Strona główna Fora Foto Technika fotografowania Zdjęcia nocne – BULB

Zdjęcia nocne – BULB

Technika fotografowania

Member

Witam!
Uzbrojony w lustrzankę, statyw i pilot zamierzam wybrać się na hałdę (dla nie mieszkających na Śląsku – duża otwarta przestrzeń, niegdyś składowisko węgla – jeśli się nie mylę) w celu wykonania kilku zdjęć nieba, z budynkami w odległyum tle. Coś na wzór Harolda Davisa http://gallery.photo.net/photo/9600559-lg.jpg
Potrzebuję rady – czy korzystając z funkcji “bulb” w moim aparacie naświetlać jedno zdjęcie przez kilkanaście, kilkadziesiąt minut? Czy nie spowoduje to jakiegoś uszkodzenia matrycy?
Czy może wykonać “n” zdjęć po 3 minuty każde i połączyć je jakimś programem?
Jeśli tak, to jakim?

Z góry dziękuję za wsparcie.

Member
wavemann wrote:
Czy może wykonać “n” zdjęć po 3 minuty każde i połączyć je jakimś programem?
Jeśli tak, to jakim?

chyba nie myślisz, że jak zrobisz n zdjęć to czas będzie się sumował n x 3 min :)

Member

Niestety, ale z n niedoświetlonych zdjęć niczego ciekawego nie wyczarujesz.

Member

Hm… właśnie tak myślę. W zasadzie nie myślę, tylko tak wyczytałem w książce wspomnianego Harolda “Noc w obiektywie”

Keymaster

Poniekąd się będzie sumował – ale tylko dla gwiazd. I wtedy rzeczywiście jest sens łączyć.
Nie mam pojęcia co to za hałda, ale coś nie wierzę w miejsce na Śląsku, z którego można by wykonać dłuższe naświetlanie niż 20 minut i nie mieć przepaleń nad horyzontem.

Member

Nie rozumiem, czemu zdjęcia miałyby byc niedoświetlone. Nie znam się na temacie, ale z tego co wykopałem w internecie, to jak zrobię 6 zdjęci po 10 minut, to powinienem osiągnąć efekt, który planuję. Łatwiej oczywiście zrobić jedną długa fotę, ale nie wiem, czy nie uszkodzę sobie aparatu – stąd moje pytanie.

Member

Piotr – słuszna uwaga, pewnie horyzont trochę mi spaprze koncepcję – wtedy pojadę dalej za miasto. Ale mniejsza z tym, chodzi mi o to, czy przy długim naświetlaniu nie uszkodzę matrycy?

Member

sprawa pierwsza hałda (śl. hołda) to nie składowisko węgla ! tylko kamienia ktory jest wydobywany razem z urobkiem
teraz juz o sam bulb
nie uszkodzisz matrycy – po to w aparacie jest ten tryb aby przekroczyc barierę 30sek

nie można – 2 zdjecia po 3 minuty to nei to samo co jedno 6 min
w typ przypadku jednak trzeba bedzie – zeby uchwycic ruch gwiazd , jesli byś dał jedna długa ekspozycję to przepalisz miasteczko
jesli byś miał same gwiazdy i ciemność to jedna ekspozycja wystarczy

Member

Chyba, że te 3 minuty wystarczą do poprawnego naświetlenia.
Ale składanie n dobrze naświetlonych zdjęć, to się nadaje tylko do samego gwiaździstego nieba, bo się obraca.
Złożenie w ten sposób n poprawnie naświetlonych zdjęć miasta spowoduje tylko beznadziejne prześwietlenie.
Ewentualnie mógłbyś zrobić tak, że te n zdjęć wykorzystać tylko na niebie, a poniżej wykorzystać jedno poprawnie naświetlone.

Member

Tommy – dzieki, jak widzisz słaby ze mnie “ślonzok”
Wiem już na czym stoję – dzięki za wskazówki.

A znacie jakiś program, który mi to dobrze połączy, bo mam PS5, ale pewnie coś zuatomatyzowanego już powstało.

Keymaster
wavemann wrote:
Nie rozumiem, czemu zdjęcia miałyby byc niedoświetlone. Nie znam się na temacie, ale z tego co wykopałem w internecie, to jak zrobię 6 zdjęci po 10 minut, to powinienem osiągnąć efekt, który planuję. Łatwiej oczywiście zrobić jedną długa fotę, ale nie wiem, czy nie uszkodzę sobie aparatu – stąd moje pytanie.

