Strona główna Fora Foto Sprzęt Zakupy foto – pomoc w wyborze

Zakupy foto – pomoc w wyborze

Sprzęt

Member

Obecnie posiadam Canona 1000D + C 18-55 (wersja bez IS) + C 70-300 III + C 50 1.8 II + Sima 10-20. Zdjęcia robię typowo hobbistycznie.

Przymierzam się do małych zakupów fotograficznych i mam do wydania ok. 3500zł.
Zastanawiałem się nad zakupem Tamrona 17-50 2.8 VC + Canon 430EX + konwerter makro Canona 500D + do tego jakieś filtry typu polar, połówkowy itp. ale nie wiem czy nie lepiej było by zacząć od zmiany korpusy na coś lepszego i myślałem właśnie nad 60D a po jakimś czasie w miejsce kitowego 18-55 IS kupiłbym coś lepszego może właśnie na wspomnianego wyżej Tamrona.

Co radzicie? Zmienić korpus czy kupić tamiego + lampę? :)

Member
jaco wrote:
Obecnie posiadam Canona 1000D + C 18-55 (wersja bez IS) + C 70-300 III + C 50 1.8 II + Sima 10-20. Zdjęcia robię typowo hobbistycznie.

Przymierzam się do małych zakupów fotograficznych i mam do wydania ok. 3500zł.
Zastanawiałem się nad zakupem Tamrona 17-50 2.8 VC + Canon 430EX + konwerter makro Canona 500D + do tego jakieś filtry typu polar, połówkowy itp. ale nie wiem czy nie lepiej było by zacząć od zmiany korpusy na coś lepszego i myślałem właśnie nad 60D a po jakimś czasie w miejsce kitowego 18-55 IS kupiłbym coś lepszego może właśnie na wspomnianego wyżej Tamrona.

Co radzicie? Zmienić korpus czy kupić tamiego + lampę? :)

Napisz coś o tym jakich zdjęć masz najwięcej, a więc o swoim hobby
(ulica w dzień, nocne, krajobraz itd.) co Cię “bierze”, jak te zdjęcia prezentujesz (tylko eleektronicznie, powiększasz, …), co chciałbyś fotografować i jak prezentować w niedalekiej przyszłości.
Co w swoich zdjęciach uważasz za najsłabsze.

Jeśli tego nie wiesz (lub nie napiszesz) to śmiało możesz rzucać orzeł-reszka w sprawie swoich zakupów.

jp

Member

Zdjęcia to głównie krajobraz, ulica w dzień, trochę chce się też makro pobawić dlatego pomyślałem o soczewce makro.
Zdjęcia tylko w formie elektronicznej, po ewentualnej obróbce PS, nie wywołuje, nie drukuje, nie powiększam :)

i właśnie nie wiem czy zacząć od zmiany puchy na lepszą i potem z czasem zakupić jakiś “zamiennik kita” czy pójść w tamiego, lampę i soczewkę a puchę za ok. rok zmienić :/

Member

Jeśli chodzi o soczewke makro, to lepiej zamiast niej wyłożyć ciut wiecej kasy i kupić pierścienie pośrednie, najlepiej z przeniesieniem automatyki. Wydluzaja czas naswietlania, ale nie psują jakości obrazu.

Member
jaco wrote:
Zdjęcia to głównie krajobraz, ulica w dzień, trochę chce się też makro pobawić dlatego pomyślałem o soczewce makro.
Zdjęcia tylko w formie elektronicznej, po ewentualnej obróbce PS, nie wywołuje, nie drukuje, nie powiększam :)

i właśnie nie wiem czy zacząć od zmiany puchy na lepszą i potem z czasem zakupić jakiś “zamiennik kita” czy pójść w tamiego, lampę i soczewkę a puchę za ok. rok zmienić :/

Naogół jest tak, że dochodzi sie do optymalnego zestawu obiektywów (przez kilka lat zwykle) które potem zostają “na stałe” lub zastepuje nowszą edycją. A body sie wymienia w miarę często.
Jeśli krajobraz to prawdopodobnie skończy sie na FF, przy kupnie obiektywów miej to na uwadze.

