczywiście nie zgadzam się z Twoimi komentarzami. Jak widać, filozofia Kalego nie jest mi obca. Miłego wieczoru.

Silnego wzburzenia???? ^^ to mnie w ogóle nie znasz, bo foty oceniam zawsze wyluzowany ;)

wracając do tego, co napisałaś powyżej – dlatego właśnie nie widzę większej potrzeby pisania innym osobom, co jest nie tak moim zdaniem w ich zdjęciach… strata czasu dla obydwu stron

standardowo najłatwiej jest napisać innym osobom: “robisz genialne foty” i wówczas nie ma problemu, można stawiać wszędzie i wszystkim dookoła lajka za lajka – tylko pamiętaj, że coś takiego uwstecznia i fotografujący przestaje się rozwijać

oczywiście masz rację, że nie zgadzasz się z moimi komentarzami, bo przecież robisz świetne zdjęcia, za które dostajesz piątki od innych osób i tej wersji należy się trzymać….

jedyną możliwością weryfikacji wartości swoich zdjęć jest zapodanie ich anonimowo (są takie portale) pod ocenę innych fotografów

dobrego światła życzę – to podstawa (przykładowa fota, w której skupiono się na treści, kompozycji, kadrze i doskonale wykorzystano światło zastane http://fotoferia.pl/konkursowe/8/7/f/8757f2c0b0765bb2a6800d236bc95cba_max.jpg ). Można popaść w samozachwyt nad swoimi fotami a można też czasem posłuchać innych…

 
Member
ac wrote:
Po drugie – zdejmij moherowy beret

Ani myślę to robić. Co więcej, napisałam już prośbę do Radka o zmianę statusu na żyleta-moherowy beret. Dla takich zdjęć ja to https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4165017 albo to https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4155441 , że o tym https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4151977 nie wspomnę, akceptacji nie znajdziesz we mnie nigdy .

Quote:
i zejdź na ziemię i rozejrzyj się dokoła (trzeba wyjść z domu – podpowiem)

Jak dookoła ludzie kradną, mordują, gwałcą, dokonują przekrętów i malwersacji finansowych, to znaczy, że to jest dobre, że tak można, albo co gorsza, że ja też mam to robić?????? To żaden argument!!!! Nie przekonałeś mnie. Wymyśl coś innego na obronę swojej “innej twórczości”.

 
Member

Ok, Piotr. Ja zrobiłem swoje. Teraz Twoja kolej. ;)

 
Member
SHARK wrote:
ac wrote:
Po drugie – zdejmij moherowy beret

Ani myślę to robić. Co więcej, napisałam już prośbę do Radka o zmianę statusu na żyleta-moherowy beret. Dla takich zdjęć ja to https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4165017 albo to https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4155441 , że o tym https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4151977 nie wspomnę, akceptacji nie znajdziesz we mnie nigdy .

strasznie się tym zmartwiłem
pójdę się wypłakać w samotności

“Oto Ten przeznaczony jest na upadek…” (Łk 2, 34a. 35).

SHARK wrote:
ac wrote:
i zejdź na ziemię i rozejrzyj się dokoła (trzeba wyjść z domu – podpowiem)

Jak dookoła ludzie kradną, mordują, gwałcą, dokonują przekrętów i malwersacji finansowych, to znaczy, że to jest dobre, że tak można, albo co gorsza, że ja też mam to robić?????? To żaden argument!!!! Nie przekonałeś mnie. Wymyśl coś innego na obronę swojej “innej twórczości”.

ps.
zaprawdę przyda Ci się ta modlitwa: http://www.vismaya-maitreya.pl/modlitwy_modlitwa_o_uwolnienie_od_szatana.html

 
Member

A po co się uwalniać, skoro “”W niebie brak wszys­tkich in­te­resujących ludzi.” Fryderyk Nietzsche. :D :D :D

 
Member

Za oknem gorąco, dyskusja coraz gorętsza, tyle że….kompletnie nie na temat mz.
Mamy XXX edycję KO i nieśmiało zapraszam do oceny i komentowania zdjęć (postawy życiowe, w tym moralne itd.itp. – może przydałby się osobny wątek w dziale Inne…)

 
Member

Nie lubisz ladnych kobiet czy tylko ich zdjęć?

 
Member

Za oknem gorąco jak w piekle, zapachniało siarką :D
https://www.youtube.com/watch?v=BxZMU-jV7s0

 
Member
SHARK wrote:
Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf?

Na podstawie tego jednego zdjęcia zawyrokowalas, ze dziewczyna nie szanuje siebie i nie szanuje jej fotograf?!
No, no…

 
Keymaster
eteter wrote:
Ok, Piotr. Ja zrobiłem swoje. Teraz Twoja kolej. ;)

Ja na końcu – czy już jest koniec? Czy jeszcze jacyś chętni zbierają siły i odwagę?

 
Member
Piotr wrote:
Ja na końcu – czy już jest koniec? Czy jeszcze jacyś chętni zbierają siły i odwagę?

Może jak Ty ocenisz, to jeszcze jakas dyskusja się pojawi zanim ludzie rozjada się na weekend.

 
Keymaster

A nie będzie, że narzucam opinię tym, którzy się jeszcze nie wypowiedzieli?

 
Member

wygląda, że ze stałych bywalców brakuje Niko i Ka_tuli (sorki, jeśli kogoś pominąłem).
Ka_tula chyba się urlopuje, Niko może jeszcze dołączyć…

 
Member
Piotr wrote:
A nie będzie, że narzucam opinię tym, którzy się jeszcze nie wypowiedzieli?

Znaczy nie będzie można później ocenić inaczej niż Ty??? ;)

 
Member
Piotr wrote:
eteter wrote:
Ok, Piotr. Ja zrobiłem swoje. Teraz Twoja kolej. ;)

Ja na końcu – czy już jest koniec? Czy jeszcze jacyś chętni zbierają siły i odwagę?