Nic nie uszkodzisz, ale długość ekspozycji powinna Ci wyznaczać jasność najciemniejszego obszaru, który chcesz mieć dobrze widoczny na zdjęciu. Jeśli zależy Ci tylko na gwiazdach, to nawet można jechać krótsze ekspozycje. Jeśli jednak chcesz mieć jakiś pierwszy plan, to musisz go odpowiednio długo naświetlić. Lub doświetlać.
Horyzont i niebo nad nim, które będziesz miał zaświecone poświatą od miast naokoło, to osobny problem.

Member
wavemann wrote:
A znacie jakiś program, który mi to dobrze połączy, bo mam PS5, ale pewnie coś zuatomatyzowanego już powstało.

Myślę, że wystarczy mieszanie warstw w dowolnym programie z warstwami.
Ja bym próbował tryb mieszania “Screen”.

Member

eh wy “ślonzoki” hałda to wysypisko skały płonnej lub popiołu/ żużlu. ;P

a powiedzcie czy dałoby sie uniknąć przepaleń na dole nakładajac szarą połówkę? Dałoby to coś czy niewiele?

Member
ka_tula wrote:
a powiedzcie czy dałoby sie uniknąć przepaleń na dole nakładajac szarą połówkę? Dałoby to coś czy niewiele?

Ja myślę, że tak, ale taką nieostrą – z łagodnym przejściem.

Member
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
a powiedzcie czy dałoby sie uniknąć przepaleń na dole nakładajac szarą połówkę? Dałoby to coś czy niewiele?

Ja myślę, że tak, ale taką nieostrą – z łagodnym przejściem.

innych nie uzywam ;P

Member

Warstwy nie w tryb Screen tylko Lighten, poza tym się zgadza. Wtedy nic się nie przepali, bo z każdego zdjęcia będzie widać tylko fragmenty jaśniejsze niż na innych zdjęciach. Czyli gwiazdy.

Member

tu fajne zdjątko hałdy…miał Kolega pomysł
http://www.michalcala.pl/fotografia.php?id=3611
wyszło lepiej niż piramidy w Egipcie he he:)

Keymaster
ka_tula wrote:
wzrokowiec wrote:
ka_tula wrote:
a powiedzcie czy dałoby sie uniknąć przepaleń na dole nakładajac szarą połówkę? Dałoby to coś czy niewiele?

Ja myślę, że tak, ale taką nieostrą – z łagodnym przejściem.

innych nie uzywam ;P

No właśnie raczej ostrą. Jeśli w ogóle jakąś. Tuż nad horyzontem będzie solidna poświata – na tyle mocna, że po tych 10, 20 czy 30 minutach ekspozycji wypala na biało. Tak na oko może jej nie być widać, ale na zdjęciach się skumuluje. Na takie coś pasowałby filtr połówkowy odwrotny szary – coś jak Benson od Singh-Raya. Im bardziej gęste na środku, tym lepiej. Im wyżej – tym gęstość filtra spada, bo zaświecenie nieba od świateł miejskich jest mniej widoczne.
Jednak tak czy tak to łatanie dziury po torpedzie makulaturą – równo i ładnie nigdy nie wyjdzie, a pierwotnego problemu nie da się ukryć, tylko co najwyżej zapudrować. Światła miast rozjaśniają niebo – powodują, że gwiazdy są mniej widoczne (lub raczej – widoczne są tylko najsilniejsze gwiazdy). Przyciemnianie tego spowoduje tylko, że tam będzie ciemno, ale gwiazd nie przybędzie. Na środku nieba będzie trochę lepiej – stamtąd zarejestruje się więcej gwiazd, ale one na tym środku będą się pojawiały “znikąd” – bo ich trajektorie będą wychodziły z niższego pasa nieba zaświeconego przez miasta i tam też będą się kończyły.
No i po prostu u nas widać mało gwiazd. Może jeszcze z tatrzańskich szczytów widać dużo gwiazd, ale z terenów zurbanizowanych to je można sobie popodpisywać :)
Można nie jechać do Namibii, ale nie jechać do Namibii i zrobić zdjęcia jak z Namibii już nie tak łatwo.

Member

Jednym słowem czeka mnie ciekawe zadanie. Jeśli po wszystkim coś wyjdzie i będzie powód do pochwalenia się na pewno to zrobie. Ale z postów wynika, że szanse na dobre zdjęcie mam tylko odrobinke lepsze niż na zwycięstwo w Lotto ;-)
Nie mam filtrow polowkowych, jedynie polar, a w tej sytuacji to moze zostac w szufladzie.
Sprobuje wybyc najdalej jak sie da poza swiatla miasta i zobaczymy.

Czy oprocz PS jest cos, czego moge uzyc?

Member
wavemann wrote:
JCzy oprocz PS jest cos, czego moge uzyc?

Jeszcze Gimp, Paint Shop Pro, …

Viewing 19 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.