Strona główna Fora Foto Inne Wartości w fotografii

Wartości w fotografii

Inne

Member

Zamieściłem na pewnej galerii fotkę, zrestą dziś wleiłem ją tutaj : https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=1497389
Zebrałem odrazu za ostrość, jakieś mz, kolory.
Mam w związku z tym pytanie czy w fotografii nie ma innych wartości niż tylko ostrość, nasycone kolory, reguła trójpodziału?????????
Czy nie liczy się pierwsze odczucie oglądającego, wartości estetyczne itp????
Szlag mnie trafia jak czytam wywody rzemieślnicze pod niektórymi fotkami.
Może czas zacząć inaczej patrzeć na fotografię a niżeli tylko poprzez wbite do łba książkowe zasady.
Pozdrawiam

Member

Fajne zdjęcie, ale brakuje mi ostrości i nasycenia. Acha, kadr trochę leży. Podziel sobie klatkę na 3 części wzdłuż każdego boku i umieść obiekt w przecięciu linii. To pomaga w kompozycji!

Member
Edmunt wrote:
Zamieściłem na pewnej galerii fotkę, zrestą dziś wleiłem ją tutaj : https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=1497389
Zebrałem odrazu za ostrość, jakieś mz, kolory.
Mam w związku z tym pytanie czy w fotografii nie ma innych wartości niż tylko ostrość, nasycone kolory, reguła trójpodziału?????????
Czy nie liczy się pierwsze odczucie oglądającego, wartości estetyczne itp????
Szlag mnie trafia jak czytam wywody rzemieślnicze pod niektórymi fotkami.
Może czas zacząć inaczej patrzeć na fotografię a niżeli tylko poprzez wbite do łba książkowe zasady.
Pozdrawiam

jest… tylko musisz wytłumaczyc czemu nieostre nienasycone i inne :P bo “samo z sie” nie jest wcale fajne… to tak jakbym sfotografował autobus i zdjecie przekrecił do góry nogami… tzn kołami… :P

Member
roccodaone wrote:
Fajne zdjęcie, ale brakuje mi ostrości i nasycenia. Acha, kadr trochę leży. Podziel sobie klatkę na 3 części wzdłuż każdego boku i umieść obiekt w przecięciu linii. To pomaga w kompozycji!

Powaga? :0

Member

Chętnie obejrzałbym twoje fotki, bo teorię masz już chyba opanowaną ??

Member

Mystik- pierwsze słyszę żeby komuś tłumaczyć fotkę :)

Member

Edmunt Ty rób fotki które podobać się mają Tobie. Nie przejmuj się ocenami. Nie ma definicji co jest dobre a co nie. Znany tu autorytet Pan Tkaczynski też ponoć wyznaje teorię że jeszcze nie opracowano zasad co jest git a co be. Fotki są Twoje i to Ty decydujesz jak mają wygłądać. A jężeli podobać się będą innym to się ciesz. Dla mnie jedną z zasad jest chęć powrotu po czasie do wspomnień związanych z fotografią. Przejrzałem Twoje fotografie, pdobają mi się. Wspólczesne spojrzenie na wartości artystyczne jest chyba trochę zmanierowane. Wystarczy zę znane nazwisko wystawi dowolny bohomaz i wszyscy krytycy z obawy o posądzenie o ignoranctwo będą piali z zachwytu bo tak wypada.

Member
Edmunt wrote:
Mystik- pierwsze słyszę żeby komuś tłumaczyć fotkę :)

zaraz zaraz… cos chcesz przez to zdjęcie pokazac… tak? jak tak to co? bo ja niestety jestem osobą mało inteligentną i mało wrażliwą na “sztukę” i chce wiedziec co to przedstawia…

wiesz jakie jest pierwsze pytanie ktore zadaja ludzie na konsultacjach i na egzaminach na filmowke?
“a czemu zrobił pan to zdjęcie?” lub “o co tu chodzi?”