Konwertują opinię z myśli nieregulaminowych na regulaminowy komentarz ;) A to trwa. A czas jest wprost proporcjonalny do mocy “nieregulaminowości” ;P

 
Member
Piotr wrote:
A nie będzie, że narzucam opinię tym, którzy się jeszcze nie wypowiedzieli?

to bardziej zależy od tego, czy oceniający posiada własne zdanie, czy sugeruje się wyłącznie wcześniejszymi wpisami (tymi na 5 oczywiście ;)

 
Member
ac wrote:
to bardziej zależy od tego, czy oceniający posiada własne zdanie, czy sugeruje się wyłącznie wcześniejszymi wpisami (tymi na 5 oczywiście ;)

no to się w KO nie za bardzo posugeruje ;)

 
Keymaster
okuka67 wrote:
Piotr wrote:
A nie będzie, że narzucam opinię tym, którzy się jeszcze nie wypowiedzieli?

Znaczy nie będzie można później ocenić inaczej niż Ty??? ;)

Zawsze można, ale niektórzy mogą uważać inaczej.

 
Member
Piotr wrote:
okuka67 wrote:
Piotr wrote:
A nie będzie, że narzucam opinię tym, którzy się jeszcze nie wypowiedzieli?

Znaczy nie będzie można później ocenić inaczej niż Ty??? ;)

Zawsze można, ale niektórzy mogą uważać inaczej.

Powinno być nie widać komentarzy. Pojawiają się, ale dopiero po skomentowaniu przez oglądającego, to jest dobre rozwiązanie.
Wiem, silnik i te sprawy, tak se tylko gdybam ;)

 
Keymaster

Ja jestem sceptyczny co do efektywności wszelkich mechanizmów wymuszających uczciwość i szczerość. Ludzie są bardziej pomysłowi.

 
Member
Piotr wrote:
Ja jestem sceptyczny co do efektywności wszelkich mechanizmów wymuszających uczciwość i szczerość. Ludzie są bardziej pomysłowi.

Ale ten mechanizm pobudza ciekawość. A ciekawość jak wiadomo, to pierwszy stopień do piekła. Więc jest ok, AC na pewno potwierdzi ;)

 
Member
szalas wrote:
wygląda, że ze stałych bywalców brakuje Niko i Ka_tuli (sorki, jeśli kogoś pominąłem).
Ka_tula chyba się urlopuje, Niko może jeszcze dołączyć…

Właśnie dołączyłam, nie wiedząc, że jestem wywołana do tablicy:)

 
Member

Tera, Piotrze, śmiało. :)

 
Member
BlackPaul wrote:

Nie lubisz ladnych kobiet czy tylko ich zdjęć?

Nie lubię takich zdjęć jak te podlinkowane przeze mnie (i to niezależnie od tego, kto jest ich autorem), a uroda kobiet nie ma dla mnie żadnego znaczenia – nie jestem lesbijką. Lubię i cenię przede wszystkim ludzi mądrych, a ich uroda jest gdzieś na szarym końcu w moich priorytetach doboru znajomych.

 
Member

No może trochę późno… sorki… tak wyszło… ale skomentowałam i oceniłam. Nie jestem co prawda stałym bywalcem, tym niemniej to mój ósmy raz… ;)

 
Member
kokonek wrote:
No może trochę późno… sorki… tak wyszło… ale skomentowałam i oceniłam. Nie jestem co prawda stałym bywalcem, tym niemniej to mój ósmy raz… ;)

:)) i w imieniny miesiąca – 8.8. – brawo

 
Member
Wiolin69 wrote:
kokonek wrote:
No może trochę późno… sorki… tak wyszło… ale skomentowałam i oceniłam. Nie jestem co prawda stałym bywalcem, tym niemniej to mój ósmy raz… ;)

:)) i w imieniny miesiąca – 8.8. – brawo

O rety… faktycznie.. :)))

 
Member
BlackPaul wrote:
SHARK wrote:
Ale prawda jest też taka, że te panie na zdjęciach same siebie traktują przedmiotowo, bo gdyby jedna z drugą grzecznie acz stanowczo odmówiły udziału w takiej sesji, to wiele kontrowersyjnych dla mnie zdjęć (bo to z KO to jedynie wierzchołek góry lodowej) w ogóle by nie powstało. Skoro one same siebie nie szanują, to niby dlaczego szanować ma je fotograf?

Na podstawie tego jednego zdjęcia zawyrokowalas, ze dziewczyna nie szanuje siebie i nie szanuje jej fotograf?!
No, no…

Tak, podobnie jak na podstawie jednego zabitego człowieka określam kogoś mianem mordercy. Ile razy trzeba pójść do łóżka za pieniądze, żeby dostać etykietkę prostytutki? Zaręczam ci, że raz wystarczy i ma się opinię na całe życie. Są rzeczy, których lepiej nie robić – nawet ten raz, bo etykietki ciężko się pozbyć, a i z kleju po niej można się nie odskrobać, jeśli jakimś cudem oda nam się ją oderwać.

 
Member
 
Member
SHARK wrote:
Ile razy trzeba pójść do łóżka za pieniądze, żeby dostać etykietkę prostytutki? Zaręczam ci, że raz wystarczy i masz opinię na całe życie.

Prostytucja to bardzo ciezki zawod. Mam wielki szacunek dla prostytutek, bo ciężko pracują na zycie. Tak samo mam szacunek dla modelek, których praca tez nie jest latwa i to bez znaczenia, czy wypinają pupcie, czy nie. Generalnie mam szacunek do ludzi, nawet tych o dziwnych poglądach:)

 
Member

Tak zapytam jeszcze. A co wspólnego ze zdjęciem AC ma morderstwo czy prostytucja? W tym tempie to zaraz dojdziemy, że Andrzej winny ludobójstwa jest oraz złamania pewnej brzozy.

 
Member
BlackPaul wrote:
Generalnie mam szacunek do ludzi, nawet tych o dziwnych poglądach:)

Szacunek, tolerancja i nieużywanie etykietek to podstawa udanego współżycia społecznego ;)

 
Member
szalas wrote:
BlackPaul wrote:
Generalnie mam szacunek do ludzi, nawet tych o dziwnych poglądach:)

Szacunek, tolerancja i nieużywanie etykietek to podstawa udanego współżycia społecznego ;)

Zaczynam Was coraz bardziej lubiec :-)

 
Member
szalas wrote:
BlackPaul wrote:
Generalnie mam szacunek do ludzi, nawet tych o dziwnych poglądach:)

Szacunek, tolerancja i nieużywanie etykietek to podstawa udanego współżycia społecznego ;)

Tak samo jak niewymyślanie komuś na forum od moherowych beretów. No właśnie, a propos – Radku, co z moim nowym statusem żyleta-moherowy beret? Dostanę go?

