Strona główna Fora Foto Sprzęt “Wielka księga testów” – test 70-200 f/4 L USM to chyba żart…

“Wielka księga testów” – test 70-200 f/4 L USM to chyba żart…

Sprzęt

Member

Przepraszam, ale muszę wtrącić swoje “trzy grosze”…
zacytuję kilka zdań po których upadłem i leżę – zastanawiając się nad tym co przeczytałem:
1/”do naszego laboratorium trafił trafił egzemplarz na tyle mocno używany, że wykonane nim zdjęcia mogą nie odzwierciedlać jakości” (sic!)
i dalej w ten deseń :
2/”któraś z soczewek musiała się przekrzywić” – no w L-kach to jest przecież na porządku dziennym (a nawet nocnym jak to ktoś dobrze powiedział w jednym kultowym już filmie)
3/”najlepsze rezultaty uzyskiwaliśmy często w lewej części kadru” – co za szczęście niesamowite, że się chociaż udało! oraz
4/”jeśli … nie przejechał po nim żaden pociąg, to jakość powinna się bronić sama” – mam pomysł, proponuję przesłać do następnego testu L-ki Canona do programu “Breiniac” a Hamond swoimi ładunkami z c4 potwierdzi tezę “pancerności” szkła wg założeń pana Tomasza (bez urazy, ale mnie siekło porządnie!).
???
no i podsumowanie: “pewnym rozczarowaniem okazały się także wyniki testów ostrości dwóch starszych zoomów niewposażonych jeszcze w system stabilizacji optycznej, zwłaszcza wyniki najtańszego Canona EF 70-200 mm f/4 L USM mogą smucić”

zaiste smutkiem się zalała ma twarz niemożebnie po przeczytaniu stron 53 i 66 wielkiej księgi testów…
teraz mi smutno, bo niepotrzebnie czytałem…

o ile wcześniej upadłem, to teraz już mnie zatkało całkowicie…
aby nie zostać posądzonym o stronniczość – bo sam używam Canona EF 70-200mm f/4.0 L USM to przytoczę inne niezależne testy – z którymi powinna się zapoznać osoba stojąca przed podjęciem decyzji zakupowej, od której DFV nas wyraźnie odwodzi…

test Canon EF 70-200mm f/4.0 L USM na Fhotozone: http://tnij.org/dpq2
Optical Quality: ****
Mechanical Quality: ****
Price/Performance: ****

test Canon EF 70-200mm f/4.0 L IS USM na Fhotozone: http://tnij.org/dpq5
Optical Quality: *****
Mechanical Quality: *****
Price/Performance: *****

test Canon EF 70-200mm f/2.8 USM L na Fhotozone: http://tnij.org/dpq7
Optical Quality: ****
Mechanical Quality: *****
Price/Performance: ****

test Canon EF 70-200mm f/2.8 USM L IS na Fhotozone: http://tnij.org/dpq8
Optical Quality: ***
Mechanical Quality: *****
Price/Performance: ***

dla dociekliwych:
Canon EF 70-200 mm f/4L USM Rozdzielczość obrazu: http://tnij.org/dprq •bardzo dobra jakość obrazu w centrum pola i dobra na brzegu
Canon EF 70-200 mm f/4L IS USM Rozdzielczość obrazu: http://tnij.org/dprr •świetna jakość obrazu zarówno w centrum pola jak i na brzegu

Oraz dla lubiących bezpośrednie porównania Canon EF 70-200mm f/4.0 L USM vs Canon EF 70-200mm f/4.0 IS L USM: http://tnij.org/dpqt
różnica znacząca owszem

nie twierdzę, że Canon EF 70-200mm f/4.0 L USM to cud miód i malina oraz najlepsza optyka na rynku, ale mam porównanie i używając tej optyki z extenderem canona x1,4 uzyskuję znakomite efekty w porównaniu do innej tzw. kundlowatej optyki typu tamron i sigma generującej znane problemy z ff/bf…

I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne…
;)

to jest moje zdanie i można sie z nim nie zgodzić, vide moje motto!
HOWGH!

Member

taaaaa odwodzi…. cała Redakcja to Canonowcy….