sztuka ma na celu przekaz tylko jaki to już kwestia autora… wyblaknięty kwiatek może wskazywać na niespełnione ambicje i brak woli walki… ale watpie żebys ty tak to intepretował i walnął po prostu zdjęcie kwiatka i na złość narodowi polskiem performens zrobił z tego że “wartość fotografii” opiera się na ostrosci nasyceniu i ogolnie kolorkach.
jak zdjęcie jest tym ze zwykłych to warto żeby chociaż technicznie było dobre… (patrz ostre i w miare ciekawie przedstawione) wiec dlatego ludzie oceniają ostrosc i kompozycje bo zdjęć wybitnych brakuje na tym portalu (w koncu tutaj można szlifować swoj kunszt)
interpretacja… kazdy robi to jak chce i po co chce… wiekszosc nie robi tego wcale i jak zauważyłeś ocenia ostrość i kolorki oraz książkową kompozycję… ale jak chcesz żeby nie czepiać się ostrosci to zrób takie zdjęcie które spowoduje ze ostrosc i inna kompozycja nie beda potrzebne…

co do zdjęcia:
gdzie tam nostalgia? nie wiem… nostalgia po czasach jak można było siać mak? może… ten kwiat nie pasuje do tytułu i do koloru bo raczej bezposrednio kojarzy się z soczystą czerwienią wśród bladych zbóż na polu. kompozycja jak kompozycja… akurat mniej wiecej prawidłowej “książkowej” wiec ogolnie… zdjęcie samo w sobie sensu nie ma… technicznie jakos też nie powala wiec… niestety słabe… no i pytanie :P “po co zrobiłeś to zdjęcie?”

i teraz twoja kolej na obrone pracy :P

Member
Edmunt wrote:
Chętnie obejrzałbym twoje fotki, bo teorię masz już chyba opanowaną ??

Niestety, niewiele wiem z teorii, słabe pstrykam zdjęcia. Dobrze za to googluję!

Mam nadzieję, że rozwiązałem Twoje problemy.

Member
Mystik wrote:
Edmunt wrote:
Mystik- pierwsze słyszę żeby komuś tłumaczyć fotkę :)

zaraz zaraz… cos chcesz przez to zdjęcie pokazac… tak? jak tak to co? bo ja niestety jestem osobą mało inteligentną i mało wrażliwą na “sztukę” i chce wiedziec co to przedstawia…

wiesz jakie jest pierwsze pytanie ktore zadaja ludzie na konsultacjach i na egzaminach na filmowke?
“a czemu zrobił pan to zdjęcie?” lub “o co tu chodzi?”

sztuka ma na celu przekaz tylko jaki to już kwestia autora… wyblaknięty kwiatek może wskazywać na niespełnione ambicje i brak woli walki… ale watpie żebys ty tak to intepretował i walnął po prostu zdjęcie kwiatka i na złość narodowi polskiem performens zrobił z tego że “wartość fotografii” opiera się na ostrosci nasyceniu i ogolnie kolorkach.
jak zdjęcie jest tym ze zwykłych to warto żeby chociaż technicznie było dobre… (patrz ostre i w miare ciekawie przedstawione) wiec dlatego ludzie oceniają ostrosc i kompozycje bo zdjęć wybitnych brakuje na tym portalu (w koncu tutaj można szlifować swoj kunszt)
interpretacja… kazdy robi to jak chce i po co chce… wiekszosc nie robi tego wcale i jak zauważyłeś ocenia ostrość i kolorki oraz książkową kompozycję… ale jak chcesz żeby nie czepiać się ostrosci to zrób takie zdjęcie które spowoduje ze ostrosc i inna kompozycja nie beda potrzebne…

co do zdjęcia:
gdzie tam nostalgia? nie wiem… nostalgia po czasach jak można było siać mak? może… ten kwiat nie pasuje do tytułu i do koloru bo raczej bezposrednio kojarzy się z soczystą czerwienią wśród bladych zbóż na polu. kompozycja jak kompozycja… akurat mniej wiecej prawidłowej “książkowej” wiec ogolnie… zdjęcie samo w sobie sensu nie ma… technicznie jakos też nie powala wiec… niestety słabe… no i pytanie :P “po co zrobiłeś to zdjęcie?”

