Strona główna Fora Foto Inne Warsztaty w Szklarskiej Porębie

Warsztaty w Szklarskiej Porębie

Inne

Keymaster

https://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=1180

…zostały jeszcze 4 miejsca.

Member

Wybiera się ktoś z okolic Wawy???
Piotr, a kiedy jest zbiórka??? Cały czas się waham… mam 600 km :) taki ot pikuś

Keymaster

Ja z Ewą będę na miejscu od piątku ok. 12, a zjeżdżanie pewnie będzie do 18 albo i dłużej.

Member
Piotr wrote:

…3, bo ja poproszę o rezerwację. Gdyby się miało coś zmienić, to poinformuję odpowiednio wcześniej. Nie sprawdzałam jeszcze połączeń do Szklarskiej.

Member

PKP mnie zawiodło. Przewidywany czas podróży z wawy to około 12-15 h :( 2-3 przesiadki). Nie wiem jak tam z Twoich okolic to wygląda. Dlatego pytałem, czy się ktoś wybiera z okolic wawy może by się jakoś inaczej zorganizować :)

Member

Ode mnie to do Poznania i z Poznania do Szklarskiej, ale nigdy tak nie jechałam jeszcze więc nie wiem jak to w praktyce wygląda. Piotrze, a z Wrocławia jakie jest połączenie do Szklarskiej, bo do Wrocławia znam od siebie połączenia. Chodzi mi o połączenie od ok. 14, bo pociąg przyjeżdża 13:21. Tylko trzeba wziąć poprawkę, że może się spóźnić.

Member

Jeżdżenie do Szklarskiej pociągiem nie jest najlepszym pomysłem. Pociągi się tam strasznie wloką, pewnie dlatego, że ludzie lubią sobie na grzyby w trakcie jazdy wyskoczyć i potem wrócić do przedziału. Autobusy są znacznie szybsze. Można też, jeśli ktoś się oczywiście nie zdecyduje na jazdę własnym samochodem, uprawiać podróż z przesiadką: najpierw pociągiem w jakieś miejsce, skąd jedzie autobus do Szklarskiej. Z Wrocławia na przykład jedzie :)
Zaraz lecę sprawdzać, skąd on dokładnie startuje, bo coś mi się jarzy że gdzieś ze środkowej Polski.

Member

W sumie niezły pomysł. Sprawdzę w takim razie PKS-Poznań Szklarska Poręba od g. 11.

Member

Cośtam znalazłam… http://www.pks.jgora.pl/index.php?p=rozkladjazdy
Są PKS-y z Warszawy (10 godzin niestety), z Łodzi, z Turku (Turka?), przejeżdżają przez parę miast po drodze, można się załapać. Jestem przekonana że istnieją też inne autobusy, ale nie-pekaesowych ten rozkład nie uwzględnia. Z Wrocławia widzę tam tylko połączenia o 13. i 13.10, później nie ma. Albo są, ale tylko tych innych, tajemniczych przewoźników, tego nie wiem.
Poszukamy jeszcze, jak znajdziemy to damy znać. Kiedyś jechaliśmy takim latającym holendroautobusem, nie było go na rozkładzie ale dojechał na miejsce i to szybko.

Member

Wielkie dzięki. Coś tam się na pewno znajdzie. W razie co, to stopem:)

Keymaster
SHARK wrote:
Piotr wrote:

…3, bo ja poproszę o rezerwację. Gdyby się miało coś zmienić, to poinformuję odpowiednio wcześniej. Nie sprawdzałam jeszcze połączeń do Szklarskiej.

Ty miałaś rezerwację, bo wyraziłaś zainteresowanie. Więc było 4. A teraz jest jeszcze tylko jedno.

Część osób już poinformowało o wpłatach, część jeszcze nie, a inna część się jeszcze zastanawia, więc liczba może się jeszcze zwiększyć. Na godzinę 14:51 liczba wynosi 1.

Member
Piotr wrote:
SHARK wrote:
Piotr wrote:

…3, bo ja poproszę o rezerwację. Gdyby się miało coś zmienić, to poinformuję odpowiednio wcześniej. Nie sprawdzałam jeszcze połączeń do Szklarskiej.

Ty miałaś rezerwację, bo wyraziłaś zainteresowanie.

Aha, to dzięki:) Dobra, wpłacam. O połączenie będę się martwić później:) Na razie wiem, że 10:57 będę w Poznaniu i coś z Poznania będę szukała do Szklarskiej.

Member

Ja też informuję o wpłacie. Powinna przyjść trzecią sesją. Wpłacałam w agencji PKO, która mnie jeszcze nigdy nie zawiodła (nie zdarzyło się, że pieniądze nie dotarły), więc powinno być ok. To teraz tylko zostaje modlić się o pogodę, chyba, że macie oboje wejścia u Szefa;P

Keymaster
SHARK wrote:
Ja też informuję o wpłacie. Powinna przyjść trzecią sesją. Wpłacałam w agencji PKO, która mnie jeszcze nigdy nie zawiodła (nie zdarzyło się, że pieniądze nie dotarły), więc powinno być ok.

Bez stresu, będziemy trzymać miejsce :)

Member

Hej
Jako, iż jestem z Jeleniej Góry to polecam połączenie z Wawy pksem ;] Autobus z wawy o ile mnie pamięć nie myli wyjeżdza coś koło 22 i w jelonce jest przed 8, a stąd do Szklarskiej to pociąg co godzine jeździ ( czas przejazdu około 30 min )

Member

Ten sam autobus jedzie dalej prościutko do Szklarskiej tak że nie trzeba się przesiadać :)

Keymaster

Tutaj:
http://www.e-podroznik.pl/
można wyszukać autobusy jadące do Szklarskiej, na liście są różne PKS-y, z Wrocławia jest tego sporo i jedzie dużo krócej niż pociąg.
Tu jest jeszcze prywatny przewoźnik autobusowy z Jeleniej Góry:
http://www.roko.jelenia.pl/index.php?go=szklarska2

Member

A miejscowy może przyjść popatrzeć sobie?

Member

;)

Kurcze zazdroszczę Wam. Mam za daleko (ponad 13 h jazdy to za dużo dla mnie), nie zdecyduję się pomimo że bardzo bym chciał. Chętnie (jak pisałem Piotrowi) pomogę w przypadku kolejnego pleneru z lokalizacją na pomorzu, bo trochę te rejony znam i potrafię doradzić co do miejsca pleneru i ciekawych miejsc.

Member

Do Pomorza i ja z chęcią się dopiszę;-)) Póki co pozostaje mi jak ac – pozazdrościć:-)

Member
newa wrote:
Do Pomorza i ja z chęcią się dopiszę;-)) Póki co pozostaje mi jak ac – pozazdrościć:-)

No! To będzie nas więcej z Pomorskiego ! Tak trzymać, może coś wywalczymy ?
;)

Obecnie tubylcom (tam-bylcom również) zapodam gdzie indziej już podany link o wernisażu w Gdyni:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=4788

Member

Fajnie, też bym się przejechał tylko raz, że od Białegostoku to kaaaaaaaawał drogi, a dwa to finanse, niestety :/

Member

..popieram ac , newe… i chociaż do szklarskiej niedaleko (jak dla mnie ) ..
trójmiasto jak najbardziej (gór tu nie brakuje) ,ale i pojezierze kaszubskie ,jeziora, lasy ,knieje i szuwary,wypas dla pejzarzystów ,zwolenników makro, żeglarskich wypadów i podwodnych eskapad,…a i skanseny i domy na głowie się znajdą ,(schody kręte też) …
pozdrawiam
andriu

Member

No dodałbym też Żarnowiec i “kaszubskie oko” (już niedługo mogą wznowić budowę elektrowni jądrowej w tym miejscu) rezerwat “beka” w mrzezinie, zamek w rzucewie itp. itd (o zamku w malborku i gniewie nie wspominam, bo miesiąca by nie starczyło :) miejsc ciekawych w 3-mieście jest bez liku – jak pisałem Piotrowi, już w samej Gdyni zapewniłbym atrakcji na tydzień nie ruszając się z centrum dalej niż 500 metrów!
;)))))))))))))))))

Member

w nowym piśmie pewnie warsztatów nie będzie brakować a propozycji jest sporo … ja dorzucę od siebie jeszcze górki świętokrzyskie :)

ac – na Malbork to i cały dzien mało :) pamietam jak byłam 4 lata temu to musieli mnie wyrzucać bo zamykali a weszłam w pierwszej grupie :) ale to zboczenie zawodowe – przewodnik wszystko musi wiedzieć i zobaczyć.

Kotlina kłodzka jest fajna i jej kopalniami i innymi dziurami w ziemi :)

A Bieszczady… z cerkiewkami i wsiami których nie ma…

na razie czekam na zdjęcia ze Szklarskiej :)

Member

..żarnowiec zanim (znaczy kiedy) wybudują????
rezerwatów nie brakuje ….górki wschodnie(gdańsk) …ptactwo,lęgi itp…
..pisząc trójmisto , na wzgledzie (że każdy (wiekszosć odwiedziła) miałem na mysli tereny wzdłóż gór morenowych (od gdańska po wjcherowo i dalej do łeby ,kużnicy ect..),gdzie rowerowo-pieszych szlaków bezmiar…
..pisząc trómiasto miałem na mysli region kaszubsko -pomorski(bom rodowity góral ),ale piękno tutejszj ziemi nie sposób nie dostrzec,… nie sposób nie pochwalić…
p.s.
ka_tulo bieszczady niesamowite..
pozdrawiam
andriu

Member
Piotr wrote:
Ja z Ewą będę na miejscu od piątku ok. 12

Zmontujecie jakiś komitet powitalny? Może być też transparent nad drzwiami pensjonatu:”Witamy uczestników warsztatów”;P

Member
Meister71 wrote:
Cały czas się waham… mam 600 km :) taki ot pikuś

Ja mam 548 km, ale ostatni raz byłam w 1989r. i bardzo chętnie zobaczę jak Szklarska wygląda po 21 latach:) Niestety będę musiała jechać przez Wrocław, bo z Poznania PKS jeździ tylko do Jeleniej Góry:( A chcę ograniczyć liczbę przesiadek.

Keymaster
SHARK wrote:
Piotr wrote:
Ja z Ewą będę na miejscu od piątku ok. 12

Zmontujecie jakiś komitet powitalny? Może być też transparent nad drzwiami pensjonatu:”Witamy uczestników warsztatów”;P

Jasne, ten komunikat powitalny będzie po szklarskoporębsku – brzmi to “Caro”.

Member

Musieliśta wymyślić warsztaty i to z tematem o lampie w sankach akurat kiedy byłem na urlopie? Znajdzie się jeszcze jedno wolne miejsce? (może być w pokoju koedukacyjnym :D)

Keymaster

Mogę Cię wpisać na listę rezerwową, ale z numerem czwartym dopiero. Może to nie będą ostatnie warsztaty :)

Mam nadzieję, że urlop się udał :)

Member

Ehh…Poproszę o wpis na listę. Jak głosi Księga “ostatni będą pierwszymi” więc…nóż, widelec ;)
Nie chcę naciskać…ale Shark mogłaby się z Posen zabrać do Szkalarskiej :D

Dziękuję…udał się. Teraz tylko zgrać i przebrnąć przez 24 GB zdjęć.
…o przeżyciach w zamkniętym pokoju służby celnej wstyd mówić ;)

Member
luczywo wrote:
Nie chcę naciskać…ale Shark mogłaby się z Posen zabrać do Szkalarskiej :D

Jak mam to rozumieć? Jeśli nie masz na myśli Posen w stanie Michigan;P to nie wiem… O połączeniach z Poznania pisałam – brak PKS do Szklarskiej Poręby:(

Member
SHARK wrote:
luczywo wrote:
Nie chcę naciskać…ale Shark mogłaby się z Posen zabrać do Szkalarskiej :D

Jak mam to rozumieć? Jeśli nie masz na myśli Posen w stanie Michigan;P to nie wiem… O połączeniach z Poznania pisałam – brak PKS do Szklarskiej Poręby:(

Nic specjalnego…W trybie na szybko…Poznań-Szklarska=4,5h. Jeśli nie lubisz jazdy na wariata..6h z postojem w “Hubertusie” na wielce sympatycznym żurku w chlebie :)

Member
luczywo wrote:
SHARK wrote:
luczywo wrote:
Nie chcę naciskać…ale Shark mogłaby się z Posen zabrać do Szkalarskiej :D

Jak mam to rozumieć? Jeśli nie masz na myśli Posen w stanie Michigan;P to nie wiem… O połączeniach z Poznania pisałam – brak PKS do Szklarskiej Poręby:(

Nic specjalnego…W trybie na szybko…Poznań-Szklarska=4,5h. Jeśli nie lubisz jazdy na wariata..6h z postojem w “Hubertusie” na wielce sympatycznym żurku w chlebie :)

Nie, dzięki.

Member

Chicken…poza tym, to i tak wielce hipotetyczna sytuacja :)

Member

Bardzo mi odpowiada jej hipotetyczność:)

Member

Chciałem jedynie być pomocnym. Jeśli wyprzedzające mnie 3 osoby się rozmyślą i jakimś cudem wskoczę na listę zaklepanych, to nie tylko Krysi proponuję transport z Poznania(jakby co) :D

Member
luczywo wrote:
Chciałem jedynie być pomocnym.

Doceniam, ale nie mogę skorzystać.

Member
luczywo wrote:
Chciałem jedynie być pomocnym. Jeśli wyprzedzające mnie 3 osoby się rozmyślą i jakimś cudem wskoczę na listę zaklepanych, to nie tylko Krysi proponuję transport z Poznania(jakby co) :D

Z chęcią bym skorzystał z Twojej propozycji :) ale najpierw musiałoby się wykruszyć trochę więcej osób :) O ile nic się nie zmieniło, jeszcze jestem przed Tobą :) nooo i dwoma innymi osobami :)

Member
Meister71 wrote:
luczywo wrote:
Chciałem jedynie być pomocnym. Jeśli wyprzedzające mnie 3 osoby się rozmyślą i jakimś cudem wskoczę na listę zaklepanych, to nie tylko Krysi proponuję transport z Poznania(jakby co) :D

Z chęcią bym skorzystał z Twojej propozycji :) ale najpierw musiałoby się wykruszyć trochę więcej osób :) O ile nic się nie zmieniło, jeszcze jestem przed Tobą :) nooo i dwoma innymi osobami :)

W razie czego jestem do usług :)

PS. Piotrze może dałoby się powiekszyć bufor śpiworowy w innych pensjonatach?

Keymaster
luczywo wrote:
PS. Piotrze może dałoby się powiekszyć bufor śpiworowy w innych pensjonatach?

Wolałbym nie, bo to komplikuje same warsztaty. Spanie jak spanie, inne pensjonaty są, śpiworów nie trzeba, natomiast jest problem z wyżywieniem. Generalnie pensjonaty nie oferują wyżywienia, a już szczególnie pełnego, więc osoby zakwaterowane gdzie indziej w porze posiłków musiałyby się rozłazić po Szklarskiej szukając obiadu. W Szklarskiej jest gdzie zjeść, ale dojście do restauracji, zamówienie, odczekanie aż zrobią, zjedzenie i powrót trwa znacznie dłużej niż przyjście na obiad przygotowany na umówioną godzinę. Mogę obiecać, że już myślę o następnych warsztatach, być może w okolicy, gdzie będziesz miał łatwiejszy dojazd. I z pewnością uwzględnię większą bazę noclegową, także z myślą o osobach towarzyszących.

Member

Do Szklarskiej mam świetny dojazd, w sensie z zamkniętymi oczami(to moje regiony). Pytanie moje dotyczyło raczej podpięcia się pod warsztaty. Ewentualny kwaterunek nie stanowi dla mnie problemu.