Member
krzyskra0 wrote:
taaaaa odwodzi…. cała Redakcja to Canonowcy….

i każdy swoje chwali, ja osobiście doceniam to co mam, ale nie popadam w samozachwyt i zaślepienie…
doradzam osobom z “działu” canona, choć w nikonie , minolcie i pentaxie (wolę tą pisownię) – ale manualnych też “siedziałem” i mam pojęcie o ograniczeniach i zaletach i nie jestem zaślepiony samouwielbieniem dla posiadanego sprzętu…

z drugiej strony jednak “gotuję się” czytając czasami tzw. opowieści dziwnej treści na dobranoc…
i czasami mi bezpieczniki puszczają…
;)

Member
ac wrote:
w porównaniu do innej tzw. kundlowatej optyki typu tamron i sigma

Tylko nie “kundlowatej”….. To że ktoś napisał niezbyt przychylne słowa na temat obiektywu Canona nie oznacza, że cała reszta jest kundlowata…

Kundlowate to ma Canon ceny:

vide 17-55 f/2.8 – ponad 4000 pln za co prawda świetną optykę, ale zamknięta w obudowie Kita za 200 pln i do tego wielkiej jak…nie wiem jak co ale wielkiej jak cholera. No i do tego nie pozbawioną AC.

Nie mam zamiaru wywoływać wojny systemowej i ogólnie sprzętowej. Po prostu nie lubię takiego skrajnego podejścia do tematu tym bardziej, że akurat w kwestii optyki to producenci zamienników mają bardzo często wiele do powiedzenia produkując bardzo przyzwoity sprzęt za rozsądne pieniądze. Nie będę pisał o podejściu Canona bo my jesteśmy po prostu biednym krajem. W USA czy w Europie 800 EUR za obiektyw to nie to samo co 4000 pln w Polsce…

Member

Witam!

Od razu mówię, że strasznie mnie ucieszył ten wątek. Mam nadzieję, że może przeczyta go też ktoś z firmy Canon – gdybyśmy mogli wypożyczyć normalnie obiektywy z tej firmy, a nie zbierać je z różnych zaprzyjaźnionych źródeł, to wyniki może byłyby inne. A tak, testowaliśmy to, co dostaliśmy – nie nowe szkła, ale normalnie użytkowane. Cały Canon Polska nie może nam na przykład od dwóch miesięcy załatwić tak zupełnie egzotycznego i rzadkiego obiektywu, jakim jest L-ka 24-70 f/2,8. Z perspektywy współpracy z dziennikarzami (a także, o ile mi wiadomo, z dystrybutorami) wygląda na to, że nie warto wchodzić w ten system, bo oni sami siebie kładą na tacy Nikonowi i Sony i za parę lat zostanie z nich tylko wspomnienie. Koniec dygresji.

Ogólnie – wolę napisać coś, co jest prawdą, choć może kontrowersyjną, niż pisać tak, żeby się zgadzało z ogólnie przyjętymi, nomen omen, kanonami. Ten artykuł to był właśnie dobry sprawdzian takiej sytuacji. Oczywiście że znam mnóstwo testów L-ki 70-200 f/4 bez stabilizacji i wiedziałem, czego mogę się spodziewać, jakie powinny być wyniki. Ale nie będziemy publikować wyników takich, jakie być powinny, tylko takie, jakie wyszły w teście!
Przetestowaliśmy 8 obiektywów, z czego 6 zachowywało się w pełni normalnie, czyli były najostrzejsze w centrum kadru, mniej ostre po bokach itd. Gorzej zachowywał się Canon 70-200 f/2,8 bez stabilizacji, a zupełnie szalone zachowanie miał właśnie Canon 70-200 f/4. Uważam, że dla naszych Czytelników właśnie to będzie pożyteczną informacją, że wcale nie warto kupować L-ki z zamkniętymi oczami, że ich L-egendarna solidność i jakość optyczna sprawdza się wcale nie w każdym przypadku i że my właśnie na taki przypadek trafiliśmy. Jak ktoś będzie kupował używany obiektyw na Allegro, to może po przeczytaniu tego artykułu najpierw dogada się ze sprzedającym, zrobi samodzielnie parę zdjęć testowych i nie utopi kasy w jakimś szmelcu.
Pewnie, można by wypożyczyć inny egzemplarz i w końcu uzyskać “poprawne” wyniki, czyli takie, jak w innych testach. Ale jaka byłaby wartość informacyjna takiego testu? To może po prostu następnym razem podamy linki do odpowiednich stron www i oszczędzimy sobie pracy?