Na Twoim miejscu kupiłbym za całą kasę jeden dobry obiektyw np. 24-105/4 IS L (albo 24-70/2,8 L) i pierścienie pośrednie oraz sprzedał 18-55

jp

Member
janusz-pawlak wrote:
jaco wrote:
Zdjęcia to głównie krajobraz, ulica w dzień, trochę chce się też makro pobawić dlatego pomyślałem o soczewce makro.
Zdjęcia tylko w formie elektronicznej, po ewentualnej obróbce PS, nie wywołuje, nie drukuje, nie powiększam :)

i właśnie nie wiem czy zacząć od zmiany puchy na lepszą i potem z czasem zakupić jakiś “zamiennik kita” czy pójść w tamiego, lampę i soczewkę a puchę za ok. rok zmienić :/

Na Twoim miejscu kupiłbym za całą kasę jeden dobry obiektyw np. 24-105/4 IS F (albo 24-70/2,8 F) i pierścienie pośrednie oraz sprzedał 18-55

Popieram przedmówcę. Mając już zafiksowany zakres 10-20 kupując EF 24-105 f/4 L USM IS uzupełnisz brakującą resztę z nawiązką. Krótko mówiąc moje ulubione szkło w cropie i FF doskonałe do większości zastosowań.

Zmieniając samą puszkę różnicy w zdjęciach nie zauważysz. Natomiast kupując bardzo dobre szkło inwestujesz na lata i różnicę zauważysz od razu przy pierwszych fotach.

A i jeszcze jedno…

Zamiast 50 mm z f/2.8 przy końcu zakresu w Tamim zdecydowanie wolę 105 mm z f/4 w Canonie ^^

Member

Ja również wolałbym dobry obiektyw :) Albo nawet i dwa :) Zapewne kupiłbym Sigme 30mm i Canona 85mm, ale to ja ;D Tobie z pewnością pasowałby EF 24-105 f/4 L USM IS.

Member

Przy Twoich zainteresowaniach skreśliłbym z listy lampę, jedna rzecz odpada ;)

Member

podobnie jak AC Tamiego z listy bym skreślił, bzz bzzzz ti ti (tak właśnie robi to Tamron)
do makro to pierścienie posrednie, albo Canon 100mm macro :)
obiektyw 24-105 f4 miałem kiedyś podpięty do 50D super ostre fotki i super kolorki, jedynie co to pierścień ogniskowej jak za blisko mocowania i niewygodnie się go używa
w zasadzie ciężko coś doradzić, tele masz, szeroki kąt masz, stałke masz
brakuje ci lampy, ale w pomieszczeniach nierobisz i portretów

zmiana body wskazana nawet nie na xxD ale przynajmniej 550d 600D, no albo 60D i jakby kasa została to jeszcze 85mm
a filtry… to kolejna bajka do opowiadania na długie wieczoru, jak kto co potrzebuje

Member

A może 500D + obiektyw jakiś? :) Ja używam 500D i mogę go z czystym sumieniem polecić :)

Member
radziu wrote:
Jeśli chodzi o soczewke makro, to lepiej zamiast niej wyłożyć ciut wiecej kasy i kupić pierścienie pośrednie, najlepiej z przeniesieniem automatyki. Wydluzaja czas naswietlania, ale nie psują jakości obrazu.

Zdecydowanie nie jest to prawdą….bedzie to prawdą jesli kupi tanie soczewki,soczewka 500d to świetny wybór,tak samo jak raynox dcr250,lub soczewka którą bardzo cięzko kupić do nikona..nikon 6T

na dłuższą metę jak wciągnie makrofotografia potrzebne są i pierścienie i konwerter,na początek nawet raynox,gdybanie o pogorszeniu to trochę jak porównać dwa obiektywy z których jeden jest lepszy o kilka procent a w rzeczywistości nikt tego nie zauważy,wiekszą róznice w jakości zobaczymy po nietrafieniu idealnie w punkt ostrości co jest duża bolączką w makro…..