Member

Piotrze jestem zdecydowany nawet na suchy prowiant! Jakby coś drgnęło w liście rezerwowych, to poza kabanosami mogę z Wawy zabrać autem Forumowe Koleżeństwo, jak komuś to pasi. Może skuszę tym zapachem kabanosów w aucie ;-)

Member

a też czekasz w kolejce rezerwowych ? ;>

Member

Dobra. Przyznajcie się. Specjalnie czekaliście aż zabraknie miejsc, żeby móc trochę pomarudzić:P

Member

Nie, SHARK. Biorę intensywny kurs niemarudzenia. W ostatniej chwili się wpisałem bo… to dla emocji!!! Lubię mocne wrażenia! Ale za to mam wysoką pozycję na liście rezerwowych. Emocje są tym większe ;-)

Keymaster

Ale sprawdziłeś maila?

Member

Ło Matko jedyna! Nie sprawdziłem! Czyżbym jechał? Nic to kabanosy, nawet nowa puszka Nikona! JADĘ!? Już się cieszę, jak nie wiem co!

Member

eee nie wierzę… jak mnie przeskoczyłeś???

Member

Meister71, bo ja od razu do Piotra maila słałem, do głowy mi nie przyszło, żeby zapisywać się na wątku o portretach z lampą na aparacie i innych. W takich sprawach to zawsze trzeba wprost do Kierownictwa ;-)
Ale to dużo czasu do pleneru jest, więc myślę że lista rezerwowa się mocno ruszy do przodu :-D

Member

Spokojnie. Już wszystko jest jasne. Swoją szosą… wysłałem Ci maila – możesz sprawdzić?

Member

Ja również dostałem maila od Piotra. Proponowany “Relax” ma pokoje 3-4 os. zatem jeśli się zdecydujemy, jesteśmy skazani na siebie Panowie :D

Keymaster

“Relax” to tylko sugestia – jest po prostu fizycznie najbliżej “Caro” – można sobie ogryzki przez okno wrzucać. Możecie sobie wybrać inne noclegownie.

Member

Witam
Mam pytanko w kwestii formalnej do “kierownictwa”
Czy byłaby opcja załapać się w roli “dochodzącego” ? Mieszkam parę km od szklarskiej więc nocowanie w pensjonacie jakoś mnie niespecjalnie “rajcuje” a chętnie spotkałbym się z Wami wszystkimi choćby po to by się spotkać ;)

Keymaster

Spotkanie, żeby się spotkać – ok. Odezwę się do Ciebie mailem, to ustalimy jakiś sposób kontaktu na spotkanie towarzyskie. Natomiast wybacz, ale nie mogę przyjąć więcej osób na żadnych zasadach, bo grupa się zrobi zbyt duża.

Member
Piotr wrote:
“Relax” to tylko sugestia – jest po prostu fizycznie najbliżej “Caro” – można sobie ogryzki przez okno wrzucać. Możecie sobie wybrać inne noclegownie.

Wybór “Relaxu” przekonuje ze wzgl. logistycznych. Jedynie sleep talking forumowej Koleżanki może dać się we znaki ;)

Member

Nie wiem jak jest z rezerwacją w Relaxie. Czy życzą sobie przedpłaty czy nie. jeszcze się nie zdążyłem zorientować. W razie ruchów na liście podstawowej, trzeba będzie zrezygnować z zaliczki :) albo nic nie rezerwować i jechać na wariata :)

Keymaster

Możecie jeszcze poczekać na rezerwację Relaxu. Bardzo wątpię, żeby w drugiej połowie października Szklarska była zalana turystami.

Member
Meister71 wrote:
albo nic nie rezerwować i jechać na wariata :)

Na studiach, często tak jeździłem w pełni sezonu narciarskiego. Po nużącej podróży pociągiem, oczekiwanie na krzepiącą jajuchę w barze zwykle skutkowało znalezieniem pokoju w cenie 15-20 PLNów/doba. Tak jak Piotr napisał koniec października nie jest super atrakcyjny turystycznie, więc nie trzeba się martwić o dostępność miejsc noclegowych.

Member
luczywo wrote:
Jedynie sleep talking forumowej Koleżanki może dać się we znaki ;)

Nie da się:)

Member

a co rozmyśliłaś się?
nie bądź taka obrażalska… :) może wcale nie miał ciebie na myśli??

Member

Rozważam taką możliwość. Jak pomyślę o tych ogryzkach wrzucanych mi przez okno do pokoju, to…

Member

Jemu na bank chodziło o Ewę ;P

Member

Tak sobie pomyślałem, że byłby to fajny sposób na spędzenie własnych urodzin… chętnie przyjechałbym w sobotę i poznał Was wszystkich.

Member
SHARK wrote:
luczywo wrote:
Jedynie sleep talking forumowej Koleżanki może dać się we znaki ;)

Wiesz, chyba ci oddam moje miejsce. Nie będziesz musiał znosić mojego chrapania, gadania przez sen czy innego lunatykowania…

Warsztaty bez Ciebie, to nie warsztaty. ;)

SHARK wrote:
Rozważam taką możliwość. Jak pomyślę o tych ogryzkach wrzucanych mi przez okno do pokoju, to…

To może chociaż “zielona noc”?

Rafix73 wrote:
Tak sobie pomyślałem, że byłby to fajny sposób na spędzenie własnych urodzin… chętnie przyjechałbym w sobotę i poznał Was wszystkich.

Pogaduchy fotograficzne przy urodzinowym torcie? Mówili, że tak to tylko w Erze :)))

Member
luczywo wrote:
To może chociaż “zielona noc”?

Zatrzymałeś się na etapie kolonisty?

Member
SHARK wrote:
luczywo wrote:
To może chociaż “zielona noc”?

Zatrzymałeś się na etapie kolonisty?

Ok, już nie drażnię Rekina.

Member
Meister71 wrote:
Spokojnie. Już wszystko jest jasne. Swoją szosą… wysłałem Ci maila – możesz sprawdzić?

Odpisałem, skonkretyzujemy jeszcze plany wyjazdowe, co do czasu i miejsca.
“Relax” to brzmi całkiem nieźle… Choć niektórzy z rezerwy załapali się na Caro. Gratuluję Meister71 – byłeś pierwszy!
No ale niektórzy rezygnują. SHARK, zmartwiłaś mnie – jesteś solą tego forum, jakby co służę miejscem w aucie! Szkoda by było!

Member

Ale dotrzymałam słowa:) Poinformowałam o rezygnacji odpowiednio wcześniej.

Member
strzelec wrote:
SHARK, zmartwiłaś mnie – jesteś solą tego forum

Sól jest niezdrowa – powoduje nadciśnienie:P

Member

No i ja mam mieszane uczucia…
z jednej strony wypada się smucić, że nie będzie dane uścisnąć “płetwy” rekinicy :)
z drugiej strony, nie będę czarował, że sprawiłaś mi radość swoją decyzją.
Tak czy siak w Szklarskiej bym się pojawił… ino teraz bardziej komfortowo…

Member
Meister71 wrote:
No i ja mam mieszane uczucia… z jednej strony wypada się smucić, że nie będzie dane uścisnąć “płetwy” rekinicy :)

Kto wie, może kiedyś będzie ci dane…

Quote:
z drugiej strony, nie będę czarował, że sprawiłaś mi radość swoją decyzją.

Jedź i baw się dobrze – za siebie i za mnie.

Member

oj, żeby ino się Piotr nie obraził za te Wasze kwasy…jeszcze odwoła imprezę albo sami se z Ewą pojadą:)

Member

to może otworzymy czarny rynek handlu miejscami:P

Member
dar_wro wrote:
to może otworzymy czarny rynek handlu miejscami:P

i kto to pisze? :)

Member

w sumie to z Dar_wro to bezpiecznie w cos takiego się wdać :):):) ( o ile pozostaniecie po tej samej stronie) :):):)

Member
dar_wro wrote:
to może otworzymy czarny rynek handlu miejscami:P

Na allegro pewnie już można kupić miejsca ;) he he

Keymaster
dar_wro wrote:
to może otworzymy czarny rynek handlu miejscami:P

A co, jak nie ma Shark to nie chcesz jechać?

Member
Piotr wrote:
dar_wro wrote:
to może otworzymy czarny rynek handlu miejscami:P

A co, jak nie ma Shark to nie chcesz jechać?

mała podaż i duży popyt = wysoka cena :D

Keymaster

Spekulant ;P

Member
dar_wro wrote:
mała podaż i duży popyt = wysoka cena :D

a ja głupi nie kupiłem, jak jeszcze był mały popyt i duża podaż! Teraz bym miał kasę na te dyski, karty i superkomputery potrzebne do nowych aparatów ;)))

Keymaster

Chcesz opcje na akcje na następne warsztaty?

Member
Piotr wrote:
Chcesz opcje na akcje na następne warsztaty?

widzę, że szybko się uczysz;-)

Member
Rafix73 wrote:
dar_wro wrote:
to może otworzymy czarny rynek handlu miejscami:P

Na allegro pewnie już można kupić miejsca ;) he he

A ja frajerka;P oddałam miejsce za free…

Member
SHARK wrote:
Rafix73 wrote:
dar_wro wrote:
to może otworzymy czarny rynek handlu miejscami:P

Na allegro pewnie już można kupić miejsca ;) he he

A ja frajerka;P oddałam miejsce za free…

Oj tak, ja też.
Ale w nagrodę dowiedziałem się, gdzie być może niedługo będzie kolejny…
;)

Od razu piszę, że nic nie zdradzę, choćby mnie kroili ! Litery zjem przed napisaniem…

Member
ac wrote:
SHARK wrote:
Rafix73 wrote:
Na allegro pewnie już można kupić miejsca ;) he he

A ja frajerka;P oddałam miejsce za free…

Oj tak, ja też.
Ale w nagrodę dowiedziałem się, gdzie być może niedługo będzie kolejny…
;)

Od razu piszę, że nic nie zdradzę, choćby mnie kroili ! Litery zjem przed napisaniem…

nie wiem gdzie mam dalej do szklarskiej czy do do Ciebie nad morze….:( w sumie doczekam się jakiegos pleneru blizej wschodniej sciany? :)

Keymaster
ka_tula wrote:
w sumie doczekam się jakiegos pleneru blizej wschodniej sciany? :)

Dogadamy się ;)

Member

hmm….. ponegocjujemy? :):)

Keymaster
ka_tula wrote:
hmm….. ponegocjujemy? :):)

Jak Bruce Willis w “5. elemencie”? ;)

Member

;)))))

Member

hmm…. znaczy się mnie, słabą kobietę (która ledwo co aparat utrzyma) w ten sposób…?
;)

Keymaster

Raczej upewniałem się, że to nie Ty będziesz ze mną negocjowała w willisowym stylu.

A co Ty za aparat masz, że wykończyłaś kondycyjnie kadrę kolarską, a aparatu nie dajesz rady utrzymać? Coś z linii Hubble’a?

Member

Kurcze, normalnie zazdroszczę wyjazdu w plener ;] Może kiedyś doczekamy się tej “ściany wschodniej” :) Ktoś już kiedyś proponował Augustów :D

Member

:-)))
znaczy się można się mnie bać? ;-))))
2grzechy – bedziemy lobbować razem za ściana wschodnią…. (tylko nizej trochę ???)

a kadra to wykończyła się sama … bo nie słuchali gdy mówiłam, żeby się nie spieszyli bo daleko do domu…. młodzież… ;

Keymaster
ka_tula wrote:
:-)))
znaczy się można się mnie bać? ;-))))

Nie, skądże. Kioskarze nie krzyczą, bo się wcale nie boją. Kadra wykończyła się sama. Żadnych pytań więcej.

Member
Meister71 wrote:
Tak czy siak w Szklarskiej bym się pojawił… ino teraz bardziej komfortowo…

A po co? Żeby zostać wypapraną pastą do zębów? Faktycznie. Komfort jak diabli… Nie mam już piętnastu lat i “zielone noce” mnie nie kręcą.

Member

Ja tam się odmładzam przy każdej okazji :)

Member

Ja nie muszę:P

Member

Ok, zsynchronizujmy zegarki. Meister71 i Strzelec wskoczyli na listę. Shark się wycofała(mam nadzieję, że nie wystrachała się głupiutkimi żartami). Późno jest więc mogę źle liczyć. Nadal szans nie mam na pogaduszki w gronie pidżamowców?

Keymaster
luczywo wrote:
Meister71 i Strzelec wskoczyli na listę.

Meister71 wskoczył, Strzelec jest nadal z Tobą w “klasie turystycznej”.

Quote:
Nadal szans nie mam na pogaduszki w gronie pidżamowców?

Tak, kwestia udziału firmy w warsztatach, a tym samym losy jednego pokoju dwuosobowego są nadal otwarte.

Member

Cóż to za firma co we wrześniu nie podejmuje strategicznych decyzji na październik? :) Ok, zanucę sobie “zen” i poczekam na rozwój wypadków. Strzelec, wygląda na to, że przy sprzyjających wiatrach jesteśmy na siebie skazani :D

Keymaster
luczywo wrote:
Cóż to za firma co we wrześniu nie podejmuje strategicznych decyzji na październik? :)

Fotograficzna. Takie są w tej chwili w Kolonii.

Member
Quote:
Fotograficzna.

Tego się można było domyślić ;)

Member
luczywo wrote:
Strzelec, wygląda na to, że przy sprzyjających wiatrach jesteśmy na siebie skazani :D

Jeśli już skazani, to założymy firmę fotograficzną i wtedy Piotr nas przeniesie z klasy “turystycznej” do “premium”.
Czego to człowiek nie zrobi, żeby się załapać na warsztaty u Piotra ;-)

Member
luczywo wrote:
Shark się wycofała(mam nadzieję, że nie wystrachała się głupiutkimi żartami)

Pewnie sie ucieszysz, że to był jeden z powodów mojej rezygnacji, choć nie jedyny przyznaję. Tak czy inaczej w Szklarskiej w dniach 22-24.10.2010 nie będzie mnie. Z czego niektórzy jak sądzę ucieszą się.

Member

A się narobiło! Siła rażenia żartów luczywo jest chyba ogromna. Idę poczytać te żarty, bo jakoś je przepuściłem. Muszę wiedzieć co mnie czeka ;-)

Member
strzelec wrote:
luczywo wrote:
Strzelec, wygląda na to, że przy sprzyjających wiatrach jesteśmy na siebie skazani :D

Jeśli już skazani, to założymy firmę fotograficzną i wtedy Piotr nas przeniesie z klasy “turystycznej” do “premium”.
Czego to człowiek nie zrobi, żeby się załapać na warsztaty u Piotra ;-)

Ciekawe jakimi gadżetami nas zaskoczycie :)

Member

Może coś podpowiesz Meister71, mamy prawie cały dzień wspólnej jazdy to sobie pogadamy! To muszą być jakieś odlotowe gadżety do fotografii krajobrazu i czego jeszcze nie było. Na razie przychodzi mi do głowy produkcja filtrów do obiektywów z naniesionymi mocnymi punktami obrazu. Albo migawka, która nie da się uruchomić przy złej kompozycji obrazu. Co na to Luczywo?
Zrobimy darmowy wykład i promocje produktów. To co Piotrze przyjmiesz nas? :-D

Member

Myślałem o czymś mniej skomplikowanym, typu: otwieracz do butelek ;)

Member
SHARK wrote:
Pewnie sie ucieszysz, że to był jeden z powodów mojej rezygnacji, choć nie jedyny przyznaję. Tak czy inaczej w Szklarskiej w dniach 22-24.10.2010 nie będzie mnie. Z czego niektórzy jak sądzę ucieszą się.

Nie do końca jasne jest dla mnie, z czego miałbym się cieszyć? Nie chcę za bardzo ciągnąć za język ale wizja ogryzków Piotra czy mojej pasty była bardziej odstraszająca?

strzelec wrote:
Co na to Luczywo?

Proponuję przenośny generator mgły co by później nie trzeba było bawić się w “las z atmosferą”. :)

Member

Luczywo – na moją rezygnację miał wpływ też kiepski dojazd ode mnie do Szklarskiej – nie ma połączenia autobusowego z Poznania. A nie zwykłam jeździć samochodem z kimś kogo nawet na oczy nie widziałam – chyba to rozumiesz… Z tym stopem to był żart oczywiście.