Member
Lenny wrote:
vide 17-55 f/2.8 – ponad 4000 pln za co prawda świetną optykę, ale zamknięta w obudowie Kita za 200 pln i do tego wielkiej jak…nie wiem jak co ale wielkiej jak cholera. No i do tego nie pozbawioną AC.

..

za 3.5 tys mozna kupic ;)
a jak dobrze sie rozejrzysz ;) to stał jeszcze niedawno po 3150 zł tył ;)

Member
Tomasz_Kulas wrote:
Witam!

Od razu mówię, że strasznie mnie ucieszył ten wątek. Mam nadzieję, że może przeczyta go też ktoś z firmy Canon – gdybyśmy mogli wypożyczyć normalnie obiektywy z tej firmy, a nie zbierać je z różnych zaprzyjaźnionych źródeł, to wyniki może byłyby inne. A tak, testowaliśmy to, co dostaliśmy – nie nowe szkła, ale normalnie użytkowane. Cały Canon Polska nie może nam na przykład od dwóch miesięcy załatwić tak zupełnie egzotycznego i rzadkiego obiektywu, jakim jest L-ka 24-70 f/2,8. Z perspektywy współpracy z dziennikarzami (a także, o ile mi wiadomo, z dystrybutorami) wygląda na to, że nie warto wchodzić w ten system, bo oni sami siebie kładą na tacy Nikonowi i Sony i za parę lat zostanie z nich tylko wspomnienie. Koniec dygresji.

Ogólnie – wolę napisać coś, co jest prawdą, choć może kontrowersyjną, niż pisać tak, żeby się zgadzało z ogólnie przyjętymi, nomen omen, kanonami. Ten artykuł to był właśnie dobry sprawdzian takiej sytuacji. Oczywiście że znam mnóstwo testów L-ki 70-200 f/4 bez stabilizacji i wiedziałem, czego mogę się spodziewać, jakie powinny być wyniki. Ale nie będziemy publikować wyników takich, jakie być powinny, tylko takie, jakie wyszły w teście!
Przetestowaliśmy 8 obiektywów, z czego 6 zachowywało się w pełni normalnie, czyli były najostrzejsze w centrum kadru, mniej ostre po bokach itd. Gorzej zachowywał się Canon 70-200 f/2,8 bez stabilizacji, a zupełnie szalone zachowanie miał właśnie Canon 70-200 f/4. Uważam, że dla naszych Czytelników właśnie to będzie pożyteczną informacją, że wcale nie warto kupować L-ki z zamkniętymi oczami, że ich L-egendarna solidność i jakość optyczna sprawdza się wcale nie w każdym przypadku i że my właśnie na taki przypadek trafiliśmy. Jak ktoś będzie kupował używany obiektyw na Allegro, to może po przeczytaniu tego artykułu najpierw dogada się ze sprzedającym, zrobi samodzielnie parę zdjęć testowych i nie utopi kasy w jakimś szmelcu.
Pewnie, można by wypożyczyć inny egzemplarz i w końcu uzyskać “poprawne” wyniki, czyli takie, jak w innych testach. Ale jaka byłaby wartość informacyjna takiego testu? To może po prostu następnym razem podamy linki do odpowiednich stron www i oszczędzimy sobie pracy?

Panie Tomaszu zgadzam się! :)
i nie podważam wyników testu a jedynie “wydzwięk” całości dotyczący oceny było nie było konkretnego obiektywu, który zakończył swój żywot jako L-ka…
sam miałem doświadczenia z dwoma L-kami, testowałem używane (przed kupnem) 28-80 2,8-4 L USM i 28-70 f/2,8 L USM i złom totalny, mechanicznie nienaganne a optycznie gorsze od denka słoika, zapewne po upadku lub bardziej ekstremalnych przygodach i zgadzam się, że nie wszystko złoto co się świeci i ma czerwony pasek na magnezowej białej (lub niekoniecznie) obudowie :)
zgadzam się, że nigdy nie nalezy ufać producentowi i sprzedawcy ;)
swoją L-kę qpiłem używaną za 1600 złociszy w idealnym stanie i w porównaniu (bez testów) do sigmy, soligora vel cossiny i inych producentów to jakość była i jest jest niesamowita (wyprodukowany zapewne w środku tygodnia – bo zgodnie z niepisaną zasadą wyrobów z byłego CCCP nie należy kupować optyki składanej w poniedziałek i wtorek – bo pracownicy mają jeszcze pioruńskiego kaca oraz tej montowanej w czwartek i piątek – bo zbliżąją się wolne dni, to i pracować się już nie chce)…
a kupowanie optyki używanej to ryzyko i jeśli ktoś z góry zastrzega brak możliwości i testu obiektywu to wiadomo o co chodzi….
;)
f/4 obecnie jest łatwiej dostępna ze względu na tzw “przechodzenie” ich poprzednich posiadaczy na wersję z ISem, która bije na głowę ergonomią i jakościa….
Pozdrawiam jako stały “czytacz” Waszych testów, do których podobnie jak i wszystkich innych nie podchodzę bezkrytycznie, bo wiadomo, że jak nie ma dwóch takich samych osób, tak samo nie dwóch identycznych obiektywów, choć powinny, jeśli złożono je w środę tego samego dnia – z części , z tej samej dostawy :))))))))