 
Member

ja lubię ludzi w ogóle…
i wcale nie-fajnie myśleć o kimś z sympatycznym uśmiechem (widziałam!), że żyleta… piołun…

 
Member

Masz na myśli ten uśmiech ze zdjęcia grupowego ze zlotu? Albo w ogóle z jakiegokolwiek zdjęcia, na którym jestem? To tzw. uśmiech zdjęciowy – poz. nr 3 w katalogu uśmiechów.

 
Member

Shark, jak masz katalog, to już jest ok :)) niektórym przydarza się na całe życie jeden grymas… ;)

 
Member
BlackPaul wrote:
Prostytucja to bardzo ciezki zawod. Mam wielki szacunek dla prostytutek, bo ciężko pracują na zycie. Tak samo mam szacunek dla modelek, których praca tez nie jest latwa i to bez znaczenia, czy wypinają pupcie, czy nie. Generalnie mam szacunek do ludzi, nawet tych o dziwnych poglądach:)

Dałbym ci za ten post wielkiego plusa gdyby takowe były. Brawo!

No i proszę. W szczycie sezonu ogórkowego wyszła fajna edycja. Frekwencja całkiem spora, a i sam Piotr wylewny jak nigdy ;)
Jak to teraz jest z tymi piątkowymi konkursami? Dzisiaj jakiś KB będzie?

 
Member
tomasziolkowski wrote:
BlackPaul wrote:
Prostytucja to bardzo ciezki zawod. Mam wielki szacunek dla prostytutek, bo ciężko pracują na zycie. Tak samo mam szacunek dla modelek, których praca tez nie jest latwa i to bez znaczenia, czy wypinają pupcie, czy nie. Generalnie mam szacunek do ludzi, nawet tych o dziwnych poglądach:)

Dałbym ci za ten post wielkiego plusa gdyby takowe były. Brawo!

No i proszę. W szczycie sezonu ogórkowego wyszła fajna edycja. Frekwencja całkiem spora, a i sam Piotr wylewny jak nigdy ;)
Jak to teraz jest z tymi piątkowymi konkursami? Dzisiaj jakiś KB będzie?

;)

ano ^^ choć w przypadku niektórych zdjęć uczestników KO mam inne zdanie niż wyrocznia :)

 
Member
ac wrote:
choć w przypadku niektórych zdjęć uczestników KO mam inne zdanie niż wyrocznia :)

Myślisz o swoim? ;)

 
Member
okuka67 wrote:
ac wrote:
choć w przypadku niektórych zdjęć uczestników KO mam inne zdanie niż wyrocznia :)

Myślisz o swoim? ;)

nie

bardziej o zdjęciu BlackPaula na którym widzę sprzeczności w postrzeganiu wyroczni, dodałem swoje przemyślenia ^^

 
Member

co do zdjęcia BlackPaula, to i ja również wyraziłam opinię o niedostrzeganiu emocji i dynamiki
Piotr nie jest – mam nadzieję – wyrocznią w rozumieniu dosłownym, Piotr ma swoje zdanie, jako i my
wyższym poziomem pogodzenia się z własnymi wyobrażeniami estetycznymi i innymi, jest przyjęcie odmiennego zdania
ja się tego ciągle uczę, dla mnie to bodaj jedna z ważniejszych lekcji w nauce fotografii

 
Member
Wiolin69 wrote:
…Piotr ma swoje zdanie, jako i my
wyższym poziomem pogodzenia się z własnymi wyobrażeniami estetycznymi i innymi, jest przyjęcie odmiennego zdania
ja się tego ciągle uczę, dla mnie to bodaj jedna z ważniejszych lekcji w nauce fotografii

I nie tylko :)

 
Member

Napisałem pod zdjęciem, dlaczego takie kadry a nie inne. Powtórzę w tym miejscu:
“Dzięki za wszystkie opinie, przyjmuję z pokorą krytykę ale nie zgodzę się z Piotrem, że przedstawiłem nie te sceny, które należało. Wcale nie miałem zamiaru prezentować kopnięć, ciosów itp. Po co? Każdemu się to kojarzy ze sportem walki. W czterech obecnie zamieszczonych zdjęciach przedstawiłem to, co lubię w fotografii – człowieka uchwyconego w jakimś momencie. W dwóch przypadkach jest to podnoszenie się z nokautów, raz przygotowanie do walki a tutaj scena klinczu. Celowo więc nie są to dynamiczne ujęcia. Raczej takie scenki wokół walki a nie w jej wirze.
Paradoksalnie, ale zarzut Piotra o braku na zdjęciu emocji i ducha walki oznacza, iż udało mi się prawidłowo oddać atmosferę i charakter zmagań. W Tajlandii publiczne okazywanie emocji jest uznawane za dyshonor, utratę twarzy i dotyczy to też bokserów na ringu. To jest coś zupełnie odmiennego od europejskiego boksu. Nie ma mowy o jakichś prowokacyjnych spojrzeniach, minach, uwłaczaniu sobie nawzajem, pokrzykiwaniu. Przed walką modlitwa na ringu, oddanie szacunku przeciwnikowi. Podczas walki skupienie, nieruchoma twarz. Tutaj to „zamyślone, refleksyjne spojrzenie” istnieje pomimo kopania się kolanami podczas klinczu”

Jestem bardzo wdzięczny za wybór zdjęcia i komentarze. Pierwszy raz fotografowałem tajski boks i dobrze dowiedzieć się, jak ktoś naprawdę to odbiera. I jak bardzo efekt może odbiegać od czyichś oczekiwań. Około Sylwestra mam zamiar jeszcze dwukrotnie uczestniczyć w takiej gali ale nie wiem, czy będę miał okazję do poprawy. Przy tych zdjęciach jakimś cudem udało mi się przekonać ochroniarzy, żeby dopuścili mnie pod sam ring. Następnym razem mogę nie mieć tyle szczęścia ale postaram się:)

 
Member
SHARK wrote:
Tak samo jak niewymyślanie komuś na forum od moherowych beretów.

toć o tym napisałem – wspomniany beret to właśnie etykietka ;)
nie oceniajmy ludzi – wszystko jest względne, a jeśli ktoś ma inne poglądy, punkt widzenia, przyjęte normy…to ma inne – nie lepsze, nie gorsze ;)