Member

Luczywo, jak zaczniemy używać otwieracza do butelek, co go zaproponował Meister71, to już w ogóle będziemy my i nasze foto całkiem zamgleni. Generator niepotrzebny ;-)

Member

SHARK, dobrze że się wyjaśniło, a Twoje zasady są w pełni zrozumiałe. Poważnie, bo czasami żartujemy! Jak np. ja w poprzednim poście.

Member
strzelec wrote:
SHARK, dobrze że się wyjaśniło, a Twoje zasady są w pełni zrozumiałe. Poważnie, bo czasami żartujemy! Jak np. ja w poprzednim poście.

Serio??? A ja już zacząłem kolekcjonować butelki :) Miałem już zapytać czy masz kombi abyśmy się pomieścili :)

Member
SHARK wrote:
Luczywo – na moją rezygnację miał wpływ też kiepski dojazd ode mnie do Szklarskiej – nie ma połączenia autobusowego z Poznania. A nie zwykłam jeździć samochodem z kimś kogo nawet na oczy nie widziałam – chyba to rozumiesz… Z tym stopem to był żart oczywiście.

Ten za to argument, jest dla mnie zrozumiały. Może kiedyś będzie okazja do poznania na innym warsztacie.

strzelec wrote:
Luczywo, jak zaczniemy używać otwieracza do butelek, co go zaproponował Meister71, to już w ogóle będziemy my i nasze foto całkiem zamgleni. Generator niepotrzebny ;-)

Nie no Panowie, jakże to tak? Focenie na automatycznym pilocie? ;)

Member

Racja, automatyczyny pilot…. Ech, dobrze że ten zielony program jest… czasem może się przydać!

Member

Szczęściaż! W moim przypadku nikon stwierdził, że się zielony program nie należy. No ale jakby co, to się przynajmniej dekielkami wymienimy :)

Member
luczywo wrote:
Nie chcę za bardzo ciągnąć za język ale wizja ogryzków Piotra czy mojej pasty była bardziej odstraszająca?

Piotrowe ogryzki mi nie groziły, bo bylibyśmy w tym samym budynku. Piotr mówił, że ci z “Relaxa” mogliby nam wrzucać ogryzki:P Wyobraziłam sobie mojego 300D upapranego pastą do zębów i aż dreszcz mnie przeszył od stóp do głów…

Member
luczywo wrote:
Szczęściarz! W moim przypadku nikon stwierdził, że się zielony program nie należy.

A, to dlatego Ka_tula jest taką zaprzysięgłą fanką trybu M. Też tak miałem w Smienie, Zenicie i Praktice :))

Keymaster

Ka_tula raczej nie ma D300, a dopiero od tego modelu Nikon rzuca na głęboką wodę.

Member

Ja tam nie wiem, każda słabość Nikona mnie cieszy, za to cholerne wysokie ISO :)

Member
Piotr wrote:
Ka_tula raczej nie ma D300, a dopiero od tego modelu Nikon rzuca na głęboką wodę.

Tia…prawdziwy “aparat z duszą”, że pozwolę sobie zacytorać pewnego Redaktora. Jeszczę się na forum nie żaliłem ale dojrzewam :D

Andrzej2 wrote:
Ja tam nie wiem, każda słabość Nikona mnie cieszy, za to cholerne wysokie ISO :)

Nie prowokuj Panie ;p

Keymaster
luczywo wrote:
Tia…prawdziwy “aparat z duszą”, że pozwolę sobie zacytorać pewnego Redaktora. Jeszczę się na forum nie żaliłem ale dojrzewam :D

Brak programów tematycznych daje w kość?

Member
Piotr wrote:
luczywo wrote:
Tia…prawdziwy “aparat z duszą”, że pozwolę sobie zacytorać pewnego Redaktora. Jeszczę się na forum nie żaliłem ale dojrzewam :D

Brak programów tematycznych daje w kość?

Ty też nie prowokuj Panie ;p

Member
Andrzej2 wrote:
Ja tam nie wiem, każda słabość Nikona mnie cieszy, za to cholerne wysokie ISO :)

brzydal :P

Member
SHARK wrote:
Piotrowe ogryzki mi nie groziły, bo bylibyśmy w tym samym budynku. Piotr mówił, że ci z “Relaxa” mogliby nam wrzucać ogryzki:P Wyobraziłam sobie mojego 300D upapranego pastą do zębów i aż dreszcz mnie przeszył od stóp do głów…

Skąd wiesz jaki Piotr ma rozrzut i czy Jego ogryzki nie mają kształtu bumeranga? ;)

Member
dar_wro wrote:
Andrzej2 wrote:
Ja tam nie wiem, każda słabość Nikona mnie cieszy, za to cholerne wysokie ISO :)

brzydal :P

Brzydal i zawistnik :)
I jeszcze lepiej współpracuje z lampą. Jakieś nieporozumienie :P

Member
luczywo wrote:
SHARK wrote:
Piotrowe ogryzki mi nie groziły, bo bylibyśmy w tym samym budynku. Piotr mówił, że ci z “Relaxa” mogliby nam wrzucać ogryzki:P Wyobraziłam sobie mojego 300D upapranego pastą do zębów i aż dreszcz mnie przeszył od stóp do głów…

Skąd wiesz jaki Piotr ma rozrzut i czy Jego ogryzki nie mają kształtu bumeranga? ;)

Sugerujesz, że Piotr jest jak Chuck Norris… że potrafi wrzucić ogryzek przez okno do środka, będąc w środku??? ;P

Member
Andrzej2 wrote:
dar_wro wrote:
Andrzej2 wrote:
Ja tam nie wiem, każda słabość Nikona mnie cieszy, za to cholerne wysokie ISO :)

brzydal :P

Brzydal i zawistnik :)
I jeszcze lepiej współpracuje z lampą. Jakieś nieporozumienie :P

To nie tak że lepiej. Po prostu wspólpracuje podobnie jak Canon .. tyle w przewidywalny sposób :)))
i który to Nikon ma niby tak wysokie ISO?

Meister71 wrote:
luczywo wrote:
SHARK wrote:
Piotrowe ogryzki mi nie groziły, bo bylibyśmy w tym samym budynku. Piotr mówił, że ci z “Relaxa” mogliby nam wrzucać ogryzki:P Wyobraziłam sobie mojego 300D upapranego pastą do zębów i aż dreszcz mnie przeszył od stóp do głów…

Skąd wiesz jaki Piotr ma rozrzut i czy Jego ogryzki nie mają kształtu bumeranga? ;)

Sugerujesz, że Piotr jest jak Chuck Norris… że potrafi wrzucić ogryzek przez okno do środka, będąc w środku??? ;P

Powiem więcej. Wyrzucony ogryzek wpada już usmarowany pastą do zębów. Tego nawet Norris nie potrafi:)

Member

Ja tam swojej lampy nie mogę po prostu zdjąć i wyzwolić lampą wbudowaną na ten przykład. A ISO to zobacz u dar_wro.

Member

w d700? po co? wystarczy ze popatrzę na iso 320 w d3 na fotce Tomka Kulasa. Dusza wyłazi aż miło:) czepiam się oczywiście. Ale czy c 5dII ma się tak naprawdę czego wstydzić? nie wydaje mi się.

Member

Aleś Ty zasadniczy :D

Member

No ba. Zasadniczo to zarówno C i N mogą ze swoim ISO kiksowi buty lizać:) lampę też zdejmuję kiedy chcę i używam jak chcę. Innymi słowy .. dawno nie było wojny systemowej:))) Niemniej fakt faktem że o ile d300 i d300s mnie do siebie nie przekonały o tyle d700 i owszem:P

Member

Jaka wojna? :)
Dużo można mi zarzucić, ale nie to że jestem jakimś maniakiem sprzętowym. A ISO Darek ma fajne, ja nie mam, on mi często dokucza, to ja jemu też :P A kiksy to najczęściej trafiają się Luczywie [jak to się odmienia?]

Member
yehood wrote:
Niemniej fakt faktem że o ile d300 i d300s mnie do siebie nie przekonały o tyle d700 i owszem:P

Śmiale porównujesz dx z fx’em.

Andrzej2 wrote:
A kiksy to najczęściej trafiają się Luczywie

Kiksa to ja nigdy na oczy nie widziałem.

Member
luczywo wrote:
yehood wrote:
Niemniej fakt faktem że o ile d300 i d300s mnie do siebie nie przekonały o tyle d700 i owszem:P

Śmiałe porównujesz dx z fx’em.

Andrzej2 wrote:
A kiksy to najczęściej trafiają się Luczywie

Kiksa to ja nigdy na oczy nie widziałem.

Śmiałe? A gdzie je porównuję? Napisałem tylko że D300 mnie za serce nie ujął jak się nim bawiłem.

Member
luczywo wrote:
Andrzej2 wrote:
A kiksy to najczęściej trafiają się Luczywie

Kiksa to ja nigdy na oczy nie widziałem.

No dobra, żartowałem ;)

Member

Aż się zabrałem za lekturę dotyczącą K-x’a. Rację trzeba przyznać Yehoodowi. Szumy na bardzo przyjemnie niskim poziomie. Jest też “program zielony” ;)

Member

ba, nie tylko zielony. jest aparat dziecięcy, rybie oko, .. aż muszę z ciekawości sam przejrzeć co ja tu jeszcze mam:))

Member

Ilości trybów fotografowania i tak nie przebije w porównaniu do FT2 :D

Member
yehood wrote:
Napisałem tylko że D300 mnie za serce nie ujął jak się nim bawiłem.

mnie tez nie ujął, zwłaszcza w temacie czułości, dlatego go pożegnałem bez bólu i płaczu:)

Member

Jak dużym utrudnieniem może być nie posiadanie lampy na warsztatach z lampami ???
Jakoś narosło wydatków w ostatnim czasie i nie wiem czy się wyrobię do warsztatów w Szklarskiej z zakupem lampy.
Wystraszyłem się używek i postanowiłem kupić nową 430exII a to wydatek rzędu około 900. Chyba, że zrezygnuję z ciepłych, wygodnych butów :)

Keymaster
Meister71 wrote:
Jak dużym utrudnieniem może być nie posiadanie lampy na warsztatach z lampami ???
Jakoś narosło wydatków w ostatnim czasie i nie wiem czy się wyrobię do warsztatów w Szklarskiej z zakupem lampy.
Wystraszyłem się używek i postanowiłem kupić nową 430exII a to wydatek rzędu około 900. Chyba, że zrezygnuję z ciepłych, wygodnych butów :)

Przeżyjesz bez lampy. Przyda się solidne wyspanie i przytomność umysłu, żebyś zrozumiał co i dlaczego. Założeniem nie jest wywiezienie z warsztatów zdjęć, które będą super, bo ja Ci wszystko ustawiłem, tylko wywóz wiedzy, którą użyjesz, jak kupisz lampę :)
A jedną lampę do systemu Canona postaram się przywieźć ekstra.

Member

Już miałem napisać, że w ramach wdzięczności będę za Ciebie nosił statyw, ale się powstrzymałem ;)

Keymaster
Meister71 wrote:
Już miałem napisać, że w ramach wdzięczności będę za Ciebie nosił statyw, ale się powstrzymałem ;)

Szkoda, mam gdzieś jeszcze taki enerdowski, stalowy. Wziąłbym po takiej deklaracji ;))

Member
Piotr wrote:
Meister71 wrote:
Już miałem napisać, że w ramach wdzięczności będę za Ciebie nosił statyw, ale się powstrzymałem ;)

Szkoda, mam gdzieś jeszcze taki enerdowski, stalowy. Wziąłbym po takiej deklaracji ;))

Weź Manfrotto SUPER WIND-UP, będzie wiało podobno, przyda się. Meister71 na pewno chętnie wniesie na górę jakąś, to jest fajny gość, chętnie pomaga:)

Member

I wielbłąda ma ;)

Member

ta i wróci z własnym garbem :)

Member

Co wziąć na plener jest tu: https://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=1180
Dobrze, że przypomnieliście o lampie, bo lampy bym nie wziął (myślałem że krajobraz tylko będzie). Dziś zanabyłem śliczną pelerynkę przeciwdeszczową na puszkę, jutro kupię jakieś nakolanniki dla siebie (mogą być takie do kładzenia asfaltu? ;-)) … i lista kompletna.
Przygotowuję się też mentalnie do bycia wielbłądem, żeby to wszystko targać ;-)

Member
strzelec wrote:
… i lista kompletna.

Szczęściarz :(

Member

ale za to jaki bagaż wiedzy przywieziesz. jak zaczniesz błyskać tą pożyczoną od Piotra lampą to McNally padnie trupem ze wrażenia, że coś takiego można dokonać jedną lampą, gdzie om musiał mieć pełen TIR sprzętu plus 20 osób ekipę.

Member

Lampę mogę komuś pożyczyć (mam całe czarne pudło z kilkoma zaklętymi błyskawicami), ale Meister71 do Twojej puchy niekombatybilne :(

A tak z innej beczki: fajnie by było, jakby warsztatowicze wpisali się na “listę gości” warsztatów na fb http://www.facebook.com/profile.php?id=100001524819558#!/digitalfotovideo?v=app_2344061033
bo na razie jest nas tam 6-ciu (same samce), zawsze warto wiedzieć co nas czeka ;-)

Member
strzelec wrote:
A tak z innej beczki: fajnie by było, jakby warsztatowicze wpisali się na “listę gości” warsztatów na fb http://www.facebook.com/profile.php?id=100001524819558#!/digitalfotovideo?v=app_2344061033

Dzisiaj się wpisał i już jaki ważny od razu :)
Ja nabędziesz te nakolanniki to daj cynk, bo ja coś nie mogę znaleźć.

Member
Andrzej2 wrote:
Ja nabędziesz te nakolanniki to daj cynk, bo ja coś nie mogę znaleźć.

A ochraniacze na nogi przeznaczone do poruszania się w trudnym terenie – tzw. Stuptuty – to złe będą ?
IMO w każdym sklepie górskim i z akcesoriami turystycznymi można kupić.
http://www.sklep-presto.pl/cat-pol-105-Sprzet-turystyczny-Stuptuty.html?gclid=CMy15ODAraQCFciWzAoddnX1bQ
Ja używam czasem brnąc w śniegu, ale spokojnie można odpiąć taśme od spodu, podciągnąć wyżej i używać jako nakolanników. Warto też zwrócić uwagę na rozmiar, aby dało się podciągnąć wyżej, też od razu o tym pomyślałem.
;)

Member

Tak właśnie myślałem, że sklepy górskie. Na razie pytałem w sportowych i… wielkie oczy robią :O

Member
Andrzej2 wrote:
Tak właśnie myślałem, że sklepy górskie. Na razie pytałem w sportowych i… wielkie oczy robią :O

Bo sprzedawcy nastawieni są głównie na zakup art. sportowych, typu piłki…

“Przychodzi Polak do sklepu na Manhattanie: – Poprosze piłkę. – Eee?! – Piłkę. – Eee? – PIŁKĘ! – Eee???! – No piłkę – gestykuluje, kręci koła w powietrzu, udaje kozłowanie i rzut za trzy punkty. – Aaaa! Ball, Pele – No , dobrze. teraz będzie trudniej: do metalu… “
:)

ps. o nakolanniki do kładzenia asfaltu w sklepie sportowym to bym jednak nie pytał. Te “rolkowe” ochraniacze to ściema, IMO lepiej zdecydowanie stuptuty – bardziej “wielozadaniowe” wielosezenowo.

Keymaster
ac wrote:
A ochraniacze na nogi przeznaczone do poruszania się w trudnym terenie – tzw. Stuptuty – to złe będą ?

Aż tak źle chyba w połowie października nie będzie :) A nakolanniki oprócz izolacji od wody dają też miękkość, przydatną przy klękaniu np. na kamieniach.