jest wiele czynników w makrofotografii odpowiedzialnych na jakośc fotografii,to długoletnia nauka w której jakośc dostrzegamy po wielu próbach,w których nawet kupno obiektywu makro nie przedstawia jego realnych mozliwości…

moim skromnym zdaniem konwerter ma mniej wad niż pierścienie,oczywiście dobrze skorygowany,choćby taki jak wyżej zostały wymienione,ale pierścienie też dobrze mieć choćby jeden aby skrócić odległośc ostrzenia w teleobiektywie…

zresztą każdy robi w inny sposób różnymi zestawami,to co dla jednego bedzie dobrym rozwiązaniem,inny człowiek w tym się nie odnajdzie:),w makro jest naprawdę sporo rozwiązań…

Member

Witam ja na twoim miejscu kupiłbym canona 600d(2500 za body) + pierścień pośredni + filtr polaryzacyjny który na pewno się przyda w krajobrazie (ok 100-150zł).
Na pewno zauważysz zmianę (na lepsze) jeżeli kupisz korpus. To prawda że obiektywy są na lata ale nie samym szkłem robisz zdjęcia ale również puszką.

Member

Witam
czytając post przedmówcy , nie do końca się z tym zgadzam , ja raczej skłaniam się do tego by zainwestować w lepsze szkła, podobnie jak autor postu od czasu do czasu robię fotki makro i zdecydowanie polecam pierścienie pośrednie :)
Mam canona 500 , do makro tokine 100 2,8 może nie jest to jakaś rewelacja ale za nie wielkie pieniądze można kupić w dobrym stanie a i do portretów od czasu do czasu się nada :) a prawie taka sama jak tamron 90 f 2,8

Member
jaco wrote:
Zdjęcia to głównie krajobraz, ulica w dzień, trochę chce się też makro pobawić dlatego pomyślałem o soczewce makro.
Zdjęcia tylko w formie elektronicznej, po ewentualnej obróbce PS, nie wywołuje, nie drukuje, nie powiększam :)

i właśnie nie wiem czy zacząć od zmiany puchy na lepszą i potem z czasem zakupić jakiś “zamiennik kita” czy pójść w tamiego, lampę i soczewkę a puchę za ok. rok zmienić :/

Jesli krajobraz to daj sobie spokoj z Tamronem a wez jako uniwersalny zoom EF-S 15-85mm USM IS.

Member
Jerry wrote:
jaco wrote:
Zdjęcia to głównie krajobraz, ulica w dzień, trochę chce się też makro pobawić dlatego pomyślałem o soczewce makro.
Zdjęcia tylko w formie elektronicznej, po ewentualnej obróbce PS, nie wywołuje, nie drukuje, nie powiększam :)

i właśnie nie wiem czy zacząć od zmiany puchy na lepszą i potem z czasem zakupić jakiś “zamiennik kita” czy pójść w tamiego, lampę i soczewkę a puchę za ok. rok zmienić :/

Jesli krajobraz to daj sobie spokoj z Tamronem a wez jako uniwersalny zoom EF-S 15-85mm USM IS.

Zakres 15-20 oraz 50 mm mu się zdubluje, bo ma S 10-20 – MZ lepiej mieć zakres 105 mm z f/4 (w 24-105) niż te 85 z f/5,6 niekoniecznie ostre na pełnym otwarciu.

Druga sprawa, że kupowanie szkieł pod FF jest zawsze rozsądniejsze niż cropowych szkieł o czym wiele osób już się przekonało… Jako zwolennik FF jestem przeciwny koncepcji 15-85. Dobre szkło ale wiąże użytkownika docelowo z cropem – no chyba, że spisał już cyrograf ^^

Member

zgadzam się z przedmówcą, że szkła pod FF bardzo dobrze spisują się na cropie, ale jak ktoś wie że body FF raczej nie będzie miał, to obiektyw np. 15-85 to dość dobre i uniwersalne rozwiązanie, ewentualnie 17-40 L
ale kolega ma już 10-20 więc rozsądneijszym byłaby zmiana na lepszy korpus + stałka (stałki)

Viewing 15 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.