Member
ac wrote:
nie ma dwóch takich samych osób, tak samo nie dwóch identycznych obiektywów, choć powinny, jeśli złożono je w środę tego samego dnia – z części , z tej samej dostawy :))))))))

Ja też się zgadzam ;-)

No niestety, trafiliśmy na taką L-kę, a nie inną. Mądry producent przysyła do testów wyselekcjonowane, sprawdzone przez siebie wcześniej samodzielnie obiektywy, trochę mniej mądry przesyła przynajmniej do testów nówki sztuki, mając pewność, że nic się im nie stało. A Canon? Canon olewa wszystkich z góry równo – jak chcecie testować, to sobie kupcie lub pożyczcie od kogoś. Oczywiście nie zawsze, nowe modele lustrzanek dostajemy do testów od Canona, kilka obiektywów też, niemniej ogólnie pod tym względem Canon jest wyjątkowy. In minus.

Member

A ja właśnie kupiłem takowy, koło czwartku powinienem go mieć, używany ale na gwarancji 6 miesięcznej, więc jakby było coś nie tak to chyba gwarancja obejmuje wymianę bubli. No i po co czytałem ten post teraz nie będę spał spokojnie do momentu jego przetestowania. Jak go już dostane to też nie będę na 100 % pewien czy fotki które robi nie mogły by być lepsze, zgroza. Czasem lepiej żyć w nieświadomości

Member

Proponuje wydanie “WIELKI TEST OBIEKTYWÓW MANUALNYCH już NIE PRODUKOWANYCH “i porównać je z przetestowanymi w “WIELKIEJ……………..”
taki przykład RIKENON 50/1,7 z jakimś nowoczesnym o takich samych parametrach

Member
gcz wrote:
Proponuje wydanie “WIELKI TEST OBIEKTYWÓW MANUALNYCH już NIE PRODUKOWANYCH “i porównać je z przetestowanymi w “WIELKIEJ……………..”
taki przykład RIKENON 50/1,7 z jakimś nowoczesnym o takich samych parametrach

tylko z jednej strony trudno porownywać taki obiektywy ;) bo np jedną z wazniejzsych rzeczy teraz w obiektywach to af ;) wiec trzeba by to pominąć ;) do tego teraz mamy całkiem dalej rozwineta technike i swiatło 1.8 nie jest niczym szczegolnym dla 50mm teraz to nawet swiatło ponizej 1 uzyskali… wiec te canony czy nikkory 50mm 1.8 są duzo gorszej jakosci :P bo są z plastiku i są tanie :P a kiedys heliosy pentacony zenitary kosztowały duzo wiecej i były obiektywami dobrej jakosc jak na swoje czasy a nasze tanie piędziesiątki są po to żeby lud kupował tonami :). a z kolei porownywanie 50mm 1.4 lub 50mm 1.2 tez mija sie z celem bo to całkiem inne swiatło i inna optyka :P

Member

wiadome tylko porównanie optyki a przy świetle 1,7 mało który obiektyw osiągnie zadowalającą ostrość jak to napisałeś sprzedawanych tonami prawie jestem pewien że wygra z nikonem 1,4/50 i wówczas należy się zastanowić czy inwestować 1200 zł w AF