Keymaster
Andrzej2 wrote:
Tak właśnie myślałem, że sklepy górskie. Na razie pytałem w sportowych i… wielkie oczy robią :O

Ja kupiłem właśnie w sportowym – w Astrze. Chińszczyzna – jedyny problem, to że gumki do zapinania dość krótkie, wyraźnie na chude chińskie kolana.

Member
Piotr wrote:
Meister71 wrote:
Już miałem napisać, że w ramach wdzięczności będę za Ciebie nosił statyw, ale się powstrzymałem ;)

Szkoda, mam gdzieś jeszcze taki enerdowski, stalowy. Wziąłbym po takiej deklaracji ;))

Hmm
Czasami brak statywu całkowicie uniemożliwia wykonanie zdjęcia aparatem http://www.paski.org/paski/lustrzanka-cyfrowa.jpg
;)

ps
http://demotywatory.pl/43195/Lustrzanka-wszyscy-ja-musza-miec

Member
Piotr wrote:
Andrzej2 wrote:
Tak właśnie myślałem, że sklepy górskie. Na razie pytałem w sportowych i… wielkie oczy robią :O

Ja kupiłem właśnie w sportowym – w Astrze. Chińszczyzna – jedyny problem, to że gumki do zapinania dość krótkie, wyraźnie na chude chińskie kolana.

No właśnie miałem ten sam problem – dlatego sobie odpuściłem i szukałem gdzie indziej. W końcu w Gdyni w Batorym przed wejściem na schody na ostatnie piętro otworzyli sklep górski z działem myśliwskim i tam wreszcie dostałem Stuptuty-profi dla myśliwych. Różnią się większym rozmiarem, solidnością, wielkością, jakością wykonania i tym, że od dołu mają stalową linkę, którą zapina się pod butem – cena podobna a jakość nieporównywalna. Tak więc szukałbym również stuptutów w sklepach myśłiwskich. Mówię o takich, lub podobnych (nie pamiętam, czy te dokładnie kupiłem) http://www.militaria.pl/joker/ochraniacze_-_stuptuty_joker_jkr2550_p4908.xml – jak widać sklep Militaria.pl też ma je w sprzedaży (trochę inne, bo mają zapinany pod butem pasek http://www.militaria.pl/upload/wysiwyg/gfx/produkty/odziez_kabury_torby/Ochraniacze_Joker%20JKR2550/stuptuty_jkr_jkr2550.jpg IMO jednak lisnka stalowa pod butem to lepszy pomysł jak myślę – ale takie to jak pisałem jednak w sklepach myśliwskich).

Member

Co wy z tymi stuptutami? Słuchajcie się Piotra, wyraźnie napisane jest, że do klękania ma być! Te nakolanniki do kładzenia asfaltu to poważnie mówiłem. Polecał taki gadżet chyba nawet Scott Kelby w jednej ze swoich porad! Można kupić np. w Praktikerze czy innej Castoramie. Swietne przy makro! Można też użyć nakolanników do jazdy na rolkach.

Stuptuty to gadżet z innej bajki, do klękania nieprzydatne. Za to świetne do chodzenia w śniegu, w mokrej wysokiej trawie, w deszczu. Mam dwa rodzaje (małe na kostki i duże do kolan) – dobre z linką metalową lub jeszcze lepsze kevlarową (nie niszczy butów, a paski są do d.), koniecznie z taką skuwką do zapinania na sznurówce. Dobre są dwuwarstwowe, z suwakiem “przeciwdeszczowym”. Praktyczniej jak suwak jest z przodu (co zrobisz jak rozwiąże się bucik: lekko rozsunę suwak, nie muszę zdejmować stuptuta). Uwaga, są różne rozmiary.
Uff, na foto znam się mało, ale mogę być przydatny na forum… ;-)

Member
strzelec wrote:
Co wy z tymi stuptutami? Słuchajcie się Piotra, wyraźnie napisane jest, że do klękania ma być! Te nakolanniki do kładzenia asfaltu to poważnie mówiłem. Polecał taki gadżet chyba nawet Scott Kelby w jednej ze swoich porad! Można kupić np. w Praktikerze czy innej Castoramie. Swietne przy makro! Można też użyć nakolanników do jazdy na rolkach.

Stuptuty to gadżet z innej bajki, do klękania nieprzydatne. Za to świetne do chodzenia w śniegu, w mokrej wysokiej trawie, w deszczu. Mam dwa rodzaje (małe na kostki i duże do kolan) – najlepsze z linką metalową lub kevlarową, koniecznie z taką skuwką do zapinania na sznurówce. Dobre są dwuwarstwowe, z suwakiem “przeciwdeszczowym”. Uwaga, są różne rozmiary.
Uff, na foto znam się mało, ale mogę być przydatny na forum… ;-)

Mieszkam nad morzem i brodzenie w głębokim śniegu i czasami wpadnięcie w wodę miłe nie jest (wpadłem kiedyś za kolana w wodę zzimą – bo dokładnie wiedziałem, gdzie ma być kładka , a niestety była gdzie indziej) – dzieki za rzetelny opis – mnie Stuptuty mi się bardziej przydają :)

Member

Stuptuty dobra a nawet bardzo dobrza rzecz. W Szklarskiej o tej porze roku może świecić słońce ale równie dobrze lać jak z cebra. W temacie warsztatów “Złota Polska jesień” stoi, więć plener będzie odbywał się raczej w niższych partiach(może być bagniście). Co jednak gdy w poszukiwaniu lepszego światła Piotr zagna w dół Śnieżnych Kotłów? Pod koniec października nie wybrał bym się tam bez stuptutów.

Co do izolacji od podłoża nakolanniki budowlane zdecydowanie bardziej się przydadzą.

Mały OT…Piotrze, jak tam lista?

Member

Hoho, szukanie dobrego światła na dole Śnieżnych Kotłów mogłoby potrwać dłużej niż weekend :)
Z tym bagnistym to bez przesady, planujemy nie zapadać się głębiej niż po kostki ;)

Member
Andrzej2 wrote:
Ja nabędziesz te nakolanniki to daj cynk, bo ja coś nie mogę znaleźć.

Polecam sklepy ogrodnicze (ew. odp. stoiska w hipermarketach)

Member

w Lidlu ostatnio były.

Member

Ze światłem w Snieżnych Kotłach nie jest źle pod warunkiem że pogoda dopisze,a ta ostatnio w Karkonoszach bywa bardzo kapryśna.Ciepły polar i kurtka przeciwdeszczowa niezbędne.I tak jak Ewa pisze bagna raczej nie będzie,to teren głównie kamienisty….

Member

Wchodził ktoś z Was na Szrenicę po tygodniowych opadach? :)

Keymaster
luczywo wrote:
Wchodził ktoś z Was na Szrenicę po tygodniowych opadach? :)

Szukanie światła w Śnieżnych Kotłach, włażenie na Szrenicę… dobrze, że wszyscy są tak bojowo nastawieni :)

Member
Piotr wrote:
luczywo wrote:
Wchodził ktoś z Was na Szrenicę po tygodniowych opadach? :)

Szukanie światła w Śnieżnych Kotła, włażenie na Szrenicę… dobrze, że wszyscy są tak bojowo nastawieni :)

aaa….bo to warsztaty w Szklarskiej są :DDD W takim bądź razie świetnie jeść i pić dają u “Chochoła” :) Tylko ciemnicę mają sakramencką, więc lampy z zastanym nie nauczysz tam obsługiwać. :)

Keymaster
luczywo wrote:
W takim bądź razie świetnie jeść i pić dają u “Chochoła” :) Tylko ciemnicę mają sakramencką, więc lampy z zastanym nie nauczysz tam obsługiwać. :)

A wiesz, że masz dobre pomysły :)) Uwielbiam robić rzeczy niemożliwe :)

Member
Piotr wrote:
luczywo wrote:
W takim bądź razie świetnie jeść i pić dają u “Chochoła” :) Tylko ciemnicę mają sakramencką, więc lampy z zastanym nie nauczysz tam obsługiwać. :)

A wiesz, że masz dobre pomysły :)) Uwielbiam robić rzeczy niemożliwe :)

Piwo z “bombą” mają tam za dobre wręcz. Nauka w takich warunkach jest bardziej niemożliwa niż Ci się wydaje :)

Member

:)

Member
Meister71 wrote:
:)

nu nu nu! :)

Member

Już wiem dlaczego stołujemy się tylko w na miejscu :)

Member
Meister71 wrote:
Już wiem dlaczego stołujemy się tylko w na miejscu :)

Wychodzi na to, że Strzelec i ja możemy nie być przegranymi w ostatecznym rozrachunku :D

Member

ale po “bombie” to na plenerach bladym świtaniem koledzy Was raczej nie zobaczą

Member
luczywo wrote:
Meister71 wrote:
Już wiem dlaczego stołujemy się tylko w na miejscu :)

Wychodzi na to, że Strzelec i ja możemy nie być przegranymi w ostatecznym rozrachunku :D

czyli żadnych ruchów na liście nie zarejestrowano jeszcze?

Member
Meister71 wrote:
czyli żadnych ruchów na liście nie zarejestrowano jeszcze?

Piotr milczy w tej sprawie więc mniemam, iż nic się nie zmieniło.

Member
luczywo wrote:
Wchodził ktoś z Was na Szrenicę po tygodniowych opadach? :)

Tak to mniej więcej wygląda.: https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=2728316

Member
Zeno wrote:
luczywo wrote:
Wchodził ktoś z Was na Szrenicę po tygodniowych opadach? :)

Tak to mniej więcej wygląda.: https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=2728316

Tak też tam bywa: https://dfv.pl/gallery/members/luczywo.html?g2_itemId=1044247 ;)

Member

W październiku?

Member

Pogodniacy wróżą zimę od końca pażdziernika ;) Co do Szrenicy po opadach na dole bywa bagniście. Potem jest śliska trawa na kamlotach(szczególnie na Lolobrygidzie), na końcu kamloty już bez trawy na których też łatwo w poślizg wpaść. Sprawdzasz mnie czy jak?

Member
luczywo wrote:
Pogodniacy wróżą zimę od końca pażdziernika ;) Co do Szrenicy po opadach na dole bywa bagniście. Potem jest śliska trawa na kamlotach(szczególnie na Lolobrygidzie), na końcu kamloty już bez trawy na których też łatwo w poślizg wpaść. Sprawdzasz mnie czy jak?

Nie sprawdzam cię, ale takiego śniegu jak na twojej fotce w październiku jeszcze na Szrenicy nie widziałem, jednak zgadzam się z tobą, że o tej porze nie zawsze jest tam “złota polska jesień”, czego osobiście doświadczałem.

Member

Luczywo nie Strasz zimą…

Member

Podbijam z pytaniem…Piotrze, ruszyło się coś na liście czy dzwonić powoli do “Relaxu”?

Keymaster

Poszło mailem.

Member
Piotr wrote:
Poszło mailem.

Do mnie też, i bardzo dobrze! Wróciłem właśnie z indywidualnego pleneru w Pradze, a tu taki miły mail od Piotra czeka. Poooodziękował…

Member
strzelec wrote:
Piotr wrote:
Poszło mailem.

Do mnie też, i bardzo dobrze! Wróciłem właśnie z indywidualnego pleneru w Pradze, a tu taki miły mail od Piotra czeka. Poooodziękował…

Czyli nie będzie komu wrzucać ogryzków przez okno z Relaxu??
:)

Member

Cóż, ja nadal za burtą.

raami wrote:
Luczywo nie Strasz zimą…

To nie ja, to “I My G…Wiemy”

Member

Luczywo, nadal za burtą? Widzę po humorze na innych wątkach, że chyba się coś zmieniło na lepsze, pewno z klasy turystycznej przeszedłeś do premium ;-)

Musiałem jakoś odświeżyć ten wątek, bo im bliżej warszatatów tym mniej postów…

Przy okazji komunikat dla warsztatowców: jadę z Wawy autem (żeby wygodnie zabrać te klamoty, co to je Piotr wyliczył ;-)), mamy wolne miejsce. Jedziemy z Meisterem71, w piątek raniutko chyba. Chętnie kogoś zabiorę. Proszę o kontakt na priva.
Acha, przejazd jest niekomercyjny tzn. nie przyjmuję żadnych biletów bankowych ani innych gratyfikacji. W tym temacie jestem takim dewiantem jak Sewo ;-) (Pozdrowienia dla Lublany)

Member

Jarku odbierz pocztę

Member

Odebrałem. Odpisałem. Trzymaj się, Tomek.

Member

Ej chłopaki , jak was czytam to śmiać mi się chce. Wesoło będzie na warsztatach. Imprezki są w pakiecie?

Member

My już od czwartku w pensjonacie , więc za powitalny komitet będziemy robić.

Member
malkowicz wrote:
My już od czwartku w pensjonacie , więc za powitalny komitet będziemy robić.

Cie choroba, już od czwartku? I w dodatku “my”? To nie będziecie na świeżości :)

Co do imprez – coś słyszałem o szampanie, a i… wielbłąd na zagryzkę ma być też.

Tak przy okazji. Gdyby ktoś miał jakieś problemy z dotarciem z Wrocławia, to mam wolne miejsca w samochodzie. Wiążą się z tym dwie dobre wiadomości.
1. Mam już założone zimowe opony.
2. Nie będę komentował zdjęć pasażerów podczas podróży :)

Member
strzelec wrote:
Luczywo, nadal za burtą? Widzę po humorze na innych wątkach, że chyba się coś zmieniło na lepsze, pewno z klasy turystycznej przeszedłeś do premium ;-)

Targają mną sprzeczne emocje. Shark zrezygnowała przeze mnie(vide strach przed pastą), Meister…nie wnikam ale trzym się Chłopie! Byłbym jednak nieszczery gdybym nie napisał, że cieszę się po mailu od Piotra, bo mogę już chyba stwierdzić…back in the game.

Member
luczywo wrote:
Shark zrezygnowała przeze mnie(vide strach przed pastą)

Nie tylko przez ciebie:P Jeszcze przez kiepski dojazd (brak pociągu/PKSu z Poznania). Jeśli będą warsztaty w Trójmieście, to na pewno będę. Dojazd mam lux. Nawet do Wawy i Wrocka bym przyjechała, bo są ode mnie bezpośrednie. Dwa dni w podróży w jedną stronę i tyle samo z powrotem. 4 dni w podróży a 3 na miejscu – trochę bez sensu.

Member
SHARK wrote:
luczywo wrote:
Shark zrezygnowała przeze mnie(vide strach przed pastą)

Nie tylko przez ciebie:P Jeszcze przez kiepski dojazd (brak pociągu/PKSu z Poznania). Jeśli będą warsztaty w Trójmieście, to na pewno będę. Dojazd mam lux. Nawet do Wawy i Wrocka bym przyjechała, bo są ode mnie bezpośrednie. Dwa dni w podróży w jedną stronę i tyle samo z powrotem. 4 dni w podróży a 3 na miejscu – trochę bez sensu.

Jasne…nie ujmuj mi zasług ;p Poza tym miałaś propozycję podwózki więc nie fisiuj teraz.

Member
luczywo wrote:
Poza tym miałaś propozycję podwózki więc nie fisiuj teraz.

A pamiętasz co mówiłam w sprawie podwózki? Nie jeżdżę samochodem z kimś, kogo na oczy nie widziałam. Znamy się tylko z forum, a dla mnie to za mało, żeby wsiąść z tobą do samochodu i gdzieś jechać.

Member

Pamiętam…luczywofobii nie znalazłem jednak w fachowej literaturze ;p

Member

a po co fachowa? wystarczy popatrzeć na forum. Godziny aktywności podejrzanego Luczywo.. psi już nie wyją, duchy dawno poszły spać..a słońce nie zamierza jeszcze wstać. TO NIE JEST NORMALNE PROSZĘ JA WAS! też bym się bał:P

Member

Rozsiewasz wrogą propagandę mości Yehoodzie…zostanie zapamiętane ;p

Member

wrogą? a z kim o takich godzinach można pogadać? toć najczęściej ze św. Piotrem lub Marcinem:) znasz lepsze rekomendacje?