 
Member
BlackPaul wrote:
Jestem bardzo wdzięczny za wybór zdjęcia i komentarze. Pierwszy raz fotografowałem tajski boks i dobrze dowiedzieć się, jak ktoś naprawdę to odbiera. I jak bardzo efekt może odbiegać od czyichś oczekiwań. Około Sylwestra mam zamiar jeszcze dwukrotnie uczestniczyć w takiej gali ale nie wiem, czy będę miał okazję do poprawy. Przy tych zdjęciach jakimś cudem udało mi się przekonać ochroniarzy, żeby dopuścili mnie pod sam ring. Następnym razem mogę nie mieć tyle szczęścia ale postaram się:)

a ja teraz zastanawiam się… jakimi oczami ma patrzeć twórca zdjęcia na ludzi i sytuacje obce kulturowo, egzotyczne, tak odmienne od swoich doświadczeń i bagażu, który dostał w swoim miejscu? ma nam pokazać obraz oddający “zderzenie” kultur, czy próbować wczuć się “w inność”?

 
Member
BlackPaul wrote:
Napisałem pod zdjęciem, dlaczego takie kadry a nie inne. Powtórzę w tym miejscu:
“Dzięki za wszystkie opinie, przyjmuję z pokorą krytykę ale nie zgodzę się z Piotrem, że przedstawiłem nie te sceny, które należało. Wcale nie miałem zamiaru prezentować kopnięć, ciosów itp. Po co? Każdemu się to kojarzy ze sportem walki. W czterech obecnie zamieszczonych zdjęciach przedstawiłem to, co lubię w fotografii – człowieka uchwyconego w jakimś momencie. W dwóch przypadkach jest to podnoszenie się z nokautów, raz przygotowanie do walki a tutaj scena klinczu. Celowo więc nie są to dynamiczne ujęcia. Raczej takie scenki wokół walki a nie w jej wirze.
Paradoksalnie, ale zarzut Piotra o braku na zdjęciu emocji i ducha walki oznacza, iż udało mi się prawidłowo oddać atmosferę i charakter zmagań. W Tajlandii publiczne okazywanie emocji jest uznawane za dyshonor, utratę twarzy i dotyczy to też bokserów na ringu. To jest coś zupełnie odmiennego od europejskiego boksu. Nie ma mowy o jakichś prowokacyjnych spojrzeniach, minach, uwłaczaniu sobie nawzajem, pokrzykiwaniu. Przed walką modlitwa na ringu, oddanie szacunku przeciwnikowi. Podczas walki skupienie, nieruchoma twarz. Tutaj to „zamyślone, refleksyjne spojrzenie” istnieje pomimo kopania się kolanami podczas klinczu”

Jestem bardzo wdzięczny za wybór zdjęcia i komentarze. Pierwszy raz fotografowałem tajski boks i dobrze dowiedzieć się, jak ktoś naprawdę to odbiera. I jak bardzo efekt może odbiegać od czyichś oczekiwań. Około Sylwestra mam zamiar jeszcze dwukrotnie uczestniczyć w takiej gali ale nie wiem, czy będę miał okazję do poprawy. Przy tych zdjęciach jakimś cudem udało mi się przekonać ochroniarzy, żeby dopuścili mnie pod sam ring. Następnym razem mogę nie mieć tyle szczęścia ale postaram się:)

do mnie przekaz trafił – ale o tym już pisałem i uważam, że choć tu mocno niedocenione doskonale broni się samo

 
Member
Wiolin69 wrote:
BlackPaul wrote:
Jestem bardzo wdzięczny za wybór zdjęcia i komentarze. Pierwszy raz fotografowałem tajski boks i dobrze dowiedzieć się, jak ktoś naprawdę to odbiera. I jak bardzo efekt może odbiegać od czyichś oczekiwań. Około Sylwestra mam zamiar jeszcze dwukrotnie uczestniczyć w takiej gali ale nie wiem, czy będę miał okazję do poprawy. Przy tych zdjęciach jakimś cudem udało mi się przekonać ochroniarzy, żeby dopuścili mnie pod sam ring. Następnym razem mogę nie mieć tyle szczęścia ale postaram się:)

a ja teraz zastanawiam się… jakimi oczami ma patrzeć twórca zdjęcia na ludzi i sytuacje obce kulturowo, egzotyczne, tak odmienne od swoich doświadczeń i bagażu, który dostał w swoim miejscu? ma nam pokazać obraz oddający “zderzenie” kultur, czy próbować wczuć się “w inność”?

Tego typu zdjęcia chyba najlepiej są rozumiane jako część reportażu z tekstem, opisującym lokalne zwyczaje. Domyślam się, że nie wszyscy byli w Tajlandii i wiedzą co tam wypada a co nie ;)
Właśnie, BlackPaul, zastanawiałeś się nad blogiem podróżniczym bogato zdjęciami ilustrowanym?

 
Member
okuka67 wrote:
Wiolin69 wrote:
BlackPaul wrote:
Jestem bardzo wdzięczny za wybór zdjęcia i komentarze. Pierwszy raz fotografowałem tajski boks i dobrze dowiedzieć się, jak ktoś naprawdę to odbiera. I jak bardzo efekt może odbiegać od czyichś oczekiwań. Około Sylwestra mam zamiar jeszcze dwukrotnie uczestniczyć w takiej gali ale nie wiem, czy będę miał okazję do poprawy. Przy tych zdjęciach jakimś cudem udało mi się przekonać ochroniarzy, żeby dopuścili mnie pod sam ring. Następnym razem mogę nie mieć tyle szczęścia ale postaram się:)

a ja teraz zastanawiam się… jakimi oczami ma patrzeć twórca zdjęcia na ludzi i sytuacje obce kulturowo, egzotyczne, tak odmienne od swoich doświadczeń i bagażu, który dostał w swoim miejscu? ma nam pokazać obraz oddający “zderzenie” kultur, czy próbować wczuć się “w inność”?

Tego typu zdjęcia chyba najlepiej są rozumiane jako część reportażu z tekstem, opisującym lokalne zwyczaje. Domyślam się, że nie wszyscy byli w Tajlandii i wiedzą co tam wypada a co nie ;)
Właśnie, BlackPaul, zastanawiałeś się nad blogiem podróżniczym bogato zdjęciami ilustrowanym?

też bym była zainteresowana, bo po niektórych opisach domyślam się, że BlackPaul posiada pierwiastek bajania – w najlepszym znaczeniu tego słowa :)

 
Member
okuka67 wrote:
Właśnie, BlackPaul, zastanawiałeś się nad blogiem podróżniczym bogato zdjęciami ilustrowanym?