i teraz twoja kolej na obrone pracy :P

Co do twojej inteligencji to chyba skromność przez Ciebie przemawia, masz coś do powiedzenia prawie w każdym poście na tym forum. Gratulacje.
Co do moich fotek to myślę że nie muszę robić, większośc posiada wymaganą ostrość i kompozycję. Jeśli chodzi o tą jedną, sam napisałeś “kojarzy się z soczystą cz…itd.” Staram się pokazać tak by nie nawiązywać do utartych stereotypów, nie wiem czy zauważyłeś że kwiat pokazany jest w inny sposób.
Jest dokładnie odwrotnie niż byś się tego spodziewał, nie jest krwisto czerwony na tle bladozielonych pól lecz wyprany z barw na szaro-brudnym tle, poruszony, rozmyty, nieostry, smagany wiatrem.
Po co?
Może to dzisiejsza pogoda ma taki wpływ….może mój nastrój, szaro-brudny z przebłyskami bladego światełka?????
Mógłbym tak wymieniać powody dla których pokazałem go tak a nie inaczej.
Po co zrobiłem to zdjęcie?
Kwiaty z reguły kojarzą się z czymś pięknym, kolorowym, pachnącym, z rozkwitem i radością, ja natomiast miałem zamiar pokazać coś zupełnie odwrotnego. Może nie brzydotę ale szarość majowego dnia, że nie zawsze widzimy kojarzone przedmioty w samych superlatywach i przypisanym im podświadomie wyglądzie.
Pozdrowionka

Member

Mystik ja żaden fachowiec nie jestem, ale jak się oglądam to zdjęcie to odczuwam taką nostalgię-lekkie muśnięcie wiatru ukazuje delikatność a brak nasycenia kolorków wg mnie wpływa na przemijalność która dla mnie z nostalgią się kojarzy. Podzielam po części zdanie Edmunda że fotografia ma się podobać a nie być oceniania tylko pod względem teorii książkowej a nawet w owych książkach piszę że ZASADY SĄ PO TO ŻEBY JE CZASEM ŁAMAĆ. Czasem autorowi może być ciężko powiedzieć co chciał przedstawić bo po prostu on to czuje i tyle.

A co do zdjęcia to dla mnie zdjęcie się podoba :))

Member
ati701 wrote:
Mystik ja żaden fachowiec nie jestem, ale jak się oglądam to zdjęcie to odczuwam taką nostalgię-lekkie muśnięcie wiatru ukazuje delikatność a brak nasycenia kolorków wg mnie wpływa na przemijalność która dla mnie z nostalgią się kojarzy. Podzielam po części zdanie Edmunda że fotografia ma się podobać a nie być oceniania tylko pod względem teorii książkowej a nawet w owych książkach piszę że ZASADY SĄ PO TO ŻEBY JE CZASEM ŁAMAĆ. Czasem autorowi może być ciężko powiedzieć co chciał przedstawić bo po prostu on to czuje i tyle.

A co do zdjęcia to dla mnie zdjęcie się podoba :))

zasady sa po to zeby je łamać… ale łamać wtedy kiedy ma sie taki zamiar a nie takie widzimisie… przez przypadek też mozna złamać zasade :P

co do zdjecia… tłumaczenie że odwrotnosc symboliki kwiatu jest powodem pokazania jego brzydoty jest troche bez sensu. tu nawet nie chodzi o skojarzenie… cos mi sie wydaje że dopiero pozniej po wyblaknieciu tego zdjęcia wpadł ci nostaligiczny pomysł bo wczesniej z załozenia prawdopodobnie miało być to ładne zdjęcie niedokońca ładnego maku :P (mogę sie mylić) ale ja w tym zdjęciu przesłania nadal nie widze :P i nie chodzi mi o to że nie masz racji albo ze ja przesyłam fale wiadomosci o zyciu w swoich zdjęciach tylko o to że taki temat jak sztuka jest bardzo dziwny i nie chodzi w nim o to by było na odwrot tylko to co ma przedstawiać :P (tzn mniej wiecej o to mi chodzi)
jak innym sie podoba i widza to co chciałes im pokazac… to fajni i gratuluje… dla mnie to nadal zwykle zdjęcie kwiatka

Member
Mystik wrote:
ati701 wrote:
Mystik ja żaden fachowiec nie jestem, ale jak się oglądam to zdjęcie to odczuwam taką nostalgię-lekkie muśnięcie wiatru ukazuje delikatność a brak nasycenia kolorków wg mnie wpływa na przemijalność która dla mnie z nostalgią się kojarzy. Podzielam po części zdanie Edmunda że fotografia ma się podobać a nie być oceniania tylko pod względem teorii książkowej a nawet w owych książkach piszę że ZASADY SĄ PO TO ŻEBY JE CZASEM ŁAMAĆ. Czasem autorowi może być ciężko powiedzieć co chciał przedstawić bo po prostu on to czuje i tyle.