Member

z nicka nie będę wymieniał śpiochu

Member
luczywo wrote:
z nicka nie będę wymieniał śpiochu

luczywo = Posty: 1111

IMO dobrze, że nie 666, bo wówczas osoby z heksakosjoiheksekontaheksafobią zaczęłyby się bać…
;)

Member

już 1112…paczaj pan jaki drobiazgowy w swych wyliczeniach ;)
Piotr nie zgodził się zatrzymać licznika na 666 :)
Robicie mega offtop a ja daję się w to wciągać ;p

Member
luczywo wrote:
już 1112…paczaj pan jaki drobiazgowy w swych wyliczeniach ;)
Piotr nie zgodził się zatrzymać licznika na 666 :)
Robicie mega offtop a ja daję się w to wciągać ;p

oj tam, oj tam – ja tylko waćpanu licznik sprawdziłem, czy aby nie “podkręcony” wiertarką.
Teraz widać, że ok
;)

Member
luczywo wrote:
Byłbym jednak nieszczery gdybym nie napisał, że cieszę się po mailu od Piotra, bo mogę już chyba stwierdzić…back in the game.

Byłbym nieszczery gdybym powiedział, że oddałem miejscówkę z przyjemnością. Będę wdzięczny jak zadedykujesz mi jakąś fotkę z warsztatów w galerii w ramach rekompensaty :) Udanych strzałów…

Member

no…bo przy najbliższych odwiedzinach znajomych na Orłowie chciałem Waćpana, na niezaostrzone dekielki wyzywać ;)

Member
Meister71 wrote:
luczywo wrote:
Byłbym jednak nieszczery gdybym nie napisał, że cieszę się po mailu od Piotra, bo mogę już chyba stwierdzić…back in the game.

Byłbym nieszczery gdybym powiedział, że oddałem miejscówkę z przyjemnością. Będę wdzięczny jak zadedykujesz mi jakąś fotkę z warsztatów w galerii w ramach rekompensaty :) Udanych strzałów…

Trzymam kciuki! Co do fotki…o ile nauczą mnie czegoś pożytecznego możesz być pewien :)

Member

Panie Luczywo, pamiętam owe 3 szóstki. Pół dnia waćpan milczał nie chcąc cyferki popsuć ;)

Member
okuka67 wrote:
Panie Luczywo, pamiętam owe 3 szóstki. Pół dnia waćpan milczał nie chcąc cyferki popsuć ;)

to były czasy…zUoooo w dedykacji ;)

Member

za 38 postów ja gębę zawrę na 24h :) Jeszcze coś w tym wątku napiszemy i banicja murowana ;)

Member
Meister71 wrote:
Byłbym nieszczery gdybym powiedział, że oddałem miejscówkę z przyjemnością.

To ty też zrezygnowałeś? Ja swoją też z przykrością oddawałam, bo chciałam zobaczyć Szklarską jesienią (byłam latem baaardzo dawno temu). Gdyby tylko był lepszy dojazd, to bym przyjechała ot tak chociaż, żeby się z wami zobaczyć (już po mojej rezygnacji ktoś mnie uspokoił zapewniając, że dotąd nie było przypadku zielonej nocy na warsztatach, a ja temu komuś wierzę).

Member

Nikt nic nie wie o zielonych nocach na warsztatach, bo Piotr dla konspiracji w cz-b przykazał fotografować ;-) I nikt się nie dotąd zorientował…

Member
strzelec wrote:
Nikt nic nie wie o zielonych nocach na warsztatach, bo Piotr dla konspiracji w cz-b przykazał fotografować ;-) I nikt się nie dotąd zorientował…

zamiast zielonych nocy będzie “ucieczka od zielonego” już się zgłosiłem:-)

Member

:-D To jest jakieś wyjście (“ucieczka od zielonego”), dlas tych co obawiają się zielonego (nocy, programu…). Ale z drugiej strony taki zielony autopilot spełnia swoje zadanie np. w stanie pomroczności jasnej ;-) Choć dla takich osobników trzeba by znowu wykłady jak włączyć ten skomplikowany program ;-)

Member

High key może nam łatwiej przychodzić: http://www.szklarskaporeba.pl/pogoda . Miałem nie straszyć ale Andrzej miał nosa z tymi zimówkami. ;)

Member
luczywo wrote:
High key może nam łatwiej przychodzić: http://www.szklarskaporeba.pl/pogoda . Miałem nie straszyć ale Andrzej miał nosa z tymi zimówkami. ;)

Łańcuchy !!! Dawno temu jak byłem w Szklarskiej to dwie gminy się nie mogły dodgać, do której z nich należy kilku-kilometrowy kawałek asfaltu i gdybym nie woził ze sobą łańcuchów to bym został w miejscu zatrzymania na dłużej. Co prawda był to środek zimy, ale warto dmuchać na zimne…

Member
ac wrote:
luczywo wrote:
High key może nam łatwiej przychodzić: http://www.szklarskaporeba.pl/pogoda . Miałem nie straszyć ale Andrzej miał nosa z tymi zimówkami. ;)

Łańcuchy !!! Dawno temu jak byłem w Szklarskiej to dwie gminy się nie mogły dodgać, do której z nich należy kilku-kilometrowy kawałek asfaltu i gdybym nie woził ze sobą łańcuchów to bym został w miejscu zatrzymania na dłużej. Co prawda był to środek zimy, ale warto dmuchać na zimne…

Chyba byliśmy w tym samym czasie w Szklarskiej. Na ulicy 1-go maja śniegu było powyżej kolan :)

Member

Możliwe :)

ps. W Gdyni pada od rana śnieg – radzę zabrać cieplejsze ciuszki a jadącym autkiem zimowe oponki ;)

No i oczywiście pelerynki p/deszczowo-śniegowe na swój sprzęt.
;)

Member
ac wrote:
No i oczywiście pelerynki (……) na swój sprzęt.
;)

I jak ja mam się potem żonie wytłumaczyć, że jadę na plener foto??;-)

Member

Szklarska Poręba serdecznie wita warsztatowiczów DFV z życzeniami udanych plenerów niezależnie od pogody!

https://www.dfv.pl/gallery/members/Zeno.html?g2_itemId=2768157

Member

Jest tu jakiś wagarowicz, który zerwałby się z warsztatów do Suchej? :D

Member
luczywo wrote:
Jest tu jakiś wagarowicz, który zerwałby się z warsztatów do Suchej? :D

ja mogę wagarować:)

Member
dar_wro wrote:
luczywo wrote:
Jest tu jakiś wagarowicz, który zerwałby się z warsztatów do Suchej? :D

ja mogę wagarować:)

Ok, ale jak wspomnisz coś o pelerynce, to mam ciężką frotkę, której nie zawaham się użyć :D

Keymaster

Mam dwa wakaty? ;)

Member

…na poważnie nie myślaleś by skoczyć do zamku Czocha zamiast iść do Szklarki? No chociaż Kamieńczyk…

Keymaster

Nie, bo _trasa_ do Szklarki jest znacznie ciekawsza niż trasa do Kamieńczyka, a zamek Czocha… raczej musiałbym mieć od nich na piśmie, że wpuszczą warsztaty fotograficzne, co to robią dziwne rzeczy – lampami błyskają, statywy rozstawiają, gdzieś włazić chcą…

Ale nie będę sprawdzał obecności ;)

Member

Warsztaty za krótkie żeby zajrzeć nad wszystkie wodospady tamtych okolic :P

Member

Przede wszystkim pod Szklarką da się zmieścić x luda(czytałem zajawkę artykułu) ;)
Zamek Czocha jest zdecydowanie bardziej atrakcyjny z zewnątrz. Tak ino pod myśl podsunąłem :)

Z warsztatów zrywać się nie zamierzam…obiecałeś…obiecałeś…;)

Member

Możecie już przestać gadać o warsztatach w Szklarskiej??
:/
Lubicie się znęcać

Member

Chyba nad sobą :) bo nie jadę.

Member

Ora vado!! do usłyszenia ze Szklarskiej :)

Member

będziesz na goraco relację zdawać?

Member

Jeden z tych, który – będąc w Szklarskiej Porębie – “trzeba” zobaczyć:
https://www.dfv.pl/gallery/members/Zeno.html?g2_itemId=2770065

Member

Chętnie bym te okolice odwiedził (trójkąt: Jelenia Góra-Karpacz-Szklarska Poręba), byłem tam, ale dawno (jakieś 15 lat minęło).

Member

dotarł komplet :)

Member

Piękna okolica: wodospady, zamek Chojnik, kościółek Wang, Zakręt śmierci i sporo więcej, ech, rozmarzyłem się :D

Member

Ciekawe jak tam w Szklarskiej – osobiście umówiłem się dziś na mały plenerek w Oliwie z pewną znaną (bardzo miłą i przesympatyczną) osobą :) Szkoda tylko, że cały czas padał w Gdańsku deszcz, ale dla fotografa to akurat nie przeszkoda.

Napiszcie co tam w Szklarskiej jak wrócicie ! Już żałuję że mnie tam nie ma…
buuu…

Member
ac wrote:
Napiszcie co tam w Szklarskiej jak wrócicie !

oj wszyscy będziemy czekać na relację i fotki z tych warsztatów…a każdy z uczestników imprezy będzie się prześcigał w koloryzacji swojej wersji:)

Member

tu strzelec, luczywo i ja – nudy panie nudy, piwo jest ale kelner nas wypier…… z knajpy:) Maruda admin śpi:) będzie lepiej .. jutro:)

Member

to widać kelner też się na Was poznał:))

Member

wiesz, powiedział nam że jakbyś był to piwa by nie sprzedał ;P

Member

znaczy zna się na ludziach.. rozsądny człek zawsze bierze “małe_co_nieco”na drogę i na wypadek nieszczęścia typu brak “nocnego”:P

dobranoc

Member
ac wrote:
Ciekawe jak tam w Szklarskiej – osobiście umówiłem się dziś na mały plenerek w Oliwie z pewną znaną (bardzo miłą i przesympatyczną) osobą :) Szkoda tylko, że cały czas padał w Gdańsku deszcz, ale dla fotografa to akurat nie przeszkoda.

Wcale nie cały czas…na szczęście. Były przerwy, choć krótkie, co skrzętnie wykorzystywaliśmy. Ogólnie spotkanie się udało. Było miło i sympatycznie. Potwierdziło sie za to coś, co kiedyś pisałam – że lepiej mi się foci w samotności (bardziej się skupiam). Dlatego zdjęcia nie wyszły mi za dobrze:( Mimo wszystko pobyt uważam za udany. Duchem byliśmy z Andrzejem w Szklarskiej. Co jakiś czas marudziliśmy w rozmowach, że ta Szklarska taaaak daleko:P

Member

przestańcie o tej szklarskiej bo jestem wq…na !!!!

Nie dosyć, że nie mogłam jechać, to wybrałam się dzisiaj na wschód no i co????? Bus sobie nie przyjechał!!!! ale co tam myslę… pójdę sobie nad Pasternik – tam zawsze są przyjemne wschody … Idę a tam grobla przerwana i nie ma przejścia… chcąc obejść wpadłam w błoto po (nie powiem co). Zrobiłam całe 5 zdjęć…. i ….wracam do domu a tu (chyba) karta zdechła.
Albo czytnik – co zresztą w chwili obecnej na jedno wychodzi :(((((

A jaki piękny wschód słońca był dzisiaj …..
eeehhhh

Member
ka_tula wrote:
przestańcie o tej szklarskiej bo jestem wq…na !!!!

A jaki piękny wschód słońca był dzisiaj …..
eeehhhh

Keep smiling, Jutro bedzie lepiej. Trust me.

Member
SHARK wrote:
ac wrote:
Ciekawe jak tam w Szklarskiej – osobiście umówiłem się dziś na mały plenerek w Oliwie z pewną znaną (bardzo miłą i przesympatyczną) osobą :) Szkoda tylko, że cały czas padał w Gdańsku deszcz, ale dla fotografa to akurat nie przeszkoda.

Wcale nie cały czas…na szczęście. Były przerwy, choć krótkie, co skrzętnie wykorzystywaliśmy. Ogólnie spotkanie się udało. Było miło i sympatycznie. Potwierdziło sie za to coś, co kiedyś pisałam – że lepiej mi się foci w samotności (bardziej się skupiam). Dlatego zdjęcia nie wyszły mi za dobrze:( Mimo wszystko pobyt uważam za udany. Duchem byliśmy z Andrzejem w Szklarskiej. Co jakiś czas marudziliśmy w rozmowach, że ta Szklarska taaaak daleko:P

No właśnie – na następny rok uprzejmie proszę góry przenieść bliżej morza, bo Ci znad morza mają strasznie daleeeeeeeeeeeeeeeko. Zanim by dojechali to już wracać by musieli. Generalnie myśłami jestem na warsztatach w Szklarskiej, nadrobię zaległości na plenerze nadmorskim :)

Co do Oliwy to trochę szkoda, że cały czas brakowało słońca i deszcz nam kapał na głowę. Osobiście spotkanie i krótki plenerek uważam za bardzo udany (dziękuję nieniejszym za udział w nim Krystynie), choć nie zrobiłem również żadnej foty jesiennej na której mi zależało – właśnie ze względu na pogodę. Jak to się mówi – jutro będzie lepiej. Dziś rano oczywiście był zajefajny wschód, tyle że ostatnio jakoś rano mam dużego lenia.

ps. SHARK – statyw, statyw, statyw
:)

Member
ka_tula wrote:
przestańcie o tej szklarskiej bo jestem wq…na !!!!

Nie dosyć, że nie mogłam jechać, to wybrałam się dzisiaj na wschód no i co????? Bus sobie nie przyjechał!!!! ale co tam myslę… pójdę sobie nad Pasternik – tam zawsze są przyjemne wschody … Idę a tam grobla przerwana i nie ma przejścia… chcąc obejść wpadłam w błoto po (nie powiem co). Zrobiłam całe 5 zdjęć…. i ….wracam do domu a tu (chyba) karta zdechła.
Albo czytnik – co zresztą w chwili obecnej na jedno wychodzi :(((((

A jaki piękny wschód słońca był dzisiaj …..
eeehhhh

Motyla noga, wschód był dziś faktycznie świetny (widziałem z domu przez okno :(
Tak więc nie martw się, ja kiedyś zimą wybrałem się robić fotki przy strumyku i zanim go przeszedłem to już w niego wpadłem po kolana (zimą). Tak więc zwrot do auta – do domu i było zdjęciach (dobrze że był płytki).
Bywa gorzej http://fotoblogia.pl/2010/10/19/czy-fotografujac-na-slubie-mozna-utopic-aparat-mala-przestroga-dla-kazdego-z-nas-wideo
Głowa do góry! Jutro będzie lepiej !

Member

na dodatek z 4 dysków zrobiło mi się nagle 5 …!!!???
(lepiej nie odbierajcie ode mnie poczty)

Member

kartę aparatu z czytnika wyjmij:P

Member
yehood wrote:
kartę aparatu z czytnika wyjmij:P

he he he karty nie ma w czytniku :(

na dodatek dwa z tych pięciu dysków są niedostępne….

Member

używam czytnika zewnętrznego i doszło mi w związku z tym 4 nowe dyski, niedostępne gdy karty w nich nie ma niemniej nigdy nie przybywa ot tak sobie..