Wydaje mi się, że już chyba co druga osoba takie coś prowadzi:) Nie sądzę, żebym coś mógł do tego sensownego dołożyć a ponadto zwyczajnie nie mam na to czasu ani ochoty. Poza tym ja nie udzielam się w sieci, nie ma mnie na FB, NK itp. Nikt by nie trafił na mojego bloga.

 
Member
BlackPaul wrote:
okuka67 wrote:
Właśnie, BlackPaul, zastanawiałeś się nad blogiem podróżniczym bogato zdjęciami ilustrowanym?

Wydaje mi się, że już chyba co druga osoba takie coś prowadzi:) Nie sądzę, żebym coś mógł do tego sensownego dołożyć a ponadto zwyczajnie nie mam na to czasu ani ochoty. Poza tym ja nie udzielam się w sieci, nie ma mnie na FB, NK itp. Nikt by nie trafił na mojego bloga.

Spoko, mogę dać link na moim fanpage ;)

 
Member
okuka67 wrote:
Spoko, mogę dać link na moim fanpage ;)

Dzięki, jak będę miał coś ciekawego, to może kiedyś:)

 
Member

Napiszę tutaj bo pewnie pod zdjęcie już nikt nie zaglądnie. Po pierwsze dziękuję wszystkim za uwagi do zdjęcia. Szczerze mówiąc jak go pstrykałem to się w ogóle nie zastanawiałem, że tyle rzeczy można w tym ujęciu zmienić. Niestety nie poprawię już tego bo mam zasadę, że nie jeżdżę dwa razy w to samo miejsce (z wyjątkiem Bieszczadów i Gubałówkogiewontu), bo życie i tak jest zbyt krótkie żeby wszystko co ciekawe zobaczyć.
Dziękuję też Piotrowi za wybór, bo jak zauważył szalas jest to jednak wybór spośród 230 tys. zdjęć. Motywy nie były dla mnie tajemnicą co wyraziłem w # 4 i 10, jest to metoda z Szansy na sukces, gdzie też zawsze był jeden “piosenkarz” bez słuchu dający najwięcej rozrywki.
Pozdrawiam i chciałbym napisać, że polecam się na przyszłość ale sami widzicie, że nie ma z czego wybierać a ja mimo wszystko nie mogę się przełamać i wklejać następne, choć od tego czasu zrobiłem kilkaset dużo lepszych (moim zdaniem) zdjęć.
PS pomimo zasady, że 1 to do wykasowania, to go jednak nie wykasuję bo jest teraz dla mnie zbyt cenne.

 
Member

zamieszczaj, nawet do zmęczenia materiału, zaglądamy do siebie, do nowych, ciagle

 
Member
maga wrote:
Pozdrawiam i chciałbym napisać, że polecam się na przyszłość ale sami widzicie, że nie ma z czego wybierać a ja mimo wszystko nie mogę się przełamać i wklejać następne, choć od tego czasu zrobiłem kilkaset dużo lepszych (moim zdaniem) zdjęć.

Dawaj śmiało, przełam się i wklejaj;)
W środowisku projektantów mówi się, że najlepsze projekty to te, które robi się “na półkę” (czyli nigdy nie skierowane do realizacji) – z fotografią jest raczej odwrotnie ;)
Nie wydaje mi się, że wybór Twojego zdjęcia do KO miał na celu ustanowienie tego najsłabszego, by zabawa była ciekawsza; to raczej dobry przykład paru błędów, któtrych można w przyszłości uniknąć.
KO ma generalnie formułę zabawy (bo i sama fotografia to mz zabawa przede wszystkim) i jest to szansa, by otrzymać zestaw konstruktywnych i rzeczowych uwag do zdjęć, przemyśleć to i owo i poprawić warsztat. Szuflada Ci tego nie powie ;)

 
Member
BlackPaul wrote:
Paradoksalnie, ale zarzut Piotra o braku na zdjęciu emocji i ducha walki oznacza, iż udało mi się prawidłowo oddać atmosferę i charakter zmagań. W Tajlandii publiczne okazywanie emocji jest uznawane za dyshonor, utratę twarzy i dotyczy to też bokserów na ringu. To jest coś zupełnie odmiennego od europejskiego boksu. Nie ma mowy o jakichś prowokacyjnych spojrzeniach, minach, uwłaczaniu sobie nawzajem, pokrzykiwaniu. Przed walką modlitwa na ringu, oddanie szacunku przeciwnikowi. Podczas walki skupienie, nieruchoma twarz. Tutaj to „zamyślone, refleksyjne spojrzenie” istnieje pomimo kopania się kolanami podczas klinczu”

Jak zobaczyłem zdjęcie to też od razu zwróciłem uwagę, że najwięcej emocji wyraża sędzia. Twoje wyjaśnienia zmieniają mój odbiór tego zdjęcia (i pozostałych też). Od razu przypomniał mi się artykuł z DFV sprzed kilku lat ze strażakiem na drabinie – dla jednych wchodzącym dla innych schodzącym. To był świetny tekst, dający do myślenia na temat odbioru zdjęć przez ludzi z danego kręgu kulturowego – zdjęcie trzech osób na ulicy dla Japończyka to pusta ulica dla Afrykańczyka to tłum na ulicy.
Niestety my jesteśmy już zonetyzowani i zTVNowani – wszystko musi być na granicy histerii i wszystko jest szokiem. My już nie jesteśmy zaskoczeni, zdumieni, nie dziwimy się czemuś, tylko jesteśmy w szoku. Dziennikarz nie może powiedzieć swojej kwestii, musi jeszcze machać rękami i cały czas dygać głową do mikrofonu jak ptak dziobem.
A wracając do emocji z Twojego zdjęcia to oglądałem kiedyś walkę w MMA gdzie DJ Pen z taką właśnie kamienną twarzą przez 3 rundy został tak skopany, że na koniec wynieśli go z klatki bo nie stanął już na nodze ale powieka mu nie drgnęła.