Member
gcz wrote:
wiadome tylko porównanie optyki a przy świetle 1,7 mało który obiektyw osiągnie zadowalającą ostrość jak to napisałeś sprzedawanych tonami prawie jestem pewien że wygra z nikonem 1,4/50 i wówczas należy się zastanowić czy inwestować 1200 zł w AF

ale to całkiem inna głebia :P i jednak optyka tez inna ;) i całkiem inne realia… to tak jakbys chciał porownac zoomy z dawnych czasów a teraz… no i co? zoomy dawne szans zadnych nie maja…
tak samo… popatrz jaka czesc sredniej krajowej wydasz teraz na ten obiektyw a ile wydałbys kiedys na tamten… (moze centa jest porownywalna – nie wiem bo urodziłem sie w 89 ale watpie zeby ten twoj obiektyw kostował mniej wiecej połowe sredniej krajowej) a jak kosztował wiecej to porownaj go z canonem 50mm 1.2 ;) to juz bedzie gorzej :P nie dosc ze głebia wieksza… af jest… no i optyka :D

Member
Andru77 wrote:
A ja właśnie kupiłem takowy, koło czwartku powinienem go mieć, używany ale na gwarancji 6 miesięcznej, więc jakby było coś nie tak to chyba gwarancja obejmuje wymianę bubli. No i po co czytałem ten post teraz nie będę spał spokojnie do momentu jego przetestowania. Jak go już dostane to też nie będę na 100 % pewien czy fotki które robi nie mogły by być lepsze, zgroza. Czasem lepiej żyć w nieświadomości

dla rozwiązania watpliwości mogę zapodać dwa nowe zdjęcia zrobione dzisiaj właśnie 70-20 f/4 L USM + extender x1,4, może jednak noc będzie przespana na luzie…
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=1609439
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=1609684
;)
dla mnie to szkło nawet z extenderem to bajka za te pieniądze!

Member

Do jakości obiektywu nie mam wątpliwości jednak i nowiutki Mercedes może trafić po tygodniu jazdy do ASO i mechanicy będą rozkładać ręce. Wątpliwości pojawiły się że ktoś kto sprzedaje może mieć jakiś uszkodzony i chce się go pozbyć. AC jak się sprawuje z extenderem? Ciekawe jak będzie sprawował się z x2?

Member

https://www.dfv.pl/gallery/members/Andru77.html?g2_itemId=1632106 fotka zrobiona zakupionym obiektywem.
Na dobrą sprawę to nie został dobrze przetestowany w boju ale kilka fotek już zrobiłem i po bliższym przyjrzeniu wyglądają ok.

Member

Nie pozwolę złego słowa powiedzieć na 70-200 f4!
Toż to cudeńko i właściwie wszystkie ostatnie zdjęcia w mojej galerii są wynikiem współpracy z tym obiektywem.

Member

A tak na marginesie wszystkich tych, czasami kontrowersyjnych głosów mam pytanie: dla kogo jest DFV. Na moje oko dla nikogo.

Member
globus911 wrote:
A tak na marginesie wszystkich tych, czasami kontrowersyjnych głosów mam pytanie: dla kogo jest DFV. Na moje oko dla nikogo.

Dla mnie ;)

Member
__Marek__ wrote:
Nie pozwolę złego słowa powiedzieć na 70-200 f4!
Toż to cudeńko i właściwie wszystkie ostatnie zdjęcia w mojej galerii są wynikiem współpracy z tym obiektywem.

bez tego obiektywu, zdjęcia ze zlotu żaglowców to by raczej nie wyszły w ogóle…
;)
mały (zmieści się w kieszeni kurtki) , świetny optycznie , uszczelniony i pancerny i nawet dobre zdjęcia z niego wychodzą ;)

Member
globus911 wrote:
A tak na marginesie wszystkich tych, czasami kontrowersyjnych głosów mam pytanie: dla kogo jest DFV. Na moje oko dla nikogo.

no nie uogólniajmy, jest to obecnie jedyne pismo fotograficzne, które reprezentuje poziom zaawansowany w treściach dotyczących nie tylko sprzętu, ale i wykonywania lepszych i ciekawszych zdjęć…

troszeczke już wiem a z DFV wiele ciekawych rzeczy wyniosłem…
i jest to jedyny magazayn foto, który chce mi się czytać co miesiąc…

choć nie zawsze mogę się zgadzić z niektórymi opiniami (każdy ma prawo do swojego zdania) – to poziom jest jest bardzo dobry i oby tak było dalej!
:)

Viewing 20 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.