Member

to nie karta. Karty, nagrywarka są jako dyski wymienne. A mi “przybył” dysk stały.

edit:
Nic to – to nie miejsce na takie sprawy…

Mimo wszystko życzę tym w Szklarskiej udanych kadrów :)

Member

A jeśli tylko czasu starczy można też rzucić okiem na Kamieńczyk. Od waszego obozowiska chyba nawet bliżej (ale wyżej) niż do Szklarki:
https://www.dfv.pl/gallery/members/Zeno.html?g2_itemId=2771463

Member

tu szklarska:) wszyscy cali i zdrowi i zafotografowani:)

Member

to wrzucaj na gorąco, obiecujemy nie jeździć po samplach..
jak się bawicie? Piotr zamordyzm już wprowadził? i dziś wszyscy grzecznie do łożeczka o 21?:))

Member

dziś chyba jednak zamknęli “kawiarnię” przed spragnionymi fotografami:) chyba, że Św. Piotr zrobił im nocne zajęcia co by się nie nudzili:)
Pozdrawiamy Szklarską

Member

dla wszystkich talibów systemowych: w Szklarskiej NIKON rulez ;-)

Member

a dokładniej? Nikony są tak dobre .. czy po prostu Nikoniarzy się najechało

Member

oczywista oczywistość:)

Member

znaczy, się nazjeżdżało:))

Member

Tak. Wspomniany wyżej kelner, jak usłyszał te dialogi na cztery nogi, Nikon to, Nikon tamto… to pokazał się dopiero po 2 godzinach. Po pertraktacjach, zgodził się łaskawie jeszcze jedno piwo podać, mrucząc przy tym pod nosem, że on żadnej z tego przyjemności mieć nie będzie.
Później nikoniści starali się oświetlić modela ośmioma lampami. Piotr usiłował im wytłumaczyć, czym jest światło, to go pogonili. Faktem jest, że mógł się dzięki temu wyspać, bo było coś między pierwszą, a drugą w nocy. Po godzinie błyskania doszli do wniosku, że szkoda, że jeszcze dwóch lamp nie mają :) Zrozumiałem w tym momencie, o co chodzi z tą duszą Nikona :)
W ogóle to, co to za pomysł, żeby lampę błyskową nazywać per Sabinka? Jakiś dramatyczny foto-infantylizm :)
Jak przyszło, co, do czego, tzn. do pokazania zdjęć, które każdy z nas poczynił na Warsztatach, to jeden odważył się pokazać trzy, drugi cztery, trzeci pięć. Na dwa dni pstrykania! Jedynie Rysiek odważył się na więcej :)

Member

modelem był jak się domyślam związany kelner..któren się srodze mylił mówiąc ze nie będzie miał “przyjemności” ;P

Member

:)))

Member
Andrzej2 wrote:
Tak. Wspomniany wyżej kelner, jak usłyszał te dialogi na cztery nogi, Nikon to, Nikon tamto… to pokazał się dopiero po 2 godzinach. Po pertraktacjach, zgodził się łaskawie jeszcze jedno piwo podać, mrucząc przy tym pod nosem, że on żadnej z tego przyjemności mieć nie będzie.

Tak, ale że Was “wyzwał” od nienormalnych, to już się nie przyznasz;)

Andrzej2 wrote:
Później nikoniści starali się oświetlić modela ośmioma lampami. Piotr usiłował im wytłumaczyć, czym jest światło, to go pogonili. Faktem jest, że mógł się dzięki temu wyspać, bo było coś między pierwszą, a drugą w nocy. Po godzinie błyskania doszli do wniosku, że szkoda, że jeszcze dwóch lamp nie mają :) Zrozumiałem w tym momencie, o co chodzi z tą duszą Nikona :)

jak canonowy model pozwoli, to efekt pokażemy:P

Andrzej2 wrote:
W ogóle to, co to za pomysł, żeby lampę błyskową nazywać per Sabinka? Jakiś dramatyczny foto-infantylizm :)

:-)))

Andrzej2 wrote:
Jak przyszło, co, do czego, tzn. do pokazania zdjęć, które każdy z nas poczynił na Warsztatach, to jeden odważył się pokazać trzy, drugi cztery, trzeci pięć. Na dwa dni pstrykania! Jedynie Rysiek odważył się na więcej :)

to była niesubordynacja z jego strony Piotr mówił 3 maks 5; poza tym co Ty tam możesz wiedzieć, jak przespałeś część :)

Dziwnym trafem nie wspomniał canonowy model, że ladies z 5D Mark II jakoś nic nie zaprezentowały, w przeciwieństwie do Nikonów :)

Member

No i się znów zaczyna…:D
Dzięki Chłopaki, było bardzo sympatycznie!

Member
luczywo wrote:
No i się znów zaczyna…:D
Dzięki Chłopaki, było bardzo sympatycznie!

znaczy dojechałeś szczęśliwie :))

Member

To ja poświęciłam się i zamiast pięknych widoków fociłam panów na lewo i na prawo , nie wspomnę oczywiście filmowania , a tu pretensje. Czasu mi już na artyzm i wyciąganie cudów z płynęcej wody nie starczyło. A

Member

A jak pozowali! Ja i tak jestem zadowolona i wielkie dzia za fajne towarzystwo , mimo , ze strasznie zakochane w swojej marce – “dar_wro” :)))

Member
yehood wrote:
a dokładniej? Nikony są tak dobre .. czy po prostu Nikoniarzy się najechało

Pozwól drogi Yehood’zie, że i Ciebie nauczę: kanonem fotografii jest Nikon :D

Member
malkowicz wrote:
To ja poświęciłam się i zamiast pięknych widoków fociłam panów na lewo i na prawo , nie wspomnę oczywiście filmowania , a tu pretensje. Czasu mi już na artyzm i wyciąganie cudów z płynęcej wody nie starczyło. A

znaczy z “panów” nie dało się nic wycisnąć.. to Was Ania podsumowała:P

Member
malkowicz wrote:
A jak pozowali! Ja i tak jestem zadowolona i wielkie dzia za fajne towarzystwo , mimo , ze strasznie zakochane w swojej marce – “dar_wro” :)))

było rzeczywiście bardzo fajnie :) ja równieże wszystkim dziękuję i czekam na to wiekopomne dzieło filmowe ;)

Member
dar_wro wrote:
znaczy dojechałeś szczęśliwie :))

Zamarudziłem po drodze w kilku ciekawych fotograficznie miejscówkach ;)

Member

Matko , dzieło, jak aktorzy tacy se to i dzieło z niższej półki.

Polecam fotkę interwałową, to mój niedościgniony wzór.

http://vimeo.com/4038064

Member

Postaram się z Was jednak coś fajnego powyciągać. Najważniejsze to dobra zabawa…. Pozdro!

Member
malkowicz wrote:
Matko , dzieło, jak aktorzy tacy se to i dzieło z niższej półki.

wszystko w rękach reżysera ;)

Member
dar_wro wrote:
Tak, ale że Was “wyzwał” od nienormalnych, to już się nie przyznasz;)

Tak, tylko ciebie nazwał „normalnym”. Dziwne że nie wychwyciłeś ironii :)

dar_wro wrote:
jak canonowy model pozwoli, to efekt pokażemy:P

Canonowy model nie ma nic do ukrycia :)

malkowicz wrote:
To ja poświęciłam się i zamiast pięknych widoków fociłam panów na lewo i na prawo , nie wspomnę oczywiście filmowania , a tu pretensje. Czasu mi już na artyzm i wyciąganie cudów z płynęcej wody nie starczyło. A

Aniu, nie przejmuj się nimi. Mocni w grupie :)

dar_wro wrote:
było rzeczywiście bardzo fajnie :) ja równieże wszystkim dziękuję i czekam na to wiekopomne dzieło filmowe ;)

Podpisuję się. Miło było osobiście poznać paru dziwaków :)

Member
Andrzej2 wrote:
Podpisuję się. Miło było osobiście poznać paru dziwaków :)

Przypominam, że Ty również piłeś damskie piwo ;)

Andrzej2 wrote:
Tak, tylko ciebie nazwał „normalnym”. Dziwne że nie wychwyciłeś ironii :)

Trzeba jednak spojrzeć prawdzie w oczy. To Dar_wro wk…kelnera odmiennym zamówieniem :D

Member
luczywo wrote:
Przypominam, że Ty również piłeś damskie piwo ;)

Nie piwo i … nie Becherovka zdobi człowieka :)

luczywo wrote:
Trzeba jednak spojrzeć prawdzie w oczy. To Dar_wro wk…kelnera odmiennym zamówieniem :D

Fakt, czasami był wkurzający :)

Member

ciekawe jak Organizator podsumuje warsztaty? czy w ogóle coś napisze? z tego co piszecie to było ciekawie:) a jest planowana kontynuacja w innym miejscu czy raczej Św. Piotr zrezygnuje z takich wypraw:)

Member
luczywo wrote:
Trzeba jednak spojrzeć prawdzie w oczy. To Dar_wro wk…kelnera odmiennym zamówieniem :D

to czym gasił pragnienie po męczącej sesji foto?:)

Member
Andrzej2 wrote:
Podpisuję się. Miło było osobiście poznać paru dziwaków :)

Ja pojechałem tam na chwilkę tylko po to by poznać tych “paru dziwaków” – warto było.

Dzięki.

Keymaster

Dziękuję w imieniu moim i Ewy wszystkim, którzy przyjechali i dawali się zamęczać i zanudzać :) Nam było bardzo miło i mamy cichą nadzieję, że pozostali uczestnicy warsztatów podzielają te wrażenia :)
Jest galeria na zdjęcia z warsztatów: https://www.dfv.pl/gallery/v/Warsztaty/Szklarska_Poreba/ (gdyby ktoś z uczestników próbował się wykręcić od wrzucania brakiem miejsca, to proszę dać znać). Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni ze zdjęć, ale jak mówiłem w Szklarskiej – najważniejsze, żeby Wasze zdjęcia po warsztatach były lepsze niż te przed warsztatami.

Member

A wszystko pod hasłem

“Kanonem fotografii jest NIKON”

copy right by luczywo

Member
Piotr wrote:
Dziękuję w imieniu moim i Ewy

My również dziękujemy!

Piotr wrote:
gdyby ktoś z uczestników próbował się wykręcić od wrzucania brakiem miejsca, to proszę dać znać

Rozdajesz MB tak… zupełnie za nic? :)

Keymaster
Andrzej2 wrote:
Rozdajesz MB tak… zupełnie za nic? :)

Przegonienie morderczym zielonym szlakiem to nic? ;)

Member
Piotr wrote:
Jest galeria na zdjęcia z warsztatów: https://www.dfv.pl/gallery/v/Warsztaty/Szklarska_Poreba/

Pewnie uczestnicy robili zdjęcia tym samym obiektom, rzekom, drzewom itp. może zróbmy rankingi kto co lepiej ufocił, albo jaki motyw każdy z uczestników sobie upodobał.

Keymaster

Przyjdzie Rysiek i zgarnie całą pulę…

Member
Piotr wrote:
Przyjdzie Rysiek i zgarnie całą pulę…

trzeba go zbanować ;)

Member

a pan panie Piotrze kiedy coś wrzuci do tej galerii? żebyśmy mogli mieć coś za wzorzec-ideał;)

Member

Kolego Dar_wro mam pytanie do Ciebie. dlaczego w Twojej galerii wyświetla się że masz 8 zdjęć, a potrafię zliczyć tylko 6 fotek? dwie są niewidoczne dla zwykłych zjadaczy chleba?:)

Member

Te dwie brakujące, to dusza… Nikona. Niedostępna dla zwykłych zjadaczy chleba :)

Member
Andrzej2 wrote:
Te dwie brakujące, to dusza… Nikona. Niedostępna dla zwykłych zjadaczy chleba :)

takiej odp właśnie się spodziewałem:) czyli jednak jak pisaliście z SZ. P. na żywo Nikon rulezzzzzzzz

Member
Zenobiusz wrote:
Kolego Dar_wro mam pytanie do Ciebie. dlaczego w Twojej galerii wyświetla się że masz 8 zdjęć, a potrafię zliczyć tylko 6 fotek? dwie są niewidoczne dla zwykłych zjadaczy chleba?:)

prawdopodobnie przy podmiance zdjęcia kliknąłem zachowaj stare i sobie gdzies na serwisie wisi i je liczy – ale to tylko moje gdybanie :)

a tak w ogóle to trzymajmy się wersja Andrzeja o duszy Nikona:)

Member

Ale Ty Andrzeju chyba ze stajni konkurencyjnej jesteś do N? dobrze myślę?
Canon rulezzzz dla odmiany:)

Member

Problem w tym, że ja z nikim nie konkuruję, zwłaszcza w stajni :)

Member
dar_wro wrote:
A wszystko pod hasłem

“Kanonem fotografii jest NIKON”

copy right by luczywo

Skoro tak twierdzisz ;)

Zenobiusz wrote:
Ale Ty Andrzeju chyba ze stajni konkurencyjnej jesteś do N? dobrze myślę?
Canon rulezzzz dla odmiany:)

Musisz otworzyć się na fakty j.w. ;)

Member

Ala mam zapaskudzoną matrycę :( Przynajmniej na f/32

Keymaster
Zenobiusz wrote:
a pan panie Piotrze kiedy coś wrzuci do tej galerii?

Dlaczego “panie” :(
Ale wrzuciłem, proszę bardzo.

Quote:
żebyśmy mogli mieć coś za wzorzec-ideał;)

Jak napisałem wyżej – w tej konkurencji wygrał Rysiek. Ja rywalizowałem z Ewą w konkurencji: “najdłużej gadająca osoba”.

Member
Piotr wrote:
Ale wrzuciłem, proszę bardzo.

No masz. Musiałeś uwiecznić, że nie udało mi się uciec od zielonego :)

Quote:
Jak napisałem wyżej – w tej konkurencji wygrał Rysiek.

Jakoś go trzeba namówić, żeby konto na DFV założył, bo z tego co wiem nie udziela sie u nas :(

Keymaster
Andrzej2 wrote:
Jakoś go trzeba namówić, żeby konto na DFV założył, bo z tego co wiem nie udziela sie u nas :(

O! Nawet nie wiedziałem, że nie ma u nas konta. Szkoda.

Member

Strzelec wylądował!
Odespał, wczytał foty, odrobił część zaległości z forum, odpisał na niektóre maile, zjadł śniadanie (w tej kolejności). Jechałem długo, bo tak jak Luczywo zatrzymywałem się na podplenery (pokierowałeś mnie dobrze Wojtek, dzięki). Wniosek z tego Piotrze że albo warsztaty były za krótkie, albo za dobre. Chyba się uzależniłem… już jestem na głodzie… warsztatów oczywiście. Dzięki wszystkim, miło było w tym realu w Szklarskiej.

PS. Chyba jesteśmy winni przeprosiny za te nocne rozmowy i błyskania w CLS-ie o 3 nad ranem. To wina nieodpowiednich szkieł, zamiast Nikkorów mieliśmy jakieś węgierskie i czeskie ;-P

Member

i wszystkie manualne.. to normalne że trudniejsze ostrzenie jest
:P

Member
Andrzej2 wrote:
Ala mam zapaskudzoną matrycę :( Przynajmniej na f/32

Bo w Canonach matryce brudzą się szybciej i bardziej :D

strzelec wrote:
Jechałem długo, bo tak jak Luczywo zatrzymywałem się na podplenery (pokierowałeś mnie dobrze Wojtek, dzięki).

Na co się w końcu zdecydowałeś? Moszna czy Książ?

Keymaster
yehood wrote:
i wszystkie manualne.. to normalne że trudniejsze ostrzenie jest
:P

A im dłużej człowiek ostrzył, tym bardziej trójwymiarowo widział…

Member
Piotr wrote:
yehood wrote:
i wszystkie manualne.. to normalne że trudniejsze ostrzenie jest
:P

A im dłużej człowiek ostrzył, tym bardziej trójwymiarowo widział…

;-)))
Żeby to jeszcze ostrzył bezgłośnie… ;-)

Member
luczywo wrote:
strzelec wrote:
Jechałem długo, bo tak jak Luczywo zatrzymywałem się na podplenery (pokierowałeś mnie dobrze Wojtek, dzięki).

Na co się w końcu zdecydowałeś? Moszna czy Książ?