 
Member
Wiolin69 wrote:
zamieszczaj, nawet do zmęczenia materiału, zaglądamy do siebie, do nowych, ciagle
szalas wrote:
Dawaj śmiało, przełam się i wklejaj;)
W środowisku projektantów mówi się, że najlepsze projekty to te, które robi się “na półkę” (czyli nigdy nie skierowane do realizacji) – z fotografią jest raczej odwrotnie ;)
Nie wydaje mi się, że wybór Twojego zdjęcia do KO miał na celu ustanowienie tego najsłabszego, by zabawa była ciekawsza; to raczej dobry przykład paru błędów, któtrych można w przyszłości uniknąć.
KO ma generalnie formułę zabawy (bo i sama fotografia to mz zabawa przede wszystkim) i jest to szansa, by otrzymać zestaw konstruktywnych i rzeczowych uwag do zdjęć, przemyśleć to i owo i poprawić warsztat. Szuflada Ci tego nie powie ;)

Jesteście tak mili, że łzy wzruszenia zasychają mi w gardle i nie wiem co powiedzieć. :-)

 
Member
maga wrote:
Jesteście tak mili, że łzy wzruszenia zasychają mi w gardle i nie wiem co powiedzieć. :-)

Jak się już z tego otrząśniesz, bądź też miły i wklej parę nowych zdjęć ;-)

 
Member
maga wrote:
Napiszę tutaj bo pewnie pod zdjęcie już nikt nie zaglądnie. Po pierwsze dziękuję wszystkim za uwagi do zdjęcia. Szczerze mówiąc jak go pstrykałem to się w ogóle nie zastanawiałem, że tyle rzeczy można w tym ujęciu zmienić. Niestety nie poprawię już tego bo mam zasadę, że nie jeżdżę dwa razy w to samo miejsce (z wyjątkiem Bieszczadów i Gubałówkogiewontu), bo życie i tak jest zbyt krótkie żeby wszystko co ciekawe zobaczyć.
Dziękuję też Piotrowi za wybór, bo jak zauważył szalas jest to jednak wybór spośród 230 tys. zdjęć. Motywy nie były dla mnie tajemnicą co wyraziłem w # 4 i 10, jest to metoda z Szansy na sukces, gdzie też zawsze był jeden “piosenkarz” bez słuchu dający najwięcej rozrywki.
Pozdrawiam i chciałbym napisać, że polecam się na przyszłość ale sami widzicie, że nie ma z czego wybierać a ja mimo wszystko nie mogę się przełamać i wklejać następne, choć od tego czasu zrobiłem kilkaset dużo lepszych (moim zdaniem) zdjęć.
PS pomimo zasady, że 1 to do wykasowania, to go jednak nie wykasuję bo jest teraz dla mnie zbyt cenne.

maga, zmień zasady. Przełam się i wklejaj. Sam napisałeś że masz kilkaset duzo lepszych. Na pewno są wśród nich takie które nam się spodobają. A tego zdjęcia nie zatrzymuj. Opinie sobie zapisz jak Ci tak bardzo na nich zależy.
Słabe zdjęcia należy kasować.

 
Member
eteter wrote:
A tego zdjęcia nie zatrzymuj. Opinie sobie zapisz jak Ci tak bardzo na nich zależy.
Słabe zdjęcia należy kasować.

Na razie w galerii jest mnóstwo miejsca, więc raczej bym się z tym nie spieszył;)
Poza tym – słabe zdjęcia skutecznie przypominają, jakich błędów nie należy powtarzać – to drugi powód dla ew. niekasowania.
No chyba, że celem nadrzędnym jest jak najwyższa średnia ;)

 
Member
szalas wrote:
eteter wrote:
A tego zdjęcia nie zatrzymuj. Opinie sobie zapisz jak Ci tak bardzo na nich zależy.
Słabe zdjęcia należy kasować.

Na razie w galerii jest mnóstwo miejsca, więc raczej bym się z tym nie spieszył;)
Poza tym – słabe zdjęcia skutecznie przypominają, jakich błędów nie należy powtarzać – to drugi powód dla ew. niekasowania.
No chyba, że celem nadrzędnym jest jak najwyższa średnia ;)

fajnie jak zdjęcia nie znikają w trakcie KO, potem to już decyzja ocenianego
ja tam zostawiam te moje masakry z KO, może się komuś przyda :) pewnie w przyszłości znikną ale na razie niech leżą, nie ma co walczyć o wysoką średnią jak się na nią nie zasługuje ;)

 
Member
szalas wrote:
eteter wrote:
A tego zdjęcia nie zatrzymuj. Opinie sobie zapisz jak Ci tak bardzo na nich zależy.
Słabe zdjęcia należy kasować.

Na razie w galerii jest mnóstwo miejsca, więc raczej bym się z tym nie spieszył;)
Poza tym – słabe zdjęcia skutecznie przypominają, jakich błędów nie należy powtarzać – to drugi powód dla ew. niekasowania.
No chyba, że celem nadrzędnym jest jak najwyższa średnia ;)

Nie chodzi mi tu o galerię i średnią.
Co robisz szalas z neudanymi zdjeciami? Cackasz się z nini czy out?
MZ maga już wie gdzie popełnił błędy i jak zapewnia robi już zdecydowanie lepsze zdjęcia.
Ja zrobiłem dokładnie tak jak maga. Mam w swojej galerii zdjęcie ocenione przez Ewę na 1. I myślałem podobnie jak maga i Ty. I dopiero ta dyskusja pozwoliła mi podjąć prawidłową decyzję. Całosć sobie zapiszę ale zdjęcie wyleci.

 
Member

Do poprzedniej edycji KO zostało wybrane chyba najgorsze zdjęcie z mojej galerii, może po to żeby było właśnie takim, jak to Maga napisał, najgorszym w edycji (czy coś takiego). Miałam je właśnie usunąć kiedy się zorientowałam, że zostało wybrane, więc zostawiłam, teraz trzymam bo nie wiem jak to zostanie odebrane…Miejsce mi się kurczy w zastraszającym tempie i co? Trzymać? Chyba wywalę(po skopiowaniu komentarzy, oczywiście), postanowiłam jednak przeczekać dwie kolejne edycje, na wypadek gdyby ktoś chciał poczytać, albo dorzucić swoje kilka słów.

 
Keymaster
niko wrote:
Miejsce mi się kurczy w zastraszającym tempie i co?