A co do zdjęcia to dla mnie zdjęcie się podoba :))

zasady sa po to zeby je łamać… ale łamać wtedy kiedy ma sie taki zamiar a nie takie widzimisie… przez przypadek też mozna złamać zasade :P

co do zdjecia… tłumaczenie że odwrotnosc symboliki kwiatu jest powodem pokazania jego brzydoty jest troche bez sensu. tu nawet nie chodzi o skojarzenie… cos mi sie wydaje że dopiero pozniej po wyblaknieciu tego zdjęcia wpadł ci nostaligiczny pomysł bo wczesniej z załozenia prawdopodobnie miało być to ładne zdjęcie niedokońca ładnego maku :P (mogę sie mylić) ale ja w tym zdjęciu przesłania nadal nie widze :P i nie chodzi mi o to że nie masz racji albo ze ja przesyłam fale wiadomosci o zyciu w swoich zdjęciach tylko o to że taki temat jak sztuka jest bardzo dziwny i nie chodzi w nim o to by było na odwrot tylko to co ma przedstawiać :P (tzn mniej wiecej o to mi chodzi)
jak innym sie podoba i widza to co chciałes im pokazac… to fajni i gratuluje… dla mnie to nadal zwykle zdjęcie kwiatka

Tak zapewne masz racje (zawsze) jestem bezmyślnym wariatem który pstryka co popadnie i fotografując kwiatka w pełnym słońcu używa f 2.8 i ogniskowej 200mm. Gdybym chciał pokazać kwiat w sposób przez Ciebie opisany zrobiłbym to.
Pozwoliłem sobie poprzeglądać Twoje wypowiedzi na forum i doszedłem do wniosku że dalsza dyskusja z Tobą mija się z celem. Sądząc po wypowiedziach jesteś typem człowieka wszechwiedzącego który ma zawsze ostatnie zdanie.
Powodzenia

Member

Mystic ale zdjęcie nie zawsze musi nieść nie wiadomo jakiego przekazu czasem po prostu ma się podobać. To że gdzieś tam na filmówce pytają się co miałeś na myśli lub co wcześniej jadłeś przez zrobieniem zdjęcia to jest ich sprawa, tu nie jest uczelnia to po prostu ma sprawiać przyjemność i jeśli ktoś chciał pewną rzecz przedstawić w swój sposób to jest jego sprawa. Najwidoczniej tak mu się podoba, a jak wiadomo nie ma takiego zdjęcia które by się podobało każdemu.

Tak że Edmund po prostu rób swoje a jak ktoś będzie wyrażał krytykę na temat twojego dzieła po prostu przeanalizuj ją i jak wg ciebie będzie słuszna to oki a jak nie to po prostu olej to.

Member

A to nie kolega Edmunt pisał

“Miałem na myśli co by w perwszej kolejności wywalać totalne śmieci tzn. takie które technicznie są do niczego, nieostre zupełnie, poruszone, niedające się oglądać.”? Czyli nieostre u Ciebie jest cacy, a nieostre u innych jest be?

A teraz kolejny wątek na styl “co się liczy w fotografii”, “czy to jeszcze fotografia czy PS”, “Canon czy Nikon”.

Member

Lol

Member

mam nieodparte wrażenie, że takie tematy są otwierane na zasadzie “zajrzyjcie do mnie” :-)
w końcu internet to to medium, a oglądalność w mediach to święta rzecz!!!
czy jest sens zapraszać do dyskusji, aby w kolejnych postach postponować rozmówców (bo inaczej widzą świat niż autor)
Z jednej strony zapraszam do dyskusji , ale e dyskusja tylko na moich warunkach:P
oczekiwania autora rozminęły się z komentarzami i zamiast dyskusji kolejny urażony artysta wywołuje pyskówkę :D
THAT’s IT!

Member
dar_wro wrote:
mam nieodparte wrażenie, że takie tematy są otwierane na zasadzie “zajrzyjcie do mnie” :-)[…]

AMEN

Member

masz pojęcie jak wzrasta oglądalność :) Wystarczy przez chwilę mieć inne zdanie, bez względu na to czy masz racje czy nie.
Polacy kochają to :)
Ps. To jest dobra metoda, podobnie jak w polityce.
Pozdrawiam i zapraszam

Member
Edmunt wrote:
masz pojęcie jak wzrasta oglądalność :) Wystarczy przez chwilę mieć inne zdanie, bez względu na to czy masz racje czy nie.
Polacy kochają to :)
Ps. To jest dobra metoda, podobnie jak w polityce.
Pozdrawiam i zapraszam

Oczywiście zajrzałem :D ale “na kwiatkach się nie znam”. Oj kłamczuch ze mnie, ja na niczym się nie znam !