Było pracowicie: Wang, Książ, Krzeszów i oczywiście Wrocław nocą.
Będę wstawiał (zdjęcia nie siebie ;-))
Ale ustalmy: plener w Szklarskiej liczy się tylko terytorialnie, nie czasowo (chyba tak, co Piotrze, bo wstawiłem zimę na Szrenicy z czwartku?), tzn zdjęcia z podróży wstawiam w inne miejsca.

Member
malkowicz wrote:
Polecam fotkę interwałową, to mój niedościgniony wzór.
http://vimeo.com/4038064

Rewelacja, jest na co popatrzeć i czego posłuchać, jeśli możesz podeślij linka z tym drzewem w 4 porach roku (nie mogłem znależć), co mówiłaś na zajęciach w Szklarskiej.
Ale jeszcze warsztaty z interwałowej praktyki i też będziemy takie robić. Szczególnie Nikoniarze, co to mają interwał w korpusie ;-)

Member

Ok poszukam , i zapodam. :)

Member

Drzewa nie mogę znależć, ale mam kilka drzew… :)

http://vimeo.com/2639782

Member

O to ten sam to drzewo zrobił :

http://vimeo.com/2773102

Member

To chyba lepsze

http://vimeo.com/8540618

technika interwałowa jest szalenie ciekawa

Member

Sorki , trochę Was w błąd wprowadziłam , to timelapse kamerą zrobione. zaraz coś znajde ze zdjęciami. :).

Member

http://vimeo.com/7977632

Member

A to coś o jesieni :)

http://vimeo.com/8146313

Keymaster
strzelec wrote:
Ale ustalmy: plener w Szklarskiej liczy się tylko terytorialnie, nie czasowo (chyba tak, co Piotrze, bo wstawiłem zimę na Szrenicy z czwartku?), tzn zdjęcia z podróży wstawiam w inne miejsca.

Ok, Szrenica liczy się do Szklarskiej :)

Member

Dzięki za przyzwolenie Piotrze, starałem się żeby moje zdjątka trochę urozmaiciły tematykę pleneru. Ale styl się liczy, styl i warsztat… Myślę, patrząc na zdjęcia innych, że plenerowiczom ze Szklarskiej wyszło z tymi zdjęciami!

Member

Ja dopiero dzisiaj dojechałem do domu:) Dzięki za miło spędzony czas. Mam nadzieje, że następnym razem też mi się uda przyjechać. Było super:)

Member

Hej chłopaki i dziewczyny, zmontowałam dziś film. Nawet długawy wyszedł – ponad 12 min. Ale tak dobrze graliście swoje role , że żal było Was wycinać. Dziś w nocy wejdzie na Vimeo to jutro zapodam linka. Pozdrówka dla wszystkich.

Member

wreszcie ujrzy światło dzienne prawda o tym podejrzanym spotkaniu ;)

Member

Za dużo sobie obiecujesz. Anii nie było na spotkaniach pt. “wieczorne Polaków rozmowy” :D

Member

No właśnie , i tu mam niedosyt. Ale poczekajcie , na następnych nieomieszkam brać udział w tych “nocnych Polaków rozmowach”- oczywiście jak mnie nie wyrzucą. Za bardzo się wymądrzam :), Sorki.

Member

Mogłam nagrać szuranie taboretów i dyskusje słyszane przez szklankę przyklejona do sufitu … :)))

Member
luczywo wrote:
Za dużo sobie obiecujesz. Anii nie było na spotkaniach pt. “wieczorne Polaków rozmowy” :D

ale kelner będzie miał co nie co do dodania, i tu mam Waszmości ;)))

Member

kelner to tylko o Darku gadał ;)

Member

może wiedział, co robi, że magazynku z browarem nie chciał otworzyć (tylko, żeby mi Darek zaraz nie odpalił ;)

Member
malkowicz wrote:
Mogłam nagrać szuranie taboretów i dyskusje słyszane przez szklankę przyklejona do sufitu … :)))

:)

Member
malkowicz wrote:
Hej chłopaki i dziewczyny, zmontowałam dziś film. Nawet długawy wyszedł – ponad 12 min. Ale tak dobrze graliście swoje role , że żal było Was wycinać. Dziś w nocy wejdzie na Vimeo to jutro zapodam linka. Pozdrówka dla wszystkich.

jaj! będzie światowa premiera ;-)

Member

Może nie jest to dzieło Felliniego, może bardziej reportaż niż film akcji pokroju “Taxi 3”, ale klimaty , ludzie i okoliczności przyrody super. Wielkie dzięki za zgodę uczestnictwa.

http://vimeo.com/16233057

Member

Obejrzałem, dech zaparło… Naprawdę było fajnie. Kiedy następne plenery (wiem, uporczywie mieszam plenery z warsztatami)? Na taką premierę to trzeba było rozwinąć czerwony dywan przed monitorem i jeszcze jakiś smoking skołować… ;-)
Podziękowania dla Ani, że przyjęła na siebie obowiązki kronikarskie. No i wreszcie filmujący fotograf! I to jak!!!
Już zacząłem zbierać na filmującą lustrzankę.
A my co? Lenimy się – tylko pstrykacze!

Member

Największa radość jest wtedy kiedy można zrobić fajny film i jeszcze nawet się podoba. Wielkie dzięki za dobre słowo :))).

Member

I ja przeglądnąłem. Bardzo mi się podoba. Tylko bez dźwięku, bo w pracy jestem, ale jakość obrazu lala :)
W domku sobie pooglądam dokładnie… i znowu żałuję, że nie dotarłem :(
Gratulacje dla autorki

Member
malkowicz wrote:

no to czas na kawę i oglądanie :)

Member

kawa smakowała, film bardzo fajny; w przeciwieństwie do strzelca nie będę zbierał na filmującą lustrzankę, bo to trzeba umieć (co innego ISO 102600:)
brawo Aniu – )

Member

Kawa, kawa… Szampan powinien się lać na cześć Ani!!! Będę się od nie uczył, tobie też radzę Dar_wro bo trzeba sie rozwijać w foto …

Member

Aparat to nie kamera , to prawda. Problem dla amatorów i nowicjuszy jest brak autofocusa w trybie filmowania. Czyli nie zachowuje się tak jak zwykła kamera – “tam gdzie patrzę tam ostrzy”. Filmując lustrzanką trzeba ostrzyć ręcznie lub korzystać z lekkiej automatyki- trochę skomplikowane do tłumaczenia na już. Ale… najdroższe kamery do produkcji filmowych – kinowych też nie mają autofocusa, bo każdy operator wykształcony nie korzysta z niego , bo to wstyd.
Polecam filmowanie lustrzanką ale uwaga , ja do takich efektów doszłam po kilku miesiącach ćwiczeń i wciąż popełniam błędy szkolne. Cieszę się jednak , ze daję radość.

Member

Brawo, brawo. Co prawda oglądanie w pracy, to oglądanie w pracy. Podczas projekcji miałem trzech interesantów, ale już teraz gratuluję, Aniu!

Member

dla chętnych płyta DVD do oglądania na domowym telewizorku i dla rodzinki. adresy na emaila zapodajcie. :)

Member

Gratulacje dla Ani za to dzielo , milo zobaczyc znajome twarze .Tydzien temu czyli 15-17 10 bylem na warsztatach
w Zakopanem z Marcinem Jozefowiczem ,tez bylo Wspanale brakowalo tylko swiatelka takiego jak wyscie mieli

Keymaster
malkowicz wrote:
Może nie jest to dzieło Felliniego, może bardziej reportaż niż film akcji pokroju “Taxi 3”, ale klimaty , ludzie i okoliczności przyrody super. Wielkie dzięki za zgodę uczestnictwa.

http://vimeo.com/16233057

Rewelacja :) Następne warsztaty robimy o filmowaniu lustrzanką i Ania tam przyjeżdża wykładać.
Dla nieobecnych w Szklarskiej wyjaśnię, że Ania nie używała żadnych pomocy typu steadycam, followfocus itp. – tylko aparat i wszystko z ręki.

Member

Piotr, aż się zawstydziłam. Bardzo miło usłyszeć miłe słowa z ust fachowca. Dzięki.

Member

Wow. Wreszcie wróciłem do domu i w spokoju obejrzałem. Dziękujemy!!!

Member

ja dziękuję w imieniu nieobecnych, teraz wiemy co tam się wyprawiało. Chociaż nie do końca… ;)

Keymaster
okuka67 wrote:
ja dziękuję w imieniu nieobecnych, teraz wiemy co tam się wyprawiało. Chociaż nie do końca… ;)

Ano, nie ma tego kawałka jak nikoniarz Dar_wro usiłował zabić canoniarza Andrzeja2 za pomocą bombardowania fotonami z ośmiu sabinek. Ale nie dziwię się, że tego nie ma na filmie – sytuacja była zbyt okrutna dla wrażliwości dam.

Member

d700 daje rade 8 lampek bezprzewodowo? ja chce zobaczyć te zdjęcie

Keymaster

Oj, nie chcesz… ;)

Member

zaiste, musiała być to bitwa godna uwiecznienia w pieśniach.

Member

Zważcie, że o trzeciej nad ranem chciało nam się eksperymentować z CLS-em. Po trudach dziennych warsztatów, spontanicznie zorganizowaliśmy zajęcia dodatkowe, dobrowolne i nic nie było nam w stanie w tym przeszkodzić. Co za głód wiedzy! Postawa poznawcza godna najwyższej pochwały ;-)
W Szklarskiej poszła fama, że idzie silna burza…

Member

chcem, chcem..

Member

Andrzej już wcześniej się zgodził, więc zaraz zobaczysz ;)

Member

to a’la wampir?

Member

Świetna reporterka Aniu!!! Fajnie było Was wszystkich znowu zobaczyć. :)

Member

Wielki 13-ty i 8 sabinek;-))

Member
luczywo wrote:
Świetna reporterka Aniu!!! Fajnie było Was wszystkich znowu zobaczyć. :)

Wojtek, zauważyłem że Piotr najwięcej macha rękami, a Ty… masz największe parcie na szkło :)

Member
Andrzej2 wrote:
luczywo wrote:
Świetna reporterka Aniu!!! Fajnie było Was wszystkich znowu zobaczyć. :)

Wojtek, zauważyłem że Piotr najwięcej macha rękami, a Ty… masz największe parcie na szkło :)

Przez przypadek w kadr właziłem ;)

Member

Ale za to z jakim wdziękiem, nie bądź taki skromny ;-)

Member
luczywo wrote:
Andrzej2 wrote:
luczywo wrote:
Świetna reporterka Aniu!!! Fajnie było Was wszystkich znowu zobaczyć. :)

Wojtek, zauważyłem że Piotr najwięcej macha rękami, a Ty… masz największe parcie na szkło :)

Przez przypadek w kadr właziłem ;)

trawestując Ani Mru Mru
przez przypadek to można Wojciechu dziewkę w czworakach zbałamucić ;-))

Member
dar_wro wrote:
luczywo wrote:
Andrzej2 wrote:
Wojtek, zauważyłem że Piotr najwięcej macha rękami, a Ty… masz największe parcie na szkło :)

Przez przypadek w kadr właziłem ;)

trawestując Ani Mru Mru
przez przypadek to można Wojciechu dziewkę w czworakach zbałamucić ;-))

wiedziałem, że film nie pokazuje całej prawdy…

Member
okuka67 wrote:
dar_wro wrote:
luczywo wrote:
Przez przypadek w kadr właziłem ;)

trawestując Ani Mru Mru
przez przypadek to można Wojciechu dziewkę w czworakach zbałamucić ;-))

wiedziałem, że film nie pokazuje całej prawdy…

u nas było tylko 8 Sabinek ;)

Member

Słowem imprezka była damsko-męska ;-)

Member

z braku monitoringu pozostaje wierzyć na słowo.

Member

coś jeszcze z cls-em poczynaliscie po za ośłepianiem Pana Obwódki?

Member

o 3 w nocy to się zakręca czeskie szkło i idzie spać,l ale to be continued next time (wezmę swoje 2 sabinki, obudzimy Ryska i będzie 11 -cie:)

Member

Andrzej może tego nie przeżyć :D

Member

Jakoś się trzymam… przy życiu ;)

Member

Powiedz wcześniej czy chcesz być ugotowany na twardo czy miekko ;)

Member
luczywo wrote:
Powiedz wcześniej czy chcesz być ugotowany na twardo czy miekko ;)

sugerujesz wszystkie lampy na manuala i 1/1 ??

Member

Następnym razem, jako model o pewnym już doświadczeniu, będę stawiał warunki. Nie wiem chłopcy, czy Was będzie stać :)

Member
Andrzej2 wrote:
Następnym razem, jako model o pewnym już doświadczeniu, będę stawiał warunki. Nie wiem chłopcy, czy Was będzie stać :)

przywieziemy jakieś lepsze szkło , co najmniej VSOP lub XO ;-)

Member

Coś w stylu “pij, pij, będziesz łatwiejsza” ;)

Member

Myślę, że na Andrzeja to takie egzotyczne szkła nie wystarczą. Trzeba porządnego niemieckiego sznapsa, chciałem powiedzieć Zaissa, albo jakieś szkła japońskie: sake czy jakoś tak ;-)

Member

Myślicie, że z Andrzejem o szlachetnym podniebieniu, pójdzie tak łatwo? Coś mi się wydaje, że bez Perrirer Jouet Belle Epoque nie będzie najprościej ;)

Member

Dobrze kombinujesz ;)

Member
luczywo wrote:
Myślicie, że z Andrzejem o szlachetnym podniebieniu, pójdzie tak łatwo? Coś mi się wydaje, że bez Perrirer Jouet Belle Epoque nie będzie najprościej ;)

w takim razie będziemy zmuszeni spieniężyć Twoje D300;)

Keymaster

18-200 pewnie odda bez walki ;)

Member
luczywo wrote:
Myślicie, że z Andrzejem o szlachetnym podniebieniu, pójdzie tak łatwo? Coś mi się wydaje, że bez Perrirer Jouet Belle Epoque nie będzie najprościej ;)

ojciec zawsze mi mówił; nie wiesz czy dana butelka jest warta zamoczenia ust, spytaj pierwszego napotkanego medyka .. :))

Member
dar_wro wrote:
luczywo wrote:
Myślicie, że z Andrzejem o szlachetnym podniebieniu, pójdzie tak łatwo? Coś mi się wydaje, że bez Perrirer Jouet Belle Epoque nie będzie najprościej ;)

w takim razie będziemy zmuszeni spieniężyć Twoje D300;)

dużo nie dostaniecie, jak się wyda że raw+jpg podwójnie zapisuje :)))

Member
Piotr wrote:
18-200 pewnie odda bez walki ;)

Mam inną propozycję. Darek, co by z należytym szacunkiem odnieść się do modela, poświęci swojego 24-70 vide… przykład

Member

coś nie widzę entuzjastycznej reakcji na dobry pomysł :D

Member

Ja jestem entuzjastą takiej przeróbki obiektywu jak zapodałeś, niezbędne wyposażenie na następny plener jako… kielonek ;-)
Co na to Dar_wro?