Problem kurczącego się miejsca rozwiązany. Klątwa 10. strony nadal w mocy.

 
Member
eteter wrote:
Co robisz szalas z neudanymi zdjeciami? Cackasz się z nini czy out?

Zależy od stopnia “nieudaności” ;)
Zdjęcia ewidentnie nieudane wylatują już z aparatu. Do galerii staram się wstawiać fotki mające mz jakąś wartość. Życie to oczywiście weryfikuje, dostają lepsze lub gorsze oceny, czasem głucha cisza…Porządki w galerii robię od czasu do czasu, kierując się głównie własną oceną fotek-wylatują te, które przestają mi się podobać. Tyle w skrócie;)

 
Member
Piotr wrote:
niko wrote:
Miejsce mi się kurczy w zastraszającym tempie i co?

Problem kurczącego się miejsca rozwiązany. Klątwa 10. strony nadal w mocy.

Łał!!! Dziękuję, bardzo:)
Może i z tą klątwą kiedyś się uda;)

 
Member
szalas wrote:
eteter wrote:
Co robisz szalas z neudanymi zdjeciami? Cackasz się z nini czy out?

Zależy od stopnia “nieudaności” ;)
Zdjęcia ewidentnie nieudane wylatują już z aparatu. Do galerii staram się wstawiać fotki mające mz jakąś wartość. Życie to oczywiście weryfikuje, dostają lepsze lub gorsze oceny, czasem głucha cisza…Porządki w galerii robię od czasu do czasu, kierując się głównie własną oceną fotek-wylatują te, które przestają mi się podobać. Tyle w skrócie;)

Pomińmy galerię. Pierwsza selekcja jak piszesz, to zdjęcia które wylatują z aparatu, druga zapewne jak wgrasz do kompa i je obejrzysz. Zatrzymujesz te TZ najciekawsze.
A wracając do zdjęcia magi (ciekawe, nicki się odmienia ?) wstawił je do galerii na prośbę innego usera a nie z powodu że zdjęcie jest super.
No, ale to jego galeryja i zrobi jak zechce.

 
Member
eteter wrote:
Pomińmy galerię. Pierwsza selekcja jak piszesz, to zdjęcia które wylatują z aparatu, druga zapewne jak wgrasz do kompa i je obejrzysz. Zatrzymujesz te TZ najciekawsze.

Niezupełnie – I-sza selekcja w aparacie jest jednocześnie ostatnią. Ocalałby dobytek ląduje w kompie i zostaje. z czasem zaczynam je segregować, metkować, co ciekawsze wywoływać, niektóre wstawiam do Galerii, do niektórych wracam po jakimś czasie, inaczej obrabiam i tak w kółko.

 
Member

Ponieważ ja robię zdjęcia seriami i tylko w sezonie urlopowym to przyjąłem taką zasadę – wieczorem każdego dnia muszę coś wyrzucić z aparatu. Po powrocie przeglądam całość i też coś muszę wyrzucić. Resztę wgrywam do komputera i tu robię ostateczną selekcję. Tym sposobem mam coraz mniej zdjęć a mój stary komputer jeszcze zipie.:-).

eteter wrote:
A wracając do zdjęcia magi (ciekawe, nicki się odmienia ?)

Już to było poruszane przy okazji niko (niki?). Ty masz lepiej, a w zasadzie my mamy lepiej żeby Ciebie odmienić, ale kto myśli o odmianie jak trzeba szybko wymyślić jakiegoś nicka.

 
Keymaster
BlackPaul wrote:
Napisałem pod zdjęciem, dlaczego takie kadry a nie inne.

Kontynuuję dyskusję pod zdjęciem.

 
Member
maga wrote:
Ponieważ ja robię zdjęcia seriami i tylko w sezonie urlopowym to przyjąłem taką zasadę – wieczorem każdego dnia muszę coś wyrzucić z aparatu. Po powrocie przeglądam całość i też coś muszę wyrzucić. Resztę wgrywam do komputera i tu robię ostateczną selekcję. Tym sposobem mam coraz mniej zdjęć a mój stary komputer jeszcze zipie.:-).

eteter wrote:
A wracając do zdjęcia magi (ciekawe, nicki się odmienia ?)

Już to było poruszane przy okazji niko (niki?). Ty masz lepiej, a w zasadzie my mamy lepiej żeby Ciebie odmienić, ale kto myśli o odmianie jak trzeba szybko wymyślić jakiegoś nicka.

Tak? Nie trafiłam, a co ustalono?

 
Keymaster
maga wrote:
Dziękuję też Piotrowi za wybór, bo jak zauważył szalas jest to jednak wybór spośród 230 tys. zdjęć. Motywy nie były dla mnie tajemnicą co wyraziłem w # 4 i 10, jest to metoda z Szansy na sukces, gdzie też zawsze był jeden “piosenkarz” bez słuchu dający najwięcej rozrywki.

Jak napisałem pod zdjęciem – wybór nie był ani na złość, ani w zemście, ani żeby było w co kopać. Sytuacja była trudna, scena miała potencjał, a owszem, fotograf sobie nie poradził, ale sam kadr jest na tyle ciekawy i pouczający, że warto było moim zdaniem przy zdjęciu się zatrzymać.

 
Member
niko wrote:
Tak? Nie trafiłam, a co ustalono?

Że ze mnie zrobi się przyprawa do zupy a Ciebie nie odmieniamy żeby zachować parytet. :-)

 
Member
maga wrote:
niko wrote:
Tak? Nie trafiłam, a co ustalono?

Że ze mnie zrobi się przyprawa do zupy a Ciebie nie odmieniamy żeby zachować parytet. :-)

nooo, parytety są na topie:D

 
Member
niko wrote:
nooo, parytety są na topie:D

W ogóle ostatnio dyskusje zeszły mocno na tematy damsko-męskie.
A przy okazji gratuluję, bo postem na swój temat wkroczyłaś w drugie milenium.

 
Member

Ciekawym dlaczego w kopalni na przodku nie proponowano zrobić parytetu? :)))

 
Member
okuka67 wrote:
Ciekawym dlaczego w kopalni na przodku nie proponowano zrobić parytetu? :)))

parytet gotował obiad…

 
Member
Wiolin69 wrote:
okuka67 wrote:
Ciekawym dlaczego w kopalni na przodku nie proponowano zrobić parytetu? :)))

parytet gotował obiad…

a podczas strajku głodowego też?