“JA NIGDY NIE BYŁAM NA ŻADNEJ POCZCIE” Maria Wafel

Member

a ja byłem na poczcie i książki nie było… :((
Chyba się doczekam szybciej emerytury ze zusu…
ino mi nie prawcie, co to nie ten wątek… bo chcę oglądalność zwiększyć… ;)))

Member
all wrote:
a ja byłem na poczcie i książki nie było… :((
Chyba się doczekam szybciej emerytury ze zusu…
ino mi nie prawcie, co to nie ten wątek… bo chcę oglądalność zwiększyć… ;)))

Tobie All oglądalność robi Ojciec Belzebub, a nie forum ;-))))))))))))))))

Member

hi hi hi
ostatnio i do Belzebuba żech zajrzał… ;))

Member

All, zadzwoniłem byłem dzisiaj do pani Justyny Mroczek, i powiedziała ona, że książki rozesłane. Jak do poniedziałku nie przyjdzie, to ją alarmować, zaatakują pocztę. Moja przyszła na szczęście przed godzinami dwoma ;-)
to tak OT ;-)

Member
ati701 wrote:
Mystic ale zdjęcie nie zawsze musi nieść nie wiadomo jakiego przekazu czasem po prostu ma się podobać. To że gdzieś tam na filmówce pytają się co miałeś na myśli lub co wcześniej jadłeś przez zrobieniem zdjęcia to jest ich sprawa, tu nie jest uczelnia to po prostu ma sprawiać przyjemność i jeśli ktoś chciał pewną rzecz przedstawić w swój sposób to jest jego sprawa. Najwidoczniej tak mu się podoba, a jak wiadomo nie ma takiego zdjęcia które by się podobało każdemu.

Tak że Edmund po prostu rób swoje a jak ktoś będzie wyrażał krytykę na temat twojego dzieła po prostu przeanalizuj ją i jak wg ciebie będzie słuszna to oki a jak nie to po prostu olej to.

jezeli nie ma nic pokazywac to ma jeszcze to wygladać zle pod wzgledem technicznym? no chyba nie… rozumiem pocztówki bo sa piekne krajobrazy to kupujemy i sie cieszymy ze wspomnien… ale wyblakniety kwiatek tutaj ma miec jakis temat który sam autor przedstawi tytułujac go “nostalgia” ja tam nostalgii nie widze a to czy zdjęcie robione jest na ogniskowej 200 2000 czy 17 to akurat forma a nie przekaz… jedyne co mi sie w tym zdjęciu podoba jest tłem bo jest fajne. reszta jest szukaniem dziury w całem czyli tworzeniu sztuki z niczego… a jesli zdjęcie nic nie przedstawia to powinno przynajmniej technicznie wygladac porzadnie (i tu tez mozna odejsc od reguł byle fajnie to zdjęcie wyglądało) bo zrobienie zdjęcia krowie która stoi na polu i to na dodatek niewyraźnie też wtedy mozna nazwać sztuką – np nazywając wspomnienie – wspomnienie z lat dzieciństwa kiedy to krowa była czyms normalnym a autor miał wade wzroku a nie było go stać na okulary…
dla mnie jest to zwykła fotka i patrze pod wzgledem technicznym bo nie widze tu ani krzty nostalgii.

zdjęcia bym sie nie czepiał gdyby nie to że Edmund stwierdził że czemu wszystkim podoba sie to co ostre kolorowe i wg ksiazkowej kompozycji. jak nie ma ani jednego ani drugiego ani trzeciego to co jest? chyba tylko przekaz… ja tam go nie widze wiec nie podoba mi się zdjęcie…

Member

:)))) ja cel osiągnołem a Mystik dalej swoje wywody ciągnie, napisze się, napisze i mam wrażenie że wkoło o tym samym.
Muszę częsciej korzystać z Twoich usług reklamowych.
Dzięki i pozdrawiam :)))

Member
Edmunt wrote:
:)))) ja cel osiągnołem a Mystik dalej swoje wywody ciągnie, napisze się, napisze i mam wrażenie że wkoło o tym samym.
Muszę częsciej korzystać z Twoich usług reklamowych.
Dzięki i pozdrawiam :)))

polecam się na przyszłość :D w koncu 12 groszy za posta :D to czasem moge sie rozpisać… nie ważne, że w koło Macieju :D

Viewing 27 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.