Member
strzelec wrote:
Co na to Dar_wro?

to ja przywożą zawartość :)

Member

No i następne warsztaty mamy zorganizowane ! ;-)

Member

Chciałabym sie wtrącić do dyskusji, ale nie na temat. Może do mnie by ktoś przysłał jakieś fotki z warsztatów. Bo te nędzne ilości na galerii to jakaś porażka. Tak jakby tylko 4 osoby robiły zdjęcia i tylko kilka wyszło. Z 3 dni ? Nie wstydzić się :)

Ja dziś posłałam zaproszenia do mojego albumu więc oczekuję rewanżu :)))

Member
malkowicz wrote:
dla chętnych płyta DVD do oglądania na domowym telewizorku i dla rodzinki. adresy na emaila zapodajcie. :)

Aniu dzięki dotarła płyta!! :-)))

Poczta zadziałała jak nie w Polsce:P

Member
malkowicz wrote:
Chciałabym sie wtrącić do dyskusji, ale nie na temat. Może do mnie by ktoś przysłał jakieś fotki z warsztatów. Bo te nędzne ilości na galerii to jakaś porażka. Tak jakby tylko 4 osoby robiły zdjęcia i tylko kilka wyszło. Z 3 dni ? Nie wstydzić się :)

Bo to jest chyba efekt tzw. artystycznego wypalenia się.
Co można robić w Szklarskiej o tej porze, stale to samo, Kamieńczyk i Szklarka.
Kolory jesieni i jak fotografować płynącą wodę.
Kolory jesieni fotografowały pewnie 4 osoby, które w pobliżu swojego miejsca zamieszkania nie mają parku.
A trochę bardziej w bok na wschód jest np. Szczeliniec, Błędne Skały, skansen w Pstrążnej, zamek w czeskim Nachodzie.
Tam to jest pole do popisu.
Fotografowanie w trudnych warunkach oświetleniowych, fotografowanie architektury drewnianej i zabytkowej.
Duuuuuuużo tematów.
Ale może tu też nie było tak źle, może teraz się sypnie, może coś różnego od Szklarki???
Zawsze należy mieć nadzieję.
Nie łam się Koleżanko malkowicz, może się doczekamy.

Member

No nie łamie się, tylko trzeba by trochę zaktywizować te warsztaty miejscowo. Tzn żeby nie stać pół dnia przy jednym strumieniu. Jak widzieliście, ja dobrze się bawiłam , ale trochę inne cele fociłam. Musimy następnym razem opracować plan , Trójmiasto to super miejsce do focenia różnych tematów : detal, faktura, kolor, architektura, woda ( też ) , ludzie, nocny ruch miejski, fotografia interwałowa super nocą.

Piotrze tylko nie gniewaj się, ja jestem baaardzo zadowolona z tych warsztatów czego dowodem jest mój filmik. Gdyby było nudno to by nic nie powstało, ale galeria pokazuje , ze monotematycznie Ci nasi fotografowie warsztatowcy potraktowali temat jesieni.

Member

A niektórzy dodali temat zimy… Dla urozmaicenia :-)

Member

to zdaje się były WARSZTATY służące nauce nie zaś PLENER służący pięknym niepowtarzalnym kadrom.. chyba że niedoczytałem informacji o wypadzie:P

Member

No tak , tak warsztaty, ale wyszło z tego , ze to były warsztaty na temat jak fotografować wodę płynącą. Temat fajny i piękny szczególnie jesienią i w górach. Mnie bardziej chodziło o to , ze zbyt mocno skupiliśmy się na tej wodzie. Tematem były barwy jesieni : mało lisci , mało kolorowych pól i lasów mieniących się ferią barw od żółci do czerwieni. Ale warsztaty to nauka , racja. Ja osobiscie wyniosłam bardzo wiele , bo kiedy panowie balowali “Pod Chochołem” ja i moje koleżanki zgłębiałyśmy tajniki lampy błyskowej czyli jak z niej wycisnąć na maksa. Potem panowie coś w następną noc kombinowali ale bez teorii nie ma rewelacji, Andrzej niedoświetlony od fronta. :)

Member

Sama idea warsztatów jest powiązana z plenerem. Bo po nauce , teorii , przygotowaniu przez fachowca , właśnie w plenerze realizujemy zadania. Tak więc nie jest prawdą , ze warsztaty to co innego niż plener. Oczywiście zgadzam się, ze na plener można iść i robić tylko fotki- bez dyskusji o technice- a potem : kto lepszy , kto piękniejszy. Dla mnie warsztaty to lepsza forma bo jednak o wiele więcej ciekawostek technicznych i praktycznych rozwiązań można z nich wynieść. Wspólne dyskusje , “nocne rozmowy polaków o fotografii” , robienie strumyka ( ten sam kamień) przez 15 osób to ciekawe doświadczenie i poszerzanie horyzontów. Człowiek powinien uczyć się mimo, ze wydaje mu się , ze już wszystko wie.

Member

Nawet dyskusja nad wyższością Canona nad Nikonem była bardzo zabawna i twórcza. Głupie banalne pytania np z mojej strony do Piotra , nie znalazły sie w smietniku tylko ze stoickim spokojem Piotra zostały wytłumaczone.

Problem polega na tym , że każdy z nas chciałby się czyms pochwalić , czymś ciekawym , niebanalnym , pięknym ( myslę o fotografii) , ale kiedy wszyscy fotografują ten sam motyw , to nagle w galerii ten kto był pierwszy to wygrał. Inni nie wstawią przecież swojej fotki , która jest bliżniaczo podobna do poprzedniej , bo po co. Pojechaliśmy na warsztaty nauczyć się i potem pokazac wszystkim czego się nauczyłem.

Dobrze , ze Strzelec poszedł na Szrenicę, a gdzie ta zwierzyna intensywnie fotografowana przez 15 min?

A gdzie księżyce?
A gdzie portrety nocne z lampą?
O to mi chodzi , uczyliśmy się wielu rzeczy , a wyszło , że tylko wodę :)

Member

Właśnie, właśnie. Nocne i z lampą. Ja poproszę. wraz genezą postawania. Czyli przenieście warsztaty na papier to znaczy monitor.

Member

Znowu się wymądrzam. Sorki wielkie. Tak mi się powarsztatowo zebrało na przemyslenia. Drodzy uczestnicy , nie bójcie się dawać do galerii zdjęć , które wydają się Wam mniej ładne niż te ocenione na kilka gwiazdek. Chodzi o to , żeby wszyscy zobaczyli jak fajnie było na warsztatach i jak super czas spedzaliśmy.

Dobrze , ze ten film powstał, pomijam techniczne braki , ale chyba jako pamiatka i zapis kronikarski … ” bezcenny” za resztę zapłacicie kartą kredytową … :))) Ania

Member
yehood wrote:
to zdaje się były WARSZTATY służące nauce nie zaś PLENER służący pięknym niepowtarzalnym kadrom.. chyba że niedoczytałem informacji o wypadzie:P

Proszę o usprawiedliwienie, Yehood ;-P Wymiennie używam plener z warsztatami, bo przyjechałem już w czwartek, a w piątek byłem na Szrenicy (per pedes, bo wyciąg w remoncie)- stąd ten zimowy plener. Piotr zapowiadał program zielony wieczorem, więc na wagarach nie byłem. I wziąłem słynne już lekcje dodatkowe z CLS-a ;-)

Member

Ups… coś mi się zdaje , ze po tych moich wywodach to mnie już nikt na warsztaty nie zaprosi… please I want workshops, I love workshops, I love photography and make films, too :)))

Member

fajnie byłoo!!
właśnie film na dużym TV u mnie leci – director a.malkowicz:)

Member

Aniu pytanie – co to za muzyczka jest w podkładzie (pierwszy utwór)?

Member

pierwszy to Yellow – The Race , drugi to Enigma and Deep Forest, trzeci to Scuter “Dancing in the moonlight” – mój numer jeden Scutera, ostatni to Moby ” Porcelain” – też dla mnie super

Member

Aniu – film świetnie zrobiony
Gratuluję

Member

Dzięki, przekażę zainteresowanej, czyli małżonce;)

Member

Sotki , troche się pogubiłam , o jakiej małżonce Darek mówisz? Co na Canona się przestawisz dla mnie… ;))) ?

Member
malkowicz wrote:
Sotki , troche się pogubiłam , o jakiej małżonce Darek mówisz? Co na Canona się przestawisz dla mnie… ;))) ?

swojej, bo to ona byłą zainteresowana jednym z utworków, który stanowi podkład dzieła wiekopomnego;)

a to o canonie udam , że nie widzialem ;)

Member

Aaaa… to ok… eee,a dlaczego drogi Nikonku … ;)> ?

Member
malkowicz wrote:
Chciałabym sie wtrącić do dyskusji, ale nie na temat. Może do mnie by ktoś przysłał jakieś fotki z warsztatów. Bo te nędzne ilości na galerii to jakaś porażka. Tak jakby tylko 4 osoby robiły zdjęcia i tylko kilka wyszło. Z 3 dni ? Nie wstydzić się :)

Ok, założe się, że w trakcie wypadu na warsztaty nie było takiego co by cyknął fotkę Sokołowi Milenium…i nie czepiać się, że mu jeden silnik nie zastartował ;D

Member

Właśnie na TVN leci film Cisza , o licealistach co zgineli pod lawiną nad Morskim Okiem. Polecam ku przestrodze, jakby komuś sie zachciało zimą widoczki wysoko w Tatrach robić .

Member

Ania, nie bądź fatalistką :)

Member

Ja fataliskę, ty mnie w akcji nie widziałeś , Rysy zdobyte , Świnica zdobyta, Pireneje też zaliczyłam , tylko zima to nie jest moja ulubiona pora roku :)

Member

podobno w lasach w rejonie Szklarskiej żyje Wielka Stopa, sfocił ktoś może ?

Member

Wielkiej stopy nie , ale wielkie rogi zostały złapane.

Wreszcie coś w Galerii drgnęło, nagadałam , nagadałam … i ludzie się aktywizują , dzięki Strzelec

Member
okuka67 wrote:
podobno w lasach w rejonie Szklarskiej żyje Wielka Stopa, sfocił ktoś może ?

Słyszałem, że w weekend przebywał na Cmentarzu Żydowskim ;)

Member
okuka67 wrote:
podobno w lasach w rejonie Szklarskiej żyje Wielka Stopa, sfocił ktoś może ?

Podobno Darek sfocił wielką stopę Andrzeja, ale nie chce pokazać ;)

Member

no nie wiem czy taka wielka, 42 raptem niecałe. Ale więcej tam już chyba moja stopa nie postanie, chyba, że wykoszą te chaszcze co Bieruta pamiętają.

Member
malkowicz wrote:
Wreszcie coś w Galerii drgnęło, nagadałam , nagadałam … i ludzie się aktywizują , dzięki Strzelec

To oczywiście z Twojej inspiracji… :)

Member
okuka67 wrote:
no nie wiem czy taka wielka, 42 raptem niecałe.

W sensie, że tak nie umiesz?

Member
luczywo wrote:
okuka67 wrote:
no nie wiem czy taka wielka, 42 raptem niecałe.

W sensie, że tak nie umiesz?

tak nie, ale umiem tak:
http://www.youtube.com/watch?v=KSLUwmJOo_M&feature=related
tylko bez aparatu, bo mnie przechyla na lewo i chlapię strasznie.

Keymaster
malkowicz wrote:
Chciałabym sie wtrącić do dyskusji, ale nie na temat. Może do mnie by ktoś przysłał jakieś fotki z warsztatów.

Tak jest! Wrzuciłem zdjęcie bez ani kawałka strumienia i śladu liścia (strumienica się nie liczy jako strumień). Zdjęcia nie zdejmę, ale jak mnie zdejmą, to chyba jednak nie miałem zgody modela.

Keymaster
malkowicz wrote:
Sama idea warsztatów jest powiązana z plenerem. Bo po nauce , teorii , przygotowaniu przez fachowca , właśnie w plenerze realizujemy zadania. Tak więc nie jest prawdą , ze warsztaty to co innego niż plener.

Jeśli miałbym tam robić plener (w sensie – przede wszystkim wracamy z odlotowymi zdjęciami), to pierwszego dnia zasuwamy pieszo na Szrenicę (wyciąg w remoncie), później szczytem czerwonym szlakiem do zielonego, zielonym w dół do Śnieżnych Kotłów, gdzie robimy zdjęcia i pędzimy, żeby zejść przed nocą. Dyskusji raczej po drodze nie ma (w każdym razie w trakcie podejścia na Szrenicę ja nie piszę się na wypowiedzi), dyskusja nad zdjęciami – jeśli ktoś jeszcze wieczorem ma siłę. Zdjęcia prawdopodobnie bardziej efektowne niż te ze Szklarki, chyba żeby światło wycięło numer, ale każdy fotografuje tak, jak umiał to robić przed przyjazdem.

Member

Jest jeszcze formułą “Wash and Go”, Piotrze! Ale z drugiej strony w fotografii sprawdza się szczególnie powiedzenie, że jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
Chyba, że przyjedzie się dzień wcześniej i dzień później wyjedzie :-)))
PS. Mnie ta formuła warsztatów pasowała, najważniejsze że był czas na indywidualne konsultacje…

Member
Piotr wrote:
Tak jest! Wrzuciłem zdjęcie bez ani kawałka strumienia i śladu liścia (strumienica się nie liczy jako strumień). Zdjęcia nie zdejmę, ale jak mnie zdejmą, to chyba jednak nie miałem zgody modela.

jeszcze nowy wydawca na dobre nie odpalił, a tu już szykuje się proces stulecia ;)
Takie kwiatki! Gdzie tu prawo i sprawiedliwość – ups !
Autorowi polecam temat numeru z lipca 2010, bo pewnie nie czytał ;)

Member

Ja wiem Piotrze o co chodzi, ale wreszcie się galeria ruszyła jak trochę zebrałam uczestników.

Na mnie możesz zawsze liczyć i w plenerze i na warsztatach. Byle by sie coś działo :)))

Myślę, że nawet w plenerze dyskusji nie byłoby końca …

Member

Darek – proces? Przecież ja swiadkiem i wielu innych , że wyraziłes domniemanie zgody , czyli nie zaprotestowałeś kiedy zapytałam o zgodę na publikację. :)))

Ciesz się , ze obok Andrzeja zostałeś też zauważony :)))

Member

Wiecie co , dla mnie te warsztaty były najlepsze ze wszystkich. Nauczyłam się jeszcze lepiej robić moje filmiki. Dzięki Wam modelom szlifowałam swój warsztat , a podczas ogladania wyłapałam błędy , które popełniłam i mam nadzieję, już nie popełniac.

Piotrze nie potrzeba warsztatów na temat filmowania lustrzanką, no chyba , że ilość chętnych Cie zaskoczy , dla mnie każde warsztaty bedę super szkołą i nauką podciągającą moje umiejętności. Mam swoich “guru” w filmowaniu lustrzanką w strefie mniej super profesjonalnej. Zobaczcie sami co można zrobić aparatem. Michael Fletcher jest mistrzem:

http://vimeo.com/5315673

Może następne ( za 5 lat) warsztaty w Australii, to dopiero byłby wypad… ech…

Member
malkowicz wrote:
Darek – proces? Przecież ja swiadkiem i wielu innych , że wyraziłes domniemanie zgody , czyli nie zaprotestowałeś kiedy zapytałam o zgodę na publikację. :)))

Ciesz się , ze obok Andrzeja zostałeś też zauważony :)))

Aniu, ależ ja nie mam zamiaru się z Tobą procesować – mam zakusty na redakcyjnego 5D mark II ;-)

Member

Dariuszu , wiem , wiem , na żartach się znam ;). Ale fajnie tak sobie pogadać… :)

Member

Muszę sobie kupić ten obiektyw 70-200 2,8 ze stabilizacją, żeby jeszcze bardziej Was podglądać :)))

Member

Już się nie mogę doczekać kolejnego z Wami spotkania. :) Takie fajne ludzie z Was…

Member
Piotr wrote:
…Wrzuciłem zdjęcie bez ani kawałka strumienia…

Który to kawałek strumienia jest Ani? I dlaczego z małej litery? :)

Member

;-) Po tym filmie widzę, że wszyscy myślą o Ani!
Film dotarł, dzięki wielkie! Już opakowanie robi wrażenie. Dzięki Aniu, to naprawdę duży i niespodziewany bonus z warsztatów.

Member

a ja się zapytam co tak mało zdjęć ze wschodu/zachodu słońca??? Zaspali?

Poza tym hmm… tylko strumyk i las widać na zdjęciach … wrzućcie coś więcej :) Jednym słowem cierpię na brak różnorodności na zdjęciach.

Member

Wchód słońca to raczej sie nikomu chyba nie udał, zachodu nie było bo chmury naszły. Wschód księżyca też nam trochę nie wyszedł – trochę kiepskie miejsce wybraliśmy. Ale zabawa była przednia… :)))