 
Member

no masz, dzieciaki nie strajkują :P

 
Member

A pranie odzieży umazanej węglem to co? łatwe nie jest, zwłaszcza na tarze:P

 
Member

parytet w obie strony: sztygary do garów, dziouchy na przodek ;)

 
Member
szalas wrote:
eteter wrote:
Pomińmy galerię. Pierwsza selekcja jak piszesz, to zdjęcia które wylatują z aparatu, druga zapewne jak wgrasz do kompa i je obejrzysz. Zatrzymujesz te TZ najciekawsze.

Niezupełnie – I-sza selekcja w aparacie jest jednocześnie ostatnią. Ocalałby dobytek ląduje w kompie i zostaje. z czasem zaczynam je segregować, metkować, co ciekawsze wywoływać, niektóre wstawiam do Galerii, do niektórych wracam po jakimś czasie, inaczej obrabiam i tak w kółko.

Ja robię inaczej. To co od razu zauważę że do kitu to wypad z aparatu. Dopiero po przejrzeniu na duzym ekranie robię własciwą selekcję i jakaś 1/3 leci w eter. Co zostało do pozostawiam do posegregowania i oznaczenia. Tylko z tym mam problem bo ciagle brak czasu. No i niektóre pliki sobie czekają, oj czekają.

 
Member
maga wrote:
niko wrote:
Tak? Nie trafiłam, a co ustalono?

Że ze mnie zrobi się przyprawa do zupy a Ciebie nie odmieniamy żeby zachować parytet. :-)

:)

 
Member

Ze swojej strony dziękuję Piotrowi za konstruktywną krytykę i wskazówki, które postaram się wykorzystać w przyszłości.

Jeśli można co nieco prywaty przemycić – to od pewnego czasu kasuję zdjęcia, bo się nie mieszczę ;) jeśli jednak znajdzie się ciutek miejsca na moje gniotki to z góry dziękuję :)

 
Member
ac wrote:
Jeśli można co nieco prywaty przemycić – to od pewnego czasu kasuję zdjęcia, bo się nie mieszczę ;) jeśli jednak znajdzie się ciutek miejsca na moje gniotki to z góry dziękuję :)

Jest nawet osobny wątek z prośbami o powiększenie galerii:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?pid=151301
Z tego co widzę to zawsze działało.
Ale gdyby były problemy to wzorem kwot emisji co2 możemy pohandlować moim przydziałem. :-)

 
Member
maga wrote:
ac wrote:
Jeśli można co nieco prywaty przemycić – to od pewnego czasu kasuję zdjęcia, bo się nie mieszczę ;) jeśli jednak znajdzie się ciutek miejsca na moje gniotki to z góry dziękuję :)

Jest nawet osobny wątek z prośbami o powiększenie galerii:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?pid=151301
Z tego co widzę to zawsze działało.
Ale gdyby były problemy to wzorem kwot emisji co2 możemy pohandlować moim przydziałem. :-)

dziękuję :* przekleiłem ;)

 
Member

ale żeby tak po cichu jak mnie nie było …. i teraz 6 stron mam czytania :)

 
Member
BlackPaul wrote:
okuka67 wrote:
Właśnie, BlackPaul, zastanawiałeś się nad blogiem podróżniczym bogato zdjęciami ilustrowanym?

Nikt by nie trafił na mojego bloga.

Ja bym zaglądał codziennie!

 
Member
ka_tula wrote:
ale żeby tak po cichu jak mnie nie było ….

tak po cichu to raczej nie bardzo było…;)

 
Member
wzrokowiec wrote:
BlackPaul wrote:
okuka67 wrote:
Właśnie, BlackPaul, zastanawiałeś się nad blogiem podróżniczym bogato zdjęciami ilustrowanym?

Nikt by nie trafił na mojego bloga.

Ja bym zaglądał codziennie!

Fotozgrywus:) A ja codziennie mialbym cos pisać?

 
Member
BlackPaul wrote:
Fotozgrywus:) A ja codziennie mialbym cos pisać?

i to z nowymi zdjęciami ;)

 
Member

Full time job:)

 
Member

Czy będzie w ten weekend KO?
o selekcjonerze na razie cisza, co można interpretować przynajmniej na dwa sposoby…

 
Keymaster

Selekcjonerem będzie BlackPaul, ze względu na długi weekend start KO nastąpi w niedzielę o 19.00.

 
Member

to no luz ;) czekamy spokojnie do niedzieli…

 
Member

już się cieszę na dobór zdjęć :)

 
Member

Oj nie ciesz się:) Mam strasznie mało czasu. Piotr dal mi znac dopiero wczoraj wieczorem. Poprzednio to pamiętam, ze starannie wybierałem i dużo czasu poswiecilem. Teraz musze cos stworzyć ad hoc.

 
Member
BlackPaul wrote:
Oj nie ciesz się:) Mam strasznie mało czasu. Piotr dal mi znac dopiero wczoraj wieczorem. Poprzednio to pamiętam, ze starannie wybierałem i dużo czasu poswiecilem. Teraz musze cos stworzyć ad hoc.

masz 47 godzin-4 godz. na zdjęcie i 7 na odpoczynek; bez przesady…;-)

 
Member

Będzie ciekawie, jestem pewna, aż szkoda, że mnie nie będzie, ale za to jak wrócę będę miała dużo czytania:)

 
Member
szalas wrote:
BlackPaul wrote:
Oj nie ciesz się:) Mam strasznie mało czasu. Piotr dal mi znac dopiero wczoraj wieczorem. Poprzednio to pamiętam, ze starannie wybierałem i dużo czasu poswiecilem. Teraz musze cos stworzyć ad hoc.

masz 47 godzin-4 godz. na zdjęcie i 7 na odpoczynek; bez przesady…;-)

Odejmij jeszcze kilkanaście godzin – jutro zaczyna się Premiership. Po prostu nie mogę się doczekać! To moja inna pasja poza fotografia:) Jedyna rzecz, jaka oglądam w TV (no, jeszcze Champions League w fazie pucharowej). Come on Liverpool!!!

 
Member

You’ll never walk alone ;)

 
Member

Nowa edycja zabawy już dostepna: https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?pid=154849#p154849

You must be logged in to reply to this topic.